IPN pali Jasieńskiego

24.04.09, 07:27
IPN ogarnął duch czystek na wzór stalinowski, paranoja podsysana
przez grupę psychopatycznych ideologów. Tego nie można już wytrzymać!
Jasieński, ten "propagator stalinizmu" stał się ofiarą Stalina.
Uwięziony pisał:
/.../Lecz ty, moja pieśni, kuj gromy w swej kuźni,
Nie płacz, że w tej norze dziś dano nam leże.
Hamniebny jest los nasz - lecz wcześniej czy później
Ojczyzna swą straszną pomyłkę spostrzeże.

W 1956 roku został zrehabilitowany, ale teraz lustruje się go
pośmiertnie i wydaje kolejny wyrok śmierci.
    • grba IPN pali Jasieńskiego 24.04.09, 07:54
      Jasieński brał udział w tworzeniu nowego Polaka... Polaka sowieckiego... a
      sowiecki Polak miał posługiwać się ludową ortografią "jak się mówi - tak się
      pisze" w polskiej sowieckiej republice rad.

      • rojblik Re: IPN pali Jasieńskiego 24.04.09, 08:04
        Ta..., a IPN tworzy nowego Polaka, tzw. polaczka ipeenowskiego
        blisko spokrewnionego z gnidą.
        • jazmig Jasieński jest na pewno zbrodniarzem 24.04.09, 09:33
          Sorry panowie, ale stalinizm był o wiele gorszy od nazizmu. Stalin
          wymordował wielokrotnie więcej ludzi niż Hitler i Jasieński
          doskonale o tym wiedział.

          Każdy, kto lansuje zbrodnie lub zbrodniarzy sam przykłada rękę do
          tych zbrodni i jest im współwinny.

          Jasieński jest stalinowskim zbrodniarzem!
          • ponte_aronte a skąd Jasieński miał wiedzieć, ilu ludzi 24.04.09, 10:08
            wymordował Hitler albo Stalin?
            Zaczadzeni jesteście
            • darcy25 Re: a skąd Jasieński miał wiedzieć, ilu ludzi 24.04.09, 11:39
              ponte_aronte napisał:

              > wymordował Hitler albo Stalin?
              > Zaczadzeni jesteście

              mógł przeczytać w internecie :P
              • herbapol Re: a skąd Jasieński miał wiedzieć, ilu ludzi 24.04.09, 14:08
                darcy25 napisał:

                > ponte_aronte napisał:
                >
                > > wymordował Hitler albo Stalin?
                > > Zaczadzeni jesteście
                >
                > mógł przeczytać w internecie :P
                - w roku pańskim 1938 !
          • hitpol1994 Re: Jasieński jest na pewno zbrodniarzem 24.04.09, 10:30
            Sory ale ty pomyliłeś epoki a może bo skoro i ty brałeś nauki w zbrodniczej
            Polsce toć ty też wg ciebie jesteś zbrodniarzem, Nie ma tak, źle ty jesteś po
            prostu zakompleksionym ćwokiem....i tyle.
            • jazmig Oczywiście, żeJasieński jest zbrodniarzem 24.04.09, 13:42
              O tym co się wyrabia w ZSRS latach 30-tych wiedzieli wszyscy Polacy,
              nie było to tajemnicą. Nie bez przyczyny, po aneksji polskich
              terenów przez Sowiety, Uciekał stamtąd każdy, kto mógł.

              Wracając do Jasieńśkiego, nie bez powodu wyrzucili go Francuzi i
              Niemcy. Aktywny komunista, oczadziały ideologią, to najłagodniejse
              określenie Jasieńskiego.

              Każdy, kto służy zbrodni, jest jej współwinny. Nie róbcie z tego
              zakamieniałego komucha bohatera, ponieważ nie był on żadnym
              bohaterem - Jasieński był zbrodniarzem.
          • rybka9915 why?? przeciez nie byl w pis-ie! 24.04.09, 11:28
            pieknie jest sie dowiadywac jakimiz to "zacnymi" tematami zajmuja
            sie tepe bojowkarze pis-bolszewii!
            Nie sadze, by B. Jasienski wiecej szkod narobil anizeli 2-letnie
            rzady kloaki rzadowej pis/so/lepra oraz ich sbeckie przodki!
            Skoros taki chetny do "sadow" - to sadz zyjacych pis-bolszewikow z
            kryze na czubie! Umarlych - zostw w spokoju!!
          • longusik Re: Jasieński jest na pewno zbrodniarzem 24.04.09, 13:38
            jazmig napisał:

            > Sorry panowie, ale stalinizm był o wiele gorszy od
            nazizmu......... i Jasieński
            > doskonale o tym wiedział.
            >
            > Każdy, kto lansuje zbrodnie lub zbrodniarzy sam przykłada rękę do
            > tych zbrodni i jest im współwinny.
            >
            > Jasieński jest stalinowskim zbrodniarzem!
            ********************************************************************
            Tak Pane samozwańczy śledczy, a wy skąd o tym wiecie? Z PiSowskiej
            ulotki. A nie było tam o pracy doktorskiej doktoranta Lecha
            Kaczyńskiego? A o jego tatusiu, wykładowcy WUMLu?
            • jazmig Przeciwnie niż ty, znam historię 24.04.09, 13:44
              Dlatego napisałem czystą prawdę. Każdy komuch to zbrodniarz, a
              Jasieński był zakamieniałym komuchem, nawet chciał palić Paryż, za
              co go Francuzi wyrzucili ze swojego kraju.
              • rybka9915 plunij swa teorie tow. kaczynskim w dzioby 24.04.09, 19:16
                czeszmy "grzesznikow" tym samym grzebykiem! pisdoglowe bolszewiki tez naleza sie
                pod twoj i usluznych pis-cmokow z ipn "grzebyczek historyczny". Wiec jak to
                jest z ta twoja selektywna znajomoscia historii.

                PS.
                kaczynskie wprawdzie Paryza nie palily, ale to tylko dlatego, ze poza wolskim i
                rosyjskim zadnego innego jezyka nie znaja.
                Bo gdyby..., to o Jezu i Nowy Jork, i Londyn, i Berlin, i Paryz by juz dawno -
                zanim ktokolwiek o Al-Kaida slyszal - rowno z "Ground Zero" zrownaly!
      • longusik Re: IPN pali Jasieńskiego 24.04.09, 13:31
        grba napisał:

        > Jasieński brał udział w tworzeniu nowego Polaka... Polaka
        sowieckiego... a
        > sowiecki Polak miał posługiwać się ludową ortografią "jak się
        mówi - tak się
        > pisze" w polskiej sowieckiej republice rad.
        *******************************************************************
        Ty też do tych nowych pisatieli należysz, przecież sowiet to rada.
        Więc dlaczego nowy pisatielu grba mieszasz bezmyślnie przetłumaczone
        i nieprzetłumaczone słowa pisząc: sowiecka republika rad?
    • elsby Fraszki Kochanowskiego są 24.04.09, 08:07
      wyuzdanie libertyńskie.To nie donosik.
      • xabc123 Dlaczego GW atakuje IPN i broni Wiktora Zysmana?? 26.04.09, 00:16
        Kampania przeciw IPN w wykonaniu cyngli z Gazety Wyborczej idzie pełną parą. Oto
        właśnie leją łzy nad losem żydowskiego poety, komunisty i czciciela Stalina,
        który w swoim więziennym wierszu ma nadzieję, że "Ojczyzna swą straszną pomyłkę
        spostrzeże". Ta ojczyzna to ZSRR. Ludzie pokroju Jasieńskiego nie powinni mieć
        swoich ulic w polskich miejscowościach. Uważam apel IPN-u za
        słuszny. To jest chore, że społeczność Klimontowa w imię źle pojętego
        patriotyzmu lokalnego nie chce przyjąć do wiadomości prawdy o Jasieńskim. Nie
        można czcić kogoś, kto gloryfikował komunizm i przyjął obywatelstwo radzieckie.

        Cykl artykułów GW na temat Jasieńskiego jest dobrym przykładem pokrętnej niczym
        pejsy filozofii jaką od lat stosuje "gazetka bez napletka" pod wodzą Heleny
        Łuczywo (Chaber) i Adama Michnika (Szechtera). Jak napisano w artykule "Dziennika":

        www.dziennik.pl/dziennik/europa/article325207/Wojna_pokolen_przy_uzyciu_cyngli.html

        "Misja Heleny, która jest stuprocentową Żydówką, polegała zawsze na chronieniu
        polskich Żydów przed jakimkolwiek złym losem. To zadanie wykonała w stu
        procentach." Jak widać GW dba także o los tych Żydów, którzy odeszli. Warto
        dodać, że IPN ostatnio ustalił niewygodne dla Michnika fakty. Jego ojciec Ozjasz
        Szechter, był funkcjonariuszem KPP, działał na szkodę Polski, pragnąc oderwać od
        RP jej wschodnie tereny i przyłączyć do ZSRR. Został on w II RP
        skazany na 8 lat więzienia za zdradę stanu.

        Czy w świetle tych faktów można się dziwić, że GW broni zajadle pamięci Wiktora
        Zysmana, żydowskiego poety i radzieckiego komunisty?
    • alakyr IPN pali Jasieńskiego 24.04.09, 08:10
      Nie szkoda państwowej kasy na takie bzdury?
      • jazmig Zróbmy ulicę Himmlera 24.04.09, 09:35
        albo Goeringa lub nazistowskich artystów lansujących nazizm
        • kumpel_kolesia Re: Zróbmy ulicę Himmlera 24.04.09, 09:58
          jazmig napisał:

          > albo Goeringa lub nazistowskich artystów lansujących nazizm
          Proponowałbym obejrzeć film pt. "Zwyczajny faszyzm" zmieniając tytuł na
          "Zwyczajny komunizm" i Żydów na burżujów (albo na "polskich panów") - tylko...
          nam tak trudno jest uwierzyć w to, że przynależność do PZPR była jak
          przynależność do NSDAP... Krzyczało się co prawda na milicję "gestapo", ale żeby
          tak konsekwentnie pójść dalej...
          • maaac Re: Zróbmy ulicę Himmlera 24.04.09, 10:13
            Przynaleznośc do PZPRu, to nie było jednak to samo co do NSDAP.
            Polska komunistyczna to jednak nie było to samo co Niemcy
            hitlerowskie. Mimo wszystko nie. Nie było łapanek, nie było
            mordowania za to kim się jest, a nie to co się myśli.
            PRL to nie była ochronka dla dzieci, a PZPRowcy aniołki - ale takie
            porównanie jest za daleko idące. W dodatku że ta nasza historia
            miała rózne okresy - nie da się np. porównac lat stalinowskich do
            lat 70 epoki Gierka.
            • kumpel_kolesia Ja wiem, że to boli... Zróbmy ulicę Himmlera 24.04.09, 10:25
              12 lat rządów Hitlera w Niemczech i wobec Niemców - też miało różne fazy... Tłum
              z Placu Defilad z roku 1956r. Kto to jeszcze pamięta? Ci ludzie tak samo
              wierzyli Gomułce jak Niemcy Hitlerowi, bo proszę pamiętać, że Hitler obiecywał
              pokój, i pracę, i porządek a nie wojnę! A czy mieliśmy swoje Dachau? Już nie
              żyją ci, którzy uran wydobywali w Sudetach! Ja wiem, że to porównanie boli! Mnie
              też boli! Ale to prawda i tyle! I ta prawda należy się "uranowcom",
              "rozkułaczonym", "burżujom" (sklepik na rogu!), "elementowi niepewnemu
              klasowo"... No tak... łapanek nie było! W Rzeszy też nie było łapanek, proszę
              Pana! Te były na terenach okupowanych...
              • maaac Re: Ja wiem, że to boli... Zróbmy ulicę Himmlera 24.04.09, 10:46
                Ok rozumiem. Fakty faktami, a tu trzeba bronic swojej ideologii.
                Komunizm jest be to jest be. Nawet jak się tak naprawdę nie wie
                dlaczego jest be. Do tego należy tak dobierać fakty by wyglądało że
                nie ma różnic. To że to co się działo w latach stalinizmu nie pasuje
                do tego co się działo w czasach Gomułku, a to z kolei do czasów
                Gierka, a te nic nie mają do czasów Jaruzelskiego to pryszcz.

                Nie ważne że konspiracja Solidarności podziemnej ma się nijak do
                konspiracji z czasów IIWŚ zarówno pod względem ryzyka jak i
                dochowynach standardów tajności to pryszcz.

                Najsmieszniejsze że najwięksi "antykomuniści" czasów obecnych w 90%
                dziela się na 2 grupy - tych co wtedy jeszcze sikali w pieluchy lub
                ich nawet w planach nie było, oraz na tych co wtedy całkiem miło
                sobie zyli. Wielka "pryncypialnośc" antykomunistyczną okazują
                dopiero dziś jak to nic (prócz śmieszności) już nie kosztuje.
                Co jeszcze smieszniejsze większość z nich ma podobne poglady
                zarówno gospodarcze jak i społeczne jak komuniści. Tak samo pluja
                na "rewizjonistów" i nie lubią "syjonistów". Dokładnie tak samo by
                dziś rozkułaczali, a w więzieniach widzieli zarówno tych co kopali
                Uran jak i tych co marli w obozie Zgoda w Świętochłowicach.

                Jakoś tak się brzydzę takim "antykomunizmem".
                • kumpel_kolesia Re: Ja wiem, że to boli... Zróbmy ulicę Himmlera 24.04.09, 10:54
                  No to masz Pan pecha, że ja ani nie sikałem (wtedy, wtedy, bo jako dziecko to i
                  owszem!) w pieluchy, ani też nie... kurcze, wie Pan, że jednak żyłem sobie
                  wygodnie. I tę wygodę zamieniłem na krótkotrwałe więzienie w czasie stanu
                  wojennego. Ale wie Pan... ta wolność mnie podkusiła, bo to piękne uczucie - być
                  wolnym! Również od... zacietrzewienia.
                  • maaac Re: Ja wiem, że to boli... Zróbmy ulicę Himmlera 24.04.09, 11:25
                    > No to masz Pan pecha, że ja ani nie sikałem (wtedy, wtedy, bo jako
                    > dziecko to i owszem!) w pieluchy, ani też nie... kurcze, wie Pan,
                    > że jednak żyłem sobie wygodnie. I tę wygodę zamieniłem na
                    > krótkotrwałe więzienie w czasie stanu wojennego.
                    Gratuluje - czyli jeden z 10%. A jak tam poglądy?

                    > Ale wie Pan... ta wolność mnie podkusiła, bo to piękne uczucie -
                    > być wolnym! Również od... zacietrzewienia.
                    Niestety widzę coś wręcz przeciwnego. Nie wolność ale niewolę tego
                    zacietrzewienia.
                    • kumpel_kolesia Re: Ja wiem, że to boli... Zróbmy ulicę Himmlera 24.04.09, 11:31
                      Poglądy? Dziękuję, mam własne.
                      PS Panie... W tym stylu to możemy do usranej śmierci... Szkoda czasu. Miłego dnia.
                      • maaac Re: Ja wiem, że to boli... Zróbmy ulicę Himmlera 24.04.09, 11:54
                        > Poglądy? Dziękuję, mam własne.
                        Wstydzisz się ich? Czy się okaże, że jednak miałem rację?

                        > PS Panie... W tym stylu to możemy do usranej śmierci... Szkoda
                        > czasu. Miłego dnia
                        No to pisz konkretnie, a nie ideologicznie.
              • alakyr Re: Ja wiem, że to boli... Zróbmy ulicę Himmlera 24.04.09, 10:51
                Pogodzę Was wszystkich, nadajmy wszystkim naważniejszym ulicom w
                naszych miastach nazwy Ulica Jałty, albo Wielkiej trójki. Może to
                zamknie dziób wszystkim baranom, "historykom" z IPN, którzy nie
                wiedzą jak i dlaczego powstał PRL.
                • maaac Re: Ja wiem, że to boli... Zróbmy ulicę Himmlera 24.04.09, 10:53
                  Nie pogodzisz nas. Problem nie jest w nazwach ale w podejściu do
                  tematu. Kolega wyżej podchodzi do tego ideologicznie.
              • longusik Re: Ja wiem, że to boli... Zróbmy ulicę Himmlera 24.04.09, 13:49
                kumpel_kolesia napisał:

                > 12 lat rządów Hitlera w Niemczech i wobec Niemców - też miało
                różne fazy... Tłu
                > m
                > z Placu Defilad z roku 1956r. Kto to jeszcze pamięta? Ci ludzie
                tak samo
                > wierzyli Gomułce jak Niemcy Hitlerowi, bo proszę pamiętać, że
                Hitler obiecywał
                > pokój, i pracę, i porządek a nie wojnę!
                ********************************************************************
                Co obiecywały Solidaruchy i Postsolidaruchy, a co teraz jest kumplu
                kolesia? Kolesiostwo co wykolegowało NARÓD?
                • kumpel_kolesia Longusiku, 24.04.09, 14:04
                  A jeśli pytasz "co jest teraz?" to odpowiadam: piątek, 24 kwietnia, koniec
                  tygodnia, dzień jak najbardziej słoneczny :))) A dla Jasieńskiego byłbyś
                  "zdrajcą sprawy robotniczej" za samo użycie słowa "NARÓD"!
                  • longusik Re: Longusiku, 24.04.09, 14:47
                    kumpel_kolesia napisał:

                    > A jeśli pytasz "co jest teraz?" to odpowiadam: piątek, 24
                    kwietnia, koniec
                    > tygodnia, dzień jak najbardziej słoneczny :))) A dla Jasieńskiego
                    byłbyś
                    > "zdrajcą sprawy robotniczej" za samo użycie słowa "NARÓD"!
                    ******** kumlu_kolesia, nawet nie potrafisz wprost odpowiedzieć na
                    pytanie co z obietnic postsolidarności i solidarności zostało
                    zrealizowane. Stać Cię tylko na przytoczenie fragmentu kalendarza.
            • toporowa Re: ślepota? 24.04.09, 11:28
              maaac napisał:
              Polska komunistyczna to jednak nie było to samo co Niemcy
              > hitlerowskie. Mimo wszystko nie. Nie było łapanek, nie było
              > mordowania za to kim się jest, a nie to co się myśli.

              Pleciesz bzdury. Tylko w latach 1945-56 komuniści wymordowali tysiące
              ludzi. Jeszcze wiosną 1956 roku wykonano wyrok śmierci za
              przynależność do AK. Późniejszymi czasy komuniści też się nie
              krępowali do tego stopnia aby powstrzymać się od morderstw, tyle, że
              robili to dyskretniej - posługując się skrytobójczymi
              metodami.Jeszcze w 1989 roku zamordowali skrytobójczo księży
              katolickich. Zasługą IPN jest m.in. ujawnianie w publikacjach tego
              rodzaju faktów skrzętnie ukrywanych przez dawniejszych komunistów i
              obecnych kryptokomunistów. M.in. z tego właśnie powodu IPN jest "na
              widelcu" kryptokomuny, która chętniej woli rozprawiać o zbrodniach
              Polaków (choćby tych wyimaginowanych) niż o zbrodniach na Polakach.
              • alakyr Re: ślepota? 24.04.09, 12:03
                Czy po 20 latach pastwienia się nad PRLem wiemy już dokładnie ile
                ofiar możemy przypisać działaniu służb bezpieczeństwa? I ile w
                jakich okresach czasu? Wtedy bedziesz mógł przyrównywać komunistów
                do nazistów. Tego wymaga elementarna przyzwoitość.
              • maaac Re: ślepota? 24.04.09, 12:09
                Pleciesz bzdury.
                Rozumiem że to jest dowód na to że były łapanki, oraz że mordowano
                (starano się zamordowac) w Polsce PRLowskiej wszystkich członków
                jakieś narodowości, grupy społecznej itp.

                W dodatku oczywiście NIE raczyłaś zauważyć nie neguję faktu mordów
                komunistycznych.

                Kryptokomuny raczej bym szukał nie wśród tych co krytykuja IPN, a
                wśród tych co go wspierają. Głównie z powodu ich poglądów
                politycznych i poglądów na dozwolone metody działań IPN. Wszystko
                zalezy od tego czy "kryptokomuna" to ci co myśla jak myśleli
                komuniści czy tylko ci których nie lubi "prawica" (która jest tak
                naprawde lewicą nacjonalistyczną).
              • longusik Re: ślepota? 24.04.09, 14:00
                toporowa napisał:

                >
                >
                > Pleciesz bzdury. Tylko w latach 1945-56 komuniści wymordowali
                tysiące
                > ludzi. Jeszcze wiosną 1956 roku wykonano wyrok śmierci za
                > przynależność do AK. Późniejszymi czasy komuniści też się nie
                > krępowali do tego stopnia aby powstrzymać się od morderstw, tyle,
                że
                > robili to dyskretniej - posługując się skrytobójczymi
                > metodami.Jeszcze w 1989 roku zamordowali skrytobójczo księży
                > katolickich.
                ********************************************************************
                Do tych księży należał też ks.Sylwester Zych, Ten podżegacz, a
                następnie ukrywający morderców sierż. Karosa?
            • jazmig Być komunistą w latach 25-38 ub. wieku 24.04.09, 13:48
              oznaczało być zbrodniarzem. Każdy Polak wiedział jakie zbrodnie
              dzieją się w komunistycznej Rosji, Jasieński nie był wyjątkiem. On
              wybrał zdradę swojego kraju i pochwałę zbrodni. Dlatego jest
              zbrodniarzem.
        • rybka9915 toz to obok Hitlera i Stalina ukochany idol kc-pis 24.04.09, 11:31
          czyli tow. kaczynskich!!!
        • herbapol Re: Zróbmy ulicę Himmlera 24.04.09, 14:27
          jazmig napisał:

          > albo Goeringa lub nazistowskich artystów lansujących nazizm
          - powiedz "jazmig" co ty za brednie wypisujesz?Czy już całkiem ci rozum
          zjadło?Jak nie wiesz to ci powiem,że Himmler i Goering to byli dwaj wysokiej
          rangi działacze NSDAP i aktywni politycy i żaden z nich nie był poetą.Jasieński
          natomiast był przede wszystkim poetą,zaś komunizm popierał z przekonania.Jeżeli
          byś pojechał do Dortmund,Trewiry czy Londynu,to zobaczysz tam ulice
          Marksa,Engelsa,(Dortmund)dom w którym urodził się Karol Marks(Trewira),dom w
          którym mieszkał Engels(Londym).
          Wykreślanie kogoś z pamięci,tylko z powodu jego przekonań politycznych czy
          religii,było właściwe hitleryzmowi i stalinizmowi.Ty,wraz z tymi typkami z IPN,
          do nich dołączyłeś.I niech ci ziemia lekką będzie.
    • tetsujin IPN pali Jasieńskiego 24.04.09, 08:13
      Kolejny przykład, że trzeba radykalnie zmienić tą instytucję. Za miast historią
      zajmuje się lustracją i kreacją.

      Nikt w latach 30 nie wiedział jak naprawdę wygląda Stalinizm, tak samo jak nikt
      nie wiedział co szykuje światu Niemiecki Nazizm.
    • polar_bear Idzie wiosna 24.04.09, 08:33
      Trzeba rozrzucać obornik. Najlepiej to robi, czyli rzuca gównem, IPN.
      Walka polityczna, walką polityczną, ale najważniejsze w IPN jest ta szczera chęć
      rzucenia g... na jakiegoś bliżniego. Najlepiej na takiego ciut zdolniejszego,
      ciut innego.
      Poeta? od razu podejrzany, komunista? mamy cię bratku, już przepoadłeś, do tego
      Żyd? Towarzysze z IPN, ładujcie podwójną porcję gówna! I rzucać, rzucać!

      A jeśli cię to razi, nawet tak trochę (typu nie szkoda państwowej kasy?) toś
      ubek, nie patriota (genetyczny), komuch, zdrajca. Może i ten starszny na ż...aż
      strach to słowo pisać.
      • takajednaania Re: Idzie wiosna 24.04.09, 11:42
        Jeśli B. Jasieński w oczach IPN był zbrodniarzem, to kim w takim razie był
        niemal wyniesiony na ołtarze "Ogień" - zdrajca skazany przez AK na karę śmierci,
        ubek, dezerter w końcu najzwyklejszy bandzior?
    • henyk IPN pali Jasieńskiego 24.04.09, 08:34
      Wystarczy przemianować ulicę na Rajmunda Kaczyńskiego i po sprawie a
      kosztami obciążyć IPN.
    • pete-1977 IPN pali Jasieńskiego 24.04.09, 08:44
      Totalny Absurd. Kafka by nawet na taki pomysł nie wpadł.
      Jestem mieszkańcem Klimontowa. Ukończyłem Liceum im. Brunona
      Jasieńskiego w Klimontowie. Nas uczono, że Jasieński był przede
      wszystkim poetą, zresztą dobrym poetą. Nikt nie ukrywał jaki miał
      życiorys. Mi to nie przeszkadzało. Byłem, jestem i będę dumny że
      taki poeta urodził się w moim małym miasteczku. Nie był może wielkim
      człowiekiem, ale napewnoo był wielkim poetą i nawet "Wspaniały IPN"
      tego nie zmieni i nie wymaże.
      Mam nadzieję, że Rada, tak jak powiedział Tomek Ferens, zagłosuje
      przecim zmianie nazwiy ulicy.
      A tak na marginesie to chyba niedlugo trzeba nam bedzie zapomniec o
      Brzechwie, hmm...Bratnym przecież otrzymał Order Sztandaru Pracy II
      klasy w 1964 oraz Nagrodę Trybuny Ludu za kształtowanie i
      upowszechnianie kultury socjalistycznej 1979 ( "Kolumbowie" przy tym
      to taki mało istotny szczegół )Pewnie Hłaskę też każą wymazać
      przecież był korespondentem terenowym Trybuny Ludu. A zapomniał bym
      o Władysławie Broniewskim, sztandarowym przedstawicielu socjalizmu w
      literaturze ( to że wielki poeta i postac trgiczna tez
      nieistotne "na stos z nim i z jego twórczością" )Może jeszcze
      zmienimy wszystkie ulice Słonimskiego, Tuwima, Iwaszkiewicza,
      Gałczyńskiego no i oczywiście naszej noblistki Szymborskiej. Wszyscy
      oni zapisali się chwalebnie w krzewieniu "Nowego porządku".
      • polar_bear Re: IPN pali Jasieńskiego 24.04.09, 08:57
        pete-1977 napisał:

        > Totalny Absurd. Kafka by nawet na taki pomysł nie wpadł.
        > Jestem mieszkańcem Klimontowa.....

        Zgadzam się. Ale IPN pracuje, niestety, metodycznie i cierpliwie.
        To taka super-mieszanka zwykłej zawiści, chęci obrzucenia większych od siebie
        gnojem z wyraźną walką polityczną.
        Idea bardzo bolszewicka: (polityczne wpływy na recepcję literatury), ale tym
        bardziej niebezpieczna.
        Niestety, nic nie zapowiada końca tej instytucji.

        ps. popieram bardzo zdrowe lokalne patriotyzmy. niech miasteczko skutecznie
        walczy o pamięć jej najwybitniejszego mieszkańca.
        trzymam kciuki, żebyście nie dali sie bolszewikom z IPNu.
        • adkalin Re: IPN pali Jasieńskiego 24.04.09, 09:00
          Tak to bywa, że mali ludzie dowartościowują się obrzucając łajnem tych Wielkich.
    • janostrzyca Kiedy IPN weźmie się za doktorat Kaczyńskiego? 24.04.09, 09:03
      L. Kaczyński w swoim doktoracie przywołuje myśli Lenina (wiecznie
      żywego). IPN powinien prezydenta oskarżyć o propagowanie komunizmu i
      zaciągnąć przed Trybunał Stanu.
      • rybka9915 Re: Kiedy IPN weźmie się za doktorat Kaczyńskiego 24.04.09, 11:23
        .. hmm ciekawe, ze radosna "tworczosc" tow. kaczynskich bazujaca na
        klasykach komunizmu rewolucji pazdziernikowej oraz oni sami, nie
        zgineli jeszcze w walce oreza ipn o "narodowa czystosc" pogladow i
        pochodzenia.
        Kurtyka - bierz ich, bierz... - i zagryz!
    • kumpel_kolesia W służbie, lecz nie na usługach... 24.04.09, 09:03
      Czym dla nazistów był "Żyd", tym dla komunistów "burżuj", ten pierwszy był
      (oczywiście!) brudny, ten drugi był (oczywiście!) tłusty! Ten, kto się im
      przyglądał miał czuć obrzydzenie! Do "Żyda" i do "burżuja"!...
      Co ma Bruno Jasieński z tym wspólnego? Tyle samo, co Leni Riefenstahl, która
      nakręciła "Triumf woli" dla Hitlera!
      PS... taaak, "Nie bójmy się wrogów, bo ci mogą nas tylko zabić, nie bójmy się
      przyjaciół, bo ci mogą tylko zdradzić. Bójmy się ludzi obojętnych, bo za ich
      milczącą zgodą dzieje się wszelkie zło na świecie." Taaak... Hitlera i Stalina
      na pewno nie można nazwać ludźmi obojętnymi.
    • indris PiS chciał iść jeszcze dalej... 24.04.09, 09:22
      ...i szykował ustawę, która w przypadku, gdyby władze gminy nie chciały
      uwzględnić "sugestii" IPN-owskich lustratorów, przewidywała nakaz zmiany
      niewłaściwej nazwy przez wojewodę. Wynik wyborów z r. 2007 uniemożliwił to, ale
      wg "Naszego Dziennika" PiS chce do tego pomysłu wrócić.
      Powinno się podliczyć koszt IPN-owskiej akcji lustracji nazw i o tę sumę obciąć
      budżet IPN.
    • leszlong IPN pali Jasieńskiego 24.04.09, 09:25
      Kochany IPN-ie. Uprzejmie donoszę, iż bracia Kaczyńscy grali w filmie,
      nakręconym wedle scenariusza napisanego przez innego piewcę socjalizmu Brzechwę.
      Oni też opiewali socjalizm biorąc udział w tym filmie. Ponadto proszę o
      odebranie wszystkich nagród panu Wajdzie za kręcenie filmów prosocjalistycznych
      (Piątka z Barskiej, Pokolenie, scenariusz Trzy opowieści), nie mówiąc o setkach
      aktorów innych czy reżyserów. Oni wszyscy muszą zniknąć za chwalenie PRL-u i
      socjalizmu. Proszę nie robić wyjątków. Ponadto do rozliczenia czeka setka
      działaczy PiS-u, którzy mają w swoim życiorysie aktywną działalność w PZPR,
      PRON-ie i innych organizacjach wspierających ówczesny reżim.
    • bernarden może im zostawić, ale powiedzieć 24.04.09, 09:49
      że w latach 30-tych XX w. przynależność do partii sowieckiej była
      równoznaczna z działanością agenturalną na rzecz obcego mocarstwa.
      Dotyczyło to całej KPP. Nie należy bowiem zapominać, że działo się
      to w państwie, które tyle co odzyskało niepodległość, uwolniwszy się
      m.in. z kajdan zaborcy rosyjskiego. Dziś byłoby nie do pomyślenia,
      żeby ktoś z lewicowych polityków czy literatów należał do rosyjskiej
      partii komunistycznej.
      Oczywiście, ze Jasieński nie mógł wiedzieć o II wojnie światowej
      ale już o zbrodniach Stalina tak. Podobnie o Lenina, który jednym z
      pierwszych dekretów powołał do życia łagry. mógł słyszeć o buncie
      marynarzy w Kronsztadzie i ich losie, przymusowej kolektywizacji,
      głodzie na Ukrainie (zob. choćby książkę Hellera i Niekricza, Utopia
      u władzy.)To stawia jego polityczny wybór w niekorzystnym świetle.
      Niemniej zostawił bym tę nazwę ulicy, choćby jako przestrogę dla
      (wersja łagodna) naiwnych. No i przez pamięć dla jego ojca. Albo
      zmienił ją właśnie na ojca!... Wystarczy wtedy zmiana imienia.
      Cały czas istnieje jednak problem nazewnictwa ulic innych, np. K.
      Świerczewskiego. Jego popiersie stoi chyba nawet w Wa-wie, jego
      ulicą szczyci się miasteczko Ryki. I za nic radni Ryk nie chcą
      zmiany. Świadczy to m.in. o tym, jak głęboko tkwi w nas homo
      sovieticus, przed którym ostrzegał J. Tischner i wielu innych.
      Świerczewski podpisał kilkanaście wyroków śmierci na żołnierzy AK,
      rozstrzelanych na Zamku w Lublinie (zob. M.Kielasiński, Raport o
      zabijaniu).
      Jasieński został zrehabilitowany w 1956 r., więc przez władze PRL,
      jako jeden z zabiegów politycznych po referacie Chruszczowa, na fali
      tzw. odwilży, która dość szybko ukazała swą prawdziwą twarz. Może ta
      rehabilitacja jest wystarczająca, ale być może nie?
      Jeśli zaś chodzi o styl artykułu; Jest nadużyciem używanie J.
      Kaczmarskiego przeciw tym, którzy chcą zmiany nazwy, bo stosunek
      barda "S" do komunizmu był aż nadto czytelny. Kaczmarski współczuje
      Jasieńskiemu; "Mam więc boga takiego, na jakiegom zasłużył...",
      trudno jednak wywnioskować, że autor pieśni akceptuje jego
      polityczny oraz życiowy wybór.
      Zachęcam Pana Redaktora do baczniejszego wsłuchania się w teksty
      Jacka Kaczmarskiego, współpracownika Wolnej Europy. No i choćby do
      przekartkowania wymienionych wyżej lektur. Po co na starość ma się
      Pan wstydzić, że to lub owo był popełnił.
      Z poważaniem
      Bernard Nowak
      • kumpel_kolesia Re: może im zostawić, ale powiedzieć 24.04.09, 10:04
        Szkoda, że pod tabliczkami z nazwami ulic nie ma miejsca na takie wypowiedzi,
        jak Pańska. Ale najważniejsze - są tacy ludzie jak Pan.
      • ponte_aronte właściwie to niczym się nie róznisz od komunistów 24.04.09, 10:05
        ludzie się dla ciebie nie liczą, tylko ideologia
      • pete-1977 Re: może im zostawić, ale powiedzieć 24.04.09, 10:40
        Taka ulica tzn. "Zysmana" już jest, zresztą przylega do ul.
        Jasieńskiego
      • hitpol1994 Re: może im zostawić, ale powiedzieć 24.04.09, 10:45
        Kto był promotorem pańskiej pracy - pewnie ten tego z UJ. to nie jest takie
        białe albo czarne -historia i historyk to coś czego ty nie rozumiesz bo nie
        chcesz zrozumieć....
      • longusik Re: może im zostawić, ale powiedzieć 24.04.09, 14:29
        bernarden napisał:

        > że w latach 30-tych XX w. przynależność do partii sowieckiej była
        > równoznaczna z działanością agenturalną na rzecz obcego mocarstwa.
        *******************************************************************
        Wytłumacz, proszę, czytelnikom GW i Forumowiczom co to była partia
        sowiecka. Czy to wg języka wspominanego wcześniej?
    • ar.co IPN pali Jasieńskiego 24.04.09, 10:02
      Pomijając wszelkie inne - bardziej logiczne - argumenty, to IPN nie
      ma żadnego prawa wypowiadać się w sprawie Jasieńskiego, bo zakres
      obowiązków tej chorej instytucji zaczyna się od 1939 r., a Jasieński
      zginął w 1938. A jeśli IPN zamierza bezprawnie poszerzyć sobie tenże
      zakres, to może zajmie się niejakim Józefem Piłsudskim, agentem
      wywiadu austriackiego, autorem puczu wojskowego przeciw legalnemu
      rządowi, prezydentowi i sejmowi RP? Który to pucz (zawsze warto
      przypomnieć) kosztował co najmniej 379 ofiar śmiertelnych (jak to
      się ma do ofiar z "Wujka", o które tak dbają szanowni prokuratorzy
      IPN?)
      • kumpel_kolesia Re: IPN pali Jasieńskiego 24.04.09, 10:14
        Jeden mój znajomy twierdzi uparcie, że kaligrafia, to nie sztuka pięknego
        pisania, ale sztuka pisania w stylu Kalego: czyli jak "swój" to piszemy dobrze,
        jak "obcy" - wieszamy na przeciwniku wszystkie możliwe psy i parę skarpetek!
        Myślę, że w historii najważniejsze jest "dochodzenie do prawdy" a nie zaś
        "dokopanie przeciwnikom" - owszem Piłsudski był czyimś "bolkiem" i dokonał
        przewrotu, ma krew bratnią na sumieniu - ale to nie jest temat na dzisiejsze
        "wypracowania"... Mógłby Pan(i) zgłosić się do dyskusji, gdy zaczniemy rozmawiać
        o Marszałku? Czy też porzucimy Kali-grafię na rzecz Ping-ponga na poziomie
        określonym słynnym już "a u Was biją Murzynów"?
        • maaac Re: IPN pali Jasieńskiego 24.04.09, 10:19
          Źle zrozumiałeś. Nie chodzi o to by Piłsudskiemu cokolwiek wytykać,
          tylko by uzmysłowić że kazdemu naszemu "patronowi ulic" coś tam
          można wyszukać w życiorysie. Pytanie tylko czy warto i kto ma
          oceniać co jest ważniejsze, które czyny, działa, mają kształtować
          pamięć o tym człowieku i predystynowac go do bycia "patronem".

          Czy IPN ma być tym organem?
          • kumpel_kolesia Re: IPN pali Jasieńskiego 24.04.09, 11:06
            A... jeśli tak, to w porządku. IPN może być takim organem, podległym takiej
            właśnie krytyce jaka dzisiaj się tu toczy.
            Wielki krzyk przeciwko IPN-owi brzmi w moich uszach jak krzyk dziecka, które
            zbiło szybę i boi się kary. A strach ma wielkie oczy.
            • maaac Re: IPN pali Jasieńskiego 24.04.09, 11:30
              > A... jeśli tak, to w porządku.
              Genialne odkrycie co?

              > IPN może być takim organem, podległym takiej właśnie krytyce jaka
              > dzisiaj się tu toczy.
              Nie może i nie jest. Rości sobie do tego prawo bezprawnie.

              > Wielki krzyk przeciwko IPN-owi brzmi w moich uszach jak krzyk
              > dziecka, które zbiło szybę i boi się kary. A strach ma wielkie
              > oczy.
              A deja'vu nie ma? Jeśli zgodnie z własnymi słowami żyłeś/żył Pan w
              tamtych czasach działanie IPNu nic nie przypomina? Czy te same
              metody ze strony IPNu sa już cacy bo one służą do "dobrych celów"?
        • polar_bear do kumpla_kolesia 24.04.09, 10:40
          umpel_kolesia napisał:

          > Jeden mój znajomy twierdzi uparcie, że kaligrafia, to nie sztuka pięknego
          > pisania, ale sztuka pisania w stylu Kalego: czyli jak "swój" to piszemy dobrze,
          > jak "obcy" - wieszamy na przeciwniku wszystkie możliwe psy i parę skarpetek!
          > Myślę, że w historii najważniejsze jest "dochodzenie do prawdy" a nie zaś
          > "dokopanie przeciwnikom" - owszem Piłsudski był czyimś "bolkiem" i dokonał
          > przewrotu, ma krew bratnią na sumieniu - ale to nie jest temat na dzisiejsze
          > "wypracowania"... Mógłby Pan(i) zgłosić się do dyskusji, gdy zaczniemy rozmawia
          > ć
          > o Marszałku? Czy też porzucimy Kali-grafię na rzecz Ping-ponga na poziomie
          > określonym słynnym już "a u Was biją Murzynów"?



          No wspaniale. Tylko przyklasnąć. Warto dyskutować o merituum.
          A teraz proste ćwiczenie: który post zwolennika propozycji (tak to nazywajmy
          mimo elementów grożenia zawartym w liście), obrońcy IPN itp dyskutuje (słowo
          pasujące jak ...no, ale) na temat poety Jaśienskiego? lub nawet o jego
          osobistych losach?
          Może ten o Himmlerze? ten o wyczynach Świerczewskiego?
          Jakoś wtedy pisanie bzdur nie na temat nie wzbudzało sprzeciwu?
          ale post o Piłsudskim jest OCZYWIŚCIE nie na temat. Bo nieprzychylny?
          obiektywizm pełny. Taki a la IPN.
          • kumpel_kolesia Re: do kumpla_kolesia 24.04.09, 10:49
            Panie kochany, Marszałka to ja tak szanuję, jak brat mojego ojca, który (stary
            Legionista) tego pecha miał, iż jego pułk po stronie Wojciechowskiego stał, więc
            go potem z wojska "wylali"... Więc to, że nie chcę rozmawiać o Piłsudskim nie ma
            żadnego innego podtekstu... A co do Himmlera... cóż... wypowiedziałem się,
            proszę Pana - wyżej.
            • maaac Re: do kumpla_kolesia 24.04.09, 10:52
              Czyli Kalizm w czystej postaci. Piłsudskiego lubisz to jego ciemne
              strony mają "zniknac" - Jasieńskiego nie lubisz więc je nalezy
              podkreślać. Bo Piłsduski "słuszny" a Jasieński nie.
            • polar_bear Re: do kumpla_kolesia 24.04.09, 11:10
              czytałem, czytałem.
              Himmler, Gomółka w 56, Dachau, kopalnie uranu.
              wszystko w ścisłym związku z poetą Jasieńskim.

              Słoń a sprawa polska to przy tej 'analizie' to betka.
              • kumpel_kolesia Re: do kumpla_kolesia 24.04.09, 11:22
                Nooo dobra, czasem się jedzie aż po horyzont :)))
                • maaac Re: do kumpla_kolesia 24.04.09, 11:26
                  kumpel_kolesia napisał:

                  > Nooo dobra, czasem się jedzie aż po horyzont :)))
                  "Czasem"..... no i bez "zacietrzewienia"... :)))
        • hitpol1994 Re: IPN pali Jasieńskiego 24.04.09, 10:49
          Ależ on pokazał jak IPN wybiórczo traktuje ludzi
    • chojowaty IPN pali Jasieńskiego 24.04.09, 10:04
      na takie państwo jakie jest obecnie to ja ch... położył.
    • maaac Wniosek - zrezygnować z "ludzkich" patronów ulic. 24.04.09, 10:16
      Nie ma ludzi czarno-białych. Nasłać SB/IPN na każdego, to coś mu
      się w życiorysie znajdzie. Jednemu więcej, innemu mniej, ale
      wystarczająco by znleźli się "oburzeni".
      • 1zorro-bis Jakas totalna paranoja zapanowala w tym kraju.... 24.04.09, 10:36
        im dalej od 1989 roku, tym gorzej....
        • polar_bear Re: Jakas totalna paranoja zapanowala w tym kraju 24.04.09, 10:43
          1zorro-bis napisał:

          > im dalej od 1989 roku, tym gorzej....

          bo tylu 'prawdziwych bohaterów' nie załapało się na bohaterskie wyczyny i
          pozostało tylko obrzucanie gnojem innych. Więc ta czynność - przyznać trzeba
          praca znojna i brudna - teraz robi za bohaterstwo/patriotyzm.
        • maaac Re: Jakas totalna paranoja zapanowala w tym kraju 24.04.09, 10:49
          Najfajniej było we Wrocławiu. Patronem jakieś bocznej ulicy okazał
          się "zwykły" człowiek. Okazało się że załatwił mu to kumpel w 1945
          roku. Nie potrafił zdobyć dobrego mieszkania to "załątwił" całą
          ulice. Ciekawe czy i jego "zlustrowali" - bo kumpel musiał
          byc "niesłuszny".
          • 1zorro-bis Re: Jakas totalna paranoja zapanowala w tym kraju 24.04.09, 11:00
            paranoja, paranoja i jeszc eraz paranoja. Podobnie bylo z Tuwimem.
    • bienkiew IPN pali Jasieńskiego 24.04.09, 10:41
      Agora, synowie i wnuki kominternowców, z zajadłością atakują IPN,
      by windować agentów sowieckich na piedestał. Dość tego! Ale to będzie
      trwało aż do Norymbergi nr 2.
      • pariah Re: IPN pali Jasieńskiego 24.04.09, 10:50
        Nie podniecaj się tak bolszewiku, bo jeszcze zemdlejesz nad klawiaturą albo apopleksja cię strzeli i zejdziesz. I kto wtedy będzie wysoko niósł sztandar "rewolucji moralnej"?
        Wasza głupota i zacietrzewienie zasługują nawet na swoisty szacunek i podziw - ile lat można trwać w stanie otępienia umysłowego, wierząc w taki bełkot? Zapewne jesteś "prawy chrześcijanin i katolik", dlatego tak chętnie walisz jadem po okolicy.
        Norymbergę synku to zrobili alianci, wśród których znaczną rolę grali stalinowscy pomagierzy, prokuratorzy i inni "pożyteczni ludzie". Jak widzę, chętnie prawacy w tym kraju sięgają po sprawdzone wzorce.

        Idź już stąd, bo się zatchniesz i zejdziesz nam śmiertelnie od tej durnej pisowskiej nienawiści.
      • alakyr Re: IPN pali Jasieńskiego 24.04.09, 10:55
        Albo do ustalenia nowej jednostki chorobowej w psychiatrii - "chory
        z nienawiści". Częśc forumowiczów między innymi Ty będą mogły starać
        się o renty.
      • hitpol1994 Re: IPN pali Jasieńskiego 24.04.09, 10:57
        Uwaga ten człowiek jest chory- chory z nienawiści-argumenty żadne....
      • h-mol Re: IPN pali Jasieńskiego 24.04.09, 11:06
        bienkiew napisał:

        > Agora, synowie i wnuki kominternowców, z zajadłością atakują IPN,
        > by windować agentów sowieckich na piedestał. Dość tego! Ale to
        będzie
        > trwało aż do Norymbergi nr 2.

        A próbowałeś się leczyć psychiatrycznie?
      • mim05 Jasieński be 24.04.09, 11:08
        W pewnym sensie podobny życiorys miał inny "dawca" nazwiska na
        ulice. Mianowicie Kolbe. W "Małym Dzienniku" i "Rycerzu
        Niepokalanej" roiło się od hymnów pochwalnych na cześć Hitlera. I
        hitlerowcy nie docenili tego.
    • aa_6 Dajcie ostry odpór w tym Klimontowie 24.04.09, 10:50
      IPN-owi! Jest z wami mnóstwo ludzi w Polsce i na świecie, którzy
      oceniają artystów za ich sztukę, a nie za naiwną, acz żarliwą wiarę
      w tę czy inną utopię, za co zresztą wielu z nich, jak m.in. B.
      Jasieński, zapłacili własnym życiem.
      • bernarden Re: Dajcie ostry odpór w tym Klimontowie 24.04.09, 12:00
        ma Pan rację akcentując że to poeta, jednak problem w tym, że B.
        Jasieński był nie tylko poetą - i że to jego polityczne wybory budzą
        kontrowrsje. Oczywiście, trzeba rozumieć konteksty, czasy, rozumieć
        też ludzkie błędy, zaś jak kto chce i umie, to być dla nich
        wyrozumiałym, jednak czy ktoś, kto popełnia "błąd" (niekoniecznie
        myślę o BJ, bardziej o generale Walterze), zasługuje od razu na
        zaszczytną funkcję patrona ulicy?
        Przy decyzjach dot. nazw ulic - przy innych też - wskazany jest
        umiar i zdrowy rozsądek, źle się zaś dzieje, gdy zamiast tego,
        ukryci za ekranem kompa, obrzucamy się inwektywami w
        rodzaju "mohery" i bez żenady posądzamy już za chwilę owe "mohery" o
        gotowość zabijania. To nie tylko niemądre, to także
        nieodpowiedzialne. Sieje nienawiść, a ta zawsze spala wszystko.
        Łączę pozdrowienia
        BN
    • h-mol IPN pali Jasieńskiego 24.04.09, 10:57
      IPN się najwyraźniej nudzi, albo też czując zagrożenie wzmaga swoją
      działalność. Tekst Jacka Kaczmarskiego niestety mocno przegadany.
      Brakiem profesjonalizmu jest zamieszczanie materiału literackiego
      jeżeli akurat pasuje do tematu nie zwracając uwagi na jego wartość.
    • altmagus IPN pali Jasieńskiego 24.04.09, 11:11
      Po postach ich poznacie, to jak sztandarem gacie!

      Jak uleczyć grafomana?
      Kiedy będzie odmiana?
      Czego Jaś nie doczekał?
      Słów i rymów przepał.
      „Dziady” czy „spieprzaj dziadu”?
      Mickiewicz był z układu.
      Słowacki, romantycy.
      Teraz się tego nie ćwiczy.
      Polityka historyczna.
      Nie jest taka liryczna.
      Adam zmarł na tego no.
      Pewien odłam osiągnął dno.
      Nie chcą patrona Brzechwy.
      Ni tego tam przechrzty.
      Wolą Dmowskiego, Lenina.
      Czysta każda dziedzina.
      Watykańska dialektyka.
      Stary mebel we łby wtyka.
      Życie schnie jak kałuża.
      To porcja błota duża!
    • h-mol Cytat z pracy doktorskiej Lecha Kaczyńskiego! 24.04.09, 11:12
      "Możliwość dążenia administracji zakładu pracy do
      realizacji postawionych zadań kosztem naruszenia uprawnień
      pracowników
      została dostrzeżona już przez Lenina. Odegrała ona pewną rolę w
      kształtowaniu
      leninowskiej koncepcji związków zawodowych".
      Lenin był zbrodniarzem, Kaczyński cytuje zbrodniarza, a zatem
      powinien ponieść konsekwencje za propagowanie zbrodniczej ideologii!
    • wojtekviki IPN pali Jasieńskiego 24.04.09, 11:12
      Dopóki prezydentem jest Lech"Mlaskacz"Kaczyński,a prezem IPN
      Kurtyka,dopóty Polska nie bedzie krajem postrzeganym jako kraj silny
      gospodarczo i politycznie, mam żal,że mamy takiego
      prezydenta,polityczne IPN,partię PiS-partię kłamstwa i
      obłudy,kwestia obsadzenia ambasadora Polski przy ONZ(Fotyga???)
      niech wreszcie zrozumieja spin-doktorzy i PR Pana prezydenta i
      Partii PiS,że polacy to nie "ciemny lud"któremu mozna sprzedać i
      wcisnąć każdy kit!!!
    • wieslaw1 IPN pali Jasieńskiego 24.04.09, 11:32
      Kościuszko,Mickiewicz i sporo innych wielkich naszych rodaków miało
      kontakty z Rosją,które wg reguł IPN-u ich dyskwalifikuje.Jak byśmy
      tak wszyskim sie dokładnie przyrzeli to nazwy ulic możemy zamienić
      na nazwy drzew:klonowa,brzozowa.One są w porządku nie donosiły.
      • bernarden Re: IPN pali Jasieńskiego 24.04.09, 12:10
        Nie z Rosją, ale z Rosjanami. Proszę zauważyć, że nie ze
        wszystkimi, jeśli zaś z tymi, którzy gnębili Polaków, to sprawa
        wygląda jednak inaczej niż wtedy, gdy z dekabrystami, prawda?

        BN
    • rita.1 IPN pali Jasieńskiego 24.04.09, 11:35
      Najgorsza na świecie jest ludzka głupota. Ten typek z IPN i jego kumple, powinni
      być przymusowo leczeni. Ciekawe jakie kryteria musi spełniać kandydat do pracy w
      tej firmie? Chyba trzeba posiadać specjalne cechy charakteru? Biada nam - Polsce
      i Polakom - skoro tacy ludzie zostali powołani do pisania historii naszego
      kraju. Ta sytuacja, to kolejny dowód na to, że cały ten IPN należy zamknąć,
      klucz wyrzucić do kibla, a pracowników rozgonić na cztery wiatry z wilczymi
      biletami. A władze Klimontowa niech się nie uginają pod presją kretynizmu, bo to
      najlepszy sposób na zwalczanie tej przypadłości. Głupocie nie należy ustępować,
      bo zaleje nas jak ścieki.
      • bernarden Lubię imię Rita :) 24.04.09, 12:28
        dlatego dodam jeden szczegół: Zapewne wie Pani, że za książkę "Palę
        Paryż" B. Jasieński musiał ów Paryż opuścić. Na pewno wie też Pani,
        że musiał nie na polecenie IPN, który wtedy nie istniał. Ani tym
        bardziej Kurtyki, którego jeszcze nie było!...
        Ciekawe dlaczego ci Francuzi już wtedy byli tacy nietolerancyjni,
        prawda?
        Z wiosennymi pozdrowieniami
        BN
    • darcy25 IPN pali Jasieńskiego 24.04.09, 11:37
      U mnie we wsi też jest ulica Brunona Jasieńskiego, i do tego nie taka mała.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja