Masakra cywilów w Afganistanie

06.05.09, 18:44
USA jest przecież Orędowniczką pokoju, tymczasem ma za nic życie biednych
ludzi?I niby ten cały świat amerykański i europejski jest lepszy od
Muzułmańskiego?
    • janostrzyca Masakra cywilów w Afganistanie 06.05.09, 18:47
      A Polska nadal bierze udział amerykańskim terroryźmie. W końcu
      zapłacimy cenę za popieranie US-bandyctwa kiedy w odwecie wysadzą
      metro w Wawie lub kilka bloków mieszkalnych.
    • rm429 Masakra cywilów w Afganistanie 06.05.09, 19:43
      Wysłać tam polskich prokuratorów wojskowych to sporządzą akt
      oskarżenia. Potrafią to robić.
    • d14b0ll0s ludobójstwo 06.05.09, 19:48
      Czy sprawdzi sie zasada, ze zwyciescy nie musza odpowiadac za ludobojstwo?
      • kpix czy ty wiesz co to oznacza? 06.05.09, 22:22
        żeby to było ludobójstwo, potrzebna jest intencja wycięcia wyraźnej
        części grupy etnicznej.

        To, co się stało, to jest straszliwa pomyłka w trakcie wojny,
        w której strona afgańska wysłała o posiłki lotnictwa.
        • quant34 Re: czy ty wiesz co to oznacza? 07.05.09, 00:58
          kpix napisał:

          > To, co się stało, to jest straszliwa pomyłka w trakcie wojny,
          > w której strona afgańska wysłała o posiłki lotnictwa.

          W dobie taktycznego rozpoznania satelitarnego nie ma pomyłek tego typu. To co
          się stało w wojskowym żargonie nazywa się "dopuszczalnymi stratami wśród
          ludności cywilnej", innymi słowy wojenny "zysk" z przeprowadzenia określonej
          operacji przeważa nad "kłopotami" wynikającymi z konieczności tłumaczenia się z
          masakry. "Zysk" nie musi być przy tym czysto taktyczny, może być polityczny,
          propagandowy itp. Amerykanie pokazali, że nie zawahają się zamordować setek
          niewinnych ludzi aby dorwać paru Talibów i to przesłanie było celem. Jeżeli
          Talibowie mieli dotychczas złudzenia, że uda im się wodzić USA za nos
          zasłaniając się cywilami, to ta akcja miała im pokazać, że czas się pożegnać ze
          złudzeniami. Oczywiście o takiej kalkulacji nikt nie powie głośno, jednak
          ludzie, którzy mają jakieś pojęcie o realiach współczesnej wojny powietrznej, na
          pewno nie uwierzą, że najnowocześniejsze na świecie lotnictwo dysponujące
          satelitami obserwacyjnymi, predatorami, awaxami i Bóg wie czym jeszcze, może
          rozjechać kilka zamieszkanych przez cywili wiosek "przez pomyłkę". To nie żadna
          pomyłka, tylko amerykański terroryzm w najczystszej postaci. I tyle na temat
          pożegnania z polityką G. Busha.
          • kpix mylisz się 07.05.09, 01:08
            z trzech powodów:

            po pierwsze, takich historii już było kilka i nie przyniosły one żadnego
            popłochu wśród Talibów, a wręcz przeciwnie: każda taka masakra jest
            wodą na młyn talibańskiej propagandy, która nawet nie musi się specjalnie
            starać: "widzicie sami? mordują Afgańczyków!" Amerykanie, jak wspominasz,
            sobie z tego doskonale zdają sprawę i dopuszczanie do kolejnej masakry
            wyłącznie psuje im poparcie, które jest tam na wagę złota. Również
            przy każdej takiej okazji autorytet afgańskiej władzy ulega ośmieszeniu -
            kolejny powód, który wieje Amerykanom w twarz.

            Po drugie, zdjęcia satelitarne są zdjęciami odnawianymi najwyżej co
            dzień-dwa, tymczasem tutaj ewidentnie akcja była dynamiczna: przejęcie
            wsi przez Talibów, niepowodzenie wojsk afgańskich i wołanie o pomoc.

            Po trzecie, Mariusz Zawadzki którego trudno oskarżyć o bycie pro-usa,
            na blogu pisał że widział na własne oczy, jak w Iraku (akurat Irak,
            ale armia ta sama) w trakcie jakiejś ofensywy wstrzymuje się decyzję
            o ataku na cele, gdy z baz danych bądź informacji wywiadu wynika, że
            ryzyko śmierci cywili jest duże.
    • lubat Masakra cywilów w Afganistanie 06.05.09, 19:56
      Przełomem w terrorystycznej wojnie w Wietnamie była masakra wioski My Lai.
      Czyżby historia miała się powtórzyć w detalach?
    • elsby Talibowie zabijają swoich rękami amerykanów, 06.05.09, 20:01
      a świat się oburza, bo o to im chodzi.
    • hrkagan Szykuje sie nowa Norymberga! 06.05.09, 22:35
      Pora wycofac polskie wojska z Afganistanu a Polske z NATO, jesli nie
      chcemy usiasc na lawie oskarzonych w nowej Norymberdze...
      • quant34 Re: Szykuje sie nowa Norymberga! 07.05.09, 01:02
        hrkagan napisała:

        > Pora wycofac polskie wojska z Afganistanu a Polske z NATO, jesli nie
        > chcemy usiasc na lawie oskarzonych w nowej Norymberdze...

        Jest tylko małe "ale": w Norymberdze sądzono PRZEGRANYCH w wojnie. Znajdź sposób
        na bezwarunkową kapitulację USA, to się doczekasz dla nich Norymbergi. W
        przeciwnym razie żadnych sądów nie będzie bo nikt nie sądzi mocarstwa, które
        trzyma świat za mordę. Indywidualnych procesów też nie będzie bo Amerykanie to
        nie durni Polacy, którzy pokazowym procesem o zbrodnie wojenne niszczą sobie
        morale w armii.
        • hrkagan Re: Szykuje sie nowa Norymberga! 07.05.09, 11:18
          USA przegraly brudna wojne w Wietnamie, przegraja tez i w
          Afganistanie. A ze potega gospodarcza USA odchodzi powoli do
          przeszlosci, to odejdzie z nia i potega militarna USA...
          • quant34 Re: Szykuje sie nowa Norymberga! 07.05.09, 11:38
            hrkagan napisała:

            > USA przegraly brudna wojne w Wietnamie, przegraja tez i w
            > Afganistanie.

            Niewątpliwie. Jednak to nie była taka przegrana, która pozwalałaby ich sądzić.
            USA nie skapitulowały, tylko się wycofały z wojny, której nie mogły wygrać, a to
            różnica. Z Afganistanem będzie oczywiście tak samo.

            > A ze potega gospodarcza USA odchodzi powoli do
            > przeszlosci, to odejdzie z nia i potega militarna USA...

            Boże, jak ja bardzo bym chciał aby to była prawda... Niestety nawet jeżeli tak
            będzie, to potrwa to tak długo, że prawdopodobnie tego nie dożyjemy. Myślę, że
            ogłaszanie, że USA przestają być potęgą gospodarczą jest mocno przedwczesne.
            Cały ten kryzys to amerykańskie wałki finansowe, na których ostatecznie więcej
            zyskają niż stracą. Natomiast pod względem militarnym, pomiędzy USA a
            jakimkolwiek innym krajem świata, istnieje tak wielka przepaść, że samo
            doganianie Amerykanów potrwa dziesięciolecia. Ja także uważam, że to imperium
            nie potrwa wiecznie, bo historia pokazuje, że każdy "pan świata" prędzej czy
            później upadał. Jednak zanim to nastąpi, może jeszcze minąć równie dobrze 100
            lat albo i więcej.

Inne wątki na temat:
Pełna wersja