Chamstwo hula w internecie

    • bambussi na debaty są inne miejsca niż internet 11.08.09, 08:38
      niech internet pozostanie jedynym miejscem gdzie kazdy może napisać
      wszysko na kazdy temat - bez żadnej cenzury i co więcej, bez
      mozliwości zaskarżenia tego przez kogokolwiek urażonego

      to wirtualny świat i niech taki pozostanie - zresztą trzeba być
      naprawde dziwnym człowiekiem zeby brac wypowiedzi z forów
      internetowych na poważnie i się nimi przejmować...
    • abccbaabccba Cenzura nie łagodzi obyczajów w internecie 11.08.09, 08:43
      Pan Żakowski nie rozumie czym jest Internet i jakie daje możliwości. Dlatego pan Żakowski plecie bzdury i bije pianę tam, gdzie to zupełnie niepotrzebne.

      Nie ma nic złego w tym, że istnieją moderowane fora dyskusyjne - czyli po prostu miejsca gdzie wypowiedzi są cenzurowane. Czy pan Żakowski ma świadomość czym jest grupa oznaczona "moderated"?

      Trzeba pogodzić się z faktem, że niezależnie jaką formę cenzury można wprowadzić, to tak czy siak ludzie będą mówili swoje. Pan Żakowski nie jest małolatem - czasy PRL pamiętać powinien.

      Szczerze? Pan Żakowski wykazuje obecnie mniej rozsądku niż pan Jerzy Urban. Wstyd.
      • jacgg Re: Cenzura nie łagodzi obyczajów w internecie 11.08.09, 09:43
        Nie chciałbym tu za bardzo samozwańczo się panoszyć i Moderatorskość swą
        okazywać, ale przyrównywanie Żakowskiego do Urbana - "Goebbelsa stanu
        wojennego", to chyba lekka przesada? Poza tym Urban był bardzo inteligentny,
        tylko jednocześnie niezwykle cyniczny. A jego charakter w pełni wyraził fakt
        szefowania pismu "Nie" po 1989 r. i zdjęcie z wywalonym jęzorem nad gigantyczną
        butlą szampana bodajże po wyborach wygranych przez SLD w 1993 r. (?)
        • abccbaabccba Re: Cenzura nie łagodzi obyczajów w internecie 11.08.09, 12:49
          Porównywałem i porównuję zachowania obu panów dziennikarzy. Pan Urban nie wszczyna obecnie awantury, a pan Żakowski tak. Nawiasem mówiąc porównanie którego użyłeś było już przedmiotem rozprawy przed Sądem RP i pan Urban ten proces wygrał (jeżeli dobrze pamiętam).

          Jeżeli miałbym dziś podsumować kto zachowuje więcej godności - to niestety - aby być w zgodzie z prawdą - musiałbym napisać że pan Urban. Pan Żakowski zachowuje się zaś mało poważnie. I to jest smutne.
          • jacgg Re: Cenzura nie łagodzi obyczajów w internecie 12.08.09, 16:21
            "Pan" Urban ten proces po 13 latach rozbieżnych orzeczeń ostatecznie
            przegrał, kolego! I bardzo słusznie!
            Dlatego z przyjemnością tego porównania
            użyłem. Szkoda, że dzięki powszechnie znanej jakości usług TP SA straciłem net
            na dwa dni i dopiero teraz mogłem Ci podpowiedzieć.
    • mmarcinj Cenzura nie łagodzi obyczajów w internecie 11.08.09, 08:46
      Powiem tak, zdecydowanie mniej na forum gazety.pl jest wpisow
      debilnomlotopodobnych, ale chyba zawdziecza sie to koniecznosci
      zalozenia konta i rejestracji aby moc cokolwiek "swojego" tu
      wyrazic. wp, interie, onety nie wymagaja tego, wiec napewno procent
      chamowki jest wiekszy. Jesli ktos bedzie naprawde chcial
      sie "popisac", to owszem, zalozy sobie konto na gazecie.pl i
      nawymysla innym, ale widocznie wiekszosci tym, az tak bardzo nie
      zalezy, co swiadczy tez o tym, ze oni mala wage przywiazuja wogole
      do tego co pisza:).....
      taaak mi sie tylko wydaje:)
    • ja_kibic Cenzura nie łagodzi obyczajów w internecie 11.08.09, 08:53
      Wydawało mi się, że standardem na forach jest moderator, a jego brak
      niedopatrzeniem właściciela strony...
      Przez kilka tygodni obserwowałem nieprawdopodobny w moim odbiorze
      przykład chamstwa na forum pod wywiadami Moniki Olejnik w Radiu ZET.
      Raptem kilka osób rozwalało dyskusję... W końcu, po szczególnie
      nienawistnym i obraźliwym wpisie, napisałem do Zetki z prośbą o
      usunięcie wpisu. Zniknął po kilkunastu minutach.
      Zdarzenie z Zetką uświadomiło mi, że sam mogę być moderatorem na
      forach z których korzystam - kiedy zobaczę coś szczególnie
      obrzydliwego (rasizm, antysemityzm) - piszę do administratora. Drugi
      krok to doniesienie o popełnieniu przestępstwa - jeszcze nigdy nie
      był potrzebny.
      Polemika autorów Gazety z Jackiem Żakowskim wydaje mi się żałosna.
      Uparli się, że Żakowski chce wprowadzić cenzurę i tak naprawde nie
      podjęli dyskusji.
      Żakowski jedynie zwraca uwagę na istnienie problemu.
      Dla mnie sprawa jest prosta: zazwyczaj bulwersujące wpisy
      jednocześnie podpadają pod przepisy prawa karnego. Nie można
      bezkarnie szkalować, pomawiać, wzywać do nienawiści rasowej i
      jeszcze wielu innych rzeczy...
      Żakowski namawia społeczność internetową do większej aktywności w
      samooczyszczaniu się. Tak jak nie ma przyzwolenia społecznego na
      rasistowskie wrzaski w centrum miasta, tak nie powinno też być w
      Internecie. Fora internetowe to współczesna agora, gdzie tez
      obowiązują zasady z realnego świata, bo Internet to część naszej
      rzeczywistości, realnej rzeczywistości. Niesktórzy o tym zapominają
      i trzeba im zwyczajnie wytłumaczyć, że w sieci również ponoszą
      odpowiedzialność za własne słowa i czyny...
      • cillian1 Re: Cenzura nie łagodzi obyczajów w internecie 11.08.09, 09:04
        > Nie można bezkarnie szkalować, pomawiać.

