jerzy35 Szef rzadu D.Tusk nie moze jej pomoc? Przeciez to 19.06.09, 09:27 czlowiek Solidarnosci? Gdzie jest Komorowski,Frasyniuk ,Tusk,Borysewicz itd.... Odpowiedz Link Zgłoś
sisigma Podziemne życie Ewy H. 19.06.09, 09:42 Zgadzam się z przedmówcą TEGO NIE DA SIĘ CZYTAĆ! Dopiero z tego forum dowiaduję sie o co chodzi w tym artykule, który jest kawałkiem nędznego dziennikarstwa (czy temu też winni kaczyńscy? ) Przede wszsytkim jest dowodem na to jak ludzie nie umieją mówić o "tych sprawach". A co rozumiem przez "te sprawy"? Cierpienia związanego z byciem innym. Robi sie z tego wyłącznie sensację. Sensację obnażoną w zwykłym brukowcu i sensację "wysublimowaną" w snobistycznych piśmidłach typu wysokie obcasy. Podziwiam Ewę H. że idzie przez życie ze swoimi cierpieniami i jednocześnie wiele dobrych i ważnych rzeczy robi. Życzę jej jak najlepiej. Artykuł jest w świetle jej listu mocno niewiarygodny. Ktoś kolejny raz ją wykorzystał, niestety taka jest prawda. I druga prawda - Pani Ewa pozwoliła mu na to. Nie bunkier i kamery są w stanie obronić nasze "ja"; potrzeba do tego pewnej roztropności która między innymi ujawnia się w dokładnym sprawdzeniu (przewidzeniu?) jakie intencje ma człowiek z którym rozmawiam. Tego Pani Ewie brakuje i pewnie dlatego wciąż jest raniona. To bardzo smutne. Autor artykułu dostał honorarium za to że przedstawił Ewę H. jako dziwoląga godnego litości bo po wielokroć skrzywdzonego przez los. "dzwonnika z notre dame" żaden człowiek nie czuje się dobrze gdy jest godny litości. Myslę że równiez bohaterka artykułu została po raz kolejny skrzywdzona. Potrzebujemy rozmowy o transseksualizmie w normalnym jezyku, w dziennym świetle, a nie jak z filmu hitschkoka. Dopóki się tego nie doczekamy takie osoby jak Ewa H. będą żyły w bunkrze. (ile ludzi wie czym jest transseksualizm i potrafi powiedzieć czym się różni od transswescytyzmu homoseksualizmu itd?) ps. Kaczyński zachował się poprawnie odznaczając tę kobietę jako kobietę, bo zarówno w świetle polskiego prawa jak i współczesnej nauki (pscychologii, psychiatri seksuologii i medycyny) jest ona kobietą. Odpowiedz Link Zgłoś
prababka44 Re: Podziemne życie Ewy H. 19.06.09, 14:11 Pozdrowienia pani Ewo. http://images.google.pl/imgres?imgurl=http://www.psych.uw.edu.pl/images/aktualnosci/Holuszko.jpg&imgrefurl=http://www.psych.uw.edu.pl/o_nas.php%3Fid%3D5%26sub_id%3D124&usg=__s-WC-oT7TtGnQLQdzi3Xe7Kq1dY=&h=200&w=155&sz=7&hl=pl&start=1&sig2=vWtw57ylz_U9wugBYYrIxQ&tbnid=eYnghDQvJUCJYM:&tbnh=104&tbnw=81&prev=/images%3Fq%3DEwa%2BHo%25C5%2582uszko%26gbv%3D2%26hl%3Dpl%26sa%3DG&ei=DWk7SrDtHI-E_Ab_5-V1 Odpowiedz Link Zgłoś
eed567 Re: Podziemne życie Ewy H. 20.06.09, 14:53 1) Miało być: szlachetny człowiek uwięziony w swoim ciele zaszczuty przez nietolerancyjne ludzkie bestie o ciasnych umysłach. A tak naprawdę to tą ludzką bestią okazał sie... autor artykułu. 2) Niesmaczne jest wywlekanie rodzinnych spraw na łamach ogolnopolskiej gazety (wątek o siostrze, synach czy żonach). Wstyd p. Ewo przedstawiać publicznie tylko swoja wersje wydarzen nie dając prawa do obrony Ponadto sam bohater jest zbyt kryształowy jak nam sie próbuje go przedstawić(o czym mowi post adasko). Jak dla mnie Ewa czy Marek w tym artkule to przede wszystkim egoista skoncentrowany na swoich potrzebach. Ja opozycjonista, ja transseksualista ... PS Nie wszystkie niepowodzenia zyciowe można przypisać zjawisku nietolerancji wobec transseksualistów i samemu transseksualizmowi. Odpowiedz Link Zgłoś
adasko Podziemne życie Ewy H. 19.06.09, 09:59 Miałem wątpliwą przyjemność bycia nauczanym przez Marka Hołuszkę fizyki - gorszego nauczyciela chyba nie miałem. Słowa uczennicy z "Kąta" dokładnie oddają atmosferę lekcji. Człowiek zupełnie niestworzonby by uczyć. Po zmianie pojawił się w liceum w ramach nawoływania do tolerancji. Został przyjęty nieżyczliwie nie z powodu swojej odmienności, ale tego jak młodym dzieciakom "swoim nauczaniem" fizyki marnował życie - nieprzespane noce, majątek wydawany na korepetycję tylko po to by stwierdził, że nie umiesz, gdy często okazywało się być jak w sytuacji z Kąta - zjebał zadanie i nie miał odwagi się przyznać. Ewo, Marku, krzycz, że masz 4 fakultety, że cierpisz przepisując dane dla firmy ubezpieczeniowej i że się twój "talent" marnuje. Chcesz by ciebie zapamiętano jako tego co mur rozwala - ale wielu będzie ciebie wspominać, gdy się odzywają wrzody Odpowiedz Link Zgłoś
epiqoor Podziemne życie Ewy H. 19.06.09, 10:20 Serdecznie dziękuję autorowi za ten wywiad, za umożliwienie p. Ewie wykrzyczenie swojej prawdy. Odpowiedz Link Zgłoś
lidka_77 ci, którzy piszą, że to świetny artykuł znają chyb 19.06.09, 10:22 znają chyba dobrze osobe, o której pisze autor. Jeśli zna się dany przypadek, ten artykuł pewno dobrze się czyta. Ale ja nie znam tej osoby i ciężko mi się przebić przez chaos. Oczywiście - fajnie, widać po stylu, że ta osoba to jakiś paranoik, z manią prześladowczą, ktoś komu się nei udało. Ale... tropienie faktów, wyłuskiwanie ich z tekstu, żeby zlożyć w całość pasuje mi w jakiejś powieści, a nie artykule. I nie rozumiem ataku forumowiczów na osoby, które piszą, że nei wiedzą o co chodzi. Czujecie się lepiej, kiedy zarzucicie komuś, że nie radzi sobie z rozumieniem czytanego tekstu? Stąd też z ciekawości moje pytanie, czy osoby, które uwazają, że to tak świetny artykuł, znają bohahaterkę tego artykułu? Bo jeśli znają, to pewno faktycznie dobrze się to czyta - odkrywanie znanej sobie osoby w kawałkach rozrzuconych zdań musi być calkiem pasjonującą lekturą. Ale nie każdy wie, kim jest ta osoba... Odpowiedz Link Zgłoś
magusia Re: ci, którzy piszą, że to świetny artykuł znają 19.06.09, 13:16 bardzo proszę, się zgłaszam - w życiu nie słyszałam o bohaterze/bohaterce artykułu, czytałam go zresztą dość szybko i chwilami przeskakując po parę zdań, ale jakoś wszystko zrozumiałam i to nie dopiero w części poświęconej operacji zmianie płci. Guzik mnie obchodzą byli opozycjoniści, transseksualiści i ci, którym się w życiu nie powiodło, zwykle nie czytam takich tekstów, a od tego się nie oderwałam głównie dlatego, że jest doskonale napisany. Naprawdę nie rozumiem, jak można nie wiedzieć o co chodzi - nie lubuję się w eksperymentalnej narracji nowoczesnej, nie jestem Hawkingiem, tylko całkiem przeciętnym magistrem. Odpowiedz Link Zgłoś
baba_95 Re: ci, którzy piszą, że to świetny artykuł znają 19.06.09, 17:06 Zastanawia mnie po ile lat mają ludzie, którzy piszą bzdury w stylu ,,Nie rozumiem tego po pierwszej stronie!!!" Wystarczy przeczytać całość i wszystko będzie jasne! Lat mam 14 i zrozumiałam, więc nie powinniście mieć problemów :) A reportaż super! Odpowiedz Link Zgłoś
tlenek_wegla Re: ci, którzy piszą, że to świetny artykuł znają 19.06.09, 17:50 Mam dwa kroc wiecej niz Ty... Z dokladka i nie pojalem. I co Ty na to? Dla mne ten artykul to informacyjny szum... Przerost formy nad trescia. Na dodatek parszywa manipulacja glowna bohaterka.. Wstyd panie Bader, wstyd!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
jj43 Re: ci, którzy piszą, że to świetny artykuł znają 20.06.09, 11:02 a ja mam pięćdziesiat i pojąłem :-) Czytało mi się dobrze. Forma ok. Może dlatego że zawsze dużo czytałem. Mam uwagi: 1. jeżeli pan jacek h-b postąpił tak jak pisze bohaterka artykułu to jest to brak etyki zawodowej. Nie usprawiedliwia tego fakt że tekst jest interesujący i dobrze (w mojej opini) napisany. 2. panią Ewę chciałbym zapewnić że niezależnie od jej odczuć dla mnie wynikający z artykułu jej obraz jest jak najbardziej pozytywny. Czytałem z zainteresowaniem właśnie o jej działalności opozycyjnej i jednocześnie o problemach wynikających z jej inności. Odpowiedz Link Zgłoś
jablkoweczka Re: ci, którzy piszą, że to świetny artykuł znają 22.06.09, 19:35 Dla mnie nie ma kwestii, artykuł jest napisany źle, bardzo źle. Spotkałam Panią Ewę w życiu dwukrotnie: raz w czasach gdy pracowała na Wydziale Fizyki (1988), a ja tam studiowałam i w 2006 roku jako studentkę psychologii, gdy pomagałam jej w przeprowadzeniu badań osób transseksualnych. Forma artykułu tylko utrudniła zrozumienie pierwszych stron tekstu. Zanim pojęłam "zabieg" autora, zastanawiałam się skąd ten dziwny schizofreniczny dwugłos? Ta konwencja stworzyła nieprawdziwy obraz bohaterki do siódmej strony - dopiero tam autor wyjaśnia skąd forma monologu. Może osoby, które nie znają Ewy taka forma przyciągnie, ale mnie dezorientowała. Błędem Ewy było zaufanie dziennikarzowi, ale uważam, że mówiąc o swym ts dziennikarzowi musiała liczyć się z ryzykiem niewłaściwego odbioru. Jeśli nie ma się decydującego wpływu na redakcję artykułu, to można polegać wyłącznie na zawodowstwie i moralności żurnalisty. Po lekturze sprostowania już wiadomo, że w starciu z niezwykłą historią życia bohaterki, Pan Hugo-Bader uległ pokusie "stransseksualizowania artykułu", wystawiając swojemu warsztatowi dziennikarskiemu (w tym przypadku) jak najgorszą ocenę. Należy wierzyć, że ten niechciany coming-out Pani Ewy nie obróci się przeciwko Niej. Warto tu zacytować mistrza Gałczyńskiego: "Gdy wieje wiatr historii Ludziom jak pięknym ptakom Rosną skrzydła..." To o tobie Ewo Odpowiedz Link Zgłoś
tsuranni masz rację, 19.06.09, 13:23 kiepsko się to czyta. Może gdybym nie miał nic więcej do roboty, to usiadłbym sobie wygodnie w fotelu, zrobił herbatę i powoli smakował tekst. Niestety, nie mam na to czasu. Dlatego po dwóch stronach spasowałem. O to chodziło autorowi? Odpowiedz Link Zgłoś
nieszka2006 Podziemne życie Ewy H. do autora tego artykulu 19.06.09, 10:39 Temat, ktory jest tu opisywany jest bardzo interesujacy. Ale konwencja calego artykulu jest poprostu masakryczna. Tego sie nie da czytac. O ile autor tej hybrydy literackiej potrafi od czasu do czasu przeczytac jakies komentarze od internautow proponuje przeczytac dokladnie. Ten artykul jest beznadziejny. Nie da sie go czytac. Temat swietny - ale warsztat literacki jak z przedszkola. Niby dialog niby monolog, beznadziejne! Widzialam, ze to nie tylko moje zdanie. Odpowiedz Link Zgłoś
uleczka_k Re: Podziemne życie Ewy H. do autora tego artykul 19.06.09, 10:54 Zgadzam się, poddałam się po kilku zdaniach, ale potem uparłam się, że to przeczytam i przeczytałam. Głowa mnie boli. Chaos, bałagan. Okropne. Odpowiedz Link Zgłoś
talking_head A mnie wykończył ten artykuł 19.06.09, 13:32 Autora tego koszmaru nie powinno się zatrudniać w gazecie. niech pisze książki lub poematy dla ludzi specjalnej troski. Tego nie da się czytać, potworny chaos, wymieszanie wszystkiego, mętna narracja. koszmar. Sam temat może i interesujący, dziwne jednak że włąśnie w tej gazecie zajmującej się zawodowo i ustawicznie szczuciem całych grup społecznych na inne grupy (vide: promowanie akcji 'zabierz babci dowód"). Odpowiedz Link Zgłoś
maciejkozlowski Podziemne życie Ewy H. 19.06.09, 11:03 Reportaż bardzo dobry, ale o te 3 strony za długi. No ale rozumiem, że Hugo ma przody w GW. a zwłaszcza w DF. Odpowiedz Link Zgłoś
ewa.ptaszynska Podziemne życie Ewy H. 19.06.09, 11:04 Fantastyczny tekst! Serdeczne pozdrowienia dla Bohaterki! Ewa Odpowiedz Link Zgłoś
maminka-2 Re: Podziemne życie Ewy H. 19.06.09, 11:34 fatalny pod względem warsztatowym tekst, bełkot po prostu. na dodatek wielka krzywda i świństwo zrobione bohaterce (bohaterowi?). żałosne. Odpowiedz Link Zgłoś
drex1 Hi,hi 19.06.09, 11:36 Fajnie sie czyta te posty... najpierw zachwyt nad pięknym reportażem empatycznego "miszcza" i wyśmiewaniem tych co słabo zrozumieli ten styl .... a potem po przytoczneiu słów "pani Ewy" ....lekka konsternacja, zmieszanie i zmiana postrzegania o 180 stopni... Rewelacja:) Odpowiedz Link Zgłoś
kuka9 Re: Podziemne życie Ewy H. 19.06.09, 11:47 takie życie... teraz nie pasuje do tego - ę i ą - życia dawnych kumpli. Smutne - życzę odwagi! Odpowiedz Link Zgłoś
antoni99 Podziemne życie Ewy H. 19.06.09, 11:46 jest takich ludzi dużo, bo tacy to odważni i niczego się nie boją nawet bezpieki. I dzisiaj tacy się rodzą, ale kariery nie robią i kasy nie mają. Niech bierze przykład ze swoich kolegów i koleżanek. To dzisiaj bossowie w Polsce, nietykalni pod przykrywką Solidaroności zrobili biusines ! I żyje im się w luksusie, mają wille i bogactwo tego świata. A tacy jak ta Pani to jest od brudnej roboty i ma ... szansę dostać jakiś krzyż...na koniec swojego życia ! Odpowiedz Link Zgłoś
zibiur Podziemne życie Ewy H. 19.06.09, 11:49 proponuję spojrzeć na komentarz samej Ewy H. pod recenzją reportażu Tomka Sikory. Smutne i znamienne! Odpowiedz Link Zgłoś
prababka44 Re: Podziemne życie Ewy H. 19.06.09, 13:54 Tak...tu też www.krytykapolityczna.pl/Krzysztof-Tomasik/Hugo-czy-Bader/menu-id-198.html Odpowiedz Link Zgłoś
agson zupelnie inaczej odebralam ten artykul 19.06.09, 14:24 mam dosc mieszane uczucia - zupelnie nie odebralam tego artykulu jako historii dziwactwa... raczej czytalam go jak niesamowita historie o zapomnianych bohaterach, o tych, ktorzy nie zostali w polityce czy w szeroko pojetej sferze "publicznej", a po prostu po "zrobionej robocie" po prostu wrocili do domu i zyli dalej. wewnetrzna rozmowe odebralam tez na bardziej metaforycznym poziomie - widze tutaj dwie osobowosci, rozniace sie na takim poziomie, ze nasze rozroznienie plci, rodzaju, tozsamosci plciwoej (nazwij jak chcesz) staje sie smieszne. mamy wiec meska czesc zycia - silna, walczaca, aktywna i sfere kobieca - delikatna, emocjonalna, nieco bierna (zaznacze moze ze jestem kobieta :)). mamy wiec bohaterska opozycjonistke i schorowana kobiete. watek nietolerancji zszedl w mojej percepcji na jakis zupelnie odlegly plan. przykro mi, ze artykul i Ewy wyobrazenia o nim tak sie rozjechaly. mam tylko wrazenie, ze jak ktos bedzie chcial przeczytac artykul o seksualnym dziwadle - to go przeczyta, jesli ktos bedzie szukal historii polskiej opozycji i losu ludzi z nia zwiazanych - to watek plci bedzie mial mniejsze znaczenie. zgadzam sie z Ewa - wielu z nas rodzi sie z jakims defektem. ktos ma niedowlad, ktos ma garba - ot norma. ale to taka norma od ktorej nie mozna uciec, ktorej nie mozna zaprzeczyc. bo garb od mowienia "nie mam garba" albo "ja mam garba a ty krzywy nos" nie zniknie. moze lepiej powiedziec - mam garba. i tyle. a potem wrocic do domu i zyc dalej. Odpowiedz Link Zgłoś
zdanka1 Re: zupelnie inaczej odebralam ten artykul 19.06.09, 15:28 Mam z zasadzie identyczne odczucia jak ty. Jak dla mnie HB zrobi kawał dobrej roboty , dosc umiejetnie pisząc o bardzo trudnym temacie. To neiprawda, ze zrobił z p. Ewy dziwadło i schozofreniczke - trzeba ten tekst przeczytać bardzo dokładnie, powoli , ciepliwie - wtedy widac, ze mieszają sie w nim trzy plany . Przykre , z e pani Ewa widzi to zupełnie inaczej . Myslę, ze te męskie końcówki , które zostały zastapione postacią Marka dodają własnie perspektywy tej drugiej , meskiej strony, po której p. Ewa chcac nie chcąc musiala przebywać latami cielesnie . Napisany w rodzaju zańskim straciłby chyba fragment bardzo istotny - fakt, ze ta zmiana w zyciu p. Ewy nastapiła po latach , mimo psychicznej płci zeńskiej juz wczesniej obecnej. Odpowiedz Link Zgłoś
chojowaty Podziemne życie Ewy H. 19.06.09, 12:18 a kogo te badziewiaki dzisiaj obchodzą- zwykli uczciwi ludzie skopaliby ich dzisiaj na śmierć za biedę i nieszczęścia przez siebie nie zawinione. Odpowiedz Link Zgłoś
badziewiak66 Polacy jak zwykle zniszczyli bohaterów 19.06.09, 12:24 a nagrodzili cwaniaczków i miernoty. Historia kołem się toczy. Tych którzy oddali dla wolnej Polski swoje zdrowie hordy idiotów i kretynów zadeptały pamięć o ich ofiarze. Gdzie są dzisiaj Ci co nie chcieli zapłaty za walkę z komuną? Gdzie są Ci bohaterowie bici, izolowani, wytykani przez socjalistyczną sfołocz? Jak z nimi obeszli się "koledzy" Tusk, Kaczyński, Krzaklewski ! Kto śmiał Michnika zrównac z błotem , niech przeczyta wywiad z niepokornym , tydzień temu, o tym jak chcieli ich się pozbyć , wywieźć do innego kraju, za zgodą chierarchów kościoła. Tylko Michnik powiedział że nigdzie nie wyjdzie ze swojej celi. Gdzie nam do nich!! Od setek lat Polacy głupi i podatni na propagandę fałszywych proroków niszczyli tych którzy dali im wolność. Straszne to dziecię co własną matkę morduje. Oby się nie spełnił ponownie starszny sen i oby Polak znowu nie sprzdał za grosze własnej ojczyzny. Odpowiedz Link Zgłoś
amy4 Re: Polacy jak zwykle zniszczyli bohaterów 19.06.09, 12:48 dobry tekst. wciągający, choć czyta się trudno. ale wydaje mi się, że ta podwójna narracja, dialog Marka i Ewy to dobry zabieg, oddający charakter problemu. Nie widzę też w jaki sposób tekst miałby odbierać komukolwiek godność; w ciekawej formie przedstawia skomplikowany los skomplikowanego człowieka. i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
setia Podziemne życie Ewy H. 19.06.09, 12:33 ja myślę, że osoby potrafiące myśleć abstrakcyjnie przebrnęły przez tekst bez problemu, dla logicznych, uporządkowanych umysłów faktycznie mógł być ciężki. nie wiem na ile autor użyczył wrażliwości swojej bohaterce, ale postać pani Ewy jest niesamowita, a artykuł głęboko poruszający. czyli osiągnął swój cel. Odpowiedz Link Zgłoś
maminka-2 Re: Podziemne życie Ewy H. 19.06.09, 12:46 setia napisała: > ja myślę, że osoby potrafiące myśleć abstrakcyjnie przebrnęły przez tekst bez > problemu, dla logicznych, uporządkowanych umysłów faktycznie mógł być ciężki. > nie wiem na ile autor użyczył wrażliwości swojej bohaterce, ale postać pani Ewy > jest niesamowita, a artykuł głęboko poruszający. > czyli osiągnął swój cel. autor wykorzystał p. ewą i naduzył jej zaufania, nie dociera to do ciebie. artykuł jest ŹLE napisany i nic to nie ma wspólnego z abstrakcyjnym/ścisłym myśleniem. poza wszytskim wywołuje niechęć do bohaterki - czy o to chodziło???? Odpowiedz Link Zgłoś
setia Re: Podziemne życie Ewy H. 19.06.09, 13:49 maminka-2 napisała: > autor wykorzystał p. ewą i naduzył jej zaufania, arty > kuł jest ŹLE napisany nie nazwałabym tego w ten sposób. autor miał prawo napisać to co uważał i w takiej a nie innej formie; w życiu nie osiągnąłby takiego efektu gdyby sucho zrelacjonował fakty. > poza wszytskim wywołuje niechęć do bohaterki a to już są Twoje doznania. Odpowiedz Link Zgłoś
jj43 Re: Podziemne życie Ewy H. 20.06.09, 11:13 > poza wszytskim wywołuje niechęć do bohaterki - czy o to chodziło???? chyba u ciebie wywołuje niechęc. u mnie nie. masz problemy. W sumie obstawiam, ze jesteś typowym krypto-moherem: niech obie dziwadła żyją ale lepiej o nich publicznie nie mówic. Bohater opozycji nie może byc transseksualistą. Odpowiedz Link Zgłoś
edward_plaskoglowy Podziemne życie Ewy H. 19.06.09, 12:55 Czy ktoś mogłby streścić ten bełkot? Kto to jest? Odpowiedz Link Zgłoś
coolblue Podziemne życie Ewy H. 19.06.09, 13:12 Po wyjaśnieniu napisnym przez Ewę Hołuszko, na stronie feminoteki, domagam się w imieniu wlasnym (i pewnie nie tylko) o sprostowanie i przeprosiny ze strony Hugo-Badera i to zarówno bohaterki artykułu jak i czytelników, którzy zostali oszukani poprzez tendencyjny i pozbawiony autoryzaji (jakiej życzyła sobie bohaterka) tekst. Prosze wpisywać się na liste protestu: Odpowiedz Link Zgłoś
zdanka1 Re: Podziemne życie Ewy H. 19.06.09, 15:37 Tendencyjny pod jakim względem? Sprawa autoryzacji rzeczywiscie jest nieciakwa, natomiast absolutnie nei uwazam tego artykułu za tendencyjny. Odpowiedz Link Zgłoś
4nemo4 Podziemne życie Ewy H. 19.06.09, 13:31 A ja przeczytałem dokładnie tekst pana Jacka oraz komentarz pani Ewy Hołuszko i cały czas poważnie się zastanawiam. Nie oceniam, chociaż bardzo chciałbym wiedzieć jaka jest prawdziwa historia powstawania tego tekstu. Jeżeli Jacek Hugo-Bader dopuścił się manipulacji, o czym można przeczytać w komentarzu podpisanym Ewa Hołuszko na stronie Feminoteki, to jest to godne wyłącznie potępienia, podważa jego dziennikarskie osiągnięcia, a na pewno każe podchodzić do kolejnych jego publikacji z dużą ostrożnością. Ja jednak pod koniec maja miałem przyjemność (tak mi się przynajmniej wydawało) spotkać pana Jacka podczas targów książki w Warszawie. Wydał mi się osobą bardzo szczerą i skromną (skromną szczerze), kiedy podpisywał swoje książki, a wcześniej przez jakiś czas rozmawiał ze spotkanymi tam znajomymi (i nieznajomymi). Dlatego trudno mi uwierzyć, żeby tak wspaniały człowiek dopuścił się tego typu manipulacji, łatwej przecież do odkrycia i udowodnienia. Trudno jednak rozsądzić to na podstawie dostępnych publikacji: komentarz pani Ewy został zamieszczony w internecie, a nie wydrukowany i to pośród wielu komentarzy. Zamieścić mógł go każdy, nie będąc nawet osobą za którą się podaje. Aczkolwiek można uznać, że komentarz jest autentyczny i napisany przez panią Hołuszko. Zawiera przecież bardzo dokładne informacje, daty spotkań itp., które są zapewne weryfikowalne. Pozostają więc, moim zdaniem, dwie możliwości: albo Jacek Hugo-Bader na prawdę dopuścił się manipulacji, albo (to tylko przypuszczenie, niepodparte w dodatku wiedzą z zakresu medycyny, której nie posiadam) Ewa Hołuszko rzeczywiście cierpi na schizofrenię, stąd komentarz jaki pojawił się na Feminotece, i Jacek Hugo-Bader przedstawił w swoim tekście jej najprawdziwszy portret, narażając się na daleko posuniętą krytykę. Nie chciałbym niczego rozsądzać, mam nadzieję, że najbliższe dni przyniosą jakieś wyjaśnienie w tej sprawie. Marcin Gołąb Odpowiedz Link Zgłoś
ejozwik Podziemne życie Ewy H. 19.06.09, 13:32 Gratulacje - najlepszy tekst, który czytałam od wielu lat. Do refleksji w sferze tolerancji ale przede wszystkim polityki i tzw. elity rządzącej. Smutne i niestety bardzo prawdziwe, że panowie po wzniesieniu się na wyżyny rządzenia zapomnieli o tych, którzy naprawdę poświęcili całe swoje życie na walkę o normalność dla nas wszystkich... Odpowiedz Link Zgłoś
nikt45 Re: Podziemne życie Ewy H. 19.06.09, 13:52 my nie mamy rozdwojenia jaźni... opowiem prawdziwą anegdotę: po jednej z operacji, jakie w sumie przechodzi każdy - trans - do jednego z kolegów, na wybudzeniu wołano jego "damskim" imieniem - niestety nie obudził się. My nie mamy rozdwojenia jaźni - jesteśmy tym kim się czujemy, nie wymyśliliśmy sobie - że od dzisiaj jestem facetem czy kobietą - nasza psyche jest! Odpowiedz Link Zgłoś
altocellist Hugo-Bader to hiena 19.06.09, 14:04 wreszcie się w pełni okazało. Pewnie robiąc "białą gorączkę" sam stawiał wódę "przedmiotom" swoich reportaży. A przeintelektualizowani kultyści jego wypocin chcą go okrzyknąć drugim Kapuścińskim. ŻENADA Odpowiedz Link Zgłoś
zdanka1 Re: Hugo-Bader to hiena 19.06.09, 15:44 ale w zasadzie co sie okazało? Czy napisał o pani Ewie coś co jest nieprawdą ? Nakłamał o niej? Przypisał jej jakieś inne zycie? Nie. Jesynym problemem jest ta nieszczęsna autoryzacja. Odpowiedz Link Zgłoś
af-il Podziemne życie Ewy H. 19.06.09, 14:42 żal mi Ewy/Marka z czysto ludzkiego powodu. W działalność podziemną angażowali się często różni odmieńcy i ludzie nie całkiem zrównoważeni którzy pretendowali do ważnych stanowisk. Niektórym się udawało je uzyskać ze skodą dla kraju, szczęśliwie nie udało się to bohaterowi felietonu. Pomyślmy: Marek zostaje prezydentem lub premierem. Odpowiedz Link Zgłoś
michelle77 Podziemne życie Ewy H. 19.06.09, 15:08 Bardzo lubiłam reportaże J.H. Badera do momentu, gdy nie oświecił mnie kolega dziennikarz pracujacy dla GW :-( Wiekszosc reportazy o Rosji miala mocno naciagniete fakty, oczywiscie celowo i dla zwiekszenia wrazenia. Albo autor tworzył jedna postać z wielu jakie spotykał, by zrobic piorunujace wrazenie na czytelniku. Udalo mu sie...do czasu. Ja juz sie nie dam nabrac. A jego zbior reportazy zostawilam na polce tylko po to, by za kilka lat pokazac synom i powiedziec "zobaczcie, jak to sie mozna s*ierdolić dziennikarsko". Wierze, ze wywiad z Ewa zostal ostro zmanipulowany. Bardzo jej wspolczuje. Mam nadzieje, ze wyegzekwuje przeprosiny na łamach DF i nigdy wiecej nie da sie wmanipulowac komus takiemu. Odpowiedz Link Zgłoś
santafes Podziemne życie Ewy H. 19.06.09, 15:35 Katastrofa. Krótko. Wymieniane tu złośliwości są straszne. Każdy ma prawo do swojej opinii, ale trzymajmy się tematu. Nie zamierzam krytykować żadnej osoby która się tu wypowiedziała a jedynie wyrazić swoją opinię. Jako osoba z bardzo dobrą znajomością języka polskiego uważam że tekst jest formą awangardową, oraz stosowaną. Jednakże forma ta zalicza sie do chaotycznych czy też 'bełkotliwych'. Przynzaję, mialam też problemy z pojęciem o czym naprawdę jest pisane. Zwyczajowo Nagłówek , stopka, wstęp winien informować o czym jest tekst. Stracilam dużo czasu, na przeczytanie i zrozumienie tekstu, którym całkowicie nie jestem zainteresowana. Odpowiedz Link Zgłoś
sweetmay Podziemne życie Ewy H. 19.06.09, 16:16 Polecam przeczytac komentarz samej Ewy H.... feminoteka.pl/readarticle.php?article_id=700 pod tekstem Sikory Odpowiedz Link Zgłoś