Generał, który przegrał z klasą

12.08.09, 00:33
O jakie to wzruszające. Dobry przywódca i niedorosłe społeczństwo,
które nie docenia jego zasług.

Popiełuszko nie docenia, już nie może.
Górnicy z Wujka nie doceniają. Nie mogą. Zamordowani.
Zastrzeleni na Wybrzeżu nie doceniają. Zastrzeleni.
Pilot zestrzelonego samolotu nie docenia. Zetrzelony.
Grzegorz Przemyk, pobity na śmierć nie docenia. Pobity na śmierć.
Zastrzeleni w Lubinie nie doceniają. Zastrzeleni.

Ofiary zdarzeń masowych [edytuj]
Pacyfikacja kopalni Wujek 16 grudnia 1981

Józef Czekalski (ur. 1933)
Józef Giza (ur. 1957)
Joachim Gnida (ur. 1952, zm. 25 stycznia 1982)
Ryszard Gzik (ur. 1946)
Bogusław Kopczak (ur. 1953)
Andrzej Pełka (ur. 1962)
Jan Stawisiński (ur. 1960)
Zbigniew Wilk (ur. 1951)
Zenon Zając (ur. 1959)
Stłumienie demonstracji w Gdańsku 17 grudnia 1981

Antoni Browarczyk (ur. 1957) – zginął postrzelony przypadkowo
Pacyfikacja strajku na Politechnice Wrocławskiej 17 grudnia 1981

Tadeusz Kosecki – zmarł pobity przez ZOMO
Stłumienie pokojowej demonstracji w Poznaniu 13 lutego 1982

Wojciech Cieślewicz (ur. 1953) – zmarł pobity przez ZOMO
Stłumienie pokojowej demonstracji w Warszawie 3 maja 1982

Joanna Lenartowicz (ur. 1963) – zmarła 5 maja w wyniku pobicia przez
ZOMO
Mieczysław Radomski (ur. 1926) – zmarł pobity przez ZOMO
Adam Szulecki (ur. 1950) – zmarł 9 maja w wyniku pobicia przez ZOMO
Stłumienie pokojowej demonstracji we Wrocławiu 3 maja 1983

Władysław Durda – zatruty gazami łzawiącymi ZOMO
Stłumienie pokojowej demonstracji w Krakowie 13 maja 1982

Włodzimierz Lisowski (ur. 1915) – zmarł 13 lipca w wyniku pobicia
przez ZOMO i SB
Poznań 11 maja 1982

Piotr Majchrzak (ur. 1963) – zmarł 18 maja w wyniku pobicia przez
ZOMO i funkcjonariuszy WSW
Stłumienie pokojowej demonstracji we Wrocławiu 13 maja 1982

Kazimierz Michalczyk (ur. 1955) – zmarł 2 września w wyniku pobicia
przez ZOMO
Rozbicie organizacji podziemnej 16 czerwca 1982 w Warszawie

Emil Barchański (ur. 1965) – po wykryciu, że na czele tajnej
organizacji, do której należał stał tajny współpracownik SB został
poddany torturom w Pałacu Mostowskich, ciało utopiono w Wiśle (nie
ma pewności co do okoliczności śmierci i do rzekomego wykrycia TW w
ramach organizacji)
Stłumienie pokojowej demonstracji w Gdańsku 31 sierpnia 1982

Piotr Sadowski (ur. 1950) – zmarł trafiony petardą ZOMO
Stłumienie pokojowej demonstracji we Wrocławiu 31 sierpnia 1982

Tadeusz Woźniak (ur. 1933) – zmarł 1 września w wyniku pobicia przez
ZOMO
Stłumienie pokojowej demonstracji w Lubinie 31 sierpnia 1982

Michał Adamowicz (ur. 1954) – zmarł 5 września w wyniku postrzału
Mieczysław Poźniak (ur. 1956) – zmarł w wyniku postrzału
Andrzej Trajkowski (ur. 1950) – zmarł w wyniku postrzału
Stłumienie pokojowej demonstracji we Kielcach 31 sierpnia 1982

Stanisław Raczek (ur. 1947) – zmarł 7 września w wyniku pobicia
przez ZOMO
Stłumienie pokojowej demonstracji w Częstochowie 1 września 1982

Eugeniusz Wiłkomirski (ur. 1930) – zmarł 3 września w wyniku pobicia
przez ZOMO
Stłumienie pokojowej demonstracji w Nowej Hucie 13 października 1982

Bogdan Włosik (ur. 1962) – zastrzelony z broni palnej przez kapitana
SB Andrzeja Augustyna
Stłumienie pokojowej demonstracji w Warszawie 10 listopada 1982

Stanisław Królik (ur. 1943) – zmarł 16 listopada pobity przez ZOMO
Stłumienie pokojowej demonstracji w Gdańsku 11 listopada 1982

Wacław Kamiński (ur. 1950) – zmarł 28 listopada trafiony petardą
Stłumienie pokojowej demonstracji w Krakowie 1 maja 1983

Ryszard Smagura (ur. 1954) – zmarł trafiony petardą ZOMO
Bernard Łyskawa (ur. 1927)
Stłumienie pokojowej demonstracji we Wrocławiu 1 maja 1983

Włodzimierz Witkowski (ur. 1952) – zaginął w czasie demonstracji,
zwłoki znaleziono 7 września
Stłumienie pokojowej demonstracji w Warszawie 3 maja 1983

Marek Kuchta (ur. 1953) – zmarł 5 maja 1983 w wyniku pobicia przez
MO
Adam Szulecki – zmarł 9 maja 1983 w wyniku pobicia przez ZOMO

Ofiary indywidualne działań władz stanu wojennego [edytuj]
Wanda Kołodziejczyk (ur. 1923) – zmarła 4 stycznia 1982 po pobiciu w
areszcie śledczym na ul. Rakowieckiej w Warszawie
Franciszek Zdunek (ur. 1942) – zastrzelony 2 lutego 1982 przez
funkcjonariusza MO
Zbigniew Szymański – zmarł pobity przez ZOMO w kwietniu 1982
Wojciech Cielecki (ur. 1963) – zastrzelony przez żołnierza LWP 2
kwietnia 1982 w Białej Podlaskiej
Stanisław Kot – zmarł 3 kwietnia 1982 w Rzeszowie w wyniku pobicia
przez patrol ZOMO
Mieczysław Rokitowski (ur. 1935) – zmarł 3 kwietnia 1982 pobity w
czasie przesłuchania w areszcie śledczym w Załężu
Andrzej Grzywa – zmarł 30 sierpnia 1982 pobity na komendzie MO w
Gdańsku
Zdzisław Jurgielewicz (ur. 1953) – zmarł 21 września 1982 pobity
przez MO w Giżycku
Adam Grudziński (ur. 1946) – zmarł pobity w obozie dla internowanych
w Załężu w październiku 1982
Zbigniew Symoniuk (ur. 1950) – członek Komitetu Obrony Więzionych za
Przekonania, zmarł 8 stycznia 1983 w więzieniu w Białymstoku
Zenon Bleszczyński (ur. 1959) – zmarł 14 stycznia 1983 w wyniku
pobicia w areszcie śledczym
Jacek Jerz (ur. 1944) – wiceprzewodniczący NSZZ Solidarność w
Radomiu, delegat na I Krajowy Zjazd NSZZ Solidarność, członek władz
krajowych Konfederacji Polski Niepodległej i Komitetu Obrony
Więzionych za Przekonania, zmarł nagle 31 stycznia 1983 po
zwolnieniu z ponadrocznego internowania, gdzie przeszedł "ścieżki
zdrowia" (pacyfikacja protestu internowanych w Kwidzynie).
Bezpośrednio przed jego śmiercią szef SB w Radomiu zlecił na piśmie
(dokument zachował się w archiwach IPN) zastosowanie wobec
niego "przedsięwzięcia specjalnego"
Jan Ziółkowski (ur. 1940) – współpracownik Komitetu Budowy Pomnika
Ofiar Czerwca 1956, zmarł 5 marca 1983, pobity na V komendzie MO w
Poznaniu
Józef Larysz (ur. 1942) – przewodniczący Komisji Zakładowej NSZZ
Solidarność w ELWRO w Pszczynie, zmarł 7 marca 1983 po przesłuchaniu
na komendzie MO
Ryszard Kowalski (ur. 1939) – przewodniczący Komisji Zakładowej NSZZ
Solidarność w Hucie Katowice, jego ciało wyłowiono 31 marca 1983
Bogusław Podboraczyński (ur. 1962) – działacz NSZZ Solidarność z
Nysy, zamordowany przez funkcjonariuszy MO, ciało wydobyto z rzeki
30 kwietnia 1983
Andrzej Szewczyk (ur. 1961) – zmarł w maju 1983 w wyniku pobicia
przez ZOMO
Grzegorz Przemyk (ur. 1964) – zmarł 14 maja 1983 w wyniku pobicia na
komendzie MO przy ul. Jezuickiej w Warszawie
Zdzisław Miąsko (ur. 1954) – zmarł 3 czerwca 1983 po przesłuchaniu
na posterunku MO w Nowej Miłosnej
Andrzej Gąsiewski (ur. 1954) – pracownik Instytutu Badań Jądrowych
zamordowany 17 czerwca 1983 w Warszawie
Jerzy Marzec (ur. 1962) – ciało znaleziono nad Odrą 22 czerwca 1983
Jan Samsonowicz (ur. 1944) – zmarł 30 czerwca 1983, działacz NSZZ
Solidarność i Ruchu Młodej Polski, upozorowanie samobójstwa, ciało
powieszono na bramie Stoczni Gdańskiej im. Lenina
Piotr Bartoszcze (ur. 1950) - zamordowany 7 lutego 1984 - ciało ze
śladami pobicia i duszenia znaleziono w studzience melioracyjnej.


Nie doceniają generał, nie żyją. Zamordowani.

    • karul Tylko tylu przeciwnikow 13.08.09, 19:57
      socjalizmu zginelo? Niewielu, za malo. Pinochet w Chile, Marcos na
      Filipinach, Hassan II w Maroku, Sadat w Egipcie, generalowie w
      Argentynie, Hondurasie, w Nikaragui - ci by sie obsmiali a bronili
      jedynego slusznego systemu - kapitalizmu.

      Jaruzelski po prostu nie mial jaj, bal sie wlasnego cienia.
      • jazmig Jaruzelski był po prostu nieudolny 23.08.09, 10:27
        Mając pełnię władzy w rękach, Jaruzelski mógł przeprowadzić
        prawdziwe reformy gospodarcze, tak jak to uczynił w Chile Pinochet.

        Pinochet oddał władzę, chociaż nie musiał, jego kraj kwitł,
        gospodarka była w znakomitym stanie, ludziom żyło się dobrze.
        Przegrał wybory znikomą większością głosów.

        Jaruzelski doprowadził PRL do całkowitego bankructwa. Groziły
        rozruchy głodowe, państwo było na dnie. To jest jedyna przyczyna,
        dla której oddał władzę.

        Ten człowiek w ogóle nie nadawał się na kierowanie państwem, a jako
        ministerm obrony, również nie błyszczał. On po prostu jest
        nieudowlny.
      • jazmig karul - Lenin, Stalin, Hitlera - czyli lewica 23.08.09, 12:48
        do tego Ma Ze Dong, wietnamscy towarzysze... Przy lewicowych
        dyktatorach, prawicowi to przedszkolaki.
    • vito3 Generał, który przegrał z klasą 15.08.09, 11:25
      ale ile trzeba miec klasy zeby majac pelna militarna kontrole nad
      sporym w koncu krajem powiedziec dosc zobaczcie dzisiejsze male
      swinie jak bez zmruzenia oka wysylaja na ludzi policje ochroniarzy
      zobaczcie w ktora strone idzie wahadlo w kazdym rejonie
      antyterorysci a nie ma terroryzmu policji wiecej niz za komuny tylu
      generalow policji nie ma cala reszta europy polcjant zarabia wiecej
      niz nauczyciel a w pracy u podstaw zastepuje go straz miejska bo on
      musi ochraniac dyskoteki i kontrolowac handel narkotykami a potem
      sie nawalic i jezdzic po pijaku za to emerytura po 15 latach byle
      tylko palowal na rozkaz i zaden obecny kacyk nie ma tyle klasy zeby
      powiedziec dosc trzeba cos dla tego kraju zrobic a spawacz potrafil
      • jazmig Miał kontrolę nad pustymi półkami w sklepach 23.08.09, 10:28
        tyle były warte jego rządy, że w Polsce pojawiał sie głód, wzrosła
        umieralność niemowląt, skrócił się okres życia ludności.
    • 4dagome1 Generał, który przegrał z klasą 17.08.09, 09:24
      A przywoływanie faszystowskich generałów którzy stosują strzelanie do dzieci z
      czołgu jest obrazą nie tylko dla Polaków ale i samego Jaruzelskiego .Widziałem
      zydowską wycieczke podczas pobytu w Polsce .TO dzicz .hotel kompletnie
      zrujnowany .Zydzi robią holocaust wobec Palestynczyków .i Smolenski ich wychwala .
    • roma-szewski Zaden zaraniec nie dorasta Jaruzelskiemu do pięt 17.08.09, 15:15
      Dlatego jak to w polskim piekle postanowili go zgnoić.
      Spalić IPN.
      Kurtykę i jego bandę pogonić
      Kaczorów osądzić i zamknąć w Rybniku na Gliwickiej
    • z.wyspy dobry tekst, panie smoleński... 22.08.09, 16:10
      ... niestety, chyba zbyt późno na takie słowa. zabrakło wam
      mądrości, siły, zdecydowania Generała. odpowiadacie za ten syf
      dookoła.
    • helguera Dobrze że Smoleński w swoim imieniu dziękuje 22.08.09, 16:37
      Jeden z jego kolegów probowal to robić w imieniu narodu.Ja uważam że za to że ktoś mógl zniszczyć mnie i mój kraj do końca,ale tego nie zrobił,prawdopodobnie ze strachu,lub kalkulacji,to dziekowac nigdy nie powinienem.Tak samo jak pernamentnie okradajacemu mnie zlodziejowi wdzięczny nie bedę za to że przestal mnie okradac.To gazeta dzieli zbrodniarzy na lepszych i gorszych,można i tak,ale tych lepszych majacych mniej na sumieniu w rzadnym wypadku nie powinno się nagradzac.Ze Jaruzelski to postać tragiczna na to zgoda,ale tylko na to.Tą postacią tragiczną stal się z wlasnej woli,dokonując takich a nie innych wyborow.
      • longusik Re: Dobrze że Smoleński w swoim imieniu dziękuje 22.08.09, 17:53
        helguera, a do jakiej grupy zaliczysz postsolidaruchów którzy
        rozgrabili i wysprzedali majątek wypracowany przez Społeczeństwo tak
        że klepie Ono biedę a ci złodzieje i skorumpowani krętacze wypinają
        teraz piersi do medali i domagają się uznania z "wielkim"
        pseudoekonomistą od rozwalania dorobku Narodu Balcerowiczem na czele.
        • jazmig Majątek rozgrabili postkomuchy 23.08.09, 10:33
          i ich agenci udający solidaruchów. A dzisiejsza nędza to stan
          materialny o wiele lepszy, niż stan materialny przeciętnego
          robotnika w PRL.
    • ajakzupa Liż 22.08.09, 17:11
      Liż, liż, liż d...psko dyktatora, redaktorze. Liż, właź w nie, oblizuj, wylizuj.

      Byliśmy tylko rzeźnym bydłem za władzy generała Jaruzelskiego. Tylko nienawiść
      we mnie do tego gada.

      A twoja "publicystyka"? Nawet pluć się na nią nie chce. Gardzę tym, co piszesz.
      • longusik Re: Liż 22.08.09, 17:57
        ajakzupa napisał:

        > Liż, liż, liż d...psko dyktatora, redaktorze. Liż, właź w nie,
        oblizuj, wylizuj
        > .
        >
        > Byliśmy tylko rzeźnym bydłem za władzy generała Jaruzelskiego.
        Tylko nienawiść
        > we mnie do tego gada.
        >
        > A twoja "publicystyka"? Nawet pluć się na nią nie chce. Gardzę
        tym, co piszesz.
        >
        Liż, liż dupę tym którzy (Ty też do nich należysz?) doprowadzili
        do nędzy własny Naród. Społeczeństwo Was kiedyś za to rozliczy.
        • ajakzupa Re: Liż 23.08.09, 08:31
          Do nikogo nie należę. Dla mnie tuskomatołki, kaczomatołki, kwasomatołki to jeden
          pies.

          A do nędzy Polskę doprowadził Jaruzelski, kolaborant i krwawy dyktator. Cieszy
          to, że go rozliczysz...
    • longusik Re: Generał, który przegrał z klasą 22.08.09, 17:41
      Może wymienisz jeszcze sukcesy Solidarności urządzającej z byle
      powodu strajk za strajkiem, a później krzycząca o pustych półkach,
      których nienapełnienie sama spowodowała. Dlaczego nie wymienisz
      zamordowanie sierżanta Karosa pod patronatem księdza Zycha? Znalazło
      by się więcej takich "zasług".
      • joannabarska Re: Generał, który przegrał z klasą 22.08.09, 17:47
        Wejdzie do historii jako ten,który ocalił Polske. Ofiary? Zawsze
        sa,ale tutaj wyjątkowo malutkie!
    • alakyr Re: Generał, który przegrał z klasą 22.08.09, 20:18
      Jakby Rosjanie weszli książki by Ci nie starczyło
    • alakyr Jaruzelski nie trafia w próżnię 22.08.09, 20:27
      Na całe szczęście większość Polaków /badania opinii/ ma pozytywny
      stosunek do Generała i jego polityki, która doprowadziła do
      pokojowego przekazania władzy i zmiany ustroju.
      Ta książka utwierdza ich w słuszności wyboru.
      Przeciwnicy Jaruzelskiego? Cóż, plują wściekli że nie wygrali
      rewolucji zbrojnie, że znowu nie zginęło ileś dziesiąt czy setek
      tysięcy Polaków.
      • oldnick5 Przegrany? Tragiczny. 22.08.09, 22:03
        www.remuszko.pl/abolicja
        Ludzi rozumnych i dobrych pozdrawiam serdecznie i z respektem :-)
        Stanisław Remuszko
    • e-marlowe Generał, który przegrał z klasą 22.08.09, 23:01
      Idole gazety Wyborczej i jej cyngla - Jaruzelski i dwóch przywódców żydowskich.Aż czytać hadko..
      • alakyr Re: Generał, który przegrał z klasą 23.08.09, 09:26
        To przerzuć się na Gazetę Polską i Nasz Dziennik, tam znajdziesz
        teksty dla Ciebie.
    • czesiekkk Re: Generał, który przegrał z klasą 23.08.09, 09:46
      Rządy generała nie zaczęły się od 1981 r., one zaczęły się długo wcześniej,
      kiedy objął stanowisko ministra ON PRL.
      Jeżeli już, mamy oceniać za 1981-1989 to też nie ma mowy o porównaniu
      chilijskim, nie tylko w liczbie ofiar, ale i w tym, że w Chile reżym
      przynajmniej zmodernizował gospodarkę, zresztą tak samo postępowały reżymy na
      Tajwanie albo w Korei Południowej. W myśl zasady najpierw gospodarka potem
      demokracja. My te 8 lat straciliśmy. Gospodarczo, jedynie zorientowani w
      układzie rządzącym PRL przygotowywali się do urynkowienia.
    • iczi-iczi Re: Generał, który przegrał z klasą 23.08.09, 14:55
      oliwia.anna.majewska pisze bo pisze.Szczególnie "miłym" jest
      naciąganie historii.A ta osobka mimo,że tylko dwóch imion majewska
      bije dotychczasowe rekordy.Np.Sprawa Dionizego Bielanskiego.Oto
      pojawił się jak meteor pan dr.z IPN i wszem oglosił,że
      gen.Jaruzelski zastrzelił czy raczej zestrzelil
      D.Bielanskiego /lipiec 1975 /W#iele hałasu i co wyszło ?Przeczytaj i
      zapoznaj się dalej z tą historią pisząca damo.Pisząc tą swoją
      epitstołę nie wiem dla jakich cełów tak swiadomie fałszujesz
      historię w dodatku szargając pamięc zmarłych.Pozwól aby Ci
      uprzytomnic to na kilku z pierwszych wpisów.I tak:
      Jan Stawinski zmarł 25 stycznia.
      Tadeusz Kostecki pracownik wodociągów wrocławskich zmarł na atak
      serca.ZAWAŁ.
      Wojciech Cielecki -nie pobity a zastrzelony w dn.2 kwietnia w Białej
      Podlaskiej przez pijanego żolnierza w czasie kłótni.
      Mieczysław Radomski zginął na ulicach Warszawy w dn.3 Maja.
      Piotr Sadowski dn.31 sierpnia uciekając przewrócił sie,upadając
      uderzył glową w krawężnik doznając pękniecia czaszki.
      Tadeusz Wozniak 1 wrzesnia ?????
      Stanisław Raczek nikogo o tym nazwisku nie było nawet wsród zmarłych
      smiercia naturalną !!!!!!!!!
      Franciszek Zdunek 2 luty 1982 ???
      Zbigniew Szymanski nie wiadomo kiedy zginął.Tajemnicza postac.!!
      Zbigniew Simoniuk nie zmarł w wiezieniu w Białymstoku.Prawdapodobnie
      samobójstwo
      Zenon Błaszczynski zmarł w szpitalu 27 wrzesnia na atak serca.
      Jerzy Jerz ur.1944 zmarł na zawał na wolnosci a nie w wiezieniu.
      W dalszych Twoich wywodach z podaniem nazwisk i przyczyn smierci
      błędów od groma !!!.Co Ci przyswiecało ???Możesz nie lubic i nie
      cierp[iec Jaruzelskiego,ale chamstwem jest przypisywac komus takich
      działań,które nawet na siłe nie da mu się wcisnąc.Nawet gdyby TYLKO
      jedno nazwisko było nieprawdziwe to i tak cała Twoja dalsza litania
      urąga pamieci Tych którzy odeszli ,a wymieniani są jako ofiary
      Jaruzelskiego.Tylko przypuszczenie,że pragniesz zasilic naczalstwo
      PiS-u i tak nieudolnie to czynisz,może Cię częsciowo usprawiedliwiac.
    • superjerzylipka4 Wrocmy do wartosci jak honor! 17.12.09, 01:26
      Przykro sluchac jak dyskutanci na temat Stanu Wojennego spieraja sie o to, czy
      miala byc czy nie interwencja radziecka! Zwolennicy stanu wojennego
      usprawiedliwiaja go jako mniejsze zlo, bo inaczej sowieci wkroczyliby! A JA
      SIE PYTAM W TAKIM RAZIE PO CO JEST WOJSKO I INNE SLUZBY MUNDUROWE? CZY PO TO
      BY W MOMENCIE ZAGROZENIA WYMIERZYC BRON PRZECIW WLASNEMU NARODOWI PRZYWRACAJAC
      PORZADEK WEWNETRZNY W KRAJU WYGODNY DLA AGRESORA ABY TYLKO ON NIE WKROCZYL? Po
      co sowieci mieliby wkraczac skoro cala robote za nich wykonalo LWP, ZOMO,
      ORMO, SB? Skoro znalezli tu gorliwych slugusow w postaci Jaruzelskiego
      Kiszczaka, Siwickiego i innych generalow?
      Przypominam! W normalnym kraju wojsko jest instytucja majaca bronic
      spoleczenstwa przed agresja z zewnatrz, nawet w skrajnie trudnych warunkach.
      Sluzby mundurowe zamiast wprowadzac stan wojenny winny ostrzec sowietow, ze w
      momencie wkroczenia do Polski stawiac beda zbrojny opor agresji! Tak
      zachowaliby sie ludzie honoru w mundurach w sytuacji podobnej do tej w 1980
      czy 1981 roku.
      Przypominam! W 1956 roku czolgi sowieckie szly juz na Warszawe, a do polskich
      wybrzezy zblizala sie eskadra rosyjskich okretow! Korpus Bezpieczenstwa
      Wewnetrznego oraz obrona wybrzeza pod dowodztwem kontradmirala Wisniewskiego
      zagrozila sowietom zbrojnym oporem i do inerwencji wogole nie doszlo!
      Co byscie powiedzieli o przedwojennych wladzach Polski, gdyby te z powodu
      grozby agresji Hitlera wprowadzily w kraju faszyzm pod oslona stanu wojennego?
      Ze zdrajcy? Macie racje! A jak zatem nazwac postepowanie generalicji LWP w
      1981 roku? Przeciez oni zrobili cos podobnego wlasnie!
      Dlatego dla mnie Jaruzelski i inni generalowie tamtych czasow to tchorze,
      ktorzy bali sie spelnic zolnierski obowiazek obrony wlasnego kraju przed
      agresja. Bohaterami w mundurach sa natomiast kontradmiral Wisniewski, dowodca
      Korpusu Bezpieczenstwa Wewnetrznego w 1956 roku (niestety nie wiem kto nim
      byl) oraz plk Kuklinski. Takze Ci, ktorzy w 1981 roku odmowili wykonania
      rozkazow lub buntowali sie, bedac w szeregach MO czy LWP! Oni sa prawdziwymi
      polskimi zolnierzami i ludzmi honoru! Nalezy sie im wszystkim pomnik, choc
      pewnie Oni sami powiedzieliby - "PO PROSTU WYPELNILISMY Z HONOREM ZOLNIERSKI
      OBOWIAZEK WOBEC KRAJU".
      Z POWAZANIEM DLA WSZYSTKICH DYSKUTANTOW - JERZY LIPKA
Inne wątki na temat:
Pełna wersja