lubat
15.04.09, 19:27
Dał wreszcie głos dawno nie drukowany Tomcio Be. I od razu powiało
zatroskaniem o demokrację rosyjską, tak mu ona leży na wątrobie, a może i na
innych organach;-))
"Inni znawcy Rosji uważają jednak, że Miedwiediew jest wyłącznie marionetką
Putina, która nie podejmuje istotnych decyzji bez zgody patrona."
A to jest zatroskanie, komu należy zawdzięczać "odwilż". A może ja jednak nie
doceniam dobrego serduszka Tomcia, a on naprawdę boleje nad zdominowaniem
Misia przez złego Putina.
Podejrzewam, że ZBiRy będą w pewnej konsternacji, bo Miszka nie tylko
zapowiedział wywiady dla opozycyjnych pism (nb. skąd opozycja w Rosji i to nie
w łagrach?). Dzisiaj spotkał się także z prawozaszczytnikami. Pewnie te ofiary
nie wiedzą, że tym krokiem legitymizują tylko reżym Miedwiedio-Putinowski.
www.vesti.ru/doc.html?id=275385&cid=58