Bycie wszechpolakiem nie dyskwalifikuje

20.04.09, 14:01
Sluchaj Pan,Panie Moczydlowski!Albo Pan za przeproszeniem jest glupi
albo robiPan z nas, sluchaczy durni!Pan rowniez jest zainteresowany
kierunkiem w ktorym idzie publ.telewizja.Nie jestem zydem ani jego
krewnym ale to co robicie palanty, to wola o pomste do
nieba.Mieszkam poza granicami kraju i od pewnego czasu nie moge miec
kontaktu z Polska poprzez wybrane progr.telewizyjne.Tak sie robi?
Teraz nacjonalizm wszechpolakow a potem wypowiedza nacjonalisci
wojne Ameryce i beda chcieli zakladac kolonie w Afryce lub
Azji.Wstydze sie was!!!!Staram sie nie przyznawac do Naszej nacji
przez takich Polakow,jak mnie nie pytaja,a jak zapytaja to z
rumiencem wstydu i b.cicho mowie ze jestem Polakiem.Wszystkie
osiagniecia ktore przez wieki dokonalismy i z ktorych bylismy dumni
przepaszczacie.TAK SIE NIE ROBI!!!!!Blagam zastanowcie sie!!!!Ja
niestety nie mam na to wplywu i ogarnia mnie bezsilna zlosc.Ja nie
oczekuje dyskusji ale odpowiedniego zachowania.Powinniscie Panowie
razem z prezydentem(pisze z malej litery bo nie wart przyslugojacemu
mu szacunku)Kaczynskim z honorem odejsc nie czekajac az was na
taczkach wywiaza poza granice kraju.Tylko pytanie,kto takich
warcholow przyjmie?Strach ze w nowym miejscu beda tez balaganic.
    • elsby Bycie wszechpolakiem nie dyskwalifikuje, 20.04.09, 14:34
      ale dlaczego wszyscy się drapią???
      • barry.the.babtist Re: Bycie wszechpolakiem nie dyskwalifikuje, 20.04.09, 21:15
        Nie słyszałeś? Teraz po dobranocce "Mein kampf" czytają, a w "Kawie czy
        herbacie" obrażają Żydów!
    • bragni Bycie wszechpolakiem nie dyskwalifikuje 20.04.09, 16:11
      wiadomo w Polsce grzechy młodości wybacza się tylko byłym członkom
      PZPR, szczególnie zaś zasłużonym ludziom honoru, a nepotyzm tylko
      swoim. Farfał do końca życia będzie neonazistą, a członkowie wroniej
      junty do końca życia będą bojownikami o wolność i demokrację. W
      końcu taki Parda "zamawiał piwo" :), to gorsza zbrodnia niż kazać
      strzelać. Taki farfał wydawał jakąś gazetkę, to gorsza zbrodnia niż
      w latach stalinizmu wychwalać zbrodniczy system czy samego Gruzina
      (jak raczyli Państwo nobliści na ten przykład.
      • cleryka Re: Bycie wszechpolakiem nie dyskwalifikuje 20.04.09, 23:34
        Mnie guzik obchodzi,który kierownik od szmaty i szczotki jest farfała
        wszechpolakiem.Mnie interesują moje ulubione programy,które znikneły
        z tygodnia na tydzień,bez uprzedzenia! Ja płacę abonament i mam prawo
        do szacunku!!!
    • ziarenko1.1 Bycie wszechpolakiem nie dyskwalifikuje 20.04.09, 16:17
      dopuki GWno płacze to znaczy że coraz mniej żydokomuny w TVP telewizja polska
      ma byc polska nie tylko z nazwy .Tak trzymac panie Farfał .przegonic tych
      mącicieli z polskich mediów ,niech idą do polskojęzycznych mediów
      • art.usa Re: Bycie wszechpolakiem dyskwalifikuje faszystów 20.04.09, 23:23
        ziarenko1.1 napisał:

        Postawcie pod sad, faszystow i sadystów w Polsce.
        Chore niewyleczalne sadystyczne bydlo z naszego ukochanego kraju,
        musi byc kastrowane.
        Propaganda śmieci, dziadów, faszystów, zyganiny morderczej,
        musi na zawsze zniknac z Polskiej wolnej gazety,
        i niema nigdy miec prawo, na swa propagandę.


        > dopuki GWno płacze to znaczy że coraz mniej żydokomuny w TVP
        telewizja polska
        > ma byc polska nie tylko z nazwy .Tak trzymac panie
        Farfał .przegonic tych
        > mącicieli z polskich mediów ,niech idą do polskojęzycznych mediów
        • cleryka Re: Bycie wszechpolakiem dyskwalifikuje faszystó 20.04.09, 23:39
          chcesz ziarenko mediów "polskojęzycznych"? naucz się sam
          polskiego.,bo "dopóki" tak sie pisze.!
      • cleryka Re: Bycie wszechpolakiem nie dyskwalifikuje 20.04.09, 23:37
        ziarenko1.1 napisał:

        > dopuki GWno płacze to znaczy że coraz mniej żydokomuny w TVP
        telewizja polska
        > ma byc polska nie tylko z nazwy .Tak trzymac panie Farfał
        .przegonic tych
        > mącicieli z polskich mediów ,niech idą do polskojęzycznych mediów
        > A Ty wogóle wiesz i rozumiesz o czym piszesz? i do kogo?Ja chcę
        mądrych programów,różnych opcji naukowców i dziennikarzy róznych
        mediów słuchać,oceniających,,,rzeczywistośc.
    • ziarenko1.1 Re: Bycie wszechpolakiem nie dyskwalifikuje 20.04.09, 16:18
      lecz się człowieku póki nie jest zapózno ,bo ty już jestes idiotą
      • cleryka Re: Bycie wszechpolakiem nie dyskwalifikuje 20.04.09, 23:42
        ziarenko1.1 napisał:

        > lecz się człowieku póki nie jest zapózno ,bo ty już jestes idiotą
        > wiem,że Ciebie nie wyleczę,bo takie jednostki powinny trafiać na
        przymusową izolacje,ale moam nadzieję,że sięgniesz do
        książek...mądrych.(choc to chyba wątpliwa nadzieja).
      • art.usa Re Bycie faszystowska swinia jak Ziarno, to chorob 20.04.09, 23:46
        ziarenko1.1 napisał:

        > lecz się człowieku póki nie jest zapózno ,bo ty już jestes idiotą

        Lecz się sam, ty chorowity zarażony syfilizmem, ptasi mozdzku.
    • fly8172 Dobrze że nie kupił gniota o Sendlerowej!!! 20.04.09, 17:43
      Nie zmarnował moich pieniędzy. A TVP jest chyba najciekawszą telewizją jeśli
      chodzi o publicystykę!!!
    • fly8172 Kuroń mógł zmienic poglądy? 20.04.09, 17:45
      Czy nadal mamy o nim mówić jako o wrednym komuniście i aparatczyku w najgorszych
      czasach stalinowskich? Różnica między Farfałem a Kuroniem jest taka że Kuroń
      działał czynnie, a Farfał tylko wyrażał poglądy.
      • dominik.olsztyn Re: Kuroń mógł zmienic poglądy? 21.04.09, 01:37

        > Różnica między Farfałem a Kuroniem jest taka że Kuroń
        > działał czynnie, a Farfał tylko wyrażał poglądy.

        Tyle, że Kuroń później siedział w pierdlu za walkę przeciwko partii, zakładał
        KOR i przyczynił się do obalenia tej komuny. Farfał jak na razie siedzi, ale w
        fotelu prezesa i usadza resztę nazistowskich kolesi na wygodnych posadkach. I to
        jest właśnie ta różnica, której nie byłeś w stanie uchwycić swym umysłem,
        różnica między Kuroniem i Farfałem, różnica między wszechpolakiem, a wielkim
        Polakiem, jakim był Jacek Kuroń.

    • landaverde Bycie wszechpolakiem nie dyskwalifikuje 20.04.09, 17:48
      "Już doprawdy nie wiadomo, co jest ważniejsze - czy "były
      neonazista" Piotr Farfał na fotelu prezesa państwowej telewizji, czy
      jednak książka Pawła Zyzaka o wstydliwych zakątkach z młodości
      byłego prezydenta naszego państwa Lecha Wałęsy. Lech Wałęsa
      naturalnie jest ważny, jakże by inaczej - i "legenda", i sztama,
      znaczy - ja ci zaświadczę, ty mi zaświadczysz - jak to wśród
      autorytetów, ale cóż, kiedy żadnych pieniędzy z tego przecież nie
      ma? Owszem, to dobry pretekst, żeby rozgonić ten znienawidzony IPN,
      dzięki czemu mogłoby wreszcie rozpocząć działalność pedagogiczną
      Ministerstwo Prawdy.

      Ustalałoby ono obowiązujące wersje rozmaitych "legend", a potem
      niezawisłe sądy, zgodnie z instrukcjami wiedeńskiej centrali,
      ukrywającej się pod skromnym szyldem Agencji Praw Podstawowych,
      okrutnie karałyby tak zwane "kłamstwa" - od "oświęcimskiego"
      poprzez "klimatyczne" i "transformacyjne" - że, dajmy na to, w
      Magdalence niczego nie ustalono, że nie było żadnego spisku, dzięki
      czemu pani minister Hallowa mogłaby do programów szkolnych dla
      sześciolatków wprowadzić budujące powiastki o życiu naszych "skarbów
      narodowych", najlepiej w stylu księcia Karola Radziwiłła "Panie
      Kochanku", zaś pani minister Kudrycka - obowiązujący katalog
      hagiograficznych prac magisterskich.

      Kartoteki wróciłyby ponownie pod niezawodną rękę razwiedki, dzięki
      czemu każdy konfident od razu nabrałby wigoru i przestałby płakać.
      No dobrze - ale co z pieniędzmi?

      Pieniądze pozyskuje się przecież z państwowej telewizji, gdzie
      rozsiadł się "były neonazista"!

      Gdyby jeszcze red. Michnik nie kazał użyć tego epitetu, to można by
      próbować jakoś się ułożyć, ale skoro "neonazista", i to w
      dodatku "były", to lepiej nie próbować, bo to może okazać się gorsze
      od śmierci. W takiej sytuacji nie ma innej rady, jak odwołać się do
      nauk wiecznie żywego Lenina, a zwłaszcza do tej o "organizatorskiej
      funkcji prasy". Zgodnie z owymi nieśmiertelnymi wskazaniami oraz
      rodzinną tradycją środowisko "Gazety Wyborczej" wystosowało ostry
      protest. "O tę Polskę, o Ojczyznę, najboleśniej zatroskani,
      uroczyście protestują wszyscy niżej podpisani". Kogóż tam nie ma! I
      niezawodny Marek Edelman, i Andrzej Wajda, i Agnieszka Holland, i
      Kazimierz Kutz, i Julia Hartwig, i Joanna Szczepkowska, i Małgorzata
      Szumowska, i Jan Nowicki, i Wojciech Węglewski, i Jan Klata, i nawet
      Andrzej Saramonowicz. Ach, gdzie te czasy, kiedy prezesem był
      Włodzimierz Sokorski czy Maciej Szczepański, a nawet - chociaż
      też "były", ale co tam - Robert Kwiatkowski? Nie ma co wzdychać;
      trzeba tylko pozbyć się "byłego neonazisty", a wrócą stare, dobre
      czasy - i pieniądze będzie można zarobić, i wianuszka nie stracić.
      No - najwyżej troszkę poskakać z gałęzi na gałąź."
      • kitikitik Re: Bycie wszechpolakiem nie dyskwalifikuje, ale.. 20.04.09, 21:22
        "O tę Polskę, o Ojczyznę, najboleśniej zatroskani,
        uroczyście protestują wszyscy niżej podpisani". Kogóż tam nie ma! I
        niezawodny Marek Edelman, i Andrzej Wajda, i Agnieszka Holland, i
        Kazimierz Kutz, i Julia Hartwig, i Joanna Szczepkowska, i Małgorzata
        Szumowska, i Jan Nowicki, i Wojciech Węglewski, i Jan Klata, i nawet
        Andrzej Saramonowicz. Ach, gdzie te czasy, kiedy prezesem był
        Włodzimierz Sokorski czy Maciej Szczepański, a nawet - chociaż
        też "były", ale co tam - Robert Kwiatkowski? Nie ma co wzdychać;
        trzeba tylko pozbyć się "byłego neonazisty", a wrócą stare, dobre
        czasy - i pieniądze będzie można zarobić, i wianuszka nie stracić.
        No - najwyżej troszkę poskakać z gałęzi na gałąź."

        odbiera korytko, przy którym się było niezależnie od systemu politycznego, bo
        przecież nieważne komu się służy, tylko ważne żeby być bez przerwy przy korytku.
        Cała polityka i walka o niby demokrację, to właśnie walka o koryto. Tak było i
        tak będzie. Tatuś zawsze mi powtarzał, że polityka, to k...., z....... i b...... !
      • art.usa Re:Bycie polakiem dyskwalifikuje faszystę Landaver 20.04.09, 23:37
        Zyganina Landaverde z faszysta Polonskim,
        robi politykę chorych sadystów

        Znów się obudziło, to chorowite zakazane zwierze.
        Polonski ta brudna goebbelsowska dziwka, cie obudziła?

        Zdechnij niedobry sadysto razem z tym innym,
        zeby te wolne pisma byly w waszych, z krwią zabrudzony lapach,
        niewolno by bylo nic pisac oprócz "Heil Hitler"

        Ciężka śmierć zycze wam niepoprawnym faszystom,
        z sadystycznym podlozem.
        Polska demokratyczna nie jest miejscem dla was,
        won stad wyrzutki społeczne.
    • demokratus Jako demokrata i wolnościowiec zdecydowanie 20.04.09, 21:15
      odrzucam argumentację, która kłóci się z demokratyczną logiką.
      Farfał jako były neonazista nie ma prawa w państwie prawa kierować
      czymkolwiek ponieważ rządy jego mogą wydać zatrute owoce, mocno
      skażone rasizmem, ksenofobią, a co gorsza - antysemityzmem w
      najbardziej zezwierzeconej, polskiej postaci. Czas skończyć z
      Farfałem!
      • landaverde Re: Jako demokrata i wolnościowiec zdecydowanie 20.04.09, 21:35
        A ilu masz 'byłych-' kierujących wszystkim, od mediów przez banki po
        rząd? Byłych stalinowców, choćby śp Geremek.
        • dominik.olsztyn Re: Jako demokrata i wolnościowiec zdecydowanie 21.04.09, 01:43
          landaverde napisał:

          > A ilu masz 'byłych-' kierujących wszystkim, od mediów przez banki po
          > rząd? Byłych stalinowców, choćby śp Geremek.
          >
          A możesz wymienić tutaj kilku stalinowców, którzy kierują bankami lub mediami.
          Jestem strasznie ciekaw.
    • turysta86 Prywatyzacja! 20.04.09, 21:19
      Na co nam telewizja publiczna dotowana z publicznych pieniędzy? Prywatyzacja,
      najlepiej w formie licytacji, a nie szemrane przetargi i będzie spokój. Niech
      TVP konkuruje z innymi na takich samych warunkach.
      • art.usa Re: Prywatyzacja, to sa madre slowa turysty. 20.04.09, 23:41
        turysta86 napisał:

        > Na co nam telewizja publiczna dotowana z publicznych pieniędzy?
        Prywatyzacja,
        > najlepiej w formie licytacji, a nie szemrane przetargi i będzie
        spokój. Niech
        > TVP konkuruje z innymi na takich samych warunkach.

        To jest ten sens.
        Propagowanie polityki jakiejs partii, jest bledem.
        Wolny przetarg, i zakaz robienia jednostronnej polityki.
        • cleryka Re: Prywatyzacja, to sa madre slowa turysty. 20.04.09, 23:45
          Alimenty bedzie płacić LPR!
          • art.usa Re: Prywatyzacja, to sa madre slowa turysty. 20.04.09, 23:48
            cleryka napisała:

            > Alimenty bedzie płacić LPR!

            Kolego,
            ty jesteś dobry.
            Brawo.
    • sany666 Koł w szprychy Michnika 21.04.09, 00:48
      Farfał nie jest z mojej bajki, ale na tyle znam środowisko michnikowców, żeby
      na każde jego "święte" oburzenie patrzeć przez palce obu rąk. Agora chciałaby
      rządzić polskimi duszami niepodzielnie (no, może podzielnie z biskupami
      Życińskim i Pieronkiem), a Farfał stanął w poprzek. I nie pęka.
      Na ulicy pewnie byśmy się lali, ale za postawienie się michnikowcom - dla
      Farfała szacunek.
    • gemelar wszechpolacy jak żydokomuna 21.04.09, 06:46
      Gdyby - "Gazeta" miała prawo go tak nazwać" - to jej przeciwnicy
      mieliby absolutne prawo nazywać ludzi "GW" popłuczynami po
      zydokomunie, przez którą naród polski wycierpiał znacznie więcj niż
      przez - fakt - skandaliczne wygłupy tych młodych zasrańców. Różnica
      jest taka, że oni - wstydzą się czy nie - chcą się odciąc od tych
      idiotycznych numerów, a "GW" sprawia wrażenie bronienia czasów
      stalinowskiuej żydokomuny w Polsce i zdarza jej się przedstawiać swe
      najgorsze zakały, którymi posługiwał się Stalin w rozprawie z
      narodem polskim, jako "uwiedzionych" ukąszonych... Nie mówiąc o tym,
      że wciąż ich z uporem lansuje (jak Woroszylskiego). Ma nawet do tego
      specjalną dziennikarkę... Tak odczytuję politykę, którą kieruje się
      pani Torańska.
      Najlepszy byłby układ, ale musialby to być układ uczciwy, w
      którym rozprawę z żydokomuną powierzono by ludziom będącym w jakiś
      sensie jej spadkobiercami (including "Wybiórcza"), a rozprawę i
      obnażanie polskiego antysemityzmu - Polakom, którzy się go wstydzą.
      Problem chyba polega na tym, że spadkobiercy żydokomuny się jej
      nie wstydzą. Któż jej działania i ich skutki opi9sał w Polsce.
      Prócz "Małowiernych" Putramenta. A jak ktoś próbuje - to krzyk, że
      odradza się antysemityzm. Żydzi są takim inteligentnym narodem, a
      tak się glupio zachowują w tej sprawie... Może to jest wyraz ich
      solidarności i lojalności wobec siebie - jeśli tak to Polacy
      powinni się uczyć od nich, ale w naszych wzajemnych stosunkach nic
      to nie da...
      A sposób rozprawiania się przez panią Kublik z tymi, którzy wg
      Gazety są "be" - zakrawa na hucpę i tylko psuje "Gazecie" opinię
      • 1zorro-bis Ale Farfal odplynie tak jak snieg po zimie.... 21.04.09, 07:59
        i nawet smrod po nim nie zostanie. Cierpliwosci....
Pełna wersja