Koza beczy w "Rzepie"

19.06.09, 17:12
Koza tez czlowiek, jak sie dobrze przyjrzec. Na pewno w wiekszym
stopniu, niz niejedna swinia, ze o oslach i baranach zmilcze. Nie
lubie bowiem, kiedyto dobrane towarzystwo obrzuca mnie obelgami w
imie swej wlasnej tolerancyjnosci. Za kazdym razem, kiedy ktos uzywa
plugawego slowa "homofob" albo rzyga bluzgami w
rodzaju "katofaszysty", oczami duszy mojej widze, a uszami tejze
slysze dziecinna rymowanke z przedszkola Caritas, cytuje
- "kto sie przezywa, sam sie tak nazywa" - koniec cytatu.

    • dzialkowiec27 Talib beczy w "Rzepie" 19.06.09, 17:27
      Sam tekst Rybińskiego głupawy, jak jego wszystkie teksty od co najmniej 4 lat. Ciekawy jest za to przekrój komentatorów, od oburzonych, poprzez rechocących gombrowiczowskich "inżynierków" aż po prawdziwych nazi talibów, jak te, skrywający się pod pseudo Ernest Treywasz, który pisze:
      "...Byłoby dla was lepiej, gdybyście chcąć normalnie żyć w Polsce (co nb. nie jest już przymusem - paszporty mają wszyscy), zrezygnowali ze swoich politycznych postulatów. Myślę że większa część polskiej “konserwy” mogłaby się wtedy powstrzymać od drwin, w myśl tak pojmowanego kompromisu.
      Co robią w swojej alkowie dorośli ludzie bez przymusu to ich sprawa. Chyba że wykonują ważną pracę dla państwa - wtedy niestety już nie. Boleje nad ich pożałowania godną kondycją duchową, ale póki nie szerzą publicznego zgorszenia, mogę sam siebie ocenzurować, w imię społecznego spokoju.
      Tak rozumiany kompromis mógłby być w Polsce powszechnie zaaprobowany, potrzeba by było kogoś, kto to publicznie zaproponuje.

      Marzy mi się sytuacja, w której międzynarodowe “siły postępu” zostawiają Polskę - rezerwat tradycyjnego społeczeństwa - w spokoju. Jeśli my nie wieszamy gejów za sodomię ani nie wsadzamy ich do więzienia (a tak się przecież dzieje w wielu krajach świata), to postępowy Zachód mógłby nas potraktować ulgowo..."

      Byłoby lepiej, gdyby "Rzeczpospolita", w której pisze się o "wielu krajach świata" - czyli Iranie i Arabii Saudyjskiej jako sensownej alternatywie zaczęła nazywać się "Dżomhuriyye-Vatanijje-Lechieston"
      • 2lkad1 Re: Talib beczy w "Rzepie" 19.06.09, 18:18
        Może Dżomhurijje-Khalq-Lehieston?

        dzialkowiec27 napisał:

        ..."Byłoby lepiej, gdyby "Rzeczpospolita", w której pisze się o "wielu krajach świata" - czyli Iranie i Arabii Saudyjskiej jako sensownej alternatywie zaczęła nazywać się "Dżomhuriyye-Vatanijje-Lechieston"
      • as200 Re: Talib beczy w "Rzepie" 20.06.09, 03:35
        Od dawna nie czytam GW, ale zdarzylo sie dzis i jestem zdumiony jak jeszcze
        nizej upadla.
        Zadnego koscca moralnego juz tu nie ma.
        Kto to jeszcze kupuje ?
        Ano..... Zolnieza Wolnosci tez kiedys ktos kupowal
        • koloratura1 Re: Talib beczy w "Rzepie" 21.06.09, 06:33
          as200 napisał:

          > Od dawna nie czytam GW,

          I bardzo słusznie.

          > ale zdarzylo sie dzis i jestem zdumiony jak jeszcze
          > nizej upadla.
          > Zadnego koscca moralnego juz tu nie ma.

          Miałeś pecha, że Ci się zdarzyło.
          Miejmy nadzieję, że w przyszłości ograniczysz się do Naszego Dziennika. Tam - "kościec moralny" w sam raz dla Ciebie.

          • piotr228 To dopiero logika!!!! 26.06.09, 11:48
            Jeśli się nie toleruje schorzenia homoseksualnego, to jest się czytelnikiem
            Naszego Dziennika? To jakiś absurd. Homoseksualiści powinni się leczyć i jestem
            przekonany że medycyna wynajdzie dla nich lekarstwo.
            • jazmig Homoseksualizm jest uleczalny 28.06.09, 17:30
              ale cenzura nie pozwala pisać o tym fakcie.

              Wracając do artykułu: tak, taka jest przyszłość - śluby ze
              zwierzętami. Już teraz transseksualiści domagają się, aby płeć
              wybierał sobie dorosły człowiek, a nie była określana po jego
              urodzeniu.

              Skoro do ślubu wystarczająca jest satysfakcja seksualna, to w czym
              jest lepszy homoseksualizm od zoofilii? W Holandii zoofile już
              rozpoczynają kampanię na rzecz zrównania ich praw z
              homoseksualistami.
          • pamejudd Ma zastąpić jedno gó... drugim? 26.06.09, 14:50
            Wolne żarty!
    • mobrebski Geje i lesbijki mają prawo... 19.06.09, 18:01
      ... robić w sypialni ze sobą, na osobności, gdy nikt ich nie widzi,
      co im się podoba.
      I do niczego więcej prawa nie mają. Niechże politycznie
      poprawna "Gazeta Wyborcza" wreszcie to zrozumie.
      A dowcipy w "Rzepie" - i rysunek, i odpowiedź - są inteligentne i
      bardzo dobre.
      Michał Obrębski
      • kasjan69 Re: Geje i lesbijki mają prawo... 19.06.09, 23:15

        > ... robić w sypialni ze sobą, na osobności, gdy nikt ich nie widzi,
        > co im się podoba.
        > I do niczego więcej prawa nie mają. Niechże politycznie
        > poprawna "Gazeta Wyborcza" wreszcie to zrozumie.
        > A dowcipy w "Rzepie" - i rysunek, i odpowiedź - są inteligentne i
        > bardzo dobre.
        > Michał Obrębski

        Jaśniej poproszę, co powinniśmy zrozumieć. Czy chodzi o to, że dwoje ludzi
        żyjących ze sobą ma mięć areszt domowy w sypialni i nie wolno im (wszak "do
        niczego innego nie mają prawa")wyjść razem nawet do kuchni, o opuszczeniu
        mieszkania nawet nie wspominając?
        • kasjan69 Re: Geje i lesbijki mają prawo... 20.06.09, 00:28
          Zdałem sobie sprawę, że powyższe pytanie może być zbyt trudne (nie można
          przecież zbyt wiele wymagać od ludzi, których śmieszy porównanie ludzi do kozy).
          Uściślę zatem posługując się przykładem. Mamy heteroseksualną parę, dziewczyna i
          chłopak i zastanówmy się, co im mogą wolno robić razem:

          1. iść do kina, kawiarni, etc;
          2. wyjechać na wakacje;
          3. uprawiać seks;
          4. wspólnie zamieszkać;
          5. pokazać się razem publicznie;
          6. okazywać sobie w miejscach publicznych czułość (trzymanie się za rękę,
          pocałunki);
          7. nie ukrywać, że żyje się (mieszka) razem z partnerem (przed rodziną,
          znajomymi, etc.)
          8. iść z partnerem, gdy otrzyma się zaproszenie "z osobą towarzyszącą";
          9. zawrzeć związek małżeński.

          I teraz ponawiam pytanie: czego z wymienionej listy nie wolno parze
          homoseksualnej? Dla ułatwienia dodam, że tylko pozycja nr 3, opisuje czynność
          intymną, a więc coś, co robić należy "w sypialni ze sobą, na osobności, gdy nikt
          nas nie widzi".

          • kapitan.kirk Re: Geje i lesbijki mają prawo... 20.06.09, 06:36
            kasjan69 napisał:

            > I teraz ponawiam pytanie: czego z wymienionej listy nie wolno parze
            > homoseksualnej?

            Parze homosekualnej wolno wszystko to, co tak skrupulatnie
            wymieniłeś w dziewięciu punktach. Wyjątkiem formalnym jest jak na
            razie punkt 9, gdyz homoseksualistom w Polsce nie wolno zawierać ze
            sobą małżeństw sensu stricto - nie ma natomiast problemu z
            indywidualnym prawnym uregulowaniem wzajemnych stosunków praktycznie
            nie różniących się od typowo małżeńskich, poprzez zawarcie ze sobą
            stosownych umów, wydanie sobie upoważnień etc.

            Pisząc o tym, żego parze homoseksualnej "nie wolno", miałeś na mysli
            zapewne fakt, które z ww. postepowań mogą spotkać się ze społeczną
            dezaprobatą (np. publiczne wymienianie pocałunków). To istotnie
            prawda; ale raczej agresywne demonstracje i publikacje wypełnione
            językiem nienawiści niewiele tu pomogą (czy np. można jakoś prawnie
            nakazać tradycjonalnie nastawionej rodzinie, by zaakceptowała
            gejowskiego partnera syna i jak niby mozna by to egzekwować...?).
            Potrzeba raczej mniej krzykliwego, a bardziej konsekwentnego
            działania w kierunku edukacji seksualnej i moralnej społeczeństwa -
            z pełną swiadomością, że można osiagnąć co najwyżej TOLERANCJĘ, a
            nie AKCEPTACJĘ w tej kwestii.

            Pzdr
          • koloratura1 Re: Geje i lesbijki mają prawo... 21.06.09, 06:50
            kasjan69 napisał:

            > tylko pozycja nr 3 [uprawiać seks], opisuje czynność
            > intymną, a więc coś, co robić należy "w sypialni ze sobą, na osobności, gdy nikt nas nie widzi".

            I to chyba niezależnie od tego, kto ten seks uprawwia: homo czy hetero?

            A może jednak chłopak i dziewczyna wcale nie mszą robić tego "w sypialni ze sobą, na osobności, gdy nikt nas nie widzi"?
            Może taki obowiązek mają - wyłącznie - dwaj panowie lub dwie panie?
            • pamejudd Ktoś tak twierdzi? 26.06.09, 15:02
              Coś ci rozumek szwankuje...

              Podpowiem: "A" to nie to samo, co "zawsze/każde A".


              System error? :-)
      • koloratura1 Re: Geje i lesbijki mają prawo... 21.06.09, 06:43
        mobrebski napisał:

        > ... robić w sypialni ze sobą, na osobności, gdy nikt ich nie widzi,
        > co im się podoba.
        > I do niczego więcej prawa nie mają.

        Oczywiście, pary hetero takim ograniczeniom nie podlegają i mają prawo robić ze sobą co im się podoba - PUBLICZNIE, na oczach wszystkich.

        > Niechże politycznie
        > poprawna "Gazeta Wyborcza" wreszcie to zrozumie.

        Obawiam się, że nie tylko "politycznie poprawnej Gazecie Wyborczej" ciężko będzie zrozumieć proponowane rozróżnienie (geje i lesbijki - tylko na osobności; hetero - publicznie) ...

        > A dowcipy w "Rzepie" - i rysunek, i odpowiedź - są inteligentne

        ...inaczej.
        • piotr228 Homoseksualizm jest schorzeniem!!!!! 26.06.09, 12:00
          Homoseksualizm jest schorzeniem i dlatego nie powinien być wystawiany na widok
          publiczny. Publiczne pokazywanie powinno być karane z uwagi na dzieci, które
          mogą ulec demoralizacji. Schorzenie ekshibicjonizmu jest o niebo mniej groźne
          (ekshibicjonista może mieć dzieci) a jednak dbamy aby taki chory nie afiszował
          się z tym.
          • 001radek Re: Homoseksualizm jest schorzeniem!!!!! 26.06.09, 15:19
            To na katechezie mówiono,ze homosexualista nie moze miec dzieci?
            • gyubalwahazar Na katechezie nie było o pedałach!!! 27.06.09, 17:30
              W moich czasach pedalstwo było chorobą lekko wstydliwą. Nikt tych ludzi nie
              potępiał, ale i nie stawiał na wzór. To że jest to choroba o podłożu
              psychicznym, to nie ulega wątpliwości.
        • pamejudd "Inaczej" - czyli dla pedałów? 26.06.09, 14:54
          Pączuszku - "inaczej" to są rozsądne twoje posty. O ile nie zauważyłaś, pary heteroseksualne nie uprawiają seksu na ulicy, a jeśli już, jest to uważane za co najmniej niesmaczne.

          Rozumiem, że w twoim mikromóżdżku nie zmieściły się obrazy pedałów zachowujących się na paradach, jakby rzeczywiście zasługiwali wyłącznie na osadzenie w czubkowni?
    • haial Koza beczy w "Rzepie" 19.06.09, 18:09
      W GW nie toczysie zadna debata nt zoofili/gejostwa/pedofilstwa tylko jest
      litania sloganów i prawd objawionych z ewangelii wg.św. Gazety Wyborczej. Twoj
      stosunek do reakcji Reczpospolitej na wasze agitki ,CYNGLU, pokazuje jak
      bardzopragniesz prawdziwej debaty.
    • zmichalg1 Koza beczy w "Rzepie" 19.06.09, 19:54
      Tak na marginesie to koza meczy a nie beczy.
      Odsyłam do Koziołka Matołka.
    • nick3 O zwalczaniu zoofilii;-) 19.06.09, 20:36
      Nikt w Polsce nie ośmieli się powiedzieć, że zoofilia mogłaby nie
      być karana.

      Zdrowy rozsądek rodaków nie może się mylić.


      Zapewne więc ta zoofilia to przestępstwo poważnie czemuś zagrażające
      i należy się solidnie wziąć do walki z nią.


      Tymczasem wieści z terenu nie są budujące: polska policja od wielu
      miesięcy nie zdołała namierzyć ani jednego zoofila.


      Coś z tym trzeba zrobić. Chyba nikt się nie łudzi, że w Polsce nie
      ma ani jednego zoofila!

      Siedzi on więc gdzieś sobie zaszyty w borze na Mazurach i bezkarnie
      uprawia swoje bezeceństwa z chomikiem, żubrem lub rzeczoną kozą.


      Co więcej, niektórzy obywatele całkiem jawnie obnoszą się z
      podejrzaną zażyłością wobec zwierząt.

      Już nie mówię o starszych paniach noszących na rękach swoje pieski
      ubrane w wełniane kaftaniki.

      Ku zgrozie przybyszów muzułmańskich także Polacy i Polki w wieku
      średnim pozwalają na siebie skakać psom i lizać się (nikt nie powie,
      że zwierzę potrafi się pohamować, albo że nie ma w tym krztyny
      instynktu seksualnego - niekiedy jest on przecież całkiem jawny i
      dopiero wtedy polscy właściciele psów, też niespiesznie, przerywają
      to ohydne widowisko!:)


      Polacy tulą koty, całują psy, robią z nimi publicznie prawie
      wszystko to samo, co przystoi robić publicznie zakochanym.


      Czy w tej sytuacji można mówić o poważnym ściganiu zoofilii?:)




      Och, podejrzewacie pewnie, że stroję sobie żarty z tej ostatniej
      reduty Porządku Moralnego, jaką jest prawne uznanie zoofilii za
      zbrodnię;-)


      Ależ skąd! Należy przypomnieć przecież, że w przypadku zaniechania
      tego prawa legalna stałaby się zoofilna pornografia.


      To prawda, że obecnie legalne jest np. rozpowszechnianie filmików ze
      świniobicia czy z rzeźni. No, ale przecież każdy wie, że widok
      zabijania nie szkodzi niczyjej psychice (najwyżej czyni bardziej
      męskim!;-)

      Natomiast wideo z seksem ze zwierzętami (rzecz z całą pewnością
      bardziej szkodliwa dla wrażliwej psychiki przypadkowego widza niż
      aseksualny filmik z rzeźni) na pewno stałoby się w Polsce, gdyby
      tylko nie karać za rozpowszechnianie, widokiem powszechnie
      dostępnym, zwłaszcza dla osób niezainteresowanych.



      Bez więzienia za zbrodnię zoofilii - ani rusz;-)



      • johnny_p Dostali prawa, przesladuja innych 25.06.09, 20:51
        "Porównywanie zoofilii do homoseksualizmu to przejaw nie tylko
        ignorancji i homofobii, ale również po prostu braku kultury"

        A ja mowie:
        "Porównywanie homoseksualizmu do heteroseksualizmu to przejaw nie
        tylko ignorancji i antropofobii, ale również po prostu braku kultury"

        Mnie obraza praktykowana np. w Anglii adopcja (czasem wymuszona)
        przez pedalow. (Sorry, slowo "gej" nie jest polskie)
        • piotr228 Dostali prawa, przesladuja innych!!!! 26.06.09, 11:32
          Moje postulaty w temacie homosiów:
          1. Zakaz agitacji w szkołach. "Edukacja" która ma mieć w podtekscie "spróbuj
          chłopcze z chłopcem" musi zostać odrzucona.
          2. Adopcja dzieci - nie, nie i jeszcze raz nie. Tu argumentacja jest zbyteczna.
          Wiadomo bowiem do jakich celów by takie dziecko było używane.
          3. Jeśli prawo pozwoli homosiom na "śluby", to ja chcę móc mieć dwie żony. Prawa
          poligamisty powinny być tak samo respektowane jak monogamisty.

          PS. Nie ma takiego słowa gej. Jak się wam podoba kłir?
          • okrent9 Re: Dostali prawa, przesladuja innych!!!! 25.12.09, 06:23
            piotr228 napisał:
            > 2. Adopcja dzieci - nie, nie i jeszcze raz nie. Tu argumentacja
            jest zbyteczna.
            > Wiadomo bowiem do jakich celów by takie dziecko było używane.

            Dać ci, synu, namiary na mojego pasierba i pasierbicę? Przez
            dziesięć lat jestem częścią ich życia jako partnerka ich matki, są
            już dorośli (w tej chwili 18 i 22 lata), więc wytłumaczą ci "do
            jakich celów" byli "używani". Może wtedy przestaniesz pisać bzdury.
            Obrażasz tłumy ludzi, o których życiu nie masz BLADEGO pojęcia.
    • zalganiugwnanicniedorowna w "GWnie" nie beczy bo ją POdymali? 19.06.09, 20:41
    • a_wojtek Koza beczy w "Rzepie" 19.06.09, 22:09
      Poprawność polityczna Gazety jest rozbrajająca. Przecież geje mają prawo się dowolnie bzykać, byle nie publicznie, nikt im tego nie broni. Raczej należało by bronić zwierzęta - np. kozy. Chociaż kto wie może dojdziemy i do tego, że nowa polityczna poprawność w przyszłości nakaże protestować przeciwko naśmiewaniu się ze związków zoofilskich. Coraz szybciej świat idzie w tym kierunku. Czy tak wrażliwi publicyści gazety mają jakieś zwierzątka ?
      • kasjan69 Re: Koza beczy w "Rzepie" 19.06.09, 23:00
        a_wojtek napisał:

        > Poprawność polityczna Gazety jest rozbrajająca. Przecież geje mają prawo się d
        > owolnie bzykać, byle nie publicznie, nikt im tego nie broni. Raczej należało by
        > bronić zwierzęta - np. kozy. Chociaż kto wie może dojdziemy i do tego, że nowa
        > polityczna poprawność w przyszłości nakaże protestować przeciwko naśmiewaniu s
        > ię ze związków zoofilskich. Coraz szybciej świat idzie w tym kierunku. Czy tak
        > wrażliwi publicyści gazety mają jakieś zwierzątka ?

        Jeszcze nie załapałeś, że nie o bzykanie tutaj chodzi, ale o możliwość
        zarejestrowania związku między dwojgiem ludzi. Czasami wydaje mi się, że pewne
        kwestie szybciej zrozumiałaby koza niż niektórzy przedstawiciele gatunku homo
        sapiens. Masz być może ostatnią szansę, więc się skup: umowy zawierać mogą
        między sobą ludzie (w dodatku dorośli), a nie zwierzęta między sobą, albo osoby
        ze zwierzętami. No ale faktycznie, jak się ma kozi móżdżek to i człowieka od
        kozy można nie odróżnić.
        • pamejudd W sumie dewianci powinni mieć prawo zawierania... 26.06.09, 15:00
          ... małżeństw. Tak samo geje, jak sadomasochiści, koprofile, nekrofile, gerontofile i cała rzesza innych.
    • amelie2 Koza beczy w "Rzepie" 20.06.09, 09:46
      Wszystkiemu winne jest obowiązujące prawo. Ktoś kto nie "przypieczętuje" swego
      związku z drugą osobą ślubem (najlepiej kościelnym) jest traktowany omal jak
      przestępca, a sprawy dziedziczenia praw należnych (ale bez ślubu nie
      nabytych)przez konkubinę ujawniły wiele tragedii i nieprawości.
      Nie ślub jest ważny, ale jego następstwa prawne.
      Wg krk ludzie bez ślubu żyją w grzechu i tu jest pies pogrzebany.
    • koloratura1 Re: Koza beczy w "Rzepie" 21.06.09, 06:26
      bezportek napisał:

      > Za kazdym razem, kiedy ktos uzywa
      > plugawego slowa "homofob" albo rzyga bluzgami w
      > rodzaju "katofaszysty", (..)

      1. "Homofob" nie jest słowem plugawym. Plugawy jest osobnik, który na takie określenie zasługuje.
      2. "Katofaszysta" nie jest "rzygnięciem bluzgami", tylko określeniem osobnika o takich poglądach.
      • pamejudd Lewakośmieciu... 26.06.09, 14:56
        ...wybacz, ale logika przyznawania łatki "homofob" sprawia, że syf stanowią raczej przyznający ją, niż obdarzani.
    • zg13 koza tez gej 21.06.09, 12:34
      tyle, ze mniej rozpolitykowana
    • sekwana2005 Ryba beczy... 22.06.09, 09:06
      Z podobnym poczuciem humoru mógłbym napisać, iż ślubu chce "Ryba"
      z "Rzepą" - w d...
      Są żarty śmieszne i są żałosne. Różne jest bowiem poczucie humoru i
      inteligecja.
      Choć sam jestem hetero - znajomym homoseksualistom polecę tego
      Rybackiego czy Rybickiego. On jest taki słodki na zdjęciach,
      wręcz "papuśny" - wprawdzie stara mężczyzna, lecz chyba spragniona
      odrobiny czułości, seksualnie niedowartościowana...
      Stąd jego jęki na świat który go nie kocha !
      • 001radek Ryba beczy... 26.06.09, 15:42
        I co?To wszystko?To ma byc problem?Rysuneczek jako przejaw homofobii?
        Widocznie nie jest tak zle ze swiadomoscia spoleczna w pólnocnej
        filii watykanu.Wieksze problemy byly przy elektryfikacji wsi.Gineli
        ludzie,palily sie chalupy,szly procesje.A teraz tylko rysuneczek?
        Ten caly homo jest nudny.
    • piotr7777 Re: "homofobia" to określenie błędne 28.06.09, 21:41
      Fobia oznacza irracjonalny lęk o podłożu chorobowym. To że
      Terlikowski i inni nie cierpią gejów wcale nie musi oznaczać, że się
      ich boją.
      • odowk Re: "homofobia" to określenie błędne 25.12.09, 17:51
        piotr7777 napisał:

        > Fobia oznacza irracjonalny lęk o podłożu chorobowym. To że
        > Terlikowski i inni nie cierpią gejów wcale nie musi oznaczać, że
        się
        > ich boją.

        Gdyby trzymać się ścisłych reguł słowotwórstwa, można by mieć pewne
        zastrzeżenia. Ale chyba mylisz się, bo też są w obiegu takie słowa
        jak anglofobia, amerykanofobia, germanofobia, polonofobia,
        rusofobia. Anglofob niekoniecznie musi się bać Anglików a polonofob
        Polaków, choć niekoniecznie darzy ich sympatią
    • zkporz11 kozy becz w GW 25.12.09, 16:00
      nie godze sie na ograniczenie wolnosci
      do wolnosci dla homoseksualistow
      wolnosc dla milujacych zwierzeta
      ich tez nie wolno obrazac
      na paradzie wolnosci poznacie mnie po kozie

      nie dla ksenofobii

      hetero
      • odowk Mećka Rybińska zamilkła 25.12.09, 17:45
        skompromitowała się sromotnie

        zanim poszła do Abrahama na piwo

        +

Inne wątki na temat:
Pełna wersja