Atlas niemieckiej biedy

19.05.09, 18:51
Tak,zgadza sie.Ale nie napisal,ze to so zasilki,ktore ludzie
teoretycznie moga brac az do pojscia na emeryture.Poprzedzone sa
zasilkami odpowiednimi do zarobkow-te mozna brac max(zalezy od
wieku) przez 24 miesiace-dla od 58lat.A wiec troche wiecej
solidnosci w wykonywaniu zawodu.
    • lubat Atlas niemieckiej biedy 19.05.09, 20:14
      "Gdy autorzy nanieśli wyniki na mapę Niemiec, zaznaczając skalę biedy
      odcieniami czerwieni, wyłoniły się kontury byłej NRD. Tu w ubóstwie żyje
      średnio co piąty mieszkaniec."

      No i po co było obalać NRD? Tam nie można było demonstrować, ale ludziom żyło
      się we względnym dobrobycie. I żadnego bezrobocia nie było, wręcz przeciwnie,
      brakowało rąk do pracy.

      Dzisiaj TV RTL w swoich wiadomościach (pewnie dla odwrócenia uwagi NRD-owców)
      podała, że w Paryżu i okolicach jest 150 tys. bezdomnych, którzy są bezdomni,
      mimo że pracują na cały etat, czasami nawet po 10 godz. dziennie. Pokazali
      jednego delikwenta spod mostu, który zarabia 1300€, a najtańsza kawalerka (20m
      kw.) kosztuje w granicach tysiąca €. Ma więc do wyboru, albo mieszkać, albo
      jeść. Obydwu rzeczy mieć nie może.
      • fawad Re: Atlas niemieckiej biedy 20.05.09, 16:52
        > No i po co było obalać NRD? Tam nie można było demonstrować, ale
        > ludziom żyło się we względnym dobrobycie.


        Ano właśnie: względnym dobrobycie. Jestem pewien, że tych niemieckich ubogich stać dziś np. na trabanta tak samo jak stać ich było w NRD. Ale w NRD trabant to był dobrobyt, w RFN to ubóstwo. Nic się w życiu tych ludzi nie zmieniło oprócz kontekstu.


        > Dzisiaj TV RTL w swoich wiadomościach [...] podała, że w Paryżu i
        > okolicach jest 150 tys. bezdomnych, którzy są bezdomni, mimo że
        > pracują na cały etat, czasami nawet po 10 godz. dziennie. Pokazali
        > jednego delikwenta spod mostu, który zarabia 1300€, a najtańsza
        > kawalerka (20m kw.) kosztuje w granicach tysiąca €. Ma więc do
        > wyboru, albo mieszkać, albo jeść.


        Ma również trzecią opcję: może wyprowadzić się z Paryża. Francja jest duża i na pewno są w niej rejony gdzie koszt utrzymania jest mniejszy niż w stolicy. Jeśli ten dzentelman haruje 10 godzin dziennie, zarabia 1300€ a i tak mieszka pod pod mostem i żyje jak kloszard to możesz mi wyjaśnić co go jeszcze trzyma w Paryżu?

        - TomiK
        • godeep Re: Atlas niemieckiej biedy 20.05.09, 17:42
          W Paryżu trzyma go, to samo co kiedyś wyganiało Polaków do USA. Zasada wedle której lepszy jest namiot w NYC, niż M4 w PL.
          • fawad Re: Atlas niemieckiej biedy 20.05.09, 17:59
            No ale przeciez lubat w swoim poście zachwalał zalety względnego dobrobytu,
            który w tą zasadą pozostaje w sprzecznosci.

            - TomiK
    • caesar_pl Re: Atlas niemieckiej biedy 20.05.09, 10:22
      coo?To te 721 euro na osobe to juz ubostwo????Przy cenie masla 60
      centow,kotleta 4 euro ,piwa 30 centow czy benzyny 1,30..?Tyle to
      nie ma w Polsce dobrze zarabiajacy robotnik..he,he...Po za tym w
      Niemczech 20% spoleczenstwa to Ausslendry.Dla nich niemieckie
      ponizej minimum to dobrobyt nie znany im w krajach ich
      pochodzenia.Wiec proponuje Niemcom w statystyce dzielic na Niemcow
      i Ausslendrow a nie uogulniac.
      • alab51 Coś chyba klamiesz ? 21.05.09, 15:12
        ...piwo 30 centow ? maslo 60 centow ? Też bym chciala...
        • caesar_pl ta cena zostanie twoim marzeniem..he.he.. 21.05.09, 16:29
          Maslo w Niemczech jest dzis tansze niz w 1948 roku:
          www.proplanta.de/Agrar-Nachrichten/agrar_news_themen.php?SITEID=1140008702&Fu1=1237097709&Fu1Ba=1140008702&WEITER=99&MEHR=99
          srednio kosztuje 66 centow za 250 gram!!W Polsce kostka masla ma
          200 gram i kosztuje to samo...he,he...
          A tu masz chlopcze wypowiedzi na niemiekim foru o piwach.Ceny
          dochodza do 4,99 euro za 20 piw pollitrowych.
          www.telefon-treff.de/showthread.php?s=&threadid=400072&pagenumber=2
          W Aldiku niemieckim,Lidlu czy Plusie dobre piwo kosztuje 1,69 euro
          za 6 piw pollitrowych.W Polsce bedzie podobny dobrobyt do
          niemieckiego wtedy,gdy sobie polska i niemiecka sprzataczka ta samo
          ilosc piw kupi.Placa minimalna niemieckiej sprzataczki to cos
          ok.7,5 euro czyli 22 butelki piwa.W Polsce strawne piwo kosztuje ok
          1,5 zl.Czyli rachunek jest prosty - jak polska sprzataczka zarobi
          na godzine 33 zl to bedzie standart niemieki w polsce..Na dzien
          dzisiejszy tyle to w Polsce zarabia inzynier..ha,ha,ha....!!!
      • bmc3i Gdzie maslo kosztuje 60 centow? 24.05.09, 15:40
        caesar_pl napisał:

        > coo?To te 721 euro na osobe to juz ubostwo????Przy cenie masla 60
        > centow,kotleta 4 euro ,piwa 30 centow czy benzyny 1,30..?Tyle to
        > nie ma w Polsce dobrze zarabiajacy robotnik..he,he...Po za tym w
        > Niemczech 20% spoleczenstwa to Ausslendry.Dla nich niemieckie
        > ponizej minimum to dobrobyt nie znany im w krajach ich
        > pochodzenia.Wiec proponuje Niemcom w statystyce dzielic na Niemcow
        > i Ausslendrow a nie uogulniac.


        Maslo kosztuje ok 1 euro - 1,2 euro
    • polonski Należy widziec pozytywy też. 20.05.09, 11:35
      Zapewne zaobserwuje się przylot folksdojcz_ludzi na polska ziemię.
      Ciekawe jak oni zapewnią sobie comiesięczne socjalamt_wpłaty na polskie konto.
      Ciekawe czy zwiększy sie liczba "claims" o polską ziemię i mieszkania.

      Należy ich przywitać "godnie" jak marnotrawnych i zagubionych szwajnehund_braci.

      Również należy pamiętać, że wg prawa niemieckiego nie są oni polskimi
      obywatelami. A jak zaczna łamać polskie prawo to do ciupy z nimi albo przyrąbac
      podwójną karę.

      Skierować na kursy przysposobienia do życia w społeczeństwie polskim i poprosić
      o używanie urzędowego języka polskiego lub angielskiego jak na porządnego
      obywatela EU przystało.

      I pomyśleć, że taki kłopot wyskoczył z nimi jak nagła i niespodziewana
      ..cholera! kaput.
      • caesar_pl Re: Należy widziec pozytywy też. 20.05.09, 11:53
        ty chyba mylisz biedakow Turkow czy Bosniakow z
        Aussiedlerami..czyli Volksdeutschami..A ci jak wracaja po swoje to
        z kasa..he,he..
      • art.usa Re: Należy widzieć chorego psychicznie człowieka 20.05.09, 12:20
        Rasistowski gad Polonski nakichal.

        Jak juz twój komentarz czytam to dostaje rozwolnienia,

        Nigdy, podkreślam nigdy nie napisales czegoś normalnego.
        Kazdy znas ma stres, albo po prostu slaby dzień,
        ale u ciebie jest to normalnosc.
        Co jest znakiem ze jesteś chory psychicznie.
        A tu w internecie niema miejsca dla psychicznie chorych.

        Jak piszesz mieszkasz kolo Gorzowa Wielopolskiego,
        tam jest ogromny zakład dla Słabych umysłowo,
        możesz i tramwajem podskoczyć, i proszę zacznij leczenie,
        nim bedzie za pozno.

        • zojek2 Re: Należy widzieć chorego psychicznie człowieka 21.05.09, 12:57
          @art.usa:
          tu w internecie niema miejsca dla psychicznie chorych.

          skad to masz? Jest miejsce, niestety jak najbardziej:-)(
      • godeep Re: Należy widziec pozytywy też. 20.05.09, 17:48
        Pamiętaj, że ogromna część z nich posiada w portfelu dwa dowody osobiste - polski i niemiecki. W tej sytuacji - jedyne co pozostaje takim polskim kundlom jak ty, to szczekać.
        • barbaan Re: Należy widziec pozytywy też. 21.05.09, 12:50
          Halo!

          No i co z tego?

          Kazdy sądzi wedlug siebie!

          barbaan

      • barbaan Re: Należy widziec pozytywy też. 20.05.09, 18:20
        Halo!

        Mysle, ze z tego "funduszu" oni mogą tylko i wylącznie korzystac w Niemczech!
        Inna opcja jest karalna jak prasa podaje!

        Teraz co niektorzy przesiedlency "przypomną sobie"
        (taka sytuacja im nie snila sie i z tym nie liczyli sie, ze moga wrocic do Polski - udawali, ze nie znają jezyka polskiego) z pewnoscią mowe polską!

        barbaan


      • josiwy Re: Należy widziec pozytywy też. 22.05.09, 06:35
        Jak juz uzywasz niemieckich slow to pisz je tez poprawnie. Porownywac niemiecka
        biede z bieda w polsce to tak jak porownywac 700 € z 700 zl a wtedy wyjdzie ze w
        polsce nie 15% ale 60% ludzi zyje w biedzie.
    • art.usa Atlas niemieckiej biedy , tak wielki jak polski 20.05.09, 12:04
      Czasy wielkiego Niemieckiego bogactwa to przeszlosc.
      Ludzie zarabiaja niedużo, jezeli wogole maja prace.
      Koszty utrzymania sa bardzo wysokie,
      czyli witaj Polsko na zachodzie Europy.

      Jak bylo powiedziane; Rownosc w Europie przyjdzie tak czy smak.
      • polonski Artuś! Aż sie ciśnie na uściech... 20.05.09, 13:39
        Jak dodasz to zagęszczenie ludzi i zwierząt na 1 mkw to wypada gorzej niż w Azji.
        Zawsze mówiłem, że bieda niemiecka ma więcej niz jedno dno.
        Zaraz ..zaraz ..jest.. zapis mojego dziadka - " May 1921 - spierd..my z ruhry do
        Zbaszynia..bo nie da sie tam qbva, życ! polscy folksdojcze z głodu też
        przymieraja, socjalamt odmawia płacenia zasiłków" .

        No a teraz qbva, 300ha (łącznie z lasem) i swieże powietrze Polonskiego k.
        Kunowic doprowadzi niamców do zawrotów głowy. A jak dorzucę 150 barci pełnych
        wrzosowego miodu to gotowi stracić głowę.
        Z krowami nie jest najlepiej ostatnio bo spożycie mleka w niamczech spadło ale
        za to kukakoli się zwiększyło. Widocznie ze względu na uzależnienie i cenę.
        Wpadnij ! Artuś to se obciągniemy miodówkę a po tym folksdojcz_jaja ci ob...nę
        ażebyś już nie miał problemów z niewiernymi niamkami.
    • art.usa Stolowki z darmowym posiłkiem dla biednych przepełnione 20.05.09, 15:26
      Jak w czasach powojennych, albo kryzysie lat 30 w Ameryce,
      stolowki z czerwonego Krzyża z darmowym posiłkiem dla biednych,
      sa ponoś przepełnione, i posiłki sa tylko wydawane ludziom
      z kartami socjalnymi.

      Jeżeli ci niby bogaci Niemcy nie beda kupować naszych towarów,
      czeka nasz w krotce to samo.
    • peer4 moze Niemcy wpadna na pomysl ... 20.05.09, 15:32
      aby mniej subwencjonowac Europe Wschodnia
      i innych "biorcow netto" ???
      ok. 25 % budzetu UE pochodzi z Niemiec !!!
      • polonski Hrr..hrrr..Niamcy.. 20.05.09, 15:51
        Nie rób z nich glupców! Oni są za cwani na to aby glupiemu polaczkowi czy innemu
        dać sie wykorzystać.

        Oni dają jedną ręką a a drugą odbieraja a do tego chłoną resztę wszystkimi
        otworami i wszystko co się da.
        Przecie oni stoją na rynku zewnętrznym a nie wewnętrznym.
        Zresztą nie licytujmy się bo w ten sposób to ja z moimi krowami i pszczołami
        pójdę na dno a do tego moi sąsiedzi przy granicy odrzańskiej.
        A i polscy poddostawcy pójdą z torbyma hrr..hrrr..kaput
        • caesar_pl Re: Hrr..hrrr..Niamcy.. 21.05.09, 14:38
          Polaki setki lat nie zapomnieli o swoich ziemiech..Myslisz ze
          Niemiec ma krotsza pamiec?Wiec uwazaj gdzie mieszkasz i czy jestes
          prawowitym wlascicielem.Bo sie moze okazac inaczej.Wiesz,Kopernik
          juz nie jest 100% Polakiem jak jeszcze 10 lat temu..he,he...
      • fawad Re: moze Niemcy wpadna na pomysl ... 20.05.09, 17:56
        > aby mniej subwencjonowac Europe Wschodnia
        > i innych "biorcow netto" ???
        > ok. 25 % budzetu UE pochodzi z Niemiec !!!


        W 2007 ok. 20% (dwadzieścia procent) budżetu UE pochodziło z Niemiec (ok 18,5 mld euro). Ale oczywiście Niemcy nie tylko dają do budżetu ale tez z niego biorą na różne programy. W tym samym 2007 roku wzięli z budżetu nieco ponad 11 mld euro tak więc ich wkład netto wyniósł ok 7,4 mld euro czyli około 0,3% (trzech promili) ich dochodu narodowego.

        ec.europa.eu/budget/library/publications/fin_reports/fin_report_07_data_en.pdf

        - TomiK
        • peer4 Re: moze Niemcy wpadna na pomysl ... 21.05.09, 13:31
          Czyli wiecej wplacaja niz biora !!!
          • polonski Hrr..hrrr.. 21.05.09, 14:27
            Niamcy nigdy nic nie dają. Każda decyzja jest wyważona. Biorą i sobie kupują.
            Chyba mie uważasz ich za głupców!.

            Każdy w EU ma swój cel a niemcy mają zawsze wszystko podwójne, dno i cel też.

            Nie czytasz uważnie niektórych ważniejszych wypowiedzi, folksdojcz_synku.
    • noczelny starczy już tego bicia piany 20.05.09, 15:54

      do redaktorów: przestańcie już biadolić i eksploatować słowa "kryzys",
      "dramat" i roztaczać czarne perspektywy. Już to jest nudne i lud się nie
      nabiera na to.
    • noel1 Atlas niemieckiej biedy 20.05.09, 16:01
      Biedni Ci Niemcy w przeciwieństwie do sytuacji gospodarczej obecnej
      w Polsce.Proszę napisać, jakie zabezpieczenie ma Niemiec i jego
      rodzina gdy straci pracę po 55 roku życia a jakie Polak -smród
      ubóstwo i nędzę, oj biedni Ci Niemcy biedni, obyś się urodził w
      kraju nad Wisłą.
      • porque Mistrzowie eksportu:))) 20.05.09, 17:33
        Z pewnoscia bedzie umacniac sie ich pozycja w propagandowej dyscyplinie
        "mistrzow eksportu", tylko gdzie beda sprzedawac towary na ktore nie stac
        przecietnego ubozejacego z roku na rok Niemca.Czy w swoim mistrzostwie wywozenia
        krajowej produkcji pobija Polske lat 80-tych:)
        • darr.darek Re: Mistrzowie eksportu:))) 21.05.09, 13:28
          porque napisała:
          >Czy w swoim mistrzostwie wywozenia krajowej produkcji pobija Polske
          >lat 80-tych:)

          taa, Polska w latach 80-tych miała zaj..sty eskport ... jakieś kilkadziesiąt
          razy niższy niż obecnie.

    • art.usa Atlas niemieckiej biedy, ulzywa polskiej biedzie 20.05.09, 18:23
      Polak to ma taka naturę,
      co prawda nic z tego niema i mieć nie bedzie,
      ale zaciera lapy i z boku się usmiecha.
      Bo zawsze lżej klepac Biedę jezeli się wie
      ze innym tym niby bogatym idzie obsrano.
      Ba, to nawet suchy chleb lepiej smakuje.

      Ale niestety prawda jest i taka,
      nizely ten gruby schudnie, to ten cienki juz wyparował.
    • quant34 Bieda, biedzie nie równa 20.05.09, 21:19
      Z artykułu wynika, że za "biedę" autorzy atlasu uważają 764 Euro na głowę.
      miesięcznie. Po obecnym kursie to jakieś 3.285 złotych. Fajna bieda, nie?
      Ciekawe ilu Polaków chciałoby być tak "biednymi". Można oczywiście całe to
      porównanie skwitować stwierdzeniem, że koszty utrzymania są w Niemczech wyższe
      niż w Polsce. Sęk w tym, że to nieprawda. Jeżeli się wie jak i gdzie kupować, to
      takie dobra jak żywność czy środki czystości są w Niemczech tańsze niż w Polsce.
      Droższe są czynsze najmu, ale nie w takim stopniu aby zrównoważyć kolosalną
      różnicę pomiędzy tym co za "biedę" uważa się w Niemczech i Polsce. Droższe jest
      też paliwo, bilety w transporcie publicznym, czy artykuły luksusowe, ale w końcu
      mówimy o biedzie, a nie o dostatnim życiu. Ostatnio nawet nieruchomości są we
      wschodnich Niemczech tańsze niż w Polsce (mieszkanie w Berlinie kosztuje tyle
      ile w polskim stutysięcznym mieście). Niektóre rzeczy są tam droższe, niektóre
      tańsze i jakoś się to równoważy. I co to w praktyce oznacza? Ano że w tej
      gorszej części Niemiec (byłe NRD) za biedę uważa się dochód wyższy, niż polska
      średnia krajowa... Poprzewracało się co niektórym w głowach :)
      • mr_kagan Re: Bieda, biedzie nie równa 21.05.09, 09:09
        OTOZ TO!
        quant34 napisał:

        > Z artykułu wynika, że za "biedę" autorzy atlasu uważają 764 Euro
        na głowę.
        > miesięcznie. Po obecnym kursie to jakieś 3.285 złotych. Fajna
        bieda, nie?
        > Ciekawe ilu Polaków chciałoby być tak "biednymi". Można oczywiście
        całe to
        > porównanie skwitować stwierdzeniem, że koszty utrzymania są w
        Niemczech wyższe
        > niż w Polsce. Sęk w tym, że to nieprawda. Jeżeli się wie jak i
        gdzie kupować, t
        > o
        > takie dobra jak żywność czy środki czystości są w Niemczech tańsze
        niż w Polsce
        > .
        > Droższe są czynsze najmu, ale nie w takim stopniu aby zrównoważyć
        kolosalną
        > różnicę pomiędzy tym co za "biedę" uważa się w Niemczech i Polsce.
        Droższe jest
        > też paliwo, bilety w transporcie publicznym, czy artykuły
        luksusowe, ale w końc
        > u
        > mówimy o biedzie, a nie o dostatnim życiu. Ostatnio nawet
        nieruchomości są we
        > wschodnich Niemczech tańsze niż w Polsce (mieszkanie w Berlinie
        kosztuje tyle
        > ile w polskim stutysięcznym mieście). Niektóre rzeczy są tam
        droższe, niektóre
        > tańsze i jakoś się to równoważy. I co to w praktyce oznacza? Ano
        że w tej
        > gorszej części Niemiec (byłe NRD) za biedę uważa się dochód
        wyższy, niż polska
        > średnia krajowa... Poprzewracało się co niektórym w
        głowach :)
      • darr.darek Re: Bieda, biedzie nie równa 21.05.09, 14:27
        quant34 napisał:
        >Z artykułu wynika, że za "biedę" autorzy atlasu uważają 764 Euro
        >na głowę (..)
        >porównanie skwitować stwierdzeniem, że koszty utrzymania są w
        >Niemczech wyższe niż w Polsce. Sęk w tym, że to nieprawda. Jeżeli
        >się wie jak i gdzie kupować, to takie dobra jak żywność czy środki
        >czystości są w Niemczech tańsze niż w Polsce

        Widać, że niektórzy zatrzymali się w przeliczankach "poziomu życia" na etapie
        komuny i tak jak wtedy podstawą porównań, było pytanie o cenę mięsa, cukru,
        wódki i biletu autobusowego (w biedniejszych państwach Europy pewnie ciągle
        takie przeliczniki są w użyciu), tak ty wypatrzyłeś cenę paru konserw,
        pomaranczy i proszku Ariel dość podobną lub niższą i głosisz o niemądre wnioski.

        Produkcja w państwach bogatszych to mniej niż 30% wydatków - bliżej 20%. Reszta
        to niemal same usługi.
        Nawet żywności nie kupisz w takiej samej cenie, bo bogatsi ludzie nie żywią się
        konserwami, a starają się kupić wysokiej jakości mięso, wędliny, chleb itp.. A
        wówczas masz przebitkę ceny 2-krotną lub wyższą w porównaniu z Polską.

        Usługi to już sfera, na którą często Polaka stać bardziej niż Niemca. Tam nie
        zapłacisz 1000zł za naprawę związaną z rozebraniem silnika samochodu, ale bliżej
        2000 ... euro. Inne naprawy podobnie.
        Za fryzjera nie zapłacisz 10zł a 20 ... euro (może w b.NRD jest taniej).
        Remontowiec, malarz pokojowy, płytkarz itp. to fachy objęte tam
        "średniowiecznymi" cechami, jak w Polsce samorządziki adwokatów i notariuszy.

        Są obciążenia, których nie ma w Polsce, jak np. podatek drogowy czy wysokie
        obciążenia podatkowe dla osób nie mających dzieci w wieku "wychowawczym".
        Od www.cia.gov mądrzejszy nie będziesz, a im wychodzi 2-krotna różnica dochodu
        na głowę wg siły nabywczej między Niemcem i Polakiem.


        • facio60 Re: Bieda, biedzie nie równa 08.06.09, 13:52
          no niezupełnie masz rację.
          Ceny usług są w Polsce dość wysokie.Szewc, pralnia kosztują w Polsce
          tyle co w Niemczech.
          Mieszkałem kilkanaście lat w okolicach Duesseldorfu, więc wiem co
          mówię.
          Fryzjer kosztuje tam teraz w granicach 10 EUR (męski)- jest mnóstwo
          zakładów, które oferują usługę w tej cenie i wcale nie tureckie.
          W Warszawie poniżej 20 zł nie znajdziesz.
          Jasne,że to 2 razy tyle, ale nie 20 EUR jak piszesz.
          Reperacje samochodów są wg mnie często tańsze, nie mówiąc o jakości,
          w Niemczech.Za klepanie tylnich drzwi,lakierowanie tylniego zderzaka
          drziw tylnich i błotnika w Mondeo, dałem 300 EUR.A w warsztacie tym
          widziałem sporo lepszych samochodów z polskimi numerami
          rejestracyjnymi.
          Poza tym, bezrobotnemu na ALG II płacą za mieszkanie i jest sporo
          tytułów do dofinansowania (ksiązki dla dzieci, opłaty RTV i ubrania
          czy też możliwość dofinansowania sprzętu typu pralke, meble).
          Nie wiem skąd autorzy biorą info o dobrym piwie w Niemczech za 30
          centów pół litra.To sikacze, często w plastikowych butelkach, a
          dobre piwo jest od 55 centów w zwyż.
          U nas można se kupić "Wojaka" za nieco ponad 1 zł, ale chyba nie na
          tym poziomie powinno się porówwnywać.
    • snellville Atlas niemieckiej biedy 20.05.09, 22:05
      Jesli nie maja co jesc zapraszam na zupke oswiecimska,chetnie
      ugotuje pare kotlow,na moj koszt....jesli ktos glodny trzeba po
      bozemu nakarmic.
      • polonski Prześlij chemiczną recepturę tej zupki.. 21.05.09, 00:16
        Ja mieszkam blisko granicy k. Kunowic. A i kotły do parowania ziemnioków też mam
        a i kopyście "uzbrojone" też dołożę.
        Mój ojciec miał dobre serce i dokarmiał niamców zupą z kotłów amerykańskich
        poprzez druty i to od wewnątrz obozu ( Dla wyjaśnienia zainteresowanym:
        więżniowie zmuszeni byli się sami zamykać w obozie z obawy, że ich niamcy zjedzą
        z głodu )
        • art.usa Re: Prześlij linie zabójstwa polskich rasistów 21.05.09, 00:26
          polonski napisał:

          Wiedziałem ty jesteś psychicznie chory i masz mocne odbycia w prawo.
          Popierales tylko Angielski w Polsce,
          bo twe dzieci nie umnia po polsku, i maja mniec jedyna mozliwosc
          rozmowy w naszej ojczyźnie po Angielsku.

          Za pozno, juz dzis młodzi Polacy z zachodu, dyskutują z Polakami
          z ojczyzny po "Angielsku".




          > Ja mieszkam blisko granicy k. Kunowic. A i kotły do parowania
          ziemnioków też ma
          > m
          > a i kopyście "uzbrojone" też dołożę.
          > Mój ojciec miał dobre serce i dokarmiał niamców zupą z kotłów
          amerykańskich
          > poprzez druty i to od wewnątrz obozu ( Dla wyjaśnienia
          zainteresowanym:
          > więżniowie zmuszeni byli się sami zamykać w obozie z obawy, że ich
          niamcy zjedz
          > ą
          > z głodu )
      • art.usa Re: Atlas niemieckiej biedy, i Polskich chorych?. 21.05.09, 00:18
        snellville napisał:

        > Jesli nie maja co jesc zapraszam na zupke oswiecimska,chetnie
        > ugotuje pare kotlow,na moj koszt....jesli ktos glodny trzeba po
        > bozemu nakarmic.

        Hej koles, cos cie jeblo!.
        Jesteś chory i masz prawe odbycia?.
        Uwazalem cie za normalnego, przepraszam,
        czyżby pomyłka.
        • felek_zdankiewicz Re: Atlas niemieckiej biedy, i Polskich chorych?. 21.05.09, 00:32
          art.usa napisał:

          > Hej koles, cos cie jeblo!.
          > Jesteś chory i masz prawe odbycia?.
          > Uwazalem cie za normalnego, przepraszam,
          > czyżby pomyłka.



          Ciebie, koleś to chyba nawet jebniety nie uzna za normalnego :-D
          • art.usa Re: Atlas niemieckiej biedy, i Polskich chorych?. 21.05.09, 01:20
            felek_zdankiewicz napisał:

            > art.usa napisał:
            >
            > > Hej koles, cos cie jeblo!.
            > > Jesteś chory i masz prawe odbycia?.
            > > Uwazalem cie za normalnego, przepraszam,
            > > czyżby pomyłka.
            >

            >
            >
            > Ciebie, koleś to chyba nawet jebniety nie uzna za
            normalnego :-D

            Dziękuje.
            Zmień psychiatre to ostatni dziad.
    • caesar_pl Dla polskich prymitywow statystyka po polsku 21.05.09, 14:33
      www.egospodarka.pl/9207,Sila-nabywcza-w-Europie,1,39,1.html
      Niemcy Zachodnie sa w pierwszej piatce najbogatszych w
      Europie..Czym sie Poltonie ludzicie??Ze dogonicie Niemcow????
      Dzis srednia pensja Niemca jest duzo wyzsza niz w podanej wyzej
      statystyce ale z powodu kryzysu duzo nizsza w wielu innych
      krajach...he,he...
    • jakpalikot "Słowacy są paniska z Eurem" 21.05.09, 20:28
      "Słowacy są paniska z Eurem" - łajzy, których przestało być stać na
      chleb we własnym kraju i za granicę po... chlebuś i masełeczko muszą
      jeździć.
      • caesar_pl Re: "Słowacy są paniska z Eurem" 22.05.09, 08:51
        nie rzucaj sie tak..rok temu Polacy jezdzili do Niemiec po prawie
        wszystko..Zloty upadl,bo taka jest prawda i Polacy wysprzedaja sie
        za grosze.Wykorzystuja to dzis Niemcy,Czesi i Slowacy.Polska nie
        bedzie przez to bogatsza,Polak przy granicy nie zbogatnieje bedzie
        mial to samo a Slowakowi zostanie wiecej forsy na urlop w
        Grecjii..he,he...
        • 2berber Re: "Słowacy są paniska z Eurem" 22.05.09, 09:14
          caesar_pl napisał:
          > nie rzucaj sie tak..rok temu Polacy jezdzili do Niemiec po prawie
          > wszystko..Zloty upadl,bo taka jest prawda i Polacy wysprzedaja sie
          > za grosze.Wykorzystuja to dzis Niemcy,Czesi i Slowacy.
          Przecież to jest dla nas korzystne.
          Jeżeli Polacy wyprzedają się, no to z rzeczy zbędnych do przeżycia.
          Życzę aby magazyny zakładów produkcyjnych opróżniały się szybciej,
          niż wyroby schodzą z taśm produkcyjnych. Jest źle, ale ludzie z
          głodu w Europie nie umierają. Jeszcze żeby polityków zastąpili
          rozsądni ekonomiści to szybko zapomnimy o kryzysie.
          Przykład - Rosja (Putin) ogłosiła priorytety w handlu.
          Ulgi celne przysługują surowcom i produktom rolnym mniej lub więcej
          przetworzonym. Kto na tym w Europie może najwięcej skorzystać?
          Podpowiem - My! Wystarczy tylko odsunąć od władzy kaczorów
          (bliźniaków i Donalda)czyli POPiS. Wrócą normalne stosunki
          gospodarcze z wschodem (Rosją). Korzyści te zwielokrotnią
          nasze przychody z handlu przygranicznego.
          • polonski Masz na myśli .. 22.05.09, 09:27
            dzięki koneksjom Dyzmy_Kwaśnikowskiego.
            Czy innych komucho_nieudaczników z "ruskim degree".
          • caesar_pl Re: "Słowacy są paniska z Eurem" 24.05.09, 15:25
            dobre to by dla Polski bylo gdyby i towar byl polski.Ale niestety
            po za fryzjerem ,kotletem i jablkami prawie wszystko to
            chinszczyzna..importowana zreszta za euro,ktore trzeba drozej kupic.
        • jakpalikot Słowakowi to nie zostaje nawet na papier toaletowy 23.05.09, 00:43
          caesar_pl napisał:

          > nie rzucaj sie tak..rok temu Polacy jezdzili do Niemiec po prawie
          > wszystko..Zloty upadl,bo taka jest prawda i Polacy wysprzedaja sie
          > za grosze.Wykorzystuja to dzis Niemcy,Czesi i Slowacy.Polska nie
          > bedzie przez to bogatsza,Polak przy granicy nie zbogatnieje bedzie
          > mial to samo a Slowakowi zostanie wiecej forsy na urlop w
          > Grecjii..he,he...

          Lecz wybiera gazety ze śmietników, albo dla zaoszczędzenia czasu
          palcem i o ścianę to. To są bidoki dopiero.
          PS: Ciekawe dokąd Grecja jeździ na urlopy...
          • caesar_pl Re: Słowakowi to nie zostaje nawet na papier toal 24.05.09, 15:29
            Grecy nie jezdza na urlop bo za biedni.Niemcy w 80% jezdza na
            urlop,w 80% robia go u siebie w Niemczech..Grecy tez jezdza do
            Niemiec,do roboty..he,he...
    • jakpalikot Najgorsze forum, tfeee! 21.05.09, 20:33
      To jest najbardziej debilskie "forum", pełne zafajdanych
      filozofczyków i pseudointelektualistów.
      Wykształciuchy i tyle.
    • chrisraf Kryzys w Niemczech! Ponad 1 bilion EUR wyniusl 23.05.09, 00:03
      eksport tego kraju w roku 2008. Tym samym po raz kolejny zachodni
      sasiad obronil tytul mistrza swiata w eksporcie.
      Ciekawe, czy Chiny w koncu w 2009 dogonia wiecznego mistrza?

      Glückauf!
    • progics Atlas niemieckiej biedy 08.06.09, 14:38
      Tak bogactwo jak i bieda w Niemczech
      maja inny wymiar niz te w Polsce.
      I tego nie da sie zmienic szybko,
      uplywowi wody w Wisle musi towarzyszyc
      poprawa produktywnosci. Inaczej
      to wystarczy na to zeby sie schlac.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja