1zorro-bis 30.04.09, 07:53 A Kaczynski wzywa do bojkotu Eurowyborow.... Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
cytrynowe Pięć lat w Unii na piątkę 30.04.09, 08:40 Polacy nie chcą dalszej integracji. Dużo lepiej sformułowane pytania zadała Rzepa: www.rp.pl/artykul/297866.html i okazuje się, że: "Aż 49 proc. badanych nie chce, by Unia miała wspólny rząd (za opowiada się 38 proc.). Jeszcze więcej przeciwników ma pomysł wyboru wspólnego prezydenta. Przeciwko takiemu rozwiązaniu opowiada się 57 proc. ankietowanych, za jest tylko 30 proc. [...] Badani pytani, jaki kształt powinna przybrać w przyszłości UE, uważają, że ma być unią niepodległych krajów (29 proc.) lub unią państw połączonych jedynie wspólnym obszarem wymiany gospodarczej (26 proc.). Tylko 17 proc. ankietowanych chce, by stała się jednym państwem z jednymi władzami i prawem dla wszystkich krajów." Wynika stąd jasno, że większość nie chce Unii takiej, jaką próbują tworzyć politycy. Gdyby ludzie wiedzieli, do czego prowadzi traktat lizboński, to jego losy w referendum byłyby przesądzone. Natomiast ciągle wysokie poparcie dla obecnej Unii (która już dawno jest czymś dużo więcej niż unią niepodległych panstw czy obszarem wymiany gospodarczej, która np już dawno ma własny rząd) pokazuje, że ludzie nie mają zielonego pojęcia o Unii i jej funkcjonowaniu. Gdyby mieli, byliby dużo bardziej eurosceptyczni. Odpowiedz Link Zgłoś
kocetek Re: Pięć lat w Unii na piątkę 30.04.09, 08:54 Zgadzam się. Przeciętny Polak nie ma pojęcia o co w tum wszystkim chodzi. Zaliczam się również do tego ja. Dodam jeszcze, iż artykuł na ten temat jest bardzo stronniczy. Tusk superdobry, wszystko zrobi i wywalczy, a Prezydent i PiS są "be". Heh... mydlicie ludziom oczy. Ale kto mądry, to widzi Waszą propagandę. Mówicie jak w tvn-ie, że już lepiej być nie może, bo jest aż za różowo w kraju. Tylko bezrobocie rośnie w okropnie szybkim tempie, gospodarka nie idzie do przodu w ogóle, wszystko "zamiatają pod dywan", byleby tylko nie mówić o konkretach o rzeczywistej sytuacji kraju i ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
jankbh Re: Pięć lat w Unii na piątkę 30.04.09, 10:58 Polacy boja sie integracji, bo sa straszeni przez nieodpowiedzialnych polityków. Natomiast wysokie poparcie dla EU swiadczy, ze dotychczasowe doswiadczenia sa jednak bardzo pozytywne. Mimo, ze Polska juz oddala wiele ze swej suwerennosci, to zmiany te sa akceptowane - przede wszystkim Unia nie jest taka straszna jak opowiadaja, a ponadto znalazl sie bat na arogancka administracje oraz nawiedzonych legislatorów. Przeciwnikami integracji sa ci, ktorzy patriotyzm myla z ksenofobia, zasady religijne chcieliby egzekwowac przy pomocy ustaw, a o ekonomii wiedza tylko, ze listonosz przynosi co miesiac emeryture. Odpowiedz Link Zgłoś
cytrynowe Re: Pięć lat w Unii na piątkę 30.04.09, 11:31 > Mimo, ze Polska juz oddala wiele ze swej suwerennosci, to zmiany te > sa akceptowane Nie są Odpowiedz Link Zgłoś
piotrek_meteorolog Pięć lat w Unii na piątkę 30.04.09, 12:48 To jest tak ja z nową żoną. Na początku jest piękna i seksowna, potem coraz gorzej...Tak będzie i z UE. Kiedy przyjdzie Polakom zapłacić rachunki zza najdroższy prąd w UE wskutek bzdurnych przepisów eurobiurokratów to ta miłość szybko ostygnie. Jeszcze Polacy w du...nie dostali porządnie od UE. Ale to kwestia czasu. Na zachodzie ludzie coś już o tym wiedzą. Ten komunistyczny moloch niestety zahamuje rozwój polskiej gospodarki narzucając na nią mnóstwo socjalistycznych regulacji łącznie z kształtem sprzedawanego ogórka! Polska to jak na razie chyba jeden z najbardziej liberalnych krajów w UE i dlatego jeszcze jakoś się rozwija. Acha i euro w niczym Polsce nie pomoże, na zachodzie już o tym wiedzą. Polska ze słabym złoty będzie się lepiej rozwijać niż kraje z euro. Warto popatrzeć na Słowację i wyciągać wnioski. Póki mieli koroną przeli do przody, a teraz szkoda gadać. Odpowiedz Link Zgłoś
piotrek_meteorolog Pięć lat w Unii na piątkę 30.04.09, 12:53 Natomiast dla tych wszystkich którzy uważają że w PE są lepsi politycy niż w polskim oraz ich szanują polecam wpisać na YouTube Nigel Farage i pooglądać wyczyny europejskich posłów i socjalistów! Tak się z was nabijają! Odpowiedz Link Zgłoś
big.panda Pięć lat w Unii na piątkę 30.04.09, 18:10 Z tą wielką przewaga zwolenników UE to mi się jakoś kojarzy takie wydarzenie historyczne. W Rosji w 1917 roku, bolszewicy też mieli prawie 100% poparcia i jak później Państwo wiecie wszystkim obywatelem ZSRR żyło się błogo i szczęśliwie. Odpowiedz Link Zgłoś
art.usa Pięć lat w Unii, bogu dzięki bez dwóch Kaczyniakow 30.04.09, 20:38 Sabotaż, próby chamowaalania rozwoju, bezsensowna kłótnia i prowokacja z całym światem, topiczna polityka bezwstydnych faszystów, zebrała juz swe żniwo. Zajączek płochliwy który się boi normalna politykie zagraniczna Polski zmienić, nie jest żółtkiem w jajku, ale troszkę lepszy. Odpowiedz Link Zgłoś
vdrapatz Pięć lat w Unii na piątkę, to prawda! 01.05.09, 18:39 Wypowiedzi niektórych forumowiczów są interesujące, ale raczej przeważa pesymizm, co jest dla mnie niezrozumiałe i należałoby tu szukać uzasadnienia, że Wasze wpisy to ludzie już poza gra-nicami tzw. siły wieku! Nie zamierzam wchodzić w szczegóły tych narzekań i straszenia czytają-cych, ale sprowokowało mnie do napisania własnego przyczynku do tego bardzo interesującego te-matu, który po przeczytaniu wyzwolił we mnie wspomnienia tamtych dni i postaram się tu puścić ten film z przeszłości klatkami do tyłu, jako obserwator z dala od starej ojczyzny! Mimo że jestem w później jesieni wieku i długie lata poza Polską, to chciałbym Wam powiedzieć, kiedy przez te 25 lat pobytu na zachodzie w Niemczech i Francji obserwowałem, że odpowiedzialni jakoś zawsze próbowali stosować tą mądrość, o której wiedział i mówił Diderot: „Das Böse ist das, was mehr Nachteile als Vorteile, und das Gute, was mehr Vorteile als Nachteile hat." Zanim te wszystkie negatywy zostały wyliczone, dlaczego nie zrobiliście sobie każdy na swój sposób ten prosty bilans korzyści i szkód! Pan piotrek_meteorolog, może jest dobrym meteorologiem, ale to porównanie cytuję: „To jest tak ja z nową żoną”, „potem ten słynny ogórek” nie jest absolutnie trafne, dlatego, że wszystkie 27 Państw, UE mają prawo na bieżąco kształtowania przedsięwzięć przez PE., jak również na szczytach UE. Normy są niezbędne, po to by ludziom żyło się przejrzyście tzn. i lepiej! Zapomnij ten ogórek! Pan piotrek_meteorolog napisał: <Ten komunistyczny moloch niestety zahamuje rozwój polskiej gospodarki narzucając na nią mnóstwo socjalistycznych regulacji łącznie z kształtem sprzedawanego ogórka! >Proszę wybaczyć, ale tu się Panu coś pop...liło. jak temu zajączkowi! Jeżeli Pan śledzi skutki globalnego kryzysu finansowo-gospodarczego, to właśnie Rządy zachodnie stosują dziś instrumenty socjalistyczne /czytaj regulacje, upaństwowienie banków/ dla ratowania gospodarki przed coraz bardziej postępującą recesją! To właśnie brak państwowych regulacji NEOKAPITALIZMU” Kasino- Kapitalizmu, spowodował ten światowy, globalny kryzys! Niektóre Politik gemeinsam Gewerkschaften fordern schärfere Regeln für den Finanzverkehr, Manager, in der globalen Wirtschaft, was früher versäumt worden ist! Mnie się wydaje, że w tym 20-leciu tj. III RP. Odpowiedzialni za przyszłość Polski i Polaków starali się kierować tą pryncypią Diderota z większym lub mniejszym powodzeniem. Wyłączam tu te dwa lata 2005-07 ohydnych rządów PiS-u i braci K&K, których negatywne skutki jeszcze długo trzeba będzie wyprowadzać z tej zapaści, do której mogliby Polskę wprowadzić, gdyby w przedwczesnych wyborach ta koalicja PiS zwyciężyła! Nikt z poprzedników nie postawił sobie pytania? Jak wyglądałaby Polska, gdyby mądrzy politycy wtedy lewicy, nie starali się przystąpić do UE? A więc wszyscy sceptycy, co do przyszłości Polski w UE, przestańcie straszyć! Popatrzcie wokół siebie, co się dzieje, zanim zaczniecie tylko wyliczać jakieś tam negatywy! Idźcie do wyborów i postawcie krzyżyk na tych ludzi, którym chcecie zaufać, że dobrze będą spełniać Wasze interesy w parlamencie UE. Wszystkie partie, czy też formacje politycznej za-sługują na Wasze zaufanie z wyjątkiem PiS i ich dawniejszych koalicjantów, bo to swołocz, war-choły, którzy są przeciwko UE. Bo ta cała zgraja PiS-u na czele z dyktatorem Jarusiem to są kibole, tacy polityczni szalikowcy. Zero pomyślunku, 100 procent emocji, którzy przynoszą Polsce niepowetowane straty, za których trzeba się w Europie zawsze wstydzić! Życzę pomyślności! Odpowiedz Link Zgłoś
art.usa Pięć lat w Unii, piec lat sabotażu z PISu i Kaczyn 02.05.09, 14:52 Mozna specyficznych cech charakteru zwierzat, dolaczyc politykom. Lis - chytrosc. Kaczka - bezsensowne kwakanie? Odpowiedz Link Zgłoś
azeta7 Politycy i "woda z mózgu"... 04.05.09, 10:56 PO CO politycy robią Nam "wodę z mózgu"... Blisko, coraz bliżej do bardzo ważnych wyborów do Parlamentu Europejskiego, a politycy niewiele robią byśmy zrozumieli więcej o co w tym wszystkim chodzi. Codziennie międlą Nam o jakichś żurkach, jagnięcinach, kupowaniu setek „małpek”, pijanych posłach, błaznujących, lansujących gejów, nagradzanych, o kolesiostwie, itd., itp., a między tym wszystkim ci z PiS zarzucają rządzącym nieróbstwo, ci z PO tym z opozycji sianie zamętu i pesymizmu. A nasze sprawy w UE są gdzieś z boku. Dziwi mnie, że PO jest wciąż w obronie, wciąż tylko oddaje ciosy. Chociaż myślę, że gdyby przy budowie domu gonił mnie wściekły bulterier to najpierw bym go łopatą unieszkodliwił, a dopiero potem mógłbym dalej budować piękny dom. Wieczorem słuchałem w TVN 24 dywagacji dwóch specjalistów od marketingu politycznego pp. E. Mistewicza i M. Kochana. Wiele ci spece nie odkryli, nie rozszyfrowali prawdziwej taktyki PiS analizując tylko to co było na wierzchu. Kolejny spot PiS, ten z Palikotem, że nic nie da PiSowi, więcej da Palikotowi, po co był emitowany, itp. Żeby przekonać już i tak przekonanych? PiS, jak i PO nie mają najlepszych specjalistów od P.R. ale nie traktuję ich jak kompletnych głupków. Żeby to zrozumieć trzeba poskładać kilka „klocków” i wtedy uda się coś z tego pojąć. Otóż PiS ma stale malejące punkty, PO rośnie lub ma ich wciąż dużo. I żadna kampania spin doktorów wiele już nie zmieni. Ale inne badania wykazują, że do wyborów pójdzie tylko około 15 % Polaków. I to jest największą szansą przegrywających! Im nas pójdzie mniej tym lepiej! I tu jest „pies pogrzebany” ! Słabi mają tzw. stały elektorat i to wyrówna dysproporcje wyborcze. No i robią wszystko by Nas – Polaków zniechęcić do uczestniczenia w wyborach. Prezydent nie zgodził się by wybory trwały dwa dni, żeby za osoby chore mogli głosować pełnomocnicy. Wmawia się nam, że ci z których możemy wybierać to sami nieudacznicy, pijacy, zainteresowani tylko swoją kasą, a nie interesem Polski. Tu tkwi sedno zakamuflowanej głęboko taktyki PiS, Libertasu i im podobnych. To pozwoli im dalej być w grze, ugrać coś dla siebie. Osłabić znaczenie poważnych posłów, którzy myślą o Polsce, sprawić by ich było za mało, bo wtedy nic nie zdziałają. A potem ci gorsi znów będą pajacować w Brukseli, biadolić, że mamy beznadziejnych przedstawicieli, a sami będą tam jak i dotąd - wszystko kontrować udając wybrańców całego Narodu. Wierzę w to, że inni specjaliści P.R. a przede wszystkim wspaniali internauci, wspaniali młodzi Polacy to zrozumieją, w porę dostrzegą i tak, jak przy poprzednich wyborach, potrafią zrobić własną, najmocniejszą kampanię promującą tych na których MY wszyscy będziemy mogli polegać. Azet (redblog.poranny.pl) Odpowiedz Link Zgłoś