cherry07 Rozrzutność kobiet spowodowała kryzys 26.05.09, 11:44 Prowokacyjny artykuł. Opinię o danej osobie, wyrabia się na podstawie tego kim jest. A na to kim się jest, składa się też wygląd danej osoby, tak było jest i będzie. Markowe rzeczy i te z "wyższej półki" świadczą o tym, że dana osoba jest nie tylko zaradna ale przykłada wagę do tego jak jest postrzegana przez innych( nie mowie tu o wiszących na chlopaku/mężu bluszczach wysysających kase^^). Jeśli człowiek przykłada się do wszystkiego co robi, to także zwraca uwage na to jak wyglada, w co sie ubiera, jakie buty nosi, do jakiego fryzjera chodzi. Nie moge pojąć że ktoś mówi ze duuuuzo pracuje, ciężko itp itd i brak mu czasu na to żeby w miarę wyglądać pfff to raczej jest niechlujstwo. Kobieta wykształcona, inteligentna, zaradna z istoty samej rzeczy powinna być zadbana i wydawanie kasy na buty, biżuterie, ubrania powinno stanowić jedynie dopełnienie tego kim jest. Nie mowie tu o kobietach typu blachara or "słodka idiotka" które tylko są tym w co sie ubierają.. Jak facet nie przywiązuje wagi do tego co nosi to może mi być tylko go żaaaaaaaal. ;) i takie gadanie "jak ladna i suuuper ubrana to juz głupia bo martwi sie jak wyglada" jest równie żałosne - to się sprawdza ale do dziewczyn bezzzz gustu i tandetnie ubranych Odpowiedz Link Zgłoś
michuwroclaw Oj zabolało kobietki, co?:) 26.05.09, 11:48 Tak jest, bo prawda w oczy kole. Ale cóż, jak określić istoty, które wydają rocznie tysiące złotych na kosmetyki i ciuchy?Raczej nie homo sapiens... Odpowiedz Link Zgłoś
monika.gniezno Re: Oj zabolało kobietki, co?:) 26.05.09, 12:02 taaaa???? to badz z kobieta, ktora ubiera sie w ciucholandach, kupuje ubrania tylko wtedy kiedy musi, jakies 2 razy do roku a z kosmetykow uzywa tylko mydla, zelu pod prysznic, pasty do zebow i kremu..... brzmi zachecajaco dla faceta??:D Odpowiedz Link Zgłoś
mark234 Re: Oj zabolało kobietki, co?:) 26.05.09, 12:06 Lepsza taka bo naturalna chociaż będe wiedział jak naprawdę wygląda niż tapeciara Odpowiedz Link Zgłoś
michuwroclaw Re: Oj zabolało kobietki, co?:) 26.05.09, 12:16 Brzmi nawet bardzo zachęcająco, szkoda, że spotkanie takiej kobiety dziś jest baaardzo trudne. Tymczasem jeśli ty spędzasz życie wydając fortunę na kosmetyki i ciuchy po to, żeby jakiś facet wciąż chciał z tobę być i nie rzucił cie dla innej, która wyda tej kasy jeszcze więcej to mogę ci tylko współczuć. Pytanie po co był ten wasz cały feminizm?W praktyce okazuje się, że po to,żebyście mogły same wydawać pieniądze...na przypodobanie się facetom. Odpowiedz Link Zgłoś
iluminacja256 Re: Oj zabolało kobietki, co?:) 26.05.09, 12:26 Brzmi nawet bardzo zachęcająco, szkoda, że spotkanie takiej kobiety dziś jest > baaardzo trudne Pojedz na pierwsza lepsza wiesc popegerowska lub do dzielnicy postrobotniczej - same takie kobiety. doprowadziły oszczednosc do takiego stanu, ze sprzedają puszki na złom. Tymczasem jeśli ty spędzasz życie wydając fortunę na kosmetyki > i ciuchy po to, że Skoro fortuna to dla ciebie 200 zł to pozostaje mi wspólczuć zarobków. Odpowiedz Link Zgłoś
robert666666_6 Re: Oj zabolało kobietki, co?:) 26.05.09, 17:12 wiesz co recesja to polega glownie na tym ze ludzie nie chca wydawac pieniedzy... na skutek za slabego popytu trzeba ograniczac produkcje, co za tym idzie zwalniac ludzi, co jeszcze bardziej ogranicza popyt itd - spirala w dol. Wlasnie po to niektore panstwa pompuja teraz w gospodarke pieniadze. Zeby zwiekszyc popyt. A to oznacza, ze rozrzutnosc w wydatkach moze byc akurat wlasnie wybawieniem :-) :-) :-). A to czy na ciuchy i kosmetyki czy na dziwki i wodke panie homo sapiens to juz mniejsza z tym Odpowiedz Link Zgłoś
retrospekcjaa Dlaczego daliśmy kobietom pracować???!!!! 26.05.09, 12:07 Co za ignorant z tego gościa!!! Kobiety same wywalczyły sobie prawo do pracy zawodowej i niezależnośći finansowej i bardzo dobrze. A to że jakimś nieudacznikom to przeszkadza i burzy ich pewność siebie a także zmniejsza ich szanse na rynku pracy to tylko ich problem! Odpowiedz Link Zgłoś
codein Buhuhu! 26.05.09, 12:14 Nie ma czasu się nim zajmować. Żenujące, że facet jest w stanie obrócić się przeciwko ogółowi kobiet, by tylko znaleźć "winnego" swojej żałosnej kondycji. Od takich trzymać się na dystans. Niech sobie sami zmieniają pieluszki i kupują smoczki. Nic złego też się nie stanie, jeśli zwiększą ilość samobójców. Pozdrawiam rozsądną mniejszość ludzkiej populacji płci obojga, której próby dalszego antagonizowania ludzkości nie ruszają. Odpowiedz Link Zgłoś
kurs_latania "Jak trwoga to do Boga" 26.05.09, 12:18 Nie od dziś wiadomo, że religijność narodu wzrasta w okresach kryzysu - wojny, komuna, stan wojenny, przemiany po 89 r. itd. Mam takiego znajomego, co po jego zachowaniu mogę poznać, jaką ma aktualnie sytuację finansową. Za każdym razem, jak ląduje na bezrobociu, wydzwania do mnie tydzień w tydzień i opowiada, jacy to ludzie są podli i jak to na nikogo nie można liczyć, jaki ten kapitalizm krwiożerczy i jacy wszyscy interesowni. Oczywiście wykazuje wtedy ogromną potrzebę integracji. Niestety, nie działa to w drugą stronę, jak pewnego razu i mnie się powinęła noga, przestał odbierać ode mnie telefony, jak tylko zorientował się, że jestem nie przy forsie, choć nigdy do niego nie zadzwoniłem z prośbą o pożyczkę. Wyznaję zasadę, że lepiej być samemu jak palec, niż mieć takich znajomych, jak wyżej wymieniony delikwent. Miernota (wykształcenie ledwo średnie, był już magazynierem, drukarzem, piekarzem, jeździł wózkami widłowymi, skręcał długopisy...), ale się ceni towarzysko. Nie daj Boże, jak tylko mu jakiś etat wpadnie, głowa do góry i nie poznaje ludzi na ulicy. A jak na mordę wywalają, to zaraz skamle i domaga się troski i współczucia. Niektórzy lubią się oszukiwać i żyć w fałszywym poczuciu bezpieczeństwa, licząc po cichu, że jednak znajomi i "przyjaciele" w razie kłopotów nie kopną ich w zadek, wielu też może nigdy nie będzie musiało spróbować tego "miodu", jakim jest ostracyzm towarzyski, ale prawda jest taka, że prawdziwy wymiar przyjaźni (to brzmi przecież jak banał) można poznać tylko wychylając głowę z dołka i oczekując, aż ktoś poda rękę. Osobiście doświadczyłem kiedyś wsparcia od niemal obcej osoby, którą znałem raptem miesiąc, podczas gdy rodzina, przyjaciele i znajomi potraktowali mnie jak zadżumionego, udając, że "tego pana nie znamy". Nie życzę tego nikomu. Prawdziwy przyjaciel? Romantyzm zjawiska: poda szklankę wódki, posunie się na barłogu, odda ostatni kawałek kaszanki, przenocuje, nie pożyczy sobie twojej kobiety do łóżka, ani nie kopnie twojego psa. Tylko gdzie tacy? Odpowiedz Link Zgłoś
iluminacja256 Re: "Jak trwoga to do Boga" 26.05.09, 12:32 Wreszcie jakiś mądry post. No coż, chyba jednak przyzwoici ludzie zawsze byli mniejszoscią i dlatego tak trudno ich spotkac - prawdziwa przyjazń to towar równie deficytowany jak empatia. Odpowiedz Link Zgłoś
ichi51e Rozrzutność kobiet spowodowała kryzys 26.05.09, 13:56 ksiadz niezly - ewidentnie zadowolony ze ludziom sie noga powinela! Tez bym do takiego do spowiedzi nie chodzila. Odpowiedz Link Zgłoś
rafiboss Rozrzutność kobiet spowodowała kryzys 26.05.09, 14:01 Bzdura 1 To nie tylko kobiety są rozrzutne - np ja facet też jestem ile mam to wydam 2 razy wiecej, a żona odwrotnie :-) 2 Od kiedy to popyt powoduje kryzys? :-) To własnie oszczędzanie zbytnie nie napędza gospodarki. Oczywiście kryzys spowodowany jest zbytnią falą kredytów dla ludzi nie mających zdolności do spłacania ich ! Ja też mógłbym kupić porsche za 360 tys tyle że po roku już by mnie zwineli za zaleganie ze spłatą. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
michal.gabon Rozrzutność kobiet spowodowała kryzys 26.05.09, 14:39 Artykul dosyc ciekawy, ale powinien nosci inny tytul, np: "Jak Irlandczycy dali sie wydymac bankom." Odpowiedz Link Zgłoś
gabiene "na własne życzenie" 26.05.09, 14:49 pewnie taka byłaby wtedy treść tego artykułu:) Odpowiedz Link Zgłoś
awika.ab że ją stać z te 3 tys. na bilet do paryża? 26.05.09, 14:55 Autor mnie śmieszy wypisując we wstępie takie banialuki; zarabiała 3 tysiące a latała na zakupy do Paryża. Drogi autorze chyba na żebry latała ? Odpowiedz Link Zgłoś
knidyjka Re: że ją stać z te 3 tys. na bilet do paryża? 26.05.09, 15:12 zarabiała 3 tys.EURO -to tyle gwoli zrozumienia czytanego tekstu. Odpowiedz Link Zgłoś
pierwszalitera Re: że ją stać z te 3 tys. na bilet do paryża? 27.05.09, 14:20 knidyjka napisała: > zarabiała 3 tys.EURO > > -to tyle gwoli zrozumienia czytanego tekstu. Słoneczko, a ty wiesz, ile kosztują dyzajnerowskie kreacje w Paryżu? Za 3 tysiące euro, to sobie może sukienkę i parę butów kupisz, a potem cały miesiąc nic nie jesz i rachunków za prąd też już nie zapłacisz. Nie trzeba tylko czytać ze zrozumieniem, trzeba też to zrozumiane umieć sobie przetłumaczyć. Artykuł zmajstrowano dla uciechy gawiedzi i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
ufo-t Pierwsza do zwolnienia Pani Izabela Klementowska 26.05.09, 15:13 Pierwsza do zwolnienia Pani Izabela Klementowska za pisanie takich niedorzecznych artykułów. Odpowiedz Link Zgłoś
jakpalikot Ach, ten WASZ kochany kryzys 26.05.09, 15:16 Kto śmie twierdzić, że ochoczo żeście go ogłosili, i wy, GW-niarze jesteście jego największymi piewcami - ten jest antysemitą, wywrotowcem i wogóle. Napiszcie coś wreszcie o "kryzysie" w US-raelu. PS: najbardziej do szału mnie doprowadzają te sztucznie uśmiechnięte mordy waszych dziennikarzyn, GW stała się zupełnie Makdonaldem, normalnie prymityw, że szkoda gadać... Odpowiedz Link Zgłoś
amerykanin09 Izabela Klementowska 26.05.09, 15:47 w normalnym kraju bylaby sknonczona za arykuly w takiej formie. Odpowiedz Link Zgłoś
balrog008 Re: Izabela Klementowska 01.06.09, 11:15 A w jeszcze normalniejszym, totalitarnym kraju wysłano by ją do obozu :) Odpowiedz Link Zgłoś
art.usa Rozrzutność kobiet spowodowała kryzys, swieta prawda 26.05.09, 17:31 Daj babie pieniadze, ile bys jej nie dał wszystko roztrwoni. W genach kobiety nie jest wbudowany ten hamulec wydatków. Jeżeli kobieta pracuje, musisz wziac od niej cala wyplute, i jeżeli jej chcesz trochę grosza dac, to rób a tak jako bys jej placil za seks. To ja tak motywujesz ze masz taki dobry seks niby w burdelu. A ona jest znów szczesliwa ze naprawdę te pieniadze zarobiła. A tak stara zasada, na lato dziecko, na zimę trampki. I w ten sposób masz babę zawsze w domu. Odpowiedz Link Zgłoś
hermina5 Re: Rozrzutność kobiet spowodowała kryzys, swieta 27.05.09, 08:28 Własnie opisałeś swoją matkę i to jak ją traktowł twój ojciec. Płacił jej za seks i przy okazji zrobił ciebie - zapłacił za to - jesteś dzieckiem burdelu. Wychował tez odpowiednio syna. Odpowiedz Link Zgłoś
art.usa Re: Rozrzutność kobiet spowodowała kryzys, swiata 27.05.09, 11:59 hermina5 napisała: > Własnie opisałeś swoją matkę i to jak ją traktowł twój ojciec. > Płacił jej za seks i przy okazji zrobił ciebie - zapłacił za to - > jesteś dzieckiem burdelu. Wychował tez odpowiednio syna. Pewne wypowiedzi traktuj proszę jako wypowiedzi w przenośni, i sie niepotrzebnie nie podniecaj. A wspolzycie mego ojca z matka to zostaw proszę lepiej w spokoju, bo mogę byc tez mniej kulturalny. Odpowiedz Link Zgłoś
hermina5 Re: Rozrzutność kobiet spowodowała kryzys, swiata 28.05.09, 09:00 Ta "twoja " przenosnia dotyczy całej płci zenskiej, więc równiez i twojej matki i jej stosunków z twoim ojcem. Na przysżłosc zastanów sie 3 razy, zanim napiszesz to, co napisałes powyzej, bo kulturalny mniej i tak juz być nie mozesz. Wysatwiłeś sobie wystarczająco szowinistyczno-chamskie swiadectwo. Odpowiedz Link Zgłoś
schaffhausen Rozrzutność kobiet spowodowała kryzys 26.05.09, 18:36 NIedouczeni potomkowie klamcow i elit PZPR pisza dla wsiokow,co to po kielichu zabijaja samochodem innych ... Odpowiedz Link Zgłoś
patczar1 Facetów też 27.05.09, 08:28 To wszystko niestety prawda. Ale: 1) faceci też są (bankruci byli) rozrzutni - samochód, zegarek, ubranie też, telefony i inne gadżety elektroniczne, aparaty fotograficzne po 5-10 tys. w rękach ludzi nie potrafiących robić zdjęć, a poza tym imprezy i fundowanie ciuchów i torebek żonom i kochankom 2) jeszcze dwa a może rok temu słyszeliśmy jak to wspaniale robimy dużo kupując, w szczególności na kredyt, jak pobudzamy gospodarkę i tworzymy miejsca pracy; sporo ludzi na tym sporo zarobiło (bynajmniej nie konsumentów), a teraz balon pękł i jesteśmy trochę bliżej normalności, choć ciągle tak naprawdę za dużo wydajemy a za mało oszczędzamy. A politycy i bankierzy namawiają do dawnego stylu zycia, żeby im się wskaźniki poprawiły: notowania partii i dochody baków. Odpowiedz Link Zgłoś
iruuu ???!! 27.05.09, 11:51 Co za szowinistyczny artykuł,aż dziwne że coś takiego się pojawia na tym portalu, zawiodłam się. Kobiety wydaja tyle samo na kosmetyki, ile mężczyźni na elektroniczne gadżety. Kryzys jest efektem tego, że wszyscy za bardzo uwierzyliśmy w kapitalizm. Winne nie są jednostki czy poszczególne grupy społeczne, tylko całe społeczeństwo. Poza tym szukanie winowajcy i tak niczego nie da, po prostu trzeba się wziąć w garść i zacząć oszczędzać. Naprawdę, jak moża wypisywać takie brednie... Odpowiedz Link Zgłoś
unknown80 Rozrzutność kobiet spowodowała kryzys 27.05.09, 14:49 Rozrzutnośc, bałwochwalstwo, nieumiarkowanie, upadek obyczajów. Właśnie tak upadła polska arystokracja i nie tylko ona zresztą... Kiedy ludzie się wreszcie nauczą nie popełniać tych samych błędów? Odpowiedz Link Zgłoś
okulele99 Rozrzutność kobiet spowodowała kryzys 27.05.09, 16:46 tak sie zastanawiam czy ktokolwiek z piszacych byl w irlandii ? zyje tu juz 5 lat. jest kilka faktow ktore nalezy sobie powiedziec: 1. irlandczycy to typowy konsumpcyjny narod. u nich standardem jest knajpa i obiad w knajpie, i piwko po pracy co drugi dzien. piwko w miescie, w centrum gdzie kufel kosztuje 5-6 euro. irlandczyk na "lunch: w pracy (przerwa miedzy 13-14) idzie gdzie ? do knajpy. tylko polacy przynosza jedzenie z soba, a niektorzy, ci zasobniejsi, wtoruja irlandczykom 2.kobiety kupuja jak szalone. bylem swiadkiem wielu scen w ktorych ciuchy walaly sie po ziemi a kobiety siegaly po wieszakach i dorzucaly laszki do koszyka bez przymierzania. ceny - promocyjne, 10-15 euro. ALE, takich ciuchow 30. 3. sroda i czwartek to dni handlowe, sklepy otwarte dluzej (bo normalnie do17 max) i szalenstwo. 4.myslicie ze irlandczycy przestali kupowac ? w zyciu. bylem w miescie w pubie w ostatni piatek. knajpyz awalone ludzmi. standardowy powrot do domu - taxowka z centrum na obrzeza miasta. daje do myslenia ? jak firma w ktorej pracowalem zaczela zwalniac ludzi zaproponowali im 20% ciec po pensjach. gadalem z mlodymi ludzmi - nie chcieli sie zgodzic. dlaczego ? a jak wtedy, bez knajpy na lunchu i bez piwa po pracy ? nie. 30% firmy zostalo zredukowane, w tym szefostwo. dzis ci mlodzi ludzie dalej laza po miescie i po knajpkach - troche tanszych, ale jednak. mentalnosc, moi drodzy, trudno zmienic. kryzys tez tego nie zrobi. musi byc 1-2 pokolenia wyrosle na innych wartosciach - przede wszystkim takich ktore ucza ze warto oszczedzac pieniadze i nie zyc wedle reguly "carpe diem". albo takich ze obiad w domu i kolacje i piwo mozna traktowac jak normalnosc. to mlodzi ludzie nei sa zdolni tego zrozumiec, dlatego kryzys potrwa. starsi pamietaja biede i zaczna oszczedzac. rozpuszczona mlodziez (standard - 25 lat po 3 letnich studiach zarobki okolo 40tys euro rocznie co daje spokojnie 3tys euro an reke miesiecznie) tego nie zrozumie a juz na pewno sie nic nie nauczy. dla nich to chwilowy zastoj. knajpy dalej sa i piwo w pubie tez, kryzys tego nei zmienil wogole. taka dygresja o irlandii. Odpowiedz Link Zgłoś
ricom szukanie kozła ofiarnego 27.05.09, 19:07 wszyscy są winni że mamy kryzys tylko nie ja. Cały świat ale nie ja. Kobiety,czarni,Chińczycy,Rosja,banki ale nie ja. Typowe zachowanie nieodpowiedzialnego i zachłannego świata. W artykule są przykłady zachowań, które znajdziemy w każdym kraju. Wydawało i nadal się nam wydaje, że pieniędzmi wszystko załatwimy. Aż tu kryzys przychodzi i co? drapiemy się w głowę i zastanawiamy co dalej. Wyjście z kryzysu będzie trwało latami-żadna nowość, ale to kto będzie musiał ponieść największe konsekwencje tej trudnej i długiej drogi zależy od nas. Czy będzie tak jak w poprzednich wiekach, że cały trud rządy zrzucą na barki biedniejącego społeczeństwa? I nawet jeśli uda się odbudować po kryzysie to nie ma pewności, czy nie pojawią się kolejni, którzy wpędzą gospodarki w kryzys. A co do tytułu to spełniał jedynie funkcję prowokacyjną. RicoM Odpowiedz Link Zgłoś
1ndjamena Rozrzutność kobiet spowodowała kryzys 27.05.09, 22:09 To jakas prowokacyja albo niesmieszny zart. Taniocha Odpowiedz Link Zgłoś
nadzieja_2 Rozrzutność kobiet spowodowała kryzys 28.05.09, 09:42 Zgadzam się z autorką, że to chciwość (z tym, że zarówno kobiet i mężczyzn) doprowadziła nas do kryzysu. I my, Polacy, też jesteśmy chciwi i nierozsądni. Chcemy mieć coraz więcej i więcej - nowy dom za miastem (bo sąsiad, brat, szwagier już ma), dwa nowe samochody (bo jakoś trzeba dojeżdżać do pracy), wakacje koniecznie za granicą (bo przecież wszyscy jeżdżą), nie wspominając o wydatkach na "drobne" przyjemności i to wszystko na kredyt. A jak zapytać ludzi, czy może chcieliby trochę pooszczędzać, to robią wielkie oczy i mówią z czego? Ale kredyt na trzeci telewizor to chętnie wezmą... wiem, bo pracuję w Banku. Odpowiedz Link Zgłoś