18 czerwca 1815 r. Koniec wielkiego snu

22.06.09, 11:29
Co za bzdura!
Cambronne bynajmniej nie poległ pod Waterloo.
Faktem jednak jest, że jego słynne "Merde" zagwarantowało mu życie i
nieśmiertelną sławę jeszcze za życia.
Mimo że Burboni po Waterloo z bonapartystami nie rozmawiali inaczej niż za
pośrednictwem plutonów egzekucyjnych, Cambronne był zbyt popularny i nikt nie
ważył się go tknąć.
Bardzo często gościł na rozmaitych salonach, gdzie niejednokrotnie proszono
go, aby powtórzył słowa wypowiedziane Anglikom pod Waterloo.
Wówczas znajdujące się w pobliżu młode damy dyskretnie proszone były o to, aby
na chwilę udały się w jakieś ustronne miejsce, zaś stary generał spełniał
życzenie zebranego towarzystwa.
    • dar61 Koniec wielkiego wyrzynania 23.06.09, 15:28
      Prócz Kodeksu Napoleona została w Europie pamięć jego dokonań.
      Równa dzisiejszej pamięci o dokonaniach niejakiego A.Hitlera.
      Bo czymże różni się napoleoński marsz przez Europę, ku piramidom po
      iglicę piramidionu, od infamii hitlerowców, idących ku Kaukazowi, po
      ropę?
      Niczym.
      • klara551 Re: Koniec wielkiego wyrzynania 23.06.09, 17:34
        Masz po stokroć rację.Dodaj do tej listy Aleksandra
        Wielkiego,Rzymian z ich ekspansją,mocarstwa kolonialne,kościół.Czas
        skończyć z peanami na cześć agresorów,co dla swoich obłędnych
        fantazji niszczyli wszystko ,co nie należało do nich i było
        inne.Zamiast uznania należy pokazać koszt takich działań.Dla
        Hiszpanów Napolen jest mordercą i agresorem,dla indian Hiszpanie i
        Europejczycy są zaborcami i niszczycielami kultury,mordercami w imię
        wiary.A czy terażniejsze działania w Iraku,Afganistanie nie
        przypominają tamtych wcześniejszych w których interwent zakładał,że
        wie lepiej niż tubylcy co jest dla nich dobre.
        • bezportek Oboje macie racje i rozum - w pogardzie 02.07.09, 23:11
          Po stokroc mylicie sie, towarzysze, porownujac socjaliste hitlera do
          cesarza Napoleona. Albo ten lapsus, cytuje: "...Hiszpanie i
          Europejczycy..." koniec cytatu, koniec swiata! Widac w Azji nie
          wiedza, ze Hiszpania lezy w Europie.
          Dopisywanie Kosciola (w domysle - calego chrzescijanstwa) do
          agresorow, przy gustownym przemilczeniu islamizmu, socjalizmu i
          innych psich wiar, z daleka cuchnie zabobonnym lewactwem. Co do
          Indian amerykanskich, olbrzymia wiekszosc z nich dopiero od bialych
          ludzi nauczyla sie zyc bez nieustannego mordowania sasiadow. Czarne
          ludy Afryki do dzis sie nie nauczyly, zostawione na pastwe losu, z
          ruskim kalaszem w brudnej lapie.
          Dziecinny sprzeciw nastolatkow wobec swiata ludzi doroslych w
          niektorych przypadkach przechodzi w ostre oglupienie u starych
          sekciarzy. Nie obawiajcie sie, te gusla mozna wyleczyc
          elektrowstrzasami, troche poboli i zaczniecie zyc jak prawie
          normalni.
    • marcintadeusz 18 czerwca 1815 r. Koniec wielkiego snu 06.07.09, 16:16
      Już myślałem, ze pan Kalicki odkrył nową historię bitwy pod Waterloo. W jego
      wywodach "biedny" niedołężny Napoleon cierpiący na hemoroidy, nie potrafi skupić
      się na dowodzeniu, traci rozsądek w trakcie dowodzenia i to HEMOROIDY były
      główną przyczyną klęski pod Waterloo.A gdy jeszcze pan Kalicki uśmiercił
      generała Cambrona, przelała się moja historyczna wiedza. Ani gen. Pierr J.E.
      Cambrone nie zginął pod Waterloo, lecz zmarł we własnym łóżku w roku 1842, ani
      hemoroidy nie były przyczyną /jeżeli w ogóle na nie cierpiał/niedyspozycji
      Napoleona. Po prostu cały szereg zbiegów okoliczności, błędów Neya i Grouchego
      doprowadziły do przegranej tego geniusza wojny. I to nie Anglicy czy Prusacy
      wygrali bitwę. To Napoleon ją przegrał, ale na pewno nie z powodu hemoroidów. A
      na marginesie, od jazdy w siodle nie dostaje się hemoroidów, a Napoleon większą
      część życia spędził nie na koniu ale w powozie czy karecie.
      A ten kolega który porównuje Napoleona do Hitlera, zanim coś jeszcze napisze
      niech lepiej trochę się pouczy historii.
Pełna wersja