        można i trzeba, zwłaszcza ludzi z polityki, żaden dziennikarz tego nie robi a
        powinien. Jak ktoś jest głupi, nieprzygotowany do "zawodu" polityka, powinien o
        tym się dowiedzieć. Jak inaczej wymusić na takim kimś skuteczne działanie, ew.
        dymisję. Niestety, oni (dziennikarze) tego nie robią, ale my możemy ;) I
        robimy. To że pyskówka zejdzie na bluzgi... to nic nie oznacza. Tak samo jak
        możesz wysłać list (tradycyjny) i nawsadzać człowiekowi - oczywiście nie
        podpisując się :) Chamstwo to pokazanie swojej frustracji, niestety jej jest w
        nas coraz więcej. Nic się nie udaje, wszystko partolą, a biorą kasę. Weź tak
        pracuj (mało wydajnie) w prywatnej firmie - po miesiącu szukasz nowego zajęcia :)

        Ech...
    • xenocide Cenzura nie łagodzi obyczajów w internecie 11.08.09, 08:59
      A dlaczego nie zakazac uzywania samochodow ?
      Przeciez oblesni pijacy zamiast isc grzecznie do izby wytrzezwien siadaja za
      kierownica samochodu i zabijaja ludzi.

      Panu Zakowskiemu polecam woreczek z lodem na glowe dla ochlody przegrzanych
      zwojow.
    • kordzio1 Cenzura nie łagodzi obyczajów w internecie 11.08.09, 08:59
      W internecie można krytykować też tych, którzy przywykli do tego, że jedynie
      oni sami krytykują innych i do nowej rzeczywistości nie każdy potrafi się
      przystosować. Fakt "w internecie" chamstwa i złośliwości jest pod dostatkiem,
      tyle że większość użytkowników internetu chyba zdążyła się przyzwyczaić i
      nauczyła obchodzić z trollami, tak samo jak większość z nas ignoruje na ulicy
      pijaczków którzy bluzgają pod nosem sami do siebie.
      W tradycyjnych mediach złośliwości i chamstwa też jest pod dostatkiem, tyle że
      zazwyczaj brak słów na k i ch. Skoro tak zachowują się ludzie, którzy przez to
      że piszą dla poczytnych gazet, lub występują "w telewizorni" zachowują się w
      sposób chamski i złośliwy, to czemu Panie i Panowie się dziwicie, że nagle
      anonimowy Kowalski jest trochę mniej wyrafinowany w swym chamstwie od was?
    • ksiadz_gazeta chamstwo Senyszynowej 11.08.09, 09:00
      wystarczy przestać ją promować, już będzie spokojniej w necie
    • demolca Cenzury się zachciewa, co? 11.08.09, 09:04
      Najlepiej jak ludzie łykają to co zaserwują im media. I zgodzą się z tymi
      poglądami.
      Ten, kto wyraża własne, odmienne, czasem ostre poglądy to cham, antysemita,
      pedofil lub potencjalny terrorysta bo nie zgadza się z aktualną wykładnią co
      należy myśleć na dany temat.

    • minasz jakie chamstwo? co takiego napisano o świeniewicz? 11.08.09, 09:18
      ze jest stara??????????? a co nie jest???? -jak na zawodowa sportsmenke jest w
      wieku w ktorym zbliza sie koniec kariery
      ze wyglada jakby przebywała na solarium???????
      przeciez tak wyglada

      ciekawe ze pisanie prawdy nazywa sie chamstwem
      • unhappy Re: jakie chamstwo? co takiego napisano o świenie 11.08.09, 09:23
        minasz napisał:

        > ze jest stara??????????? a co nie jest???? -jak na zawodowa sportsmenke jest w
        > wieku w ktorym zbliza sie koniec kariery
        > ze wyglada jakby przebywała na solarium???????
        > przeciez tak wyglada
        >
        > ciekawe ze pisanie prawdy nazywa sie chamstwem

        Ależ cham to nie jest synonim słowa kłamca.
        • maura4 Re: jakie chamstwo? co takiego napisano o świenie 11.08.09, 09:43
          No prawda, ale miniasz zdaje się tego nie rozumieć.
        • jacgg Re: jakie chamstwo? co takiego napisano o świenie 11.08.09, 09:48
          Ano, cham może samą prawdę prosto w oczy walić.
          • unhappy Re: jakie chamstwo? co takiego napisano o świenie 11.08.09, 10:22
            jacgg napisał:

            > Ano, cham może samą prawdę prosto w oczy walić.

            Każdy może.
    • jsegit BRAVO! Bravissimo! 11.08.09, 09:22
      Wreszcie jakis artykul na stronie Gazeta.pl, ktory da sie czytac.
      I dodatkowo jestem w stanie zgodzic sie z jego wymowa.

      Pan Żakowski nie rozumie, ze wolnosc slowa polega na ochronie slowa,
      ktore nam sie nie podoba, a nie slowa, ktore nam sie podoba. Niestety
      czytajac regularnie gazeta.pl mam wrazenie ze wiekszosc starszych
      redaktorow widzi swiat zgodnie z linia pana Żakowskiego stąd moja
      radość w odkryciu pierwszej w tym roku sensownej wypowiedzi ze strony
      Gazety, co prawda z młodszego pokolenia (sądząc po zamieszczonym
      zdjęciu).

      Więcej takich polemik i może zacznę kupować wersję papierową..

    • scanerboy równolegle zaczyna się mówić o... 11.08.09, 09:22
      ...odpłatności za serwisy info internetowe. Pan Żakowski chyba
      próbuje przygotować społeczeństwo na nową sytuację. Pod hasłem walki
      z chamstwem mamy się cieszyć, że za przeczytanie "niusów" będziemy
      płacić. Rozumiem, że dziennikarstwo polega na kupowaniu informacji i
      sprzedawaniu jej dalej po wyższej cenie, ale musicie się Panowie
      zdecydować, albo jesteście na usługach klienta
      (czytalenika/internauty), albo sprzedajecie się politykom i
      biznesowi. Ludzie już nawet nie wierzą w prognozę pogody, bo zawsze
      chodzi albo o sprzedaż ubrań, wycieczek lub lekarstw na alergię.
      Musicie się zdecydować, nie da sie brać kasy od jednych i drugich.
      Co do chamstwa, myśle, że jak do wszystkiego musimy dojrzeć.
      Przypominam, że dostęp do internetu jest w Polsce jednym z
      najdroższych na świecie i wiele osób jeszcze nie widziało go na
      oczy, a co dopiero nauczyć się z niego korzystać. Po drugie, czemu
      się dziwić, ludzie oglądają jak to Kaczyński "debatuje" z Tuskiem i
      robią dokładnie to samo. Po trzecie, oprócz sprzedajnych i
      zmanipulowanych wypocin dziennikarzy media sprzedają sam chłam,
      ludzie, którzy szukają mądrzejszych treści nie mają czasu na
      telewizję, kolorowe pisemka czy duże portale it, w których z pogoni
      za kasą robi się nawet błędy ortograficzne w nagłówkach.
    • ohot Chamstwo hula w internecie 11.08.09, 09:26
      "Goebbelsa i Schopenhauera"

      Goebbelsa rozumiem, ale dlaczego Schopenhauer ? Poważnie pytam.
      • joly.roger Re: Chamstwo hula w internecie 11.08.09, 18:38
        > Goebbelsa rozumiem, ale dlaczego Schopenhauer ? Poważnie pytam.

        Schopenhauer opisał w "Erystyce" niezbyt eleganckie metody prowadzenia dyskusji
        sprowadzające się często do zrobienia głupka z rozmówcy nie do rzeczowej wymiany
        argumentów. No ale jeśli "chamy internetowe" czytają filozofów to chyba nie jest
        tak źle ;)
        • ohot Re: Chamstwo hula w internecie 11.08.09, 23:30
          Dziękuje pięknie, a mówią że w tym internecie same chamy ;-)

    • lukaszkorcz Cenzura nie łagodzi obyczajów w internecie 11.08.09, 09:28
      Ciekawe, że pan Żakowski pozwala sobie używać takich określeń jak: "debile",
      "idioci". Cóż czyni to pod nazwiskiem, ale nie wypada tych europejskich ust i
      na tak szlachetnego pióra kalać słowami z rynsztoka.

      Pani Świeniewicz musiała się nosić z zamiarem opuszczenia kadry i moim zdaniem
      Internetowe fora to tylko dogodna i jakże medialna wymówka. Jest mi przykro,
      że pani Świeniewicz zrezygnowała z gry w kadrze, ale jeśli dla niej ważniejsza
      była opinia anonimowych forumowiczów o łącznym IQ w wysokości 92 niż własnego
      trenera, to jest to przykre. Przykre są też wpisy pod archiwalnymi artykułami
      na temat gorszej formy Małysza. To jednak świadczy o naszym społeczeństwie.
      Społeczeństwie okrutnym, złośliwym i w zasadzie nieprzyjaznym swoim
      współobywatelom. Możemy cenzurować Internet, choć w dzisiejszej
      technologicznej rzeczywistości wydaje mi się to absolutnie niemożliwe.

