Sobota prasująca

05.07.09, 02:24
Wroński pisze: "No i wszystko jasne "Gazeta" realizuje chytry plan. Oswaja społeczeństwo, z pedofilią, morderstwami i kanibalizmem, po to by społeczeństwo uznało je za naturalne".

Może nie koniecznie z tym oswaja czytelników, ale (dla przypomnienia):
- oswaja z nieodzowną wg GW potrzebą ochrony funkcjonaruszy UB i SB, którzy tak naprawdę gnoili Polaków przez 45 lat,
- nie zamieszcza na łamach żadnych faktów, o których informują inne media dotyczących niecnych interesów lewicy i ludzi wywiadu kontrwywiadu wojskowego bądź cywilnego,
- chroni TW, którzy ze stachu przed prowdzącymi oficerami UB i SB zrobią dla nich wszytsko,
- tępi kościół słowami swoich publicystów, choć nie przeszkadza jej to zamieszczać jako dodatków albumów, płyt CD, itp. o JPII lub innych dostojnikach kościoła (biznes to biznes),
- jest przewrażliwona na punkcie kwestii roszczeń żydowkich i antysemityzmu, co wyraża się reakcją nawet na fakt, że ktoś powie publicznie nie lubię Żydów, tak jak ktoś innyc powiedziałby, że nie lubi Francuzów.
- przemilcza nieidące z jej linią polityczną fakty (tak, polityczną... dobrze zrozumieliście - bo to nie jest dziennik informacyjny a narzędzie polityki)
    • ponte_aronte to czytaj inne gazety, w których znajdziesz 05.07.09, 07:23
      swoje bajki
      cała masa gazetek jest dla Ciebie: Nasz Dziennik, Gazeta Polska, Niedziela, Gość Niedzielny, Rzeczpospolita, Fronda, Nasze Państwo - pełno, przecież nawet połowy nie wymieniłem
      GW po prostu olej, jeśli Ci nie odpowiada
      • isma Re: to czytaj inne gazety, w których znajdziesz 05.07.09, 13:44
        Z calym szacunkiem, ale skadzes wzial, dobry czlowieku, to "Nasze Panstwo"?
        Wypada przynajmniej udawac, ze sie tytul polecanego (a rebours, jak mniemam?)
        periodyku zna, jak juz sie go nie czyta ;-))).
        • ponte_aronte słusznie, słusznie, nie zauważyłem 05.07.09, 15:16
          a czy zgadniesz, jaki to periodyk ze słowem 'Państwo' w nazwie skleił mi się z 'Naszym Dziennikiem'?
    • rdabr Panie Wroński, trzeba czytać ze zrozumieniem 05.07.09, 09:45
      Pisze Pan "choć jako żywo autor nigdzie przestępcy z ofiarą nie zrównywał".
      Przecież dr Kiereś nie pisze o zrównywaniu, tylko o tym że oprawca zmówił się
      z ofiarą że będą milczeć w tej sprawie. Tak to dr Kiereś zrozumiała
      sformułowanie "zmowa milczenia". Stąd też mowa o łączeniu się ofiary ze
      sprawcą, bo "zmowa" znaczy też że ofiara staje po stronie sprawcy, starając
      się utrudnić innym wykrycie tego przestępstwa.
    • lks17 Re: Sobota prasująca 05.07.09, 11:17
      uff, nareszcie wiemy gdzie kozy kują. Vivat Kiereś, docent santa subito! Vivat
      academia, vivant professores z KUL-wa mac. Jest taki stary dowcip, jaka jest
      różnica między Uniwersytetem Lubelskim a KUL? Odpowiedzi udziela dr Kiereś.
      • pierot9 Re: Sobota prasująca, ale myśleć powinniśmy 05.07.09, 12:58
        lks17 napisał:

        > uff, nareszcie wiemy gdzie kozy kują. Vivat Kiereś, docent santa subito! Vivat
        > academia, vivant professores z KUL-wa mac. Jest taki stary dowcip, jaka jest
        > różnica między Uniwersytetem Lubelskim a KUL? Odpowiedzi udziela dr Kiereś.

        Odpowiem ci w twoim stylu i na twoim poziomie, ale może wtedy chociaż zrozumiesz:

        uff, nareszcie wiemy gdzie kozy kują. Vivat Michnik, guru santa subito! Vivat
        academia, vivant redactores z GWna. Jest taki stary dowcip, jaka jest różnica
        między GW a normalną gazetą codzienną? Odpowiedzi udziela lektura GW:
        Normalne gazety opisują fakty, a GW ...tworzy fakty i je opisuje
    • wojteksniec Sobota prasująca 05.07.09, 15:02
      "Na pewno" pisze się osobno. Bycie medium opiniotwórczym oznacza w pierwszej
      kolejności dbanie o poprawność języka polskiego, natomiast dopiero na szarym
      końcu drobne politykowanie. Pozdrawiam serdecznie. Wojtek Śnieciński
Pełna wersja