michal.gwiazdowski
10.08.09, 11:21
Bardzo lubię Jacka Żakowskiego za to, że wielokrotnie podejmuje próby
zrozumienia rzeczywistości w której się znaleźliśmy, ale - niestety - tym
razem trafia kulą w płot:
- właściciele portali to nie wydawcy _komentarzy_
- komentarzowe chamstwo bywa, ale nie dominuje (jak w życiu)
- internet to nie wielkie koncerny, nie ma żadnego oligopolu, który może się
"umówić"
- społeczność się sama potrafi odfiltrować i wyczyścić, krzykacza nikt nie
traktuje serio. Jak w życiu
Poza tym w konflikcie dwóch wartości: klinicznie kulturalnej debaty i swobody
wypowiedzi to drugie jest znacznie ważniejsze, chamskie komentarze to koszt
wolności. IMO niezbyt wygórowany.