maruda.r
26.05.09, 18:41
"Lech Kaczyński do państwa, które urzędowo reprezentuje, do III
Rzeczypospolitej nie ma ciepłych uczuć. On jej nie znosi, mówiąc najłagodniej,
jak można, choć może mniej zajadle niż brat."
**************************
Przy czym problemem nie jest III RP, tylko jej demokratyczny ustrój. Jedynym
państwem, które mogliby pokochać bracia Kaczyńscy będąc u jego steru - jest
Korea Północna.