Fiskus ostrożnie wchodzi na wieś

16.06.09, 00:04
"Jednak diabeł tkwi w szczegółach".Mam nadzieje dla polskich rolnikow,
ze system bedzie prosty a urzednicy nie beda szykanowac rolnikow.
To ostatnie bylo i jest wyjatkowe.
    • ewa1-23 Fiskus ostrożnie wchodzi na wieś 16.06.09, 07:48
      "Chcemy, żeby osoby, które na własne potrzeby uprawiają warzywa w małych przydomowych szklarniach i nie zgłaszają tego do opodatkowania, nie żyły w przeświadczeniu, że łamią prawo" - to dlaczego są podatki od najniższych przychodów????? Przecież najniższa pensja wystarcza tylko na skromne potrzeby!!
    • owrank BRAWO !!! czas najwyższy !!! 16.06.09, 08:06
      BRAWO !!! czas najwyższy !!! w końcu osoby które mają TYLKO 10
      hektarów ale sadów czy upraw pieczarek będa płaciły jakies uczciwe
      podatki. Kiedy w końcu zmusi się ich do prowadzenia pełnej
      księgowości to nagle i ZUS za pracowników się pojawi i skończa sie
      pensje wypłacane pod stołem... Jezeli to wprowadza to
      BRAWO !!!!!!!!!!!
      • ajmax Re: BRAWO !!! czas najwyższy !!! 16.06.09, 08:26
        Kolega najwyraźniej nie w branży. Te podatki z metra są małe, ale
        są. Teraz będzie można żonglować kosztami i zaniżać ceny sprzedaży
        (wiadomo-psuje się, trzeba szybko sprzedawać). Teraz nie będą płacić
        żadnych podatków.
        • bogulo2 Głupiemu zawsze radość 16.06.09, 09:49
          jak myślisz konsumencie? Kto płaci podatki producenta?

          Sprawiedliwość w obciążeniach jak najbardziej, ale nie tędy droga...
          Zobacz co myśli bogulo2
          • pogromca_kretynow Re: to sie ciesz bogulo2 16.06.09, 13:03
      • nemesis77 Re: BRAWO !!! czas najwyższy !!! 16.06.09, 08:46
        HE, HE, chyba jakiś "miastowy" się odezwał, który rolnictwo zna z
        gazet i internetu.
      • jary48 Re: BRAWO !!! czas najwyższy !!! 16.06.09, 09:12
        Obiecanki cacanki, tak jak z KRUS. Dalej będziemy utrzymywać bandy darmozjadów.
    • sokolasty Re: Fiskus ostrożnie wchodzi na wieś 16.06.09, 08:40
      marek.lipski napisał:

      > "Jednak diabeł tkwi w szczegółach".Mam nadzieje dla polskich rolnikow,
      > ze system bedzie prosty a urzednicy nie beda szykanowac rolnikow.
      > To ostatnie bylo i jest wyjatkowe.

      Ty co, naiwny jesteś? Komplikowanie przepisów to misja korpusu cywilnego.
      • nemesis77 Re: Fiskus ostrożnie wchodzi na wieś 16.06.09, 08:51
        Pózniej wezmą się za tych co zarabiają kilka tys. PLN na rok po
        uwzględnieniu inwestycji w śrdoki trwałe, amortyzacji itp. Rolnicy
        będą płacić kilkaset PLN podatku od tego a koszty księgowości
        przekroczą wysokość płaconego podatku. Takie jest życie.
    • ilonkawasik Fiskus ostrożnie wchodzi na wieś 16.06.09, 09:25
      No to ladnie, biedni chlopi, krwiopijco kasa sie konczy wiec patrza
      komu to sie dobrze powodzi ciezka praca i dawaj okroic go jak wieprza,
      typowe dla tego kraju.
      • stoova Re: Fiskus ostrożnie wchodzi na wieś 16.06.09, 09:32
        Biedni? Niektórzy nie tacy biedni.
        • arturpiotr ja też ciężko pracuję, kokosów nie zarabiam.... 16.06.09, 09:36
          a podatki płacę! Mam pecha bo jestem z miasta...
          • longusik Re: ja też ciężko pracuję, kokosów nie zarabiam.. 16.06.09, 13:55
            arturpiotr napisał:

            > a podatki płacę! Mam pecha bo jestem z miasta...
            $$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$ To kup ziemię i idź na wieś!!!!!!
        • longusik Re: Fiskus ostrożnie wchodzi na wieś 16.06.09, 13:54
          stoova napisał:

          > Biedni? Niektórzy nie tacy biedni.
          $$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$
          Właśnie, niektórzy np były minister Balazs, posiadacz kilkuset ha na
          Wolinie zakupione okazyjnie i inni mu podobni.
    • krepelx Fiskus ostrożnie wchodzi na wieś 16.06.09, 10:07
      kiedy likwidacja KRUS
    • gaissa Re: Fiskus ostrożnie wchodzi na wieś 16.06.09, 10:08
      Wic w tym, że hodowli kotów lub psów rasowych w większości nie prowadzą rolnicy.
    • minasz Fiskus ostrożnie wchodzi na wieś 16.06.09, 10:16
      kiedy sie skonczy mit bidnej wsi????????????????
      wiekszosc mieszka w wypasionych willach pracuja pare miesiecy w roku
      a podatki płaca jak biedota hehehe
      • longusik Re: Fiskus ostrożnie wchodzi na wieś 16.06.09, 14:04
        minasz napisał:

        > kiedy sie skonczy mit bidnej wsi????????????????
        > wiekszosc mieszka w wypasionych willach pracuja pare miesiecy w
        roku
        > a podatki płaca jak biedota hehehe
        $$$$$$$$$$ Masz powalającą z nóg wiedzę. Też możesz mieć wypasioną
        willę. Weź się do roboty, a nie za wymądrzanie bo Ci to słabo
        wychodzi.
    • globalmsg Złodzieje z administracji okradają rolników! 16.06.09, 10:56
      Zobaczycie jak ceny żywności skoczą do góry!
      • zegrz Re: Złodzieje z administracji okradają rolników! 16.06.09, 11:17
        No, jak ktoś się żywi psami i kotami to ma pecha.
    • zegrz Fiskus ostrożnie wchodzi na wieś 16.06.09, 11:21
      To nawet nie krok tylko kroczek, ale lepiej tyle niż nic.
      Panie Tusk, masz Pan niepowtarzalną okazję (kryzys finansów) by wyprostować
      podatki i zlikwidować przywileje "wybrańców" (górnicy, rolnicy itp.). Mało
      czasu zostało - rok, góra dwa. Inaczej czarno widzę dla PO następne wybory i
      prezydenturę dla Pana.
      • janu5 Słusznie prawisz 16.06.09, 11:26
        ale Tusk wydaje się tylko wynajętym aktorem do stania przed monitorem. Szkoda bo
        przytak duzym społecznym poparciu platforma jest wręcz zobowiązana wprowadzić
        refeormy ale nie ala prof. je..ka Buzek.
    • janu5 podatek rolny powinien być progresywny 16.06.09, 11:24
      To by zahamowało rozwój latyfundii na rzecz bardziej ekologicznych gospodarstw
      rodzinnych.
    • wiejski_wiesiek HEHE,miastowi się cieszą,ale nie wiedzą dlaczego.. 16.06.09, 11:59
      Rolnicy dotychczas płacili podatek,teraz go nie będą płacić.Był
      niewielki,ale był.A teraz będzie szukanie kosztów,więcej
      problemów,bo księgowy,bo wszystko na fakturę,ale fiskus grosza nie
      dostanie.
      I tak to jaśnie państwo miastowi robi się "źle" rolnikom. Czysta
      robota dla oklasków,"patrzcie wzięliśmy się za wieś",a że w kasie
      będzie mniej,to wyjdzie po wyborach.
      Teraz się cieszycie,ale jak za warzywa,pieczarki i mięso będziecie
      płacili więcej,to będzie narzekanie i pytania dlaczego.
      I nie wyjeżdżajcie z KRUSem, tylko sprawdźcie, ile budżet dopłaca do
      ZUSu,jakie są emerytury z KRUSi a jakie z ZUSu.
      I żeby nie było: jestem rolnikiem od dawna na książkach i się śmieję
      ze wszystkich miastowych krzykaczy.Pzdr
      • ambl Re: HEHE,miastowi się cieszą,ale nie wiedzą dlacz 16.06.09, 14:18
        >...jestem rolnikiem od dawna na książkach i...<Czyli czytać umiesz,i już samo
        to to jest wielki plus
    • mariuszet Re: Fiskus ostrożnie wchodzi na wieś 16.06.09, 12:15
      Nie wiem na czym polega wyjątkowe szykanowanie rolników. Raczej są wyjątkowo
      uprzywilejowani. Nie płacą ani grosza na słuzbę zdrowia, a leczenie tak jak
      wszyscy mają. Nie płacą podatku od nieruchomości, a jedynie zryczałtowany
      podatek od przeliczeniowego hektara upraw rolnych. Na emeryturę płacą grosze i
      mają ją niską, ale wielu ma taką i płaci 4 razy więcej. Mogą prowadzić
      działalniość gospodarczą i podatek dochodowy od niej płacą śmiesznie niski w
      porównaniu z innymi. Tak zwani kurnikarze płacą nie od dochodu, ale od głowy
      drobiu, którego ilość sami podają, na ogół znacznie ją zanizając. Gdzie tu
      szykanowanie?
      • grzes1982252 Re: Fiskus ostrożnie wchodzi na wieś 16.06.09, 16:05
        Ale nie myśłisz lub nie wiesz o takich sprawach jak.ty pracujesz
        zapewne 8 godzin dzienie może nawet 5 dni w tyg.a taki rolnik
        pracuje 7 dni w tygodniu,piątek światek i niedziela.nie może żadnego
        urlopu wziąść nigdzie wyjechać.owszem ma jakieś dotacje ,ale ceny są
        wygurowane przez te wszystkie dotacje.Jest uzależniony od
        pogody.Odnośnie dochodu to wyjaśnij mi prosze jedno jeśli ceny np.
        wędlin w skplepach rosną dlaczego cenny zakupu "wieprzowiny" nie są
        podnosone.Rolnik pod tym względem ma zawsze przechlapane.Rolnikiem
        nie jestem,ale znam sytuacje od podszewki.Ciekawy jestem czy chociaż
        tydzień byś popracował tak jak pracują rolnicy.
        pozdrawiam
        • annika.h a ja,grzesiu, mam przyjaciół na wsi 16.06.09, 17:04
          prowadzących duże gospodarstwo, którzy zrezygnowali z wygodnego życia w wielkim
          mieście na rzecz tej "ciężkiej" harówki na wsi. Ostatnio usłyszałam od nich, że
          nareszcie mają czas na książki, wyjazdy i hobby.Myślę, że czas pracy rolnika
          zależy od specjalizacji jego gospodarstwa. Jeśli sadzi jedynie cebulę i
          ziemniaki to chyba nie wymaga to od niego wstawania bladym świtem i pracy siedem
          dni w tygodniu, jak myślisz? Że już nie wspomnę o labie, jaką mają w okresie
          zimowym.
          • jagoo Re: a ja,grzesiu, mam przyjaciół na wsi 16.06.09, 17:21
            Właśnie w tych specjalistycznych gospodarstwach zimowa "laba" to mit
            wymyślony przez nie znających wsi mieszczuchów. W moim gospodarstwie
            (szkólka roslin ozdobnych) prace jesienne konczą sie tuż przed Bożym
            Narodzeniem a wiosenne zaczynają w połowie stycznia.
    • acc4 Słuszne posunięcie. Już chyba zrekompensowaliśmy 16.06.09, 13:54
      chłopom obowiązkowe dostawy. W czasach słusznie minionych miasto też
      pracowało za pół darmo. Czas na równe prawa i obowiązki tych
      wsiowych i tych miastowych.
      • jagoo Re: Słuszne posunięcie. Już chyba zrekompensowali 16.06.09, 17:24
        Czytaj dokładniej. Tam jest wyraźnie napisane, że resort nie
        liczy na żaden wzrost wpływów
        i celem jest tylko uporządkowanie
        systemu. Tłumacząc łopatologicznie: resort wie, że ci rolnicy juz
        teraz płacą tyle samo co przedsiebiorcy
        więc po "reformie"
        zapłącą tyle samo (wariant optymistyczny) lub mniej (wariant
        realistyczny)
    • purpurat1 Fiskus ostrożnie wchodzi na wieś 16.06.09, 15:01
      Ostrożnie a nawet bardzo ostrożnie. Jak wogóle do tego mogło dojść,
      żeby opodatkować nieruszaną do tej pory grupę czerpiącą zyski i
      świadczenia bez opodatkowania?. Przecież przedstawiciele tej grupy
      są w sejmie i całkiem prężnie do tej pory stawały przeciw wszelkim
      próbom w poprzek. Najłatwiej jest przecież i bezkonfliktowo zostawić
      istniejący dotąd system opodatkowania wszystkich z wyjątkiem
      rolników a nawet pójść dalej i podnieść podatki rencistom i
      emerytom. Ci nie pojadą do Warszawy z kosami i nie zrobią zadymy a
      także nie obiją pysków prężnym posłom robiącym dobrze tym,
      którzy "Żywią i bronią".
      • jagoo Re: Fiskus ostrożnie wchodzi na wieś 16.06.09, 17:29
        O, następny nie umiejący czytać. Akurat grupa o której mowa jak
        najbardziej płaci podatek dochodowy a po reformie ma go płacić nadal
        tyle że w innej formie. I wyraźnie jest napisdane, że resort nie
        liczy na żaden wzrost przychodów z tytułu tych zmian - czyli że ci
        rolnicy więcej na pewno nie zapłacą.
    • yrene Fiskus ostrożnie wchodzi na wieś 16.06.09, 15:05
      Ej macie literowke na głownej!!!
    • ksionc_proborzdz Re: Fiskus ostrożnie wchodzi na wieś 16.06.09, 15:26
      Masochizm niektórych forumowiczów mnie przeraża. Czy tak ciężko dodać 2 do 2 i
      zorientować się, że za reformę zapłaci ostatni w łańcuchu pokarmowym - konsument?
      • radocha1 Re: Fiskus ostrożnie wchodzi na wieś 16.06.09, 17:20
        g... prawda.
        Konsument to w tej chwili utrzymuje te 30 proc społeczeństwa, które
        produkuje 3 proc PKB.
        Wolę utrzymywać mniejsze stado nieproduktywnych, niech się choć
        część weźmie za inną robotę.
        Czym straszysz, podwyżką cen żywności? Na wolnym, europejskim
        rynku??? Myślisz, że polscy rolnicy są jedyni na świecie i mogą
        dowolnie ceny windować?
        • jagoo Re: Fiskus ostrożnie wchodzi na wieś 16.06.09, 20:21
          Po pierwsze nie 30% tylko 5% (tylu jest rolników bez innego źródła
          dochodu czyli niepodlegających pod PIT), po drugie nie 3% PKB, po
          trzecie przeczytaj post na który nieudolnie odpowiadasz i przemyśl
          co jego autor pisze. Zajmie ci to pewnie parę lat, ale może kiedyś
          zrozumiesz jak to jest z tym łańcuchem pokarmowym i dlaczego koniec
          końców zawsze płaci ten kto kupuje a nie ten kto wytwarza.
    • amrik Ciekawe kiedy pojdzie do parafii 16.06.09, 15:53
      i opodatkuje CZARNYCH.
      • j.an Re: Ciekawe kiedy pojdzie do parafii 16.06.09, 16:32
        amrik napisała:

        > i opodatkuje CZARNYCH.
        > nigdy,w tych dużych gospodarstwach powoła się kapelanów aby święcili zbiory
        przed zasiewem,maszyny zakupione za unijne pieniądze i wiele innych rzeczy.
    • art.usa Fiskus Rzadu wychodzi na PISowska wies 16.06.09, 18:34
      Trzebic Prostaków az się bedzie kurzyc,
      chciało się PISu to trzeba i byc gotowy PISzczac podatki placic
      jak każdy inny Polak.
      • jagoo Re: Fiskus Rzadu wychodzi na PISowska wies 16.06.09, 20:22
        Otrzyj pianę z ust i przeczytaj o czym jest ten artykuł. Bo
        najwyraźniej myslisz, że o takich co nie płacą podatków a teraz
        zaczną. No cóż, mylisz sie.
        • art.usa Re: Fiskus Rzadu wychodzi na PISowska wies 16.06.09, 23:26
          jagoo napisał:

          > Otrzyj pianę z ust i przeczytaj o czym jest ten artykuł. Bo
          > najwyraźniej myslisz, że o takich co nie płacą podatków a teraz
          > zaczną. No cóż, mylisz sie.

          Ja zawsze czytam Artykuł nim zacznę komentować.

          A ty jeszcze wierzysz w Babajage i sierotke Marysie.
          Ty naprawdę wierzysz w to ze Fiskus to wszystko prostuje
          zeby gospodarze miej placily?.
          Ani mowy niema, kasy państwowe sa puste,
          przez to sprostowanie, rolnicy którzy więcej zarabiaja beda musieli
          więcej doplacac.
          Tak samo jak ty u ciebie w pracy, nie płacisz przeciętnego podatku,
          od nygusów i pracowitych oszustów, tylko podatek od tego iles
          wlasnie zarobił.

          Powiedz mi proszę ile Miliardów dopłaca państwo na KRUS?.
          Tu chyba czas najwyzszy zabic te swiete niedobre krowy.
          • jagoo Re: Fiskus Rzadu wychodzi na PISowska wies 17.06.09, 08:54
            art.usa napisał:

            > jagoo napisał:
            >
            > > Otrzyj pianę z ust i przeczytaj o czym jest ten artykuł. Bo
            > > najwyraźniej myslisz, że o takich co nie płacą podatków a teraz
            > > zaczną. No cóż, mylisz sie.
            >
            > Ja zawsze czytam Artykuł nim zacznę komentować.
            >
            > A ty jeszcze wierzysz w Babajage i sierotke Marysie.
            > Ty naprawdę wierzysz w to ze Fiskus to wszystko prostuje
            > zeby gospodarze miej placily?.
            > Ani mowy niema, kasy państwowe sa puste,
            > przez to sprostowanie, rolnicy którzy więcej zarabiaja beda musieli
            > więcej doplacac.
            > Tak samo jak ty u ciebie w pracy, nie płacisz przeciętnego
            podatku,
            > od nygusów i pracowitych oszustów, tylko podatek od tego iles
            > wlasnie zarobił.
            >
            > Powiedz mi proszę ile Miliardów dopłaca państwo na KRUS?.
            > Tu chyba czas najwyzszy zabic te swiete niedobre krowy.



            Piane otarłes ale bredzisz dalej. I nadal nie przeczytałeś artykułu
            który komentujesz, skoro nadal nie wiesz, że rolnicy o których mowa
            płaca podatek dochodowy w odpowiedniej wysokości i po reformie na
            pewno nie zapłaca go więcej - bardziej prawdopodobne, ze mniej.
            A co do krusu, to dlaczego włąśnie krus tak strasznie cię podnieca a
            zus nie? Obie te firmy są przecież deficytowe i do obu państwo
            dopłaca. W dodatku to w zusie jest znacznie więcej niegospodarnosci
            i oszustw w rodzaju bardzo wysokich emerytur, bardzo wczesnych
            emerytur i wyłudzonych rent.
            No i popracuj nad składnią - ewt nad poczuciem humoru, bo styl "na
            Kiepskich" to już obciach. To taka "subtelna" aluzja do
            zdanka "gospodarze mniej płaciły"


            >
            • art.usa Re: Fiskus Rzadu wychodzi na PISowska wies i Jago 17.06.09, 12:59
              Jagoo

              Idz do psychiatry pie...ny h...u.
              I nie zaczynaj dyskusji, jeżeli do wszelkiej wymiany zdan jesteś
              za ograniczony.

              Synu gospodarza, co wkolo gó... powtarza.
              • jagoo Re: Fiskus Rzadu wychodzi na PISowska wies i Jag 17.06.09, 13:18
                Gwoli ścisłości, gospodarzem jestem ja a mój ojciec był profesorem
                medycyny. Nie specjalizował się w psychiatrii, ale i bez tego
                wiedziałby kiedy skończyć dyskusje z kimś na twoim poziomie
                umysłowym, o ogładzie nie wspominając.
                I ja też to wiem, więc eot.
                • art.usa Re: Fiskus Rzadu wychodzi na PISowska wies i Jag 17.06.09, 17:59
                  jagoo napisał:

                  > Gwoli ścisłości, gospodarzem jestem ja a mój ojciec był profesorem
                  > medycyny. Nie specjalizował się w psychiatrii, ale i bez tego
                  > wiedziałby kiedy skończyć dyskusje z kimś na twoim poziomie
                  > umysłowym, o ogładzie nie wspominając.
                  > I ja też to wiem, więc eot.

                  Ojciec byl profesorem, ha ze ze śmiechu nie zdechnę.
                  Gdzie te inteligentne geny po ojcu?.
                  Czyżby się zagubiły w swinskim gnoju?.
                  Albo przy twej produkcji, inny ograniczony debil mieszal?.

                  Byc członkiem PISu ma się siedem klas podstawówki,
                  jest się wielkim gospodarzem, bo ma się Krasule i swinke Zosie
                  mozna zaczac dyskusje?.

                  Z kim debilu?.
                  Z krasula, albo swinka Zosia?, tym możesz pyskować,
                  a tu w internecie ani nie zaczynaj.
    • czarnysadov Teraz dopłacamy do rolnictwa 16.06.09, 21:38
      Ileż można dopłacać do rolnictwa. Państwo dotuje przez różne ulgi bądz dopłaty do KRUS gałąź gospodarki która nie jest zupełnie przyszłosciowa. Dlaczego by nie mieć mniejszej dziury budżetowej i niech się rozwiają gałęzie gospodarki które radzą sobie bez pomocy państwa... w tym momencie obciążamy nowoczesne gałęzie gospodarki podatami i corymi regulacjami (gdyż politycny nie znając się na nich ich się boją) i oddajemy pieniądze rolnikom...

      Mam nadzieje że większość osób w tym kraju nie widzi rolnictwa jako naszej przyszłości ...
    • kamillasd Fiskus ostrożnie wchodzi na wieś 16.06.09, 21:43
      Chcialam tylko zauwazyc, ze rolnicy placa inne podatki, o
      ktorych "normalni" przedsiebiorcy nie maja pojecia, np. rolny albo
      dzierzawe. Nie moga tez wielu rzeczy odliczac. Co wiecej jezeli maja
      placic normalne podatki od dochodu, to prosze sie przyjrzec ich
      wydatkom, kredytom paszowym itp. A jezeli chodzi o renty, emerytury
      i zdrowotne, to zobaczcie, jak jest renta rolnika, a jaka zony
      bylego pulkownika w Warszawie!!!
      • art.usa Re: Fiskus wchodzi na wieś, Kamillaasd juz placze 16.06.09, 23:45
        ze dostanie za malo spowrotem od fiskusa bankruta.

        kamillasd napisała:

        > Chcialam tylko zauwazyc, ze rolnicy placa inne podatki,
        (Oczywiście znami przykładowo na KRUS)

        > ktorych "normalni" przedsiebiorcy nie maja pojecia,
        (Mówisz o drugich nygusach Górnikach?.)
        np. rolny albo dzierzawe.
        (To twa zona?, nie, ja mam tylko w dzierżawie)
        Nie moga tez wielu rzeczy odliczac.
        (Ja na twym miejscu bym te rzeczy doliczał)
        Co wiecej jezeli maja
        > placic normalne podatki od dochodu, to prosze sie przyjrzec ich
        wydatkom, kredytom paszowym
        ( Taki kredyt paszowy to cos okrutnego dla robotnika)
        i zdrowotne, to zobaczcie, jak jest renta rolnika, a jaka zony
        > bylego pulkownika w Warszawie!!!
        (Bo taka baba ze wsi jej chlop co goni krowy,
        to niby zona pułkownika, i taka chce rentę.)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja