Dodaj do ulubionych

Nowy brytyjski budżet rozsierdził opinię publiczną

24.04.09, 11:24
Europejska gospodarka opleciona socjalem i ekoterroryzmem leci na
pysk a podnoszenie podatków i akcyz tylko ją dożyna.
Amen


-------------------
"Ludzie, którzy lękają się mocniejszych wrażeń, są tchórzami, bo
naga rzeczywistość ich przeraża, a tacy właśnie słabi ludzie są
największymi szkodnikami kultury i charakteru. Tacy wychowaliby
naród jako gromadę przeczulonych człowieczków, masturbantów
fałszywej kultury w rodzaju św. Alojzego, o którym powiedziano w
księdze mnicha Eustachego, że gdy św. Alojzy usłyszał, jak mąż jeden
z wielkim hukiem wypuścił wiatry, rozpłakał się i w modlitwie
dopiero znalazł ukojenie."

Jaroslav Hašek
Obserwuj wątek
      • lahdaan Re: Nowy brytyjski budżet rozsierdził opinię publ 24.04.09, 12:13
        Czasem tak sobie myślę, że rządy krajów zachodnich doskonale radzą sobie jeśli
        chodzi inwestycje i pomnażanie kapitału. Jednak gdy przychodzi do jego
        ratowania, to krążą jak w amoku i chwytają się brzytew. Tak reklamowany dorobek
        naukowy Harvardu czy LOE też wydaje się obecnie do niczego. Nikt z tamtejszych
        "starprofesorów" nie zastanawiał bowiem się nad tak mało kasowymi kwestiami jak
        kryzys i recesja. Zachód zjadł właśnie własny ogon.

        gastonlemiel napisał:

        > swietni sa...teraz sie beda ratowac, podwyzszajac akcyze na
        > papierosy! ale przeciez praktycznie zakazali wszedzie palenia i tak
        > bardzo chcieli zeby ludzie rzucali...??? A puby i knajpy w anglii
        > padaja rowniez... Mimo ze mialo byc takl pieknie... Ech, szkoda
        > slow.. obluda i hippookryzja rzadow nie zna granic!
        • em_obywatel Anglia jest w UE w sumie wyjatkowa 24.04.09, 16:13
          Anglia jest w UE w sumie wyjatkowa, to kraj najbardziej podobny w swoim modelu
          do USA i pamietam, ze nie tak dawno wszyscy polscy liberalowie piali z zachwytu
          jaki to w Anglii jest liberalizm i ze wszyscy wyjezdzaja do tego upragnionego
          liberalnego raju. Teraz kiedy jest kryzys, a angielskie prawo, stosunki
          spoleczne, podatki, socjal badz jego brak, nie zmienily sie nic a nic (bo to nie
          Polska gdzie nowe prawo jest co miesiac) to nagle zaczynaja krzyczec ze dzieje
          sie zle dlatego, ze Anglii jest socjalizm.
    • lexyy.23 Nowy brytyjski budżet rozsierdził opinię publiczn 24.04.09, 11:39
      heh ale mimo wszystko rzad ani mysli obcinac zasiłki, wynagrodzenia itd., i dla
      czego nikt nie wraca z tej socjalnej dziury do naszej oazy stabilnosci i nie
      doszlego dobrobytu !? a kryzys u nich wyglada tak, ze angol nie pojdzie w piatek
      na impreze tylko bedzie musial gnac po 4pak do hindusa albo lidla :) a i
      dlaczego u nich jest katastrofa jak bezrobocie wynosi 7% a u nas jest spokój gdy
      mamy 11% a ekonomisci sie ciesze bo jest nizsze niz przed rokiem ?
      • werrka Re: Nowy brytyjski budżet rozsierdził opinię publ 24.04.09, 12:15
        Tak tylko dla ścisłości:), 11% to wynik liczenia polską metodologią, wg.metodologii unijnej bezrobocie w Polsce 7,4% a w UK, jak podajesz, 7% i chyba jest tam coś po przecinku.
        Biorąc pod uwagę ilu Polakow wyjechało z Polski do pracy od 2004, a ilu Brytyjczyków z UK, to zapewne gdyby wszyscy byli w swoich ojczyznach bezrobocie w Polsce byłoby większe.
        • lexyy.23 Re: Nowy brytyjski budżet rozsierdził opinię publ 24.04.09, 12:43
          z tego co dzis wyczytalem to stopa wynosi 6,7%, doliczyc do tego pare milionów
          emigrantów to raczej nie duzo i jak na polskie warunki takie bezrobocie byloby
          marzeniem a nie katastofalne jak w uk teraz, pamietam tez jak rok tem bylo
          wieksze niz obecne 11% to mowiono o praktycznym braku bezrobocia i o sciąganiu
          obcokrajowców.

          www.mojawyspa.co.uk/artykuly/24117/Bezrobocie-wciaz-rosnie
      • jimmyjazz Proste 24.04.09, 16:20
        lexyy.23 napisał:

        > czego nikt nie wraca z tej socjalnej dziury do naszej oazy
        > stabilnosci i nie doszlego dobrobytu

        Bo to nasi sa beneficjentami a anglicy płatnikami. Tak to jest.

        > a kryzys u nich wyglada tak, ze angol nie pojdzie w piatek
        > na impreze tylko bedzie musial gnac po 4pak do hindusa

        I dlatego tak źle znoszą kryzys. Nie przywykli.

