Polska broń w służbie gruzińskiej armii

    • hans-jurgen Glupota niektorych Polakow jest nieskonczona. 10.08.09, 09:58
      Cytat z zamieszczonego tu artykulu:
      " Rakieta grom to został skonstruowana na podstawie radzieckiej wyrzutni Igła. Plany konstrukcji polskie służby specjalne zdobyły od naukowców z petersburskich zakładów zbrojeniowych ŁOMO, gdy na Wschodzie walił się komunizm - pisze "Dziennik" i cytuje źródło związane z wywiadem:"Rozsypywało się radzieckie imperium, a nasz oficer jeździł tam z walizkami pieniędzy i przywoził plany na dyskietkach ".
      ----------------------------------------------------------------------
      ----------------------------------------------------------------------
      Podawanie takich " detali " do publicznej wiadomosci moze jedynie
      ktos niegraniczenie glupi lub ktos, kto sie msci za zlamanie
      " kariery " np. politycznej.
      Ciekawe czy jest drugi na swiecie wywiad, z ktorego archiwow
      wyciekly by takie wiadomosci???
      • nie-tak Re: Glupota niektorych Polakow jest nieskonczona. 10.08.09, 10:59
        hans-jurgen napisał:
        > Podawanie takich " detali " do publicznej wiadomosci moze jedynie
        > ktos niegraniczenie glupi lub ktos, kto sie msci za zlamanie
        > " kariery " np. politycznej.
        > Ciekawe czy jest drugi na swiecie wywiad, z ktorego archiwow
        > wyciekly by takie wiadomosci???
        **************
        Hans-jurgen, przecież na tym polega polska mądrość. Wychwalanie się pod niebiosy
        nie swoim.
      • jankowski1960 Re: Glupota niektorych Polakow jest nieskonczona. 10.08.09, 11:08
        Banda idiotow. Podajcie jeszcze adresy i numery telefonow oficerow i
        ich kontakty w Rosji. Co za kraj ? Pelen gloopcpw.
        • nie-tak Re: Glupota niektorych Polakow jest nieskonczona. 10.08.09, 11:14
          jankowski1960 napisał:

          > Banda idiotow. Podajcie jeszcze adresy i numery telefonow oficerow i
          > ich kontakty w Rosji. Co za kraj ? Pelen gloopcpw.
          **********
          Przecież to nie są poczytalni ludzie. Jaki naród tacy przywódcy, co jeszcze
          chwalą się jak to wykradli, czyli jednym słowem banda złodziei którym ani za
          paznokieć zaufać nie wolno. Teraz wiecie dlaczego najeżdżacie na Rosję, a no bo
          u władzy nie ma Jelcyna i sklep samoobsługowy się skończył a głowy nie do pomysłu.
          Jak tu szanować taki naród który się sam własnoręcznie niszczy?

          ------------------------------------------------------------
        • bmc3i Re: Glupota niektorych Polakow jest nieskonczona. 10.08.09, 12:43
          jankowski1960 napisał:

          > Banda idiotow. Podajcie jeszcze adresy i numery telefonow oficerow i
          > ich kontakty w Rosji. Co za kraj ? Pelen gloopcpw.

          Raczej naród. Kraj to tylko forma prawna.
          • swarozyc Re: Glupota niektorych Polakow jest nieskonczona. 10.08.09, 22:55
            bmc3i napisał:
            Raczej naród. Kraj to tylko forma prawna.
            '''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''
            Myslisz o panstwie mowiac kraj..
            • bmc3i Re: Glupota niektorych Polakow jest nieskonczona. 11.08.09, 00:17
              swarozyc napisał:

              > bmc3i napisał:
              > Raczej naród. Kraj to tylko forma prawna.
              > '''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''
              > Myslisz o panstwie mowiac kraj..
              >

              Na ocvzywiscie. Mysle o panstwie jako osobie prawnej.


              >
      • nie-tak Re: Glupota niektorych Polakow jest nieskonczona. 10.08.09, 11:09
        Cytat:
        "Rakieta grom to został skonstruowana na podstawie radzieckiej wyrzutni Igła.
        Plany konstrukcji polskie służby specjalne zdobyły od naukowców z petersburskich
        zakładów zbrojeniowych ŁOMO, gdy na Wschodzie walił się komunizm - pisze
        "Dziennik" i cytuje źródło związane z wywiadem:"Rozsypywało się radzieckie
        imperium , a nasz oficer jeździł tam z walizkami pieniędzy i przywoził plany na
        dyskietkach ".
        *************

        Rzeczywiście "mądrość" Polaków przekracza wszelakie granice ale nie
        przyzwoitości i nie mądrości. Nie dziwię się teraz ze jankesi nie maja krzty
        zaufania do własnej satelity i dadzą tektury do ćwiczeń a Polaczki muszą
        wyciągnąć kasę i zapłacić za swoja głupotę.
        Znacie jakiś głupszy naród niż ten? Jak nie wierzycie poczytajcie sobie cytat.


        ------------------------------------------------------------
        • trv Re: Glupota niektorych Polakow jest nieskonczona. 10.08.09, 11:55
          Ja znam dwa.
          Pierwszy to amerykanie bo łykają wszystko co im można sprzedać.
          Drugi to ruscy bo wchodzą na polskie fora, sieją czarną propagandę a później się
          dziwią że ich nikt tu nie lubi.
    • asmall4 z cyklu kacap potrafi ;) 10.08.09, 10:02
      "Co natomiast wspólnego miał z tym GRU? Ano to, że budżet GRU był
      kilkakrotnie większy niż budżet KGB. Można to wyjaśnić w sposób
      następujący: KGB miał swój własny ogromny budżet, GRU – także
      niemały. Obie służby były oczywiście finansowane z budżetu państwa,
      które starało się ograniczać te wydatki. Ale GRU poza oficjalnym
      budżetem otrzymywał kolosalne zamówienia od Komisji Wojskowo-
      Przemysłowej i sektora badań naukowych. Wartość tych zamówień
      kilkakrotnie przewyższała oficjalny budżet.

      Na przykład, otrzymując zamówienie na kradzież silnika czołgowego,
      GRU uzyskiwał też z „nauki” lub „przemysłu” część pieniędzy
      przeznaczonych na jego konstrukcję. Za pieniądze wspomnianych
      resortów werbowano agenta, który miał dokonać kradzieży. GRU nie
      wydaje więc na to ani kopiejki z własnych funduszy, przemysł czy
      nauka dostają pożądany „towar” za minimalny procent kwoty, którą
      kosztowałoby jego skonstruowanie, a agent, który zrealizował
      zamówienie do końca życia i tak będzie pracował dla GRU. Czyż można
      sobie wyobrazić lepszy układ?

      Wszystkie dwanaście ministerstw podległych Komisji oraz wszystkie
      dziedziny nauki zajmujące się zbrojeniami wolały więc korzystać z
      usług GRU (i płacić za nie), jeśli tylko było można w ten sposób
      uzyskać potrzebne technologie czy wynalazki. Konstruktorzy czy
      dyrektorzy fabryk otrzymywali nagrody i medale za kopiowanie
      zachodnich rozwiązań, jakby sami je wymyślili.


      KGB miał do dyspozycji jedynie własny budżet, a GRU mógł korzystać z
      budżetów wszystkich branż radzieckiego przemysłu zbrojeniowego i
      gałęzi nauki. Podczas całej długotrwałej i kosztownej operacji, jaką
      była kradzież dokumentacji amerykańskiego okrętu podwodnego typu
      „George Washington”, dzięki której Związek Radziecki wybudował jego
      dokładną kopię nazwaną „Mały George”, GRU nie wydał ani dolara z
      własnego budżetu. Podobnie było w przypadku naddźwiękowego samolotu
      pasażerskiego Concorde, pocisku Red Eye czy wielu, wielu innych."
    • jarocin1 Polska broń w służbie gruzińskiej armii 10.08.09, 10:05
      I czym tu się chwalić - że w kraju katolickim robi się sprzęt do zabijania...
    • asmall4 Polska broń w służbie gruzińskiej armii 10.08.09, 10:07
      "GRU od zawsze kładł wielki nacisk na pracę Informacji, zatrudniani
      są tam w efekcie nie tylko zawodowi oficerowie wywiadu, ale także
      naukowcy z przeróżnych dziedzin. GRU ma prawo dokooptować sobie
      dowolnie wybranego specjalistę, niezależnie od tego czy jest on
      mikrobiologiem, czy specjalistą od komputerów.

      Zgodnie z powyższą zasadą w najdramatyczniejszym okresie wyścigu
      kosmicznego lat sześćdziesiątych GRU skoncentrował się na kradzieży
      technologii lotów załogowych.
      Dla każdego, kto uważnie by się
      temu przyjrzał, oczywistym jest, że każdy radziecki program oparty
      był na modelu amerykańskim, ale zrealizowany o dni albo tygodnie
      wcześniej od oryginału. W rezultacie palma pierwszeństwa w wielu
      przypadkach, poczynając od pierwszego lotu człowieka w Kosmos,
      należała do Związku Radzieckiego. Stan ten utrzymywał się do czasu,
      gdy pogoń za sukcesem, głupota i pośpieszne kopiowanie zakończyły
      program serią tragicznych wypadków.

      Zarządy Informacji GRU dysponują najlepszym sprzętem elektronicznym,
      jaki jest produkowany na świecie i dowództwo GRU sądzi (nie bez
      racji), że pod tym względem znacznie wyprzedza CIA."
    • piekny_romanek Polska broń w służbie gruzińskiej armii 10.08.09, 10:10
      hehe bij kacapa - tak trzymac :D
      • mayenne Re: Polska broń w służbie gruzińskiej armii 10.08.09, 10:23
        Romanek, zrób przysługę światu i zbij się sam, co?
    • buk-humor-dziczyzna Kałmanawardze spierd..i zostawił cały sprzęt Rosja 10.08.09, 10:11
      Kałmanawardze spierd..i zostawił cały sprzęt Rosjanom
    • paniskoklex Polska broń w służbie gruzińskiej armii 10.08.09, 10:14
      czyli ruskie wyrzutnie zestrzeliły ruskie samoloty ?
      • przyjacielameryki Re: Polska broń w służbie gruzińskiej armii 10.08.09, 10:38
        paniskoklex napisał:

        > czyli ruskie wyrzutnie zestrzeliły ruskie samoloty ?


        Dokładnie tak. Tych kremlowskich debili najlepiej zostawić samym sobie a oni
        sami nawzajem się wykończą. Tylko nie można ich wpuszczać do Europy!!! Tego
        musimy pilnować!
    • asmall4 Polska broń w służbie gruzińskiej armii 10.08.09, 10:20
      "Z kolei Aeroflot* jako „instytucja przykrycia” od zawsze był domeną
      GRU (oficerowie konkurencji trafiali tam rzadko i z powodów takich
      samych jak oficerowie GRU w konsulatach). Przyczyną tego było
      nadzwyczajne zainteresowanie radzieckiego przemysłu zbrojeniowego
      technologiami lotniczymi, a pracownicy Aeroflotu mieli mnóstwo
      oficjalnych okazji, by zapoznać się z nowościami technicznymi
      Zachodu: przy okazji wystaw, spotkań z przedstawicielami czołowych
      firm lotniczych czy liniami przewozowymi oraz firmami produkującymi
      oleje, smary czy silniki. Zazwyczaj firmy produkujące samoloty
      cywilne zajmują się też wytwarzaniem maszyn wojskowych, w których
      wykorzystuje się podobne części i takie same rozwiązania techniczne.
      Stwarzało to oficerom GRU doskonałe możliwości i znacznie zmniejszało
      ryzyko. Prawie wszystkie radzieckie samoloty (a wszystkie cywilne)
      były kradzionymi konstrukcjami zachodnimi.

      Marynarka handlowa jest idealnym odbiciem linii lotniczych, tyle że
      zajmuje się tym, co pływa, a nie lata. Reszta jak wyżej."
    • j-50 Polak potrafi tylko ukraść. Jak kacap. 10.08.09, 10:21
      Sam niczego nie potrafi - co najwyżej tacnie rzucać.
      Po jakiego ch. bulimy podatniczo na nasze wojo i na naszych inż.
      wojskowych, skoro sami nic nie potrafią zrobić? Ja się jednemu tylko
      dziwię. Dziwię się temu, że jakosik nie podaje się ile swymi
      anatemami strącili ruskich samolotów nasi dzielni feldkuraci! A kasy
      im dajemy - że rany boskie!
      • red.ken kaczynski powinien siedziec w celi z miloseviciem 10.08.09, 10:27

        to zbrodniarz wojenny,ktory podzegal do wojny, sprzedajac w tym celu bron.
        dlatego chyba boi sie jezdzic za granice, bo stracil by szybko tam wolnosc.
      • antyreakcjonista Re: Polak potrafi kacapowi ukrasc, szczyt!!! 10.08.09, 10:30

      • mayenne Re: Polak potrafi tylko ukraść. Jak kacap. 10.08.09, 10:33
        j-50: Polak potrafi tylko ukraść. Jak kacap.

        Tak się składa, że rosyjskie technologie akurat stały zawsze dużo
        wyżej niż polskie. To nie znaczy, że Polacy nie umieją myśleć.
        Umieją, ale warunki do myślenia i realizacji mają niestety gdzie
        indziej. W Polsce nie za bardzo. I pies leży pogrzebany tu głównie
        właśnie w pieniądzach. Biedny kraj, to i nie ma z czego opłacać
        postępu technicznego, również militarnego. Możemy sobie pozwolić co
        najwyżej na gadżety i fanaberie typu podgrzewane chodniki dla
        bliźniaków , wożenie prominentów i ich małżonek rządowymi samolotami
        i takie tam bzdety. Ale nie na poważne inwestycje w naukę. Ot, co.
    • asmall4 Polska broń w służbie gruzińskiej armii 10.08.09, 10:31
      "Częstym sposobem jest celowe niszczenie przez agentów takich
      urządzeń, dzięki czemu można spisać je ze stanu jako zbędne i nikt
      się już nimi nie interesuje. Dobrym źródłem są też kraje Trzeciego
      Świata, które z Zachodu otrzymują pomoc wojskową (jako przykład
      może służyć, zakończona co prawda porażką, próba zdobycia samolotu
      Mirage III z Libanu)
      . Także lokalne konflikty zbrojne lub
      przewroty wojskowe w tego typu krajach są doskonałą okazją, by
      ukraść nowinki techniczne.
      Każdemu przewrotowi czy zamachowi
      stanu towarzyszy wzmożona aktywność GRU.

      Najczęstszą metodą transportu zdobyczy do Centrali jest poczta
      dyplomatyczna – problemy natomiast nastręcza dostarczanie przesyłek
      na teren ambasady. Innym problemem jest wielkość i masa – gdy
      urządzenie waży kilka ton, trudno je wysłać w bagażu dyplomatycznym.
      Sytuacja taka wystąpiła w jednym z państw, które zakupiło niemiecki
      czołg Leopard. GRU udało się wykraść jego silnik, który
      nadzwyczaj interesował radziecki przemysł zbrojeniowy.
      Kradzież pozostała niezauważona, ale silnik ważył ponad tonę i
      w żaden sposób nie chciał się zmieścić do standardowego kontenera, w
      którym przewozi się pocztę dyplomatyczną. Wobec tego konsulat
      radziecki kupił używany jacht turystyczny i zlecił niemieckiej firmie
      jego remont i przebudowę. Za odpowiednią opłatą zamontowano na nim
      dwa silniki (jeden trochę nietypowy) i pracownicy konsulatu z żonami
      mieli okazję popływać sobie w weekendy. To, że przy którymś rejsie
      napotkano radziecki trawler, było naturalnie kwestią przypadku. Ekipa
      mechaników w ciągu kwadransa zdemontowała silnik i przetransportowała
      go na pokład trawlera, czego, naturalnie też przypadkiem, nikt nie
      zauważył. Jacht popływał jeszcze parę tygodni, po czym został
      sprzedany"
      • jankowski1960 Re: Polska broń w służbie gruzińskiej armii 10.08.09, 11:10
        Podajcie jeszcze numery telefonow, adresy, kontakty ... Banda
        gloopcow.
      • maniek_ok Re: Polska broń w służbie gruzińskiej armii 10.08.09, 11:34
        Eee, tak naprawde zdobywanie nowoczesnych technologii to sredni interes i
        niewiele krajow sie tym para. Z prostego powodu - te "technologie" trzeba umiec
        skopiowac. Taki kraj jak Polska kompletnie nic by nie skorzystal majac plany
        nowoczesnych radarow badz rakiet, co zreszta raz juz w naszej historii mialo
        miejsce, ale wtedy znalazl sie kupiec zza wschodu. Polska "nauka" czytala
        zdobyte plany bodajze radaru jak powiesc S-F.
        Natomiast bezcenne sa informacje ktore rosjanie i inne sluzby wlasnie dzieki
        tym domniemanym i prasowym "sukcesom" Groma zdobyly - jezeli choc czesc z nich
        miala miejsce w rzeczywistosci. Otoz bezcenne sa informacje typu: jak namierzaja
        te rakiety, na jakich czestotliwosciach, jaka jest ich rzeczywista skutecznosc i
        mozliwosci techniczne. Tak jest ten swiat skonstruowany - ze w taki sposob
        informacje zdobywaja wszystkie liczace sie na rynku broni kraje - takze nasz
        przyjaciel USA. Instytucja "obserwatorow" nie powstala ot tak sobie ;).
        W tej chwili, niezmodernizowane Gromy praktycznie przestaly sie liczyc na
        rynku, chyba ze w rzeczywistosci byly tak skuteczne (w co nalezy watpic). Po
        prostu kazde mocarstwo juz zna kazdy parametr i sposob dzialania tej broni. Life
        is brutal. Oczywiscie na mniej zasobnych rynkach te wyrzutnie moga byc kupowane,
        jezeli bedzie to sie oplacalo finansowo - z tym ze w wiekszosci sa to rynki
        zakazane w handlu oficjalnym, a handel nieoficjalny chyba w tej chwili w PL nie
        istnieje, bo jeden taki katolik zniszczyl jego struktury :). Fakt, ze nie
        wiadomo co tam sie dokladnie w nich dzialo, ale tak to jest z tymi strukturami w
        kazdym kraju, takze u naszych wybielonych sojusznikow, ktorych bron jest w
        kazdym miejscu swiata, niezaleznie od zakazow i sankcji :).
    • topix pośrednik potrzebny, bo Kaczemu nie wypada 10.08.09, 11:23
      brać prowizji bespośrednio, a tak, figurant słup wpłaca na konto w
      Szwajcarii kaczą prowizję i jakoś kaczym sumptem prezio nie umrze
      nam z głodu po kadencji, musiał być arab , bo do Polaka prasza
      znalazłąby dojście, a tak pośrednik wziął, no i jak wziął to ma
      siedzieć cicho.
      • nie-tak Re: pośrednik potrzebny, bo Kaczemu nie wypada 10.08.09, 11:38
        topix napisał:

        > brać prowizji bespośrednio, a tak, figurant słup wpłaca na konto w
        > Szwajcarii kaczą prowizję i jakoś kaczym sumptem prezio nie umrze
        > nam z głodu po kadencji, musiał być arab , bo do Polaka prasza
        > znalazłąby dojście, a tak pośrednik wziął, no i jak wziął to ma
        > siedzieć cicho.
        *************
        Pośrednik, nie sadze. Nie po to tak latał do Gruzji. Teraz powinien otrzymać
        kontrole finansowa na kark i wytłumaczyć się z wszystkich dochodów poza
        uposażeniem prezydenckim.
        • bmc3i Re: pośrednik potrzebny, bo Kaczemu nie wypada 10.08.09, 12:41
          nie-tak napisała:

          > Pośrednik, nie sadze. Nie po to tak latał do Gruzji. Teraz powinien otrzymać
          > kontrole finansowa na kark i wytłumaczyć się z wszystkich dochodów poza
          > uposażeniem prezydenckim.


          Najpierw udowodnij ze je mial, znawco USA.
          >
    • herr7 Polska ukradła Rosjanom rakietę 10.08.09, 13:06
      Jeżeli informacje "Dziennika" są prawdziwe to nasza rakieta jest "nielegalna"
      i trudno ją będzie sprzedać do krajów trzecich innych niż Gruzja. Biorąc pod
      uwagę fakt, że nasz kraj zbroi Gruzję to należy się spodziewać, że Rosjanie
      się nam kiedyś za to zrewanżują, np. sprzedadzą odpowiednie pociski talibom w
      Afganistanie, żeby ci mogli sobie postrzelać do polskich śmigłowców.
      • asmall4 Re: Polska ukradła Rosjanom rakietę 10.08.09, 13:14
        > Rosjanie
        > się nam kiedyś za to zrewanżują

        Kacapstan już rozdał broni za miliardy $ w ostatnich 60 latach.

        Każdy terrorysta który wystawił brudne łapsko dostał co chciał.

        Może chodziło Ci o darmowe przeglądy tej broni i wymianę na nowsze
        modele ??
        • herr7 dostaną te które w Polsce 10.08.09, 13:16
          udoskonalono. Będzie to dobry test możliwości "nowej" rakiety.
          • asmall4 już dostali przecież - nie pamiętasz ?? 10.08.09, 14:23
            "During the Rhodesian Bush War (1964–1979) terrorists utilised the Strela
            against unarmed civilian aircraft and brought down two Vickers Viscount
            passenger aircraft belonging to Air Rhodesia. There was great loss of life in
            both instances as the flights were returning from Kariba, a well known tourist
            attraction.

            * Vickers Viscount, Flight RH825, 3 September, 1978 — shot by down Strela
            missile
            near Kariba Dam. 18 of the 56 passengers survived the crash, but ten
            of them were executed on the ground by ZIPRA guerrillas.
            * Vickers Viscount, Flight RH827, 12 February, 1979 — shot by down Strela
            missile
            near Kariba Dam; all 59 people on board killed.

            In the first incident the terrorists followed up the crashed aircraft and
            systematically murdered survivors from the aircrash as they lay in the wreckage.
            The Archbishop of Mashonaland described this act as the most barbaric act of
            the war
            in a well publicised sermon that subsequently saw him removed from
            his post.

            Two missiles were fired during the 2002 Mombasa attacks both missing a
            Boeing 757. It was said that had the attackers waited until the plane had
            reached a higher altitude, they would have had a better chance of hitting it.

            They are used with other MANPAD systems in the ongoing Iraqi and Afghan wars,
            however with limited success , while al Qaeda is said to have produced an
            hour-long training video on how to use SA-7s.
            In 2006, an Apache helicopter was reportedly downed by an SA-7; the
            helicopters were designed to be able to withstand such hits, but this one did not .

            Several guerrilla and terrorist organizations are also known to have Iglas."
      • bmc3i Re: Polska ukradła Rosjanom rakietę 10.08.09, 13:22
        herr7 napisał:

        > Jeżeli informacje "Dziennika" są prawdziwe to nasza rakieta jest "nielegalna"
        > i trudno ją będzie sprzedać do krajów trzecich innych niż Gruzja.


        Informacje dziennika sa tak prawdziwe, jak podawana na tym forum przez panne
        nie-tak informacja o populacji USA zamykajacej sie w liczbie 220 mln ludzi, a
        zestaw Grom jest sprzedawany do wielu krajów, natomiast Rosjanie ktorzy wojują z
        wieloma krajami - zaczynając od Chin - o prawa autorskie do konstrukcji roznych
        broni, nigdy nie podnosili kwesti praw autorskich Gromu.

    • profanum_vulgus Miły news. Dobry kacap to martwy kacap. 10.08.09, 14:02
      Chociaż to nie rakiety zmiotą ten wrzód z mapy świata
      tylko aids, alkoholizm i niż demograficzny.
      Reszty dopełnią Chińczycy :D
    • bronimir Polska broń służy teraz Talibom. 10.08.09, 18:53
      Tam wokoł Gruzji działają Mudzachedini i zdobywają broń. Potem tracimy śmigłowce.
      • 3nd Re: Polska broń służyła Fatachowi w Libanie 10.08.09, 19:39
        W czasie 1-szej Wojny Libańskiej Izrael wziął z magazynów Fatchu działa
        przeciw-lotnicze 20(22)milimeter produkcji polskiej i rosyjskiej razem z
        pociskami. To był śmiech , gdy zobaczyłem że wszystkoe napisy na dziale i
        orginalne instrukcje były po polsku :-)
        • kapitan.kirk Re: Polska broń służyła Fatachowi w Libanie 10.08.09, 19:58
          23mm ZU-23-2 z Tarnowa (nic w tym raczej do śmiechu...)
          Pzdr
    • komarowo Brawo Polska i Unia Antykacapska 10.08.09, 19:54
      Znakomita wiadomość, za którą wznisę wieczorem toast znakomitym Gruzińskim
      winkiem.
    • borrka1 Polska broń w służbie gruzińskiej armii 10.08.09, 20:32
      30 ręcznych wyrzutni i 100 rakiet Polska sprzedała Gruzji latem 2007 r. Sprzęt
      trafił do Gruzinów z magazynów polskich wojsk lądowych, a dyspozycje w tej
      sprawie miał osobiście wydać prezydent Lech Kaczyński, pisze "Dziennik"
      powołując się na polskiego wojskowego.




      jest ogólnie przyjętą zasadą że w tzw.strefy zapalne szanujący się
      kraj(zwłaszcza prezydent)unika eksportu broni aby nie eskalować
      konfliktu.Gruzja de facto była/jest stroną konfliktu i eksport broni w tym
      kierunku na pewno nie sprzyja zażegnaniu konfliktu,jak niektórzy handlarze
      śmiercią(prezydent Polski,Lech Kaczyński) myślą.
      Zastanawiam się co powstrzymuje Kaczyńskiego od wysłania tam Polskich
      jednostek wojskowych?chyba tylko brak kasy bo na pewno nie rozum.Za tą wersją
      mówi to iż nawet tych 30 wyrzutni nie mieliśmy w zapasie,trzeba je było z
      jednostek wojskowych,czyli oslabiając tym samym nasze zdolności obronne.
      • komarowo Re: Polska broń w służbie gruzińskiej armii 10.08.09, 20:36
        Kim jesteś, kacapczik, że zabraniasz wolnego handlu suwerennym państwom, Polsce
        i Gruzji (członkom WTO).

        A swoją drogą, potwierdza się odwieczna teza, że ludy prymitywne, np. kacapy,
        rozumieją tylko język nahaja i nkuta.
        Dać wulgarnemu kacapowi w ryj, to od razu się staje płaczliwym 'pacyfistą':-))
        • borrka1 Re: Polska broń w służbie gruzińskiej armii 10.08.09, 21:26
          komarowo napisał:

          > Kim jesteś, kacapczik, że zabraniasz wolnego handlu suwerennym państwom, Polsce
          > i Gruzji (członkom WTO).

          ja zabraniam?nie ma takiego przepisu,chyba że embargo.Zwykła uczciwośc i troska
          o życie ludzkie powinna być przeszkodą w uprawianiu tego procederu.

          Ps; czas njwyższy głupia cipo abyś oprócz kacapów poznała inne
          narodowości:)))może jestem niemieckim czy amerykańskim podżegaczem?no nie na
          rękę mi pokój i dobrosąsiedzkie stosunki Polski i Rosji...ja rozumiem że główka
          za mała i mieści tylko dwa warianty,ale spróbuj:)))
          • bmc3i Re: Polska broń w służbie gruzińskiej armii 11.08.09, 00:20
            borrka1 napisał:

            > komarowo napisał:
            >
            > > Kim jesteś, kacapczik, że zabraniasz wolnego handlu suwerennym państwom,
            > Polsce
            > > i Gruzji (członkom WTO).
            >
            > ja zabraniam?nie ma takiego przepisu,chyba że embargo.Zwykła uczciwośc i troska
            > o życie ludzkie powinna być przeszkodą w uprawianiu tego procederu.
            >

            To co robi rosyjski sprzet w Syrii?

            • borrka1 Re: Polska broń w służbie gruzińskiej armii 11.08.09, 22:32
              bmc3i napisał:

              > borrka1 napisał:
              >
              > > komarowo napisał:
              > >
              > > > Kim jesteś, kacapczik, że zabraniasz wolnego handlu suwerennym pańs
              > twom,
              > > Polsce
              > > > i Gruzji (członkom WTO).
              > >
              > > ja zabraniam?nie ma takiego przepisu,chyba że embargo.Zwykła uczciwośc i
              > troska
              > > o życie ludzkie powinna być przeszkodą w uprawianiu tego procederu.
              > >
              >
              > To co robi rosyjski sprzet w Syrii?


              a s kim Syria walczy,lub ma konflikt graniczny?
              >
              • kapitan.kirk Re: Polska broń w służbie gruzińskiej armii 11.08.09, 22:51
                borrka1 napisał:

                > a s kim Syria walczy,lub ma konflikt graniczny?

                Z Izraelem - okresowo to pierwsze, na stałe to drugie.
                Pzdr
          • komarowo Re: Polska broń w służbie gruzińskiej armii 11.08.09, 03:21
            borrka1 napisał:

            > > Kim jesteś, kacapczik, że zabraniasz wolnego handlu suwerennym państwom,
            Polsce i Gruzji (członkom WTO).

            > Ps; czas njwyższy głupia cipo

            Ach, ta chłoporobotnicza kindersztuba! Nie lubią cię koleżanki, anonimowy
            kacapku z mongolską cipą w puli genowej?
      • speedy13 Re: Polska broń w służbie gruzińskiej armii 11.08.09, 09:31
        Hej

        Zapytam tylko z czystej ciekawości:

        borrka1 napisał:

        > jest ogólnie przyjętą zasadą że w tzw.strefy zapalne szanujący się
        > kraj(zwłaszcza prezydent)unika eksportu broni aby nie eskalować
        > konfliktu.[/quote]

        Jak więc, w świetle swej powyższej wypowiedzi, oceniasz zjawisko
        uzbrajania osetyjskich i abchaskich bojowników przez armię rosyjską?
        • borrka1 Re: Polska broń w służbie gruzińskiej armii 11.08.09, 22:36
          speedy13 napisał:

          > Hej
          >
          > Zapytam tylko z czystej ciekawości:
          >
          > borrka1 napisał:
          >
          > > jest ogólnie przyjętą zasadą że w tzw.strefy zapalne szanujący się
          > > kraj(zwłaszcza prezydent)unika eksportu broni aby nie eskalować
          > > konfliktu.[/quote]
          >
          > Jak więc, w świetle swej powyższej wypowiedzi, oceniasz zjawisko
          > uzbrajania osetyjskich i abchaskich bojowników przez armię rosyjską?


          teraz pomagają nowoutworzonym państwo,wcześnie nie zbroili,przynajmniej żaden z
          rosyjskich prezydentów osobiście nie podpisywał decyzji o przekazywaniu np.
          rakiet Igła:),czołgów,dział itp sprzetu ciężkiego.Jak słyszałeś o takim
          rozporządzeniu ze strony Putina,czy Miedwiediewa,daj link,Kacuński sam się przyznał.
          >
          • kapitan.kirk Re: Polska broń w służbie gruzińskiej armii 11.08.09, 22:55
            borrka1 napisał:

            > teraz pomagają nowoutworzonym państwo,

            No to my też pomagamy nowo utworzonemu państwu - Gruzji. W czym
            zatem problem?

            > wcześnie nie zbroili,przynajmniej żaden z
            > rosyjskich prezydentów osobiście nie podpisywał decyzji o
            przekazywaniu np.
            > rakiet Igła:),czołgów,dział itp sprzetu ciężkiego.

            Hmmm, to skąd się to wszystko w Abchosetii wzięło? Kot
            przyniósł...? ;-)

            > Kacuński sam się przy
            > znał.

            Kaczyński nie musiał się do niczego "przyznawać", bo sprzedaż broni
            do Gruzji odbywała się całkiem jawnie i legalnie.
            Pzdr
            • borrka1 Re: Polska broń w służbie gruzińskiej armii 12.08.09, 00:36
              kapitan.kirk napisał:

              > borrka1 napisał:
              >
              > > teraz pomagają nowoutworzonym państwo,
              >
              > No to my też pomagamy nowo utworzonemu państwu - Gruzji. W czym
              > zatem problem?



              problem w tym że to teraz ruskie,oficjalnie to robią bo wydarzenia zeszłoroczne
              rozwiązały im ręce,a my przed zadymą,a to już pachnie podżeganiem do takich
              akcji jak w zeszłym roku



              >
              > > wcześnie nie zbroili,przynajmniej żaden z
              > > rosyjskich prezydentów osobiście nie podpisywał decyzji o
              > przekazywaniu np.
              > > rakiet Igła:),czołgów,dział itp sprzetu ciężkiego.
              >
              > Hmmm, to skąd się to wszystko w Abchosetii wzięło? Kot
              > przyniósł...? ;-)


              może i kot,w każdym bądź razie to Kaczyński oficjalnie zbroił bandytę,nie Putin
              cz Miedwiediew ,i Kaczyński oficjalnie jest współwinny tej zadymy.I kot.Kot
              przynajmniej nie wyposażał osetyńczyków w rakiety,czołgi,samoloty i inne
              technologicznie rozwinięte zabawki,o tym doskonalew wiedział Sra i kwili,nie
              wziął pod uwagę że te zabawki użyje ktoś inny,dlatego potem jadł krawaty.

              >
              > > Kacuński sam się przy
              > > znał.
              >
              > Kaczyński nie musiał się do niczego "przyznawać", bo sprzedaż broni
              > do Gruzji odbywała się całkiem jawnie i legalnie.


              alęż oczywiście!tylko jednak ponosi moralną odpowiedzialność za to że bandyta
              Sra i kwili rozochocony poparciem słownym i bronią rozwiązał konflikt
              zbrojny!nie mając tych atutów nie zaczynałby tego konfliktu i nie byłoby tych
              ofiar.Jemu ta broń do domniemanej obrony przed Rosją była potrzebna jak umarłemu
              kadzidło,była potrzebna dla robienia z Gruzji żandarma Kaukazu a preludium tego
              miała być udana operacja w Osetii Płd,potem Abchazja i bójcie sie wszyscy!
              Już powyżej pisałem,szanujący się kraj i polityk nie posyła broni w punkty
              zapalne,przynajmniej nie tak oficjalnie.Bo nie bronią rozwiążuje się
              konflikty(jeżeli chce się go naprawdę zażegnać),czym to się zwykle kończy ,wiemy
              aż nadto dobrze z poprzednich przykładów.
              > Pzdr
              >
              • kapitan.kirk Re: Polska broń w służbie gruzińskiej armii 12.08.09, 07:46
                borrka1 napisał:

                > problem w tym że to teraz ruskie,oficjalnie to robią bo wydarzenia
                zeszłoroczne
                > rozwiązały im ręce,

                No popatrz, a my od początku handlowaliśmy z Gruzją "oficjalnie",
                tj. jawnie...

                > a my przed zadymą,a to już pachnie podżeganiem do takich
                > akcji jak w zeszłym roku

                A zatem sprzedaż broni jest "podżeganiem" - ale tylko jak ktoś
                sprzedaje broń Gruzji i nie jest to Rosja...? :-D

                > może i kot,w każdym bądź razie to Kaczyński oficjalnie zbroił
                bandytę,

                Nie bardzo rozumiem, czemu z takim oburzenuem podkreślasz, że bronią
                handlowano "oficjalnie"? To lepiej by było, gdyby handlowano
                potajemnie? A może Gruzja objęta była/jest jakims embargiem na
                broń...?

                > Kot
                > przynajmniej nie wyposażał osetyńczyków w rakiety,czołgi,samoloty
                i inne
                > technologicznie rozwinięte zabawki,o tym doskonalew wiedział Sra i
                kwili,

                Więc - powtarzam - skąd się w Abchosetii, nie będącej nawet
                podmiotem prawa międzynarodowego, wzięły czołgi i ciężka artyleria?

                > Już powyżej pisałem,szanujący się kraj i polityk nie posyła broni
                w punkty
                > zapalne,przynajmniej nie tak oficjalnie.

                Ano jasne - gdybyśmy przemycali broń potajemnie, tak jak Rosja do
                Osetii, to byłoby wszystko OK. Ale ponieważ Polska sprzedawała
                legalnie i "oficjalnie", to jest winna wojny... Wiesz co, są pewne
                granice absurdu, więc może dajmy sobie spokój...?

                Pzdr
    • tornson Jak to jest.Od 20 lat Polska stoi po stronie USA, 11.08.09, 23:27
      służy jankesom wiernie niczym pies, od 10 lat jest w NATO. A cały czas cała
      polska zbrojeniówka opiera się o unowocześnianie poradzieckich technologii, cały
      czas polski przemysł zbrojeniowy korzysta z technologii którą to okupujące nas
      45 lat "imperium zła" przetransferowało do tej niemiłosiernie okupowanej PRL. No
      jak to jest że przez tyle czasu nasi najlepsi przyjaciele, imperiumdobra, w
      najmniejszym stopniu nie wsparło polskiego przemysłu żadnymi technologiami i
      dalej Polska musi korzystać ze starej technologii byłego "okupanta".
      • komarowo Re: Jak to jest.Od 20 lat Polska stoi po stronie 12.08.09, 00:57
        tornson napisał:

        Nu kaketo kaketo kaketo jak mawiał TPPRowski klasyk, tow. Kwaśniewskoj.
        Polska nie wymyśliła niczego nowego, a jednak histerycznie szczekacie, żeby nie
        zbroić Gruzji?

        Jak tam 5 dronów z Izraela? Daliście rady uruchomić, kacapcziki?
Pełna wersja