Kto stoi za spiskiem gejów?

17.06.09, 18:21
POwinna wejść w życie ustawa nakazująca heteroseksualistom przynajmniej raz w roku stosunek z osobą tej samej płci lub z wybranym zwierzątkiem. Wtedy zobaczyliby jakie to szczęście i przestali by być homofobami.
    • czarnysadov Kto stoi za spiskiem gejów? 17.06.09, 18:27
      Tu nie chodzi o jakiś spisek gejów... którzy istnieją od zawsze. Tu chodzi o całościowy obraz nowego społeczeństwa usilnie promowanego przez pewne środowiska.

      Prawo do aborcji, refundowana antykoncepcja, prawa gejów, adopcja dzieci przez homoseksulaistów...

      Chodzi o to że promuje się te rzeczy z całą otoczką propagandową jako normalne... jednak kiedy spojrzymy na kraje gdzie usilnie promuje się te wartości i często stawia jako przykład do naśladowania ... nie rodzą sie na przykład dzieci, jest masa singli, pomijając już temat homoseksualistów.

      Chodzi o całą sztuczną cywilizacje która jest w tym moemencie budowana ... niestety jak więszkość innych pomysłów lewicy ... już widac np. w niemczech iż to nie działa i są tam ogromen kłopoty z kryzysem demograficznym. W Polsce już widać to iż od kiedy wiele debat publicznych toczy się wokół wpowadzenia "nowego" modelu społecznego... my to już mieliśmy i zachód sobie robi lewicowy eksperyment za który przyjdzie zapłacić rachunek gdyz na pierwszy rzut oka widac że nie działa ...
      Proponował bym przeniesienie debaty publicznej z praw do aborcji czy prawa do adopcji przez homoseksualistów na naprzykład problem z przyrostem naturalnym gdyż tu nie złobki są problemem tylko wiele innych aspektów ... miedzy innymi promowany model cywilizacyjny.
      • lks17 Re: Kto stoi za spiskiem gejów? 17.06.09, 19:37
        Waćpań pieprzysz jak potłuczony. Pewnie waćpanowi refundowana aborcja spadła na
        promowany członek i w wyniku lewicowego eksperymentu dokonała sie automatyczna
        kastracja, co doprowadzi nas już wkrótce do kryzysu demograficznego.
      • aqualung_my_friend Przymus nowoczesności!!! 17.06.09, 20:04
        W USA lewicowość równa się postępowość. Zupełnie nie dają się przekonać że
        lewica nic dobrego ludzkości nie dała, a komunizm był najgorszą zarazą. Obecnie
        ten "postęp" zawitał do nas. Musimy robić wszystko to co elity europejskie
        uznają za światłe i mądre. (Kiedyś Europa może uznać za małżeństwo związek osób
        płci dowolnej w liczbie od 2 do 5). Miejmy odwagę odrzucić to co wcale mądre,
        ani postępowe nie jest. Nie udzielajmy homoseksualistom nieuzasadnionych
        przywilejów i wsłuchajmy się w nauki Jana Pawła II. Mam nadzieję że nauki
        Papieża staną się podstawą stanowiska polskiego kościoła i polskiego narodu.

        czarnysadov napisał:

        > Tu nie chodzi o jakiś spisek gejów... którzy istnieją od zawsze. Tu chodzi o ca
        > łościowy obraz nowego społeczeństwa usilnie promowanego przez pewne środowiska.
        >
        >
        > Prawo do aborcji, refundowana antykoncepcja, prawa gejów, adopcja dzieci przez
        > homoseksulaistów...
        >
        > Chodzi o to że promuje się te rzeczy z całą otoczką propagandową jako normalne.
        > .. jednak kiedy spojrzymy na kraje gdzie usilnie promuje się te wartości i częs
        > to stawia jako przykład do naśladowania ... nie rodzą sie na przykład dzieci, j
        > est masa singli, pomijając już temat homoseksualistów.
        >
        > Chodzi o całą sztuczną cywilizacje która jest w tym moemencie budowana ... nies
        > tety jak więszkość innych pomysłów lewicy ... już widac np. w niemczech iż to n
        > ie działa i są tam ogromen kłopoty z kryzysem demograficznym. W Polsce już wida
        > ć to iż od kiedy wiele debat publicznych toczy się wokół wpowadzenia "nowego" m
        > odelu społecznego... my to już mieliśmy i zachód sobie robi lewicowy eksperymen
        > t za który przyjdzie zapłacić rachunek gdyz na pierwszy rzut oka widac że nie d
        > ziała ...
        > Proponował bym przeniesienie debaty publicznej z praw do aborcji czy prawa do a
        > dopcji przez homoseksualistów na naprzykład problem z przyrostem naturalnym gdy
        > ż tu nie złobki są problemem tylko wiele innych aspektów ... miedzy innymi prom
        > owany model cywilizacyjny.
        • ak21_1999 Re: Przymus nowoczesności!!! 17.06.09, 20:12
          nie mam nadzieje ze
        • slawekpl Re: Przymus nowoczesności!!! 18.06.09, 10:41
          Co za nonsens! Tu nie chodzi o przywileje tylko o godne zycie, takie
          same jak Pan/Pani zastrzega dla siebie jako osoba o orientacji
          seksualne. To nie zadna moda, promocja etc. Jak moze Pan/pani
          pogodzic "nie-tolerancje" i ponizanie czlowieka o innej orientacji
          pogodzic z nauka Chrystusa?????
          A klechy niech sobie pisza i mowia, sami osmieszaja sie. Tylko
          dewotki jeszcze w to wierza i pisza takie farmazony jak nizej. Tylko
          prawo moze zmienic (niestety) stosunek ciemnogrodu do
          homoseksualizmu i do tego potrzeba lat. Niestety ale w niektorych
          przypadkach nie mozna sie poddawac woli "popolo".
          • gyubalwahazar Mamy Konstytucję!!! 18.06.09, 17:52
            Wg Konstytucji wszyscy obywatele są równi i mają równe prawa. Przestrzegajmy
            więc tych praw i nie kombinujmy.
      • ak21_1999 Re: Kto stoi za spiskiem gejów? 17.06.09, 20:10
        niestety te "pewne srodowiska" nie "promuja" glupcow i czarnysadov
        czuje sie pewnie pokrzywdzony
      • kylax Nie do konca prawda. 20.06.09, 16:07
        Aborcja czy dostep do srodkow antykoncepcyjnych dotyczy heteroseksualistow
        (czyli miedzy innymi moja osobe).


        Jezeli chodzi o brak przyrostu, to jest on spowodowany wieloma czynnikami, od
        kulturowych (Niemcy, Polska, Wlochy), po geograficzne (Japonia, gdzie wiekszosc
        terytorium to gory i lasy, wiec ludnosc koncentruje sie w zatloczonych osrodkach
        miejskich, co powoduje wysokie ceny nieruchomosci, ktore w dodatku sa ciasne.
        Nie sprzyja to zakladaniu wielodzietnych rodzin).


        Poza tym nastepuje globalne spowolnienie przyrostu naturalnego. Chiny juz sobie
        z tym poradzily. Kluczowym obecnie elementem, jest zduszenie plodnosci w krajach
        islamskich i afrykanskich. To bardzo wazny cel. Natomiast przyrost w EU czy
        Japonii powinien wzrosnac do poziomu okolo 2.1 dziecka na kobiete.
    • lks17 Re: Kto stoi za spiskiem gejów? 17.06.09, 19:28
      Goyahkla - błysnął "chumorem" heteroseksualnego zoofila. I pewnie osikał sobie
      nogawki z wrażenia jakie zrobił na wybranym zwierzątku.
    • aqualung_my_friend Geh nach Hause 17.06.09, 19:41
      Moje postulaty w temacie homosiów:
      1. Zakaz agitacji w szkołach. "Edukacja" która ma mieć w podtekscie "spróbuj
      chłopcze z chłopcem" musi zostać odrzucona.
      2. Adopcja dzieci - nie, nie i jeszcze raz nie. Tu argumentacja jest zbyteczna.
      Wiadomo bowiem do jakich celów by takie dziecko było używane.
      3. Jeśli prawo pozwoli homosiom na "śluby", to ja chcę móc mieć dwie żony. Prawa
      poligamisty powinny być tak samo respektowane jak monogamisty.

      PS. Nie ma takiego słowa gej. Jak się wam podoba kłir?
      • japolak Re: Geh nach Hause 18.06.09, 06:59
        Czytam
        "Adopcja dzieci - nie, nie i jeszcze raz nie. Tu argumentacja jest
        zbyteczna. Wiadomo bowiem do jakich celów by takie dziecko było
        używane."
        Regularnie czytam o przypadkach w Polsce i Europie o
        heteroseksualnych ojcach - pedofilach.
        Homoseksualizm ma tyle samo wspólnego z pedofilią, zoofilią i
        nekrofilią, co heteroseksualizm.
        Więc może "heterykom" zakazać adopcji, robieni dzieci, nauczania WF
        i religii ? Moje dzieci na szczęście już dorosłe, "własnej roboty",
        nie z adopcji. I mimo mojej tolerancji dla homoseksualizmu innyhch
        osób nie praktykują go.
        Z drugiej strony jest wiele przypadków, gdy kobieta czy facet pod
        presją społeczną zakładali "normalne" rodziny, mieli nawet dzieci -
        lecz potem nie wytrzymywali i rozwodzili się. Potem matka była w
        stałym i szczęśliwym związku z drugą kobietą, razem opiekując się
        dzieckiem, nie zaś wykorzystując je. To samo zdarza się z facetami.
        Zgodnie z obecnym prawem, jesli rodzic umrze - dziecko ma trafić do
        przytułku lub adopcji. Nawet, jeśli partner jest lepszym opiekunem
        dziecka niż w "normalnym" związku wielu ojczymów czy macoch.
        Ani homoseksualizm, ani heteroseksualizm nie są chorobami zakaźnymi.
        Wprawdzie zdarza się, iż osoby będące w przymusowym zamknięciu
        (więzienia, koszary, seminaria dla duchownych) zastępczo onanizują
        się lub podejmują próby homoseksualne, lecz po wyśjciu na wolność
        wracają do praktyk heteroseksualnych.
        Dlaczego pan ksiądz uważa, że zwiększenie obrony praw mniejszości
        tylko służyć ma homoseksualistom? Właśnie w jednym z miast kibole
        skazani zostali za skopanie cenionego miejscowego lekarza. Bo był
        czarny...
        Pamiętam rechot Leppera:
        - Przecież prostytutka nie może się skarżyć na gwałt...
        Polska bije rekordy w Europie pod względem nie dopuszczania na ulice
        i do pracy osób niepełnosprawnych fizycznie czy umysłowo.
        Mniejszości kapłanowi z jednym się tylko kojarzą, jak pewnemu
        kapralowi wszystko się z d... kojarzyło.
        • aqualung_my_friend Re: Geh nach Hause 18.06.09, 10:54
          Nie jestem księdzem. Jestem normalnym mężczyzną.

          Regularnie czytasz o heteroseksualnych pedofilach, bo wiesz że jest to sytuacja
          zupełnie wyjątkowa. Znamy wszyscy statystyki, więc się nie wygłupiajmy. Dzięki
          temu że masz własne dzieci nie jesteś do końca zmanierowany i umiałeś je
          ochronić przed tym.

          WFu homosie nie powinny uczyć gdyż trener jest dla dzieciaka wzorem do
          naśladowania i lepiej aby w młodym wieku naśladował ludzi którzy nie mają
          takiego bagażu. Ksiądz z tych samych powodów powinien być normalny. Nawet niech
          ma nawet kochankę i dziecko, byle ministrantów nie molestował.

          Z innej beczki. Zdominowane przez homoseksualistów środowisko projektantów mody
          (aby zostać projektantem musisz być homosiem - inaczej nie jesteś dopuszczony)
          stworzyło nową chorobę - anoreksję. Modelki bowiem muszą wyglądać jak chłopiec,
          bo kobieta i jej naturalne kształty są w pedałkowatej estetyce wstrętne. Więc
          dziewczyny się głodzą za parę euro i wpadają w histerię, że są (wciąż) za grube
          i że będą odrzucone. Ta histeria przeradza się w chorobę bardzo często
          śmiertelną. Ten przykład pokazuje jak bardzo konieczne jest ograniczenie wpływu
          tych odszczepieńców na młodzież.

          Mam podobną tolerancję dla homosiów jak dla palaczy tytoniu. Bardzo proszę, ale
          nie przy mnie. Obscenicznej parady w Berlinie nienawidzę tak samo jak wdychania
          dymu nikotynowego. Ale znam wielu homoseksualistów i uznaję ich wartość w wielu
          dziedzinach.

          Nikogo nie wolno ani kopać ani stosować żadnej innej przemocy fizycznej ani
          psychicznej. Trzeba mieć (starać się mieć) miłość bliźniego dla innych.
          • japolak Re: Geh nach Hause 18.06.09, 13:18
            Do statystyk gwałtów na nieletnich homo i hetero nie ma dostępu.
            Czytam
            " Dzięki temu że masz własne dzieci nie jesteś do końca zmanierowany
            i umiałeś je ochronić przed tym."
            Trochę to obraźliwe, iż nie jestem "do końca zmanierowany".
            Zarowno z moimi rodzicami, jak i z moimi dziećmi miałem normalne
            rodziny.
            Więc w ilu procentach jestem zmanierowany, uznając homoseksualistów
            za LUDZI? 77 czy 99 % ?
            Ja nie musiałem dzieci chronić - wyjaśniałem im, co to miłość, co
            seks, co prezerwatywa (bez demonstracji). Zachęcając by kiedyś
            świadomy wybór podjęli. Że obok związków hetero są homo, że są
            pedofile homo i hetero. Chroniłem, ani nie nakazywałem. Ich zwykły
            wybór, przypadkiem zgodny ze statystyczną większością...
            Ja nigdy nie dobierałem się ani do osób mojej płci - ani do
            nieletnich - taki jestem "nie do końca zmanierowany".
            I ja się wściekam, gdy na jakiś parkingach smarkulki za loda "robią
            loda". Dzieci powinny być chronione ! Ani z takimi "cichodajkami",
            ani z prostytutkami w życiu nie miałem tzw. "stosunków".
            Zdarza się i homo, i hetero pedofil - choć to mniejszość. Bez
            podniecania się i jednemu, i drugiemu chętnie dałbym po pysku.
            Przemoc seksualna wobec niepełnosprawnych - nawet w kościelnych
            ośrodkach. Homo i hetero. Obrzydlistwo w obu przypadkach!!!
            Nie obrażaj mnie więc, że jako niewierzący "heteryk" nie jestem "do
            końca zmanierowany". Gdybym nie miał żony i dzieci bym
            się "gejostwem" zaraził?
            Lepiej sprawdzić księdza kapelana czy nauczyciela w-f.
            • aqualung_my_friend Re: Geh nach Hause 18.06.09, 14:37
              Nie miałem intencji Cię obrazić - wręcz przeciwnie. Nie wiem ani kim jesteś ani
              jak wygląda Twoja rodzina, ani jakimi wartościami się kierujesz. Cieszę się że
              wszystko dobrze się Tobie układa.

              Jednakże uszanuj proszę że dla mnie homoseksualizm nie jest normalnością. Nie
              jest tak że homoseksualista to normalny mężczyzna tylko że inny. On ma pewne
              zaburzenie (którego natury nie znamy) które uniemożliwia mu współżycie z kobietą
              a zamiast tego (owo zaburzenie) popycha go do współżycia z mężczyznami. Pan Bóg
              to stworzył podobnie jak np. nikotynę. Zerwać z nałogiem papierosowym jest
              łatwiej bo występuje groźba utraty życia. Z homoseksualizmem zerwać jest ponoć
              dużo trudniej, ale nie jest wykluczone że kilkadziesiąt lat taka kuracja
              powstanie. To zaburzenie nie czyni z homoseksualistów ludzi w żaden sposób
              lepszych ani gorszych. Są takimi samymi obywatelami jak wszyscy inni, mając te
              same prawa i obowiązki wg. Konstytucji.

              Co do nomenklatury. Niech już będzie tak jak po angielsku: są ludzie normalni
              (ang. straight) i homoseksualiści (GW lubi tutaj angielskie zapożyczenia gej, a
              prezencie ode mnie kłir).
              • japolak Re: Geh nach Hause 18.06.09, 23:48
                Ja jestem zwykłym facetem /wolę to określenie, niż "normalnym"/.
                Oboje z żoną po studiach, od lat bardzo ciężko pracujemy. Dzieci
                studia też już skończyły. Ani ja, ani dorosłe już dzieci nikogo nie
                krzywdziliśmy, za to różnym ludziom pomagamy.
                Nie jestem normalny, wykraczam poza krajową zdrową większość. Parę
                godzin temu dowiedziałem się, iż miałem dwa złamane kręgi
                kręgosłupa - i dostałem skierowania na dalsze badania - czy to
                były "czyste" złamania, czy też rak albo gruźlica kości. Patologia!
                Podobno da się to bardziej leczyć niż homoseksualizm...
                Gdy byłem małolatem a jakiś pedofil mnie zaczepiał na ulicy -
                walnąłem go drzwiami do domu towarowego. Jeden z moich kolegów
                urodził się jako obojniak - po kilkunastu operacjach zrobiono z
                niego chłopca. Jako dorosły człowiek spotykałem homoseksualistów -
                oni mnie nie nawracali ani ja ich. W pracy czy przy piwie - ani
                lepsi ani gorsi ode mnie. Normalni ludzie. Ja swoich dziewczyn
                publicznie nie obmacywałem, oni podobnie zachowywali się wobec
                swoich partnerów.
                Nie widzę powodów, by tych ludzi zamykać w domach wariatów i
                elektrowstrząsami albo kastracją leczyć.
                Jak wspominałem wcześniej - irytują mnie gwałty na dzieciach i
                dziecięca prostytucja, niezależnie czy homo czy hetero.
                Już sporo lat temu napisano książkę, potem zrobiono film o
                berlińskich "Dzieciach z Dworca ZOO". Głwnie uciekinierach z
                rodzinnych domów nie do wytrzymania, zaćpanych prochami po uszy,
                którym obojętne było jak na "działkę" zarobią. Ale w gruncie rzeczy
                nie były to ofiary homo czy hetero pedofilów - lecz właśnie domowych
                sytuacji. Dlatego moją skromną radością jest to, iż moje dzieci ani
                nie musiały z domu uciekać, ani przedwczesnych eksperymentów
                seksualnych nie podejmowały. Jako anegdotę czasem opowiadam, jak
                mojej nieletniej jeszcze córce stopniowo tłumaczyłem co to miłość,
                co to seks - a na koniec dałem prezerwatywę. Jakiś czas potem (kilka
                lat później) przyznała się, iż się to zużyło. Okazało sie, iż gumki
                nie miała powodów używać, ale opakowanie się przetarło...
                I to moja radość z rozsądku mojej córki...
                Mój kolega zmienił płeć - bo emocjonalnie czuł się kobietą. Dalej
                spotyka się ze swoją córką, która go zaakceptowała jako tatomamę.
                Sytuacja wyjątkowa, z którą rodzina sobie jakoś poradziła. Nie
                rekomenduję tego jako normę, ale takie wyjątki też zdarzają się - i
                to nie muszą być osoby psychicznie chore. Choć większość chętnie by
                skazała go/ją na "wariatkowo".
                Łatwiej anonimowo o anonimowych osobach wyrokować - bardziej się to
                robi skomplikowane, gdy sprawa dotyczy znajomych, "poza tym"
                normalnych...
          • maciekz70 Re: Geh nach Hause 18.06.09, 22:49
            Właśnie dlatego,że nauczyciel jest wzorem powinien obowiązywać zakaz nauczania
            przez takich idiotów jak ty.
            • gyubalwahazar Pedały potrafią jedynie obrażać innych!!! 27.06.09, 17:43
              Argumentów żadnych podawać nie trzeba. Wystarczy wyzwać od idiotów. Podam inny
              przykład niż mój przedmówca. Czy chciałbyś aby ekshibicjonista był nauczycielem?
              Nie obnażałby się w szkole w której pracuje. Czy wprowadzimy do kanonu
              tolerancji także ekhibicjonizm?


              maciekz70 napisał:

              > Właśnie dlatego,że nauczyciel jest wzorem powinien obowiązywać zakaz nauczania
              > przez takich idiotów jak ty.
    • szampans Koscielna akceptacja gejow ? NIGDY !!! 17.06.09, 20:04
      Dlaczego KrK mialby zaprzestac potepiania gejow ? Przeciez to ksieza
      maja monopol na rozgrzeszanie, czyli torowanie drogi do Nieba.
      Zaskarbiaja sobie w ten sposob dozgonna wdziecznosc grzesznikow i,
      co za tym idzie, sowite datki. Zadna grupa spoleczna w Polsce nie
      bogaci sie tak szybko, jak duchowni. Zaden z niewierzacych politykow
      nie smie nawet przeciwstawic sie publicznie Kosciolowi. Nikt nie
      pytal spoleczenstwa o zdanie, gdy podpisywano konkordat z Watykanem.

      Chcielibyscie, aby Kosciol zaprzestal potepiania homoseksualizmu ?
      Nie doczekacie sie tego nigdy ! Juz teraz mlodziez kpi sobie z zasad
      przestrzegania czystosci przed slubem i wiernosci malzenskiej.
      Zdecydowana wiekszosc katolikow stosuje srodki antykoncepcyjne i,
      jesli trzeba, przerywac ciaze, nie baczac na nauki Kosciola.
      Czlowiek jest istota seksualna i kazdy ksiadz o tym wie. Zatem stara
      sie wydusic z kazdego przyznanie sie chociazby do "grzesznych
      mysli". Gdyby nie to, to wielu katolikow nie musialoby prosic o
      rozgrzeszenie i interes by zostal mocno nadwyrezony. Najbardziej
      uzaleznione sa od Kosciola wlasnie te stare babcie, ktore za komuny
      poddawaly sie nagminnie skrobankom. Dzis placa za swe grzechy, zyjac
      czesto w skrajnej nedzy.

      Jeszcze tylko mlodych, wierzacych homoseksualistow udaje sie
      zapedzic w slepa uliczke, z ktorej maja jedyne "honorowe" wyjscie:
      seminarium duchowne. Tam beda mogli robic, co im sie podoba, pod
      warunkiem jak najdalej posunietej dyskrecji. Zawsze znajda tam pod
      reka spowiednika, ktory ich natychmiast rozgrzeszy z "nieczystych"
      mysli lub czynow. A niekiedy zaprosi nawet do sypialni.

      Tym sposobem, przeszedlszy przez sypialnie spowiednika, zostal
      ksiedzem moj przyjaciel ze szkolnej lawy. Zatem tolerancja wzgledem
      gejow, to podcinanie galezi, na ktorej siedza panowie w czarnych
      sukienkach. Trzesa sie oni, ze polskie spoleczenstwo mogloby stac
      sie rownie tolerancyjne, jak spoleczenstwa zachodnie. A wiec nie
      ludzmy sie: w Polsce KrK bedzie jeszcze dlugo walczyl z gejami. To
      mu sie cholernie oplaca.
      • piemont12 Facet mówi o swoim środowisku, tych w sutannach... 17.06.09, 20:20
        Kler, to fabryka gejów i pedofilstwa...
    • 2lkad1 Re: Kto stoi za uporczywym trzymaniem się... 17.06.09, 21:17
      ...celibatu? Czyżby nie "określone środowiska"?
      Co stoi na przeszkodzie, żeby KRK odrzucił błędy i wypaczenia średniowiecza i uratował sumienia swojego duchowieństwa tudzież świeckich i zniósł celibat?
      • gyubalwahazar Co to za określenie??? 18.06.09, 17:55
        Co to jest KRK? Nie mam pewności czy jako przynależący do Kościoła nie jestem w
        ten sposób obrażany.


        2lkad1 napisał:

        > ...celibatu? Czyżby nie "określone środowiska"?
        > Co stoi na przeszkodzie, żeby KRK odrzucił błędy i wypaczenia średniowiecza i u
        > ratował sumienia swojego duchowieństwa tudzież świeckich i zniósł celibat?
    • zlosnik84 O jaką dyskryminację większości chodzi? 17.06.09, 22:41
      Ano heteroseksualna większość, drogi redaktorze, obawia się tego, co
      dzieje się choćby w Szwecji, ale również daje o sobie znać w innych
      krajach Zachodu. Bardzo możliwe, że już niedługo katolicy będą
      sądownie karani za głoszenie, że praktyki homoseksualne są grzechem.
      Jednym słowem będą dyskryminowani ze względu na swoje przekonania
      religijne. I naprawdę nie jest to żaden mój wymysł. Znane są już na
      Zachodzie przypadki wymierzania sądownych kar katolickim księżom czy
      też protestanckim pastorom, za nazwanie podczas kazania
      homoseksualizmu grzechem. Oczywiście z paragrafu "siania mowy
      nienawiści". Wygląda na to że właściwie każdy wartościujący sąd o
      jakichkolwiek postępkach konkretnych grup społecznych (oczywiscie
      tych uznawanych za nietykalne) może być mową nienawiści nazwany. Bo
      już zapluwanie się z nienawiści do katolików jest powszechnie w
      kręgach "tolerancyjnych" akceptowane, a nawet pożądane, jako
      wyznacznik ogłady i braku przesądów.
      • szampans Re: O jaką dyskryminację większości chodzi? 17.06.09, 23:13
        Kosciol uczy ludzi IDIOTYZMOW wymyslonych przez starozytnych, kazac
        sobie jeszcze za to placic. To najlepszy na swiecie biznes.
        Popatrz na inne religie - usmiejesz sie. Ale Ciebie indoktrynowano
        od urodzenia i nie jestes w stanie popatrzyc chocby z odrobina
        krytycyzmu na Twoja religie i na samego siebie. Boisz sie tego, gdyz
        wmowiono Ci, ze po smierci bedziesz musial odpokutowac za Twa
        odwage. Wierz, jesli Ci to odpowiada, ale daj zyc innym wedlug ich
        wlasnych pogladow.
        • zlosnik84 Re: O jaką dyskryminację większości chodzi? 17.06.09, 23:45
          Oczywiście największym z idiotyzmów jest DEKALOG, nieprawdaż?
          Czy Tobie ktoś każe płacić Kościołowi? Bo mi nie, jesli mam ochotę
          to owszem, czasem daję. Za to całe życie jestem grabiony, pod karą
          więzienia i innych sankcji, z połowy wypracowanych przeze mnie
          pieniędzy. Grabiącym jest Państwo Polskie.
          Nie znasz mnie od urodzenia, nie wiesz czy patrzę na siebie
          krytycznie czy może bezkrytycznie, nie wiesz nawet czy wierzę, w co
          wierzę, i dlaczego wierzę, wiec z łaski swojej nie wypowiadaj
          kategorycznych sądów na temat kogoś kogo nie znasz. W przypływie
          dobrego humoru mogłbym uznać to za "mowę nienawiści". Ale jedynie
          pod warunkiem gdybym był podatny na indoktrynacje gejowską. W
          przeciwieństwie do różnych homoseksualnych bojówkarzy, potrafię
          znieśc fakt, że inni mogą mieć odmienne poglądy, przekonania i
          wierzenia. I nie będę nikogo podawał do sądu z samego faktu, że ma
          odwagę te przekonania formułowac bez "politycznopoprawnego" kagańca.
          Tylko jedno zdanie w Twoim poscie ma sens: "daj żyć innym według
          własnych poglądów". Być może nie zauważyłeś, ale własnie taki
          postulat był zawarty w mojej wczesniejszej wypowiedzi. Byłbym
          wdzięczny gejowskim bojówkarzom, gdyby przestali terroryzować
          katolików z powodu ich wary i przekonań. Tolerancja, drodzy
          przyjaciele geje, polega na tym, że znosi się (toleruje) czyjeś
          poglądy czy też odmiennosci, nie koniecznie się z nimi
          identyfikując. Nie musisz akceptować praktyk homoseksualnych, nie
          musisz propagować takich praktyk, nie musisz hurtem lubić wszystkich
          gejów, ale wciaż będziesz człowiekiem tolerancyjnym, jeśli nie
          próbujesz kogos na siłe zmieniać. Problem z gejowskimi bojówkarzami
          (bo przecież nie chodzi o wszystkich homoseksualistów) wynika z
          tego, że kazdy kto nie wyrazi zachwytu nad ich zachowaniami
          seksualnymi, zostaje nazwany homofobem, faszystą i potencjalnym
          zbrodniarzem, któremu pewnie śnią się po nocach komory gazowe. Pod
          pozorami tolerancji głościć wściekłą nietolerancję, oto jest dopiero
          wyczyn godny Goebbelsa...
      • pawski7 Re: O jaką dyskryminację większości chodzi? 18.06.09, 08:01
        A co sie "dzieje chociazby w Szwecji"? Bo ja tu mieszkam i jakos nie wiedze zeby
        cos sie dzialo. Zapewne chodzi o pastora Ake Greena, ktory zostal oskarzony o
        sianie nienawisci wobec homoseksualistow. Dla Twojej i innych wiadomosci sad
        uwolnil pastora Greena od zarzutow. Czytalem to slynne kazanie i musze
        powiedziec, ze jest pelne bzdur, brzmi to mniej wiecej tak, jak brzmia wszyscy
        "obroncy normalnosci" w Polsce.
        • zlosnik84 Re: O jaką dyskryminację większości chodzi? 18.06.09, 14:36
          Oczywiście, że uwolnił, ale po dwóch latach sądowej przepychanki.
          Widocznie sąd zrozumiał, że nie ma tu żadnej "mowy nienawiści". Nie
          potrafią tego, jak widać, zrozumieć organizacje homoseksualne
          zgłaszajace takie idiotyczne pozwy.
          Jeśli ksiądz na kazaniu powie, że zdradzanie żony jest grzechem, to
          wszyscy zdradzający mężowie mają takie słowa wziąć za "mowę
          nienawisci" i wytoczyć księdzu proces o naruszenie ich godnosci
          osobistej? Założę się, że zwolnników skoku w bok jest w Polsce i nie
          tylko w Polsce, daleko wiecej niż gejów. Dlaczego nie słyszę co
          dzień z ich strony, ze są w naszym kraju dyskryminowani i poniżani
          przez kościół katolicki, gdyż ten nie uznaje ich seksualnych
          zwyczajów? Gdzie są parady niewiernych męzów, żądających zmiany
          nauczania Koscioła w tej sprawie. Ano nie ma, bo nikt rozsądny nie
          będzie się ośmieszał.
          Druga sprawa, dotycząca naszego polskiego podworka i obrazujaca jaki
          wpływ gejowska propaganda ma rowniez na srodowiska akademickie.
          Jakiś czas temu, na wygłoszenie odczytu, został zaproszony do KUL-u
          amerykański profesor, nie pomnę nazwiska, który prowadził badania
          środowisk homoseksualnych i wyszło mu z nich (z badań, nie
          środowisk), że generują one wiecej patologicznych zachowań. O
          sprawie dowiedzieli się pałkarze z Gazety Wyborczej i wszczęli taki
          raban, ze przestraszone władze uczelni odwołały wykład. Do tej pory
          wydawało mi się, teraz widze jak bardzo się myliłem, że na
          uniwersytetach nie powinno być miejsca na żadną "polityczną
          poprawność". Uczelnie mają za zadanie dociekanie prawdy, nawet jesli
          czasem będzie ona niewygodna dla danej grupy społecznej. Jeśli ten
          profesor błędnie przeprowadził swoje badania, użył nieodpowiedniej
          metody badawczej, czy popełnił jakieś inne blędy, to wystarczyło te
          błędy wytknąć, nie wierzę aby wsród zaproszonych na wykład ludzi
          nauki nie znalazł się nikt, kto nie umiałby rozpoznać potencjalnych
          manipulacji faktami. Po to są takie wykłady, po to są takie
          spotkania, aby ścierały się poglądy, aby dochodzić do prawdy.
          Niestety pałkarze z "Wyborczej" a z nimi organizacje gejowskie wolą
          kneblować kazdego, komu z badań wyszło nie to czego oni by sobie
          życzyli, zamiast merytorycznej dyskusji. Na naszych oczach rodzi się
          nowy rodzaj faszyzmu, kilka grup społecznych ma byc wyłaczonych z
          wszelkiej krytyki, a ci którzy na krytykę się odważą mają być
          cenzurowani, kneblowani albo ciągani po sądach, oczywiscie wszystko
          w ramach pałkarsko pojętej walki o wolność wypowiedzi i wolność
          poglądów.
          Jeśli profesor, dajmy na to, Czapiński przeprowadzi badania z
          których wyniknie, że w wioskach popegeerowskich obserwuje się wyższy
          poziom patologicznczych zachowań niż gdzie indziej, to znaczy, ze
          mieszkańcy tychze wiosek mają czuć się publicznie opluwani i ządać
          zakazu wpuszczania profesora Czapińskiego na jakiekolwiek wykłady w
          jakichkolwiek uczelniach? A to jest przecież analogiczny przypadek.
          Pałkarzom od "politycznej poprawności" radziłbym wreszcie ruszyc
          głową i przestać się ośmieszać. Kompromitujecie szczytną idee
          tolerancji, zamieniając ją w cep na swoich przeciwników politycznych.
      • slawekpl Re: O jaką dyskryminację większości chodzi? 18.06.09, 10:48
        no bardzo dobrze, ze sady tak reaguja. Jak moze kosciol pogodzic
        milosc blizniego z sianiem nienawisci z ambony.
        Och rzeczywiscie wiekszosc heterosexualna jest tak zagrozona...
      • cailith_18 Re: O jaką dyskryminację większości chodzi? 18.06.09, 11:31
        nawet w tej "zepsutej Szwecji" nikt nikogo nie karze za głoszenie, że
        homoseksualny seks jest grzechem.
        Inna sprawa, że duchowni są karani za twierdzenia, że homoseksualizm jest
        grzechem bądź że homoseksualiści to pedofile. Różnica jest oczywista dla
        przeciętnie inteligentnego człowieka.
    • ksiadz_gazeta czy można? 17.06.09, 22:45
      na geja mówić "pedał"? czy to tylko Wojewódzki może publicznie powiedzieć w TV?
      • swinia_spigelmana Re: czy można? 17.06.09, 23:10
        ksiadz_gazeta napisał:

        > na geja mówić "pedał"? czy to tylko Wojewódzki może publicznie
        powiedzieć w TV?

        widac nie jest "ciota"
      • preka żygać mi się chce 17.06.09, 23:30
        Zygać mi się chce gdy słyszę o przyznawaniu takich samych praw zboczeńcom. Jeśli
        się lubią pieprzyć "inaczej" to ich sprawa, ale niech się z tym na afisz nie
        pchają. Zdarzyło mi się być kiedyś w Berlinie podczas tzw. parady miłości
        delikatnie mówiąc nie smaczny jest widok liżących się pedałów, lezbijek i tym
        podobnych popaprańców.
        Uważam, że należy radykalnie odciąć ich od dostępu do jakich kolwiek mediów, a
        polityków którzy ich promują skreślmy raz na zawsze z życia publicznego.
        Popieranie pedalstwa nie jest wcale nowoczesne, miejmy odwagę powiedzieć nie tej
        całej "postępowej, nowoczesnej i tolerancyjnej pod tym względem europie".
        A jeśli im w Katolickiej Polsce źle to proszę bardzo granice są otwarte i nawet
        paszportów nie trzeba.
        • gyubalwahazar Homoseksualizm jest schorzeniem!!! 18.06.09, 18:01
          Ciekawe że im wolno nas obrażać i wyzywać od heteryków, a naszym instytucjom
          religijnym nadawać durnowate skróty, a jak my ośmielimy się przypomnieć im o ich
          słabościach, to wyzywają nas od homofobów. Otóż niech oni przyjmą do wiadomości
          że są chorzy. Być może nie jest to choroba śmiertelna, ale uniemożliwia
          posiadanie i wychowanie dzieci. Jest więc to schorzenie tego kalibru co
          bezpłodność. Przykro mi że nie ma na to lekarstwa. Mam nadzieję że kiedyś
          będzie. To jest warunek brzegowy mojej tolerancji.

          preka napisał:

          > Zygać mi się chce gdy słyszę o przyznawaniu takich samych praw zboczeńcom. Jeśl
          > i
          > się lubią pieprzyć "inaczej" to ich sprawa, ale niech się z tym na afisz nie
          > pchają. Zdarzyło mi się być kiedyś w Berlinie podczas tzw. parady miłości
          > delikatnie mówiąc nie smaczny jest widok liżących się pedałów, lezbijek i tym
          > podobnych popaprańców.
          > Uważam, że należy radykalnie odciąć ich od dostępu do jakich kolwiek mediów, a
          > polityków którzy ich promują skreślmy raz na zawsze z życia publicznego.
          > Popieranie pedalstwa nie jest wcale nowoczesne, miejmy odwagę powiedzieć nie te
          > j
          > całej "postępowej, nowoczesnej i tolerancyjnej pod tym względem europie".
          > A jeśli im w Katolickiej Polsce źle to proszę bardzo granice są otwarte i nawet
          > paszportów nie trzeba.
    • swinia_spigelmana Neron cesarz postepowy - pokazuje wlasciwa droge 17.06.09, 23:15
      walil sie ze wszystkim i wszystkimi i krzyzowal chcescijan -moze GW
      powinna sie na nim wzorowac? bo inaczej moze 9uups0 dac dupy w
      dyskusji.

      Mysle, ze jak wszyscy wiern iczytelnmicy GW i zwolennicy PO i
      ogladacze TVN sokonaja tego to pora na Kaligule. Czyli kon na
      senatora - a zreszta skoro juz jest Niesiolowski i Senyszyn w sejmie
      to kon w senacie to pickus.
      • gyubalwahazar GW zawsze popierała Jarka!!! 18.06.09, 18:04
        Nie mieszajmy do tego polityki. Uważam że brat Kaczyński (ten oficjalnie od
        kota) z uwagi na swoją orientację seksualną robił homoseksualistom najlepiej jak
        się da.
    • obserwator_1982 C Y T A T : 18.06.09, 03:13
      "(jak odróżnić fundamentalnego od zwyczajnego - tego też nie pisze)"

      Jak nie wiesz biedna redaktorzyno, to ja Ci napiszę i wytłumaczę:

      Fundamentalny to taki, co poważnie podchodzi do swojej wiary, kiedy
      potrzeba potrafi stanąć w jej obronie, a przede wszystkim bronić
      Bożych Przykazań i samego Stwórcy przed liberalnymi i lewackimi
      heretykami-opluwaczami. To taki ktoś, kto poważnie traktuje cały
      Dekalog, a nie tylko te z Przykazań, które jest mu wygodnie w taki
      sposób traktować.

      Niefundamentalny ("normalny") to taki, jak np. gro dziennikarzy
      Gazety Wyborczej, którzy wiarę traktują marketingowo i zwyczajowo, a
      przede wszystkim wybitnie wybiórczo. Tolerancję traktują jako
      przyzwolenie dla zła, zgnilizny moralno-etycznej, które tak naprawdę
      stoją w sprzeczności z ich teoretycznie wyznawaną wiarą.
    • japolak Kto stoi za spiskiem gejów? 18.06.09, 06:38
      Czy to prawda, iż skrócony Dekalog będzie bardziej "pozytywny",
      skończy z "negatywizmem - przez usunięcie z niego słówka "NIE"?
      Dzięki temu bardziej zgodny ze społecznymi, realistyczny.
      Więc na przykład:
      - POŻĄDAJ ŻONĘ BLIŹNIEGO SWEGO...
      • mim05 Dekalog? 18.06.09, 08:30
        Dekalog? Ale który? Czy ten Mojżeszowy z księgi Wyjścia, który
        zakazuje czczenia obrazów i figur a także ustanawia sobotę za dzień
        święty, czy ten przybliżającu chrześcijaństwo do wierzeń pogańskich
        (dzień święty to niedziela - dzień Mitry [Sunday, Sonntag], modły do
        posągów).
        • sekwana2005 Re: Dekalog? 19.06.09, 07:46
          mim05 napisał:

          > Dekalog? Ale który? Czy ten Mojżeszowy z księgi Wyjścia, który
          > zakazuje czczenia obrazów i figur a także ustanawia sobotę za
          dzień
          > święty, czy ten przybliżającu chrześcijaństwo do wierzeń
          pogańskich
          > (dzień święty to niedziela - dzień Mitry [Sunday, Sonntag], modły
          do
          > posągów).
          Starsza wersja cytowanego przykazania:
          - I nie pożadaj żony bliźniego swego, konia, osła ani żadnej innej
          RZECZY, która jego jest.
          Czytam na forum o bojówkach homoseksualistów. Choć jestem hetero na
          parę Parad Równości zajrzałem. Gdy do "pedałów", feministek,
          cudzoziemców łysole kamieniami i butelkami rzucały. W imię KK -
          przepraszam - Kościoła Katolickiego.
          Jak mogą katolicy krytykować gejów, że są patologią gdyż nie mogą
          się rozmnażać? Zakaz rozmnażania dotyczy wszystkich "przewodników
          duchowych" tego Kościoła (a przynajmniej nie przyznawania się do
          swojej kobiety i dzieci). Dla osób, mających klopoty z naturalnym
          poczęciem medycyna znalazła pomoc - zapłodnienie "in vitro". By
          mieli sznase być tatą i mamą. "Duszne nadprzewodniki" uznały, iż to
          nie pomoc w zapłodnieniu, lecz morderstwa. Więc wraca wcześniejsza
          moda w USA "obrońców życia" polegająca na mordowaniu
          ginekologów...
      • gyubalwahazar Dobrze że o tym piszesz!!! 18.06.09, 18:28
        Wszelkie związki homoseksualne mają trwałość rewolucyjnego porywu. Ledwo emocje
        z darkroomu opadają a homosie już szukają nowych sposobów realizacji własnej
        (jakże głębokiej) osobowości. Dlatego tzw. "małżeństwa" homoseksualne mają
        trwałość śniegu w lipcu. Ponoć są fizjologiczne przyczyny takiego stanu rzeczy.

        japolak napisała:

        > Czy to prawda, iż skrócony Dekalog będzie bardziej "pozytywny",
        > skończy z "negatywizmem - przez usunięcie z niego słówka "NIE"?
        > Dzięki temu bardziej zgodny ze społecznymi, realistyczny.
        > Więc na przykład:
        > - POŻĄDAJ ŻONĘ BLIŹNIEGO SWEGO...
    • tbarbasz Wolność poglądów - tylko dla niektórych 18.06.09, 08:43
      Oczywiście tylko dla tych, którzy popierają żądania homoseksualistów. Niedawno
      jedna ładna dziewczyna w Kalifornii śmiała powoedzieć, że uważa, iż "rodzina to
      chłopak i dziewwczyna" i kosztowało ją to prawdopodobnie tytuł Miss. A chamski
      Gej określił ją epitetem "głupia suka" - i co? I nic. Bo "Wolność głoszenia
      poglądów". Absolutnie WYBIÓRCZA!

      Sprawa spadków itp. w związkach homo - przecież to tylko wynik pazerności
      Państwa. Można to załatwić.
      Adopcja dzieci - dziecko to nie zabawka!. To nie drogi gadżet, który
      sobie można kupić! Adopcja jest bardzo poważną sprawą - także w przypadku rodzin
      heteroseksualnych. Nie można pod żadnym pozorem zaspokajać swoich (nawet
      naturalnych) instynktów kosztem drugiego człowieka - dziecko jest człowiekiem
      .
      • slawekpl Re: Wolność poglądów - tylko dla niektórych 18.06.09, 11:02
        tarbasz - jakis ty glupi/glupia. a homoseksualisci to nie ludzie.
        dlaczego wlasnie oni maja traktowac dziecko jako zabawke. nie
        rozumiem tego. Zanim zaczniesz wypisywac takie glupoty poponowalbym
        odwidzenie domow dziecka, rodzin patologicznych, tzw wzorowych ojcow
        ktorzy gwalca swoje corki/synow. szkoda palcow na pisanie. jak
        pokazuja doswiadczenia z niemiec i francji - homoseksualne pary sa
        wzorowymi rodzicami dajace dzieciom bardzo duzo milosci
        rodzicielskiej.

        > Oczywiście tylko dla tych, którzy popierają żądania
        homoseksualistów. Niedawno
        > jedna ładna dziewczyna w Kalifornii śmiała powoedzieć, że uważa,
        iż "rodzina to
        > chłopak i dziewwczyna" i kosztowało ją to prawdopodobnie tytuł
        Miss. A chamski
        > Gej określił ją epitetem "głupia suka" - i co? I nic. Bo "Wolność
        głoszenia
        > poglądów". Absolutnie WYBIÓRCZA!
        >
        > Sprawa spadków itp. w związkach homo - przecież to tylko wynik
        pazerności
        > Państwa. Można to załatwić.
        > Adopcja dzieci - dziecko to nie zabawka!. To nie drogi
        gadżet, który
        > sobie można kupić! Adopcja jest bardzo poważną sprawą - także w
        przypadku rodzi
        > n
        > heteroseksualnych.[b] Nie można pod żadnym pozorem zaspokajać
        swoich (nawet
        > naturalnych) instynktów kosztem drugiego człowieka - dziecko jest
        człowiekiem[/
        > b].
        • tbarbasz Re: Wolność poglądów - tylko dla niektórych 18.06.09, 12:02
          slawekpl napisał:

          > tarbasz - jakis ty glupi/glupia. a homoseksualisci to nie ludzie.
          > dlaczego wlasnie oni maja traktowac dziecko jako zabawke. nie
          > rozumiem tego. ...
          > wzorowymi rodzicami dajace dzieciom bardzo duzo milosci
          > rodzicielskiej.

          Tylko stać Cię na inwektywy zamiast rozumowania?

          Dziecko RODZI się ze związku KOBIETY i MĘŻCZYZNY. Od tego chyba możemy zacząć.
          Jeżeli z jakichkolwiek powodów nie opiekują się oni swym dzieckiem w należyty sposób - to jest to oczywiście problem. Ale nie może to być argumentem za tym, aby powierzać wychowanie dzieci parom homo.
          Tak samo potępiam postępowanie mojej znajomej, która nie będąc w stałym związku z mężczyzną "zażyczyła sobie" mieć dziecko. Czy brała pod uwagę jego rozwój? Czy tylko zapokojenie swego instynktu macierzyńskiego?
          Ciekaw jestem, ile masz dzieci - bo ja wychowałem czwórkę i wiem, że dla PRAWIDŁOWEGO ich rozwoju konieczne są wzorce MAMY I TATY - czyli KOBIETY i MĘŻCZYZNY!

          Jeśli Twym ideałem jest model "Seksmisji" i hodowla przyszłych pokoleń w inkubatorach (tylko dziewczynek, jak w filmie, czy może odwrotnie - tylko chłopców?) i ich wychowywanie w "rodzinach" jednopłciowych to szczerze Ci współczuję...

          Mój Ojciec zmarł jak miałem rok - na szczęście miałem dziadka, z którym mieszkała moja mama. Miałem więc wzorzec ważny dla chłopaka. Możesz podawać tony przykładów na patologie hetero (a co, homo to same ideały?) - ale to żaden argument, tylko wrzaski typu "a u Was biją Murzynów".
          Ciekawe tylko, że nic nie piszesz o tej V-ce Miss Kalifornia. Czyli HOMO ma prawo obrażać HETERO tylko z powodu innych poglądów ("ty głupia suko")??? Oto Wasza tolerancja! Mnie tam nie przeszkadza, że Czajkowski był Gejem. Tworzył piękną muzykę. Więcej - żałuję, że z powodu swojej orientacji popełnił samobójstwo. Dobrze, że czasy się zmieniły i współczesnym Gejom już taki ostracyzm nie zagraża. Ale "Znaj proporcją, Mocium Panie!".
          • slawekpl Re: Wolność poglądów - tylko dla niektórych 22.06.09, 12:08
            i znowoz pomyliles jablka z gruszkami. Czyli lepiej dzieci w domu
            dziecka (bo nie ma mezczyzny i kobiety) jak wychowywac u pary
            homoseksualistow, ktorzy tylko "lubia" zabawki. O biedny tys...
    • marek_101 Panie Leszczyński 18.06.09, 10:50
      nie udawaj PAn głupiego, Środowiska popierajace homoseksualistów to
      m.in. Pan i gazeta w której Pan pracujesz. Dyskryminacja wiekszości,
      czyli osób które nie akceptują dawania takich samych praw zwiazkom
      homoseksulanym jak i tradycyjnym polega na tym że wbrew tej
      wiekszosci wmawia sie im że równe prawa należą się dla małżeństw i
      homosiów. Co Pan strugasz wariata i udajesz że nei rozumiesz co
      Ksiadz miał na myśli???
    • oszolom.z.radia.maryja Kto stoi za spiskiem gejów? 18.06.09, 11:03
      niech pan nie udaje że nie wie o co ks Nęckowi chodzi. Chodzi mu o to ze gejowska mniejszość próbuje katolickiej większości narzucić swoje zdanie które godzi w podstawy nauczania KK.Które tez godzi w prawa natury oraz jedność rodzin tradycje polską itd itd. Homoseksualizm to jest choroba zboczenie które powinno byc leczone tak jak sie to robi z pedofilią. To w środowisku homoseksualnym pojawiła się straszliwa plaga - dżuma XX wieku - AIDS. To pociąga olbrzymie kwoty na walke z tym. jest to choroba groxna straszna nieuleczalna a jednoczesnie tak niewiele potrzeba by się od niej ustrzec, wystarczy życ po bożemu. Srodowiska homoseksualne są bardzo agresywne i gdy osiągną jakiś sukces to nie zadowalają sie tym tylko ida dalej w swych postulatach i roszczeniach. To jest własnie próba wywrócenia odwiecznego pozradku moralnego opartego na chrześcijańskich wartosciach. Tylko do czego to prowadzi. nawet sami geje do końca nie zdają sobiez tegpo sprawy.. To się może skończyć wielką katastrofą społeczną, już teraz widzimy niski przyrost natruralny w krajach UE a tymczasem Euroipe zalewqa nas fala uchodźców z krajów muzułmańskich a ci ani myślą postępowac po europejsku. Kosowo jest tu wymownym przykładem do czego to moze doprowadzić. Na pocz XX wieku Serbówie stanowili 90% populacji muzułmanie 10% dziś jest dokładnie na odwrót a skutkiem tego jest to że Kosowo się wyemacypowało od Serbii. Jesli nic nie zrobimy to reszte Europy spotka za paredziesiąt lat dokładnie ten sam los. Muzułmanie zawładną Europą a jej rdzenni mieszkańcy podziel;ą los amerykańskich Indian. Tego chcecie? Jak temu zapobiec? bardzo prosto.Nalezy wrócić do chrześcijańskich wartości, do zwiększenia ilości dzieci w naszych rodzinach a więc trzeba promowac wartości tradycyjne, rodzinne a związki homoseksualne są z tym sprzeczne!
      • kylax A nie latwiej wybic muzulmanow? 20.06.09, 16:18
        Srodki biologiczne moga byc tak skonfigurowane, aby atakowaly wybrane grupy
        etniczne.
    • jawie Kto stoi za spiskiem gejów? 18.06.09, 11:06
      A jaka róźnica o ile krótszy dekalog kościół katolicki zechce jeszcze
      wprowadzić? Już przecież został skrócony o jedno przykazanie w stosunku do
      tekstu biblijnego (w postaci katechizmowej wykreślono zakaz sporządzania
      wizerunków i oddawania im czci). "Dla niepoznaki" ostatnie przykazanie zostało
      rozbite na dwa, żeby liczba 10 się zgadzała. A więc manipulacje przy
      przykazaniach Boskich i przy całym przesłaniu Biblii to nic nowego, kolejne
      niczego by i tak nie zmieniły.
    • slavko.matejovic Daj dobry przykład redaktorze 18.06.09, 14:43
      I bądź otwarty i tolerancyjny. Sam nadstaw się homosiom skoro tak o
      nich dbasz.
    • zalganiugwnanicniedorowna Kto stoi za spiskiem gejów? jak to kto? GWno! 20.06.09, 07:39
    • cierpliwy Kto stoi za spiskiem gejów? 20.06.09, 13:46
      Ksiądz Nęcek powinien pamiętać o tym, że społeczeństwo to nie głupie owce z
      jego podwórka. W odróżnieniu od tego genialnego wykładowcy, ludzie wiedzą co
      im odpowiada a co nie. Średniowieczne nauki niech zostawi dla siebie.
Pełna wersja