Dodaj do ulubionych

Przez miesiąc Rosja wydała 6,7 mld dolarów z fu...

05.08.09, 09:09
Komu wy qrwa wciskacie tę ciemnotę, przecież ogłupiacie swoich
czytelników. Podane liczby nie mają się nijak do realiów. Zresztą wskazuje na
to samo zakończenie tekstu, gdzie mowa o pomocy finansowej Rosji dla innych
krajów, co w zamyśle autora ma chyba stworzyć wrażenie, jakie te Ruskie
głupie. Sami nie mają, a innym pożyczają.
Otóż chyba nie muszę przekonywać, że oni potrafią doskonale liczyć, o czym my
się możemy doskonale przekonać przy okazji zawirowań z dostawami gazu.

Na koniec jeszcze taka uwaga. Plan budżetowy Rosji zakłada ceny na ropę 40
(lub 50) $ za baryłkę (nie pamiętam dokładnie, a nie mam czasu szukać). Pod
taką cenę są też zaplanowane wydatki. Jednak cena ropy wynosi obecnie w
granicach 70$. Od wielu miesięcy rośnie więc nadwyżka budżetowa.

Tekścior nie wspomina też (pewnie przez nieuwagę) o rezerwach walutowych
państwa, trzecie pod względem wielkości na świecie, po Chinach i Japonii.
Obserwuj wątek
    • zyguli Re: Przez miesiąc Rosja wydała 6,7 mld dolarów z 05.08.09, 10:38
      @lubat
      spotkałem się z info na kommersant.ru że Rosja jest 2 na świecie w rezerwach
      walutowych i o ile na początku kryzysu te rezerwy topniały to ostatnio wzrosły,
      bo ceny ropy wzrosły.
      Jeśli recesja się kończy, to te fundusze im nie będą potrzebne, bo rynki
      rozwinięte i rozwijające się będą kupowały więcej paliw.
    • 12.12a1 Przez miesiąc Rosja wydała 6,7 mld dolarów z fu... 05.08.09, 10:57
      Taa.Rosja jest hojna.Zamykaja fabryki tam i musi car Putin interweniowac i
      szantazoac przedsiebiorców zeby tego nie czynili.Pozycza,ale Bialorus juz sie
      udlawila tymi pozyczkami jak Gazprom przejal bialoruskie rury a teraz moze
      chodzi o banki.Za ZSSR bylo podobnie gdy wymordowano smiercia glodowa miliony
      Ukrainców a Kreml eksportowal zboze.
      • 12.12a1 Re: Przez miesiąc Rosja wydała 6,7 mld dolarów z 05.08.09, 11:04
        neutralnyobserwator napisał:

        >
        > szkoda, że w swoim uwielbieniu dla ruskich Twoja wiedza jest zerowa i
        > nie odróżniasz nawet wyższych niż planowane przychodów z ropy od
        > nadwyżki budżetowej...na tej zasadzie jak wzrosną ceny węgla to Polska
        > ma nadwyżkę budżetową...:D:D:D
        >
        > Mniej książeczek propagandowych, więcej zwyczajnej wiedzy.
        ----------------------------------------------------------------
    • zdzisiek_2 Re: Przez miesiąc Rosja wydała 6,7 mld dolarów z 05.08.09, 11:01
      lubat napisał:

      > Komu wy qrwa wciskacie tę ciemnotę, przecież ogłupiacie swoich
      > czytelników. Podane liczby nie mają się nijak do realiów. Zresztą wskazuje na
      > to samo zakończenie tekstu, gdzie mowa o pomocy finansowej Rosji dla innych
      > krajów, co w zamyśle autora ma chyba stworzyć wrażenie, jakie te Ruskie
      > głupie. Sami nie mają, a innym pożyczają.
      > Otóż chyba nie muszę przekonywać, że oni potrafią doskonale liczyć, o czym my
      > się możemy doskonale przekonać przy okazji zawirowań z dostawami gazu.

      Oni to traktują w kategoriach politycznych a nie gospodarczych. Sami będą
      głodować a i tak będą pożyczać swoim satelitom aby tylko dalej podtrzymać
      złudzenie swojej mocarstwowości. To nie ma nic wspólnego z rozsądną kalkulacją
      gospodarczą a wszystko z rosyjskimi kompleksami.

      >
      > Na koniec jeszcze taka uwaga. Plan budżetowy Rosji zakłada ceny na ropę 40
      > (lub 50) $ za baryłkę (nie pamiętam dokładnie, a nie mam czasu szukać). Pod
      > taką cenę są też zaplanowane wydatki. Jednak cena ropy wynosi obecnie w
      > granicach 70$. Od wielu miesięcy rośnie więc nadwyżka budżetowa.
      >
      > Tekścior nie wspomina też (pewnie przez nieuwagę) o rezerwach walutowych
      > państwa, trzecie pod względem wielkości na świecie, po Chinach i Japonii.

      No i właśnie przejedli te rezerwy. Te duże rezerwy to mieli gdy ropa i gaz były
      najwyżej. Od tego czasu ich rezerwy gwałtownie topnieją a rezerwy Chin dalej
      rosną bo źródła bogactwa obu krajów są zupełnie różne. Chiny są rosnącą potęgą
      przemysłową a Rosja prostym dostarczycielem surowców. Gdy surowce idą w górę to
      Rosja jest bogata a gdy idą w dół to klepie biedę.
    • aston84 Re: Przez miesiąc Rosja wydała 6,7 mld dolarów z 05.08.09, 11:10
      Tak Rosja teraz powinna mieć więcej niż zaplanowała, bo ropa jest znacznie droższa.

      Rosja posiada 3 fundusze:
      walutowy (400mld dolarów)
      narodowy fundusz rezerwowy (90mld dolarów)
      fundusz dobrobytu narodowego (90mld dolarów)

      Z tego pierwszego pożycza innym krajom, ale nie zmienia to wartości tego
      funduszu bo zmieniają się tylko dłużnicy.

      Sam tekst i to co się dzieje w Rosji nie jest oczywiste, wszystko raczej jest
      zagmatwane, bo skoro mają tak dużo kasy, to czemu potrzebowali by pożyczek.
      Skoro ropa jest droga to czemu mają deficyt (sami o tym mówią) jakoś nie
      rozumiem tego wszystkiego.
    • kutafonycz Re: Przez miesiąc Rosja wydała 6,7 mld dolarów z 05.08.09, 12:49
      lubat napisał:

      > Komu wy qrwa wciskacie tę ciemnotę, przecież ogłupiacie swoich
      > czytelników. Podane liczby nie mają się nijak do realiów. Zresztą wskazuje na
      > to samo zakończenie tekstu, gdzie mowa o pomocy finansowej Rosji dla innych
      > krajów, co w zamyśle autora ma chyba stworzyć wrażenie, jakie te Ruskie
      > głupie. Sami nie mają, a innym pożyczają.
      > Otóż chyba nie muszę przekonywać, że oni potrafią doskonale liczyć, o czym my
      > się możemy doskonale przekonać przy okazji zawirowań z dostawami gazu.
      >
      > Na koniec jeszcze taka uwaga. Plan budżetowy Rosji zakłada ceny na ropę 40
      > (lub 50) $ za baryłkę (nie pamiętam dokładnie, a nie mam czasu szukać). Pod
      > taką cenę są też zaplanowane wydatki. Jednak cena ropy wynosi obecnie w
      > granicach 70$. Od wielu miesięcy rośnie więc nadwyżka budżetowa.
      >
      > Tekścior nie wspomina też (pewnie przez nieuwagę) o rezerwach walutowych
      > państwa, trzecie pod względem wielkości na świecie, po Chinach i Japonii.


      hahaha!ten tekścior to słynny Kublik-bublik(qub)tylko się chowa pod pseudonimem
      bo już tyle na nim psów powieszono na forum że nie dziwota,rodzina go się wyprze
      że nazwisko pogani.

      a cena ropy założona w budzecie to 41$.cena rośnie i raczej poniżej 41$ już nie
      spadnie,zawsze będą z plusem w kieszeni,malo tego,za ropą i cena gazu
      wzrośnie!qublikowi trzeba podarować paczkę Polsilver-ów mam taką z czasów
      PRL,akurat dla niego wystarczy aby się pochlastał z wściekłości że ta wstrętna
      Rosja nie chce zbankrutować:)))Polskę to on sobie dawno odpuścił bo z takim
      zadłużeniem to i paczka żyletek nie pomoże,tu tylko może zrobić sekupe:)
    • a-ve Sytuacja rosyjskiego budżetu. Prawdy i mity. 05.08.09, 14:09
      "W przyszłym roku pożyczki mogą wynieść 17,8 mld dol., w 2011 r. - 20,7 mld
      dol., a w kolejnym roku jeszcze 20 mld dol. - zapowiedział Kudrin.

      Własne problemy finansowe nie przeszkadzają Moskwie wspierać sojuszników."
      _____________________

      To mają być problemy finansowe? Pożyczka dla łatania budżetu rzędu 20 mrd dol.
      to problem? To czym jest 1.800 mrd dol.(1,8 bln dol) które muszą w tym roku
      pożyczyć USA? Czy ogranicza to w jakiś sposób ich wspieranie swoich sojuszników?

      Poza tym, owe 20 mrd dol planowanego zadłużenia jest raczej wirtualne i
      zniknie niczym bańka mydlana jeśli cena za ropę utrzyma się na obecnym
      poziomie 70 dol, co da 20 nrd. dol dodatkowego dochodu do budżetu, a nawet
      zamieni się w nadwyżkę budżetową jeśli cena wyniesie 75 dol. Wówczas bowiem
      dodatkowy dochód do budżetu wzrośnie do 26 mrd. dol. czyli nadwyżka budżetowa
      wyniesie 6 mrd. dol.

      de.rian.ru/business/20090804/122566345.html

      Rosja koncypowała swój budżet na lata 2009-2012 bardzo ostrożnie przy cenie
      ropy rzędu 45-55 dol. (w zależności od roku).

      Głupia sprawa, GW i reszta niepotrzebnie się więc o Rosję martwią. Ropa
      poniżej 70 dol. jakoś nie złazi, dbają o to US-spekulanci i ich kumple. Widać
      chcą Rosji pomóc.
        • a-ve Re: Sytuacja rosyjskiego budżetu. Prawdy i mity. 05.08.09, 16:21
          No przecież DOKŁADNIE tym piszę powyżej w moim poście:

          "owe 20 mrd dol planowanego zadłużenia jest raczej wirtualne i
          zniknie niczym bańka mydlana jeśli cena za ropę utrzyma się na obecnym
          poziomie 70 dol, co da 20 nrd. dol dodatkowego dochodu do budżetu, a nawet
          zamieni się w nadwyżkę budżetową jeśli cena wyniesie 75 dol. Wówczas bowiem
          dodatkowy dochód do budżetu wzrośnie do 26 mrd. dol. czyli nadwyżka budżetowa
          wyniesie 6 mrd. dol.

          Rosja koncypowała swój budżet na lata 2009-2012 bardzo ostrożnie przy cenie
          ropy rzędu 45-55 dol. (w zależności od roku)."

          https://forum.gazeta.pl/forum/w,904,98650053,98663702,Sytuacja_rosyjskiego_budzetu_Prawdy_i_mity_.html


          Odpowiadasz na mój post albo go nie czytając, albo nie rozumiejąc.
          • gregorsamsa Re: Sytuacja rosyjskiego budżetu. Prawdy i mity. 05.08.09, 17:08
            "Odpowiadasz na mój post albo go nie czytając, albo nie rozumiejąc."

            To byla odpowiedz nie tyle na twoj post, co ogolnie na posty tych wszystkich
            madrali, ktorzy ciagle sie na ta zalozona cene powoluja.
            Cena ropy to zreszta nie jest jedyny czynnik decydujacy o stanie finansow
            panstwa, wiec troche smieszne te precyzyjne wyliczenia ile to nadwyzki
            budzetowej bedzie przy takim a takim kursie ropy.
            Zreszta, srednia cena ropy w wysokosci 75 dolarow wydaje sie malo prawdopodobna.

          • herr7 nie do końca.. 05.08.09, 17:38
            Podaję link do artykułu w AsiaTimes:

            www.atimes.com/atimes/Central_Asia/KH05Ag01.html
            Problem z rosyjskim budżetem jest taki, że przewiduje on zwiększone wydatki m.in. na emerytury (wzrost o 40%) przy zmniejszonych wydatkach na rozwój gospodarki, naukę czy edukację. Jest to typowy budżet wyborczy, dzięki któremu Władimir Władimirowicz ma nadzieję na utrzymanie się u władzy. Budżet ten zakłada wzrost wydatków w warunkach kryzysu i spadku wpływów do budżetu. To z tego powodu nagromadzone środki "dla przyszłych pokoleń" skończą się już w przyszłym roku. Póki co, ceny ropy Putinowi raczej sprzyjają, ale nie na tyle żeby budżet nie miał deficytu w sytuacji gdy wydatki budżetowe Rosji rosną. Jak już wcześniej o tym napisałem, jest to decyzja czysto polityczna mająca zachować Putina i jego ekipę u władzy. O tym co będzie za pięć lat na Kremlu się nie myśli. Ważne jest to co będzie w przyszłym roku lub najdalej za dwa lata.
            • a-ve Kiełbasa wybocza na 4 lata przed wyborami? 06.08.09, 11:06
              Kiełbasa wybocza na 4 lata przed wyborami? Dobre sobie.

              To, że Puitin zwiększa pomoc socjalną nie ma nic wspólnego z jego chęcią
              zachowania władzy za 4 lata, bo kto niby jest alternatywą, kto mógłby poważnie
              zagrozić tandemowi Putin/Miedwiediew? Nie, kluczem do tych zachowań są
              doświadczenia końca lat 90. Putin często powraca w różnych wywiadach do tamtych
              lat i zawsze, wręcz obsesyjnie powtarza, że takiego poniżenia i nędzy całego
              narodu nie pozwoli powtórzyć. Słuchając go ma się wrażenie, że to było dla niego
              osobiście wybitnie traumatyczne przeżycie i upokorzenie.

              To uniknięciu powtórki z historii służy ta rzekoma kiełbasa wyborcza, no i o
              czywiście temu, żeby protesty nie rozchwiały systemu ku uciesze Zachodu. Tak
              więc zwiększanie wydatków socjalnych w kryzysie jest wbrew pozorom mądre i
              dalkowzroczne, bo stabilizujące państwo i zaufanie doń obywateli. Państwa
              dbającego o naród, naród tak łatwo nie będzie podważał.

              Artykuł napisał jakiś Rosjanin zagraniczny pracujący dla zachodnich chlebodawców
              z dość jak wiadomo specyficznego instytutu "niosącego pokój." Jak mówią Niemcy:
              "czyj chleb jesz, tego pieśń śpiewasz". Artykuł aż się roi od niepoważnych ocen
              i epitetów. Określenie "Putin's confidence in Russia's rising power, and his
              arrogant challenging
              of Western interests" pokazuje dobitnie czyich
              interesów strażnikiem jest Bajew. Ale nawet taki "ekspert" pisze o innym
              "rosyjskim ekspercie" na którego się często powołuje - Gontmacherze - że jest
              kontrowersyjny. Kontrowersyjny jest cały ten artykuł, łagodnie mówiąc.

              Rację ma Szcześniak, do atimes może pisać wielu, ale tylko niewielu pisze
              rzetelnie i mądrze jak Bhadrakumar.
              • herr7 a skąd wiesz że cztery lata? 06.08.09, 13:05
                Putin chce wrócić na prezydencki stołek - o tym nikt nie ma w Rosji wątpliwości. Dość nierozważnie wziął na siebie obowiązek premiera, do czego się nigdy nie nadawał, sądząc że nadal będą tłuste lata. Ale przyszedł kryzys i cała ta konstrukcja wzięła w łeb. W Rosji premiera można krytykować i zrzucić ze stołka z dnia na dzień, co zresztą praktykował zarówno Jelcyn jak i Putin. Miedwiediew, który zgodnie z konstytucją ma takie możliwości jest za słaby i nikt nie ma wątpliwości kto w Rosji rządzi. Gdyby Putin nadal był prezydentem to w związku z brakiem sukcesów w przezwyciężaniu kryzysu z pewnością wyrzuciłby premiera, bez względu na to kto by nim nie był. Sam siebie wyrzucić nie zamierza, co gorsza zapowiedział że chce porządzić do 2020 r. Nie wiem tylko czy Rosja to przetrwa...

                Autor mieszka w Oslo i pisze to czego od niego oczekują jego gospodarze. Tym niemniej zgadzam się z jego poglądem odnośnie braku pomysłu u Putina na wyjście z kryzysu. Trudno uznać za pomysł na rozwój Rosji olimpiadę w Soczi, organizację konferencji we Władywostoku czy organizację mistrzostw świata w piłce nożnej. Problemem Rosji jest bieda większości jej mieszkańców. Ludzie ci nie będą korzystać z obiektów olimpijskich w Soczi, czy kurortów we Władywostoku. Taka polityka to jest skrajny woluntaryzm..

                Paradowanie z nagim torsem jest godne pułkownika w stylu mucho - tak Putina określił jeden z rosyjskich internautów. Ale nie zapewni mu re-elekcji, gdy okaże się że kryzys potrwa dłużej i nagromadzone "dla przyszłych pokoleń" pieniądze się skończą, zjedzone zresztą przez inflację nad którą rosyjski rząd nie potrafi zapanować. Bajew słusznie zauważa, że warunki na jakich Rosja dostanie kredyty na Zachodzie będą dla niej bardzo ciężkie.
                • a-ve a skąd wiesz że cztery lata? ca wtedy są wybory 06.08.09, 14:29
                  >Bajew słusznie zauważa, że warunki na jakich Rosja dostanie kredyty na
                  Zachodzie będą dla niej bardzo ciężkie.

                  Owszem, to jego jedyna sąuszna uwaga. Ale nie zada sobie pytania CZEMU? Czemu
                  USA zadłużające się na 1.800 mrd. rocznie (sic!) mają nadal w rankingach AAA, a
                  Rosja, której państwo praktycznie wolne od długów i siedzące na wielkich
                  bogactwach szukając na rynkach 20 raoptem miliardów tej noty od amerykańskich
                  agencji ratingowych nie dostanie? A to właśnie przekłada się na koszty kredytu.
                  W ten sposób niszczy się całe (zwłaszcza mniejsze) państwa, co bardzo denerwuje
                  EU, która chce i nie potrafi wyrwać się spod kotroli US-agencji.
                  • herr7 gdyby Rosja mogła drukować dolary... 07.08.09, 07:50
                    to mogłaby się zadłużać po uszy. Tak jak Ameryka. Problem w tym, że Rosja nie ma
                    waluty z prawdziwego zdarzenia skoro dolar i euro są tam walutami w których
                    ludzie trzymają swoje oszczędności. Brak zaufania do własnej waluty jest jednym
                    z symptomów słabości Rosji jako państwa.
    • a-ve Półprawdy i mity o Rosji 05.08.09, 14:24
      "Rezerw waluty nie starczy jednak, by w pełni zapełnić deficyt budżetu państwa. "
      ______________________

      Poważnie? Noo, nooo. 500 mrd dol nie wystarczy? Ech, nauczcie się odróżniać
      rezerwy walutowe od funduszy specjalnych: rezerwowego i Dobrobytu Narodowego.
      Rezerwy walutowe wynoszą te wspomniane ca 500 mrd dol i NIE służą do łatania
      dziur budżetowych lecz są to środki ulokowane głównie w papiery dłużne innych
      państw, w tym zwłaszcza USA. Innymi słowy - rezerwy walutowe Rosji są w
      znacznym stopniu DŁUGIEM USA wobec Rosji.

      Budżet natomiast zasilany jest w razie deficytu gł.z funduszu rezerwowego i w
      przyszłym roku być może i z funduszu Dobrobytu Narodowego, co wątpliwe przy
      obecnych cenach ropy (patrz poprzedni post).
      O ile f. rezerwowy skurczył się wg lipcowych danych o 4,9 % o tyle f.
      Dobrobytu wzrósł o 1,6% - ale o tym w GW szaaaaa.

      de.rian.ru/russia/20090803/122558801.html


        • a-ve Re: Półprawdy i mity o Rosji 05.08.09, 16:35
          gregorsamsa napisał:

          > "Noo, nooo. 500 mrd dol nie wystarczy?"
          >
          > Nie wystarczy, bo 500 mrd to bylo rok temu.

          Nie pojąłeś, że kpię. Piszę przecież, że rezerwy walutowe NIE służą łataniu budżetu.

          > Juz w marcu bylo tylko 376,1 Mrd.

          Starszych danych nie masz? Na 1.czerwca było to już 404,2 mrd. dol. Sorry, ale
          znów Ruskim rośnie.

          www.ost-ausschuss.de/russland
          • gregorsamsa Re: Półprawdy i mity o Rosji 05.08.09, 17:23
            "> Nie pojąłeś, że kpię. Piszę przecież, że rezerwy walutowe NIE służą łataniu bud
            > żetu."

            Naprawde nie sluza?
            Te rezerwy stopnialy. Zostaly wydane przez rzad rosyjski.
            Czy na zaplanowane pozycje budzetowe czy na pozaplanowe akcje ratownicze to
            tylko kwestia takiego czy innego zaksiegowania.
            • a-ve Re: Półprawdy i mity o Rosji 06.08.09, 11:09
              Boże, ostatni raz powtarzam:

              rezerwy walutowe to w znacznym stopniu DŁUG USA (i innych) wobec Rosji. To w
              większości nic innego jak obligacje i inne papiery dłużne krajów
              obcych/zagranicy, na czele z USA.
              Tak samo tylko w znacznie większym stopniu jak i w Chinach.
      • aston84 Re: Półprawdy i mity o Rosji 05.08.09, 20:03
        Sprawa jest taka, że Rosja ma obecnie około 600mld dolarów (w sumie) !!

        Kasy jest sporo, tylko pytanie czemu Rosja sama podaje, że od początku roku
        wydała już 60mld USD skoro ropa wcale nie była taka tania.
        Nie wiem czy to prawda, że Rosja zakłada, że przez rok jeszcze 90mld USD
        wydadzą, to jest moim zdaniem dziwne, bo na co mieli by to wydać skoro ropa
        przecież tania nie jest?

        Problem w ocenie wiarygodności tych wszystkich informacji jest taki, że wszystko
        jest takie zagmatwane, tu niby podają, ze fundusz rezerwowy stopniał o 5%, a
        gdzie indziej, ze o 6,7 mld USD do 88mld.

        Pożyjemy zobaczymy co będzie za rok, ja myślę, że Rosjanie nie powinni pozyczać
        kasy z zagranicy, bo mają duzo swoich rezerw, a kiedy jak nie teraz w kryzysie z
        nich korzystać ?
        • a-ve Re: Półprawdy i mity o Rosji 06.08.09, 11:11
          aston84 napisał:

          > Problem w ocenie wiarygodności tych wszystkich informacji jest taki, że
          >wszystko jest takie zagmatwane, tu niby podają, ze fundusz rezerwowy >stopniał
          o 5%, a gdzie indziej, ze o 6,7 mld USD do 88mld.

          To prawda, żonglowanie różnymi danymi b. utrudnia rzetelną ocenę.
    • bmc3i Re: Przez miesiąc Rosja wydała 6,7 mld dolarów z 05.08.09, 15:39
      lubat napisał:

      > Tekścior nie wspomina też (pewnie przez nieuwagę) o rezerwach walutowych
      > państwa, trzecie pod względem wielkości na świecie, po Chinach i Japonii.


      Rezerwach tej samej Japonii, od ktorej Putin zalatwil w maju w Tokjo kolejna
      transze pozyczki na utylizacje sowieckich atomowych okretow pododnych?
    • borrka Czeka do boju ! 07.08.09, 08:38
      Forumowi enkawudysci nawet juz nie probuja ukrywac faktu, iz sytuacja ekonomiczna bieda-Rosji zalezy wylacznie od cen ropy i gazu.
      Jak w Nigerii, czy u Chaveza.

      Ale prawda jest gorsza.

      To dziadowskie panstewko nie radzi sobie nawet przy relatywnie wysokich cenach surowcow energetycznych .
      Rezerwy walutowe spadaja, na miejscu budowy prestizowego Russia-Tower w Moskwie zdecydowano z braku kasy urzadzic ...parking, oczekiwany spadek PKB w 2009, to 15%.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka