Będzie apelacja od wyroku w sprawie obligacji p...

12.06.09, 22:42
Przecież ten człowiek to chyba nie ma rozumu i po polsku nie rozumie
Niech sobie przeczyta pukt 5 wyroku Trybunału Konstytucyjnego SK
49/05 może on jest tak zadufany w sobie że zmieni ten wyrok. A może
przeczyta wypowiedz Premiera z dnia 24 kwietnia 2007 roku wykup ale
nie w 100% jest to uznanie roszczenia ktore się przedawni po
dziesięciu latach tj 2017 roku.Niech przeczyta kilka razy skutki
wyroku TK SK 49/05 to może zrozumie wyrok i niech lepiej go wykona
    • manhu Re: Będzie apelacja od wyroku w sprawie obligacji 13.06.09, 14:03
      Sprawa jest prosta: obligacje nie są bezpieczne, jak to państwo lansuje.

      Dowód macie w artykule: złodzieje ze skarbu państwa kręcą byle tylko nie spłacić długu. I tak będzie z obecnymi obligacjami, gdy rządowi naprawdę zabraknie pieniędzy. Tak czy inaczej złodziejskie państwo straci, bo ludzie zaczną się obawiać kupować te "pewne" papiery.
      • bratprezydenta Re: Będzie apelacja od wyroku w sprawie obligacji 13.06.09, 14:17
        A o wojnie, 45 latach ustroju socjalistycznego słyszałeś, papiery
        straciły swoją wartość, jak rozpadł się ich wystawca, jeśli tu ktoś
        wygra, zaczną sie rządania za kwity napoleońskie itd.
        • saikokila Re: Będzie apelacja od wyroku w sprawie obligacji 13.06.09, 14:21
          Dzisiejszy wystawca też się przecież w końcu rozpadnie, na pewno szybciej niż
          później. O to chodzi.
        • maruda.r Re: Będzie apelacja od wyroku w sprawie obligacji 13.06.09, 14:57
          bratprezydenta napisał:

          > A o wojnie, 45 latach ustroju socjalistycznego słyszałeś, papiery
          > straciły swoją wartość, jak rozpadł się ich wystawca, jeśli tu ktoś
          > wygra, zaczną sie rządania za kwity napoleońskie itd.

          *******************************

          III RP uznała się za kontynuatorkę II RP w zdecydowanej większości dziedzin.
          Trzeba więc być konsekwentnym. Poza tym wykup niektórych emisji był możliwy
          również w czasach PRL.

          Nie chce mi się badać polityki względem obligacji II RP, ale III RP mogła wezwać
          oficjalnie i z odpowiednim nagłośnieniem i podaniem terminów do rejestracji
          poszczególnych emisji II RP - podobnie, jak w przypadku innych walorów (np.
          starych środków płatniczych). Sytuacja byłaby klarowna, dług znany, i inicjatywa
          po stronie posiadaczy obligacji. A tak cwaniacka polityka państwa zadziałała w
          myśl zasady: "chytry dwa razy traci".



    • vito3 Będzie apelacja od wyroku w sprawie obligacji p.. 13.06.09, 17:20
      co to za kraj dualizm wladz rodem z homo sovieticus albo jest sie
      panstwem z historia ktore testamentu nie odrzucilo wiec placic musi
      i laski nie robi albo zwykla banda ktora sobie da a drugim zabierze
      co to za dyskusja papier jest jest po co tutaj sad dopiero pare dni
      temu premier na temat opcji walutowych powiedzial no ale
      przedsiebiorcy podpisali umowy no i mial racje a co skarb panstwa
      nie podpisal a obligacje to co umowa czy kwit na luft kosciolowi
      ktory swoj majatek zbudowal na narodzie oddaja z rozpedu wszystko
      nawet to co nie ich ale obywatelowi nic jestesmy dumnym narodem
      wybieramy sobie na rzadzacych paserow to kim my jestesmy czy zamiast
      krzyczec na meczach polska bialo czerwoni nie nalezaloby krzyczec
      zlodzieje niemcy oddali po nrd wszystko prawowitym wlascicielom
      czesi rowniez tylko nasz narod wybrany dumny zyje z paserki i nie
      placi dlugow mimo ze dygnitarze zyja z tego samego skarbu panstwa i
      to dobrze
Pełna wersja