Naród za kobietami

10.07.09, 07:36
porażka :) dlaczego kobiety chcą być traktowane jak ułomne rodzeństwo ??
    • milet1 Naród za kobietami 10.07.09, 07:37
      Jestem za kobietami w polityce, ale parytet jest głupi i dyskryminujący.
      Dyskryminuje utalentowanych/e, charyzmatyczne/ych itp. W takim razie powinny
      być też parytety wieku, orientacji seksualnej, rasy,wykształcenia. Dlaczego
      próbujemy powielać nieudane eksperymenty Szwedów. Kobietom trzeba stworzyć
      możliwości robienia kariery przez sieć żłobków, przedszkoli, może refundacje
      opiekunek - a kobiety sobie same poradzą, bo są lepiej wykształcone od
      mężczyzn. Żadne przywileje nigdy nie zrobiły dobrze żadnej grupie społecznej i
      kobietom tez zaszkodzą. Podobnie jak radom nadzorczym w Szwecji.
      • ajmax Partia kobiet już brała udział w wyborach. 10.07.09, 07:40
        Partia kobiet już brała udział w wyborach. Społeczeństwo jej jednak
        nie wybrało.
        • he-cer Re: Partia kobiet już brała udział w wyborach. 10.07.09, 08:15
          duże poparcie dla parytetu wśród osób z wykształceniem podstawowym, mniejsze
          wśród osób ze średnim i najmniejsze wśród osób z wyższym pokazuje rzecz
          oczywistą dla każdego, kto nie jest socjologiem:)

          poczucie dyskryminacji kobiet jest największe wśród kobiet z wykształceniem
          podstawowym


          To jest teza - a nie te dziwaczne tłumaczenia, które zaproponował socjolog.

          Poczucie dyskryminacji wynika z tego, że osoby z najsłabszym wykształceniem
          najbardziej odczuwają dyskryminację na rynku pracy - ich wynagrodzenie jest o
          wiele niższe niż te, na jakie mają szanse osoby ze średnim wykształceniem.

          Wśród osób z najniższymi zarobkami dominują zaś kobiety bez wykształcenia.
          Mężczyzna bez wykształcenia ma szanse na dobrze płatną pracę fizyczną:
          budowlańca, pracownika przemysłu cięższego, osoby zatrudnionej w szczególnych
          warunkach.

          Kobieta - wręcz przeciwnie: montownia części w firmie zagranicznej w strefie
          przemysłowej, pielęgniarka, itd.

          Mężczyzna może wyjechać do ciężkiej fizycznej pracy zagranicę - kobieta raczej
          nie. Tym bardziej jeśli ma dziecko.

          -------------------------------
          Do tego jest jeszcze wkład pracy kobiet: są odpowiedzialne, sumienne, nie piją,
          przestrzegają regulaminu BHP, nie spóźniają się do pracy, łatwiej nimi kierować,
          itd... Za najniższą płacę.

          Często kobiety nie mają możliwości zmiany pracy czy wyjazdu zagranicę: "bo
          dziecko - samotnie wychowująca matka; bo mąż - pijak"

          To wpływa na poczucie dyskryminacji, subiektywne odczuwanie dyskryminacji. Ktoś
          w końcu może powiedzieć "trzeba było się uczyć, zabezpieczać" - ale to nie ma
          znaczenia, bo kobieta już to sobie ułożyła w głowie i nauczyła się
          odpowiedzialności, nawet na błędach; faktem jest jednak to, że jej przełożonym w
          fabryce monitorów (zwłaszcza należącej do japończykow, koreańczyków, itp) będzie
          facet z pensją wyższą o 50%

          Kobieta jest świadoma wartości swojej pracy która nie kończy się w fabryce - to
          ona dba o dziecko po pracy i pracuje by dziecko wychować.

          Tam gdzie rodziny są pełne i to facet pracuje (na emigracji, w kraju) a kobieta
          jest w domu i nie pracuje - tam nie ma poczucia dyskryminacji...

          ------------------------------

          A czy parytet powinien być? Moim zdaniem zdecydowanie powinien być w Sejmie.

          • polsz Re: Partia kobiet już brała udział w wyborach. 10.07.09, 08:20
            pilelęgniarka to akurat musi mieć wykształcenie wyższe
            • jazmig GW kłamie, ponieważ ukrywa pytanie 10.07.09, 08:47
              Ponieważ GW nie podała, jak brzmiało pytanie, dlatego uważam, że
              pytanie sugerowało odpowiedź, wobec tego ten sondaż jest
              bezwartościowy.
              • anuszka_ha3.agh.edu.pl Aaaaaa! To wbrew socjologii!!! 10.07.09, 09:40
                Prof. Mirosława Marody, socjolog z Uniwersytetu Warszawskiego: -To wbrew
                socjologii. Zmiany modernizacyjne zaczynają się od lepiej wykształconych
                mieszkańców wielkich miast. Później przekonują się do nich gorzej wykształceni
                czy mieszkańcy prowincji, którzy tradycyjnie widzą kobietę raczej w domu niż
                życiu publicznym.


                Buhahahha!!!
                Pani profesor zobaczyła żyrafę i woła, że takiego zwierzęcia nie ma!
                :-))))

                Najgorsze jest jednak co innego: Profesor (!) socjologii traktuje socjologię
                jako zbiór dogmatów, do których rzeczywistość musi się dostosować... Bardzo źle
                to świadczy o stanie polskich nauk społecznych...

                Wszystko się zgadza z
                tym
                rankingiem stanu nauki, sporządzonym przez Instytut Thomsona.
                • maruda.r Re: Aaaaaa! To wbrew socjologii!!! 10.07.09, 10:30
                  anuszka_ha3.agh.edu.pl napisała:

                  > Pani profesor zobaczyła żyrafę i woła, że takiego zwierzęcia nie ma!

                  *********************************

                  Spotkałem się ze stwierdzeniami, że żyrafa teoretycznie nie powinna istnieć. Ale
                  istnieje. I co z nią zrobić?

                  Podejrzewam, że poparcie dla parytetu ma jakiś związek z potrzebą wymiany elit
                  politycznych. Najwyraźniej ludzie mają już dosyć męskiego kółka wzajemnej adoracji.

                  • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: Aaaaaa! To wbrew socjologii!!! 10.07.09, 10:43
                    No chyba, że dziennikarz przekręcił słowa profesor Marody. To też jest możliwe
                    przy dzisiejszym poziomie dziennikarstwa. Wtedy odszczekam, co powiedziałam.

                    > Podejrzewam, że poparcie dla parytetu ma jakiś związek z potrzebą wymiany elit
                    > politycznych.

                    Poparcie dla parytetu ma związek z puszczaniem pary w gwizdek. Przy dzisiejszej
                    ordynacji wyborczej parytet na listach wyborczych nic nie da, a baby będą się
                    cieszyły, że coś ugrały.
                    • kaczynksi Byłem za parytetem ale żonka mnie przekonała że to 10.07.09, 11:39
                      tylko da więcej odmieńców pokroju Kempy, Wróbel czy Nelly.
                      • manhu Re: Byłem za parytetem ale żonka mnie przekonała 10.07.09, 13:53
                        >Byłem za parytetem
                        LOL, tylko idiota może być za parytetem, a sondaż potwierdza kim są wyborcy aka motłoch.

                        Krótko: jeśli w partii jest 20% kobiet, a na listach dostaną 50% miejsc, to wtedy będzie bezdyskusyjna dyskryminacja mężczyn (20% mniejszość będzie miała 50%, a większość 80% też 50%). No i Partia Kobiet też ma mieć 50% miejsc dla kobiet:)
                        • maruda.r Słowo za parytetem 10.07.09, 16:18
                          manhu napisał:

                          > Krótko: jeśli w partii jest 20% kobiet, a na listach dostaną 50% miejsc, to wte
                          > dy będzie bezdyskusyjna dyskryminacja mężczyn

                          *********************************

                          Argumenty przeciwko parytetowi są logiczne.

                          Jednak temat został podniesiony i trzeba znaleźć sendo problemu, które istnieje
                          w wyborze: między mężczyzną, a kobietą o jednakowych kwalifikacjach i
                          predyspozycjach. Choć mało kto się do tego przyznaje, to zazwyczaj wygrywa
                          mężczyzna.

                          Nieskończoną ilość razy w ostatnich latach udowadniano, że kobieta ma
                          trudniejszą drogę do kariery, mimo identycznych kwalifikacji. Jesteśmy
                          społeczeństwem patriarchalnym, a parytet jest szansą za zmianę naszej mentalności.

                          Rzecz jasna, problemem jest sytuacja, w której mężczyzna o lepszych
                          kwalifikacjach przegrywa z niewiastą niekompetentną. Mamy więc nierówność
                          wynikającą z prawa (parytetu) i nierówność wynikającą z tradycji (patriarchatu).
                          Podobne sytuacje znamy i próbujemy sobie z nimi radzić: monopol jednej firmy
                          ograniczamy interwencją, choć monopol powstaje dzięki mechanizmom czysto
                          wolnorynkowym. Spora część naszego prawa "sztucznie" reguluje różne dziedziny
                          życia - może więc i tą.

                          • adeinwan Re: Słowo za parytetem 10.07.09, 17:37
                            > Nieskończoną ilość razy w ostatnich latach udowadniano, że kobieta ma
                            > trudniejszą drogę do kariery, mimo identycznych kwalifikacji. Jesteśmy
                            > społeczeństwem patriarchalnym, a parytet jest szansą za zmianę naszej mentalnoś
                            > ci.

                            Nie uważasz, że to niebezpieczne, gdy państwo zabiera się za kształtowanie
                            ludzkich myśli i uczuć? Czy ambicje pani Kempy czy N. Rokity są tak ważne, by
                            dla ich spełnienia ryzykować inżynierią społeczną?
                            • maruda.r Re: Słowo za parytetem 11.07.09, 01:51
                              adeinwan napisał:

                              >
                              > Nie uważasz, że to niebezpieczne, gdy państwo zabiera się za kształtowanie
                              > ludzkich myśli i uczuć? Czy ambicje pani Kempy czy N. Rokity są tak ważne, by
                              > dla ich spełnienia ryzykować inżynierią społeczną?

                              *****************************

                              Wbrew pozorom podrzucasz argument za parytetem. W większej liczbie kobiet
                              głupota obu pań nie będzie dla wyborców-podatników aż tak bolesna. Podobnie jak
                              nie jest bolesna obecność Macierewicza czy Suskiego. Z pewnością znajdziemy
                              wiele ciekawych osobowości, bo będzie z czego wybierać.

                              Państwo zajmuje się parytetami, bo tak jego rola. Urzędy pocztowe istnieją w
                              małych miejscowościach tylko ze względu na odgórnie narzucony obowiązek - mimo,
                              że są nierentowne. Państwo dofinansowuje biedniejsze rejony, bo jest to w
                              interesie społecznym. Państwo wspomaga biednych, by nie musieli kraść, żebrać
                              czy parać się upodlającymi zajęciami. Równouprawnienie wciąż nie jest faktem,
                              choć kobiety od mężczyzn nie są głupsze. Może warto spróbować. W każdym razie
                              nie widzę zagrożeń w przypadku parytetu w ciałach ustawodawczych.

                    • rikol Re: Aaaaaa! To wbrew socjologii!!! 10.07.09, 13:14
                      Czemu uwazasz, ze to nic nie da? W Norwegii wprowadzono parytet na najwyzszym
                      szczeblu w firmach. Firmy nie spelniajace warunkow mialy byc zlikwidowane. Nie
                      zlikwidowano ani jednej; wszystkie jakos znalazly odpowiednie kandydatki. Co
                      wiecej, sytuacja firm wcale sie nie pogorszyla (a to sa naczelne zarzuty
                      przeciwnikow parytetu). Podsumujmy: sa kobiety majace odpowiednie kwalifikacje i
                      sprawdzaja sie na wysokich stanowiskach. No ale panie raczej nie pojda na
                      popijawe ani do burdelu z kolegami, wiec trudniej im nawiazywac kontakty
                      zawodowo-osobiste, a te sa podstawa zdobycia dobrej pozycji, zarowno w polityce,
                      jak i w prywatnych firmach.

                      W Polsce (i w Europie w ogole) kobiety maja lepsze wyksztalcenie niz mezczyzni,
                      zarowno jesli chodzi o wyksztalcenie srednie, jak i wyzsze. Tylko jakos zarobki
                      za tymi kwalifikacjami nie podazaja.
                      • adeinwan Re: Aaaaaa! To wbrew socjologii!!! 10.07.09, 15:37
                        > Czemu uwazasz, ze to nic nie da? W Norwegii wprowadzono parytet na najwyzszym
                        > szczeblu w firmach. Firmy nie spelniajace warunkow mialy byc zlikwidowane.

                        Widzisz co piszesz? Pochwalasz prawo, które pozwala władzy likwidować firmy,
                        które nie współdziałają z nim w polityce ideologicznej. Nie dość, że godzi to w
                        neutralność światopoglądową państwa, to jeszcze uderza w prawo własności.

                        Warto się zatem zastanowić zanim sie cos wysle na forum...
                      • nazikomunista Re: Aaaaaa! To wbrew socjologii!!! 10.07.09, 16:13
                        I to jest najfajniesze w wolności słowa: talibowie dyskredytują się sami.
                      • aelithe Re: Aaaaaa! To wbrew socjologii!!! 10.07.09, 21:52
                        pytanie kim są owe kobiety

                        dla mnie jest chore , że człowiek ma być zatrudniony ze względu na
                        płeć, a nie ze względu na jego kwalifikacje.
                    • mata68 Re: Aaaaaa! To wbrew socjologii!!! 10.07.09, 17:56
                      to jest tak:) klub biznesowy ,,lion'' czy inny ,,z mazowszem,czy slaskiem w
                      nazwie-wysiadaja faceci-jak z reklamy,o jednynie słusznych pogladach,ani jednej
                      kobiety ,za to wszyscy z garniturach jak spod igly /ciekawe czyim kosztem
                      uszyli?/pachnacy najlepsza woda kolonska-jeden w jednego -troche jak klony.ani
                      jednej kobiety w ich elitarnym towarzystwie.za to ,,pomoga ''raz dwa zakonczyc
                      ,proceder ''zwany babskim biznesem-np.wydawnictwem,tak jakby kazdej kobiecie byl
                      przypisany jeden samiec -heheh...no tak bo przeciez nie mysli sie glówka tylko
                      głowa:)
                      mało tego-wykasuje taki elitarny klub nie tylko tipsy czy frezjra ,ale rowniez
                      słabszego,nie zrzeszonego faceta ,który nie ma piekarni,hotelu oraz apteki w
                      jednym miescie,albo kilku sklepow elektronicznych porozrzucanych od wschodu po
                      zachod...europy...
                      Dotacja dla wlasnego biznesu? -och tak ,oczywiscie,ale potem pare niesnansek z
                      klubem ,,lion'' czy inny slask-i elitarne sily biznesowe chetnie przejma
                      zadłuzonego płci meskiej czy zenskiej małego inicjatora wlasnych usług...a
                      faceta,który pozwoli pracowac u siebie w telemarketingu osobie z wyzszym
                      wyksztaleceniem-posle na dno,bo jakim prawem taki facet pozwala kobiecie i to
                      pieknej zarabiac na siebie ,nawet jesli ona zdecydowanie nie ma ochoty na kwiaty
                      do biura od klona z klubu biznesowego.Stuknijcie sie w glowy ,wy ktorzy
                      pyszczycie przeciwko parytetowi.jesli ktos ma ochote byc prostytuką
                      malzenska-niech sobie jest-ale pozostalym parytet sie przyda,zeby zyc choc
                      troche godniej.chocby z myslą o wlasnych dzieciach.
                      co do partii kobiet...no tak -bardzo mi przykro ,ze nie jestem gejem ,po prostu
                      nie wiem gdzie sie schowac ze wsytydu za to ,ze jestem pelnosprawna i nie
                      pracuje na ulicy do pozna w noc:) wtedy moze moglabym przynajmniej skorzystac z
                      dotacji do mieszkania-poki co na wszystko tryam od switu do nocy sama jako glowa
                      rodziny.
              • rikol Re: GW kłamie, ponieważ ukrywa pytanie 10.07.09, 13:09
                Tak, jesli fakty nie pasuja do twoich pogladow, tym gorzej dla faktow. Jazmig,
                czy nauczyles sie juz nazw kontynentow? Moze zacznij od tego, a za 10 lat
                bedziesz mial wiedze potrzebna do komentowania sondazy.
                • jazmig rikol podaj treść pytania sondażu o którym mowa 10.07.09, 17:51
                  czekam na odpowiedź.
            • heniek1985 Nie pytano o parytet!! 10.07.09, 08:47
              Pytano "czy jesteś za tym aby w sejmie było tyle samo kobiet i
              mężczyzn"!!
              a to zasadnicza różnica!! ja też jestem za tym, a nawet by
              kobiet było więcej w sejmie niż mężczyzn ale nie popieram parytetu! parytet
              sprawia że musi być akurat tyle ile tam jest zapisane. Parytet to czysty debilizm.
              • mariuszdd Jak działają urzedy i inne instytucje ? 10.07.09, 08:49
                w których jest wiele kobiet :)
                • megasceptyk Re: Jak działają urzedy i inne instytucje ? 10.07.09, 09:09
                  Po tym celnym pytaniu olśniło mnie,
                  od dziś staję się totalnie szowinistycznym skurkowańcem.
                  Urzędy należy wysadzać
                  jak słusznie zauważył pewien pan
                  oskarżony przez "panie" z ZUSu.
                  • bosman_plama Re: Jak działają urzedy i inne instytucje ? 10.07.09, 11:26
                    megasceptyk napisał:

                    > Po tym celnym pytaniu olśniło mnie,
                    > od dziś staję się totalnie szowinistycznym skurkowańcem.
                    _ _ _

                    Nie musisz zostawać totalnie szowinistycznym skurkowańcem, żeby
                    uświadomić sobie iż parytet to jeszcze jedna polityczna ściema, a
                    polityki nie uzdrowią ani kobiety ani mężczyźni, tylko sensowni
                    ludzie.
                    • rikol Re: Jak działają urzedy i inne instytucje ? 10.07.09, 13:52
                      W policji postanowiono wprowadzic parytet dla mezczyzn, bo okazalo sie, ze
                      kobiety znacznie lepiej zdaja egzaminy niz mezczyzni. Jakos nie widze, zeby
                      mezczyzni protestowali. Emerytura po 15 latach pracy to atrakcyjna rzecz. To
                      samo w wojsku. A baby niech ida na sprzataczki czy pielegniarki, gdzie emerytura
                      przysluguje po 60 roku zycia, do tego drugi bezplatny etat w domu. Zyc nie
                      umierac normalnie.
                      • bosman_plama Re: Jak działają urzedy i inne instytucje ? 10.07.09, 14:32
                        To, że gdzieś zastosowano debilne rozwiązanie nie stanowi argumentu za
                        wprowadzaniem go gdzie indziej.
                      • nazikomunista Re: Jak działają urzedy i inne instytucje ? 10.07.09, 16:11
                        Niezła bzdura.
                        To się fachowo nazywa dezinformacja.
                        Jakiś czas temu któraś oświecona pani radfemka zaczęła sugerować zmianę
                        regulaminu, wprowadzającą niższe wymagania na policyjnym egzaminie z WF-u, bo
                        aktualny (taki sam dla obu płci) jest dyskryminujący.
                        A tu proszę, na odwrót.
                        No chyba, że lepiej sobie radziły tylko w zagadnieniach administracyjnych a
                        przedmówca postanowił ten fakt, z racji niewygodności, pominąć.
                • alik666 Re: Jak działają urzedy i inne instytucje ? 10.07.09, 11:09
                  mariuszdd napisał:

                  > w których jest wiele kobiet :)

                  Domy uciech i rozpusty jakoś dają sobie radę bez parytetów. I jakoś przędą. ;)
                • jaac-p Re: Jak działają urzedy i inne instytucje ? 10.07.09, 13:26
                  Achimek o tym mówił nt. ZUS , gdzie jest taka stagnacja, ze nawet
                  elekttrony nie chcą się naparzać...:)
                • zwyklaosoba "co najmniej 50 % przedstawicieli każdej płci" (!) 10.07.09, 14:22
                  Taki zapis był naprawdę przed kilkoma laty w projekcie Ustawy o
                  równym stausie płci przygotowanym przez Senat RP. I to już
                  poprawkach w komisji. Śmiać się czy płakać. Ja byłem zażenowany.
            • rikol Re: Partia kobiet już brała udział w wyborach. 10.07.09, 13:08
              No i co z tego? I tak zarabia mniej niz facet z wyksztalceniem podstawowym czy
              zawodowym.
          • zz26 Re: Partia kobiet już brała udział w wyborach. 10.07.09, 08:25
            "A czy parytet powinien być? Moim zdaniem zdecydowanie powinien być w Sejmie. "

            a dlaczego tylko tam? są równe? to może parytet w armii silach specjalnych
            górnictwie hutnictwie przemyśle stoczniowym w Polsce 55% społeczeństwa to
            kobiety i jakoś nie popierają samych kobiet wprowadzenie parytetu wprowadzi
            patologie bo nie ważne czy sie starasz czy nie ważne czy jesteś kobietą coś jak
            punkty za pochodzenie na studiach za komuny
            pierwszy przykład patologii
            w jednym okresu wyborczym kobieta dostanie 1000 głosów a jej konkurent mężczyzna
            100000
            i kto będzie reprezentować okręg w sejmie? nie ten kogo chcą ludzie ale ten
            który jest kobietą
            zaprawdę bardzo to sprawiedliwe
            • the_qwert A co z dyskryminacją łysych??? 10.07.09, 08:44
              Uważam że to skandal, iż tak mało w parlamencie osób bez włosów. Jawna
              dyskryminacja. Żądam wprowadzenia ustawowego parytetu dla łysych. Koniec z
              ciemnogrodem i dyskryminacją.

              A co z albinosami, tak jak oni to chyba nikt w Polsce nie jest dyskryminowany.
              Sami pomyślcie, czy znacie jakiegoś albinosa na wysokim stanowisku państwowym?
              TO już nawet nie skandal, a spisek. Żądam nawet większego parytetu dla
              albinosów. Koniec z rządam "pigmenciarzy"!!!!!!
              ...

              ...
              Co za bzdury..., czyli nasza codzienność... .
              • alik666 Re: A co z dyskryminacją łysych??? 10.07.09, 11:15
                the_qwert napisał:

                > Uważam że to skandal, iż tak mało w parlamencie osób bez włosów. Jawna
                > dyskryminacja. Żądam wprowadzenia ustawowego parytetu dla łysych. Koniec z
                > ciemnogrodem i dyskryminacją.
                >
                > A co z albinosami, tak jak oni to chyba nikt w Polsce nie jest dyskryminowany.
                > Sami pomyślcie, czy znacie jakiegoś albinosa na wysokim stanowisku państwowym?
                > TO już nawet nie skandal, a spisek. Żądam nawet większego parytetu dla
                > albinosów. Koniec z rządam "pigmenciarzy"!!!!!!
                > ...
                >
                > ...
                > Co za bzdury..., czyli nasza codzienność... .


                Widzisz tylko czubek własnego nosa . Tak samo jak wielkie polityczki, których
                nikt nie chce. A co z równością hermafrodytów ? A co im się nie należy ? Ładnie
                to tak dzielić Polskę na pół ? Hermafrodyci też chcą swoje 33,33%!! 0,01% może
                być dla reszty... ;)
            • jaac-p Re: Partia kobiet już brała udział w wyborach. 10.07.09, 13:18
              Feministki tego nie zrozumieja (albo nie zechcą zrozumieć..), One są
              zwolenniczkami tzw. "dyskryminacji pozytywnej.... To coś tak mądrego
              jak "demokracja ludowa" za komuny...
          • black-emissary Re: Partia kobiet już brała udział w wyborach. 10.07.09, 09:03
            he-cer napisał:
            > poczucie dyskryminacji kobiet jest największe wśród kobiet z wykształceniem
            > podstawowym

            >
            > To jest teza - a nie te dziwaczne tłumaczenia, które zaproponował socjolog.
            >
            > Poczucie dyskryminacji wynika z tego, że osoby z najsłabszym wykształceniem
            > najbardziej odczuwają dyskryminację na rynku pracy - ich wynagrodzenie jest o
            > wiele niższe niż te, na jakie mają szanse osoby ze średnim wykształceniem.

            Feministka stwierdziłaby, że związek przyczynowo-skutkowy jest odwrotny - tam, gdzie jest największa dyskryminacja tam najmniej kobiet wykształconych.
            A następnie postulowałaby parytety przy rekrutacji na uczelnie techniczne.
            • rikol Re: Partia kobiet już brała udział w wyborach. 10.07.09, 13:16
              Parytet na uczelnie medyczne byl - dla mezczyzn. Jakos wtedy mezczyzni nie
              protestowali, ze latwiej im dostac sie na studia medyczne.
          • baxa Re: Partia kobiet już brała udział w wyborach. 10.07.09, 20:21
            jestem kobietą i jeżeli kobiety będą pracowały w kopalniach na budowach w mpwik to dopiero będę za parytetem kobiet.Dlaczego bo mam przykre doświadczenia z kobietami szefami -tylko o siebie dbały!!!!!!!!
    • bawole_oko Naród za kobietami 10.07.09, 07:38
      Ankietowani za kobietami, to się zgodzę. Wiadomo, że media ustalają wyniki sondaży, tak jak chcą. Nie twierdzę, że ten też taki jest. Ale, że aż cały "naród" jest za parytetem, to bym nie powiedział.
      • jazmig Naród za karą śmierci 10.07.09, 08:49
        ponad 70% Polaków jest zwolennikami kary śmierci. Przywróćcie karę
        śmierci, a potem pogadamy o parytetach płciowych w polityce.
        • inkwizytor.biskupa.breslau Re: Naród za karą śmierci 10.07.09, 09:25
          Bardzo celna uwaga!! Naród jest w większości za karą śmierci!! Może parytet dla
          zwolenników kary śmierci??
          • alik666 Re: Naród za karą śmierci 10.07.09, 11:06
            A może lepiej parytet na skazanych ? Po 50% musi znaleźć się skazanych z każdej
            płci. Paragraf nieważny i wina nieważna, parytet musi się zgadzać.
    • ajmax Naród za kobietami 10.07.09, 07:38
      Działaczki administracyjnie chcą zapewnić sobie stołki. Jeżeli to
      nie jest walka o władzę, to jak to nazwać?
    • guru_ji Naród za kobietami 10.07.09, 07:45
      Chłopi są za parytetem, bo myślą, że to darmowe nawozy sztuczne.
    • rabbinhood ile warte ankiety 10.07.09, 07:51
      czyli żeby zrobić karierę najlepiej być 20-letnią czarnoskórą niepełnosprawną
      lesbijką?Faceci po 35 roku biali powinni wstępować masowo do klasztorów, lub
      zwiększyć spożycie...
      • rikol Re: ile warte ankiety 10.07.09, 13:18
        Tak, widac te stada niepelnosprawnych Murzynek na stanowiskach dyrektorskich.
        Puknij sie w glowe, czlowieku.
    • miken1200 Naród za kobietami 10.07.09, 07:57
      Parytet w samorządach? Hmm, byłem kiedyś na szkoleniu w sprawie zamknięcia roku
      budżetowego. Na około 80 osób z terenu powiatu (a może i z kilku powiatów) było
      aż 2 mężczyzn - ja i jakiś inny. Reszta księgowych, skarbników gmin, itp. to
      kobiety. Liczba mężczyzn w moim urzędzie to ok. 20%. To jaki oni parytet chcą
      wprowadzić? Zobaczcie także na nauczycieli - jaki procent to kobiety? Czemu tam
      nie wprowadzimy parytety 50%-50%?
    • centaur10 Naród za kobietami 10.07.09, 08:02
      Debilizm totalny. O wyborze powinny decydować kompetencje, a nie sztuczny
      nakaz. Nie każdy nadaje się do uprawiania polityki, natomiast doskonale
      wiadomo czym kończy się upychanie kobiet na siłę w rządzie. Kłamstwo do
      sześcianu na każdym kroku, nepotyzm, intrygi, cwaniactwo najgorszej próby,
      totalna pogarda dla wszystkiego co nie wiąże się z osobistą korzyścią, obłudne
      zapewnienia że jest wprost przeciwnie, ustawiczne kopanie dołków pod
      zwierzchnikami, donosy, manipulacja, plotkowanie o tajemnicach służbowych,
      dołowanie podwładnych, obłudne podlizywanie się zwierzchnikom i sto tysięcy
      innych wad. Nic, tylko strzelić sobie w łeb z gumowego korkowca.
      • maura4 Re: Naród za kobietami 10.07.09, 09:17
        Daj spokój z tymi kompetencjami. O wyborze decydują partie. Listy
        wyborcze. Ideologia. Proboszcze.
      • inkwizytor.biskupa.breslau Sondaż przeprowadzono pewnie w redakcji GW 10.07.09, 09:22
        Jakiekolwiek parytety to ograniczanie demokracji, tu miejsca dla kobiet, tam dla
        gejów, ekologów... ciekawe jak zapiszczy lewactwo jak wprowadzi się parytet dla
        słuchaczy grzyba z Torunia, wyborców jednej słusznej partii prezydenta albo dla
        kobiet wyłącznie po ślubie i z min. trójką dzieci:)
      • plustek0 Re: Naród za kobietami 10.07.09, 09:30
        Wymieniasz to wszystko cojest obecnie w naszym rządzie i uważasz że
        towina kobiet? Przeciez tam jest więcej mężczyzn to niby jak te
        pojedyńcze kobiety mogą narobić tyle bałaganu?
        Chyba trochę przesadzasz.

        A ja bym chciała zobaczyć badania na temat: czy jesteś za tym aby
        mężczyzn było tyle samo w parlamencie co kobiet? Podejrzewam, że
        wyniki byłyby podobne i nikogo by tonieraziło bo pytanie dotyczyło by
        mężczyzn.
        Dyskryminacja jest w Polsce i nawet sami mężczyźni ją dostrzegają.
        Tak, wymieniają przykłady księgowych, nauczycielek. Tak i to jest
        prawda na niższych szczeblach min. tych zawodów zawsze są kobiety,
        ciekawe czemu nie ma już ich wyżej? Podbnie jak prawdą jest to,
        mężczyznom do takich zawodów tez ciężko jest się dostać. Ot mamy
        dyskryminację czy się tokomuś podoba czy nie, tylko że jak się mówi o
        dyskryminacji zpozycji kobiet to powstaje wielkie halo, że feministki
        itp. Ale jak już się mówi z pozycji mężczyzn to wszystko jest ok.
        Dlatego powinno się zacząć mówić o tym z pozycji mężczyzn, wtedy
        nikogo w oczy razić nie będzie a może wreszcie jakieś skutki
        przyniesie...
      • rikol Re: Naród za kobietami 10.07.09, 13:21
        Ale o wyborze nie decyduja kompetencje, nie masz co sie ludzic. Gdyby
        decydowaly, sejm mialby zupelnie inny sklad niz dzis.

        Klamstwa, kopanie dolkow - nie znasz facetow, ktorzy to robia? To wlacz
        telewizor. Obluda -typowo meska cecha, to dlatego burdele kwitna.
      • drojb Re: Teraz nie decydują kompetencje, tylko płeć - 10.07.09, 23:01
        samcza.
        Kobiety są lepiej wykształcone. I zwracam uwagę tym, którzy są nieuważni:
        tu nie chodzi oo to, by zadekretować obowiązkowy udział 50% we władzach,
        lecz, by DAĆ 50% szans - na listach. Jako zadeklarowany maczuś - będziesz
        miał wybór, by glosować na Kurskiego i Gosiewskiego, a nie Natali-Świat
        lub Sobecką.
    • 0skar Re: Naród za kobietami 10.07.09, 08:10
      Społeczeństwo jest też zdecydowanie za przywróceniem kary śmierci.
    • jestembond Re: Naród za kobietami 10.07.09, 08:11
      A nie lepiej zrobić jednomandatowe okręgi wyborcze, żeby do Sejmu wchodził ten
      kandydat/ta kandydatka co zdobędzie najwięcej głosów? Wtedy żadne parytety nie
      będą potrzebne, bo i listy wyborcze stracą sens...
    • przemix420 Re: Naród za kobietami 10.07.09, 08:18
      juz widze jak wprowadzaja parytet na politechnikach...
      z moich obserwacji wynika ze jakies 90% doktorow i profesorow to mezczyzni a studentek jest moze 5% (wydzial elektroniki)
      • jaac-p Re: Naród za kobietami 10.07.09, 13:11
        No to teraz ka zda studenta dostanie w ramach rowności spolecznej
        tytuł profesora ... :)
        • jaac-p Re: Naród za kobietami 10.07.09, 13:13
          ups.. miało być: każda studentka
      • rikol Re: Naród za kobietami 10.07.09, 13:23
        Jest to oczywiste, bo jesli mezczyzna chce robic kariere, to zona mu pomaga,
        zajmuje sie dziecmi i domem. Jesli kobieta chce robic kariere, nie moze miec
        rodziny, bo na meza pomoc raczej nie ma co liczyc. Mezczyzni robia kariere
        wstepujac po plecach swoich zon.
      • rikol Re: Naród za kobietami 10.07.09, 13:55
        W Szwecji slynacej z pozytywnego nastawienia do kobiet porownano aplikacje na
        studia doktoranckie kobiet i mezczyzn. Okazalo sie, ze kobiety przyjete na
        studia doktoranckie mialy na koncie 2 razy wiecej publikacji niz mezczyzni
        przyjeci na te studia. Oznacza to, ze kobieta musi minimum 2 razy wiecej
        pracowac, zeby osiagnac podobna pozycje jak mezczyzna. A gdzie czas na rodzine,
        dzieci? Dlatego np. Angela Merkel dzieci nie ma, osiagnela sporo i na polu
        naukowym (fizyka) i w polityce.
        • nazikomunista Re: Naród za kobietami 10.07.09, 16:47
          Mężczyźni, jak wiadomo, rodzin ani dzieci nie mają, stąd ich nadmiar czasu na
          inne zajęcia.
          A homo sapiens rozmnaża się przez partenogenezę, jak u Machulskiego.
    • bosman_plama Naród za kobietami 10.07.09, 08:19
      Z lektury tekstu i wyników sondażu wynika, że nie tyle "naród", co
      "lud pracujący miast i wsi". Tyle, że taki tytuł, choć
      adekwatniejszy, byłby równocześnie jakby niewygodny.
      Tymczasem sondaż wskazuje, że za parytetem są ci sami ludzie, którzy
      zwykle sprzyjają efektownym, szybkim i radykalnym rozwiązaniom. Oraz
      - o czym nie wolno zapomnieć - pozornym. Jest problem ze służbą
      zdrowia? Pozamykajmy lekarzy za łapówki! Z zarobkami rolników?
      Zablokujmy drogi i wysypmy ziarno na drogi! Z sondażu jasno wynika,
      że za parytetami są ci sami wyborcy, którzy zwykle głosowali na PiS,
      Samoobronę, czy LPR - wszystkie te partie, które GW - nie bez racji -
      nazywała populistycznymi. Tym razem o populizmie nie ma w GW ani
      słowa, użyto za to innego (rzadkiego w GW, swoją drogą) - "naród".
      • rikol Re: Naród za kobietami 10.07.09, 13:26
        Zauwaz, ze to w partiach skrajnie prawicowych jest sporo kobiet - ludzie o
        takich pogladach maja poczucie misji. Taki paradoks, jak rydzykowe dzialaczki,
        ktore oficjalnie twierdza, ze kobieta to sluzaca w domu, a w rzeczywistosci
        dzialaja publicznie - przyklad: Sobecka oraz wszelkie panie od kolek radia
        maryja itd.
        • bosman_plama Re: Naród za kobietami 10.07.09, 14:37
          rikol napisała:

          > Zauwaz, ze to w partiach skrajnie prawicowych jest sporo kobiet -
          ludzie o
          > takich pogladach maja poczucie misji.

          No fakt, one działają. Ale działają posłusznie i zgodnie z
          wytycznymi:).
    • obywatelpiszczyk Naród za kobietami 10.07.09, 08:23
      i wychodzi na to, że ponad 60% Polaków nie rozumie sensu przestrzegania zasady
      równości obywateli wobec prawa.
      Wszystkich obywateli.
      Wobec całego prawa.

      i smutno i straszno...
    • rysio_z_pragi_pd Kobiety, jak np. Cugier-Kotka... 10.07.09, 08:23
      Kobiety, jak np. Cugier-Kotka są grzeczne, nie konfabulują i nie biją
      policjantów po pijanemu długopisem. Dlatego jak będzie więcej kobiet w
      parlamencie to będzie weselej
    • 123456ag Naród za kobietami 10.07.09, 08:23
      Na co komu takie ankiety i sondaże? O przydatności poszczególnych kandydatów
      do parlamentu Polacy wypowiadają się w wolnych wyborach i jest to najlepszy
      sondaż. Te kobiety, które zasługują zdaniem wyborców na mandaty, otrzymują je.
      A najjaskrawsza niesprawiedliwość i dyskryminacja to niedopuszczanie kobiet do
      konkurowania z mężczyznami w sporcie. Te wszystkie "konkurencje kobiece" to
      właśnie parytet (medalowy) i oficjalne stwierdzenie że do konkurowania z
      mężczyznami są one niezdolne.
      • maura4 Re: Naród za kobietami 10.07.09, 08:33
        No zależy z jakimi mężczyznami. Pamiętasz nasze trzy judoczki i
        trzech Anglików, którym zachciało sie je zgwałcić ? Wszyscy trzej z
        licznymi złamaniami wylądowali w szpitalu, a potem przed sądem.
        Myślisz , że masz jakiekolwiek szanse z naszymi biegaczkami ?
        • 0skar Re: Naród za kobietami 10.07.09, 08:41
          Nie udawaj, że nie wiesz o co chodzi. Tu chodzi o zawody sportowe w
          wykonaniu zawodowców a nie mordobicie czy biegi amatorskie.
          • maura4 Re: Naród za kobietami 10.07.09, 09:12
            To raczej ty mylisz sprawy. Nie chodzi o zawody sportowe a
            umysłowe. W nich kobiety maja takie same szanse. No nie wiem czy nie
            wieksze, bo z moich obserwacji otoczenia , w którym żyję wynika , że
            więcej jest kobiet podejmujących mądre decyzje. Są też
            odpowiedzialniejsze od mężczyzn.
            • 0skar Re: Naród za kobietami 10.07.09, 09:51
              A kto dał przykład judoczek? No chyba, że to wg ciebie zawody
              umysłowe.


              No nie wiem czy nie
              > wieksze, bo z moich obserwacji otoczenia , w którym żyję wynika ,
              że
              > więcej jest kobiet podejmujących mądre decyzje. Są też
              > odpowiedzialniejsze od mężczyzn.

              Nie ma więc problemu, kobiety powinny w cuglach wygrywać wybory bo
              jest ich więcej. Powinny być też prezesami firm. Żadne parytety nie
              są wam potrzebne skoro jesteście takie świetne.
              A poważnie - skoro piszesz, że kobiety podejmują mądre decyzje to
              ich głosowanie na mężczyzn to potwierdza. Gdy mądre było głosowanie
              na Partię Kobiet to mielibyśmy to ugrupowanie u władzy.
              • 0skar Re: Naród za kobietami 10.07.09, 09:56
                I jeszcze jedno.
                Czy naprawdę nie widzisz tego, że wprowadzenie parytetu na listach
                wyborczych czy w radach naukowych jest dla kobiet obraźliwe?
                Kwestionuje bowiem w istocie rzeczy ich możliwości intelektualne i
                zdolność do zajęcia miejsca w radach czy na listach bez otrzymania
                dodatkowych "punktów" o pozamerytorycznym charakterze.
                • maura4 Re: Naród za kobietami 10.07.09, 10:19
                  Czy ja gdzieś piszę, żę jestem zwolenniczką tego parytetu ? Ja
                  tylko nie zgadzam się z opiniami, że kobiety są zawsze słabsze i
                  zawsze głupsze. Daj spokój z tymi radami naukowymi, czy innymi gdzie
                  znajomy ciągnie kulesia, gdzie partia stawia swojego. W kraju gdzie
                  nepotyzm i kumoterstwo jest powszechne.
                  • 0skar Re: Naród za kobietami 10.07.09, 10:26
                    A kto twierdzi, że są zawsze słabsze i głupsze?
                • rikol Re: Naród za kobietami 10.07.09, 13:33
                  A co z parytetem dla osob pochodzenia chlopskiego w PRL przy przyjmowaniu na
                  studia? Dotyczylo to rowniez mezczyzn, jakos nie czuli sie obrazeni. Nie czuja
                  sie tez obrazeni teraz, kiedy sa uprzywilejowani wzgledem kobiet. Mezczyzna ma
                  dwa razy wieksza szanse na zdobycie stanowiska, jesli jego konkurentka jest
                  kobieta o identycznych kwalifikacjach - to potwierdzaja badania szwedzkie oraz
                  amerykanskie. Nie czujesz sie fatalnie z tym przywilejem? Nie chcialbys sie go
                  zrzec?
              • maura4 Re: Naród za kobietami 10.07.09, 10:14
                Ja dałam taki przykład, aby pokazać , że wszystko jest względne, że
                nie każda kobieta jest słabsza fizycznie od każdego mężczyzny. To
                mój poprzednik usiłował uogólnić. Kiedyś pewnie się to zmieni. Juz
                dziś jest coraz więcej kobiet sołtysów, szefów gmin, miast.
                Cokolwiek nie mówic o tym sondazu , to pokazuje zmianę myślenia co
                do kobiet u władzy.
                • 0skar Re: Naród za kobietami 10.07.09, 10:17

                  Juz
                  > dziś jest coraz więcej kobiet sołtysów, szefów gmin, miast

                  No więc pytam ponownie - na cholerę wam parytety? Takie rozwiązanie
                  zamiast promować kobiety, sugeruje, że nie są one na tyle zdolne i
                  przedsiębiorcze, aby samodzielnie, bez dodatkowego wsparcia osiągać
                  sukces.
                • bosman_plama Re: Naród za kobietami 10.07.09, 11:33
                  maura4 napisała:

                  > Ja dałam taki przykład, aby pokazać , że wszystko jest względne,
                  że
                  > nie każda kobieta jest słabsza fizycznie od każdego mężczyzny.

                  Ale ten przykład jest nie do końca sensowny, bo zestawiłaś wyszkolone
                  w walce kobiety z grupą przestępczych debili. Równie dobrze mogłabyś
                  dowodzić, że kobiety potrafią zapędzić mężczyzn w kozi róg w
                  dziedzinie fizyki opowiadając o dyskusji trzech profesorek fizyki z
                  grupą malarzy pokojowych.
                  • maura4 Re: Naród za kobietami 10.07.09, 12:36
                    Nie wiem czy taki bezsensowny. Nikt nie pisze, że mądrzejsze ,
                    lepiej wykształcone kobiety powinny zająć miejsca tych gorzej
                    wykształconych i niezbyt mądrych mężczyzn. Każdy ogólnie o
                    kobietach. Ogólnie o mężczyznach. Wręcz powstaje takie wrażenie, że
                    kobiety sa słabsze fizycznie, słabsze intelektualnie . Co prawdą
                    przecież nie jest. Wszystko zależy od tego z kim mamy przyjemność.
        • nazikomunista Re: Naród za kobietami 10.07.09, 16:56
          Stwierdziłaś właśnie, że miarą poziomu pań-sportowców jest ich zestawienie z
          pierwszym lepszym człowiekiem z ulicy, najprawdopodobniej nie uprawiającego
          innych sportów niż picie piwa.
          Brawo.
          To też uważam za znakomity, jeśli nie definiujący, przykład myśli feministycznej.
      • rikol Re: Naród za kobietami 10.07.09, 13:28
        Glosujac, wybierasz partie, a nie kandydatke czy kandydata. Partia uklada listy
        i zwykle kobiety sa na ostatnich miejscach, niezaleznie od swoich kompetencji
        czy wkladu pracy dla partii. To jest wlasnie dyskryminacja - kobiety pracowite i
        utalentowane sa pomijane przy awansach (w tym wypadku, z poziomu lokalnej
        polityki do Sejmu).
    • kotkin2 Naród za kobietami-parytety w zawodach 10.07.09, 08:26
      zróbmy parytety w sądach rodzinnych,,oświacie i administracji!!!
      • polski_kibol Re: Naród za kobietami-parytety w zawodach 10.07.09, 08:59
        Miejsca które wymieniłeś mężczyzna wybiera tylko z konieczności albo desperacji.
        • jaac-p Re: Naród za kobietami-parytety w zawodach 10.07.09, 14:23
          Proponuję sprawdzić. Ogłośmy że w tych miejscach jest praca dla
          mężczyzn (oczywiście odpowienie wykształcenie itd itp) i będziemy
          wiedzieć ilu się zgłosi... A jeśli się zgloszą. Cóż, zrobmy
          parytet .. czyli częśc pań out
    • adop Naród za kobietami 10.07.09, 08:29
      Statystycznie rzecz biorąc kobiet jest dużo i dlatego powinny mieć stosowny udział we władzach różnych szczebli i wprowadzenie parytetu dla Pań jest słuszne i sprawiedliwe.
      Należy także się pochylić z troską nad innymi grupami społecznymi, np. głupich też jest sporo i powinna należeć im się stosowna reprezentacja we władzach.
      Nie wolno pominąć też łysych, garbatych, wysokich, niskich, blondynów itp itd.
      • nik-jednorazowy Re: nad głupimi to ty się nie pochylaj 10.07.09, 08:46
        bo oni już mają nadreprezentację we władzach wszystkich szczebli. mają nawet
        własną partię, która przyjęła na tę okoliczność nazwę prawo i sprawiedliwość
    • fakt_fakt Naród za kobietami 10.07.09, 08:36
      Witam w 21.wieku!
    • toporowa 50% kobiet w Sejmie to i 50% kobiet w rodzinie 10.07.09, 08:38
      Pani Środa z koleżankami walczy o wladzę: forsują parytet dla kobiet w Sejmie.
      A równocześnie deklarują poparcie dla ruchow gejowsko-lesbijskich, ktore walczą
      o to, aby małżeństwo mogło skladać się w 100% z mężczyzn albo też z samych
      kobiet. Dlaczego w tym przypadku nie ma obowiazywac parytet 50% kobiet i 50%
      mężczyzn?
      Gdzie jest logika myslenia pani Środy i kolezanek?
      Jestem kobietą ale wolę aby we władzach kraju w ktorym zyję obowiazywał parytet
      mądrosci i przyzwoitosci a nie płci.
      • uridezu 50% kobiet w Sejmie to i 50% kobiet w rodzinie 10.07.09, 08:42
        To by było ciekawe. Jakby wprowadzić badania nad inteligencją posłów ( i
        posłanek :) po czym wprowadzić parytet na IQ :D
        • nik-jednorazowy Re: wprowadzić badania IQ i EQ i zostanie w 10.07.09, 08:48
          sejmie garstka posłów. może z tuzin się uzbiera.
      • grzes1966 Re: 50% kobiet w Sejmie to i 50% kobiet w rodzin 10.07.09, 08:46
        Mądrości i przyzwoitości? To tę przyzwoitość musiałabyś naszym politykom
        narysować, żeby zobaczyli co to w ogóle jest, pajacom z Wybiórczej też, "naród
        za kobietami" też wymyślili.
      • alik666 Re: 50% kobiet w Sejmie to i 50% kobiet w rodzin 10.07.09, 11:01
        toporowa napisał:

        > Pani Środa z koleżankami walczy o wladzę: forsują parytet dla kobiet w Sejmie.
        > A równocześnie deklarują poparcie dla ruchow gejowsko-lesbijskich, ktore walczą
        > o to, aby małżeństwo mogło skladać się w 100% z mężczyzn albo też z samych
        > kobiet. Dlaczego w tym przypadku nie ma obowiazywac parytet 50% kobiet i 50%
        > mężczyzn?
        > Gdzie jest logika myslenia pani Środy i kolezanek?
        > Jestem kobietą ale wolę aby we władzach kraju w ktorym zyję obowiazywał parytet
        > mądrosci i przyzwoitosci a nie płci.


        A wiesz, że niegłupi argument. Gratuluję spostrzegawczości. Niestety każda
        dyskusja wypominająca ten absurd/fakt to homofobia, rasizm, antysemityzm i brak
        empatii . Tobie przynajmniej łatwiej o tym mówić, bo nie zarzucą ci jeszcze
        męskiego szowinizmu. ;)

        Ale na stosie i tak spalą nas razem. Ty jako zdrajczyni płci a ja jako
        parytetofob. ;)
      • zwyklaosoba Mądrych i sprawiedliwych 100%, głupich 0%. 10.07.09, 14:53
        To mój parytet. O płeć nie dbam. A poza tym czy to nie wewnetrzna
        sprawa organizacji, kogo wystawia na swoich listach. Wyobraźmy sobie
        partię, w której nie ma wystarczającej liczby kobiet (lub mężczyzn),
        bo jest duża dysproporcja. Co mają zrobić. Na siłę wcielać w swoje
        szeregi ???
    • tajlerdarden GW szykuje Kwaśniewską do wyborów... 10.07.09, 08:41
      Zaczyna się...
    • wwww.2 Naród za kobietami 10.07.09, 08:42
      no to teraz będzie odbywać się w Polsce branka. Jaki to nonsens i
      idiotyzm.Niech kobiety zapisują się do partii to będą mieć większe
      szanse bez limitu,ale kobiety na ogół mniej interesują się polityką.
      Jeśli założę partię w której będzie 15 mężczyzn i 5 kobiet to
      zgodnie z parytetem wszystkie kobiety bez względu na ich instynkt
      polityczny i umiejętności muszę wstawić np. na10-osobową
      listę.Najpierw trzeba ustalić ile kobiet jest zainetesowanych
      udziałem w polityce.A jeśli już to nie 50% bo tyle kobiet się nie
      znajdzie z uwagi na mentalność socjalną i kulturową.Trze4ba
      rozbudzić w kobietach zainteresowanie polityką, a gdy się okaże że
      są dyskryminowane wtedy można rozważyć jak zmusić mężczyzn do
      zauważenia ich obecności , ale w partii musi być więcej kobiet.Jak
      można preferować kobiety jeśli w partii na 20.000 członkow jest 1000
      kobiet, to parytet powinien być jak 1:20.
      • rikol Re: Naród za kobietami 10.07.09, 13:36
        A skad wiesz, ze kobiety nie interesuja sie polityka? Badania robiles? A ilu
        mezczyzn interesuje sie polityka? Na pewno mniej niz 50%, bo w koncu do
        parlamentu startuje pewnie kilka czy kilkanascie tysiecy ludzi plci obojga, na
        prawie 40-milionowy narod.
      • rikol Re: Naród za kobietami 10.07.09, 13:39
        W tej chwili okolo 20% skladu sejmu to kobiety. Czyli twoje wyliczenia parytetu
        na poziomie 1/20 sa bezsensowne, bo nawet bez parytetu kobiety osiagaja wyniki
        4-5 razy wyzsze. Najwiecej kobiet w parlamencie ma Rwanda, taka decyzje podjeli
        po ludobojstwie. Nawet Afganistan ma 25% kobiet w parlamencie.
        • nazikomunista Re: Naród za kobietami 10.07.09, 17:03
          Zgadzam się, że Afganistan to wzór dla Polski i powinniśmy podążać ich śladem.
          Myśl feministyczna raz jeszcze.
          Uwielbiam was, radfemki. Wściekły pies nieraz pokazuje dużo więcej rozsądku i
          kontaktu z rzeczywistością.
        • masster88 Re: Naród za kobietami 11.07.09, 00:44
          rikol dobrze mówi!
          bierzmy przykład z potęg gospodarczych jak Rwanda i Afganistan!
          i spójrzmy obiektywnie na swoją zaściankowość i społeczne nieudacznictwo. mężczyźni, łączmy się w skrusze i oddajmy rikol wszystkie miejsca w parlamencie, może wtedy jakoś jeszcze uratujemy swój honor.
          i wreszcie nie indywidualne zdolności i siła przebicia by miały znaczenie, ale płeć i odgórne regulacje! przejrzyjmy na oczy, to jest nasza przyszłość! świetlana przyszłość!

          rikol, czy to naprawdę tak trudno jest Ci patrzeć NIE przez pryzmat płci?
          kiedyś jakaś feministka obraziła się na mnie, jak ją w drzwiach przepuściłem (a starszych mężczyzn też przepuszczam). ludzie nie mają problemów...
    • 0skar Re: Naród za kobietami 10.07.09, 08:42
      Żądam wprowadzenia parytetu wzrostu w lidze koszykówki.
    • szmecierecie Naród za kobietami 10.07.09, 08:55
      a dlaczego w sejmie tak mało dzieci i tak mało emerytów, rencistów, wojskowych,
      informatyków.

      ŻĄDAM PARYTETÓW... w sejmie musi być co najmniej czterech linuksowców!
      i dziesięciu motocyklistów, czterdziestu wędkarzy, dwudziestu homoseksualistów i
      dziewięćdziesiąt procent katolików, z czego tylko 30% ma chodzić do kościoła !

      Na dodatek, wydaje mi się, że na ulicach jest więcej pięknych kobiet niż w
      sejmie, żądam więcej pięknych kobiet w sejmie!
      • jaac-p Re: Naród za kobietami 10.07.09, 13:21
        Z tym ostatnim sie zhodzę. zamińmy brzydkie na piękne wg proporcji
        występujących w społeczeńsdtwie...
    • jwojnar Czy parytet będzie konstytucyjny? 10.07.09, 08:56
      Sztuczne ustalanie składu parlamentu, rządu, czy innego organu oznacza, że o
      doborze ludzi decyduje płeć, a nie kompetencje. Dyskryminuje to osoby
      kompetentne "niewłaściwej" płci.
      Z innej beczki: najbardziej znane ostatnio kobiety z okolic polityki, to oprócz
      Kwaśniewskiej Cugier-Kotka, Fedak, Rokita, Wróbel, Kempa. Chcecie ich mieć więcej?
      • rikol Re: Czy parytet będzie konstytucyjny? 10.07.09, 13:41
        Prezydentem jest za to 'arcykompetentny' Kaczynski. Gdyby byl kobieta, nie
        dostalby nawet jednego glosu.
        • jaac-p Re: Czy parytet będzie konstytucyjny? 10.07.09, 14:28
          A co to ma do rzeczy? Sk ad ta pewnośc , że pani ucząca w telewizji
          jak jeść prawidlowo ciastko albo jak zapinać marynarkę bedzie
          bardziej merytorycznym prezeydentem?
        • jaac-p Re: Czy parytet będzie konstytucyjny? 10.07.09, 14:31
          A co to ma do rzeczy? Skąd ta pewność , że np (bez urazy) pani
          ucząca w telewizji jak jeść prawidłowo ciastko (typu ptyś albo
          bez), albo jak prawidłowo zapinać marynarkę będzie
          bardziej merytorycznym i kompetentnym prezydentem? A może będzie
          kolejną osóbką z przyklejonym przed kamerami uśmieszkiem?
    • konrad.ludwik02 Fakt: kobiety są pragmatyczniejsze, prosocjalne, 10.07.09, 08:58
      Fakt: kobiety są pragmatyczniejsze, prosocjalne, bardziej związane z
      naturą aniżeli mężczyźni - oczywiście w ugólnieniu! Wyjątki bowiem
      zdarzają się i to b. bolesne: populizm, chciejstwo,
      karierowiczostwo, arogancja posunięte ad infinitum, vide choćby
      przykłady kobiet SAMOOBRONY i niektóre PiSu!
      • jaac-p Re: Fakt: kobiety są pragmatyczniejsze, prosocjal 10.07.09, 13:15
        A jak np. określisz (bez obrazy to tylko takie lużne pytanko) panią
        Julię P. piszącą od dawien dawna jakieś raporty, z ktorych tak
        naprawdę nic nie wynika a kasa państwowa płynie, płynie... I wcale
        nie jest ona z PiS czy Samoobrony chyba,.. :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja