eszp
08.05.09, 10:49
Nie rozumiem, dlaczego jakiś "działacz" zwiazkowy układa plany
obchodów rocznicowych i dlaczego decyduje, kto ma być a kto nie pod
pomnikiem. Kto to jest ten pan Guzikiewicz? Bo Polska zna go jako
partyjnego, pisowskiego zadymiarza, który za wszelką cenę chce
doprowadzić do rozlewu krwi. Zrobił to już w Warszawie. Czy bez krwi
PiS naprawdę nie ma szansy w Eurowyborach? Już nic nie mają do
zaoferowania Polakom oprócz chamskich bojówek i awantur ulicznych?
To ich recepta na Polskę? Wymyślanie od "głupich rządów"? Dlaczego
PiS, agresywna i populistyczna partyjka chce doprowadzić do
kompromitacji? Jeśli nie daj Bóg - przejmą władzę w puczu, do
któregto prą z całej siły - sama wyjdę na ulicę, by z nimi walczyć.
Za wstyd, jaki sprowadzili na moją Ojczyznę, za zgwałcenie
idei "Solidarności", za zniszczenie państwa, za zdziczenie
obyczajów, za chamstwo i bandytyzm, które teraz niesie "S" na
sztandarach.