Skarb państwa drenuje PKO BP, żeby ratować budżet

09.06.09, 09:39
to jest, za przeproszeniem, stek bzdur.
czemu? proszę bardzo, wyjaśnienie.
jak działają zachodnie korporacje?
1. 100% zysku jest zabierane do spółki matki, to właściciel decyduje.
2. to właściciel decyduje, ILE zysku ma być, jeśli firma chce się rozwijać, to
musi to mieć pokrycie w kosztach kapitałowych i operacyjnych, ale nie w kwocie
zysku.
3. każda inwestycja powyżej jakiegoś progu jest zatwierdzana przez spółkę - matkę
4. menedżerowie nie wywiązujący się z planów zysków, stóp ROE, ROI, udziału w
rynku, są outowani.

Ten nasz biedny "drenowany" PKO BP nawet nie wie, jak ma dobrze. Dziennikarze
piszczą, bo nie mają pojęcia. Po cholerę? To jest pytanie.
    • wykresy-gieldowe Skarb państwa drenuje PKO BP, żeby ratować budżet 09.06.09, 09:40
      A jeżeli akcjonariusze nie zechcą objąć emisji ? Co wtedy ?
      • he-cer Re: Skarb państwa drenuje PKO BP, żeby ratować bu 09.06.09, 10:15
        zechcą - to tylko kwestia ceny nowych akcji...

        --------------

        ale jest tak jak napisałem w komentarz do poprzedniego art.

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=904&w=96382692&a=96386766
        ----------------

        najpierw "rząd ogołoci", teraz "powstanie wielka wyrwa", a za chwilę
        okaże się że wszystko jest w porządku...

        ...zastanawia tylko przekazanie calego zysku na dywidende...

        ---------------

        i nie zmienia to zupelnie mojego zdania o matołach z PiS którzy
        skroili wszyskie blue chipy y kasy: najbardziej KGHM gdzie z
        inicjatywy jednego asa tak dokladnie wystrzyzono KGHM ze zabrano
        wiecej w dywidendach niz bylo zysku bo zaokraglil kwote dewidendy w
        gore...

        (wykładowca SGH podejrzany zdaje się o nepotyzm i korupcję -
        sprzedawanie tandetnego oprogramowania jakims spolkom z sektora
        energetycznego ktory w owym czasie konsolidowal)

        A warto pamiętać że KGHM generalnie potrzebuje bardzo dużo kasy - na
        akwizycję złóż zagranicznych....

        ---------

        te same asy doprowadziły do bankructwa LOT... co prawda on tak
        bankrutuje od lat, ale w ciagu 2 lat PiS naprawdę chyba pogrzebano
        tę spółkę...

        --------

        to samo stocznie - znów 2 kluczowe lata z PiS-em to cały stoczniowy
        przemysł w Polsce w upadłości... (bo nie odpowiedzieli nawet na list
        tego tajemniczego inwestora z Kataru zdaje się który wówczas chciał
        kupić wszystkie 3 stocznie i wszystkie pozostałe zakłady pracujące
        dla stoczni...)


        ------------

        dziś zaś powinniśmy pomyśleć o przejęciu MARKI SAMOCHODÓW od GM...
        Opel już poszedł chyba, ale Saab szuka partnera i chce się
        usamodzielnić...



        ------------
    • g99999 Skarb państwa drenuje PKO BP, żeby ratować budżet 09.06.09, 09:45
      Oszukiwanie mniejszościowych akcjonariuszy przez Skarb w majestacie
      prawa. Żeby wydusić podatek od dywidendy.
    • polld74 To ty nie rozumiesz 09.06.09, 09:54
      Dla neoliberalnych zdrajców jeśli zagraniczny bank 100% zysku transferuje za granicę i jeszcze kombinuje na podatkach to jest cacy, a jak państwo bierze dywidendę z zysków własnego przedsiębiorstwa to jest drenowanie. Powinno się aresztować piszących takie artykuły za zdradę stanu.
    • zbukov Re: Skarb państwa drenuje PKO BP, żeby ratować bu 09.06.09, 10:05
      Zgadzam się. Chciałbym też się dowiedzieć jakie rezerwy finansowe ma PKO zamiast
      słuchać biadolenia o drenażu banku. Nawet po wypłacie dywidendy uważam, że ten
      bank będzie stać na sporą 'akcję kredytową'.
    • eruduma Tuski sprzedają tanio 09.06.09, 10:14
      PKO BP idzie do sprzedania. I musi być sprzedany jak najtaniej.
      Lewandowski tak robił i wdzięczny naród nagrodził dobrą fuchą w PE.
    • jerzy.bielewicz PKO BP słowo otrzeźwienia 09.06.09, 10:18
      PKO BP - słowo otrzeźwienia

      W komunikacie 29.05.2009 stwierdziliśmy nieładnie - "rząd mąci wokół Pekao
      BP", bowiem trudno inaczej opisać planowaną wypłatę olbrzymiej dywidendy wbrew
      NBP i KNF, by chwilę potem podnieść kapitał o ponad 60%, tracąc przy tym
      bezpośrednią kontrolę nad ostatnim dużym bankiem. Jeśli to wszystko miałoby
      nastąpić, nie dość, że świat finansów nas obśmieje to jeszcze utrwalimy swój
      statut republiki bananowej, gdzie każde matactwo jest możliwe i bezkarne.
      Przychodzą na myśl wspomnienia rozgrywki PZU - Eureko - BIG Bank czy trójkąt
      Buchacza. Jedno jest pewne to nie obecny i przyszłe rządy będą kontrolować PKO
      BP - scenariusz już został napisany.

      A słowo otrzeźwienia ? To co robi rząd z pewnością winno stanowić przykład
      przejrzystości zarówno intencji jak i zysków i strat. Intencje są jasne,
      obecni decydenci będą kiedyś tłumaczyć: "kryzys - rząd potrzebował pieniędzy",
      Minister Skarbu Państwa stwierdzi: "Nie pochwalałem działań zarządu PKO BP i
      pokaże jako dowód pismo, które już zapewne przygotował na tę okazję", NBP i
      KNF zakrzykną: "protestowaliśmy", słowem winnych nie będzie, a tymczasem PKO
      BP przejmie naznaczony przez JP Morgan inwestor. Zyski i straty (?), cóż koszt
      kapitału za tę marną w skali Państwa dywidendę będzie przeolbrzymi: utrata
      kontroli nad bankiem, podważenie pozycji PKO BP, zachwianie wiarygodności
      sektora bankowego, demoralizacja urzędników państwowych, obywateli - straty
      można by mnożyć bez końca.

      A i jeszcze jedno, KNF miał trudny orzech do zgryzienia z dywidendą wypłaconą
      z Pekao SA w zeszłym roku. Jak pamiętamy, Pekao wypłaciło dywidendę
      przekraczającą zysk netto banku za rok 2007 bez wymaganej prawem zgody
      nadzorcy. Fakt ten jest jednym z zarzutów jakie stawiamy Zarządowi Pekao i
      spółce matce Unicredit w pozwie w tym i zeszłym roku (patrz komunikat
      poniżej). No, ale w kryzysie kiedy "potrzeba kasy", Unicredit znajdzie
      zrozumienie gdzie trzeba, bo wszak rządzący dają przykład i właśnie zamierzają
      popełnić podobny "grzech" - grzech działania na niekorzyść spółki, ba, Skarbu
      Państwa. Oby nasze czarno widzenia się nie spełniły. Więcej na:
      unicreditshareholders.com/nowe_info_2009
      • he-cer Re: PKO BP słowo otrzeźwienia 09.06.09, 19:14
        ...ale ten kapitał ktory wypłynie (dywidenda) powróci - z Banku
        Gospodarstwa Krajowego. Dzięki temu i PKO będzie dokapitalizowane i
        rząd będzie miał mniejszy deficyt. Ciekawe tylko skad BGK bierze
        pieniądze, że nie powiększają one deficytu... (pewnie od NBP)

        ...w każdym razie wątpię by chodziło o obniżenie kapitałów PKO -
        nikt przy zdrowych zmysłach by tego nie zrobił. Bank będzie - suma
        sumarum - dokapitalizowany tylko pewnie odbędzie się to w taki
        sposób że nie wzrośnie deficyt budżetu.

        Zbyt panicznie ktoś tu chyba bije na alarm.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja