Zamilknie nadajnik Polskiego Radia w Raszynie

30.07.09, 12:00
Technologia XIX wieku nie ma racji bytu dzisiaj
    • iol Re: Zamilknie nadajnik Polskiego Radia w Raszynie 30.07.09, 12:25
      Zapewne chodzi o nadajnik nazywany "Raszyn" ale w Łazach, kawał drogi za
      Raszynem przy Al Krakowskiej.
    • w-x Zamilknie nadajnik Polskiego Radia w Raszynie 30.07.09, 13:12
      szkoda.
      i oczywiście obywatele wymienionych państw płacą abonament.
      A jeśli nie płacą, to niech nie słuchają :P
    • bobcat0210 Zamilknie nadajnik Polskiego Radia w Raszynie 30.07.09, 13:17
      Nareszie. Najwyższy czas.

      Fale długie to przeżytek. Na świecie działa tylko niewielka (możliwa
      do policzenia na palcach) ilość nadajników emitujących w tym paśmie.
      Zlokalizowane są głównie na terenie byłego ZSRR, kilka jest w
      Europie i na północnym (arabskim) wybrzeżu Afryki. W całej reszcie
      świata czegoś takiego jak fale długie nie uświadczysz, wszędzie AM =
      fale średnie (choć teoretycznie do AM zaliczają się także długie i
      krótkie). Teraz pozostaje tylko wyłączyć kolejny relikt fal długich:
      nadajnik Programu I w Solcu Kujawskim.

      Jest jeszcze jeden aspekt sprawy, dzięki któremu wyłączenie fal
      długich w Raszynie (dokładnie w Łazach) należy ocenić pozytywnie. Są
      tam mianowicie zlokalizowane nadajniki TV i niektórych stacji FM.
      Obecność na tym samym maszcie (bardzo silnego) nadajnika AM
      powodowała zakłócenia tychże.

      Jeśli chcemy rozwijać AM - to dobre są lokalne nadajniki na falach
      średnich, zaś dla dotarcia do Polonusów rozsianych w odległych
      zakatkąch świata znacznie lepsze od długich są fale krótkie.
      • maoz2 Re: Zamilknie nadajnik Polskiego Radia w Raszynie 30.07.09, 14:54
        33 trudno policzyć na palcach ;-). A tak przy okazji wiecej jest w
        Niemczech niż za terenie b. ZSRR.
        • bobcat0210 Re: Zamilknie nadajnik Polskiego Radia w Raszynie 30.07.09, 15:38
          > 33 trudno policzyć na palcach.
          Masz rację. Miałem złe dane. Dzięki za wyprowadzenie mnie z błędu.
          Co nie zmienia faktu, iż 33 wobec ilości nadajników na falach
          średnich, czy (zwłaszcza) FM to jakiś nieistotnie maleńki (w
          staropolszczyźnie to się mówiło: nikczemny) ułamek procenta.
          Pozdrawiam.
          • pioala Re: Zamilknie nadajnik Polskiego Radia w Raszynie 18.08.09, 13:31
            Ale ta nikczemna ilość bierze się stąd, że jeden nadajnik na fale
            długie pokrywa swoim zasięgiem ponad milion kilometrów kwadratowych.
            Nadajniki na falach ultrakrótkich dużej mocy zaledwie kilkadziesiąt
            tysięcy km kwadratowych. Fale średnie też nie nadają się do pokrycia
            dużego obszaru z uwagi na tzw. martwą strefę występującą po
            zachodzie Słońca i duże tłumienie sygnałów podczas dnia.
      • ethebor Re: Zamilknie nadajnik Polskiego Radia w Raszynie 30.07.09, 15:18
        Popatrz a ja myślałem, że AM oznacza modulację amplitudy niezależnie od długości
        fali. Z modulacją amplitudy nadaje się również tradycyjnie na krótkich.
        Fale krótkie mają inną propagację (odbicie od jonosfery) niż fale długie
        (propagacja przyziemna) w uproszczeniu zasięg na falach krótkich uzyskuje się
        tam głównie w nocy.
        Ciekawostką jest, że są technologie umożliwiające nadawanie cyfrowe na falach
        długich.
        • bobcat0210 Re: Zamilknie nadajnik Polskiego Radia w Raszynie 30.07.09, 15:56
          > Popatrz a ja myślałem, że AM oznacza modulację amplitudy
          > niezależnie od długości fali.

          Czepiasz się. Przecież w pierwszym poście napisałem, że AM to
          długie, średnie i krótkie, nieprawdaż? Oczywiście, że AM = modulacja
          amplitudy, kto mówi, że nie? Tyle, że oprócz teorii istnieje jeszcze
          praktyka. A tu - na całym świecie, gdy kupujesz tuner, bądź
          amplituner - to jest on AM/FM (obecnie może jeszcze DAB lub DRM, ale
          to zupełnie inna bajka) i w potocznym rozumieniu przeciętnego
          nabywcy/radiosłuchacza, a także sprzedawcy: AM = fale średnie.

          > w uproszczeniu zasięg na falach krótkich uzyskuje się
          > tam głównie w nocy

          W dużym uproszczeniu. Pasma (w metrach długości fali) 13, 15 (rzadko
          nieużywane), 16, 19, 22 to typowe pasma dzienne, po zmierzchu
          zanikają. Pasmo 25 jest całodobowe, natomiast typowe pasma nocne (na
          których w dzień praktycznie nic nie ma) to 31, 41, 49, 75, oraz
          (spotykane w tropikach) 60, 90, 120).

          > Ciekawostką jest, że są technologie umożliwiające nadawanie
          > cyfrowe na falach długich.

          Masz na myśli DRM? Na srednich i krótkich też można.
          • ethebor Re: Zamilknie nadajnik Polskiego Radia w Raszynie 31.07.09, 10:54
            Oczywiście że można, nawet jest więcej miejsca. Ale jednym nadajnikiem nie
            pokryjesz połowy Europy. Poza tym głupio trochę tracić częstotliwości. Nie
            używasz - weźmie kto inny, a mogą w przyszłości się przydać.

            bobcat0210 napisał:
            > Masz na myśli DRM? Na srednich i krótkich też można.
          • ethebor Re: Zamilknie nadajnik Polskiego Radia w Raszynie 31.07.09, 11:01
            Sam widzisz, że krótkie to loteria. Różna propagacja, różne odbicia... Na
            propagacji przyziemniej zasięg z jednego nadajnika był zawsze na tysiące km (a w
            nocy się jeszcze bardziej powiększał).

            bobcat0210 napisał:

            > W dużym uproszczeniu. Pasma (w metrach długości fali) 13, 15 (rzadko
            > nieużywane), 16, 19, 22 to typowe pasma dzienne, po zmierzchu
            > zanikają. Pasmo 25 jest całodobowe, natomiast typowe pasma nocne (na
            > których w dzień praktycznie nic nie ma) to 31, 41, 49, 75, oraz
            > (spotykane w tropikach) 60, 90, 120).
            • bobcat0210 Re: Zamilknie nadajnik Polskiego Radia w Raszynie 31.07.09, 16:25
              Pan Piecyk chciał kupić radio. Udał się więc w tym celu na bazar,
              gdzie pokazano mu jakiegoś wysłużonego gruchota. Poprosił aby
              włączyć. Posłuchał i skrzywił się.
              - No niby coś słychać, ale tak raczaj kiepsko - powiedział.
              - A co szanowny pan by chciał? Żeby mu jeszcze żryć przez głośnik
              dali? - oburzył się sprzedawca.

              Stary felieton Wiecha. Cytowany z pamięci za jedną z jego książek.
              Może coś przekręciłem, ale istota wypowiedzi pozostała.


              No właśnie. Niby jednym (odpowiednio mocnym) nadajnikiem na długich
              pokryje się wielki obszar - tylko pytanie: po co? Ta jakość
              odbioru... Te zniekształcenia, szumy i trzaski... Dla mnie
              nieakceptowalne.

              Obecnie nie chodzi o takie rozwiązania. W dobie Internetu i radia
              satelitarnego (sam na Hotbirdzie i Astrze mam coś koło 400 stacji
              RADIOWYCH, TV w tym momencie nie liczę) to przeżytek. Teraz
              praktyczniej jest mieć wiele mniejszej mocy nadajników, które mogą
              być sprzęgnięte w sieć i w ten sposób pokryć cały kraj, albo i
              szerzej.

              Dzięki za interesującą rozmowę. Pozdrowienia.

              Pozatym zastanawia mnie dlaczego poza Europą, nielicznymi krajami
              arabskiego (północnego) wybrzeża Afryki oraz byłego ZSRR - nikt w
              długie nie poszedł. Nawet kraje o ogromnym potencjale ludnościowym
              lub też olbrzymim obszarze (a często i jednym i drugim): USA,
              Kanada, Chiny, Indie, Australia, Brazylia, Argentyna, Południowa
              Afryka, Japonia. Tam o długich nie słyszano, jakoś nikt nie był
              zainteresowany pokryciem całego obszaru jednym nadajnikiem. Za to
              niektóre z przed chwilą wymienionych z powodzeniem mają AM Stereo
              (AM nie w ścisłym, ale potocznym tego słowa rozumieniu, czyli fale
              średnie) z jakością no może nie FM, ale bardzo do niego zbliżoną.
    • bbb52 Zamilknie nadajnik Polskiego Radia w Raszynie 30.07.09, 13:25
      Dzięki nadajnikowi w Raszynie słuchacze mogli odbierać na falach długich Radia Parlament oraz programów Polskiego Radia dla Zagranicy.

      słuchacze mogli odbierać .... Radia ... oraz programów ...

      Zatrudnijcie w końcu korektorów albo przynajmniej ludzi z maturą!
    • kewiz fale długie? 30.07.09, 14:57
      to takie jeszcze w radiach są? po co komu technologia z końca 19 wieku? jeśli
      na utrzymanie takich "muzeów techniki i muzeów etatów" ma iść abonament, no to
      współczuję tym, którzy go płacą
      • ethebor Re: fale długie? 30.07.09, 15:26
        Fal długich wbrew pozorom można używać w bardzo ciekawy sposób. Choćby zegarki z
        synchronizacją radiową używają fal długich (np. nadajnik we Frankfurcie 77.5
        kHz). Nigdzie tak dużego obszaru nie da się pokryć za pomocą jednego nadajnika.
        Nawet na falach długich jest również możliwa transmisja cyfrowa. jest co
        najmniej kilka technologii które to umożliwiają.

        kewiz napisał:

        > to takie jeszcze w radiach są? po co komu technologia z końca 19 wieku? jeśli
        > na utrzymanie takich "muzeów techniki i muzeów etatów" ma iść abonament, no to
        > współczuję tym, którzy go płacą
        • kewiz Re: fale długie? 30.07.09, 15:36
          tego nie wiedziałem... tylko jeśli lokomotywa parowa, powiedzmy z 1926 dalej
          może ciągnąć składy wagonów z przyzwoitą prędkością, to nie znaczy, że mamy jej
          używać teraz tylko dlatego, że palacz nie może znaleźć innej pracy, albo
          dlatego, że znajdzie się 50 osób, które będą chciały nią jeździć... taka analogia


          ethebor napisał:

          > Fal długich wbrew pozorom można używać w bardzo ciekawy sposób. Choćby zegarki
          > z
          > synchronizacją radiową używają fal długich (np. nadajnik we Frankfurcie 77.5
          > kHz). Nigdzie tak dużego obszaru nie da się pokryć za pomocą jednego nadajnika.
          >
          > Nawet na falach długich jest również możliwa transmisja cyfrowa. jest co
          > najmniej kilka technologii które to umożliwiają.
          >
          > kewiz napisał:
          >
          > > to takie jeszcze w radiach są? po co komu technologia z końca 19 wieku? j
          > eśli
          > > na utrzymanie takich "muzeów techniki i muzeów etatów" ma iść abonament,
          > no to
          > > współczuję tym, którzy go płacą
          • bobcat0210 Re: fale długie? 30.07.09, 16:02
            Jest ten nadajnik synchronizujący zegarki. Taka tyci-nisza dla giga-
            snobów. Bo skoro zwykły kwarcowy ma dokładność sekundę na rok - to
            po co komu lepiej???

            Lokomotywy parowe mają swoje kluby zapalonych miłosników i w wielu
            miejscah sa celowo utrzymywane na chodzie, aby to towarzystwo co
            jakiś czas powozić dla przyjemności. Podobno na tym się nawet niezłą
            kasę tłucze.

            Pozatym całkowicie się z Tobą zgadzam. Fale długie to trącący myszką
            szacowny zabytek i ich miejsce jest w Muzeum Techniki. Tam niech się
            spotykają amatorzy nostalgicznych klimatów retro.
            • inny.obserwator Re: fale długie? 30.07.09, 17:05
              Przynajmniej będzie tym biednym ludziom w Raszynie mniej
              promieniował.
              • pioala Re: fale długie? 18.08.09, 13:37
                Akurat promieniowanie niejonizujące fal długich jest nieszkodliwe
                dla ogranizmów żywych. Dużo bardziej szkodliwe jest promieniowanie
                mikrofalowe telefonu komórkowgo, ale kto by się tym przejmował?
          • ethebor Re: fale długie? 31.07.09, 10:57
            Tu nie chodzi o konkretną lokomotywę (nadajnik) tylko o technologię (fale
            długie). Z tego co wiem "technologię pary" (silniki ze spalaniem zewnętrznym)
            dalej się używa. Tak działają prawie wszystkie elektrownie oparte o paliwa
            kopalne...

            kewiz napisał:

            > tego nie wiedziałem... tylko jeśli lokomotywa parowa, powiedzmy z 1926 dalej
            > może ciągnąć składy wagonów z przyzwoitą prędkością, to nie znaczy, że mamy jej
            > używać teraz tylko dlatego, że palacz nie może znaleźć innej pracy, albo
            > dlatego, że znajdzie się 50 osób, które będą chciały nią jeździć... taka analog
            > ia
    • cezary_futerko Szkoda i wielka strata 30.07.09, 17:19
      nadajnikow na falach srednich nie mamy, pasmo UKF wysycone, krotkie z
      oczywistych wzgledow sie nie nadaja. a tu jeden nadajnik pokrywal z przyzwoita
      jakoscia pol europy, pozwalajac na odbior sprzetem za kilkanascie zlotych.

      typisch polnische Wirtschaft :/
    • pioala Zamilknie nadajnik Polskiego Radia w Raszynie 18.08.09, 13:23
      Przecież jest jeszcze nadajnik bedący własnością Polskiego Radia pod
      Solcem Kujawskim. Nadaje dużo ciekawszy od Radia Parlament Program
      Pierwszy i ma większy zasięg od radiostacji raszynskiej.
      Niepotrzebne bicie piany. jak zwykle wychodzi tendencyjnośc i bicie
      piany redaktorów GW
    • tm647 Zamilknie nadajnik Polskiego Radia w Raszynie 03.05.10, 22:00
      Po dwóch nieczynnych od wielu lat nadajnikach Brown Boveri stojących
      w RON.Gąbin / Konstantynów, dołączył kolejny. Tym razem Assa Brown z
      radiostacji w Raszynie.Los nadajnika w Solcu Kujawskim, stosunkowo
      nowego, też nie jest pewny.Trochę szkoda tego sprzętu, że pójdzie na
      złom.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja