Media głupot pełne

16.04.09, 19:02

Tabloidyzacja jest nieunikniona. Tak działają systemy informacyjne - sam fakt
zwiększania wydajności pociąga za sobą mniej lub bardziej uzasadnioną potrzebę
ich wykorzystania. Internet, radio i telewizję można pompować informacjami bez
obaw, że pękną. A w przypadku telewizji zawsze można dodać kanał tematyczny.
Odnoszenie się do czasów, gdy były trzy kanały telewizji, a proces redagowania
gazety był czasochłonny - minęły.


Mówił już o tym Stanisław Lem:
"Im bardziej zaawansowane technicznie (doskonalsze!) medium, tym bardziej
prymitywne, błahe i bezużyteczne wiadomości są przy jego pomocy przekazywane."


    • alakyr Niestety święta racja! 16.04.09, 19:47
      Nie ma mediów spełniajacych satysfakcjonujace mnie intelektualne
      standardy. Może jestem zarozumiały, megaloman ale jak czytam artykuł
      Pana doktora niesposób sie z nim nie zgodzić i cieszę się że nie
      jestem sam.
      Skądinąd to ciekawe zjawisko, 20,25 lat temu co bardziej wybredni
      czytelnicy mogli znaleźć ciekawe materiały, zmuszajace szare komórki
      do wysiłku. Teraz? Szkoda gadać. TV? pseudo intelektualne dywagacje
      Lisa i Rymanowskiego. Prasa? Polityka, Wprost, Newsweek 20%
      intelektu co kiedyś. Wyborcza, Dziennik, Rzeczpospolita? Misja na
      zlecenie nieokreślonych mocodawców, zero własnego konceptu, czasem
      trafiają się perełki ale wygląda to na pomyłki redaktorów. Co
      zostaje? Kino? wersja krajowa nie nadaje się do oglądania. Zostają
      książki i internet, obie za słabe by kształtować intelektualnie
      dyskusje Polaków.
    • kumpel_kolesia Media głupot pełne 16.04.09, 19:56
      he he tyle pisania a wyszła kolejna analiza Palikota!!!
    • helguera Extra tytuł -prym wiodą Gazeta Wyb. i Nasz dzienni 16.04.09, 20:14
      Tym drugim nie ma się co zajmowac wiadomo -oszolomstwo.GW to inna bajka,bardzo niebezpieczna bajka.Piszą czy redagują tu tak tegie glowy jaK mICHNIK,sRODA,mILEWICZ kUTZ CZY Czech.O narzędziach typu Czuchnowski czy Kublik nie warto wspominacx.GW w tabloidalnym sposobie myśalenia przebila wszystkie szmatlawcePrzykładów wiele,ja wskaże akcję majaCA WYKONCZYC ipN CZYLI ZLIKWIDOWAC LUSTRACJĘ.Tylu debilnych tekstow nigdy nie mozna bylo przeczytac nawet w Trybunie Ludu w okresie marca 68r.czy tez roku 70.W gazecie glos Gumulki czy też Moczara słychać wyrażniej niż w w/w okresach w trybunie ludu.Nigdy nie przypuszczalem że takich czasow mogę sie doczekać.
    • awdaniec1 dlatego kazdy prawdziwy inteligent 17.04.09, 06:40
      media totalnie ignoruje, a mowiac po medialnemu - olewa. Media to
      tylko zrodla taniej propagandym reklam i klamstw.
    • darkraj Podcinanie gałęzi widać wyraźnie na przykładzie GW 17.04.09, 08:14
      =================================== Poczytność, wyrażana chociażby ilością
      komentarzy (nawet na podobne tematy!) na portalach wp czy onetu, powinna
      redaktorów wielu mediów (zwłaszcza GW!) zmusić do poważniejszego myślenia o
      swoim profesjonaliźmie.
      Do tego bezwzględnie trzeba dodać problemy społeczne, których tabloboidy
      unikają, "jak diabeł święconej wody".
      ------------------------------------------------------
    • ziarenko1.1 Media głupot pełne 17.04.09, 09:01
      gdy zobaczyłem tytuł tego artykułu to juz wiedziałem ,że bedzie o tym jakie
      wszystkie inne gazety są be ,a tylko GWno jest cacy
      • art.usa Re: Media głupot pełne 17.04.09, 10:17
        ziarenko1.1 napisał:

        > gdy zobaczyłem tytuł tego artykułu to juz wiedziałem ,że bedzie o
        tym jakie
        > wszystkie inne gazety są be ,a tylko GWno jest cacy


        Na h... tu siedzisz, w tym gó...e.
        Brazowa świnia lubi się tarzać w gó...e, bo tez brazowe?.
    • maczimo Media głupot pełne 17.04.09, 11:26
      To o "Wyborczej"
    • juzek56 Tak działa rynek 17.04.09, 12:01
      sam jestem dziennikarzem i widzę, jak to wygląda. Kapitaliści tną
      koszty w mediach (również w Wyborczej) i coraz mniej jest czasu na
      napisanie porządnego textu. A ludek najbardziej pragnie głupot -
      vide sprzedaż Faktu. Tendencje te się zbiegają i wychodzi na to, że
      najlepiej pisać krótkie gówienka z jasno postawioną tezą i bez
      niuansów i wątpliwości. Prawacko-springerowska chamówa zaleje
      niedługo do reszty ten już mocno skretyniały kraik
      • wizytka1 Re: Tak działa rynek 17.04.09, 13:17
        Mam za mały rozumek, aby ogarnąć cały ten "wielki świat".
        Wiem jedno - mam wybór.
        Nie podoba mi się jak oni śpiewają, jak tańczą, jak jeżdżą na
        lodzie, nie interesują mnie kolejne seriale z udziałem naszych
        gwiazd, ani narzeczona Marcinkiewicza.
        Nie doznaję najwyższych chwil szczęścia przy praniu z wybielaczem.
        Największą satysfakcję czułabym, gdyby premier naszego rządu
        zechciał w końcu porozmawiać z przedstawicielami ludzi
        protestujących w Warszawie i innych miastach. Gdyby rząd polski
        zauważył te wielotysięczne manifestacje ... wtedy nawet zaśpiewam z
        gwiazdami.
      • merlinka99 Re: Tak działa rynek 17.04.09, 13:28
        Tu ciekawostki w podobnym temacie: www.youtube.com/watch?
        v=haZVD5T0_18&feature=related .
    • za4rp Media głupot pełne 17.04.09, 14:55
      Aleś Pan po Wyborczej pojechał. Proszę zapytać kolegę Czecha i koleżankę
      Kublik, dlaczego promują taki sposób myślenia.
    • polka.4 Media głupot pełne 17.04.09, 16:58
      Tekst znakomity. Od dawna oglądając polskie media odnosi się wrażenie że to cud że w Polsce cokolwiek jeszcze działa i się udaje.Mamy podobno wszystko tragiczne:polityków, naukę, szkoły, menadżerów itd..Jedyne co nam się udało to nasi "genialni", najlepsi na świecie dziennikarze. Autor prosi o programy bardziej ambitne, ale aby takie zrobić trzeba coś więcej przeczytać aniżeli portale konkurencji. Ja natomiast zadam pytanie: kiedy ci panowie mają to robić? Większość czasu zajmuje im bowiem przemieszczanie się od studia do studia gdzie koledzy zapewnią występ za następne parę groszy.




    • elsby Dobrze by było,żeby 17.04.09, 18:57
      było dobrze.Autor chce.
    • respiral Zacznijmy od dziennikarzy.... 18.04.09, 08:24
      To zawód "otwarty", niestety. Jeśli ktoś jest sprawny językowo, ma
      umiejętność składania wyrazów w zdania i dyplom zawodówki w
      kieszeni - może zostać dziennikarzem. Co więcej - nieźle na tym
      zarobić. Lepiej, niż pomocnik murarza na budowie. "Pomocników
      murarskich" mamy więc w mediach bez liku. Oczywiście, świadomie to
      przejaskrawiam, ale chodzi mi o to, że nikt - dosłownie nikt - nie
      dba o jakość dziennikarzy, przez co rozumiem wiedzę i znajomośc
      standardów rzetelnego dziennikarstwa. Więc ten zawód mogą uprawiać
      wszyscy...Nie istnieje, praktycznie, monitoring mediów ani komisja,
      która miałaby jakąś sankcję, wymuszającą jakośc pracy
      dziennikarskiej. Dla wydawcy-pracodawcy nie ma znaczenia, czy jego
      dziennikarz ma dyplom UW czy UJ czy wyższej szkoły medialnej np. w
      Rykach albo Radomiu albo jakikolwiek dyplom. Ważne jest, czy wykona
      jego-wydawcy polecenie
      służbowe. Bez zbędnych pytań i "rozterek" moralnych.
      Ulubiony przykład - telewizja...Otóż telewizja zaczęła sie pozbywać
      dziennikarzy już w połowie lat 90-tych. W miejsce zwalnianych (pod
      byle pretekstem) przyszli współpracownicy(tani pracownik-najemnik,
      nie płaci
      mu się ZUS, wykona każde zadanie byle na ten ZUS samemu zarobić). Po
      jednym wyjeździe na zdjęcia już są dziennikarzami "całą gębą". Już
      mają "doświadczenie", rosną im skrzydła, na których ochoczo lecą
      do "telewizora" i jak skamlące pieski czekają pod drzwiami szefa
      albo w Kaprysie(kawiarnia telewizyjna-miejsce spotkań, intryg,
      interesów i przekrętów)na kolejne zlecenia...
      "Patentowani" dziennikarze nie godzą się na dysponowanie sobą przez
      politycznych wydawców. Nie okłamujmy się - wszystkie media są
      polityczne i wykonują polityczne zadania. W duuupie mają program,
      widzów, czytelników, słuchaczy. Ważne, że mają poparcie u X,Y,Z a to
      gwarancja przetrwania jakiś czas na stołku (z duuużą pensją)i
      możliwośc spłaty np. kredytu mieszkaniowego.
      A ciemny lud wszystko kupi, jak mawiał pewien "wybitny" publicysta z
      pewnej partii. Ciemnotę bardzo łatwo zrobić i wcisnąć. Łatwo, bo nie
      wymaga myślenia ani cienia refleksji od nikogo.
      Bo, zdaniem zbyt wielu "dziennikarzy" - publiczność to
      zwykła "ludożerka", która musi nażreć się mięchem ociekającym krwią,
      spermą i skandalem.
      To wszystko piszę z żalem i wstydem, bo to mój zawód, za który
      często muszę się wstydzić i przepraszać, że jestem dziennikarzem...
      Może przemawia przeze mnie gorycz - po cholerę kończyłam dwa
      fakultety, przed każdym wyjazdem na zdjęcia czytam x publikacji,
      żeby wiedzieć, co robię skoro i tak zlecenie dostanie ktoś, kto ma
      głęboko w duupie to, co robi, kogo można w każdej chwili zwolnić,
      albo dać zlecenie protegusowi pana X,Y,Z...
      Jest mi przykro, że widzowie (czytelnicy, słuchacze) są traktowani z
      taką pogardą. Wymagający myślenia temat spada, bo polityczny wydawca
      wie lepiej, co ludzie "kupią", czy są zdolni do refleksji i - nie
      daj Bóg - samodzielnego myślenia. Schlebia się więc gustom
      najniższegho lotu czego nawet w komunie nie było.
      Bo czy gdyby kierowano się w latach 50-tych wskaźnikiem
      analfabetyzmu powstałyby np. filmy polskiej szkoły filmowej
      z "Kanałem" na czele?
      Teraz by nie powstały....

      • pentada Re: Zacznijmy od dziennikarzy.... 18.04.09, 15:26
        Jeszcze nie wszystko stracone!
        Skoro poniższy tekst napisała dziennikarka, to jest nadzieja na
        lepszą przyszłość w obszarze medialnym. Może większość w tej
        branży, to "pomocnicy murarscy",ale świat zmieniają jednostki - nie
        większość. Jak widać, a raczej czytać - jednostki są.Stawiajmy na
        nie!
        Gratuluję świetnego artykułu i mądrego komentarza!
      • alakyr Re: Zacznijmy od dziennikarzy.... 19.04.09, 15:41
        Na szczęście nie wszyscy są tak zidiociali że wierzą we wszystko co
        zaobaczą czy przeczytają. Faktem jest że zorganizowane akcje grup
        medialnych mogą przynieść sporo złego i trzeba z tym walczyć tak
        długo dopóki dziennikarz zacznie być wolny w swoim zawodzie.
        Poza tym gratuluje komentarza, może nie wszystko stracone.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja