W Chinach wykonuje się rocznie 13 milionów abor...

31.07.09, 07:42
smutne że życie ludzkie jest mniej ważne niż pieniądze


http://www.godlessprolifers.org/
    • advocatus-diaboli W Chinach wykonuje się rocznie 13 milionów abor... 31.07.09, 07:43
      smutne że ludzkie życie jest mniej ważne niż kasa

      http://www.godlessprolifers.org/
    • ja.ja222 W Chinach wykonuje się rocznie 13 milionów abor... 31.07.09, 08:06
      To w chinach nie działa partyjka PiS, LPR, PO, PSL, radio maryjka i
      tam tam rożne inne organizacyjki antyaborcyjne? To jest
      niedopuszczalne. Należy natychmiast zażądać od chińczyków aby te
      organizacje zaczęły tam działac i zwalczaly aborcje.
    • w.abaddon W Chinach wykonuje się rocznie 13 milionów abor... 31.07.09, 08:24
      Jeśli ktoś tak bardzo krytykuje politykę jednego dziecka w Chinach, powinien
      tu przyjechać - choćby na wakacje. Ten kraj jest PRZELUDNIONY. W samym
      Shanghaju jest ponad 20mln ludzi (ponad połowa Polski). Na jednym roku w
      liceum jest 20 klas po 50 uczniów... nie wiem czy ktokolwiek kto nie był w
      Chinach może sobie to w ogóle wyobrazić. Nadużywanie aborcji to tylko jedna
      strona medalu.
    • jasiekiera i bardzo dobrze 31.07.09, 08:27
      pomyslcie tylko, albo obliczcie, w jakim czasie chinski "towar" zalalby swiat,
      gdyby choc troche sami Chinczycy nie wyhanowywaliby tego procesu:)
    • kroliklesny Bog dal, umra z glodu? 31.07.09, 08:48
      Smutne ze te dzieci ktore "Bog dal", Bog odbierze, bo umra z glodu!
    • witek_87 W Chinach wykonuje się rocznie 13 milionów abor... 31.07.09, 09:07
      Problemem nie jest to ktoś jest za lub przeciw aborcji czy np liczba ludności.
      Problemem jest skala tego zjawiska. Na 20mln urodzeń wykonuje się oficjalnie
      13 mln aborcji. Dodajmy do tego 7 mln nieoficjalnych i wyjdzie nam stosunek 1:1.
      Nie lepiej zainwestować w prezerwatywy i inne środki antykoncepcyjne?
      Pewnie dużo ludzi by z tego skorzystało, ale niestety dużo Chińczyków wogóle
      nie ma o nich pojęcia.
      Dopóki nie zmieni się polityka rządu, a razem z nią mentalność ludzi, dopóty
      aborcja w Chinach będzie wielkim problemem.
      • sedaluk Re: W Chinach wykonuje się rocznie 13 milionów ab 31.07.09, 09:56
        Tez mi szkoda Chinczykow-nigdy do nich nic nie mialem.
        Gdyby oni mogli jak chcieli to byloby ich juz dawno ponad 2 mld.
      • iluminacja256 Re: W Chinach wykonuje się rocznie 13 milionów ab 31.07.09, 09:58
        No cóż, gdyby rodziło sie tyle dzieci, ile powstaje zarodków ,
        Chińczykom nie pozstaloby nic innego jak napaść na Rosję, zeby
        uzyskac choc fragment terytorium zyciowego - na cżłowieka
        przypadałby metr kwadratowy powierzchni...ktos kto nigdy nie był,
        albo nie widział zdjec z Chin lub Indii robionych w trakcie
        wyjazdu , nie folderowych, nigdy nie zrozumie tego, co oznacza
        przeludnienie...
        • onlyjkm Re: W Chinach wykonuje się rocznie 13 milionów ab 31.07.09, 10:05
          Ojej, straszne... Rozumiem, że iluminacja była, widziała i nas oświeci. To ja
          poproszę o jakieś linki do takich niefolderowych zdjęć, żebym mógł choć trochę
          pojąć, co oznacza przeludnienie. Z góry dziękuję.

          Swoją drogą, kto nigdy nie był albo nie widział zdjęć z krakowskiego rynku
          robionych w miesiącach wakacyjnych, nigdy nie zrozumie, co oznacza przeludnienie...
          • iluminacja256 Re: W Chinach wykonuje się rocznie 13 milionów ab 31.07.09, 10:20
            Nie byłam, widzialam zdjecia reporterskie i tak, to jest straszne.
            Bo straszne jest kiedy 12 osób gniezdzi sie na 30 metrach i gotuje
            na piecyku na zewnątrz, koło rynsztoka, którym płynie mocz.

            a wtret o rynku swiadczy tylko o tobie
            • onlyjkm Re: W Chinach wykonuje się rocznie 13 milionów ab 31.07.09, 10:29
              To rzeczywiście straszne. Tylko w takim razie dlaczego ograniczać się tylko do
              zabijania tych, którzy się jeszcze nie urodzili?
              • iluminacja256 Re: W Chinach wykonuje się rocznie 13 milionów ab 31.07.09, 10:31
                Mozna nie zabiajć tych, którzy sie jeszcze nie urodzili, wtedy po
                prostu umrą z głodu po urodzeniu.
                • onlyjkm Re: W Chinach wykonuje się rocznie 13 milionów ab 31.07.09, 10:34
                  A skąd pewność, że to tylko taka alternatywa?
                  • iluminacja256 Re: W Chinach wykonuje się rocznie 13 milionów ab 31.07.09, 10:36
                    Stad , ze dane pola ryzowe rozciagające sie na jednym obszarze są w
                    stanie wyzywić 20 mln ludzi, ale 40 mln ludzi juz nie wyzywią, bo
                    Chinom ziemi nie przybywa wraz z przyrostem ludnosci.
                    • onlyjkm Re: W Chinach wykonuje się rocznie 13 milionów ab 31.07.09, 10:41
                      Cytat za wikipedią:

                      "W XIX wieku popularna była teoria Malthusa twierdząca że z powodu naturalnego
                      wykładniczego wzrostu populacji ludzkiej, i co najwyżej arytmetycznego wzrostu
                      dostępnej żywności, musi w końcu nastąpić masowy głód, wymieranie i choroby

                      Przewidywania tej teorii nie sprawdziły się w znacznej części. Wzrost produkcji
                      żywności jest znacznie szybszy od wzrostu populacji, a tempo wzrostu populacji
                      spadło. Ilość dostępnej żywności przypadającej na osobę jest więc większa niż
                      kiedykolwiek."
                      • iluminacja256 Re: W Chinach wykonuje się rocznie 13 milionów ab 31.07.09, 10:47
                        Wzrost produkcji
                        > żywności jest znacznie szybszy od wzrostu populacji, a tempo
                        wzrostu populacji
                        > spadło.


                        No właśnie TEMPO WZROSTU POPULACJI SPADLO - w Chinach dzieki aborcji
                        własnie spadło - zatem nie wiem co ten wpis ma udowadniać.
                        • n0e2008 Re: W Chinach wykonuje się rocznie 13 milionów ab 31.07.09, 10:51
                          bzdura, nie dzięki aborcji tylko zliberalizowaniu rynku i poprawie warunków
                          życiowych milionów ludzi.
                          forum.gazeta.pl/forum/w,904,98477758,98484198,totalitarne_chiny_ideal_lewaka_.html
                        • onlyjkm Re: W Chinach wykonuje się rocznie 13 milionów ab 31.07.09, 10:55
                          Ten wpis ma udowadniać, że gadanie o przeludnieniu to bzdury po prostu. Poza tym
                          jeżeli uważasz, że celem ma być zmniejszanie populacji w Chinach, to powtarzam
                          pytanie: Dlaczego ograniczać się tylko do zabijania tych, którzy jeszcze się nie
                          urodzili?!

                          Przy okazji:
                          gęstość zaludnienia
                          w Chinach: 134 osób/km2
                          w Polsce: 122 osób/km2
                          w Holandii: 397,6 osób/km² ;););)
                          • iluminacja256 Re: W Chinach wykonuje się rocznie 13 milionów ab 31.07.09, 11:10
                            >Ten wpis ma udowadniać, że gadanie o przeludnieniu to bzdury po
                            >prostu

                            No to nie udowadnia tego, bo zawiera magiczną formułę w postaci
                            jednego zdania - tempo wzrostu populacji spada. A w Chinach spada
                            własnie dlatego, ze z 40 mln majacych sie urdzić , urodziło sie 20
                            mln. W Europie kobiety rodza po 2 dzieci, a nie jak w czasach
                            Malthusa po 10 dzieci. Sugeruje wyobrazić sobie Polske skaldającą
                            sie z samych rodzin 2+ 12 lub 2+ 8 -----------> czyli bez tej
                            magicznej formuły "tempo wzrostu populacji spada" . PRACA i
                            JEDZENIE - jesli twego nie ma, to mówimy o przeludnieniu.

