Sposoby CBA na dr. G.

    • dibadzio Trochę statystyki 18.04.09, 17:04
      Za mediami podaję:
      -zespól Religi: w ciągu 6 lat ok. 400 operacji serca
      - zespól dra G.: w ciagu 5 lat ok. 4000 operacji
      To nie pomyłka: 10 razy więcej operacji mniej wiecej w tym samym czasie. Dr G.
      był zły dla personelu , bo gonił do uczciwej i wydajnej pracy a w Polsce to jest
      straszna wada. nasze konowały nie lubią tak ostro pracować.
      • nie-tak Re: Trochę statystyki 18.04.09, 17:07
        Przypomnijmy sobie to, kto został zaraz zatrudniony na miejsce lekarza G? Ano,
        syn Religi.
        ----------------------------------------------------------------
      • nie-tak Re: Trochę statystyki 18.04.09, 17:14
        Niech przyjedzie andrzej_kaniecki do szpitali na Zachodzie to dowie się jak tam
        pracują ludzie, jakie są pielęgniarki a jacy lekarze. Dlatego polskie kobiety
        wola rodzic w zachodnich szpitalach, dlatego polscy darczyńcy wola podarować
        milionowe sumy dla zachodnich szpitali a jak coś się wydarzy w Polsce co poziom
        ogółu przeskakuje niszczy się zaraz na pniu bo przecież ktoś nie może być lepszy
        intelektualnie od drugiego.


        -----------------------------------------------------------------
        • andrzej_kaniecki Trochę statystyki - odpowiedz na zarzuty 18.04.09, 18:39
          nie-tak napisała:

          > Niech przyjedzie andrzej_kaniecki do szpitali na Zachodzie to
          dowie się jak tam
          > pracują ludzie, jakie są pielęgniarki a jacy lekarze. Dlatego
          polskie kobiety
          > wola rodzic w zachodnich szpitalach, dlatego polscy darczyńcy wola
          podarować
          > milionowe sumy dla zachodnich szpitali a jak coś się wydarzy w
          Polsce co poziom
          > ogółu przeskakuje niszczy się zaraz na pniu bo przecież ktoś nie
          może być lepsz yintelektualnie od drugiego.

          - ja nie musze jechac na Zachod - by oceniac lekarzy...ja tu jestem
          a na poparcie ,ze mowie prawde - niech swiadczy artykul w EXB.

          Lekarskie winy i awanse
          08.12.2008

          Co się dzieje z lekarzami skazanymi w głośnych procesach ostatnich
          lat? Postanowiliśmy sprawdzić co robią teraz i jak sobie radzą.


          Doktor Dariusz Zmyj został niedawno dyrektorem ds. lecznictwa w
          Szpitalu im. A. Troczowskiego w Kutnie. Dla wielu to nazwisko jest
          zupełnie anonimowe. Ale nie dla Andrzeja Kanieckiego, bydgoszczanina
          zamieszkałego od paru lat w Austrii. - Doktor Zmyj był pijany, kiedy
          karetką pogotowia przyjechał do wypadku samochodowego, w którym
          stracił życie mój syn. Dziwię się, że powierzono mu stanowisko w
          publicznym szpitalu - mówi Andrzej Kaniecki.


          19-letni Dawid Kaniecki zginął w Strzyżawie 1 listopada 1997 roku.
          Po kilku latach bydgoski sąd skazał lekarza Dariusza Zmyja na
          półtora roku więzienia w zawieszeniu za wyłudzenie poświadczenia
          nieprawdy (na badanie na zawartość alkoholu stawił się inny lekarz).
          Wykonywanie obowiązków w stanie nietrzeźwym uznano za wykroczenie,
          które się przedawniło. Chcieliśmy zapytać dr. Zmyja oraz dyrektora
          naczelnego kutnowskiego szpitala, jak odnoszą się do zarzutów
          Andrzeja Kanieckiego. Obaj jednak byli nieosiągalni.


          - Nie wyobrażam sobie, aby lekarze skazani wyrokami sądowymi nie
          mogli pracować w publicznym szpitalu. Przecież według minister
          Kopacz, wkrótce ma być prywatna cała służba zdrowia. Jedyne organy,
          które mogą zawiesić bądź zakazać wykonywania zawodu lekarza, to sądy
          lekarskie i karne - mówi Stanisław Prywiński, rzecznik
          odpowiedzialności zawodowej przy Okręgowej Izbie Lekarskiej w
          Bydgoszczy.


          Dwuletni zakaz pełnienia funkcji kierowniczych w publicznych
          placówkach zdrowotnych wydał bydgoski sąd wobec prof. Heliodora
          Kasprzaka. Znany neurochirurg został skazany na rok i osiem miesięcy
          w zawieszeniu na 5 lat oraz 150 tys. zł grzywny za przyjmowanie
          korzyści majątkowych i złe gospodarowanie mieniem. Profesor Kasprzak
          nie pracuje już w szpitalu uniwersyteckim w Bydgoszczy, ale na brak
          zajęć nie narzeka. Znaleźliśmy go na liście lekarzy Pomorskiego
          Centrum Traumatologii Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w
          Gdańsku. - Profesor pracuje w Gdańsku, ale też w Katowicach, Wałczu
          i Poznaniu. Tylko w Bydgoszczy nie - usłyszeliśmy w prywatnym
          gabinecie neurochirurga przy ul. Wyspiańskiego. Sam profesor sprawę
          kwituje krótko: - Skoro ta pani tak powiedziała, to widocznie
          chciała podtrzymać rozmowę.


          Pracownikiem szpitala uniwersyteckiego jest dr Maciej Śniegocki,
          skazany w tym samym procesie na karę grzywny za przyjęcie pieniędzy
          od pacjenta. Profesor Jan Talar uznany za winnego brania łapówek już
          od ponad trzech lat nie kieruje Kliniką Rehabilitacji Szpitala
          Uniwersyteckiego. Jest natomiast dziekanem Wydziału Nauk o Zdrowiu
          Elbląskiej Uczelni Humanistyczno-Ekonomicznej.


          Jarosław Jakubowski - Express Bydgoski
          • maxik-g Cały czas się rzucasz, skoro wszyscy naokoło... 18.04.09, 23:31
            ...biorą, i są winni twojej tragedii, pozwij wszystkich! Dawaj, niech
            zapanuje prawo i spr... (nie przejdzie mi to już przez klawiaturę, TA
            partia dostatecznie zbrukała te pojęcia).
    • out.of.the.dark Re: poniewaz jest jak jest ... 19.04.09, 00:09
      z polska sluzba zdrowia (to jeden z powodow) wyprowadzilem sie z
      Polski, mam dobra prywatna opieke zdrowotna tu gdzie jestem, a
      poniewaz sponsoruje prywatnie jedna z klinik (nie sa to gigantyczne
      pieniadze - mniejsze niz w Polsce placilem co miesiac jako skladki)
      to moja zona i dzieci (na razie w Polsce) zawsze sa tu mile widziane
      i profesjonalnie leczone, jesli zachodzi potrzeba (cale szczescie
      bardzo, bardzo rzadko)

      Chetnie wplacilbym te 1000 EUR miesiecznie na jakis polski szpital,
      ale cos mi sie widzi ze poszloby niekoniecznie na wlasciwe cele.
      • nie-tak Re: poniewaz jest jak jest ... 19.04.09, 00:21
        Jak jest w Polsce ktoś godny uwagi, ktoś kto potrafi więcej jak przeciętni
        fachowcy, zaraz jest zniszczony, zbluzgany, zrównany z ziemia. Przecież się
        widzi ze jest to kampania z setkami różnorodnych oskarżeń, ze jest to celowa
        nagonka na osoby żeby je psychicznie jak i zawodowo zniszczyć. Co do tej pory
        udowodniono doktorowi? Ano nic, a mimo tego niszczy się człowieka. Ot, jest to
        tylko polski bajzelek, nazwany polskim piekłem, żadnego kroku do przodu,
        kilkanaście wstecz, bez postępu, bazując na cudzej lasce, ot przyszłość Polski.
        W tym kraju nigdy nie będzie normalnie!!!


        -----------------------------------------------------------------
    • areabis Lepszy bylby fetyszym - modlity do damskich 19.04.09, 16:41
      majtek i praktyki seksualne z damską bielizną . Dr G. byłby łatwiejszy do
      oskarżenia !
      • x2468 Re: Lepszy bylby fetyszym - modlity do damskich 20.04.09, 07:12
        Nastepny w kolejce do wiezienia stoi Jacek Karnowski prezydent Sopotu.
        Sledztwo i dowody w jego sprawie zgromadzone przez CBA-polityczna
        policje pis,sa tak samo wiarygodne jak dowody przeciwko Garlickiemu.
    • chi25 Odczepcie sie od czlowieka 20.04.09, 12:03
      Cecha typowa dla maluczkich ktorym na chwile powierzono odrobine wladzy.
      DAJCIE MU SPOKOJ!
Pełna wersja