Studiów zamawianych będzie więcej?

22.06.09, 13:58
Dziwi mnie brak elektroniki...
Zwłaszcza, że jest wszystko na około: automatyka i robotyka (występująca jako
osobny kierunek ale też jako specjalizacja na elektronice), energetyka,
informatyka (informatyka to nie tylko computer science, ale też computer
engineering pokrewna elektronice) , mechatronika (często studia między
wydziałowe elektronika-mechanika).

Zastanawia mnie też trochę czy akurat informatyka potrzebuje dodatkowych
zachęt do studiowania. Nie uwierzę, że brakuje chętnych do studiowania
informatyki na państwowych uczelniach.
    • ethebor Dziwi brak elektroniki 22.06.09, 14:00
      Zwłaszcza, że jest wszystko na około: automatyka i robotyka, energetyka,
      informatyka, mechatronika.
      Zastanawia mnie też trochę czy akurat informatyka potrzebuje dodatkowych
      zachęt do studiowania. Jeśli zaczęło brakować chętnych państwowych uczelniach
      chętnych do studiowania informatyki, to chyba coś nie tak z obecnymi maturami.
    • trzy.14 Pieniądze wyrzucone w błoto 22.06.09, 14:26
      Studia zamawiane to pieniądze wyrzucone w błoto.

      1. Nie ma gwarancji, ze osoby pobierające to stypendium będą pracować w kraju w
      wyuczonym zawodzie. Równie dobrze mogą np. wyjechać. Np do Irlandii jako
      barmani/pokojówki ;-)
      A wystarczyło zafundować KREDYTY z gwarancją spłaty przez państwo w wypadku
      podjęcia pracy w kraju przez 5 lat po studiach.
      2. Nie ma gwarancji, że stypendia w jakikolwiek sposób zwiększą nabór netto na
      kierunki ścisłe/techniczne. Jest w zasadzie pewne, że wydział, który otrzyma
      stypendium, odbierze studentów innym, pokrewnym wydziałom/uczelniom.
      3. Nie ma żadnego związku między otrzymaniem (przez wydział) stypendium a
      rzeczywistym zwiększeniem szans absolwentów na rynku pracy. Ten konkurs to był
      konkurs piękności, w którym liczyły się deklaracje - piękne słówka. W
      kombinowaniu jesteśmy dobrzy.
      Gdzie są badania wykazujące zapotrzebowanie w perspektywie 5-10 lat na tylu a
      tylu matematyków, fizyków, chemików, ochroniarzy środowiska, biotechnologów,
      robotyków?
      4. Polska w ostatnich latach zaciągnęła na rozwój szkolnictwa wyższego ogromny
      dług. Nic nie jest za darmo - te pieniądze trzeba będzie oddać. Tymczasem
      zamiast reformować skostniały system, tymi stypendiami tylko się go konserwuje.
      6. A wystarczyłoby zrezygnować z bezpłatnych powszechnych studiów i
      wrzucić te miliony w system stypendialny skierowany do studentów "kluczowych
      działów nauki i techniki" (kto decyduje o "kluczowości")?
      7. Jak słusznie zauważył przedpisarz: po co fundować stypendia informatykom?
      • thegreatmongo Re: Pieniądze wyrzucone w błoto 22.06.09, 15:16
        Zgodze sie, ale tylko z pkt 1.

        Jesli chodzi o reszte to stypendia na pewno zwieksza liczbe chetnych.
        Dlaczego? Dla biednych to jedyna szansa by studiowac i nie zyc na granicy
        egzystencji. 1000 zl plus jakas praca np. 10-15 godzin tydzien i juz na
        przyzycie w miescie jest.
        Klasa srednia pewnie te pieniadze przeimprezuje bo rodzice i tak im pomagaja,
        ale dla obu grup motywacja bedzie wieksza.

        W koncu wiele osob na prawe nie wie co wybrac choc maja dobre oceny i sa zdolni,
        dla takich ludzi to bedzie motywacja by zamiast socjologi wybrac matematyke.
        • 1stanczyk "motywacja by zamiast socjologi wybrac matematyke" 22.06.09, 18:54
          "to bedzie motywacja by zamiast socjologi wybrac matematyke."

          Malo znasz realia.
          Student socjologi to jest najczesciej byly uczen ktory juz w szkole podstawowej
          mial trudnosci z matematyka.
          Dlatego jest zreszta na socjologi.
          Dotyczy to rowniez wielu innych kierunkow studiow "popularnych" w naszym kraju.
          Ich popularnosc bierze sie glownie z niecheci do tego wszystkiego co oprocz
          zdolnosci wymaga jeszcze dokladnosci, sumiennosci i rzetelnosc ktorej nie da sie
          zastawic pyskatym parawanem pajacowatej pewnosci siebie, ktory w ciagu ostatnich
          lat stal sie wzorcem naszej "uzdolnionionej" mlodziezy.

          Juz widze tych socjologow na matematyce ....
          Dzisiaj sa wiecznymi studentami socjologi bo ani na niej, ani po niej ma
          specjalnie co robic.
          Jutro beda wiecznymi studentami matematyki bezowocnie przesiadujac nad
          podrecznikami i na wykladach i popadajac w depresje na cwiczeniach i egzaminach.

          Musieliby placic dziesiec razy tyle i jeszcze nie wiadomo czy byloby wielu
          chetnych.

          Re: Pieniądze wyrzucone w błoto
          • mad_frogg Re: "motywacja by zamiast socjologi wybrac matema 22.06.09, 19:28
            Niby racja ale jak zwykle jest jakieś ale...:

            liceum daje wiedzę ogólną, ogólną na tyle, że nie ma problemu wybrać sobie w
            dalszej części edukacji jakąś naukę ścisłą (fizyka, matematyka) i specjalizować
            się w tym. A jeśli ktoś nie przykładał się do nauki tych przedmiotów wcześniej,
            no cóż, mój trener mówił, że łatwiej uczyć kogoś od początku niż tępić złe
            nawyki - sam jestem tego przykładem - na studia (fizyka techniczna PW) dostałem
            się z zerową znajomością obsługi komputera, a na trzecim roku znalazłem pracę
            jako programista... Nie wspomnę, że zaliczałem również inne ścisłe przedmioty (w
            nich również na początku nie byłem zbyt mocny...) - dla chcącego nic trudnego
      • mr_kagan Re: Pieniądze wyrzucone w błoto 22.06.09, 20:15
        Otoz to: "Gdzie są badania wykazujące zapotrzebowanie w perspektywie
        5-10 lat na tylu a tylu matematyków, fizyków, chemików, ochroniarzy
        środowiska, biotechnologów, robotyków?"
        Tego po prostu nikt nie wie, bo z definicji wiedziec nie moze.
        Wniosek? Ksztalcic w bardzo ogolnych dziedzinach (np. fizyka,
        chemia, inzynieria mechaniczna, elektryczna, chemiczna itp.), a
        specjalizacje robic dopiero na 100% odplatnych studiach
        podyplomowych.
        • mad_frogg Re: Pieniądze wyrzucone w błoto 22.06.09, 20:44
          Taki raport został już dawno opublikowany i jest dostępny min.
          tutaj
          • mr_kagan Re: Pieniądze wyrzucone w błoto 22.06.09, 20:54
            Nie jest on wart papieru, na ktorym go wydrukowano... :( Za 1/10
            koztow tego raportu moge napisac znacznie bardziej zblizony do
            rzeczywistosci.
            lech.keller@gmail.com
    • gdabski Re: Studiów zamawianych będzie więcej? 22.06.09, 16:31
      Skuteczność tych zabiegów jest raczej wątpliwa, ale już przynajmniej nie dają
      wszystkim, którzy łaskawie pójdą na rzekomo kluczowy dla państwa kierunek.

      /Gdabski
    • goove Re: Studiów zamawianych będzie więcej? 22.06.09, 19:08
      Prawdopodobnie nie jest to sama informatyka (jak i fizyka, matematyka i
      pozostałe wymienione kierunki) a raczej informatyka związana z jakąś bardziej
      konkretną dziedziną. Rok temu kierunki zamawiane to były m. in. elektrotechnika
      (ale tylko specjalność związana z informatyką), energetyka (spec. z
      budownictwem) itd.
    • kjhubner A kasa ? 23.06.09, 22:28
      dają mgr inżynierowi na starcie 1500 brutto !

      a kto go uczył ?

      profesor co nowoczesność widział na obrazku jak dobrze było,
      a z przemysłem to miał kontakt za komuny jak musiał !

      A teraz pisze jaki ma nano-hightech !


Pełna wersja