Katoliccy konserwatyści i kozy

    • tbarbasz Fakty: 09.07.09, 20:47
      Fakt 1:
      Jednostki przemijają - gatunek ma trwać. Tak działa Przyroda.

      Fakt 2:
      Gatunek trwa dzięki następstwu pokoleń - słowem dzięki temu, że rodzą się dzieci.

      Fakt 3:
      Piramida finansowa zwana społeczeństwem działa dlatego, bo ludzie się rozmnażają
      - czyli dzięki temu, że rodzą się dzieci.

      Wniosek:
      Społeczeństwo powinno uprzywilejowywać związki, w których rodzą się dzieci,
      bo tylko dzięki temu może przetrwać i społeczność i gatunek ludzki.

      Każdy może kochać na swój sposób - ale to nie zmieni praw przyrody - no chyba,
      że przejdziemy na model rozmnażania znany z "Seksmisji".

      c.b.d.o.
      • lombelico_del_mondo Re: Fakty: 09.07.09, 21:26
        tbarbasz napisał:
        > Wniosek:
        > Społeczeństwo powinno uprzywilejowywać związki, w których rodzą
        się dzieci,
        > bo tylko dzięki temu może przetrwać i społeczność i gatunek
        ludzki.


        Zgoda. Zwłaszcza że nie użyłeś słowa "wyłącznie" :)
        • maura4 Re: Fakty: 09.07.09, 22:09
          Mój wniosek- nie ma o co kopii kruszyć. Społeczeństwo rozmnożyło
          sie nadmiermie, mimo, że geje istnieją tak długo jak świat. No ,
          przynajmniej dłużej niz Biblia.
      • jk1962 Re: Fakty: 09.07.09, 22:15
        tbarbasz napisał:
        > Fakt 1:
        > Jednostki przemijają - gatunek ma trwać. Tak działa Przyroda.
        ............................................
        Nie wiem co znaczy Przyroda. Wedle Wikipedii: Natura, przyroda – w
        najszerszym znaczeniu to świat, wszechświat. Nie twierdzisz chyba że
        przyroda ma jakiś cel?

        > Fakt 2:
        > Gatunek trwa dzięki następstwu pokoleń - słowem dzięki temu, że
        rodzą się dzieci.
        > Fakt 3:
        > Piramida finansowa zwana społeczeństwem działa dlatego, bo ludzie
        się rozmnażają - czyli dzięki temu, że rodzą się dzieci.
        Wniosek:
        Społeczeństwo powinno uprzywilejowywać związki, w których rodzą się
        dzieci...
        ......................................
        Może i powinno urzywilejowywać "związki, w których rodzą się
        dzieci", ale dlaczego dyskryminować pary homoseksualne?
        • ksiaze_olsztyn Re: Fakty: 10.07.09, 02:02
          Nikt ich nie dyskryminuje.
          radzę się nauczyć co to znaczy "dyskryminacja" i porównać.
          • jk1962 Re: Fakty: 10.07.09, 07:38
            ksiaze_olsztyn napisał:

            > Nikt ich nie dyskryminuje.
            > radzę się nauczyć co to znaczy "dyskryminacja" i porównać.
            ......................................
            Postaram się wytłumaczyć łopatologicznie. Jeśli Tobie prawo zabroni
            zawarcia małżeństwa z ukochaną osobą na przykład z powodu
            bezpłodności to w Twoim odczuciu będziesz dyskryminowany czy nie?
            • tbarbasz Re: Fakty: 10.07.09, 09:03
              Nikt nie zabrania mieszkać z "przyjacielem" (przyjaciółką) tej samej lub różnej
              płci. Nikt nie zabrania zawierać umów cywilno-prawnych z dowolnymi osobami (w
              tym tej samej płci).
              Dawniej 2 chłopaków bez problemów dostawało jeden pokój w hotelu, a chłopak z
              dziewczyną to już nie! To świadczy o zmianach w świadomości społecznej.
              Ale małżeństwo heteroseksualne (proszę - nie "heretyckie" bo to gejowska mowa
              nienawiści) otrzymuje automatycznie pewne przywileje - np. w prawie spadkowym,
              ponieważ społeczeństwo ma nadzieję (czasem płonną ;( ) na wkład tej "podstawowej
              komórki" w przedłużanie ciągłości gatunku.
              Nie jestem w tym biegły, ale zdaje mi się, że w Prawie Kanonicznym bezpłodność
              jednego z małżonków, o której wiadomo było przed zawarciem związku może być
              przyczyną unieważnienia małżeństwa - nie mylić z rozwodem.
              Rewolucja seksualna (pigułka etc.) spowodowała oddzielenie seksualności od
              rozrodu. I czy się komuś to podoba, czy nie mamy z tym problem - społeczeństwa
              "kulturalne" (w tym Polacy) mają ujemny przyrost naturalny, a społeczeństwa "na
              dorobku" rozmnażają się na potęgę - np. dodatni przyrost naturalny we Francji
              jest kreowany - no zgadnijcie przez kogo???
              Homoseksualizm istniał zawsze (już starożytni Egipcjanie, Grecy czy
              Rzymianie...). Nie znam dokładnych danych, ale chyba wkład Homo w rozwój
              kultury, sztuki i nauki był większy (proporcjonalnie!) niż Hetero (od Safony do
              Czajkowskiego i z powrotem).
              Ale konieczne jest fizyczne przetrwanie społeczeństwa! Bez przynajmniej prostej
              reprodukcji znikną i Homo i Hetero. Dlatego należy uprzywilejowywać małżeństwa
              Hetero, promować rodziny z dziećmi.
              Nie jestem członkiem Kościoła - ale wydaje mi się, że biskupi to rozumieją -
              choć "Cyryl jak Cyryl, ale te Metody...".

              A co do definicji Przyrody - poszukaj głębiej lub podaj kontrprzykład. "Panta
              Rei" rzekł podobno Heraklit (a on miał łeb!). Gatunki przychodzą i odchodzą,
              cywilizacje przemijają, gwiazdy też zgasną! Z dedykacją od Blood, Sweat and Tears:

              And when I die, and when I'm gone
              there'll be, one child born
              in this world
              to carry on, to carry on
              • jk1962 Re: Fakty: 10.07.09, 09:56
                tbarbasz napisał:
                > Ale konieczne jest fizyczne przetrwanie społeczeństwa!
                ...........................................................
                O Boże! Jak małżeństwo osób tej samej płci zagraża fizycznemu
                przetrwaniu społeczeństwa? Jak będziesz dowodził karkołomnej tezy że
                małżeństwo pana X z panem Y zagraża przetrwaniu społeczeństwa to
                musisz udowodnić że zakaz małżeństwa X z Y w jakikolwiek sposób
                zwiększy szanse społeczeństwa na fizyczne przetrwanie. Ale chyba
                zbyt dużo wymagam.
                • tbarbasz Re: Fakty: 10.07.09, 10:25
                  jk1961 - nie przekręcaj!
                  Napisałem, że pary Hetero powinny mieć przywileje. I właśnie po to wprowadzono
                  instytucję małżeństwa.
                  "Społeczeństwo przyzwalające" idea wprowadzona na tzw. Zachodzie w połowie lat
                  60 ubiegłego wieku doprowadziło do oddzielenia seksu od prokreacji. Zniknął
                  strach przed niechcianą ciążą. To tak jakby ze wspinaczki wysokogórskiej
                  zniknęło ryzyko odpadnięcia od ściany! Wolna miłość objęła choć w drugiej
                  kolejności pary homoseksualne. Napisałem, że nie jestem członkiem Kościoła - ale
                  to naprawdę idzie w kierunku cywilizacji śmierci!
                  Poglądy Homo są na ogół agresywne - nawet to rozumiem, bo mowa o uczuciach, ale
                  człowiek jest istotą rozumną, powinien więc myśleć trochę szerzej.
                  Związek osób tej samej płci nie powinien otrzymać od społeczeństwa takich samych
                  przywilejów jak małżeństwo - ponieważ jest to wyłącznie spełnienie uczuć 2
                  jednostek. Nie służy to przetrwaniu społeczeństwa. Poza tym z wychowaniem dzieci
                  są związane spore i długotrwałe wydatki, których nie ponosi związek Homo.
                  • nikodem123 Re: Fakty: 10.07.09, 22:24
                    Ty jesteś jaki zboczeniec, skoro uważasz że, seks bez ryzyka ciąży stał się
                    czymś gorszym, łatwiejszym.
    • alakyr A dlaczego mam kochać gejów? 09.07.09, 21:18
      Są to jest fakt, są ludźmi, drugi fakt, mają prawa osobiste
      przynależne osobie ludzkiej? Mają. Mogą żyć w związkach? Niech żyją.
      Mogą adoptować dzieci? NIE MOGĄ!
      Ale żeby ich kochać? Sąsiadów też nie kocham.
      • maura4 Re: A dlaczego mam kochać gejów? 09.07.09, 22:13
        Wszystkich kochają tylko sekty religijne, a przynajmniej zanim do
        nich wstąpisz, bombardują miłością. Potem niekoniecznie. Normalny
        człowiek kocha rodzinę, przyjaciół. Innych lubi, sznuje.
      • wuk4 Re: A dlaczego mam kochać gejów? 10.07.09, 11:31
        alakyr napisał:

        > Są to jest fakt, są ludźmi, drugi fakt, mają prawa osobiste
        > przynależne osobie ludzkiej? Mają. Mogą żyć w związkach? Niech
        żyją.
        > Mogą adoptować dzieci? NIE MOGĄ!
        > Ale żeby ich kochać? Sąsiadów też nie kocham.


        Nie masz obowiązku kochania kogokolwiek, choć smutny to los nie
        umieć kochać nikogo. Jeśli nie kochasz swoich sąsiadów, to pewnie
        nie dlatego, że preferują taką czy inną pozycję w seksie, ale z
        jakichś innych powodów. Więc jeśli masz określać swój stosunek
        emocjonalny do gejów czy lesbijek, to wyobraź sobie ich jako ludzi.
        Nie masz kochać czy nie kochać ich za orientację seksualną, ale za
        to jakimi są ludźmi. Tylko wiele osób fundamentalistycznego
        katobetonu wbrew nauce Chrystusa stara się przemawiać językiem
        nienawiści i homofobii.
        • alakyr Re: A dlaczego mam kochać gejów? 10.07.09, 22:40
          Ależ nie wmawiaj miże ich nienawidzę. W sferze publicznej,
          zewnętrznej są normalnymi ludzmi, pracującymi, kompetentnymi, nikt
          tego nie kwestionuje. Natomiast w sferze wewnętrznej, intymnej, we
          własnym sumieniu kazdy ocenia sam. Datego piszę że ich szanuję,
          lubię jako kolegów czy kolezanki ale ich nie kocham, nie są z mojej
          bajki. Jednego im nie wolno, adoptować dzieci, to jest jedno
          ograniczenie w sferze publicznej, poza tym, mogą robić co im się
          podoba.
    • te_rence Katoliccy konserwatyści i kozy 10.07.09, 00:11
      "Krwawiące serca i artyści
      Stawiają opór
      A gdy już dali z siebie wszystko
      Zataczają się i upadają, gdyż nie jest takie proste
      Walić sercem w ten pieprzony Mur."
      PinkFloyd
    • zbawieni kolejny tekst? 10.07.09, 00:25
      Kolejny tekst na zamówienie lobby homoseksualnego? W głowach się
      poprzewracało. Tolerancję mylą z akceptacją. Brak akceptacji
      utożsamiają z nienawiścią. Tradycyjne rozumowanie wynikające z
      gejowskiej niedojrzałości emocjonalnej i nadmiernej podatności na
      zranienia. No, ale w końcu takie teksty na gazecie nie powinny dziwić

      homoseks.blox.pl
      • indie7 YES! We can! 10.07.09, 00:34
        YES! We can!
        Jestesmy i bedziemy, czy wam sie to podoba czy nie!
        Zadamy zwiazkow tak jak to jest juz prawie w calej Europie!!!

        GEJ
        • ksiaze_olsztyn Re: YES! We can! 10.07.09, 01:31
          A sobie możesz żądać czego ci się chce, ale nikogo to nie obchodzi,
          oprócz twoich przyjaciół z gw ;d
          • nikodem123 Re: YES! We can! 10.07.09, 22:10
            Wiesz, chłopie!

            Ja Ciebie toleruję, ale nie akceptuję, tego że żyjesz w tym samym państwie, co ja.
      • wuk4 Re: kolejny tekst? 10.07.09, 12:00

        zbawieni napisał:

        > Kolejny tekst na zamówienie lobby homoseksualnego? W głowach się
        > poprzewracało. Tolerancję mylą z akceptacją. Brak akceptacji
        > utożsamiają z nienawiścią. Tradycyjne rozumowanie wynikające z
        > gejowskiej niedojrzałości emocjonalnej i nadmiernej podatności na
        > zranienia. No, ale w końcu takie teksty na gazecie nie powinny
        dziwić


        Widać, że jesteś takimi artykułami zainteresowany, skoro wchodzisz
        na to forum. Pewnie jeszcze jesteś zbyt niedojrzały emocjonalnie,
        skoro nie rozumiesz problemu i chcesz ustawić cały świat według
        swoich przekonań (i myślisz, że to ci się uda).
    • koszerny51 zydzi ortodoksyjni i swinie 10.07.09, 02:32
      te pisemko nie ma juz umiaru w antypolonizmie i antykatolicyzmie
    • grazka58 Katoliccy konserwatyści i kozy 10.07.09, 08:44
      Nie widzę przyszłości przed Kościołem Autora tego artykułu.
      Szanujemy osobę, ale potępiamy czyny. To oczywiste. Wystarczy
      przeczytać początki listu Apostoła Pawła do Rzymian, aby dowiedzieć
      się czym dla chrześcijan powinny być praktyki homoseksualne. Dlatego
      grzechowi mównimy Nie. Dlaczego geje koniecznie chcą być
      małożeństwem? Dlaczego nie mogą iść do notariusza i spisać
      odpowiedniej umowy. Oni koniecznie chcą być rodziną, mieć dzieci.
      Szanuję osobę, ale to nie znaczy, że muszę się z Nią zgadzać.
      Czynnemu homoseksualizmowi mówię Nie i zachęcam do tego innych.
    • hpvntrue Katoliccy konserwatyści i kozy 10.07.09, 09:51
      Jeśli osobę heteroseksualną obdziera się z jej godności, to wtedy
      można na nią napadać i atakować do woli. Cóż to jednak ma wspólnego
      z tolerancją?
    • oakpark Gay-pride-parady to to gejowski mainstream... 15.07.09, 14:06
      .... a nie "ekstremum". Na tych paradach obsceniczne gesty wykonują
      tysiace ludzi.... autorzy pisząc:

      "Jest natomiast naszą specyfiką, by w debacie na temat
      niedyskryminowania homoseksualistów pokazywać ekstremalne zachowania
      parad gejowskich z Zachodu."

      dają dowód, że albo problemu nie znaja albo go celowo fałszywie
      ujmują.

      Polacy nie chcą dyskryminować orientacji homoseksualnej ale osoby
      robiace z tego burdelowy show.

    • a_weasley Kłamią. On nie jest z Ewangelicko-Reformowanego 08.12.09, 11:12
      Jest Kościół Ewangelicko-Reformowany, od kalwinów się wywodzący i
      funkcjonujący w Polsce od dawna. Homoseksualizm uważa za grzech, bo i trudno
      na gruncie Biblii inaczej.
      Jest też Zjednoczony Kościół Chrystusa, w którym jest ten osobnik. Pierwszy
      związek wyznaniowy mieniący się Kościołem, który w USA zaakceptował
      "małżeństwa" homoseksualne. W Polsce jeśli działa, to od niedawna i śladowo. I
      tam właśnie jest ob. Bem.
    • kylax1 Katolicyzm nie jest lubiany na swiecie. 08.12.09, 12:15
      Powszechnie islam i katolicyzm to synonimy zacofania.
    • ciotkateresa Katoliccy konserwatyści i kozy 27.12.09, 16:23
      A ode mnie jeszcze raz Swiatecznie - Meeeeeeeeeee!!! Widac ze w
      Polsce dobrobyt, skoro nie ma sie czym zajmowac tylko kozami. Wesoly
      nam czas nastal. pa, ciotka teresa.
    • dominik-on-line Bardzo dobry artykul!!! 29.12.09, 16:54
      Bardzo podoba mi sie ten artykul - zwlaszcza, ze wyszedl spod piora
      chrzescijanskiego teologa.
Pełna wersja