        > dlaczego u nich jest katastrofa jak bezrobocie wynosi 7% a u nas
        > jest spokój gdy mamy 11% a ekonomisci sie ciesze bo jest nizsze

        Bo u nas tylko oficjalnie jest takie. Zbyt wysokie zasiłki, za
        niskie płace - najbardziej sie opłaca brać socjal i pracowac na
        czarno. To jest powszechne.
        • bbielecki Re: Proste 24.04.09, 16:42

          > Bo to nasi sa beneficjentami a anglicy płatnikami. Tak to jest.

          Niestety calkowite pudlo. Sredni wklad podatkowy polakow w anglii,
          przewyzsza wklad anglikow.

          > I dlatego tak źle znoszą kryzys. Nie przywykli.

          Znosza tak samo zle jak kazdy, jedni lepiej inni gorzej. JEdnak z
          doniesien wydaje sie ze najgorzej kryzys w Anglii znosi GW.

          > Bo u nas tylko oficjalnie jest takie. Zbyt wysokie zasiłki, za
          > niskie płace - najbardziej sie opłaca brać socjal i pracowac na
          > czarno. To jest powszechne.

          W Anglii to zjawisko jest rowniez powszechne, cale miasta maja po
          40% ludzi na zasilkach zdrowotnych. Tu socjal jest jeszcze wiekszy
          niz w PL - niestety.
          • jimmyjazz Re: Proste 27.04.09, 12:10
            bbielecki napisał:

            > Niestety calkowite pudlo. Sredni wklad podatkowy polakow w anglii,
            > przewyzsza wklad anglikow.

            No to podaj jakieś źródło tego odkrycia bo ci nie wierzę.
            Jednak nie ma co ukrywać że nasi rodacy raczej nie zasiadają w
            Wlk.Brytanii w zarządach spółek a jedynie zasuwają w fabrykach itp.
            A to się wiąże z zarobkami i wysokością płaconego podatku.

            > W Anglii to zjawisko jest rowniez powszechne, cale miasta maja po
            > 40% ludzi na zasilkach zdrowotnych. Tu socjal jest jeszcze wiekszy
            > niz w PL - niestety.

            No oczywiście że jest. W końcu mają sporo imigrantów z całej europy
            i afryki.
          • jimmyjazz Re: Proste 27.04.09, 12:14
            bbielecki napisał:

            > Niestety calkowite pudlo. Sredni wklad podatkowy polakow w anglii,
            > przewyzsza wklad anglikow.

            Oczyweiście że nie masz racji.
            www.dziennik.pl/wydarzenia/article55077/Polacy_w_Wielkiej_Brytanii_zarabiaja_najmniej.html

            Skoro najmniej zarabiają (najmniej z najmniej zarabiających bo
            wiadomo że imigrant nie zarobi tyle co brytyjczyk) to jak moga
            płacić wyższe podatki?
    • martica i ktos tu mowi ze w Polsce jest kryzys... 24.04.09, 13:46
      I szczególnie celują w tym Polacy na wyspach...Wystarczy wybrac sie
      do Anglii 20-30 km od Londynu - pozamykane sklepy, pustki w firmowych
      sklepach,a tlumy w Poundlandach. Glowny temat rozmow wsrod Polakow na
      wyspach to kogo, gdzie i kiedy z rodakow zwolnili - w Polsce w duzych
      miastach rozmawiam sie o innych rzeczach.
      Pozabierali na wyspach nadgodziny i tym samym wielu Polakow zostalo z
      900 GBp bez mowilowsci zadnego dorobienia.Ot, raj na wyspach, a
      Polska taka bee :D.
      • bbielecki Re: i ktos tu mowi ze w Polsce jest kryzys... 24.04.09, 14:19
        Po pierwsze nie wiem gdzie mieszkasz skoro tak doskonale orientujesz
        sie co slychac i w polskich miastach - kilku - i na wsi w Anglii.
        Jesli pracujesz w Anglii za 900F to przynajmniej na polnocy mozesz
        za to wynajac dom i wyzyc, da sie tak w Polsce za minimalna stawke
        miesieczna? - a 900F to jest praktycznie pensja minimalna - okolo 14
        000 rocznie, czlowiek po studiach powinien zarabiac 25 000 - 35 000.

        Polacy naprawde nie musza sie martwic Anglia, szczegolnie jesli w
        Polsce jest tak fajnie, Angila naprawde nie martwi sie Polska - nie
        widzialem tu zadnych artykulow o tym jak wyglada sytuacja w PL. Wiec
        mysle ze GW moglaby sobie darowac te alarmistyczne artykuly - w
        tonie mocniejszym nawet niz angielskie lokalne brukowce.

      • kruder76 Re: i ktos tu mowi ze w Polsce jest kryzys... 24.04.09, 15:01
        martica napisała:

        > I szczególnie celują w tym Polacy na wyspach...Wystarczy wybrac sie
        > do Anglii 20-30 km od Londynu - pozamykane sklepy, pustki w firmowych
        > sklepach,a tlumy w Poundlandach. Glowny temat rozmow wsrod Polakow na
        > wyspach to kogo, gdzie i kiedy z rodakow zwolnili - w Polsce w duzych
        > miastach rozmawiam sie o innych rzeczach.
        > Pozabierali na wyspach nadgodziny i tym samym wielu Polakow zostalo z
        > 900 GBp bez mowilowsci zadnego dorobienia.Ot, raj na wyspach, a
        > Polska taka bee :D.

        Kryzys dopada biedne kraje później, trwa tam dłużej i jest głębszy. Więc ciesz
        się, że jesteś na Wyspach, a nie tutaj, bo tutaj się dopiero zaczyna....

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka