luki349 Kobiety chcą 100 proc. płacy mężczyzn i 50 proc... 20.06.09, 21:13 panie jak zwykle zapominają, że równouprawnienie to miecz obusieczny... równe płace = równa emerytura (a tego chyba nie za akceptują :]). Nie no ja jestem za pełnym równouprawnieniem, zwłaszcza za tym, aby do podjęcia decyzji o aborcji była potrzebna zgoda matki I OJCA przyszłego dziecka !! itp... typu tacierzyński, dziecko potrzebuje obojga rodziców, nie tylko matki i mogę tak wymieniać w nieskończoność... Odpowiedz Link Zgłoś
bezportek Bronmy sie przed równouprawnieniem 20.06.09, 22:35 Jako wielbiciel kobiet, zarówno mojej malzonki, córek jak i wnuczek, protestuje przeciwko idiotyzmowi równouprawnienia. Kobietom nalezy sie wiecej praw niz mezczyznom, to oczywiste. Nawet zezowaty, ba, gej w trzecim pokoleniu, od pierwszego rzutu oka widzi wyzszosc kobiet nad mezczyznami i zaprzeczanie temu faktowi powinno byc karane. To nie wymysl, jak globociep, ani fantazja pijacka, jak socjalizm, to twarda rzeczywistosc. Niech zyje Kobieta, precz z równouwstecznieniem! Odpowiedz Link Zgłoś
kontodopisanianaforum Re: Kobiety chcą 100 proc. płacy mężczyzn i 50 pr 21.06.09, 11:21 luki349 napisał: > panie jak zwykle zapominają, że równouprawnienie to miecz obusieczny... > równe płace = równa emerytura (a tego chyba nie za akceptują :]). Niższe płace kobiet = niższe emerytury dla nich. Wyższe płace = sam sobie dokończ. I co, tego nie zaakceptują? > typu tacierzyński, dziecko potrzebuje obojga rodziców, nie tylko matki i mogę tak wymieniać w nieskończoność... No to nie wymieniaj, tylko realizuj, głosuj, demonstruj pod sejmem, pisz petycje, zmieniaj prawo. Odpowiedz Link Zgłoś
benek231 A ja nie mam nic przeciwko parytetom :O)) 21.06.09, 18:34 forum.gazeta.pl/forum/w,904,96906564,96914943,A_ja_nie_mam_nic_przeciwko_parytetom_O_.html W kwestiach wynagrodzen popieram zasade rownej placy za te sama prace. Odpowiedz Link Zgłoś