Swieta i jej dzieci zostali Polakami

20.05.09, 12:08
Dziennikarzyno! Do freblowki, gramatyki sie nauczyc!
    • dar61 redaktorka i jej polski punkt widzenia 20.05.09, 12:39
      Co za bezdusznie antyukraiński ten zapis:
      [... Nie grozi im już ukraiński sierociniec ...].

      Nie lepiej tak:
      [... dzieci zostałyby rozdzielone. Starsze pojechałyby do sierocińca
      na Ukrainę, a najmłodsza Patrycja zostałaby w Polsce ...].


      ---

      Pani Swietłano, żyj w zdrowiu jak najdłużej!
    • 40stka Swieta i jej dzieci zostali Polakami 20.05.09, 13:57
      No oczywiście dzieci powinien zaadoptować pan prezydent, który tak hojnie
      przyznał im obywatelstwo. I oczywiście wziąć na utrzymanie.
    • pablobodek Swieta i jej dzieci zostali Polakami 20.05.09, 15:23
      Rzecz trudna do skomentowania. Kto i gdzie zasługuje na tak
      wyjątkową uwagę i pomoc ? Ukrainiec na Ukrainie, w Polsce; Polak w
      Polsce czy w Niemczech ? Jakie przyjąć kryteria, żeby nie skrzywdzić
      brakiem pomocy innych chorych i ubogich ?
    • zojek2 Swieta i jej dzieci zostali Polakami 20.05.09, 17:50
      widocznie, prezydent chcial sie popisac jako czlowiek z dusza i
      poczuciem dla biednych. jednak ciekawe co na to o. dyrektor i
      elektorat narodowo-katolicki - bo co z tej relacji wynika: kobita
      opuszcza rodzine, zdradza meza na Ukrainie, i to kilkakrotnie i z
      roznymi facetami - i jako nagrode dostaje polskie obywatelstwo. w
      jej "korzysc" oczywiscie przemawia, ze ani ona, ani ojcowie tych
      dzieci nie uzywali srodkow antykoncepcji, i to chyba stanowilo o
      nadanie tego obywatelstwa. trza po prostu rozmnozyc biologicznie
      menelstwo, bo przybywa ciemnego ludu, ktory sie przydaje jako
      adresat wyborczy p. prezydenta i jego wspolzjawiska biologicznego.
    • yenc Swieta i jej dzieci zostali Polakami 21.05.09, 14:31
      Na wszelki wypadek - decyzję mojego prezydenta i wsparcie prezydentowej popieram. Ale autorce i panu Wróblewskiemu w kontekście jego stwierdzenia: „Jesteśmy wdzięczni, że kancelaria załatwiła to błyskawicznie. Procedura trwa zazwyczaj dwa lata. Swieta złożyła dokumenty zaledwie dwa miesiące temu.” przekazuję takie drobne, ale dość symptomatyczne uzupełnienia.

      Jacyś artyści piłki kopanej, nie znający ani jednego słowa po polsku, zostali Polakami jeszcze szybciej, a jeden z nich w naszej pięknej krainie już od dawna nie zamieszkuje. Ale mieli poparcie zorganizowanej grupy p...(iłkarskiej).

      I drugie. Znam małżeństwo – Polaka i jego żonę z kartą stałego pobytu od 1986 roku, biegle władającą językiem polskim, pracującą w instytucji praktycznie rządowej, z dwójką dzieci urodzonych w Polsce, mieszkających od urodzenia tylko w Polsce, jedno z maturą polską i studiujące na polskim uniwersytecie, drugie w liceum. Otóż zbliża się już piąty rok od momentu złożenia podań o nadanie obywatelstwa, a sprawa jest „rozpatrywana” już przez drugiego prezydenta RP. I być może szczególik decydujący i wyjaśniający - owa kobieta i dzieci mają obywatelstwo rosyjskie. I brak zorganizowanej grupy wsparcia, co jak widać jest ważniejsze niż obiektywne względy merytoryczne.
    • sabinka707 Swieta i jej dzieci zostali Polakami 09.07.09, 21:01
      Panie Prezydencie, nie jest Pan moim prezydentem, ale za tę jedną rzecz
      dziękuję i dziękuję innym ludziom dobrej woli, że zobaczyli czyjąś krzywdę i
      pomogli, a nie zasłonili się przepisami. Przeczytałam, że Pani Swietłana
      umarła, a dzieci trafią do rodziny zastępczej w Polsce. Czasem może się
      zdarzyć coś dobrego dzięki akcji mediów.
      • sammler Re: Swieta i jej dzieci zostali Polakami 09.07.09, 22:14
        sabinka707 napisała:

        > Panie Prezydencie, nie jest Pan moim prezydentem, ale za tę jedną rzecz
        > dziękuję i dziękuję innym ludziom dobrej woli, że zobaczyli czyjąś krzywdę i
        > pomogli, a nie zasłonili się przepisami. [...]

        Podpisuję się pod tymi słowami.

        S.
        • jackie71 Re: Swieta i jej dzieci zostali Polakami 10.07.09, 01:07
          I ja też...
Pełna wersja