      Co cieszy jednak i tego pan redaktor Żakowski nie napisał to, gdy pojawia się
      jakiś wpis poniżej standardów zarówno na tym forum jak i na innych forach
      opiniotwórczych, to nawet zanim zostanie usunięty inni internauci wyrażają się
      krytycznie na temat tego wpisu. I to jest budowa społeczeństwa obywatelskiego,
      gdy postawy dobre przeważają nad tymi chamskimi.
    • grastep00 Cenzura nie łagodzi obyczajów w internecie-propozy 11.08.09, 09:28
      Serdecznie dziękuję p.Żakowskiemu za poruszenie tematu chamstwa i wulgaryzmów
      w internecie.Może nagłośnienie problemu ukróci tę patologię.Wiele razy na
      różnego rodzajach FORUM pisałam na ten temat.Nic to nie dało.Przecież ktoś
      chyba "segreguje"wypisywane treści?!Proponowałam,aby wulgarne wypowiedzi w
      ogóle nie drukować.Skutek będzie natychmiastowy.
    • b-lukas Cenzura nie łagodzi obyczajów w internecie 11.08.09, 09:29
      Poziom komentarzy w necie, dosyć często pozostawia wiele do życzenia. Czy właścicielom portali zależy na oczyszczaniu swych forów?? Bywa z tym różnie, na jednym z portali od kilku lat króluje pan zaczynający swe posty od "Cześć komuszki", czy właściciel portalu jakoś reaguje?? Chyba nie. Co do portalu gazeta.pl - w porównaniu do innych wypadacie całkiem przyzwoicie. Białe krwinki poniekąd działają. Chociaż czasami przydałyby się przy doborze artykułów... Przykład - technologie.gazeta.pl/technologie/1,81028,6721007,Dziesiec_sposobow_na_wywolanie_klotni_geekow.html
      - artykuł z pierwszej strony Państwa portalu o tym jak podgrzać temperaturę sporu na forum i delektować się kłótniami wśród maniaków technologii...
      • joly.roger Re: Cenzura nie łagodzi obyczajów w internecie 11.08.09, 18:46
        > - artykuł z pierwszej strony Państwa portalu o tym jak podgrzać temperaturę spo
        > ru na forum i delektować się kłótniami wśród maniaków technologii...

        A nie przesadzasz trochę? Taki błahy zabawny teksik (przynajmniej ja się
        uśmiechnąłem) jako przerywnik między czytaniem o wszystkich nieszczęściach tego
        świata. Jeśli kogoś takie teksty są w stanie doprowadzić do rzeczywistej złości
        to na prawdę ma jakiś problem.
    • nowak11 Pan Żakowski to starszy pan... 11.08.09, 09:37
      ...i nie nadąża za pryszczatymi. Ja w sumie go rozumiem, ale wolę już to niż
      jedynie słuszną drogę...
    • cbr1000rrrepsol Cenzura nie łagodzi obyczajów w internecie 11.08.09, 09:38
      Mówienie,że w sieci nie ma typowego chamstwa (o czym słusznie pisze Żakowski)
      jest taką samą hipokryzją, że w Polsce jest "tylko trochę rasizmu" albo
      "antysemityzm jest,ale marginalnie" Taka wygodna ocena działa uspakajająco na
      piszącego i czytelnika.Niezwykle trafna jest uwaga,że taka sieć jak
      sieciowcy.I tu dochodzimy do sedna sprawy:jesteśmy narodem niewychowanym nie w
      sensie kindersztuby bo beknąć dzień dybry to potrafimy. Nie jesteśmy wychowani
      w sensie rozumienia drugiego człowieka,życzliwości
      i całej otoczki powodującej że można się czuć elementem akceptowanego
      społeczeństwa.Daleko nam pod tym wzgledem do wielu nacji, mniej
      zakompleksionych a przez to i mniej agresywnych a bardziej
      życzliwych.Cóż,przeżyliśmy rozbiory,komunę,przetrwamy i ten okres aż ziarno
      samoistnie zostanie oddzielone od plew.Ale na to trzeba czasu i niech nikt sie
      nie waży pod pozorem "zaprowadzania porzadku" naruszać Wolna Republikę Netu.
    • uknown Szanowny redaktorze Żakowski! 11.08.09, 09:39
      to co pan proponuje świadczy o tym, iż nie chce pan zauważyć w jakim
      społeczeństwie pan żyje - Polska to kraj chamów, prostaków, krzykaczy,
      wykształciuchów, zwolenników ojca Rydzyka, kiboli, politycznych popaprańców i
      wszystko to widzimy na co dzień - wystarczy odpalić Wiadomości czy TVN24 -
      więc dlaczego w internecie miałoby być inaczej?
      Każdy z nich wypowiada się jak umie - jedni doskonałą polszczyzną wyniesioną z
      UW, inni wolapikiem rodem z polskich przedmieść, ale to jest właśnie vox
      populi! A pan tęskni do czasów, kiedy głos mieli tylko "namaszczeni" panu
      podobni pismacy ogłaszający ludziom co mają myśleć - a teraz okazało się, że
      ludzie sami potrafią coś wymyślić i jeszcze to wyrazić, może czasem niezdarnie
      i grubiańsko ale jednak! Że nie ma już monopolu na opinie, na sądy i wiedzę o
      świecie, że nie ma ludzi nietykalnych, że każdy musi liczyć się z krytyką, że
      ludzie się zwyczajnie nie lubią - co za przykra prawda! Oczywiście że internet
      jest chamski, niesprawiedliwy i subiektywny, oczywiście że czasem kopie mocno
      i nieuzasadnienie, oczywiście że jest w nim masa osobników spaczonych, o
      zachwianej równowadze emocjonalnej srających swoim jadem i nienawiścią po
      wszystkich forach - ale w realu też tak niestety jest! Jasne że czasem jest to
      zwykłe i chamskie kopanie leżącego albo pastwienie się nad bogu ducha winny
      człowiekiem, ale czasem jest też niezwykle celnym komentarzem i dlatego tak
      bolącym pana i pana kolegów! Zazwyczaj widać kto chce się po prostu wyżyć
      pisząc inwektywy a kto ma coś do powiedzenia, nawet jeżeli używa
      nieparlamentarnego języka - posty typu inwektywa się po prostu ignoruje i
      omija tak jak gó... na drodze, dyskutować zaś warto z tymi, którzy do dyskusji
      coś wnoszą!
      Niektórym ciężko jest się pogodzić z wolnością - a wolność jest dla
      wszystkich, dla chamów też!
      • pfg Re: Szanowny redaktorze Żakowski! 11.08.09, 09:46
        unknown, wyjątkowo celne uwagi. A poza tym
        pfg.blox.pl/2009/08/Chamstwu-w-zyciu.html
      • tangerka a może chodzi o kasę? 11.08.09, 10:23
        dużo się ostatnio mówi o odpłatności za serwisy internetowe, mam wrażenie że
        Żakowski pod pozorem krytyki chamstwa w necie usiłuje nas przekonać, że aby
        uniknąć niecenzuralnych komentarzy powinniśmy się na wszystkich portalach
        rejestrować i tutaj drobiazg taki - zapłacić przy tym parę zeta za dostęp do
        serwisu! Wtedy faktycznie chamstwa będzie mniej, ale też internautów wogóle
        będzie jak na lekarstwo, bo ludzie nie lubią za nic w necie płacić i z miejsca
        przenoszą się tam, gdzie jest za darmo i bez ograniczeń! Internet to wogóle jest
        fenomen, który podkopuje już kilka biznesów od filmowego, muzycznego, przez
        technologiczny i softwarowy na prasowym czy szerzej - medialnym kończąc. I
        właśnie o tą kasę najbardziej chodzi - coraz trudniej zarabiać w tradycyjny
        sposób, np. pisząc teksy do gazet, bo teraz internauci glosują klikami kogo
        warto czytać a kto pierniczy bez sensu, powstaje tzw. dziennikarstwo
        obywatelskie tak jak powstał open source i w praktyce to z tym chcą walczyć
        panowie Żakowscy i im podobni, nie podoba im się, że ludzie wolą czytać
        darmowego bloga zamiast ich ciężko płatnych tekstów. A chamstwo? A czy na
        ulicach nie ma chamstwa? Na drogach nie ma chamstwa? Chamstwo to niestety
        element naszego życia i stykamy się z nim wszędzie, oczywiście fajnie byłoby
        gdyby go nie było i wszyscy byli uprzejmi, ale to taka sama iluzja jak to, że
        służba zdrowia będzie efektywna, parlament konstruktywny a telewizja misyjna.
        • kyyriad dokładnie o to chodzi! 11.08.09, 10:40
          Za cenę braku postów ociekających fekaliami i bezmyślną nienawiścią mamy dać się
          porejestrować i oczywiście zapłacić, bo kultura wszak kosztuje! Wówczas Żakowski
          i kilku innych dziennikarskich guru odzyskałoby pewność jutra i spokojny sen -
          ich teksty nie miałyby zbyt dużej konkurencji a i krytyka ich dokonań nie byłaby
          tak bezwzględna jak dzisiaj! Celebryci boją się prawdy wylewającej się z
          internetu, tego vox populi właśnie, który mówi wprost przebrzmiałej siatkarce że
          jest przebrzmiała a kiepskiemu aktorowi, że jego miejsce jest w serialu
          nadawanym o 23 a nie w kinowej superprodukcji. I nawet jeżeli padnie tam kilka
          słów na k ... czy p .... to margines, na który większość internautów nie zwraca
          uwagi lub jawnie zwalcza, a liczy się to, że tam opinie są nieskrępowane
          polityczną poprawnością, nieuładzone słodyczą salonów i wolne od
          koniunkturalnych trendów. I dlatego są solą w oku zadowolonych z siebie gwiazd,
          którym internet uświadamia, że ich nie chce tylko na razie nie znalazł nikogo na
          ich miejsce, ot tyle.
      • abccbaabccba Re: Szanowny redaktorze Żakowski! 11.08.09, 13:01
        Unknown, świetnie piszesz, nic dodać - nic ująć.

        Technicznie zaś jest możliwe uruchomić sobie filtr treści widocznych w przeglądarce. Taka cenzura - ale tylko dla czytającego wypowiedzi... nikt się o to nie obrazi, jeżeli pan Żakowski to sobie włączy.

        Można także założyć własną grupę na uunews - np. alt.salon.zakowski.moderated - i będzie ślicznie. Nikt nie zabrania i nikt nie będzie obrażony.

    • mat284 Chamstwo niszczy internet 11.08.09, 09:39
      Wiele razy miałem okazję uczestniczyć w dyskusjach internetowych,
      najkczęściej na blogach znanych postaci. Wokół ich tekstów zbierało
      się często grono ciekawych dyskutantów o bardzo różnych poglądach, a
      dyskusja bywała zalążkiem kolejnych ciekawych tekstów, nowych
      pomysłów, idei, wymiany wiedzy. I kiedy takie miejsce zaczyna
      doskonale funkcjonować - do Internetu wchodzi CHAM
      . Bywa, że
      zaczyna się jeszcze niewinnie - ma ostre poglądy i uważa za głupków
      tych, którzy mają inne. Potem jest już tylko obrażanie, wyszukiwanie
      ludzi po naszej-klasie, używanie cudzego nicka w innych dyskusjach
      jako przykładu swych chorych teorii... Taki typ od razu znajduje
      popleczników i po paru notkach okazuje się, że 50-60% głosów w
      dyskusji to głosy chamów. Gorszy komentarz wypiera lepszy -
      to jest fundamentalne prawo internetu. Kiedy muszę szukać wśród
      inwektyw gó...arstwa wypowiedzi swoich dotychczasowych dyskutantów,
      to po prostu odpuszczam. Wchodzę na bloga tylko dla tekstu
      konkretnego autora, w dyskusji nie mam ochoty uczestniczyć. W ten
      sposób dyskusja zamiera, bo nie tylko ja zostają przegoniony przez
      CHAMA. I to jest prawdziwa cenzura , kiedy prymityw
      przychodzi ze swoją intelektualną maczugą i niszczy takie wspaniałe
      miejsca. A przecież gdyby ktoś zareagował w odpowiednim momencie,
      dyskutowalibyśmy do dzisiaj...

      Jestem czytelnikiem, który akurat z Panem Żakowskim często
      fundamentalnie się nie zgadza, ale tym razem to jemu przyznaję
      rację, a nie jego polemistom. Przyjrzyjmy się, co wymodzili Panowie
      Olszewski i Wujec.

      1. Na początku autorzy stwierdzają, że internet to niewyobrażalnie
      dużo treści, które są dokładnym odbiciem korzystających z sieci
      ludzi. To jest prawda, jeśli nie banał, ale po co w ogóle włączać te
      informacje do swojej argumentacji? Żakowski proponuje moderację
      komentarzy w serwisach poważnych gazet, dużych portali, miejscach,
      które mają być opiniotwórcze. Jeśli wchodzę na gazeta.pl, to
      chciałbym mieć jako czytelnik gwarancję, że będę spotykał treści
      mieszczące się w granicach kultury a nie niekończące się spory
      chamów-napinaczy.

      2. Panowie twierdzą, że nasze standardy nie obiegają od
      zagranicznych. Radzę wejść na stronę tygodnika The Economist
      , by zobaczyć jak wygląda prawdziwa debata w internecie.

      3. To już totalna parodia. Nie podejmę się opisu ogólnopolskiego
      forum gazety.pl, ale na stronach lokalnych można sobie klikać w
      Panów kosz na śmieci z miliona komputerów i tak nikt tego nie
      skasuje. A wpisy tam zamieszczane są skandaliczne i łamią wszystkie
      reguły dotyczące poszanowania praw osobistych.

      To, co piszą Panowie dalej to jest dopiero kuriozum. Sugerują
      Panowie, by użytkownik nie wchodził na niektóre fora, jeśli nie chce
      mieć styczności z chamstwem, jeśli nie chce "oberwać". To jest ta
      wolność, której domniemanymi obrońcami się mianowaliście? To wygląda
      tak jakbym sobie siedział na ławce w parku, wokół zieleń, drzewka,
      śpiewają ptaszki, a tu nagle wyskakuje banda oprychów łamie ławkę,
      wyrywa kwiaty, straszy ptaszki. Moje miejsce na ziemi zostaje
      zdewastowane a ja mam iść i poszukać sobie innej ławki? To Panowie
      proponują? NIE! Chama trzeba tępić, czy to na ulicy, czy też w
      internecie. To jest dokładnie taka sama sytuacja.

      4. Argument czwarty to obrona interesu portalu, któremu na tym
      etapie nie opłaca się zatrudnienie ludzi skutecznie dbających o
      porządek. Używa się intelektualnego wytrycha - cenzury, by
      postraszyć użytkowników. Technicznie jest możliwe tworzenie kopii
      zapasowych komentarzy i każdy mógłby się odwołać do jakiegoś
      nowopowstałego organu na forum, jeśli by czuł, że został
      ocenzurowany za pogląd a nie chamstwo. Ponadto nie jest prawdą, że
      Pan Żakowski chce cenzurować wszystko, tylko tak jak napisałem w
      punkcie 1., chodzi o treści opiniotwórczych portali.

      5. Tu się zgadzam - nie ma szans na tego rodzaju porozumienie
      koncernów. Potrzeba raczej ustawy, która nałoży na nich obowiązek
      utrzymywania skutecznej moderacji, a jednocześnie będzie chronić
      użytkowników przed cenzorskimi zapędami.

      6. W ostatnich zdaniach Panowie de facto bezradnie rozkładają ręce.
      Syf jest i będzie, to tylko niewielka pozycja w rachunku za internet
      itd. A ja się nie zgadzam na takie zbywanie tego problemu! Internet
      jest masowy, co nie znaczy, że każdy jego element, każda witryna, ma
      być podporządkowana wymaganiom prymitywów. Oczywiście pozyskiwanie
      miernego użytkownika Wam się opłaca, bo po pierwsze jest ich dużo
      więcej a po drugie nie stawiają dużych wymagań - chodzi im tylko o
      wygodne obrażanie innych uczestników debaty. Takiej Gazety.pl
      chcecie? Taki serwis tworzycie?
      • abccbaabccba Re: Chamstwo niszczy internet 11.08.09, 12:35
        Do mat284: staram się ciebie zrozumieć i dlatego właśnie dziwię się, że nie masz skonfigurowanego filtrowania wiadomości. To względnie łatwe - po prostu przepuść sobie tekst przez program który wytnie wszystkie chamskie wypowiedzi - będziesz miał cenzurę, będziesz miał pełen nadzór nad nią, full control.

        Oczywiście - taka indywidualna cenzura nijak nie zmieni tego jakie treści będą nadal dostępne w internecie jako takim. Czy to będzie jednak miało jakieś znaczenie? Wszak idzie o twoje dobro - a nie o to, że chcesz ograniczać innym możliwość swobodnej wymiany poglądów!
        • mat284 Re: Chamstwo niszczy internet 11.08.09, 23:20
          @abccbaabccba

          To szeroko pojęty cham powinien podjąć trud funkcjonowania w
          internecie na takich zasadach, które będą akceptowane przez ogół. A
          Ty proponujesz żeby krzywdzona większość musiała na własną szukać
          ochrony przed wulgarnymi zachowaniami. Uczciwa i dobrze
          zorganizowana moderacja (jak na Economist.com) chroni normalnych
          użytkowników a chamów skłania do opuszczenia strony bądź dyskusji na
          warunkach większości.
          • marek.lipski Chamstwo niszczy internet?Prowokuje,wzbudza 12.08.09, 02:18
            emocje,bada rynki gospodarcze,jest pejczem przeciw politykom dajacym
            zle moralne przyklady?To brzmi niewiarygodnie?Koncerny,firmy,partie
            zatrudniaja "podpalaczy" wyjatkowo trywialnych.
            Oczywiscie jest wielu wolnych strzelcow,bawiacych sie trywialnoscia.
            Rzady a wlasciwie organy scigania maja software do sprawdzenia IP,
            i numeru komputera z dokladnoscia do 5 metrow.Juz podawalem o
            filtrach itd.Demokracja musi byc rowniez w internecie.
            Komentarz ponizej pisze o uczciwej moderacji.
            Moderator to czlowiek.Moze sie mylic lub miec zly dzien.
            Owszem sa software z licencja ktore dzialaja jak filtry tekstowe,
            opatentowane w USA ....
            ale sa wyjatkowo drogie!!!
            Takie ma google,wlasnie w email.
            W zaleznosci od tekstu pisanego listu,otrzymujesz odpowiednia
            reklame.Lub uzywajac makabrycznych okreslen -nie ma tekstow w google.
            W sekundach.Dlatego wasze dyskusje sa teoretyczne
            wzgledem internetu i IT branzy.Zobaczcie filtry MSN i
            nowego google,Google Caffeine:
            www2.sandbox.google.com/
            Economist.com wspomniany w komentarzu ponizej nie ma pieniedzy
            na taki program i filtry..a propozycja tworzenia kategorii i kast
            internautow jest dla mnie zbyt brunatna i znane za Franco,Hitlera,
            wtedy w prasie,kinie,radiu.NIE i jeszcze raz nie.
            Software czy program?.

            W Polskim internecie takie programy sa mozliwe.
            Szukajcie a znajdziecie.Software jako "cenzor"?Co wy na to?
            Czy jako lektor czy tez jako propozycje ortograficzne
            i slownikowe jak w Word czy w innych programach biurowych.
            UFFF.Za duzo na dzisiaj.Moje male coreczki spia a ja was
            serdecznie pozdrawiam z Berlina.
            __________
            mat28 napisał: @abccbaabcc
            dobrze zorganizowana moderacja (jak na Economist.com) chroni
            normalnych użytkowników a chamów skłania do opuszczenia strony bądź
            dyskusji na warunkach większości.
    • adam375 Cenzura nie łagodzi obyczajów w internecie 11.08.09, 09:46
      Ciesze się że Wyborcza wydrukowała polemikę z artykułem Żakowskiego, bo jak do tej pory przez wiele mediów jest on traktowany jako nosiciel jedynie słusznych idei. Wszędzie węszy spisek wielkich koncernów i oczekuje na brawa za swoje niesamowite odkrycia. Ww polemika pokazała że po raz kolejny zabrał się za temat którego nie przeanalizował a co bardzo trafnie wytknęli mu profesjonaliści.
      • zero-na-koncie Kaczynski,Rydzyk,Sobecka, itd..Oni są przykładem.. 11.08.09, 09:54
        chamstwa !..
    • photo8 Rejestracja komentujących 11.08.09, 10:01
      Panie Jacku,
      portale żyją z klikania internautów. Bo reklamy, bo reklamodawcy, bo
      klikalność, oglądalność itd. Im więcej kliknięć, tym większa kasa
      dla właścicieli portali. Nie wiem na co liczy ktoś, kto pisze 2395-
      ty komentarz do jakiegoś wydarzenia. Ale domyślam się, że jeszcze
      kilka razy kliknie, by sprawdzić, czy ktoś mu przytaknął ewentualnie
      obrzucił mięsem. Jeżeli obrzucił, to pisze komentarz 3269-ty.
      Chamstwo jest tym magnesem, który przyciąga zarówno piszących
      bluzgaczy jak i czytających kiboli. W świadomośći użytkowników
      strefy komentarzy, to miejsca , gdzie można wszystkich wszytkim
      obrzucić.
      A ludzie to, panie Jacku, lubią. Portale to wiedzą, bo przecież są
      całe maszynerie sprawdzające gdzie się klika, na jakie tematy.
      Dlatego gazeta.pl już chyba niczym nie różni sie Faktu, a
      słowo "kultura" od dawna nie pojawia się na głównej stronie.

      Może pewnym rozwiązaniem, co prawda bolszewickim, byłoby
      rejestrowanie komentujących. Np. na allegro zanim się coś sprzeda,
      należy się zarejestrować wypełniając formularz, gdzie trzeba podać
      nawisko i adres. Potem czeka się na list, który przychodzi zwykłą
      pocztą do skrzynki na podany adres, w liście jest kod weryfikacyjny,
      który trzeba wklepać, by dokończyć rejestrację.
      Tylko że wtedy zamiast 3000 komentarzy będzie 7, a to się portalom
      nie opłaca.
      Pomysł bolszewicki więc ekonomicznie nieopłacalny, dlatego piszę to
      wszystko bez najmniejszego przekonania.
      • abccbaabccba Re: Rejestracja komentujących 11.08.09, 13:07
        photo8 napisał:

        > Może pewnym rozwiązaniem, co prawda bolszewickim, byłoby
        > rejestrowanie komentujących. Np. na allegro zanim się coś sprzeda,

        Być może to dobry pomysł - otwórz taki portal, zobaczymy... Ja mam do
        tego pomysłu negatywne przekonanie, ale być może nie mam racji?!
    • mcgoo Re: Chamstwo hula w internecie 11.08.09, 10:03
      Bardzo nie lobię Jacka Żakowskiego za przemądrzały i mentorski ton - ale tym
      razem chyba ma racje co do tego ze dawny Internet przemienił się obecnie w
      internetowe śmietnisko pełne wulgarnych trywialnych i często głupich osądów i
      pomówień.

      Wolny Internet jako nośnik lub odświeżacz dla społeczeństwa obywatelskiego umarł
      śmiercią naturalną - dzisiaj pozostają portale społecznościowe na których trwają
      dyskusje na przyzwoitym poziomie(nie chodzi mi o najwyższe loty ale zwykły
      kulturalny ton wypowiedzi) całkiem ok jest np. GoldenLine.

      Wspominam jak Internet był fajny w 97,98,99,00 później było już coraz gorzej -
      szerszy dostęp dla prostaków zmienił przestrzeń internetową w to co mamy obecnie
      w kraju - rządy szarej tępej masy.
      Szkoda ale taki los - podobno to cena wolności - w mojej opinii dość wysoka.
    • cempla11 Cenzura nie łagodzi obyczajów w internecie 11.08.09, 10:03
      Uważam, że Jacek Żakowski nie do końca rozumie internet. Internet jest jak
      odbicie lustrzane naszego świata i cenzurowanie albo niepublikowanie
      niektórych np nieprzychylnych komentarzy to nie jest zapobieganie przykrym
      sytuacjom, ale manipulacja.
      Jedyne, co można zrobić, to konieczność logowania się równoznaczna z
      podpisaniem się imieniem i nazwiskiem. To odstraszy tych, którzy chcą zrobić
      coś naprawdę złego.
    • stanislaw-z-lodzi Wszyscy wiedzą, że chodzi o onet 11.08.09, 10:07
      Co tam się wyprawia to zgroza...
    • samozwaniec1 A moze internet juz nie dla Zakowskich? 11.08.09, 10:17
      Ze smutkiem przygladam sie powolnej degrengoladzie pana
      Zakowskiego,kiedys swietnego dziennikarza i przytomnego
      czlowieka.Lata sukcesow i pierwsze wielkie pieniadze niestety
      zmienily nuworysza polskiej reporterki w zmeczonego zyciem starca,o
      mentalnosci woznego z mojej dawnej szkoly podstawowej w malym
      miasteczku warminskim.Od dobrych kilku lat Zakowski nie napisal
      niczego sensownego,a jego przemozna wiara w swoja omnipotencje
      uczynila z niego,tak jak z jego kolegi,Najsztuba,nurka kolorowych
      wydawnictw dla gawiedzi.
      Pana czas minal,panie Zakowski.Juz nie jest pan muza
      mlodych,rozentuzjamowanych reporterek z prowincji.Minoderyjny
      ton,pouczenia ex catedra,brak dalekich publicystycznych podrozy po
      swiecie,absolutna absencja w zyciu spolecznym i kulturalnym kraju -
      uczynily z pana Szymona Slupnika.
      Niech pan sobie jakas ksiazke napisze,tylko nieco lepsza
      polszczyna niz dotychczas.Bo ze smutkiem zauwazam u pana stagnacje
      tworcza.No i msci sie brak znajomosci jezykow obcych.
      Dodam,ze jestem znacznie starszy od pana.Ale wlasnie
      dzieki internetowi,dzieki uczestniczeniu w setce imprez co miesiac,i
      to nie tylko w Polsce,mam swieze i TRZEZWE spojrzenie na
      rzeczywistosc.Pan zas,panie Zakowski,juz zalatuje
      naftalina...Wspolczuje panu.
      • mg.2005 Cham-samozwaniec1... 11.08.09, 10:28
        pasuje do ciebie jak ulał.. Twój tekst, to stek chamskich pomówień.
        Widać,że masz duże doświadczenie w szmbownictwie...mistSZ !!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja