siakry2
24.04.09, 07:27
IPN ogarnął duch czystek na wzór stalinowski, paranoja podsysana
przez grupę psychopatycznych ideologów. Tego nie można już wytrzymać!
Jasieński, ten "propagator stalinizmu" stał się ofiarą Stalina.
Uwięziony pisał:
/.../Lecz ty, moja pieśni, kuj gromy w swej kuźni,
Nie płacz, że w tej norze dziś dano nam leże.
Hamniebny jest los nasz - lecz wcześniej czy później
Ojczyzna swą straszną pomyłkę spostrzeże.
W 1956 roku został zrehabilitowany, ale teraz lustruje się go
pośmiertnie i wydaje kolejny wyrok śmierci.