tadeusz.tanski Chamstwo hula w internecie 11.08.09, 13:00 Jak zwykle krytyczny Pan Żakowski, zapewne poruszony niewątpliwym dramatem, jakim dla Doroty Świeniewicz było zderzenie z jakością polskiego internetu, tym razem wnioski wyciąga chyba zbyt pochopnie. Po pierwsze, jak zauważa Pan redaktor "nie załamała się przecież dlatego, że ktoś pisał o niej coś nieprzyjemnego w wychodkach albo na płotach." Otóż internet jest, wbrew temu, co się o nim powszechnie sądzi, specyficznym wychodkiem. Płotem, na którym każdy, nawet największy idiota, wypisuje co mu tylko ślina na klawiaturę przyniesie. Fakt, że internetowe fora udostępniane są przez wielkie koncerny niczego tu nie zmienia. To nie wielkie koncerny wymyśliły internet, one go tylko zajęły dla swoich celów. Pan Żakowski pisze dalej: "Polska debata jest chora. Bardzo chora. Najgroźniejszym nośnikiem tej choroby stał się, niestety, internet." Panie Redaktorze - internet nie jest medium debaty. W internecie nie wymienia się poglądów, a jeśli już, to są to przypadki nieliczne. Nie może Pan z taką łatwością zrównywać forów internetowych ze studiem programu publicystycznego. To nie ta liga. Internet jest publiczny, lecz nie tak, jak telewizja publiczna, bardziej jak publiczna toaleta. Pisze Pan, że "Chamstwo i prostactwo jest stare jak świat." Trudno się nie zgodzić. Jednak nazywanie internetu "najważniejszą publiczną przestrzenią" każe mi przypuszczać, że nie rozumie Pan istoty internetu. Jest internet przestrzenią publiczną, masową, na skalę wcześniej nieznaną. I właśnie z racji skali tej masowości nie może być przestrzenią najważniejszą, nie posiada bowiem pewnej szczególnej cechy, która pozwoliłaby na wyniesienie jej ponad inne przestrzenie debaty publicznej - czegoś, co mógłbym doraźnie określić "elitarnością". Nie jest bowiem internet w żaden sposób wyjątkowy, tak jak nie może być wyjątkowa rozmowa dwójki podpitych amatorów tanich trunków o wyższości jednego taniego wina nad drugim. Wyjątkowość przestrzeni dyskusji, to cecha, która każe większą wagę przywiązywać do faktu, kto w takiej dyskusji bierze udział, na jakim poziomie dyskusja taka się odbywa oraz, co najważniejsze, czy wnioski z tej dyskusji płynące mogą mieć dla innych znaczenie na tyle duże, że pozwolą na wyrobienie sobie własnej opinii na temat przedmiotu "sporu". Przez brak tej wyjątkowości w dyskusjach internetowych może wziąć udział każdy. Także ten, kto, zgodnie z przysłowiem "mówi, co wie". Poziom takich dyskusji odzwierciedla, niestety, poziom rozmówców. Wnioski zaś nie płyną z nich żadne. Nie jest to jednak wyłącznie cecha polskiego internetu. Nie przypadkiem większość określeń odnoszących się do typów zachowań w internecie pochodzi z innych języków. "Flame war" - obrzucanie się obelgami bez zważania na przedmiot sporu - nie jest naszym rodzimym pomysłem. Pododnie "troll" - ktoś kto prowokuje innych do wzięcia udziału w internetowej awanturze, nie pojawił się wraz z upowszechnieniem internetu w Polsce. Te pojęcia istniały już wcześniej. Chamstwo i prostactwo nie tylko jest stare - jest także ponadnarodowe. Jeśli w krajach bardziej rozwiniętych radzą sobie z chamstwem w internecie lepiej od nas, to _wyłącznie_ dlatego, że dostawcy i administratorzy internetowi mieli tam na to więcej czasu, oswoili się z tymi zjawiskami i nauczyli skutecznie z nimi walczyć. Dla Pana, Panie Redaktorze najskuteczniejszym lekarstwem na niski poziom dyskusji w internecie jest "przestrzeganie standardów". Mniej lub bardziej otwarta kontrola treści. Może i mógłbym zaakceptować Pański punkt widzenia, gdyby nie jedna krytyczna myśl nie dająca mi spokoju. Przecież standardy nie istnieją same dla siebie. Kształtowane są przez nas i wraz z nami ulegają zmianom. Nie da się jednoznacznie określić, co standardem być powinno, co nim jest a co już nie. Do tego granica między "dostosowaniem do standardu" a "przymusem standardu" jest niezwykle ulotna, przez co bardzo łatwa do przekroczenia. Czy aby na pewno chciałby Pan żyć w świecie, w którym ludzie mówią bądź piszą tylko to, co im pisać lub mówić wolno? Ja nie... Chciałbym żyć w świecie, w którym każdemu wolno być głupim i chamskim. Jeśli głupiec ma ochotę mnie obrażać to dopóki publicznie nie kłamie na mój temat, niech to robi. Jego głupota to jego zmartwienie, nie moje. Nie mam zamiaru uzurpować sobie prawa do zamykania mu ust - to wolny człowiek, choć może niezbyt rozgarnięty. Polska, moim zdaniem, jest niestety europejską enklawą ciemnoty i chamstwa. Bo to "naród wspaniały, tylko ludzie...". Ludzi trzeba zmieniać, Panie Redaktorze, nie internet. Odpowiedz Link Zgłoś
aa_6 Poglądy J. Żakowskiego są chyba bardzo 11.08.09, 13:12 często ze względów merytorycznych krytykowane właśnie w internecie, bo gdzie indziej mogłyby być, a niekoniecznie jest tam niewybrednie obrażany ich autor. Może więc J. Żakowski wolałby cenzurowanie forów internetowych, żeby po prostu nie widzieć na nich tych wypowiedzi jakże często bardzo ostro krytykujących jego sądy? Nie on jeden być może, jeśli chodzi o dziennikarzy i polityków. Rzecz naprawdę nie w tym, że ktoś napisze w internecie o zmarszczkach jakiejś znanej pani czy o brzuszku jakiegoś znanego pana... Odpowiedz Link Zgłoś
elpete Cenzura nie łagodzi obyczajów w internecie 11.08.09, 13:18 Czy istaniałaby taka możliwość aby strony internetowe były podwójne, tzn. na jednych można byłoby pisać komentarze, a w drugiej wersji tej samej strony nie, i byłaby tam tylko czysta informacja? Miałabym wtedy wybór, gotowam dopłacić za taką możliwość. Teraz to czasem czuję się jak w nieodpowiadającym mi towarzystwie np.zatłoczonym autobusie, pełnym podpitych i klnących ludzi. Tylko w takim przypadku mogę poczekać na następny autobus albo iść piechotą. Nie chciałabym rezygnować z internetu tylko dlatego,że poziom użytkowników tego medium przez szeroki dostęp drastycznie się obniżył. Odpowiedz Link Zgłoś
abccbaabccba Re: Cenzura nie łagodzi obyczajów w internecie 11.08.09, 14:22 To robi się po stronie przeglądarki - kontrola rodzicielska i takie tam. Ewentualnie można zastosować filtr w postaci plugin. Trywialnie proste. Odpowiedz Link Zgłoś
bling.bling Cenzura nie łagodzi obyczajów w internecie 11.08.09, 13:21 A jak zakwalifikowac chamstwo i ignoranctwo dziennikarzy? Zakowski powienien zaczac od rozliczania swoich kolegow po fachu od sposobu w jaki prowadza medialne portale w internecie. Powinien zapytac sie ich czy robia wszystko by unikac niepotrzebnych pyskowek i by informacja ktora prezentuja byla wysokiej jakosci. Oficjalna przeciez wiadomosci jak podaje jeden z redaktorow gazeta.pl na swoim blogu jest takie pisanie informacji by prowokowaly dyskusje!!! A u nas lud bardzo wrazliwy o prowokacje nie trudno, a potem nie mozna sie dziwic ze chamstwo sie wylewa Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Moje pretensje do forumowej cenzury. 11.08.09, 13:43 Cenzura i wycinanie watków mi nie przeszkadza. Bardzo mi przeszkadza brak wiedzy za co został dany wpis skasowany. IMHO bardzo często działalność cenzorów jest irracjonalna. Wycinają to co nie musi być wycięte, za to to co powinno zniknąć w pierwszej kolejności wisi długo i straszy. Najgorzej że ponieważ wpisy "znikają bez śladu" nawet nie ma o czym dyskutować. Lepiej nie ma Z KIM dyskutować. Wpis znika a cenzor nie raczy odpowiedzieć dla czego tak postąpił a nie inaczej. Takie wycinanie bez podania przyczyny ma zerowe walory edukacyjne . Rozumiem zniknięcie mojego wpisu jak się do kogoś niegrzecznie odezwę - to tytułowe chamstwo. Gorzej jak post był w miarę wyważony, a zniknął. Jeszcze jedno co mnie denerwuje to ochrona niektórych forumowiczów. Taka forumowiczka K. może obrażać kogo chce rzucając na forum przeciwko tej osobie dowolne oskarżenia (głównie chodzi o osoby publiczne). Gdy identyczne oskarżenie pada wobec jej osoby... nagle cenzura działa z pełna bezwzględnością. Odpowiedz Link Zgłoś
dr_nauk Cenzura nie łagodzi obyczajów w internecie 11.08.09, 13:57 Autorzy tekstu sa totalnymi hipokrytami. Nie jest dla nich cenzura usuwanie wpisow nawet lekko zalatujacych rasizmem czy, nie daj Boze, antysemityzmem a pod haslem walki z cenzura bronia najbardziej nawet podlego opluwania pojedynczych osob. Niestety jak niemal zawsze w dzisiejszym swiecie decyduja pieniadze. Sensowne moderowanie forum duzego portalu to zadanie dla tlumu moderatorow, ktorzy za darmo tego nie zrobia (skuteczniosc spolecznych moderatorow na ktorych powoluja sie autorzy widac doskonale pod pierwszym lepszym tekstem). Gdyby redakcji portalu rzeczywiscie zalezalo na poziomie dyskusji a nie tylko na ilosci wejsc, wystarczyloby stworzyc oprocz restrykcyjnie moderowanych forow (tylko dla zarejestowanych uzytkownikow, z eliminowaniem wpisow nie tylko chamskich ale tez bezwartosciowych, nic nie wnoszacych do dyskusji) niemoderowany Hyde Park, na ktory zagladaliby wylacznie chetni do plucia i bluzgania. Dzieki temu nie byloby oskarzen o cenzure a zarazem mozna by bylo poczytac dyskusje bez przedzierania sie przez setki bezwartosciowych wpisow. Odpowiedz Link Zgłoś
bugmenot2008_2 Czarni Kulturalni 11.08.09, 14:26 Na forach Polonii Warszawa jest kulturalnie a na Legii strasznie przeklinaja ale oni nawet na stadionie do właścicieli krzycza- spier..... :) Moga byc fora kulturalne takie zakładają kulturalni kibice jak kibice Polonii Warszawa, ktorzy nawet na stadionie nie przeklinaja ale o tym TVN właściciel Legii nie powie :) Odpowiedz Link Zgłoś
luki349 Cenzura nie łagodzi obyczajów w internecie 11.08.09, 14:40 święte słowa, ale chyba redaktor zapomniał o tym, że jest coś takiego jak inteligentne chamstwo (zwracanie uwagi w sposób arogancki i agresywny), bo łatwo komuś powiedzieć "ty chu**", ale najbardziej boli jak się komuś powie, że jest nikim, a zwłaszcza jeśli to prawda i ten rodzaj chamstwa jest nie dość, że politycznie poprawny to jeszcze boli najbardziej !! Odpowiedz Link Zgłoś
misiaczek1281 Panie żakowski: nie masz pan racji :) 11.08.09, 14:49 Jestem przeciwko internetowemu chamstwu ...ale internet to wolna przestrzeń i chamstwa uniknąć się nie da...Sportowiec powinien być nie tylko silny fizycznie, ale także psychicznie...jeśli sportowiec psychicznie wysiada z powodu jakiegoś wpisu na forum to znaczy że się po prostu nie nadaje do uprawiania sportu...:) Odpowiedz Link Zgłoś
mariuszet Cenzura nie łagodzi obyczajów w internecie 11.08.09, 14:59 Może pp. Olszewski i Wujec mają rację, ale chamstwa na "politycznych" forach jest tyle, że strach na nie wchodzić. Kiedyś dyskutowałem z oponentami, argumentowałem teraz ograniczam się do wyrażenia opinii i szybko zmykam, bo chamstwa jest tyle że źle się robi i o dyskusji nie ma mowy. Odpowiedz Link Zgłoś
dupa2_2 Chamstwo hula w internecie 11.08.09, 15:05 Panie Żakowski ocenzuruj pan najpierw swoją żonę, aby nie pisała głupot. To nie będziesz pan miał problemów z chamstwem i nie będziesz się bał, że syn zostanie gejem. Będziesz pan z tego dumny jak zona. Odpowiedz Link Zgłoś
momy Panowie Redaktorzy jak widzę to takie 11.08.09, 15:24 młode wilczki internetowe. Tak niezdrowo podekscytowane własną misją i przekonaniem o nieomylności, że nawet - jako wydawcy i redaktorzy! - zwalniają się z obowiązku poprawnego wysławiania. Co to do cholery znaczy "Google zwraca blisko milion stron"? Komu zwraca? A wcześniej - co? Zabrało je komuś? Cieszę się, że Panowie liznęli angielskiego, ale zamiast bezmyślnie kalkować ruszyliby trochę głową. Ja wiem, że tak jest "cool", albo nawet "mega", ale obowiązuje ustawa o języku polskim. Jesteście Panowie najlepszym dowodem, że zaczadzenie Internetem i jego fetyszyzowanie nie służy pozytywnemu rozwojowi. Żakowski może ze starszego pokolenia, ale przynajmniej myśli i wyciąga wnioski. Zalewanie go durnymi, nic niewnoszącymi statystykami jest żałosne w sytuacji, gdy wystarczy wejść na podpięty przez gazeta.pl portal Deser lub jemu podobne, by się człowiekowi od plugastwa robiło niedobrze. Trudno znaleźć JEDEN racjonalny wpis. A już sugerowanie Żakowskiemu, że z racji przynależności pokoleniowej tęskni za cenzurą byłego systemu jest a) demagogią poniżej pasa, b) dokładnie takim chamstwem, z jakim Żakowski chce walczyć. Życzę mniej nabuzowania, a więcej trzeźwego osądu i dystansu. Ale do tego trzeba dorosnąć. Odpowiedz Link Zgłoś
jmb2 Re: Chamstwo hula w Internecie i codziennym życiu 11.08.09, 15:28 cyt. "Bo przecież na co dzień zamiast w internecie wymieniać argumenty - wymieniamy obelgi. Zamiast się nawzajem przekonywać - nawzajem się obrażamy. Zamiast dzielić się wiedzą i przemyśleniami - dzielimy społeczeństwo murami pogardy i złości". Cieszę się, że Pan Jacek Żakowski podjął temat i wywołuje pierwsze publiczne dyskusje na ten tak ważny temat, na temat "chorych od wieków a szczególnie po 1980r relacji międzyludzkich" w naszym kochanym polskim kraju. Czas najwyższy byśmy i za "reformę" tej tak ważnej dziedziny, dziedziny rozwijania społecznych zachowań w polskim społeczeństwie (a nie chamskich) wszyscy się wspólnie zabrali. Chamstwo w Internecie samo nie zniknie (ale jestem przeciwny cenzurowaniu Internetu). Tak jak (przez ostatnie 20 lat) chamstwo samo nie znikło z zachowania polityków, tych którzy kulturą i przykładem osobistym powinni świecić i być wzorem do naśladowania dla Nas wszystkich. Po prostu chamstwo sie w Polsce opłaca ... Każdy z nas ma prawo zachowywać sie po chamsku ale to tylko "ci niewychowani" czyli nieliczni z tego prawa korzystają, bo widzą społeczne przyzwolenie i toerancję chamskich zachowań. Wielu z nas chowa "głowę w piasek" i nie reaguje, gdy widzi nieuczciwe, chamskie zachowanie na ulicy, w szkole, w sklepie, w pracy. Ludzie ze sobą rywalizują o różne dobra tego świata taka jest po prostu "uroda" gospodarki rynkowej i życia na Naszej Ziemii ale możemy też różnić się i rywalizować ze sobą także z klasą ... tylko trzeba tej klasy oraz szacunku dla inności ludzi uczyć (szczególnie tych egoistycznie nastawionych selfish). Z każdym potencjalnym chamem (każdy z nas może nim być) trzeba zacząć indywidualnie i zbiorowo pracować i to od podstaw. Proponuję zacząć od zorganizowania społecznego wsparcia dla efektywnej edukacji nas wszystkich zarówno samych rodziców jak i nauczycieli. Dzieci uczą się chamstwa już od niektórych rodziców, potem od swoich rówieśników a czasami też od samych nauczyceli. Później w zakładach pracy także od niektórych (nastawionych tylko na wyniki) swoich przełożonych. Zatrważające chamstwo od lat szerzy się na polskich drogach i ulicach a my wszyscy pozostawiamy ten problem tylko polskiej Policji. Tak się akurat złożyło, że życie w Polsce mi zbyt mocno doskwierało i z powodu nadmiaru wieloletnich kłótni oraz chamstwa płynącego z polskich mediów (jestem osobą wrażliwą a w dzieciństwie czytałem też "Kamyczka o dobrym Zachowaniu") oraz z powodu ocierającego się o mobbing zachowania moich niektórych przełożonych ale i też z powodu nieustannie zwalczącej się a czasami katującej się (po 1980)i to przeważnie za ... za różnice poglądów ... w katolickiej rodzinie ... wyjechałem poza granice "naszej wielkiej polskiej kultury" do Wielkiej Brytanii. Po kilku latach odpocząłem, doszedłem do siebie i codziennie mam możliwość obserwować jak zachowują sie Anglicy w mojej pracy oraz na ... ulicy. To niebo a ziemi w porównaniu z nami Polakami! - tutaj nikt nie odważy sie w twarz powiedzieć coś złego o drugim człowieku ... u nas to na porządku dziennym! - tutaj ludzie wspierają się psychicznie jak sie tylko da ... u nas się ludzi osłabia (może dlatego, że osłabionego szybciej się eliminuje z grona konkurentów o ... dobra wspólne ale przecież ograniczone!) - tutaj na drogach, włączającemu się do ruch, ułatwia się wjechanie nawet z drogi podporządkowanej! - tutaj (poza autostradami i drogami szybkiego ruchu) mało który kierowca wyprzedza drugi pojazd, wszyscy pokornie jadą z maksymalną dopuszczalną prędkością na danej drodze, - tutaj na drodze nawet pieszy jest podmiotem a nie przedmiotem. Są trzy rodzaje przejść dla pieszych ale na tych w centrach miast i ruchliwych miejscach, tych oznakowanych żółtymi kloszami odwróconymi do góry (takie jak kiedyś były powszechnie stosowane polskich kuchniach) pieszy ma bezwzględne pierwszeństwo przed każdym pojazdem. Dlatego kierowcy bacznie obserwują wszystkie przejścia, bo w razie czego może ich to ... słono kosztować a system prawnego dochodzenia roszczeń osób poszkodowanych jest w Wielkiej Brytanii rozwinięty do perfekcji. Każdy mądry i inteligentny człowiek woli milczeć, kłaniać się każdemu i ustępować, bo to mu się w konsekwencji też sowicie opłaca ... no i nie ma kłopotów. Czas najwyższy, by kulturalni ludzie zaczęli się organizować dla dobra i ochrony polskiej kultury oraz wizerunku Polaków w świecie. Pozdrawiam wszystkich! Odpowiedz Link Zgłoś
gig2 Cenzura nie łagodzi obyczajów w internecie 11.08.09, 15:28 Dla mnie chamstwo w internecie to nie tylko wulgaryzmy. Czasem potrzebowałem wejść na forum i zapytać o opinię: jak przeprowadzić remont? Jak naprawić coś w samochodzie? Jak poradzić sobie z awarią oprogramowania w komputerze? Dziś, jeśli wchodzę, to na fora anglojęzyczne. Ot, dostaję tam to, o co pytam. Na polskich forach otrzymywałem oprócz porad: - komentarze typu "Wy wszyscy, którzy kupujecie tanie rury w supermarketach, teraz macie za swoje" (gdy robiłem remont); - uwagi "wyszukiwarka, baranie!" - to jak miałem awarię zamka w samochodzie; - odpowiedzi w ogóle nie na temat - to na forach komputerowych. Wypowiadający się w ten sposób mają jedną motywację: pokazać sobie samemu, jaki jestem mądry, zaradny, lepszy - niż ten głupi, niedoświadczony człowiek, który pyta. Na forach odsłaniamy się, pokazujemy swoje prawdziwe myśli, swój prawdziwy stosunek do innych. Nasze wypowiedzi na forach pokazują, ile w Polakach kompleksów. Odpowiedz Link Zgłoś
talking_head Żakowski, mr Cham "merdiów" rżnie chyba głupa ? 11.08.09, 15:32 Nie ma chyba w naszych "merdiach" (piękne określenie tego co uprawiają te wszystkie "GWno Prawdy" i jej klony) dziennikarza bardziej chamskiego niż Żakowski, no może tylko sam Minister Prawdy z ul. Czerskiej. Panu Olszewskiemu z gazeta.pl gratuluję doskonałych ripost z ostatniej dyskusji z Żakowskim w TOK FM na temat "chamstwa w sieci" gdzie obnażył fałsz i zakłamanie tudzież cynizm Żakowskiego. Ja do chamskich cytatów z jego "twórczości" dodał bym jeszcze "mokrą robotę" i medialny lincz Zakowskiego na pani Jadwidze Staniszkis w słynnej rozmowie na temat lustracji. Pokazał tam kim jest naprawdę. Żenujące jest tylko to, że ten czołowy oficer propagandy, mistrz manipulacji wykłada "dziennikarstwo" na wyższej uczelni. No ale cóż, skąd brała by nowych ludzi "GW**** gazeta" ? Odpowiedz Link Zgłoś
wroclawski48 Re: Chamstwo hula w internecie 11.08.09, 15:35 Owszem, właściciele portali są wydawcami komentarzy ponieważ udostępniają swoje portale do wypowiedzi. Wszak napisałeś swój komentarz na forum GW, czyż nie? "Komentarzowe chamstwo bywa lecz nie dominuje", cóż wejdź na onet i poczytaj posty na istotne tematy polityczne i gospodarcze. Internet to jak najbardziej wielkie koncerny: Google, Microsoft, rodzima Nasza Klasa, które żyją z każdego kliknięcia i reklam. Społeczność raczy największą liczbą odpowiedzi "czułego_wojtka", "antka_emigranta" i innych oszołomów zamiast ich ignorować. Weź pod uwagę, że z internetu korzystają również dzieci i młodzież. Przyzwolenie na chamstwo jest zgodą na spaczanie umysłów tych młodych ludzi. A właśnie Oni traktują internet najbardziej serio. Odpowiedz Link Zgłoś
s0ber Cenzura nie łagodzi obyczajów w internecie 11.08.09, 15:38 Pomysł, by cenzurować nasze wypowiedzi jest tak absurdalny, że brakuje mi słów, by ów absurd odpowiednio wyrazić. Wychodzi na to, że przez jakiś tam ułamek idiotów, którzy miast wyrażać opinie, wolą krzyczeć i wyzywać, nasza wolność i nasze prawo do swobody wypowiedzi ma zostać ograniczone. Pomysł ten jawi mi się jako jakaś chora pomyłka, bo to tak jakby zakazać używania noży, bo przecież są wśród nas tacy ludzie, którzy potrafią ich użyć, by zrobić komuś krzywdę. Chciałoby się w tym momencie zapytać: "Dlaczego to ja mam za to płacić, skoro nie robię nic złego?". No i fakt, że przecież na niemalże każdym forum działają administratorzy i moderatorzy, którzy czuwają nad tym, by treści nieodpowiednie znikały z forów. Następnym razem radziłbym się zastanowić nad swoją opinią. Odpowiedz Link Zgłoś
vitiabravo Artykuł Żakowskiego "poruszył" stado chamów... 11.08.09, 16:04 piana na pysku chamów,świadczy że Żakowski trafił ich prosto w jaja.. celnie! Odpowiedz Link Zgłoś
s0ber Re: Artykuł Żakowskiego "poruszył" stado chamów.. 11.08.09, 16:24 vitiabravo napisał: > piana na pysku chamów,świadczy że Żakowski trafił ich prosto w jaja.. > celnie! Zawsze tak uogólniasz? Twierdzisz może, że każda osoba, która sprzeciwia się cenzurze jest chamem? wybacz, może i ja wysuwam zbyt dalece idące wnioski, ale taką tutaj widzę sugestię. Odpowiedz Link Zgłoś
dean08 Re: Cenzura nie łagodzi obyczajów w internecie 11.08.09, 16:31 Cenzura niepotrzebna - wystarczy kasacja anonimowości. Ciekawe ilu byłoby tak odważnych aby nabluzgać drugiemu. Na ulicy jakoś tak nie wyzywają... Pewnie negatywne doświadczenia z przeszłości ;-). Odpowiedz Link Zgłoś
marek.lipski Jacek Żakowski?Karczma na monitorze?Strach przed 11.08.09, 16:22 internetem?Czy mila z Pana strony komiczna prowokacja i zabawa przeciw mlodym dziennikarzom jak na temat cenzury?"Jacek Żakowski (ur. 1957 w Warszawie) - polski dziennikarz i publicysta.Obecnie związany z tygodnikiem "Polityka".Kierownik Katedry Dziennikarstwa Collegium Civitas w Warszawie. Pana wypowiedzi w radiu ubawily mnie.Prawie podobny humor jak u Pana Prussa z Bydgosczy.Zycze dalszej zabawy.... Pana cytat:"Bedziemy mieli karczme na kazdym monitorze"? Oczywiscie.W USA,EU,Indiach,krajach arabskich,Izraelu,Chinach,Rosji i tam gdzie internet jest dostepny.Rowniez dla Pana. Cenzura w internecie?Ona ma miejsce.I tak internet jest kontrolowany przez policje,wywiady wszystkich krajow, kontrwywiady,wojsko,koncerny,prokurature,sady,firmy,portale zajmujace sie monitoringiem,banki urzedow patentowych,banki firm muzycznych,przez koncerny medialne-prasa,film,przez filtry szukarek.Lista jest wyjatkowo dluga. Pan oczywiscie jest o tym poinformowany. Gdyby nie internet i jego "demokracja"setki tysiecy dziennikarzy bylo by bez pracy.Juz o Polsce nie wspominam. Wulgaryzm w forach?W prasie?W Mediach?W bibliotekach? Istnieje nawet w kazdym sklepie sprzedajacym media erotyczne, horrory,kryminaly,prase faszystowska,prawicowa prase przeciw medycynie gratisowej dla dzieci,przeciw pomocy dla dzieci z plexus parese.Bardzo latwo Panu bawic sie z dziennikarzymi, z innego pokolenia ale ani razu nie czytalem Pana protestow, przeciw polityce w Polsce przeciwnej dzieciom(medycyna,oswiata), przeciw handlowi niemowlakow w Gnieznie w roku 2006 na skale przemyslowa,przeciw wypowiedziom ksiezy reklamujacych Polskie kobiety jako prostytutki,przeciw niewolniczych od 20 lat, pensji w Polsce,o katowanych polskich dzieci rowniez w rodzinach intelektualistow,politykow,o prokuratorach tolerujacych polskich pedofilow w roku 2009.Ma pan po prostu paniczny strach.Przykro mi szanowny Panie Zakowski. Rozumiem.Dochody,rodzina,odpowiedzialnosc za swoja przyszlosc,za 10 lat emerytura...Ja to wszystko rozumiem.Powiazania polityczne. Tez rozumiem.Ale atakowanie internetu i sugerowanie jeszcze wiekszej kontroli jest zartem.Tak traktujmy rowniez pana mile wypowiedzi,z wyjatkowo milym,radiowym glosem.Prosze o powtorke 1 kwietnia 2010.Zycze zdrowia i dochodow. Z Pana glosem proponuje nagrania czytanych przez Pana pana glosem,ksiazek dla dzieci.Bajek.Sprzedawanych jako Audio-CD. Oczywiscie mozna sprzedawac jako mp3 w internecie. Polecam.Pan ma skarb w swoim glosie i ....pieniadze. Pozdrawiam z Berlina.Marek Lipski Odpowiedz Link Zgłoś
rumcyk_cyk Re: Jacek Żakowski?Karczma na monitorze?Strach pr 11.08.09, 17:33 Ja nie wierze, ze ty istniejesz!!! Jestes zaprzeczeniem wszystkiego, co logiczne!!! UFFFF!!! Makabra!!! Odpowiedz Link Zgłoś
minasz Cenzura nie łagodzi obyczajów w internecie 11.08.09, 16:26 a co mam ci mówic ze jestes piekna i szczupła jak hipotetycznie jestes brzydka i tłusta???????????? jak powiem prawde to jestem cham a jak zaczne sciemniac ze do twarzy ci z tłuszczykiem to bedzie ok?????????? dla ,mnie takie myslenie jest chore gruby- to gruby i tyle Odpowiedz Link Zgłoś
dean08 Re: Cenzura nie łagodzi obyczajów w internecie 11.08.09, 16:32 minasz napisał: > a co mam ci mówic ze jestes piekna i szczupła jak hipotetycznie jestes brzydka > i tłusta???????????? > jak powiem prawde to jestem cham > a jak zaczne sciemniac ze do twarzy ci z tłuszczykiem to bedzie ok?????????? > dla ,mnie takie myslenie jest chore > gruby- to gruby i tyle Pomyślałeś o tym aby nic nie mówić ? Odpowiedz Link Zgłoś
marek.lipski Artykul Zakowskiego mily,zabawny.Cenzura juz jest. 11.08.09, 16:40 W komentarzu ponizej juz wspomnialem o cenzurze. Podaje linki: de.wikipedia.org/wiki/Zensur_im_Internet en.wikipedia.org/wiki/Internet_censorship Tam sa male informacje rowniez po rosyjsku a po polsku wyjatkowo malo. Artykul o cenzurowanym internecie w szkolach w Polsce: www.computerworld.pl/news/93963/Koniec.porno.w.szkolach.html Wyjatkowa informacja po francusku: fr.wikipedia.org/wiki/Censure_de_l'Internet Petycja przeciw cenzurze w Niemczech: epetitionen.bundestag.de/index.php?action=petition;sa=details;petition=3860 www.rettet-das-internet.de/zensur.htm To co sobie zyczy Pan Zakowski,najprawdopodbnie nieswiadomie, to stworzenie dyktatury.Dobrze ze ten temat poruszyl. Gdyz ten problem istnieje w internecie. Podobnie niestety ,mysla politycy w Niemczech. Trzeba wszystkich uswiadomic ze cenzura w internecie, to poczatek wojny w Europie.Makabra. www.rettet-das-internet.de/stoppschilder.htm www.revolution-austria.at/phpwcms/index.php?id=12,142,0,0,1,0 www.netz-guru.de/2009/04/20/internet-zensur-und-internet-sperren-des-dns-in-deutschland-umgehen/ Odpowiedz Link Zgłoś
codein Moje zdanie 11.08.09, 17:01 Oto jest: Czy chamstwo hula w internecie: Tak! Czy cenzury NIE powinno się wprowadzać: Tak! Czy powinno się znieść anonimowość w sensie: wprowadzić konieczność podawania imienia i nazwiska, dać do zrozumienia użytkownikom forum, że za znieważanie drugiej osoby poniosą odpowiedzialność karną: Tak! Polskie chamstwo i agresja wyjątkowa w porównaniu z resztą cywilizowanego świata może hulać, bo czuje się bezkarne, bo jest anonimowe. Mówiąc szczerze, poczucie bezkarności nawet osoby rozważne może ośmielić do wylewania żółci w ordynarny sposób, zwłaszcza, jeśli osoby te wypowiadają się na temat który wzburzył im krew w żyłach i jeszcze nie zdołały ochłonąć. Po prostu znieść anonimowość. Każdy ma prawo do wypowiadania własnego zdania, ale niech też każdy ma obowiązek mówienia tego z odsłoniętą zasłoną (od przyłbicy); jak będzie można rozpoznać gagatka (np. po imieniu i nazwisku), będzie bardziej zważał na słowa. Niejednokrotnie bowiem okazuje się, że "świat jest taki mały" ;). Wielu Polaków, którzy praktykują chamstwo w sieci, to tchórze i fakt, że będą musieli pod swoimi plwocinami się podpisać (i ktoś może kiedyś ich rozpoznać) powstrzyma tchórzy przed szerzeniem ohydy. Odpowiedz Link Zgłoś
humbak1 kłamiesz pan bezczelnie panie Wujec 11.08.09, 17:25 używam w tytule postu standardowego jezyka z portalu Gazeta.pl z forum moderowanego o czym niżej może nie widzi pan chamstwa i agresji bo inaczej ustawia pan poprzeczkę ? taki przyklad na forum Kuchnia -Wegetarianizm rozmowa na temat smaku zupy - kibolnauta atakuje: " ta zupa smakuje jak papier toaletowy ... używany" kilkam na kosz zgłaszam na Foum o Moderacji odpowiedzi udziela "siwa" z Administracji forum - Ale o co chodzi? to "humor rubaszny? A Pan panie redaktorze jest podobnego zdania? Czy gdybyscie wspolnie z pania siwą przyjmowali gościa w restauracji tez by pan akceptował taki poziom humoru robasznego ? zabawia sie pan w propgandę sukcesu a le koń jaki jest każdy( kulturalny czlowiek) widzi p[an Jacek Zakowski ma rację wyrazy uznania dla niego bo wiadomo na co sie naraża Odpowiedz Link Zgłoś
s0ber Re: kłamiesz pan bezczelnie panie Wujec 11.08.09, 17:27 I dlatego np. moje posty mają być wpierw sprawdzane i kiedy to łaskawi cenzorzy zdecydują o publikacji, to me słowa pojawią się na forum. No brawo. Może kupić Ci bilet do Korei Północnej, co? Odpowiedz Link Zgłoś
humbak1 Re: kłamiesz pan bezczelnie panie Wujec 11.08.09, 17:59 s0ber napisał: > I dlatego np. moje posty mają być wpierw sprawdzane i kiedy to łaskawi cenzorzy > zdecydują o publikacji, to me słowa pojawią się na forum. No brawo. Może kupić > Ci bilet do Korei Północnej, co? ..... to raczej tobie nie rozrożniasz cenzury od moderacji i usuwania chamskich postów odpowiada ci chamstwo i deptanie człowieka przez czlowieka to jedź- do Korei Połnocnej i zostań czerwonym aktywistą ! Odpowiedz Link Zgłoś
oghana7 Chamstwo hula w internecie 11.08.09, 17:28 TUTAJ ZAKOWSKI MA RACJE,MOZE W WIEKSZOSCI TO SFRUSTROWANY CHAMSKI NAROD? Odpowiedz Link Zgłoś
polakzasmucony Chamstwo w internecie istnieje 11.08.09, 18:12 Michał Olszewski, Paweł Wujec z gazety.pl pisza ze “Cenzura nie łagodzi obyczajów w internecie”. Z tym sie zupelnie zgadzam. Ludzie powinni miec pelna swobode - nie potrzebuja cenzury. Takze zupelnie zgadzam sie co pisze Jacek Żakowski ze Chamstwo w internecie istnieje. Szczegolnie jest to widoczne w polskim internecie. W normalnym zyciu, kazdy z nas ma pelna swobode ale odpowiada za swoje czyny I slowa. Jesli ktos kogos skrzywdzi czy obrazi moze byc pociegniety do odpowiedzialnosci za popelnione przestepstwo. Natomiast w internecie “Wolnosc Tomku w swoim domku”; nikt nie wie kim jestem, moge pisac obelgi, obrazac kogo chce I kiedy chce. Roznica jest taka ze w codziennym zyciu my wiemy kto nas krzywdzi czy obraza. W internecie odbywa sie to jakby “anonimowo” co prowadzi do epidemi chamstwa. Wlasnie przez to blyszczace chamstwo nie czytam wiele tej Gazety. Zasmuca mnie ta agresja I chamstwo na forum Gazeta.pl. Z przykroscia musze powiedziec ze tych 6-ciu komentarzy do artykulu pisze Jaceka Żakowskiego niektore nie maja sensu inne sa bardzo uproszczone. Nie wiem dlaczego komentatorzy nie moga zauwazyc tego sami, pytaja o dowody itp. Szkoda mi tych ludzi ale widocznie czuja sie dobrze w takim srodowisku. Wszyscy zgadzamy sie ze problem “obyczajów w internecie” istnieje a wiec z pewnoscia byloby lepiej prubowac wspolnie ten trudny problem do jakiegos stopnia rozwiazac a nie marnowac czas na plytkie komentarze. Odpowiedz Link Zgłoś