alakyr
08.05.09, 10:19
Kochany, żyjesz? dobrze ci? No to daj spokój innym, którzy uważają
że stanowisz jednak przyrodniczą odchyłę. Nie bedę na Ciebie napadał
ani krytykował ale nie żądaj ode mnie żebym Cie pochwalał, zachwycał
się jaki to jesteś inny. Mamy wolność więc sobie bądź, kochaj kogo
chcesz, żeń się, jednego Ci tylko nie wolno - ADOPTOWAC DZIECI.
Jezeli na to podniesiesz rękę wtedy staniesz się moim wrogiem i bedę
z Toba walczył.