Dlaczego chce mnie zapłodnić 34 facetów?

21.06.09, 03:55
Glupi badz psychopatyczni spermodawcy. Moze jest jakas korelacja
pomiedzy stopniem popedu do rozplodu a zaburzeniami roznej masci?

Za duzo jest ludzi na tym swiecie.

Ale tekst bardzo ciekawy.
    • ethebor Na pewno facetów? 21.06.09, 11:33
      Cechą "faceta" jest odpowiedzialność. Nie wyobrażam celowego pozostawienia
      swojego dziecka przypadkowej osobie, bez możliwości zadbania o jego los. W
      dodatku sądząc z ogłoszenia, osobie która raczej nie nadaje się na na matkę.

      A, że zgłosiły się 34 osoby? Przecież chyba ogłoszenie zostało napisane tak aby
      się zgłaszali. Można dyskutować czy to dużo czy mało. W dużej statystycznie
      populacji znajdzie się zawsze dostateczna ilość ludzi zachowujących się
      dziwnie. Sensację można zrobić z tego, ale studiowanie zachowań marginesu raczej
      niewiele wnosi do rozwoju poznania.
      • mandragora2 Re: Na pewno facetów? 21.06.09, 16:45
        Cechą faceta, jak każdego innego samca, jest przekazanie swoich
        genów jak największej liczbie młodych osobników po jak najniższym
        koszcie. Podrzucenie potomka bogatej samicy, która sama zapewni mu
        byt na wysokim poziomie, jest właśnie tym, co samcowi opłaca się
        najbardziej: im więcej znajdzie takich kobiet, tym więcej osobników
        w następnym pokoleniu będzie nosiło jego geny; w tradycyjnym stadle
        małżeńskim może mieć tylko tyle dzieci, na ile go stać. Mechanizm
        ten najlepiej chyba opisał Dawkins w "Samolubnym genie".

        Gdyby powszechną cechą facetów była odpowiedzialność, to nie trzeba
        by tworzyć czegoś takiego, jak fundusz alimentacyjny.
        • ethebor Re: Na pewno facetów? 22.06.09, 14:07
          Jak chcesz tylko samca i jego genów - Twój wybór. Wolę się trochę różnić od
          zwierzęcia. A gdyby kobiety powszechnie wybierały dojrzałych mężczyzn, pewnie
          alimenty były problemem marginalnym. Mechanizm ten opisał św. Paweł w swoich
          listach.
          • boulihacker Re: Na pewno facetów? 22.06.09, 18:20
            No, Dawkins kontra św. Paweł. Fight!
            • ethebor Re: Na pewno facetów? 23.06.09, 18:59
              Po co fight... ciekawe ile osób będzie pamiętało o Dawkinsie za jakieś 2tys
              lat... 1 Kor 13:1-13

              boulihacker napisał:

              > No, Dawkins kontra św. Paweł. Fight!
              • adkalin Re: Na pewno facetów? 24.06.09, 09:13
                Zdecydowanie stawiam na Dawkinsa.
                • pereiro Re: Na pewno facetów? 27.06.09, 08:55
                  Ten spór jest bez sensu. Dawkins to naukowiec, pisze rzeczy oparte na badaniach,
                  zweryfikowane. Nawet, jeśli nikt go nie będzie za 2000 lat pamiętał, ludzie będą
                  korzystać z jego dorobku naukowego.

                  Święty Paweł, to publicysta. Poza fanatykami, wszyscy pamiętają go jako jednego
                  z przybocznych Jezusa. Jego słowa nie mają żadnego znaczenia.
                  • grundol1 Re: Na pewno facetów? 27.06.09, 09:43
                    > Święty Paweł, to publicysta. Poza fanatykami, wszyscy pamiętają go jako jednego
                    > z przybocznych Jezusa. Jego słowa nie mają żadnego znaczenia.

                    Paweł to żaden przyboczny Jezusa, na oczy go nie widział. A że jego słowa nie
                    mają znaczenia to oczywista bzdura. Niestety.
                    • mariuszdd Ha ,ale nikt niechiał jej za żonę ani kohankę :) 27.06.09, 11:04
                      To jest o wiele ciekawsze !
                      • janci0 Re: Ha ,ale nikt niechiał jej za żonę ani kohankę 06.08.09, 12:17
                        Ale za to paru chciało ją po prostu przelecieć. Z nadzieją na więcej prawdopodobnie.
                    • hatake Re: Na pewno facetów? 04.08.09, 17:56
                      grundol1 napisał:

                      > > Święty Paweł, to publicysta. Poza fanatykami, wszyscy pamiętają go jako j
                      > ednego
                      > > z przybocznych Jezusa. Jego słowa nie mają żadnego znaczenia.
                      >
                      > Paweł to żaden przyboczny Jezusa, na oczy go nie widział. A że jego słowa nie
                      > mają znaczenia to oczywista bzdura. Niestety.

                      A kto to jest ten Paweł? Zwykli ludzie pojęcia nie mają o szczegółach. A Dawkins
                      zostawił swój ślad w rozwoju naukowym. Takim jak on zawdzięczamy rozwój nauki i
                      techniki - w tym komputerów i internetu ;)
                      • ethebor Re: Na pewno facetów? 05.08.09, 00:30
                        hatake napisał:
                        > A kto to jest ten Paweł? Zwykli ludzie pojęcia nie mają o szczegółach.
                        Saul z Tarsu z przydomkiem Paulus (z racji niewielkiego wzrostu). Z
                        ateistycznego punktu widzenia właściwy twórca chrześcijaństwa, przynajmniej jako
                        religii światowej. Chrześcijaństwo wywarło pewien wpływ na ostanie 2tys lat
                        ludzkości.


                        >A Dawkins zostawił swój ślad w rozwoju naukowym.
                        Ale jaki? Odkrył coś konkretnego? Dostał za coś Nobla? Moim zdaniem to raczej
                        utytułowany kontrowersyjny publicysta szukający sensacji.


                        Takim jak on zawdzięczamy rozwój nauki i
                        > techniki - w tym komputerów i internetu ;)
                        Oj. Chyba chyba większości z powyższych nie przypisywałbym kontrowersyjnym biologom.
                      • superbart Re: Na pewno facetów? 02.11.09, 09:32
                        LOL tygodnia! Dawkinsowi zawdzięczamy jedynie pozycję na liście bestsellerów.
              • golyrpg Re: Na pewno facetów? 02.03.10, 20:05
                A kto to był ten Dawkins?
        • vy.ga Re: Na pewno facetów? 27.06.09, 09:35
          Ja w takim razie nie posiadam tej cechy...Czy to znaczy ze nie jestem facetem ;)
          Uwielbiam takie uogolnienia...kobiety to to...a faceci to tamto...Nie ma jak to
          wrzucic wszystkich do jednego wora
          • 40cztery Re: Na pewno facetów? 07.07.09, 02:22
            vy.ga napisał:
            > Ja w takim razie nie posiadam tej cechy...
            > Czy to znaczy ze nie jestem facetem?

            ja bym chiał a jestem facetem

            40cztery
        • andrzejto1 Re: Na pewno facetów? 07.08.09, 16:12
          mandragora2 napisała:

          > Cechą faceta, jak każdego innego samca, jest przekazanie swoich
          > genów jak największej liczbie młodych osobników po jak najniższym
          > koszcie. Podrzucenie potomka bogatej samicy, która sama zapewni mu
          > byt na wysokim poziomie, jest właśnie tym, co samcowi opłaca się
          > najbardziej: im więcej znajdzie takich kobiet, tym więcej
          osobników
          > w następnym pokoleniu będzie nosiło jego geny; w tradycyjnym
          stadle
          > małżeńskim może mieć tylko tyle dzieci, na ile go stać. Mechanizm
          > ten najlepiej chyba opisał Dawkins w "Samolubnym genie".

          Nota bene ten sam pęd dotyczy kobiet. Najwięcej zdrad zdarza się,
          gdy dziecko osiąga wiek około 5 lat. W stadzie ludzi pierwotnych
          było już w stanie w miarę smodzielnie zdobywać pożywienie. Więc
          kobieta poszukiwała następnego :"dawcy genów". A że mamy pęd do
          mieszania się... skutek jest taki, że na przykład w Niemczech ok 10%
          dzieci w małżeństwach jest z nieprawego łoża. Oczywiśćie mężowie o
          tym nie wiedzą, trkatując je jak swoje.

          > Gdyby powszechną cechą facetów była odpowiedzialność, to nie
          trzeba
          > by tworzyć czegoś takiego, jak fundusz alimentacyjny.

          Gdyby kobiety umiały wybierać facetów a nie chłopców, to nie byłoby
          takiej potrzeby.
          • axe55 Re: Na pewno facetów? 31.12.09, 19:35
            "na przykład w Niemczech ok 10%
            dzieci w małżeństwach jest z nieprawego łoża. Oczywiśćie mężowie o
            tym nie wiedzą, trkatując je jak swoje."

            Mężowie nie wiedzą, ale ty wiesz.
    • kamalaska Dlaczego chce mnie zapłodnić 34 facetów? 21.06.09, 14:05
      to strona lessmanii
      • bratprezydenta Re: Dlaczego chce mnie zapłodnić 34 facetów? 27.06.09, 09:15
        przekazanie genów jest największym sukcesem jaki można osiągnąć, to
        pomnik jaki budujemy na wieki,to pozostaje na dłużej niż małe
        awanse, majątki, sława.
        • axe55 Re: Dlaczego chce mnie zapłodnić 34 facetów? 31.12.09, 19:38
          To nie jest największy sukces - pyknąć, osiągnąć orgazm i już.
          Przyjemnie i lekko. Chcielibyście,faceci,żeby to był niewiadomo jaki
          sukces, więc sobie to wmawiajcie, bo tak najprościej. Sukces, jeśli
          już, to dobre wychowanie tych dzieci.
    • dar61 Dziecko z wyciśniętej biało-czerwonej pomarańczy 21.06.09, 16:34
      [... świadectwa wyłącznie z czerwonym paskiem ...].

      Nie ma, i nie było, takich świadectw.

      Daltonistom warto dookreślić, że świadectwa takie w Polsce mają
      biało-czerwone paski.

      To jest barwa flagi narodowej w tle zapisów na takich świadectwach.
      Białej barwy świadectwach. Z wzorkiem.

      Czy wiedzieć o tych barwach mogą tylko wyróżnieni uczniowie?
      Nie.
      Ale inni po prostu nie chcą się nauczyć, co to jest flaga państwowa,
      redaktorko Natalio Waloch.

      Może lepiej, by tacy się nie namnażali?

      [... Jestem 30-letnią singielką, dobrze sytuowaną materialnie.
      Czekam wyłącznie na poważne oferty"...].

      To wyłącznie nie jest jeszcze przyczyna,by dziecko krzywdzić
      wychowywaniem w niepełnej niby-rodzinie.

      Zdesinglizować się, problem zaniknie.
      Gdzieś czeka druga połowa pomarańczy.

      "- Co cię kręci w tym, żeby mieć dziecko bez seksu?"

      - Co kręci kobietę, redaktorkę, w tym, żeby mieć pomysł na artykuł
      bez sensu...
      ?
      • naturelovers Re: Dziecko z wyciśniętej biało-czerwonej pomarań 22.06.09, 15:15
        Wez walnij se zimnego piwa i wyluzuj. A potem pobiegaj z 15 minut, bo rece
        pewnie tez masz zimne.
        • dar61 Re: brzeczka, z chmielem 23.06.09, 15:15
          Nie wszyscy lubią gorycz piwa.
          I piwożłopów.
      • hanishl Re: Dziecko z wyciśniętej biało-czerwonej pomarań 23.06.09, 16:44
        Przeczytaj Pani dobrze artykuł . Zastanów się kogo i jak to krytykujesz.
        Tu nie chodzi o dziennikarkę , to jest wręcz satyra z polskich "wspaniałych"
        mężczyzn ". Również na tych którzy bardzo lubią podejmować decyzję za kobiety.
        • dar61 Re: Dziecko z wyciśniętej biało-czerwonej pomarań 23.06.09, 22:40
          {Hanishl-u}.
          Dobrze zrozumiałem intencje dziennikarki, z gatunku rewolwerówek.
          Jeno mi żal poziomu Gazety, jej dodatków.

          Mogę znów nieco podworować, jak powyżej, że jeśli dodatków
          gazetowych typu motoryzacyjnego , czy "domowego" skażeniem jest
          reklamiarstow, to co programowo reklamuje ten dodatek w artykuliku
          omawianym?
          Antymęskość?
          ;-)

          Znajoma samotna sąsiadka zafundowała sobie taki korespondencyjny
          sposób "produkcji" dziecka swego.
          Jej córka, dziś nastolatka, ma skrzywione dzieciństwo, niedoskonałe
          życie domowe.
          Bardzo ją lubię, ale i jej współczuję.
          • sojowemleko Re: Dziecko z wyciśniętej biało-czerwonej pomarań 25.06.09, 01:22
            Duży Format nie reklamuje niczego, bo to charytatywna akcja GW –
            sponsorowanie niedochodowego reportażu wysokiej jakości. Ty proponujesz, że ten
            tekst jest mizoandryczny. Ja mam wrażenie, że tekst

            – nie rości sobie nigdzie prawa do wypowiadania o wszystkich mężczyznach, czy
            ludziach w ogóle, a tylko o spotkanych przypadkach
            – trochę żądli, ale mizoginiczna reakcja w komentarzach nie wydaje mi się
            proporcjonalna
            - kończy się jednak w sposób dość otwarty, zostawiając odbiorcy sporo
            przestrzeni do własnej refleksji, a przy odrobinie szczęścia, samorozwoju...
            uznania perspektywy i odczuć drugiego człowieka.

            Zbliżony quasi-eksperyment przeprowadzono na dużą skalę w anglojęzycznym
            świecie, sprawozdanie z tamtego zamieszania jest tu:
            Sex Baiting Prank on Craigslist
            Affects Hundreds

            jest dużo bardziej epatujące (niektórzy mężczyźni przysyłali w pierwszym
            kontakcie e-mailowym zdjęcia swoich genitaliów – ale to może standard). ma też
            dużo bardziej „mizoandryczne”, zbliżone do pop-psychologii ewolucyjnej wnioski –
            setki mężczyzn poszukują desperacko, na żałosne sposoby seksu. Ma to wielorakie
            przyczyny i skutki, zdarza się, że oni interpretują tę sytuację odwrotnie, na
            niekorzyść kobiet, co często widać w komentarzach w Internecie.
            • dar61 Re: sponsorowanie czyli sponsoring. Mizoginiczny? 25.06.09, 10:57
              Gdybym nie zazdrościł paniom dodatku gazetowego WO od lat, nie
              widział narzucania mężczyznom poczytującym sobie Gazetę dodatków
              tylko w stylu 'auto-moto'*;

              Gdybym nie kolekcjonował tego dodatku od lat, a jest on u mnie
              zaczytywany przez wszystkie kobiety, które nim obdarzam;

              Gdybym nie widział, jak nafaszerowany jest ów dodatek reklamami,
              product_placementowanymi w każde zdjęcie byle apaszki za kilkaset
              złotych;

              Gdybym sobie kilka razy nie pożartował, sklejając strony z tym
              reklamośmieciem - co pozostawiło w WO do poczytania jeno garść słów;

              Gdybym nie poczytywał sobie owych artykulików w postaci onlajnowej,
              bez dodatku reklamośmiecia i zdjęć pań o nieprzeniknionym obliczu
              żywego wieszaka na ubranie;

              Gdybym nie został odpytany w ankiecie przez firmę podnajętą przez
              Agorę, co sądzę na pomysł odpłatnego poczytywania sobie Gazety [wraz
              z, sądzę, dodatkami];

              Gdyby nie miał po mojej śp. Mamie kilkunastu szaf pełnych ubrań,
              butów i torebek;

              Gdybym nie był odporny na reklamę, na płacz panien 30-
              letnich, "dobrze sytuowanych" a dziecka chętnych, bo samotnych z
              przekonania czy z wyboru - to...
              To może i {Sojowemu_mleku} bym uwierzył, żem mizogin.

              Artykuł przez nas o[b]mawiany jest niezły.
              Niezły w swej kategorii.
              Acz ta kategoria od poziomu pewnego, do jakiego nas, czytelników z
              pewnymi wymaganiami, Gazeta przyzwyczaiła - odstaje.

              Na temat kilku mężczyzn z nadczynnością ... hormonów i
              niedoczynnością mózgu, zmilczę.

              Dar61

              ---

              Czy to nie Filip Bajon czy inny Piotr Szulkin tu, w forum - rok,
              półtora temu napisał: "Co żeście zrobili z naszą Gazetą..."?

              */
              A poza tym sądzę, że Kartagina ... hm, że kwadom vel "qładom" -
              śmierć!
              Kwadowcy zaś - do sadzenia lasu.
    • antrejka Dlaczego chce mnie zapłodnić 34 facetów? 21.06.09, 21:06
      To po prostu jest atawistyczna/naturalna potrzeba samców, do przekazywania
      swojego genetycznego zasobu; małżeństwa/pary/rodzina to samice (one muszą
      odchować dzieci)... dla samców najważniejsza jest ilość przekazanego materiału
      genetycznego... I tak wracamy do natury...
      • ethebor Re: Dlaczego chce mnie zapłodnić 34 facetów? 22.06.09, 14:33
        Czyli GW zachęca ...do zezwierzęcenia... hm do powrotu do natury? ;-) A ja jakoś
        tak lubię tą naszą ludzką kulturę i cywilizację.
        • buttercuo Re: Dlaczego chce mnie zapłodnić 34 facetów? 22.06.09, 20:37
          Przykro rozczarować - ale zarówno za "zwierzęcymi" jak i "wyrachowanymi" podobnie jak "pełnymi empatii i poświęcenia" zachwaniami stoją te same paskudne geny.

          Można tylko udawać że ich nie ma - co w uroczy sposób czynisz.
          • ethebor Re: Dlaczego chce mnie zapłodnić 34 facetów? 23.06.09, 19:08
            Jeśli już sięgamy do biologii to nie tylko geny... plastyczność mózgu, neurony
            lustrzane. Zawartość informacyjna genomu ma się nijak do komplikacji dojrzałego
            mózgu (nawet wiedza podręcznikowa pozawala łatwo oszacować entropię obu). A
            nawet stąd daleko do zrozumienia naszej świadomości.
            Genetyka wbrew pozorom nie rządzi się też prawami determinizmu, sporo tam
            miejsca dla Heisenberga (i kociaka pewnego innego pana :)
            • buttercuo Re: Dlaczego chce mnie zapłodnić 34 facetów? 25.06.09, 20:41
              Kolego/koleżanko - mieszanie nic nie da, bo nijak ma się wartość spinu czy obecny stan kota Schrödingera do społecznych i kulturowych wytworów mózgów naszych przodków.

              Obrońca kultury i cywilizacji powinien posiłkować się antropologią - i tam radzę poszukać.

              A co do argumentu o złożoności - z często powtarzanym przykładem rozłożonego szwajcarskiego zegarka w kieszeni - po prostu radze czytać mniej kreacjonistów.
              • ethebor Re: Dlaczego chce mnie zapłodnić 34 facetów? 05.08.09, 00:48
                Przeczytaj uważnie co napisałem: "nie rządzi się też prawami determinizmu".
                Nigdzie nie napisałem o o kreacjonizmie.... To właśnie zmienność na poziomie
                kwantowym ("Heisenberg") jest motorem ewolucji (mutacje) i plastyczności mózgu
                (kształtowanie się synaps, których jest 10 tys razy więcej niż samych neuronów).
                Genotyp tego nie jest w stanie określić bo nie ma takiej pojemności informacyjnej.
                Nie wiem o co chodzi z tym zegarkiem - nie czytam kreacjonistów.
                A ewolucja to nie mechaniczny zegarek, entropia działa trochę inaczej. Zegarek
                pozostawiony samemu sobie kiedyś obróci się w pył, a przyroda może w tym czasie
                stworzyć doskonalsze formy.

                Ale mózg kształtuje strukturę pod wpływem kontaktu ze światem, od genów niewiele
                zależy duuużo mniej.
                Ogólnie nie lubię antropologię, może jak zacznie używać języka matematyki (i
                sposobów dowodzenia) może zmienię zdanie. Na razie trochę szkoda czasu. Biologia
                właściwie trochę zaczyna. Kiedyś sam zajmowałem różnymi aspektami biologii
                matematycznej :-)
    • mrufka_86 śmieszni 21.06.09, 21:59
      :)
    • maciejkozlowski Chce mnie zapłodnić 34 facetów? Ja NIE !!!! 22.06.09, 09:10
      Dobry artykuł wysmażyłaś. Tak z 1900zł za niego skasujesz w kasie G.W. Znam
      ceny bo dla nich niegdyś pisywałem. To co mnie mierzi i napawa wstrętem do
      Ciebie to metoda - oparta na prowokacji i kłamstwie.
      To ja mogę dać ogłoszenie, że chcę definitywnie rozwiązać problem żony. Tak
      enigmatycznie, prowokująco i także skasować 1900 zł. Niezwykle ciekawe byłyby
      spotkania, nieprawdaż. Drobni gangsterzy, hochsztaplerka, oszuści,
      zapładniacze, sadyści itd...itp...
      No to masz w prezencie temat na koleją "rewelację" .
      Ja z Tobą nie chciałbym mieć dziecka żebyś mi brylantami płaciła.
      M.K.
      p.s. "Gazeto W." moja droga. Ja tak Was cenię. Nie zniżajcie poziomu, bo to
      robicie powolutku. Poziom tekstów, natłok agresywnych reklam a ostatnio już
      nawet byki ortograficzne w nagłówkach. Pisałem juz o tym. Trzymajcie pion. Tak
      Was proszę. Chcę mieć tę jedną gazetę
      • ja_vier Prowokacja czy plagiat? 22.06.09, 09:38
        Męska Muzyka:
        wyborcza.pl/1,97848,6458381,Dawcy_spermy.html
        To nieuczciwe.

        • makjus Prowokacja czy plagiat? 24.06.09, 12:15
          Głupia ci.... Takie ni to to ni to sio, ale tęskni za łóżkiem i rżnie
          wyzwoloną dziennikarzynę.Ekspertka od sexu na zamówienie. Po prostu
          kup se wibratora,panno od siedmiu boleści...
      • ar.co Re: Chce mnie zapłodnić 34 facetów? Ja NIE !!!! 22.06.09, 10:55
        Może byś i mógł dać ogłoszenie i skasować, ale to nie ty dałeś i nie
        ty skasujesz. Prowokacja jest normalną metodą dziennikarską i tylko
        dziwi fakt, że ktoś, kto - jak piszesz - "pisywał" do GW (przyjmuję,
        może niesłusznie, że nie były to wyłącznie "drobne ogłoszenia") może
        się z tego powodu "napawać wstrętem". Amatorszczyzna.
        A artykuł całkiem niezły. I sporo mówi o facetach.
        • the_idiot ogłoszenie 22.06.09, 11:35
          Witam
          Proszę o pomoc w redagowaniu anonsu:

          Jestem Myszkin, książę Myszkin, mieszkam na Lazurowym Wybrzeżu.
          Szukam biorcy (kobiety), która uwolni mnie od doczesnych dóbr
          materialnych (w nawiasie stan konta) ale i przyjmie na siebie
          eksplodujący we mnie nadmiar czułości i miłości. Zaznaczam, że
          pragnę jedynie zaspokoić mój filantropijny popęd (w nawiasie
          podkreślam, że nie chodzi o seksualny). Czekam wyłącznie na poważne
          oferty.
          Czy jakoś tak...
          • ethebor Re: ogłoszenie 22.06.09, 14:12
            Książę Myszkin? >Z TYCH Myszkinów?< :-) Ale on chyba mieszkał w Szwajcarii a nie
            w EU na jakimś tam kolorowym wybrzeżu :D
        • wiewiora.34 no tak, sporo mówi o facetach 22.06.09, 14:26
          ...że są bardzo uczynni i służą pomocą :)
      • maider Re: Chce mnie zapłodnić 34 facetów? Ja NIE !!!! 23.06.09, 21:59
        Maciek, byłeś jednym z tych panów?
      • lmblmb Witamy Polaka 25.06.09, 08:28
        maciejkozlowski napisał:

        > Dobry artykuł wysmażyłaś. Tak z 1900zł za niego skasujesz w kasie
        > G.W. Znam ceny bo dla nich niegdyś pisywałem. To co mnie mierzi i
        > napawa wstrętem [...]

        Witamy Polaka, zawsze zazdrosnego o lepsze wyniki sąsiada. +
        Pisywałeś? Już cię nie chcą...
      • wen_yinlu Re: Chce mnie zapłodnić 34 facetów? Ja NIE !!!! 27.06.09, 13:06
        > Dobry artykuł wysmażyłaś. Tak z 1900zł za niego skasujesz w kasie G.W. Znam
        > ceny bo dla nich niegdyś pisywałem. To co mnie mierzi i napawa wstrętem do
        > Ciebie to metoda - oparta na prowokacji i kłamstwie.
        ...

        Rany co za reakcja :) Jakoś tak niewspółmierna do lekkiego i zabawnego tematu.
        Tak sobie wyobrażam tych panów w zoo, koniecznie bez ubrania, robiących małpie
        "u! u! u!", prężących bicepsy i wołających "chodź no chodź, zapłodnię cię".
        Takie żałosne, ale w sumie śmieszne stworzenia... skąd więc taka reakcja?
        Sam był pan w takiej sytuacji i boli przedstawienie tematu w taki sposób? Żona
        się dowiedziała o chmarze dzieciątek z pana genami? Ech...
        Dystansu trochę.
    • tbarbasz Prowokacja - ale... 22.06.09, 14:41
      ...ja znam kilka przykładów, że Panie postanowiły sobie w ten sposób zaspokoić
      swój instynkt macierzyński!
      I nic ich nie obchodziło, że dziecko będzie miało uboższe dzieciństwo bez
      tatusia. Ważne było - JA CHCĘ MIEĆ DZIECKO.
      Dla mnie to skrajny przykład "babskiego" egoizmu.
      Cóż - homoseksualisci domagają się coraz głośniej prawa do aborcji - dlaczego
      "single" i "singielki" mieliby być upośledzeni? Tolerancja ma być (zawsze
      można zrobić jakiś marsz równości) - a dziecko? A co ono ma do gadania -
      pewnie niedługo będzie go można kupić (jak pieska) a jak się znudzi - wyrzucić
      z nowego samochodu, bo wrzeszczy i brudzi (znam także ludzi, którzy pozbyli
      się "wymarzonego" szczeniaczka, bo nasikał na nowy parkiet).

      A faceci - jak jest zapotrzebowanie to zawsze znajdzie się ktoś chętny, aby
      jej zaspokoić. Przecież te ogłoszenia spermodawców są dla kogoś!
      Jakby faceci nie płacili za seks nie byłoby prostytutek. A tu nie dość, że
      forsa to jeszcze ten dreszczyk (przynajmniej na początku).
      • naturelovers Re: Prowokacja - ale... 22.06.09, 15:20
        Chec posiadania dziecka w ogole jest przejawem "ludzkiego" egoizmu. I co z tego?
        • mnbvcx Chec posiadania dziecka jest przejawem egoizmu 22.06.09, 21:11
          na szczescie czasem mozna miec dziecko zupelnie przypadkiem.
          • dywany Re: Chec posiadania dziecka jest przejawem egoizm 07.08.09, 07:43
            re:na szczescie czasem mozna miec dziecko zupelnie przypadkiem.


            poczecie dziecka to nie przypadek a jedynie konsekwencja współzycia(mniej lub
            bardziej prawdopodobna ale jednak konsekwencja)
      • olcik Re: Prowokacja - ale... 27.06.09, 14:39
        "Cóż - homoseksualisci domagają się coraz głośniej prawa do aborcji - dlaczego "single" i "singielki" mieliby być upośledzeni?"

        a na co homoseksualistom prawo do aborcji? :PP
    • a.mm Dlaczego chce mnie zapłodnić 34 facetów? 22.06.09, 15:19
      facetka lata z dupa gotowa i sie dziwi.
      jakby nikt nie chcial zaplodnic nastawiajacej sie facetki to by
      oczywiscie facetka nie mogla zaistniec/
      mama facetki nastawila dupy facetowi i dzieki temu facetka teraz sie
      dziwi. i to jest logiczne. faceci i facetki maja stosunkowo niewysoki
      poziom zrozumienia (IQ), i leca przez zycie zdiwieni nieustannie.
      czasem nastawiaja dupy szefom i uzyskuja prawo produkowania objawu
      zdziwien w srodkach przekazu. nico orginalnego. zwykla prostytucja.
      • majka-md Re: Dlaczego chce mnie zapłodnić 34 facetów? 28.06.09, 16:55
        "facetka"-cóż za wyszukane słownictwo...
    • g12de Dlaczego chce mnie zapłodnić 34 facetów? 22.06.09, 17:15
      Straszne. Co taki człowiek mysli ze jest gotów dla samego seksu z
      niewiadomo kim(możliwe ze kobieta bedzie brzydka,nieodpowiedzialna a
      moze nawet i chora psychicznie) doprowadzic do poczecia dziecka.
      Co0 z dzieckiem, z jego przyszłością lub co gorsza co sie stanie jesli
      okaze sie ze partner zyciowy tej kobiety bedzie zboczencem itp..
      W zyciu nie zgodizłbym sie na cos takiego.

      • 4g63 Re: Dlaczego chce mnie zapłodnić 34 facetów? 24.06.09, 10:43
        tak, dalsza zimna kalkulacja doprowadzi do całkowitego zahamowania rozmnażania wśród ludzi, ileż to można znaleźć argumentów, czy będe miał pracę, czy nie wpadnę pod samochód itp itp, w końcu nagle człowiek orientuje się że ma 50 lat i jest sam ale kalkuluje dalej...
        • g12de Dawca i zimna kalkulacja? chyba cos mylisz! 24.06.09, 21:20
          zimna kalkulacja to własnie może byc w takich bardziej przyziemnych
          kwestiach i sprawach ale nie w czyms takim jak własne dziecko bo czy
          to nam sie podoba czy nie to jest dziecko tego kogoś co jest dawcą
          nasienia. wg. mnie tylko człowiek totalnie zdegenerowany może za
          pieniądze oddawac swe nasienie czy tez zapładniac dla seksu.

          Mowisz cos o 50 latach ale chyba mylisz kwestie. Dawca jest tylko
          dawca i nie bedzie wychowywał tego dziecka i byc moze nawet nie
          bedzie mu w stanie pomóc gdy ono bedzie miało problemy a
          odowiedzialny człowiek raczej do takich sytuacji doprowadzac
          niechce.. Co innego gdy facet bedzie wychowywał to dziecko, wtedy
          sprawa jest zupelnie inna.

          • senseiek przez was cywilizacja bialego czlowieka wyginie 27.06.09, 15:50
            I wlasnie przez takich jak wy, cywilizacja bialego czlowieka wyginie i zostanie wyparta przez chinczykow, hindusow, murzynow ktorzy nie zastanawiaja sie czy go stac na dziecko czy nie. Po prostu sie pojawia, i trzeba wychowac. A bialy czlowiek zamiast isc za instynktem, goni tylko za kasa, kariera itp. Model 2+1 nas zabije doslownie. A model 2+2 tylko przedluzy agonie bialej rasy europejskiej i amerykanskiej..

            A rzady aby zastopowac spadajaca ilosc pracownikow robiacych na wasze emerytury coraz wieksza placac danine ubezpieczycielom pokroju ZUS, beda coraz bardziej importowac ludnosc afro-azjatycko-poludniowo amerykanska, zwiekszajac tym samym predkosc wymierania bialych idiotow, ktorzy maja tylko pomysl na swoje zycie w ciaglej harowce na kase i kariere, a nie mysla o konsekwencjach dlugoterminowych..
    • aekielski Dlaczego chce mnie zapłodnić 34 facetów? 22.06.09, 18:02
      Już 35
      • walislaw_konski Re: Dlaczego chce mnie zapłodnić 34 facetów? 23.06.09, 16:45
        36! :)
        • senseiek nawet nie widzieliscie jej fotki... :P 27.06.09, 15:51
          nawet nie widzieliscie jej fotki... :P
    • ubiquitousghost88 No sex - Głupota rozmnaża się przez pączkowanie 22.06.09, 18:29
    • kamalaska Dlaczego chce mnie zapłodnić 34 facetów? 22.06.09, 18:33
      wyborcza.pl/1,97848,6458381,Dawcy_spermy.html
      • prezes_pan Re: Dlaczego chce mnie zapłodnić 34 facetów? 23.06.09, 09:55
        Ciekawe klimaty autorka opisała. Dużo się można dowiedzieć o
        polskich mężczyznach. To nie jest jakiś osobowościowy margines -
        gdyby artykuł popełniła Pani spotykająca się z gośćmi np. z portalu
        randkowego wrażenia byłyby raczej podobne. Koszmarni faceci z
        obsesją seksualną to standard niestety. Najbardziej obleśna jest ta
        obłuda u kochających tatuśków, rzygać się chce po prostu.
        • wen_yinlu Re: Dlaczego chce mnie zapłodnić 34 facetów? 27.06.09, 13:11
          > obsesją seksualną to standard niestety. Najbardziej obleśna jest ta
          > obłuda u kochających tatuśków, rzygać się chce po prostu.

          No, no, "seks tylko bez zobowiązań", ale potem gumki niet, "oj tak nie lubię
          koteczkuuuu".
    • wronskipacewicz temat w sam raz na poziom Wyborczej 22.06.09, 18:58
      pornografia , Doda , globalne ocieplenie , homoseksualisci i św.
      Jacek Kuroń
      • ubiquitousghost88 Re: temat w sam raz na poziom Wyborczej 22.06.09, 19:26
        wronskipacewicz napisał:

        > pornografia , Doda , globalne ocieplenie , homoseksualisci i św.
        > Jacek Kuroń

        Dodajmy: to, czego my w GW potrzebujemy, GW ma w głębokim poważaniu.
        Bo w "demokracji" (a i o kasie GW, a jakże) decyduje prymitywna, większościowa
        część audytorium. Możesz se jebati - jak by powiedzieli Jugosłowianie.
        • settembrini Re: temat w sam raz na poziom Wyborczej 23.06.09, 13:11

          W każdej odpowiednio wielkiej populacji znajdą się osobnicy skłonni do dowolnie
          wybranych zachowań, nie dostrzegam w tym nic nadzwyczajnego. Motywacje takich
          mężczyzn są, jak wynika z artykułu, raczej podobne- znudzeni seksem małżeńskim i
          odpłatnym, szukają alternatyw, wyjątek dotyczy tylko skłonnych do nieodpłatnego
          oddania nasienia w aseptycznym pojemniku. Tacy są chyba najbardziej specyficzni,
          bo zaspakajają w ten sposób zupełnie abstrakcyjne (przynajmniej dla mnie)
          pragnienie.

          A tak nawiasem mówiąc, kto to jest Jugosłowianin? Taka identyfikacja to
          anachronizm, potwornie sztuczny.
          • ubiquitousghost88 Re: temat w sam raz na poziom Wyborczej 24.06.09, 20:13
            settembrini napisał:

            > A tak nawiasem mówiąc, kto to jest Jugosłowianin? Taka identyfikacja to
            anachronizm, potwornie sztuczny.

            Bez obrazy, ale pała z historii, Kolego!
            Czyżby Kolega zapomniał, że przez 130 lat zapytywali się wszyscy, kto to jest
            Polak (oprócz "sprzymierzonych"... bisurmanów tureckich).
            Wobec faktu, że stosunkowo mało "słowiański" jest ten naród (wystarczy zgłębić
            kilka języków słowiańskich, by się o tym przekonać), zastanawiano się nawet, czy
            to przypadkiem Rosjanie, w otchłani historii, nie zmajstrowali go Niemcom (czy
            też odwrotnie).

            Oby się to Polakom nie powtórzyło, ale nigdy nie wiadomo, fortuna kołem się
            toczy. Sądząc po tych postach naród jest podzielony, tarczy wciąż brak, a
            "irański" miecz Damoklesa wisi nad głowami...

            Euro-atlantyckiej dziczy nie udało się wykurzyć Jugosłowian, tak jak Polacy nie
            dali się przegonić podobnej dziczy, ruso-germańskiej. Jugosłowiańscy
            wolnomyśliciele, podobnie jak kiedyś Polacy, nie dają się "przechrzcić", a i
            rozpełźli się po świecie podobnie jak oni, nie chcąc spotykać codziennie na
            ulicy swoich targowiczan. Naród przeżyje własne szuje.

            Powodzenia i dzięki za prowokację, z inteligentnym zawsze miło pogadać!

            • axe55 Re: temat w sam raz na poziom Wyborczej 31.12.09, 21:01
              Porównanie bez sensu. Przecież nie ma narodu jugosłowiańskiego.
              Jugosławia to państwo, już nieistniejące, zamieszkiwane przez narody
              takie jak Serbowie, Chorwaci, Bośniacy.
              • axe55 Re: temat w sam raz na poziom Wyborczej 31.12.09, 21:03
                Narody skłócone, wrogie sobie, walczące, więc nie można ich objąć
                jednym określeniem "Jugosłowianin".
    • mark.kwark Myślę że tytuł zasługuje na jakąś nagrodę... 23.06.09, 13:19
      Np. Srebrny Bruk 2009
    • bling.bling Wakacyjna nagroda z kartofla 2009 23.06.09, 14:02
      ten tekst moze smialo kandydowac do wakacyjnej feministycznej nagrody dziennikarskiej "Wysoki Obcas-Niska Inteligencja"
      Kobieto autorze widze ze okdrylas dla siebie temat na nastepne 10 lat pracy w redakcji wyborczej. To temat rzeka, odkrywczy i spolecznie wazki. Trzymaj tak dalej.
    • hanishl Dlaczego chce mnie zapłodnić 34 facetów? 23.06.09, 16:49
      Jeden z lepszych jeśli nie najlepszy artykuł, jakie w tym roku przeczytałem.
      Wbrew pozorom , przynajmniej dla mnie , daje on wiele przemyślenia , nie tylko
      w sensie tytułowym ale w sferze obyczajowej
      , niewykluczone że nie tylko w naszym kraju.
    • adeladeotero A męska duma gdzie? 23.06.09, 20:02
      To smutne - Ci faceci są jak prostytutki. Okropność.
    • edddgar A dlaczego artykuł nie ma tytułu: 24.06.09, 11:18
      "Chcę mieć dziecko i mam to gdzieś, że ono chciałoby mieć oprócz matki także
      ojca" ?
      • sojowemleko Re: A dlaczego artykuł nie ma tytułu: 25.06.09, 00:56
        Już odpowiadam na to mało bystre pytanie. Sądząc po treści reportażu, jest tak z
        tego powodu, że ten tytuł kompletnie nie pasuje – autorka nie zamieściła anonsu
        dlatego, że naprawdę chce mieć dziecko.
      • lia.13 Re: A dlaczego artykuł nie ma tytułu: 02.08.09, 22:24
        może nie doczytałeś Edddgarze, ale z artykułu wynika, że z pomocy zastępczych ojców - insiminatorów korzystają także pary, które same nei mogą mieć dzieci, bo mąż (późniejszy ojciec dla dziecka) jest bezpłodny. Wtedy dziecko jak najbardziej będzie miało ojca, a że nie biologicznego? Tacy nei zawsze są najlepsi. Tak samo jak i matki.
        Zapłodnienie in-vitro to koszt ok. 8-12 tys.zł, czasem i więcej, bo rzadko kiedy udaje się pierwsza próba. Jeśli sprawę załatwi się prywatnie, przy czym insiminagtor weźmie za oddanie nasienia 1 tys. zł, albo i mniej czy nawet wcale, to chyba jest to bardziej opłacalne niż iv.
    • norbertrabarbar Ja bym pomógł za free 24.06.09, 11:57
      Za anonimowe zapłodnienie, z seksem lub bez, 100% darmo. Dlaczego? Natura tego
      chce, czuję to w sobie - wszystkie dzieci świata mogłyby być moje.
      • wen_yinlu Re: Ja bym pomógł za free 27.06.09, 13:14
        A potem uwiłbyś gniazdko i nosił te miliardy dzieci uczepione do twoich włosów
        na klacie :)
    • the_idiot Do autorki 24.06.09, 13:30
      Może to idiotyczne ale w tym wszystkim nie chodzi o Ciebie...
      P.S.
      Równie idiotyczne jest to, że biorę w tym wszystkim udział.
      • sojowemleko Re: Do autorki 25.06.09, 00:52
        To chyba rzeczywiście idiotyczne, bo autorka nie napisała tekstu w którym chodzi
        o nią.
        • ja_vier Re: Do autorki 26.06.09, 07:51
          Że niby autorka (plagiatorka) pisze o kobiecie (kobietach) i
          facetach w ogóle?
    • olias Dlaczego chce mnie zapłodnić 34 facetów? 25.06.09, 08:17
      odpowiedź kretynów dla kretynki
      • maciejkozlowski Dlaczego tyle kobiet, chce abym je zapylił ? 27.06.09, 09:42
        No dlaczego ? Czy ja jestem ogier rozpłodowy ? Dlaczego same się podstawiają ?
        Rozkładają nogi ? Dzwonią, męczą mailami. Może dla tego , że ja to mam głęboko w
        tyle !!! Może dla tego, że jestem lekarzem, nie biedakiem ? Jak jakieś
        jamochłony wessały by do brzucha trochę nasienia. A dla mnie - po co ? Przecież
        mam partnerkę i wiedzą o tym. Nie rozumiem !







    • smurfmadrala Dlaczego chce mnie zapłodnić 1234 facetów? 25.06.09, 08:49
      Postęp postępu czyli upadek najpierw demograficzny.
      Unijno-medialne wychowanie,los własnych dzieci obojętny,
      dobry farmer dba o ilość pogłowia.
      Gejzeta Aborcza zwana tez Michtriksem autorytetem
      etyczno-moralno-seksuologicznym.
      Lepsi niż Drzyzga z tvhien,co ona pokaże ?
      Babę z brodą,zoofila,trójgłowe cielę-nuda!
      Wolontariusze rozpłodowcy chałupniczy
      -to i news,i geszeft,i szmonces!



      • maciejkozlowski Re: Dlaczego chce mnie zapłodnić 1234 facetów? 27.06.09, 09:45
        Czy ty się dobrze czujesz ? Ten twój bełkot jest bardzo niepokojący.


        smurfmadrala napisał:

        > Postęp postępu czyli upadek najpierw demograficzny.
        > Unijno-medialne wychowanie,los własnych dzieci obojętny,
        > dobry farmer dba o ilość pogłowia.
        > Gejzeta Aborcza zwana tez Michtriksem autorytetem
        > etyczno-moralno-seksuologicznym.
        > Lepsi niż Drzyzga z tvhien,co ona pokaże ?
        > Babę z brodą,zoofila,trójgłowe cielę-nuda!
        > Wolontariusze rozpłodowcy chałupniczy
        > -to i news,i geszeft,i szmonces!
        >
        >
        >
    • amanasunta Zboczone ,,busines woman'' po co wam dzieci? 27.06.09, 08:02
      Bo..trendy:))))).
      Biedne ,,wasze''
      dzieci wychowywane przez ,,trenerkę'' lub zabawki dla zboczonej
      dużej dziewczynki.
      • koham.mihnika.copyright przeciez moze wam sie urodzic analnacunta 27.06.09, 13:30

        • koham.mihnika.copyright to niebieskie zdjecie znacznie lepsze 27.06.09, 13:31

    • pereiro Dlaczego chce mnie zapłodnić 34 facetów? 27.06.09, 09:02
      Charakterystyczne, że jedyny facet, którego motywacja jest godna szacunku
      (Wiktor), został opisany w kilku zdaniach. Nawet dziewiętnastoletniemu idiocie z
      gór poświęcono więcej miejsca. Do spotkania autorka wybrała największych
      kretynów i w ten sposób dowiodła tezy, że polscy mężczyźni są idiotami. Trzeba
      było związać się ze studiowanym kierunkiem i badać mężczyzn z krajów arabskich...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja