grisza14 14.07.09, 13:52 A Gazeta Wyborcza sie nie peka.Tak trzymac. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
facet_81 PiS znów straszy Niemcem 14.07.09, 13:57 Wyborcza powinna się cieszyć. Ma o czym pisać. Czytam Wyborczą, czekam na jakiś porządny artykuł o ludobójstwie Polaków dokonanym przez Ukraińców na Wołyniu. Odpowiedz Link Zgłoś
agni1 PiS znów straszy Niemcem 14.07.09, 14:31 Może rząd ma przygotowany projekt w szufladzie, ale coś czuję, ze i tak nikt się nie doczeka jego realizacji. Odpowiedz Link Zgłoś
teodor_von_zalenzer_halde PiS znów straszy Niemcem 15.07.09, 20:49 "Mogliby z niej skorzystać także Ślązacy, Mazurzy, Kaszubi i część Wielkopolan - przed wojną obywatele niemieccy [...] Gdy zostali Polakami" - niekoniecznie Polakami, tylko obywatelami polskimi, panie Marku. W powszechnym odbiorze słowo Polak oznacza osobę narodowości polskiej, a nie obywatela RP (w końcu mówi się o Polakach na Białorusi czy w Chicago, prawda?). W Rzeczpospolitej żyje więcej niż jeden naród i wypadałoby, aby aspirująca do roli awangardy liberalizmu i kultury europejskiej ,,Wyborcza" uszanowała to, a nie zacierała rzeczywistość powtarzając stworzony przez propagandę PRL mit ,,narodowej jednolitości państwa". Odpowiedz Link Zgłoś
jamci44 jarusiowi zwisają ludzie, liczy się cyrk wyborczy 15.07.09, 21:44 Żadni "wysiedleni", którzy opuścili Polskę przymusowo w wyniku postanowień wielkich mocarstw i traktatów po II Wojnie Światowej, nie mogą się ubiegać o "utracone majątki". PiSiorom chodzi natomiast o tych, którzy wyjechali z Polski po wojnie - najczęściej w latach 70. i 80. I dla efektu nazywa ich „Niemcami”, a tymczasem to byli głównie Mazurzy, Ślązacy, Kaszubi, część Wielkopolan, którym Polska Ludowa - i generalnie ludzie o ponadustrojowej mentalności pisiorów - wybiła polskość z głowy. Byli tu nazywani "szkopami", byli traktowani jak obywatele drugiej kategorii, wręcz zachęcani do wyjazdu. No i oczywiście wyjeżdżali w końcu, choć często chodziło im także o poprawienie sobie bytu w zamożnym kraju. Ale nawet nie w ich motywach rzecz... Rzecz w tym, że kiedy wyjeżdżali, metodami ubeckimi zmuszano ich do zrzeczenia się domów i ziemi. A "Polska Ludowa" czuła się tak pewna swojej nieśmiertelności, że nawet nie zawracała sobie głowy, żeby te wyzucia z majątków uprawomocnić nawet w świetle swoich pokracznych praw. I dziś ci ludzie wracają i domagają się zwrotu tego, co posiadali kiedyś już w Polsce po wojnie. A sądy nie mogą nic innego zrobić jak przyznać im rację. Bo przecież w dzisiejszych czasach i w normalnym państwie, kiedy ktoś chce wyjechać do innego kraju, nie musi oddawać majątku. U nas jednak „Polska Ludowa” powraca w upiornej postaci PiSu i jego szurniętego bossa. PiS robi tylko skandaliczny cyrk, z rozpaczy znowu ujeżdżając kobyłę antyniemieckości, i usiłuje wymyślić ustawę, która od razu będzie bezprawna, bo musi zakładać arbitralną ingerencję w księgi hipoteczne, albo będzie nierealna z powodów finansowych. Jeśli jakaś ustawa jest tu względnie realna i potrzebna, to jedynie o jakiejś pomocy mieszkaniowej dla ludzi, którzy w dobrej wierze przejęli z rąk państwa czy jakichś tam władz lokalnych cudze majątki i teraz muszą je zwrócić. Państwo musi niestety w jakimś stopniu przyjąć odpowiedzialność za swoje niegdysiejsze bezprawne działania i niedbalstwo. Piszę "niestety", bo przecież zapłacą za to jak zwykle podatnicy. Ale nie ma innego legalnego wyjścia. Odpowiedz Link Zgłoś