Krótki dramat z trzema osobami

12.06.09, 22:21
Dziekuje za ten artykul.Ten "mily"dramacik z 3 osobami polecam
wszystkim Panom,ktorzy maja watpliwosci o....sobie.
To co jest normalne w spoleczenstwach,ktore maja prawie 2 miliardy
wiernych,przy odrobinie fantazji i odwagi jest rowniez w Polsce i EU,
mozliwe.Dodam ze konkurencja pomiedzy rodzenstwem ze strony "ojca"
byla i jest.Ona istnieje.To jest smutne.Jesli starsze rodzenstwo,nie
akceptuje decyzji "ojca" czy mlodszego rodzenstwa,jest dowodem na
brak,tolerancji z ich strony.Jak pragna w przyszlosci egzystowac,
z brakiem milosci czy tolerancji?
Ja ososbiscie w kontekscie artykulu,nie widze problemu,jesli
"ojciec" jest aktywny.
    • nameja Jako młoda matka byłam niecierpliwa 15.06.09, 07:29
      głupia, bez wyobraźni i miałam głównie swoje sprawy a nie dziecka.
      Zaniedbywałam go, głównie dla spraw zawodowych, na szczęście moja mama dużo mi
      pomogła. Teraz wiem, że nic nie zastąpi dziecku miłości i czasu matki.
      Zresztą, kiedyś nie rozmawialibyśmy o tym, bo kobiety rodziły, dokąd mgły. I
      było to normalne.
    • art.usa Późni ojcowie, kto wychowa dziecko?. 15.06.09, 08:08
      Ja osobiście jestem za tym zeby ludzie nawet w podeszłym wieku
      cieszyli się własnymi dziecmy.

      ALE.

      Powiedzmy otwarcie, dzieci naleza do młodych rodzin,
      bo czy starszy mezczyzna jest w stanie wychowac,
      swego syna?.

      Czy stare próchno ojciec, zerznie tylek nic wartemu siurkowi?
      Jak długo bedzie jeszcze zyl ojciec?, nie będzie brakował
      swemu dziecku które jego akurat potrzebuje?.

      Pytania dla starszych ojców.

      Choc slyszalem, ze jak będziesz starszy, i weźmiesz 20 lat młodsza
      kobietę, to niby i ty będziesz 20 lat młodszy.
      Podobnie jest z kobietami.
      Jedni sa silnie przekonani, ze seks z młodszymi ich odmładza,
      i przedluza ich zycie.
      Jest ponos stara legenda, która się sprawdza.

      Mówi mi kolega;, tak Artur,
      moja babka tak mowila.
      Pytam, jak długo zyla?.
      no dobra tylko 60 lat, trypel ja wykonczyl.
    • 1eva-60 Krótki dramat z trzema osobami 15.06.09, 13:03
      Jestem dzieckiem starszych rodziców,mama miała 46 lat a tato 48.Urodziłam się
      kilkanaście lat po trójce rodzeństwa.Zawsze będę Bogu dziękować,że miałam
      właśnie takich rodziców.Wychowywali mnie inaczej niż rodzeństwo,więcej
      okazywania miłości,cierpliwości,partnerstwa w codziennym życiu.Dwa wielkie
      autorytety nauczyły mnie życia,miłości,szacunku i tolerancji.Dzięki nim znałam
      prawdziwą historię ( przeżyli dwie wojny ).Fakt,że byłam młoda jak ich
      straciłam, 19 lat tato i 24 mama,ale byłam przez nich w pełni ukształtowanym
      człowiekiem,odpowiedzialnym za siebie i innych.Życie mnie nie oszczędzało,koło
      30 urodziłam córkę będąc prawie siwa.Upragnione dziecko(studiujące już)jest dla
      mnie największym darem a ja dla niej mamą ,koleżanką,przyjaciółką ale też
      autorytetem.Wychowałam ją jak mnie moi rodzice i jestem z niej dumna.Uważam,że
      późne rodzicielstwo jest bardziej odpowiedzialne i wcale nie musi być
      dramatem.Pozdrawiam :)
      • art.usa Re: Krótki dramat;, z leva-60. 15.06.09, 20:08
        Ok., przezylas duzo zrozumienia i milosci, która bys od młodego
        malzenstwa nigdy nie otrzymala, co tez jest prawda.
        Młodsi ludzie sa zalatani za praca, czy pieniędzmi,
        i dla swych ukochanych maluchów w zasadzie nigdy czasu nie maja.

        Nie wiem czy znasz statystyki z Wloch, gdzie jeszcze 40 letni synowie
        się nie zenia i ciągle jeszcze mieszkają u rodziców,
        najczesciej u ukochanej mamy, która im gotuje i ich opiera.
        Widzisz kotku, z 19 laty stracilas ojca którego jeszcze
        potrzebowalas, z 24 juz matkę, dzis sa inne czasy.
        Matka dla córki, jest zawsze potrzebna, nawet jako pomoc w
        wychowywaniu własnych dzieci.

        Tak ze ten medal milosci ma dwie strony.
    • greges58 Późni ojcowie. Krótki dramat z trzema osobami 20.06.09, 18:06
      Jeśli rozpuszczam Dziecko,to zdziadziałem ?

      Straszny, głupi tekst...
      No i ta forma !
      Czy nie można wybrać Ojca i Syna z jednej rodziny ?
      Chaos i grafomania !

      Grzesiek.
    • u.n.owen Krótki dramat z trzema osobami 21.06.09, 06:35
      Mój boże, jaki stek psychologizujących bzdur. Ojciec powinien
      wyznaczać przody, rolą ojca jest stawiać granice, ojciec to, a dziadek
      siamto, a jak na odwrót, to niedobrze, i tak plepleple, plepleple w
      każdym akapicie. A ja bym zapytał tego zadowolonego z siebie i nowego
      dużego samochodu tatula, czy mama jego pierwszego dziecka, którą
      • u.n.owen Re: Krótki dramat z trzema osobami 21.06.09, 06:36
        PS: Polecam wywiad z prof. Osiatyńskim sprzed kilku dni.
    • piotr228 Normalny mężczyzna tradycyjnie ma w GW kłopoty! 21.06.09, 17:10
      Normalny mężczyzna ma wg Gazety Wyborczej albo zły chromosom, albo jest
      nieprzystosowany i gorzej wykształcony, albo to, albo śmo. Teraz się okazuje że
      żyje za długo i jeszcze ma dzieci. Ulubionym modelem społeczeństwa wg GW byłyby
      pary homoseksualne wychowujące dzieci z inkubatorów typu Seksmisja.
Pełna wersja