Polaków w Afganistanie czekają ciężkie czasy

28.04.09, 07:30
Niedawno czytalem wypowiedz niejakiego bodajze Szczyglo ktory byl
ministrem Obrony Narodowej i ten Szczyglo stwierdzil ni mniej ni wiecej
tylko ze: Polacy walcza w Afganistanie po to by nie musieli walczyc
u siebie w ....kraju. To ja mam pytanie takie, czy ow pan Szczyglo jest
bezgranicznie glupi czy tez uwaza tych co go czytac maja za idiotow.
    • ja.ja222 Re: Polaków w Afganistanie czekają ciężkie czasy 28.04.09, 08:09
      Przykro o tym mówić ale prawda jest taka, że niejaki szczygło jest
      głupi. Taka to juz formacja polityczna.
    • rpg_7 Polaków w Afganistanie czekają ciężkie czasy 28.04.09, 08:18
      Witam,
      chciałem tylko zauważyć, że żołnierze z 6 Pomorskiej Brygady
      Desantowo-Szturmowej nie są komandosami pomimo, że noszą czerwone beret. To tyle.
      pzdr
    • kpix Polaków w Afganistanie czekają ciężkie czasy 28.04.09, 08:36
      > - Hazarowie początkowo byli nieufni, ale wystarczyło kilka akcji
      > pomocowych i już jesteśmy w tym rejonie dobrze przyjmowani

      i o to właśnie chodzi. Realna pomoc zwykłej populacji i walka
      z zakutanym talibaństwem.
      • wolf34 coraz głębiej Polska grzęznie w afgańskim bagnie.. 28.04.09, 09:08
        A wszystko to-na polecenie Wielkiego Brata z Waszyngtonu-polecenie
        które polscy polytycy posłusznie i bezmyślnie wypełniają.Zwiększanie
        kontyngentu to droga do nikąd.Ale w zamian polytycy będą mieli
        niezle płatne "wykłądy" w USA jak "profesor" Kwaśniewski...
        W czasie sowieckiej interwencji w Afganistanie komunistycznym bonzom
        do głowy nawet nie przyszło by posłać tam Polaków.
        Tyle wysiłku by walczyć z pupilami -wychowankami USA i CIA z lat 80
        (Hekmatiarem,Hakkanim,Osamą Bin Ladenem,Mohamedem Omarem ),których
        Reagan nazywał publicznie bojownikami wolności zaś USA
        hodowało,przekazywało im miliardy USD i tysiące ton nowoczesnej
        broni ?A program mieli TEN SAM-radykalny,fanatyczny Islam -i metody
        były te same-atakowanie szkół,szpitali zabijanie nauczycieli i
        lekarzy,rabunki,handel narkotykami(Hekmatiar był jednym z czołowych
        handlarzy),zabijanie każdego kto nie zgadzał się z fanatyczną wersją
        Islamu.
        Ale teraz ataku na szkołę czy szpital(które to akcje islamskich
        fanatyków CIA hojnie sponsorowała w latach 80)Amerykanie nie uważają
        już za walkę o wolność?Cóż to za zmiana.
        Talibów nie da się pokonać militarnie-działają oni po obu stronach
        Linii Duranda(linii którą angielski lord według swojego widzimisię
        podzielił pod koniec XIX wieku tereny Pasztunów ) ,którą redakcja GW
        nazywa granicą afgańsko-pakistańską a którą za granicę państwa nie
        uznał ŻADEN afgański rząd.Pierwsi członkowie NATO zaczynają chyłkiem
        wycofywać się z afgańskiej awantury-sygnał dali Czesi zaś mocno
        zaangażowani w walkach Kanadyjczycy(jeden z najsilniejszych
        kontyngentów)zapowiedzieli już oficjalnie wycofanie się w 2011
        roku.Brytyjczycy(do niedawna najwiernejszy sojusznik USA z II co do
        wielkości kontyngentem)już odmówili znaczącego wzmocnienia wojsk zas
        po cichu przekonują USA by zachowac chociaż pozory
        sukcesu,jak najszybciej dogadac się z częścią talibów i wycofywać
        się z Afganistanu.
        I tylko Polska jak zawsze obudzi się z ręką w nocniku.Pamiętacie
        jeszcze ten propagandowy stek kłamstw o Iraku i olbrzymich
        korzyściach jakie Polska tam odniesie?
        • kpix Re: coraz głębiej Polska grzęznie w afgańskim bag 28.04.09, 09:42
          Wygodnie siedziec w fotelu i krytykowac. Krytykowac
          ze w czasach zimnej wojny z sowietami USA musialo podejmowac
          walke nawet w takich miejscach jak Afganistan. Wrzucac
          wszystkich do jednego wora z najbardziej skrajna wersja, tak
          jakby nie bylo tam np. wojsk Ahmeda Szaha Massuda. Tak jakby
          Afganistan pod panowaniem premiera Massuda byl tak samo
          zakutany jak Afganistan pod panowaniem talibow. Latwo zapominac,
          ze to taliban goscil obozy szkoleniowe Al Kaidy na 20 tysiecy
          ludzi, ktora to Al Kaida wiedziona skrajnie zakutana
          ideologia bez prowokacji zaatakowala kraj i zamordowala 3000
          ludzi w pol godziny, a taliban odmowil wydania tych bandziorow.
          Zapominac, jak taliban wtloczyl ludnosc afganistanu w zycie
          w potwornym wiezieniu, ustanawiajac kilka tysiecy nakazow
          i zakazow dotyczacych wszystkich dziedzin zycia, gdy kobietom
          zakazano chodzic nawet do szkol. Ciemnogrod byl tak widoczny,
          ze praktycznie nawet zaden kraj islamu nie uznal talibanu.
          Latwo krytykowac zapominac, ze to ten wlasnie taliban
          wymordowal 8000 cywilow Hazarskich w Mazar-e-Szarif w dwa
          dni. Stosowac do tego kraju europejska miare, zapominajac
          ze zmienianie sojuszy przez watazkow jest tam nagminna
          rzecza, wrecz "norma".

          Badz tak madry i w latach 80-tych sprobuj wybrac: sowieci
          czy mudzahedini. I we wszystkich tych kraikach, ktore
          sowieci probowali przejac zbrojnie ku chwale swiatowej
          rewolucji, argumentujac ze wolno lamac czyjas suwerennosc
          bo aktualna wladza jest nieidealna, albo ze jakas grupka
          wydala odezwe do wielkiego brata o pomoc...
          • alfa_beta1 Warto tez pamietać że 28.04.09, 09:48
            to USA szkoliło i dozbrajało talibów
            • kpix najbardziej warto 28.04.09, 10:02
              zapomniec, ze gdy USA w latach 80-tych szkolilo mudzahedinow,
              talibow w ogole nie bylo.
              • wolf34 Hekmatiar,Hakkani,Bin Laden to wychowankowie CIA.. 28.04.09, 10:36
                Nie było-bo Gulbuddin Hekmatiar,Hakkani,Osama Bin Laden,mułła Omar i
                tysiące im podobnych -cała wierchuszka Talibów -byli
                wówczas "bohaterskimi mudżahedinami" a nie przebrzydłymi Talibami?
                Talibowie i ich sojusznicy to eks mudżahedini i zagraniczni
                dżihadyści z lat 80 a najsilniejsze oddzialy w dekadzie lat 80 mieli
                Hekmatiar i hakkani-to głownie ich wspierało CIA i ISI.
                Punkt widzenia jak wiadomo zawsze zależy od punktu siedzenia...
                • kpix punkt widzenia zalezy od tego, 28.04.09, 11:04
                  czy sie siedzi w fotelu i tylko krytykuje, zakladajac jeszcze
                  ze zachod ma zdolnosci jasnowidzace. Mulla Omar pojawil sie
                  znikad na poczatku lat 90-tych i zdobyl poparcie ludnosci,
                  poniewaz jego ludzie bronili ich na prowincji od zwyklych
                  napadow rabunkowych i gwaltow. Bylo juz dawno po calej wojnie
                  o Afganistan, a na dodatek ludnosc, ktora popierala taliban,
                  nie zdawala sobie sprawy, co ja czeka: gdy w 1996 r. talibowie
                  przejmowali kraj, mieli ludowe poparcie! Jak jednak pisal
                  Jagielski, doswiadczajac tego, co im talibowie zgotowali,
                  juz rok pozniej to poparcie wyparowalo. Tylko co z tego,
                  skoro bylo juz za pozno? Tymczasem dzis wiedza o tym, czym
                  taliban tak naprawde jest, jest juz szeroko dostepna.
                  I nie ma zadnego powodu, zeby wyciagajac bledne szacunki
                  sprzed 20 lat, popierac takich bandziorow na dzis.

                  Tak samo Osama Bin Laden - gdy CIA popieralo mudzahedinow,
                  ideologia tego goscia nie byla ani skrystalizowana, ani
                  znana. Moze CIA mialo zatrudnic jasnowidzow?
                  • wolf34 Re: punkt widzenia zalezy od tego, 28.04.09, 11:23
                    kpix napisał:

                    > czy sie siedzi w fotelu i tylko krytykuje, zakladajac jeszcze
                    > ze zachod ma zdolnosci jasnowidzace. Mulla Omar pojawil sie
                    > znikad na poczatku lat 90-tych

                    A w latach 80 nie walczył?Ach racja-był wtedy "bohaterskim
                    mudżahedinem".A Hekmatiar,Hakkani,Osama Bin Laden też pojawili się
                    znikąd w latach 90?

                    i zdobyl poparcie ludnosci,

                    Pasztuńskiej-oczywiście.Początkowo też i innych grup etnicznych poza
                    Hazarami.Notabene zasady wprowadzone przez Talibów -to tylko wersja
                    Pasztunwali-odwiecznego Pasztuńskiego kodeksu.Talinowie niczego
                    nowego w zasadziie nie wymyślili-przeniesli zasady z wiosek
                    Pasztunów.

                    > poniewaz jego ludzie bronili ich na prowincji od zwyklych
                    > napadow rabunkowych i gwaltow.

                    Napadów i gwałtów urządzanych przez mudżahedinów.

                    Bylo juz dawno po calej wojnie
                    ?To wojna w Afganistanie skończyła się w 1992 roku ?A to sensacja!To
                    kto zburzył Kabul bo w 1992 był on niemal nietkniety?

                    > o Afganistan, a na dodatek ludnosc, ktora popierala taliban,
                    > nie zdawala sobie sprawy, co ja czeka: gdy w 1996 r. talibowie
                    > przejmowali kraj, mieli ludowe poparcie!
                    Mieli poparcie Pasztunów(i na początku nie tylko).A komentatorzy w
                    Polsce z jakichś powodów wolą przemilczać pierwszy wielki sukces
                    Talibów i jego tło.Otóż w Heracie dwaj pobożni komendanci
                    bohaterskich mudżahedinów pokłócili się o chłopca ,którego
                    gwałcili.Efektem kłótni były walki w Heracie z użyciem
                    haubic,wyrzutni rakietowych i mozdzierzy w wyniku czego zginęło
                    wielu mieszkańców miastya którzy nikogo nie zgwałcili ale
                    przechodzili lub mieszkali opodal.W efekcie mieszkańcy Heratu
                    udzielili wsparcia Talibom i entuzjastycznie ich przywitali.
                    A poparcie Pasztunów Talibowie mieli niemal do końca.Kwestia wyboru
                    jak mówili Pasztunowie(w mniejszej skali i inni poza Hazarami)
                    zdumionym zachodnim dziennikarzom-Talibowie kazali modlić się 5 razy
                    dziennie ,zapuszcać brody izabraniali pracowac kobietom ale na
                    ulicy/w wiosce było bezpiecznie.Przedtem nie było tak
                    ortodoksyjnych zasad9Czador w Afganistanie znany jest od wieków)ale
                    na ulicy/w wiosce w ramach "wolności " mógł zastrzelić lub porwac
                    byle bandyta.
                    >
                    >
                    > Tak samo Osama Bin Laden - gdy CIA popieralo mudzahedinow,
                    > ideologia tego goscia nie byla ani skrystalizowana, ani
                    > znana. Moze CIA mialo zatrudnic jasnowidzow?
                    Kiedy powstała Al-Kaida i jakiej organizacji(MAK) była ona
                    kontynuatorką?
                    Jaki program,metody walki i wizję świata oraz Islamu propagowała?
                    Co reprezentował czołowy pupil CIA dekady lat 80-Gulbuddin Hekmatiar?
                    Co pisali o tym pupilu,jego programie i metodach dsyplomaci
                    amerykańscy odstajacy od chłopców z CIA?
                    Ale racja-planiści CIA zakładali że fanatycy bedą oni masowo
                    mordować Afgańczyków i "niewiernych" w Azji-mogli nie przypuszczać
                    że przyjdzie kolej i na USA.Bomby w autobusach w Kabulu i hurtowy
                    handelek narkotykami to było wówczas OK-któż mógł przypuszczać że
                    organizatorzy takich akcji przekształcą się w terrorystów?
                    • kpix Re: punkt widzenia zalezy od tego, 28.04.09, 14:57
                      > A w latach 80 nie walczył?Ach racja-był wtedy "bohaterskim
                      > mudżahedinem".
                      Mulla Omar w latach 80-tych byl szeregowym mudzahedinem. Wyplynal
                      dopiero po 1992 roku, gdy wraz z oddzialem 50 ludzi wslawil sie
                      obrona ludzi przed zwyklymi rabusiami. Co nie oznacza, ze pozniej
                      stanal na czele terrorystycznego rezimu.

                      > A Hekmatiar,Hakkani,Osama Bin Laden też pojawili się
                      > znikąd w latach 90?
                      Moge sie tylko powtorzyc - jesli chcesz wynajdywac haki na
                      kogokolwiek w Agfanistanie, zawsze je znajdziesz. Najwazniejsze bylo
                      nie dopuscic do przejecia Afganistanu przez sowietow.

                      > Talinowie niczego nowego w zasadziie nie wymyślili-przeniesli
                      > zasady z wiosek Pasztunów.
                      przede wszystkim ich interpretacja koranu jest interpretacja
                      wioskowych mullow z obozow dla uchodzcow. Taki poziom.

                      > Napadów i gwałtów urządzanych przez mudżahedinów.
                      Przede wszystkim urzadzanych przez zwyklych bandytow, ktorzy
                      korzystali z zamieszania wojennego. W latach po 1992 mudzahedini
                      walczyli ze soba.

                      > ?To wojna w Afganistanie skończyła się w 1992 roku ?
                      Po wojnie z sowietami.

                      > W efekcie mieszkańcy Heratu udzielili wsparcia Talibom i
                      > entuzjastycznie ich przywitali.
                      toz mowie, ze ludzie naiwnie uwierzyli, ze lepszym od anarchii
                      bedzie taliban. Po roku praktyk talibanu zmienili zdanie.
                      Ale bylo juz za pozno.

                      > Talibowie kazali modlić się 5 razy dziennie ,zapuszcać brody
                      > izabraniali pracowac kobietom ale na ulicy/w wiosce było
                      > bezpiecznie.
                      zapomniales dodac: efektywnie zabrali wiekszosciom kobiet nawet
                      podstawowa edukacje, zabrali ludziom mozliwosc odsluchiwania muzyki,
                      radia, chodzenia do kin, grania w szachy, ogladania wideo, ogladania
                      nawet poradnikow do szycia... kompletnie zniszczyli ekonomie tego
                      kraju.

                      "A sample Taliban edict issued after their capture of Kabul is one decreed in
                      December 1996 by the "General Presidency of Amr Bil Maruf and Nahi Anil Munkar"
                      (or Religious Police) banning a variety of things and activities: music, shaving
                      of beards, keeping of pigeons, flying kites, displaying of pictures or
                      portraits, western hairstyles, music and dancing at weddings, gambling,
                      "sorcery," and not praying at prayer times"


                      Nakaz noszenia burki spowodowal ze kobiety przestaly sie poznawac
                      na ulicy. Organizowali tez publiczne egzekucje za mniejsze przewinienia.


                      > Przedtem nie było tak ortodoksyjnych zasad9Czador w Afganistanie
                      > znany jest od wieków)ale na ulicy/w wiosce w ramach "wolności "
                      > mógł zastrzelić lub porwac byle bandyta.
                      Bo akurat wowczas toczyla sie wojna. To mniej wiecej tak, jak
                      stwierdzic, ze w 1917 roku bolszewicy zaprowadzili spokoj, bo
                      przeciez w poprzednich latach byla wojna - ergo sowietyzm byl
                      wporzasiu!


                      > Kiedy powstała Al-Kaida i jakiej organizacji(MAK) była ona
                      > kontynuatorką?
                      Powstala dokladnie juz po calej wojnie z sowietami i ty o tym dobrze
                      wiesz. Na pewno rowniez dobrze wiesz, mudzahedinow bylo 250 TYSIECY
                      a MAK liczylo kilkuset czlonkow i jego glownym celem bylo zbieranie
                      pieniedzy na obrone kraju przed sowietami. Idee swiatowego kalifatu
                      w MAK to bylo tylko skrzydlo - tak jak i wszystkie niebezpieczne
                      skrzydla wszystkich frakcji w Afganistanie.

                      > Co reprezentował czołowy pupil CIA dekady lat 80-Gulbuddin
                      > Hekmatiar?
                      to nie pupil, a efektywny cyngiel na sowietow. Proponuje
                      sie rozejrzec, jak wszystkie sily polityczne w Afganistanie
                      przez dekady dobieraly cyngli - w przeciwnym wypadku idee kazdego
                      z tych ruchow zostalyby po prostu utopione przez cyngli z innego
                      ruchu. Proponuje zatem wyszukiwac cyngli, zalozyc rece i czekac
                      az robiacy dokladnie do samo taliban przyniesie ludnosci Afganistanu
                      - jak sie wyrazil wolf34 - "spokoj" ......

                      > Ale racja-planiści CIA zakładali że fanatycy bedą oni masowo
                      > mordować Afgańczyków i "niewiernych" w Azji
                      planistow interesowalo niedopuszczenie sowietow do kolejnego
                      przejecia kraju przez ich imperialistyczny system.

                      > hurtowy handelek narkotykami to było wówczas OK
                      hurtowy handelek narkotykami jest w Afganistanie domena wszystkich
                      liczacych sie grup. Oczywiscie dzisiaj produkcja opium stanowi
                      gros wplywow dla talibanu, ktorego tak bronisz. Ugrywanie na
                      narkotykach demonstruje tylko, jak hipokrytyczny jestes w podejsciu,
                      w ramach ktorego przez zafiksowanie na krytyce USA kompletnie
                      poswiecasz los Afganczykow, ktory im taliban szykuje.
          • wolf34 Re: coraz głębiej Polska grzęznie w afgańskim bag 28.04.09, 11:00
            kpix napisał:

            > Wygodnie siedziec w fotelu i krytykowac. Krytykowac
            > ze w czasach zimnej wojny z sowietami USA musialo podejmowac
            > walke nawet w takich miejscach jak Afganistan.

            A teraz zmaga się ze swoimi dawnymi pupilami i wychowankami z dekady
            lat 80-Hekmatiarem,Hakkanim,Osamą Bin Ladenem ,Mohamedem Omarem.Kto
            uzbrajał,szkolił ,finansował tych muzułumańskich fanatyków?Ale
            wówczas to byli dobrzy terroryści i mordercy-bo swoi.Nikt normalny
            nie miał watpliwości co do działań terrorystycznych i kryminalnych
            np Hekmatiara-nawet dyplomaci USA.Ale wówczas Hekmatiar
            był "bojownikiem wolności"...



            Wrzucac
            > wszystkich do jednego wora z najbardziej skrajna wersja, tak
            > jakby nie bylo tam np. wojsk Ahmeda Szaha Massuda.

            Wojska Ahmada Szaha Mssuda(kreowane obecnie w propagandzie zachodu
            i polityków Sojuszu Północnego na bohaterów bez skazy i zmazy)
            zmasakrowały tysiące cywilnych Pasztunów i Hazarów.Massud w 1975
            roku zbrojnie wystąpił przeciwko ŚWIECKIEMU ,niekomunistycznemu
            rządowi generała Dauda u boku jak Hekmatiara-i nic dziwnego był
            wówczas fundamentalistą islamskim .Dopiero na emigracji w Pakistanie
            się chłopcy pokłócili-na tle różnic plemiennych.Zaś Massud i Rabbani
            w 1992 roku byli współwinni wojnie domowej-zagarnęli władzę w
            państwie dla Tadżyków czyli dla mniejszości narodowej Afganistanu
            co Pasztunowie odebrali jako prowokację.To tak dla przypomnienia.




            Tak jakby
            > Afganistan pod panowaniem premiera Massuda

            Jakiego premiera?Massud był ministrem obrony m.in w rządzie
            Hekmatiara.


            byl tak samo
            > zakutany jak Afganistan pod panowaniem talibow
            Taa -bohaterscy mudżahedini nie wprowadzili szariatu,nie tępili
            świeckości i szyitów,nie zmuszali kobiet do chodzenia w
            czadorach,nie urzadzali plemiennych rzezi.
            A wszystko to-w bajkach bo to oni w 1992 zaczęli forsowną
            islamizację Afganistanu pogrązając go przy okazji w kolejnej krwawej
            wojnie domowej ,która zrujnowała praktycznie nietkniety w czasie
            radzieckiej interwencji Kabul...



            . Latwo zapominac,
            > ze to taliban goscil obozy szkoleniowe Al Kaidy na 20 tysiecy
            > ludzi,

            Dziwne-pisałeś że w latach 80 talibowie nie istnieli.WIęc kto
            wówczas gościł Al-Kaidę i kto zakladał setki obozów szkoleniowych
            terrorystów i radykałów islamskich?


            ktora to Al Kaida wiedziona skrajnie zakutana
            > ideologia bez prowokacji zaatakowala kraj i zamordowala 3000
            > ludzi w pol godziny,

            Przypomnij może ilu wśród zamachowców z 11.09 było Afgańczyków? Bo
            byli to Saudyjczycy i ANI JEDNEGO Afgańczyka.



            a taliban odmowil wydania tych bandziorow.
            > Zapominac, jak taliban wtloczyl ludnosc afganistanu w zycie

            Zaostrzył zakazy wprowadzone przez mudżahedinów-fakt.Ale
            równocześnie niemal zakończył wojnę domową mudżahedinów i ukrócił
            anarchię.


            Ciemnogrod byl tak widoczny,
            > ze praktycznie nawet zaden kraj islamu nie uznal talibanu.
            Taa Pakisytan,ZEA czy Arabia Saudyjska to nie kraje islamu
            >
            > Badz tak madry i w latach 80-tych sprobuj wybrac: sowieci
            > czy mudzahedini.
            Mudzahedini-czyli Hekmatiar,Hakkani,Osama Bin Laden mułla Omar?
            Zapominasz zdaje się o istnieniu świeckiego rządu Afganskiego-Nadżib
            od 1986 gotów był do negocjacji ale Pakistan i USA zdecydowały
            inaczej.Przy okazji-kto nadal wspierał,uzbrajał,finansował fanatyków
            po II 1989 -po wycofaniu Armii Radzieckiej?Bo bajeczka powtarzana do
            niedawna w USA głosiła o zaprzestaniu wsparcia przez USAA w 1989-
            szkoda tylko że przeczą jej dokumenty niedawno oficjalnie ujawnione
            w USA -USA wspierało fanatyków islamskich do 1992 roku włącznie.A
            więc zarówno PRZED radziecką interwencją jak i po jej
            zakończeniu.Teraz zbierają tego owoce.


            I we wszystkich tych kraikach, ktore
            > sowieci probowali przejac zbrojnie ku chwale swiatowej
            > rewolucji, argumentujac ze wolno lamac czyjas suwerennosc
            > bo aktualna wladza jest nieidealna,
            I we wszystkich kraikach które USA probowały y przejać zbrojnie ku
            chwale koncernów USA(UNOCAL i Halliburton się kłania)argumentując
            że wolno łamać czyjąć suwerenność bo aktualna władza jest nieidealna.
            • kpix Re: coraz głębiej Polska grzęznie w afgańskim bag 28.04.09, 11:48
              lapiesz administracje USA za slogany, ze ktos-tam byl sprzedawany
              jako bohater wolnosci. To kompletny nonsens! Kazdy wie, ze
              w Afganistanie, jak i w wielu innych miejscach celem bylo
              odsuniecie sowietow od stopniowego przejmowania kolejnych
              krajow. Sowieci mieli swoja propagande "pokoju", a w
              przejmowaniu zbrojnym kolejnych krajow nie przebierali w
              srodkach. Tymczasem to nie o warstwe propagandowa chodzi,
              tylko wlasnie o to, co sie geopolitycznie moglo zdarzyc:
              opanowanie duzej czesci swiata przez bolszewistan.

              Jak pisze w innym poscie, oczekiwanie ze sie bedzie wiedzialo
              kim sie stanie bin Laden i Omar jest oczekiwaniem
              jasnowidzenia. Taliban byl najbardziej skrajna odmiana
              radykalizmu religijnego i wrzucanie wszystkich do jednego
              wora jest typowym mydleniem oczu. Juz nie wspomne o tym, ze
              gdy USA sponsorowalo mudzahedinow, tak skrajnej wersji
              jak taliban, w ogole nie bylo.

              Rowniez wyszukiwanie hakow na Szaha Massuda jest kpina.
              Zacznij od tego, ze Daoud sam przejal wladze w puczu,
              po czym chcial zdusic te organizacje, i wlasnie to popchnelo
              te organizacje do zaplanowania puczu. Poza tym Szah Massud w
              1973 roku mial 20 lat (!) Tymczasem jego wizja swiata sie
              kompletnie zmienila, o czym swiadczy to, ze w dolinie
              Pandzsziru, nad ktora mial przez lata kontrole, nie bylo
              takich rzeczy, jakie wiekszosci ludnosci Afganistanu zgotowal
              taliban.

              Oczekiwanie ze w walce przeciw bolszewii bedzie sie wybierac
              wylacznie czystych graczy, skonczyloby sie tym, ze na polu
              nie zostalby pojedynczy afganski strongman.


              > Dziwne-pisałeś że w latach 80 talibowie nie istnieli.WIęc kto
              > wówczas gościł Al-Kaidę i kto zakladał setki obozów szkoleniowych
              > terrorystów i radykałów islamskich?
              O jakiej Al Kaidzie w latach 80-tych mowisz? W latach 80-tych
              przy ktorych czepiasz sie USA, nie bylo ani Al Kaidy, ani
              Talibow! Bazy szkoleniowe Al Kaidy na 20000 ludzi byly
              za czasow panowania Talibanu w latach 1996-2001 - i w tych
              bazach planowano i szkolono ludzi, ktorzy uczestniczyli
              w niesprowokowanych zamachach na WTC, gdzie zginelo za nic
              3000 cywili.


              > Przypomnij może ilu wśród zamachowców z 11.09 było Afgańczyków? Bo
              > byli to Saudyjczycy i ANI JEDNEGO Afgańczyka.
              I co z tego wolf? Mowimy o goszczeniu w Afganistanie baz
              Al Kaidy, do ktorej sciagali fanatycy wlasnie ze wszystkich
              krajow islamskich. Odpowiedzialnosc Talibanu polega na tym,
              ze doskonale wiedzac, ze Al Kaida ma zamiar dokonywac tego
              typu zamachow, chronili ich nawet wtedy, gdy tych zamachow
              dokonano.

              > Ale równocześnie niemal zakończył wojnę domową mudżahedinów
              > i ukrócił anarchię.
              I byl poczatkowo witany z duzymi nadziejami przez ludnosc.
              Ale nie minal rok, jak lista zakazow i nakazow stala sie
              taka, ze ludzie przejrzeli na oczy - tymczasem bylo juz
              za pozno, bo to nie demokracja, gdzie sie zmiania wladze
              co 4 lata, tylko szariat! A dzis jestesmy o te wiedze bogatsi.

              > Taa Pakisytan,ZEA czy Arabia Saudyjska to nie kraje islamu
              Krajow islamu jest 58.


              > Mudzahedini-czyli Hekmatiar,Hakkani,Osama Bin Laden mułla Omar?
              jak wyzej. Zadasz jasnowidzenia. Ideologia Omara i Bin Ladena
              w latach 80-tych byla nieznana, te osoby byly nieznane!

              > Zapominasz zdaje się o istnieniu świeckiego rządu
              > Afganskiego-Nadżib od 1986 gotów był do negocjacji
              tu masz racje.


              > Teraz zbierają tego owoce.
              przede wszystkim owoce zbiera 30 milionow Afganczykow.
              A ty glosujesz za tym, zeby ich w ten terror znowu wepchnac.
              Brawo!

              > I we wszystkich kraikach które USA probowały y przejać
              > zbrojnie ku chwale koncernów USA(UNOCAL i Halliburton się
              > kłania)
              Proponuje - wybierac tylko skandale USA i zalozywszy rece,
              przygladac sie, jak sowieci przejmuja swiat. Ja jakos wole
              swiat w ktorym sa koncerny od przejecia kolejnych krajow
              przez sowietostan. I dziwne, ze kiedy tylko rozmawiam z takim
              Afganczykiem czy innym Algierczykiem, mowia mi to samo.
              • felek_zdankiewicz Re: coraz głębiej Polska grzęznie w afgańskim bag 29.04.09, 19:35
                kpix, ty kpisz czy o drogę pytasz? nie urządzaj sobie kpin ze zdrowego rozsądku...
        • kaliforniczyk coraz głębiej Polska grzęznie w afgańskim bagnie. 26.06.09, 05:51
          Wolf34, ma pan absolutnie racje ....udzial NATO w amerykanskiej awanturze "
          tworzenia wolnosci i demokracji" przypomina mi udzial litewskich, lotewskich i
          estonskich faszystow przeciwko Polsce, Rosji (ZSRR) przy boku niezwyciezonej
          armii niemieckiej - oni tez chcieli tworzyc pokoj germanski, oni tez chcieli
          walczyc z prymitywem slowianskim , najlepiej przez ich wymordowanie lub
          wysiedlenie . Polska, albo przynajmniej zolnierze polscy, juz kilka razy w
          historii walczyli o "wolnosc" - od Samosierry do Zaolzia, i jakos nikt nie
          nauczyl sie historii. Ach, zapomnialbym dodac ....kiedys tylko jeden Anglik
          wyszedl calo z Afganistanu - jakze krotka mamy pamiec. A Afganczycy beda
          walczyli tak jak my walczylismy z Niemcami w czasie II Wojny Swiatowej , do
          ostatniej kuli, a jak nie wierzycie, to zapytajcie Rosjan po 12 latach okupacji
          Afganistanu!

          Wlodzimierz Rawa
    • alfa_beta1 zwisa mi to ze będą mieli ciężej 28.04.09, 09:29
      tak maja wasale, mogą wrócić do kraju żywi a nie w blaszanych puszkach, nie mam
      ochoty później słuchać wycia płaczek
    • gyubalwahazar Dobrze że PiS nie rządzi!!! 28.04.09, 11:22
      Dobrze że nie ma Szczygły, ani Ziobry ani Macierewicza. Ci (pod namową braci
      Kaczyńskich) robili wszystko aby morale żołnierzy zniszczyć fałszywkami w
      stylu Nangar Khel.
    • rpg_7 Re: motywy interwencji stanów w afganistanie 28.04.09, 21:18
      Witam,
      w polemice przewijał się motyw ataku na wtc i powód interwencji
      wojsk amerykańskich w afganistanie. zastanawiam się nad
      alternatywnymi motywami - czy może oglądaliście ten film?:
      video.google.pl/videoplay?docid=1364247616051038290
      co wy o tym myślicie?
      pzdr
    • irini Polaków w Afganistanie czekają ciężkie czasy 29.04.09, 07:27
      No, wojna, panowie.
    • art.usa Gdzie na wojnie bylo lekko, chyba ze w Partyzantce 29.04.09, 20:35
      Czasy sa ciezkie,
      a lepiej i tak nie bedzie, przeciwnie,
      trzeba liczyć z dalszym zaostrzeniem sytuacji.

      Wojsko to jest pozostałośc wojny.
      Zolnierze gdzieś musza mniec ćwiczenia,
      dlaczego nie w Afganistanie?.
      Brac tylko wszystko lekko, koniecznie więcej kobiet do wojska,
      i zniesc zakaz spożycia alkoholu.

      Jezeli beda kobiety, i brak alkoholu,
      to znów wszystko do dupy,
      i ciezkie czasy dla Polaków w Afganistanie.
      • felek_zdankiewicz Re: Gdzie na wojnie bylo lekko, chyba ze w Partyz 29.04.09, 23:21
        No. A najlepiej i najweselej to było w partyzantce braci Bielskich.
        Wino, kobiety i śpiew... Nawet piękny film Holyłud o tych bohaterach nakręcił.
Pełna wersja