                            Dlaczego ograniczać się tylko do zabijania tych, którzy jeszcze się
                            ni
                            > e
                            > urodzili?!

                            Zapytaj Chińczyka dlaczego jego zona dokonuje aborcji, zamaist zabić
                            sibie i trójkę narodzonych dzieci.

                            • onlyjkm Re: W Chinach wykonuje się rocznie 13 milionów ab 31.07.09, 11:17
                              > Zapytaj Chińczyka dlaczego jego zona dokonuje aborcji, zamaist zabić
                              > sibie i trójkę narodzonych dzieci.

                              Ale ja pytam Ciebie, iluminacjo! Dlaczego uważasz, że w imię 'zmniejszania tempa
                              wzrostu populacji' można zabijać osoby, które się nie urodziły, a nie można tego
                              robić osobom, które miały szczęście się urodzić?! Będę wdzięczny za odpowiedź.
                              • iluminacja256 Re: W Chinach wykonuje się rocznie 13 milionów ab 31.07.09, 11:23
                                Dlaczego uważasz, że w imię 'zmniejszania temp
                                > a
                                > wzrostu populacji' można zabijać osoby, które się nie urodziły, a
                                nie można teg
                                > o
                                > robić osobom, które miały szczęście się urodzić


                                Wskaz mi miejsce, w którym to napisałam?



                                • onlyjkm Re: W Chinach wykonuje się rocznie 13 milionów ab 31.07.09, 11:32
                                  iluminacja256:
                                  "No właśnie TEMPO WZROSTU POPULACJI SPADLO - w Chinach dzieki aborcji
                                  własnie spadło"

                                  Słowo 'dzięki' w tym zdaniu wskazuje, że uważasz zmniejszenie tempa wzrostu
                                  populacji za coś pozytywnego, nawet jeżeli ma się to dokonać przez zabijanie
                                  nienarodzonych.

                                  I w takim razie nieco inaczej sformułuję pytanie:
                                  Czy uważasz, że w imię 'zmniejszania tempa wzrostu populacji' oprócz
                                  nienarodzonych można zabijać także osoby, które już się urodziły?
                                  • iluminacja256 Re: W Chinach wykonuje się rocznie 13 milionów ab 31.07.09, 12:09
                                    Słowo 'dzięki' w tym zdaniu wskazuje, że uważasz zmniejszenie tempa
                                    wzrostu
                                    > populacji za coś pozytywnego

                                    Nie, slowo dzieki wskazuje to, co wskazuje, a mianowicie na fakt -
                                    liczbnosc populacji spada dzieki zastosowaniu kontroli urodzin w
                                    formie aborcji . A to "zmniejszenie tempa wzrostu populacji" to
                                    warunek konieczny to tego, aby postmalthusiańska definicja
                                    przeludnienia, która cytowałes była zgodna z rzeczywistosią. Nie ma
                                    tu sladu wartosciowania - poytywne , negatywne.


                                    >Czy uważasz, że w imię 'zmniejszania tempa wzrostu populacji' oprócz
                                    > nienarodzonych można zabijać także osoby, które już się urodziły.


                                    Osoby, które juz sie urodziły są zabijane na skutek braku opieki
                                    medycznej i pracy ponad siły w szkodliwych warunkach (
                                    farbiarnie,kopalnie) , wiec de facto to już sie dawno dzieje.
                          • iluminacja256 Re: W Chinach wykonuje się rocznie 13 milionów ab 31.07.09, 11:17
                            Aha i widze, ze trzeba ci wyjasnić podstawy - gęastość zaludnienia,
                            a przeludnienie to dwa zupełnie inne pojęcia.


                            Holandiia gęstosc zaludnienia : 397,6 osób/km²
                            Liczba mieszkańców: 15 800 000

                            Chiny : gestosc zaludnienia 139 osób/km2

                            Liczba ludności: 1 miliard 33 miliony

                            • onlyjkm Re: W Chinach wykonuje się rocznie 13 milionów ab 31.07.09, 11:51
                              Bardzo dziękuję za zwrócenie uwagi, że gęstość zaludnienia i przeludnienie to
                              dwa różne pojęcia, choć i bez Twojej interwencji zdawałem sobie z tego sprawę.
                              Przyznasz jednak, że istnieje związek pomiędzy gęstością zaludnienia a
                              przeludnieniem. Sama zresztą na samym początku też powołałaś się na gęstość
                              zaludnienia przywołując przykład 12 osób gnieżdżących się na 30m. Wyobraź sobie,
                              że domyśliłem się nawet, że chodzi o metry kwadratowe. ;D
                              • iluminacja256 Re: W Chinach wykonuje się rocznie 13 milionów ab 31.07.09, 12:13
                                >choć i bez Twojej interwencji zdawałem sobie z tego sprawę

                                Nie sądzę, o czym swiadczą idiotyczne uśmieszki przy gęstosci
                                zaludnienai w Holandii, co miało rzekomo wskazywać jakoby mieszkało
                                tam wiecej ludzi niż w Chinach.

                                >Sama zresztą na samym początku też powołałaś się na gęstość
                                > zaludnienia przywołując przykład 12 osób gnieżdżących się na 30m.

                                To nie był przykład, ale opis reporterskiego zdjecia ilustrującego
                                warunki zycia w przeludnionym kraju.
                                • onlyjkm Re: W Chinach wykonuje się rocznie 13 milionów ab 31.07.09, 12:32
                                  iluminacja256 napisał:

                                  > >choć i bez Twojej interwencji zdawałem sobie z tego sprawę
                                  >
                                  > Nie sądzę, o czym swiadczą idiotyczne uśmieszki przy gęstosci
                                  > zaludnienai w Holandii, co miało rzekomo wskazywać jakoby mieszkało
                                  > tam wiecej ludzi niż w Chinach.

                                  Hmm... Nie wiem, czemu jedną z klasycznych emotek ";)" uważasz za idiotyczną,
                                  ale Twoje prawo.

                                  No i trochę mi przykro, że aż tak nisko oceniasz mój intelekt - nie dość, że nie
                                  rozróżniam przeludnienia od gęstości zaludnienia, to na dodatek nie wiem, że w
                                  Chinach mieszka więcej ludzi niż w Holandii.
                                  Ale bez popadania w pychę mogę Cię zapewnić, że nie jest ze mną aż tak źle.
                                  Miałem ochotę użyć ";)", ale się powstrzymam, żebyś nie pomyślała, że
                                  idiotycznie się uśmiecham.


                                  > >Sama zresztą na samym początku też powołałaś się na gęstość
                                  > > zaludnienia przywołując przykład 12 osób gnieżdżących się na 30m.
                                  >
                                  > To nie był przykład, ale opis reporterskiego zdjecia ilustrującego
                                  > warunki zycia w przeludnionym kraju.

                                  No właśnie, mówiąc o warunkach życia w przeludnionym kraju powołałaś się na
                                  gęstość zaludnienia - ilość osób (12) na jednostkę powierzchni (30m2).

                                  ***

                                  I abstrahując już od być może zbędnych dygresji, istota sprawy leży w pytaniu,
                                  czy istnieją jakiekolwiek okoliczności (przeludnienie, jakość życia, itp. itd.),
                                  które pozwalają zabijać niewinne istoty ludzkie. Moim zdaniem, nie. Tym
                                  bardziej, jeżleli chodzi o istoty ludzkie w łonach matek. Przecież tam powinny
                                  być najbezpieczniejsze!

                                  Pozdrawiam życzliwie.
                          • artie40 Re: W Chinach wykonuje się rocznie 13 milionów ab 31.07.09, 12:42
                            onlyjkm napisała:

                            > Przy okazji:
                            > gęstość zaludnienia
                            > w Chinach: 134 osób/km2
                            > w Polsce: 122 osób/km2
                            > w Holandii: 397,6 osób/km² ;););)


                            Przeludnienie Chin nie jest bzdurą, tylko faktem. Dane o gęstości
                            zaludnienia to kłamstwo statystyczne. Czemu? Bo w Chinach gros
                            ludności skupia się na stosunkowo wąskim nadmorskim pasie
                            południowo-wschodnim, najbardziej żyznym itd. Chiny mają ogromne
                            połacie pustyń (Gobi podchodzi już pod Pekin), do tego Tybet i
                            Himalaje - ergo, porównanie gęstości zaludnienia do Holandii i
                            Polski bez uwzględnienia tych danych to zupełna pomyłka - albo
                            celowa demagogia.
                      • n0e2008 Re: W Chinach wykonuje się rocznie 13 milionów ab 31.07.09, 10:51
                        oczywiście. bo twoja przedmówczyni powtarzając starą mantrę o przeludnieniu nie
                        bierze pod uwagę postępu technologicznego, który dodaje nam ten mnożnik żywności
                        uzyskiwanej z hektara.
                        • iluminacja256 Re: W Chinach wykonuje się rocznie 13 milionów ab 31.07.09, 11:19
                          I rozumeim, ze ten mnoznik dotyczy zwłaszcza tez Chin i dlatego w
                          tym wysoko cywilizowanym kraju dzieci pracują za dolara szyjac
                          ciuchy na europejski rynek, a na polach ryzowych ryz sadzą i
                          zbieraja maszyny takie jak nasze kombajny?
                          • n0e2008 Re: W Chinach wykonuje się rocznie 13 milionów ab 31.07.09, 11:35
                            a kto powiedział, że jest to kraj wysoko cywilizowany? komuniści chcieli z niego zrobić kraj chłopów i robotników - i zrobili. reformy za czasów Deng Xiaopinga dopiero wynoszą ich z biedy. jasne, że jest jeszcze wielu ludzi biednych, zapytajmy jednak ilu było wcześniej i jaka jest tendencja zmian?

                            "Economic reforms started since 1978 have helped lift millions of people out of poverty, bringing the poverty rate down from 53% of the population in the Mao era to 12% in 1981. Deng's economic reforms are still being followed by the CPC today and by 2001 the poverty rate became only 6% of the population. [1]"

                            Umiesz czytać? Wolnorynkowe reformy już wyniosły miliony ludzi z biedy! Oczywiście jak przełożymy procenty do liczby ludności nadal będzie to wiele milionów, ale tendencja jest oczywista.

                            en.wikipedia.org/wiki/Economic_reform_in_the_People%27s_Republic_of_China
                            • iluminacja256 Re: W Chinach wykonuje się rocznie 13 milionów ab 31.07.09, 12:15

                              komuniści chcieli z nieg
                              > o zrobić kraj chłopów i robotników - i zrobili.

                              Cesarskie Chiny tez były krajem ROLNIKOW - ci chłopi nie spadli tam
                              nagle z nieba!

                              >Wolnorynkowe reformy już wyniosły miliony ludzi z biedy

                              Na wsiach, gdzie sprzedaje się dzieic do pracy?
              • douglas.beauty Re: W Chinach wykonuje się rocznie 13 milionów ab 31.07.09, 10:55
                Bo jest to zgodne z natura
            • onlyjkm Re: W Chinach wykonuje się rocznie 13 milionów ab 31.07.09, 10:32
              I chętnie usłyszę jakieś precyzyjne określenie, czy jest, tzw. przeludnienie.
              Czy gdyby na 30 metrach gnieździło się 6 osób, to byłoby przeludnienie czy już
              nie? A 7? Albo 8?

              Oświeć nas iluminacjo!
              • onlyjkm Re: W Chinach wykonuje się rocznie 13 milionów ab 31.07.09, 10:36
                Oczywiście miało być "czym jest, tzw. przeludnienie" a nie "czy jest...". Sorki.
              • iluminacja256 Re: W Chinach wykonuje się rocznie 13 milionów ab 31.07.09, 10:40

                Przeludnienie to sytuacja, w której rozmiar populacji przekracza
                znacząco możliwości środowiska, w którym populacja zyje.
                • onlyjkm Re: W Chinach wykonuje się rocznie 13 milionów ab 31.07.09, 10:46
                  Też to znalazłem. ;)
                  Ale na jakiej podstawie uważasz, że w Chinach zachodzi taka sytuacja?
                  • iluminacja256 Re: W Chinach wykonuje się rocznie 13 milionów ab 31.07.09, 10:50
                    Na takiej, ze w Polsce siedmioletnie dzieci nie pracują caly dzień
                    szyjąc ciuchy za dwie miski ryzu lub dolara dziennie. Gdyby wszystko
                    było ok, te dzieci byłyby zarejestrowane, chodziłyby do szkoły i
                    dostawały jesc od swoich rodziców.
                    • onlyjkm Re: W Chinach wykonuje się rocznie 13 milionów ab 31.07.09, 10:59
                      Ale wcześniej pisałaś, że te dzieci umierają z głodu po urodzeniu. Rozumiem, że
                      jeżeli pracują, to jednak nie umierają.
                      • uknown głupia dyskusja 31.07.09, 11:15
                        Żadne z was nie chciałoby żyć w Chinach - byłam, widziałam, nie polecam, rejony
                        wiejskie to zazwyczaj odpowiednik europejskiego średniowiecza, miasta to ogrom
                        ludzi stłoczonych na małej powierzchni, żyjących i załatwiających większość
                        swoich potrzeb na ulicy - nie rzadko można zobaczyć ludzi wypróżniających się do
                        rynsztoka albo parę kopulującą gdzieś w zakamarku, taki luksus jak mieszkanie
                        choćby najmniejsze dla jednej rodziny to luksus tylko dla nielicznych. Gdyby
                        jeszcze zrezygnować z kontroli urodzeń ludzie marliby na ulicach albo doszło do
                        agresji na sąsiadów w poszukiwaniu miejsca do życia. Dzieci i tak umierają tam z
                        głodu, na wsiach to wcale nie jest odosobniony przypadek, a te, którym udało się
                        przeżyć, pracują często niewolniczo od 6 - 7 roku życia po to, abyście mogli
                        kupić za grosze t-shirt na bazarze. Niestety w Chinach nie działa przysłowie
                        "bóg dał dziecko, da i na dziecko"!
                        • onlyjkm Re: głupia dyskusja 31.07.09, 11:24
                          Ale ja nigdzie nie pisałem, że chciałbym mieszkać w Chinach!
                          Zakładam, że wszystko, piszesz jest prawdą. Ale nawet przy takim założeniu
                          uważam, że zabijanie nienarodzonych dzieci nie jest żadnym rozwiązaniem. Nie ma
                          ŻADNYCH okoliczności, które usprawiedliwiałyby zabijanie niewinnych ludzkich
                          istot. To jest istota sprawy.
                          • n0e2008 Re: głupia dyskusja 31.07.09, 11:28
                            ...dodam od siebie po raz kolejny, że ich warunki życiowe NIE SĄ wynikiem
                            przeludnienia, tylko ich polityki gospodarczej od dziesiątek lat. teraz dopiero
                            zaczyna się to poprawiać.
                            • kylax Sa wynikiem m.in. przeludnienia. 31.07.09, 14:06
                              Optymalna populacja dla Chin i Indii to okolo 800-900 mln ludzi. Nie wiecej.
                      • iluminacja256 Re: W Chinach wykonuje się rocznie 13 milionów ab 31.07.09, 11:31
                        >Ale wcześniej pisałaś, że te dzieci umierają z głodu po urodzeniu.

                        Nie . Wczesniej napisałam , ze z 40 tysiecy ciąż urodziło sie 20
                        tydsiecy dzieci, usunieto połowę. Za dolara pracują te urodzone,
                        nie wiem czy kolejne urodzone tysiace, znalazłyby te pracę za miske
                        ryzu, skoro JUZ TAM PRACUJĄ INNE i zjadaja swoja miskę ryzu z pola
                        rycowego, które nie rozrasta sie wszerz.
                        • n0e2008 Re: W Chinach wykonuje się rocznie 13 milionów ab 31.07.09, 11:37
                          komunały.
                          • iluminacja256 Re: W Chinach wykonuje się rocznie 13 milionów ab 31.07.09, 12:18
                            Zatem proponuję wyjechać i sprawdzić na własnej skórze, zatrudniając
                            sie np. w kopalni uranu.
                    • n0e2008 Re: W Chinach wykonuje się rocznie 13 milionów ab 31.07.09, 11:00
                      tylko to co mówisz (warunki życiowe) nie jest wynikiem przeludnienia tylko próby
                      wprowadzania u nich socjalistycznego raju, przez towarzysza Mao ma się rozumieć,
                      słońce lewicowej francuskiej inteligencji.
                      • n0e2008 Re: W Chinach wykonuje się rocznie 13 milionów ab 31.07.09, 11:02
                        praca domowa dla lewicujących "yntelektualistek": udowodnić, że głód na ukrainie
                        w latach 30-tych był spowodowany przeludnieniem.
        • madissa Re: W Chinach wykonuje się rocznie 13 milionów ab 31.07.09, 12:50
          Chińczycy już zajmują wschodnie rubieże Rosji. Rosjan ubywa (ujemny przyrost),
          Chńczyków przybywa. Pociągami i jak się da.
      • minona_9 odpowiedzialność 31.07.09, 10:02
        Za co krytykujesz politykę rządu ? W mojej opinii rząd robi to, co w takiej
        sytuacji może i powinien. Ludzie maja prawo do głupoty i nieużywania środków
        antykoncepcyjnych, a nawet do braku wiedzy, co to takiego. Odporność na wiedzę
        jest smutna i szkodliwa ale legalna.
    • n0e2008 totalitarne chiny - ideał lewaka? 31.07.09, 10:43
      główny doradca ekologiczny w UK kilka miesięcy temu zasugerował, że powinno się tam wprowadzić limity urodzeń[1]. jest to stara lewacka śpiewka. a jak to wygląda w Chinach? czy faktycznie taka ustawa pomaga? Wybiórcza stara się wmówić swojemu czytelnikowi, że tak, podając za źródło na pewno obiektywne media chińskie. a przeciętny czytelnik to łyka... ale spójrzmy w detale:

      "Studies by Chinese demographers, funded in part by the UN Fund for Population Activities, showed that combining poverty alleviation and health care with relaxed targets for family planning was more effective at reducing fertility than vigorous enforcement of very ambitious fertility reduction targets. [32] In 1988, Zeng Yi and professor T. Paul Schultz of Yale University discussed the effect of the transformation to the market on Chinese fertility, arguing that the introduction of the contract responsibility system in agriculture during the early 1980s weakened family planning controls during that period.[33] Zeng contended that the "big cooking pot" system of the People's Communes had insulated people from the costs of having many children. By the late 1980s, however, economic costs and incentives created by the contract system were already reducing the number of children farmers wanted.
      As Hasketh, Lu, and Xing observe: "The policy itself is probably only partially responsible for the reduction in the total fertility rate. The most dramatic decrease in the rate actually occurred before the policy was imposed. Between 1970 and 1979, the largely voluntary "late, long, few" policy, which called for later childbearing, greater spacing between children, and fewer children, had already resulted in a halving of the total fertility rate, from 5.9 to 2.9. After the one-child policy was introduced, there was a more gradual fall in the rate until 1995, and it has more or less stabilized at approximately 1.7 since then."[34] These researchers note further that China could have expected a continued reduction in its fertility rate just from continued economic development, had it kept to the previous policy. For comparison, both India and China had total fertility rates (TFR) of about six children per woman in 1950. India's TFR dropped much more slowly than China's before 1990, to about 4.0, and is now 2.76.[35][36]" [2]

      Jak widzimy więc, reklamowanie kontroli urodzeń to bzdura. Liczba urodzeń zaczęła spadać sama gdy zaczęły zmieniać się warunki życiowe ludzi po zliberalizowaniu gospodarki.

      No chyba, że komuś zależy na reklamowaniu kontroli urodzeń. Komu? Drogie misie, tego poszukajcie sami...

      [1] http://www.salon.com/mwt/broadsheet/2009/02/03/population/
      [2] http://en.wikipedia.org/wiki/One-child_policy#Exaggerated_claimed_benefits_of_the_policy
    • zbawieni W Chinach wykonuje się rocznie 13 milionów abor... 31.07.09, 10:46
      Oto przykład, do czego może doprowadzić legalizacja aborcji. Ludzie
      pukają się bez opamiętania, ale co tam - zawsze można przecież
      usunąć. Dziecko traktuje się jak zbędny produkt wynikający z
      chwilowej przyjemności. Wspaniała perspektywa. Jutro weźmiemy się
      za niepełnosprawnych i starszych - po co nam ten balast. Cieszmy
      się życiem!

      zbawieni.blox.pl
      • kylax Chinczykow nie obchodzi mentalnosc katolicka. 31.07.09, 14:04
        Klechy wola przeciez pukac mlodych seminarzystow i ministrantow.
    • strikemaster W Chinach wykonuje się rocznie 13 milionów abor... 31.07.09, 13:34
      Gdyby nie to, już dawno Chińczycy by zalali cały świat falą uchodźców.
    • kylax Chinczykow i tak jest za duzo. 31.07.09, 14:03
      Ideologiczni 'obroncy zycia' nie maja pojecia co to przeludnienie. Polecam
      wyjazd do Indii, Chin lub Bangladeszu. Albo na Jawe. ChRL nie powinna liczyc
      wiecej niz 800 mln ludzi.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja