Król Jordanii o szansach pokoju na Bliskim Wsch...

11.05.09, 11:42
Jerozolima i wgórza Golan należą do Izraela. Trzeba było Syryjczykom
siedzieć na rzyci a nie napadać na Izrael, teraz jak chcą pokoju to
niech przestaną wspierać hezbollach i robić za pieska Teheranu.
Nienawiść do Izraela i do zachodniej cywilizajci to jedyna rzecz
łącząca arabów, jak zabrało by Izraela to sami by zabrali się za
strzelanie do Palestyńczyków.
Amen
    • mamuska-z-jajami Re: Król Jordanii o szansach pokoju na Bliskim Ws 11.05.09, 11:55
      > Nienawiść do Izraela i do zachodniej cywilizajci

      Co ma Izrael wspolnego z zachodnia cywilizacja? Wypraszam sobie!
      • 1zorro-bis Re: Król Jordanii o szansach pokoju na Bliskim Ws 11.05.09, 13:36
        ty jestes "zachodnia cywilizacja"? Jesli tak, to z toba na pewno nie ma nic
        wspolnego....
      • kpix wystarczy nie siedziec na tylku, 11.05.09, 15:45
        tylko pojeździć sobie po krajach arabskich,
        a potem do Izraela. Jak zobaczysz, co to znaczy
        dotrzymywanie umów, niska korupcja, wolność
        parlamentarna, stałe ceny w sklepach, czyste
        kosze na przystankach, punktualna komunikacja,
        wolność prasy i publikowania dowolnie niewygodnych
        tekstów, w miarę normalne sądownictwo,
        i koniec końców dbanie o archeologię, to
        zrozumiesz ze to Ty masz problem z rozumieniem
        świata, a nie twój przedmówca.

        ale żeby to zrobić, trzeba przestać faszerować
        się tendencyjnymi portalami i włożyć kamasze
        i pojechać. Ja byłem, widziałem i wiem jak jest.
        • nabati Re: wystarczy nie siedziec na tylku, 11.05.09, 18:36
          no tak Izrael taki cudowny... ZIEMIA OBIECANA! Przeciez na miejscy tel Avivu
          byla tylko pustynia? Nie bylo tam nigdy Arabow...
          Chlopcy z karabinami maszynowymi na plecach to przeciez "wyluzowani
          izraelczycy", celujacy do ludzi brodaci osadnicy zydowscy to przeciez "cywile" -
          dlaczego Arabowie tak nienawidza Zydow? O co chodzi z tymi osiedlami zydowskimi?
          drogami apartheidu tylko dla wybranej grupy etnicznej?
          Mur... biegnie przeciez trzymajac sie uznanych przez swiatowa
          spolecznosc...zydowska... granic. Nie zabiera nikomu ziemi, wody, nie
          powoduje,ze podroz z miasta A do miata B odleglrgo 6 km staje sie calodniowa
          przeprawa... czemu ten swiat nie lubi Izraela? Ma najmoralniejsza armie swiata -
          zabija humanitarnie... fosforem

          Jezdze bardzo duzo po swiecie i takoego g... jak w Izraelu nigdzie na swiecie
          nie widzialem. Smrod faszyzmu jest silniejszy od cukierkowych perfum... przebija
          sie i daje sie we znaki.
          • kpix Re: wystarczy nie siedziec na tylku, 12.05.09, 00:08
            A kto tu mówi, że cudowny? Kto tu powiedział że nie było Arabów?
            Nie spełnia standardów demokracji europejskich, ale mimo to jest jak
            niebo i ziemia wobec standardów otaczających go i wieszających na
            nim psy krajów arabskich.

            Chłopcy z karabinami maszynowymi na plecach których widać w autobusach są
            na przepustce, gdyż służba trwa 3 lata i jeżdżą w tym czasie do domów.
            Jakby służba nie trwała tam 3 lata, to by tego kraju już nie było.
            I Arabom w tychże autobusach i na ulicach nic nie robią.

            Czy twierdziłem, że nie ma problemu z osiedlami żydowskimi?
            Wystarczy się nastawić na "nie" - i wówczas nieważne co przedmówca pisze.
            A pisałem o Gazie. I w Gazie Izraelczycy mają cholerną rację: wyprowadzili
            się sami z nieprzymuszonej woli i bez żadnych gwarancji pokoju. I ziściły się
            najgorsze przepowiednie prawicowych radykałów: dostali rakiety i odmowę
            wszelkich negocjacji. Taki sam scenariusz miał miejsce z Południowym Libanem.
            I o to biega: w tamtym rejonie świata nie ma nic nie ma na piękne oczy.
            Dzień, w którym z Zachodniego Brzegu odeszłaby bez gwarancji spokoju
            armia izraelska, byłby nie zaczątkiem pokoju, a dniem w którym rakiety
            zaczęłyby lecieć i stamtąd. Takie są fakty, bo już to się dwa razy zdarzyło.

            Każdy prywatny człowiek, który wjechałby samochodem na izraelskich
            numerach do Gazy bądź na Zachodni Brzeg, ma duże szanse zostać ostrzelany
            z karabinu, albo oberwać lodówką zrzuconą gdzieś z mostu, pod którym jedzie.
            Znam osobiście człowieka, którego ostrzelano. To jest apartheid
            arabski, o którym twoje portale milczą, i takie jest źródło zbudowania
            dróg by-passów dla Żydów. Znam też osobiście osobę, której krewna zginęła
            w zamachu terrorystycznym - i to jest źródło zbudowania muru, bo obie
            społeczności należy odseparować, jeśli dochodzi do takich rzeczy.
            Cokolwiek sobie uważasz, popieram to, bo z niektórymi inaczej nie idzie.
            Może za 50 lat będzie można ten mur zdjąć. Wówczas poprę zdjęcie.

            Wg ostatniego raportu HRW liczba udokumentowanych śmierci spowodowanych
            fosforem wynosi 12 osób. Nie przesadzaj wiec. Zamiast tego pytam się:
            dlaczego Hamas publicznie zerwał rozejm, choć był proszony o jego
            przedłużenie? Dlaczego przez tydzień po zerwaniu rozejmu wysłał przez
            granicę ok. 100 rakiet i moździerzy? Dlaczego zarówno w trakcie rozejmu,
            jak i w trakcie tzw. ostatniego zawieszenia broni po wojnie w Gazie
            leciało i nadal leci setki rakiet i nikogo to nie obchodzi? Jest gdzieś
            koniec tolerancji i na pewno każdy kraj ma obowiązek podjęcia akcji
            zbrojnej w tym wypadku. Czemu Hamas mając świadomość, że włada nad
            1,5 mln ludzi w trakcie wojny zamiast negocjować zawieszenie broni,
            ustami swoich oficjeli wręcz zapraszał IDF do wejścia do miast Gazy?
            Czy tak się zachowuje normalna władza, czy to organizacja dla której
            cywile są zakładnikami "sprawy dżihadu"? Im więcej cywilów zginie, tym
            lepsza propaganda w meczetach... Dlaczego Hamas podcinał w Gazie prąd
            ludności? Bo im gorzej, tym dla propagandy lepiej? Dlaczego kłamał, że
            ludzie głodują, skoro raporty dziennikarzy BBC pisały o pełnych straganach
            z owocami i nawet większej liczbie samochodów na ulicach Gazy, niż przed
            blokadą, a wszystkie dzieci palestyńskie mają na zdjęciach pulchne bądź
            normalne twarze?

            Moim zdaniem wszystko to wynika z jednego: gdzieś między Teheranem,
            Damaszkiem a Gazą nastąpiła decyzja o kursie na niedopuszczenie do szansy
            na negocjacje pokojowe i pójście drogą konfrontacji. Reszta od tego pochodzi.
    • misiekwhemie Re: Król Jordanii o szansach pokoju na Bliskim Ws 11.05.09, 12:56
      Slabo sie orientujesz w tym regionie: Izrael juz praktycznie sie
      zgodzil na wycofanie ze wzgorz Golan pod warunkiem demilitaryzacji i
      ukladu o nie "podkradaniu" wody. Syria pomimo wszystkich slabosci
      jest w lepszej sytuacji niz Izrael, ktory dazy do zawarcia podobnego
      pokoju do tego w Camp David.
    • el_ruchaterro Re: Król Jordanii o szansach pokoju na Bliskim Ws 11.05.09, 15:11
      Te, messerschmitt, twoje argumenty są nie tylko ahistoryczne, ale po
      prostu głupie. A teksty o antysemityzmie to już jakieś kompletne
      nieporozumienie.
    • el_ruchaterro Król Jordanii: pokój z Izraelem, albo nowa wojna 11.05.09, 15:22
      Wielkie Słowa (wojna!)- Wielki BEŁKOT. Pawlicki! Od kiedy istnieje
      57 państw arabskich?! Bo ja mogę się doliczyć około 1/3 tej liczby.
      O mniejszych wpadkach szkoda pisać.
      Pawlicki, wy lepiej zostawcie dziennikarstwo, bo wstyd jak się to
      czyta.
    • teofilos surinam to tez panstwo arabskie ;? 11.05.09, 15:43
      Nie każdy kraj islamski jest od razu krajem arabskim. Bangladesz czy Surinam
      mają tyle wspolnego z Arabami, co Polska z Grenlandczykami. Odpowiadajac na pare
      watkow z powyzszej dyskusji:
      a) Za kasę z USA i innych krajów żyje połowa narodów na Bliskim Wschodzie (m.in.
      Egipt, Dzibutti, etc.) - nie tylko Izrael. i te kraje wiecznie przegrywają wojny
      ze znienawidzonym Izraelem.
      b) Egipt do 1967 roku okupował Gazę, a Jordania - zachodni brzeg! Dlaczego wtedy
      te kraje nie utworzyły wolnej Palestyny?

      Nie jakas wielka siła Izraela wpływa na sytuacje w tym regionie, ale chroniczne:
      indolencja i skłócenie wewnątrz świata arabskiego. Kraje arabskie sa slabe
      politycznie i tyle.
      • huby93 Re: surinam to tez panstwo arabskie ;? 11.05.09, 18:03
        Ale Surinam nie jest nawet państwem muzułmańskim...

        "Hindu 27.4%, Protestant 25.2% (predominantly of the Moravian Church
        (Herrnhut)), Roman Catholic 22.8%, Muslim 19.6%, indigenous beliefs 5%"
        • teofilos Re: surinam to tez panstwo arabskie ;? 11.05.09, 18:12
          troche jest ;) - no i nalezy do wzmiankowanej w artykule organizacji konferencji
          islamskiej (podobnie jak wiele innych "arabskich" krajów: że wymienię tylko
          Bangladesz, Kazachstan, Togo, Malediwy czy Albania).


    • ultra3m arab grozi... 11.05.09, 15:55
      Ojojoj, arab grozi... pewnie wszyscy już się boją tej zbieraniny brodaczy.
      • nabati ...Zyd ze strachu fosforem strzela 11.05.09, 18:29
        zygac sie chce jak czytam wypociny zydowskich faszystow!
Pełna wersja