japolak
02.07.09, 07:48
Dla mnie jest to niegodne działanie wobec życia życia i ciała tego
człowieka, nawet jeśli nie jest moim ulubieńcem. Za życia skromnie
żyjącego, teraz pakowanego w złoto i uzupełnianego silikonem
publiczości wystawiać?
Były takie czasy, gdy w cyrkach pokazywano kobiety z brodą, karłów i
kaleki - bo ludzie za to płacili...
Wczoraj chyba czytałem o pomyśle by zwłoki Jana Pawła II obwozić po
Polsce. Niezależnie, czy i kiedy zostanie świętym, to coś innego,
niż gdy po śmierci Piłsudskiego pociąg z jego katafalkiem przez co
najmniej pół Polski był wieziony, by ludzie mogli pożegnać się z
właśnie zmarłym. Którego kardynał Sapieha nie chciał na Wawelu
pochować...
Ale myślmy perspektywicznie - trzeba składkę robić na bursztynowy
katafalk dla prałata Jankowskiego. Od dawna niedomaga, choć zamiast
stygmatów ma zgodę kiedyś premiera Leszka Millera na wydobywanie
bursztynu bez podatków...