Rostowski dla "GW": Chcemy w NBP europejskich s...

20.07.09, 13:47
Hoho Panie Ministrze. Ostro ale przekonywująco;-) Przynajmniej do
tego, że ma Pan wizję tego, co chce Pan osiągnąć. Jak na razie
wszystko wskazuje na to, że ma Pan rację i życzę Panu i samemu
sobie, by tak było dalej.
Zachęcam do zdecydowanych reform budżetu. Nie może byc tak, że część
społeczeństwa płaci wysokie podatki i składki, a druga część (z
racji urodzenia na wsi) bimba sobie na wszystko i żyje na koszt
części pierwszej (a przynajmniej na niej żeruje). Druga sprawa, że
ciężkim kretynizmem jest to, że na wojsko wydajemy więcej pieniędzy
niż na naukę. Nie grozi nam wojna, armia jest w dużej mierze
bezużyteczna. Za to, z braku finansowania nauki bierze się fakt, że
jesteśmy intelektualnym pariasem rozwiniętego świata. Pytanie, czy
wolimy być silnym przygłupem (karkiem), czy też wysportowanym
inteligentem (klasa średnia)???
    • yanuss kto tu i z czego zartuje 20.07.09, 14:35
      Tak skompromitowanego ministra dawno nie bylo. PO ma dobra reke do ministrow,
      Grabarczyk, Grad, Rostowski, Drzewiecki, Kopacz.. az sie nie chce dalej
      wymieniac.. tragedia. Kto tu zartowal gdy juz tak dawno mowiono o nierealnych
      zalozeniach budzetowych.
    • a1901a Rostowski dla "GW": Chcemy w NBP europejskich s... 20.07.09, 14:57
      "Wystarczy, by rezerwa (na ryzyko kursowe) wynosiła tyle, ile fundusze własne
      banku. W wypadku NBP to 1,5 mld zł." czyli ok. 500 mln USD. I to ma być
      rezerwa? Śmieszne ;-)
      • plendz Re: Rostowski dla "GW": Chcemy w NBP europejskich 20.07.09, 16:24
        Olaboga. Nie dziwię się, że GW tej rozmowy nie eksponuje na stronie
        głównej. Czytelnicy nie rozumieją co czytają. W tej sytuacji nie
        dziwota, że argumenty PiSu trafiają na podatny grunt. Jeśli
        czytelnik nie rozumie, że NBP to złożona struktura, która gromadzi
        różne typy rezerw, z których nie wszystkie są deponowane w gotówce,
        papierach, czy np. kruszcach, zaś fundusze własne banku to tylko
        jeden z rodzajów aktywów, to co się dziwić, że w kraju tak
        wykształconych ludzi, S. Skrzypek mógł zostać prezesem NBP, a p.
        Natali-Świat jest traktowana jako ekspert... i, że brak realnej
        debaty nad finansami publicznymi nie powoduje u wyborców większego
        zdenerwowania...
        • maruda.r Re: Rostowski dla "GW": Chcemy w NBP europejskich 20.07.09, 16:33
          plendz napisał:

          Czytelnicy nie rozumieją co czytają.

          *********************************

          Albo eksperci nie wiedzą, co mówią. Twierdzę, że osoba, która naprawdę rozumie
          temat, potrafi go rzeczowo i przystępnie wyjaśnić - bez względu na jego
          złożoność i odporność na wiedzę słuchacza. Niedorobieni eksperci często maskują
          swoją niewiedzę specjalistycznym slangiem.



    • ajakzupa Tuskomatołki 20.07.09, 17:23
      Ojcze Narodu, nigdy się nie myliłeś. Wybawco, który nas okłamywałeś w imię
      naszego dobra. Gigancie, który zaciągnąłeś dług dla naszego dobra. Heraklesie,
      który zaciskałeś nasz pas (bo przecież nie swój) dla naszego dobra. Obyś nigdy
      nie odkleił d...pska od ministerialnego koryta.
    • alakyr Odpowiedzialność państwa. 20.07.09, 18:44
      Panie ministrze, podstawowa różnica między Polską a resztą krajów UE
      jest taka że rządy w UE biorą na siebie odpowiedzialność za kryzys,
      państwo jest wielkim przedsiębiorstwem, które ma różne możliwości
      wpływania na gospodarkę, również zadłużając się po to by pieniądz
      wpompowany w gospodarkę wrócił do państwa zwielokrotniony i z
      nadwyżką pokrył koszty zadłużenia.
      Skutek takiego postępowania już widzimy, Niemcy się podnoszą,
      Hiszpania, Stany. I co z tego że wskaźniki zadłużenia mają paskudne,
      wzrost gospodarczy spowoduje że za 5 lat wskaźniki wrócą do normy,
      państwa będą się rozwijać, społeczeństwa nie bardzo odczują co się
      stało.
      Tego wszystkiego brakuje u nas, Polska nie ma planu gospodarczego
      poza najgorszą z możliwych dróg czyli oszczędzaniem i cięciami.
      I co z tego że wskaźniki mamy dobre, to mi przypomina firmę, która
      za wszelką cenę chciała mięć rentowność sprzedaży pow. 20%. I miała
      ale ponieważ nic nie robiła po stronie kosztów to sprzedaz spadła do
      zera. Pan minister robi podobnie, wskaźniki ma dobre tylko PKB leci,
      wpływy z podatków i innych danin lecą. I jak pan minister chce z tej
      spirali wyjść? Oczywiście na plecach podatników, przeciwnie niż w
      reszcie krajów UE.
      Niech Pan minister wskarze jakieś działania propopytowe,
      proprodukcyjne, coś co da impuls do przerwania tej spirali. Na razie
      zero pomysłów. I Pan się dziwi że wszyscy mają pretensje? Proszę je
      mieć do siebie jako członka rządu, który nie tylko jest księgowym
      Państwa Polskiego.
    • zalganiugwnanicniedorowna ten fiut bez peselu robi sobie żarty z Polski 20.07.09, 21:38
      bo reprezentuje Ukłd zydoUBolski
    • jerzy.bielewicz Rostowski dla "GW": Chcemy w NBP europejskich s... 21.07.09, 09:39
      Gdzie choć słowo jak ograniczyć wydatki państwa? To są wypowiedzi polityka,
      który mówiąc delikatnie zawsze się myli, nie zaś ministra finansów. PO to nie
      liberałowie jakimi się mienią. Dziś widzimy, że w pogardzie mają porządek
      prawny, bez żenady wyciągają rękę po nieswoje pieniądze z UE, podkopują
      pozycję konkurencyjną PKO BP,interes przedsiębiorców ich nie obchodzi jak w
      przypadku opcji walutowych podczas gdy swoich kryją, wszczynają pożary jak ten
      z NBP i przerzucają swoje winny gdzie tylko się da, a wszystko by ratować z
      dnia na dzień własną skórę. To dziecinada nie mężowie stanu na trudne chwile,
      a Rostowski jest tego wymownym przykładem. Więcej na:
      unicreditshareholders.com/nowe_info_2009
Pełna wersja