Dodaj do ulubionych

Co z gen. Skrzypczakiem? Klich poprosił prezyde...

19.08.09, 12:26
Psychiatra, psychologię studiował, a taki niedorobiony. O czym ma z
nimi rozmawiać, jak całą intrygę Kaczuś, Szczyglo i gienierał
zmontowali. Jest w dyspozycji Kaczusia, to niech on się martwi, co
ze swoim pupilkiem zrobić?

Na razie jest na urlopie i łatwo buntu nie zmontuje. Będziemy się
martwić, jak wyprowadzi swoje T-34 na Warszawę. Tylko niech beczki
po drogach rozstawi, bo na stacjach darmo nie zatankuje.
Obserwuj wątek
    • kryniczny Re: Co z gen. Skrzypczakiem? Klich poprosił prezy 19.08.09, 13:11
      Oczywiscie ze general Skrzypczak chcialby wspolpracowac ze Szczygla, na pewno i niczym innym nie marzy. Tylko ciekawe dlaczego w sprawie zolnierzy z Nagar Khel byl w opozycji do niego? Ciekawe dlaczego zawsze general stoi po stronie swoich zolnierzy i interesuje sie ich losem? Dlatego ze Szczyglo mu kaze? Czy to po prostu czlowiek?
      • sothis666 gratulacje 19.08.09, 15:09

        Za sensowną wypowiedz.
        Dobrze że ktos jeszcze mysli.
        Ludzie naoglądaja sie politykow i zaczynaja ich nasladowac w pogladach i wypowiedziach - a potem, gdy widza czlowieka z charakterem, nie maja pojecia jak zareagowac.

        Moim zdaniem wojsko i kraj nic by nie straciły gdyby gen.Skrzypczak został ministrem obrony. No ale do tego potrzebne są jaja, premiera i prezydenta. Czyli - zapomnijmy.
        • strikemaster Re: gratulacje 19.08.09, 17:44
          Nic vy też nie zyskało. Jakoś do czasu ostatniego wypadku Skrzypczakowi nic w wyposażeniu kontyngentu nie brakowało, teraz nagle zauważył, że brakuje sprzętu? Zwykły kombinator.
      • somatico Re: Co z gen. Skrzypczakiem? Klich poprosił prezy 19.08.09, 19:09
        kryniczny napisał:

        > Oczywiscie ze general Skrzypczak chcialby wspolpracowac ze Szczygla, na pewno i
        > niczym innym nie marzy. Tylko ciekawe dlaczego w sprawie zolnierzy z Nagar Khe
        > l byl w opozycji do niego? Ciekawe dlaczego zawsze general stoi po stronie swoi
        > ch zolnierzy i interesuje sie ich losem? Dlatego ze Szczyglo mu kaze? Czy to po
        > prostu czlowiek?

        Oczywiście że Skrzypczak jest w opozycji do Szczygło. Wystarczy poczytać
        trochę wypowiedzi obu Panów. Ale do pewnych oszołomów na forum czarne jest białe
        a białe czarne jeśli tylko mają okazję wazelinować PO.
    • zawsze.gjanka Klich jutro porozmawia z prezydentem 19.08.09, 13:13
      Jakby prezydent teraz nie postąpił i tak będzie żle ...
      bo jeśli nie podpisze dymisji to krzykną, że przeszkadza rządowi,
      jeśli podpisze, to nie słucha jedynego faceta, który staje w
      obronie polskich żołnierzy...
      A tak naprawdę to chyba powinien zawiesić jednego i drugiego, do
      czasu wyjaśnienia .. .
    • czarny-misio Wojna polityczna baranów 19.08.09, 14:37
      nie znających realiów wojny, Skrzypczaka nakręcił Kaczyński i idę o zakład ze
      tam będzie jego miejsce. Co do Kaczyńskiego to jak zwykle łże udając niewiedzę
      co się dzieje w armii, ma tam swoich kabli od metra i to oni gnoja armię wraz
      z maciorą jego przybocznym gnojkiem od rozwalania służb wywiadowczych.
    • zfd3 Seria spotkań ws. gen. Skrzypczaka. Co dalej z ... 19.08.09, 14:39

      ciekawe czy równiez zamkna usta zonie zabitego oficera,

      wraca stara tradycja z I i II RP

      bo my tu som,

      gowna nikt nie ruszy bo śmierdzi,

      pomachamy sztandarami i wszycy uciekną,

      wojsko może strzelać z proc i rzucac kamieniami,

      głodne, to powinno kraść i rabowac na miejscu,

      ordery dla tych którzy na wojsku robia interesy na sfinansowaniu
      kampanii wyborczych,

      itd, itd,

      PRL w takim ukladzie to byla oaza patrityzmu i uczciwości

      • starod Re: A mnie ciekawi co innego 19.08.09, 15:47
        sturmpioniere napisał:

        > Dlaczego akurat do spotkania ma dojść w Trójmieście? Aaaa, no tak,
        nasz zmęczon
        > y Prezydent odpoczywa w Juracie...
        Piwniczka w Juracie jest lepiej zaopatrzona nie tylko w małpki. Do
        Juraty nie jest zapraszana kacelaria PiSdęta czyli zbiór meneli.
      • balsamlomzynski Prezydent: nie sądźmy generała po berecie 19.08.09, 18:23
        Nieustraszony Szczygło zadrżał usłyszawszy stanowcze pukanie w drzwi swojego
        przestronnego gabinetu, dobiegające mniej więcej z wysokości kolan. Wchodzi
        prezydent. Ze Skrzypczakiem.
        – Myślałem, że pojechał pan do Juraty, panie prezydencie.
        – Ten oto generał, panie ministrze, przebywa w prezydenckiej poczekalni bez wody
        i jedzenia, w ciężkim berecie. Potraktowaliśmy go wczoraj niesprawiedliwie.
        – Po prostu nie rozumieliśmy o co mu chodzi, panie prezydencie.
        – Gdybym nie przechodził akurat obok poczekalni,  okazja do spowodowania
        głębokiego kryzysu państwa przeszła by mi koło nosa, panie ministrze.
        – O co więc chodzi temu człowiekowi?
        – Niech pan nie ocenia generała po berecie. To dzielny dowódca wojsk lądowych, w
        Moskwie szkolił się niezwykle krótko i, jak twierdzi, niczego tam się nie nauczył.
        – Proszę wybaczyć, nie byłem poinformowany. Na czym polegała misja?
        – Zadaniem generała było zaprosić do Afganistanu Pawlaka, strącić go nad Ghazni,
        a potem nie zdążyć na ratunek z powodu dotkliwego braku sprzętu. Ów brak sprzętu
        miał być ogłoszony nad trumną Pawlaka. Generał podjął się płakać i rzucić na trumnę.
        – Dlaczego właśnie Pawlak?
        – Mój brat twierdzi, że Pawlak to w pewnym, niewątpliwie bardzo ograniczonym
        sensie, członek rządu, rząd nie daje sprzętu, rząd jest zatem do wymiany. Przy
        obecnych dwudziestu pięciu procentach, plus elektorat wiejski PSL, możliwy jest
        powrót do władzy.  Wtedy można dokończyć dzieła i zgwałcić Lepera za pomocą
        Wróbel i Kempy.
        – Czy w ogóle można zgwałcić Lepera?
        – W istocie, plan miał pewne wady.
         
        Pozostałe odcinki cyklu „Ostatnie 497 dni prezydenta” tutaj:
        balsamlomzynski.blox.pl/html
    • the.bill1 ALARM! Zajmijcie się tym! 19.08.09, 16:13
      Najlepiej od razu wejdź tu:
      www.swietageometria.darmowefora.pl/index.php?topic=334.msg1232#msg1232
      Treść listu pani profesor neurobiolog Marii Doroty Majewskiej
      do Zarządu Polskiego Towarzystwa Wakcynologii (PTW)

      Marii Dorota Majewska
      Kierownik Katedry Marii Curie Komisji Europejskiej
      Zakład Farmakologii i Fizjologii Układu Nerwowego
      Instytut Psychiatrii i Neurologii
      Sobieskiego 9, 02-957 Warszawa

      Do: Zarządu Polskiego Towarzystwa Wakcynologii
      Zarządu Głównego Polskiego Towarzystwa Pediatrycznego i do
      Zarządu Stowarzyszenia Higieny Lecznictwa
      Katedra Profilaktyki Zdrowotnej
      Ul. Smoluchowskiego 11
      60-179 Poznań

      Do wiadomości:
      Minister Zdrowia dr Ewa Kopacz
      Minister Edukacji – K. Hall
      Główny Inspektor Sanitarny – dr med. A. Wojtyła
      Rzecznik Praw Dziecka – Marek Michalak
      Przewodnicząca Rady naukowej IPiN – prof. A. Członkowska
      Dyrektor IPiN – Prof. dr hab. D. Ryglewicz
      Konsultant Krajowy w Dziedzinie Pediatrii – prof. A. Dobrzańska
      Konsultant Krajowy w dziedzinie epidemiologii – prof. Andrzej Zieliński
      Konsultant Krajowy w dziedzinie psychiatrii dzieci i młodzieży – prof.
      Irena Namysłowska
      Konsultant Wojewódzki w dziedzinie pediatrii – prof. A. Radzikowski
      Red. Marek Nowicki - TVN

      Fragment listu:
      Istnieją więc dowody, że nadmierne, zbyt wczesne oraz toksyczne szczepionki są
      przyczyną zgonów oraz fizycznych i neurologicznych okaleczeń milionów dzieci.
      Moje opinie na ten temat nie są pochopne, ani nie wynikają z nacisków żadnych
      grup interesu. Wynikają z dogłębnego zapoznania się z tym problemem i
      przestudiowania wielu dokumentów z różnych wiarygodnych źródeł. Widziałam
      ciężko okaleczone szczepionkami dzieci (i dorosłych), rozmawiałam z ich
      rodzicami i żadne zaklęcia nie przekonają mnie, że szczepionki są dla
      wszystkich bezpieczne.
      Jako doświadczony naukowiec świadomie odrzucam publikacje, o których wiadomo,
      że zostały napisane na zamówienie szczepionkowych grup interesu. Być może nie
      przypadkowo właśnie one są przytaczane przez reprezentantów PTW jako
      „najbardziej wiarygodne”, mimo że - jak wykazały niezależne badania -
      publikacje sponsorowane przez firmy farmaceutyczne najczęściej są pozbawione
      wiarygodności
    • samozwaniec1 Generala ktos podpuscil-sam by tego nie wymyslil 19.08.09, 16:13
      Po Drawsku wszystkiego mozna sie po zoldakach spodziewac.Oszolom
      Wilecki kiedys,dosc niedawno temu,mial sie za rownego premierowi i
      prezydentowi w kupie.Miny robil jakby byl Clausewitzem lub innym
      bogiem wojny.A byl zalosnym,nieinteligentnym Szwejkiem.Wojsko nie
      mialo szczescia do dowodcow.System awansowania i drobiazgowa drabina
      pelna szczebli uczy pokory na cale zycie.Dowodca ladowy moze juz
      wiedzac,ze nie bedzie w pazdzierniku dalej na tym stolku,postanowil
      dac upust zolci.Mial oczywiscie racje,ale nie powinien byl tego
      robic.To cywile rzadza.Musi odejsc dla zasady.Inna rzecz,ze dr
      psychiatrii za delikatny do zarzadzania ta firma.Tam trzeba kogos o
      charakterze Millera lub umiejetnosciach Bieleckiego.Zaden z
      dotychczasowych ministrow MON nie byl orlem,zas wielu to byly
      nieporozumienia.Optuje za chloptasiem z Olsztyna,ktory napompowal
      generala adrenalina w imie doprowadzenia do przesilenia
      rzadowego.Wtedy wodz narodu da glos i zapanuje nad sprawa.Kaczory
      wiwina jeszcze niejeden numer,aby sie utrzymac.Po nich chocby potop.
    • polonus3 Skrzypczak wez chopakow 19.08.09, 16:30
      Z Iraku i Afganistanu i zrob powtorke majowego wariantu marszalka
      Pilsudzkiego. W Drawsku zrobcie kopie Berezy i to bardzo dokladna
      i niech te posly-osly i ta cala cywilna swolocz golymi rekami przetyka kible
      jak sie zatkaja jak musieli to robic w Berezie. Tak dalej byc nie
      moze! Polska jest rozkradziona przez moskow i katabasow, bandytyzm,
      zlodziejstwo, chuliganstwo,oszustwa mafia wszedzie i to jest ta Polska
      solidarnosci tych Geremkow, Michnikow, Wojtylow i Glodziow.
    • balsamlomzynski Skrzypczak: ze Stasiakiem idę do akwarium 19.08.09, 17:40
      Dla własnego bezpieczeństwa, Skrzypczak zażądał spotkania ze Stasiakiem w tym
      samym akwarium, w którym prezydent przesłuchał kiedyś Sikorskiego.
      Przypominam przebieg tamtej rozmowy:

      "Czy pan zna Rona Asmusa?" - pyta Kaczyński.
      "Nie widzę związku ze sprawą tarczy" - odpowiada Sikorski
      "Powtarzam pytanie, czy pan zna Rona Asmusa?"
      "Nie widzę związku."
      "Zna pan?"
      "Zna go pani Fotyga, ja go też znam."
      "Proszę zaprotokołować: "Potwierdził, że zna Rona Asmusa."

      Już jutro, relacja ze spotkania Skrzypczaka ze Stasiakiem. Prezydent przebywa
      obecnie w Juracie i nie jest pewien czy przybędzie.

      Relacja w: "Ostatnie 497 dni prezydenta"

      http://balsamlomzynski.blox.pl/html
    • ebrieta Gen. Skrzypczak składa samokrytykę. Czy to wyst... 19.08.09, 17:53
      A co tu miał zrobić Klich? Przecież on nie dowodziłtymi żołnierzami,
      którzy stoczyli bój w Afganistanie i jeden z nich zginął. Tam jeszcze
      nie jeden może zginąć, bo tu nie chodzi o uzbrojenie nowoczesne,
      sprzęt itd. Chodzi o to, że żołnierze, obcokrajowcy nie poradzą sobie
      z tubylcami, którzy znają te swoje ziemie, góry, skały na pamięć i
      już od wielu lat nikt z nimi nie poradził, a teraz nasze wojsko ma
      poradzić? Wycofać się stamtąd i już. Nie mogą nasi chłopacy ginąć
      tylko dlatego, że nasz starszy brat- USA chce,żebyśmy tam walczyli.
      Za kogo? O co? Po co? Co to nam da? Nie atakują naszego kraju, ale
      mogą też to zrobić, jeśli będziemy tacy wierni jak kiedyś innemu
      starszemu bratu ze wschodu. Natychmiast wycofać wojsko nasze z Afga-
      nistanu!!!!! Nie wysyłać ludzi na rzeź!!!!
    • balsamlomzynski Słabość planu PIS: Czy można zgwałcić Lepera? 19.08.09, 18:22
      Nieustraszony Szczygło zadrżał usłyszawszy stanowcze pukanie w drzwi
      przestronnego gabinetu szefa BBN, dobiegające mniej więcej z wysokości kolan.
      Wchodzi prezydent. Ze Skrzypczakiem.
      – Byłem przeświadczony, że jak zwykle w trudnych chwilach, zbiegł pan do
      Juraty, panie prezydencie.
      – O tej zniewadze pomówimy innym razem. Ten oto generał, panie ministrze,
      przebywa w prezydenckiej poczekalni bez wody i jedzenia, w ciężkim berecie.
      Potraktowaliśmy go wczoraj niesprawiedliwie.
      – Po prostu nie rozumieliśmy o co mu chodzi, panie prezydencie.
      – Gdybym nie przechodził akurat obok poczekalni, okazja do spowodowania
      głębokiego kryzysu państwa przeszła by mi koło nosa, panie ministrze.
      – O co więc chodzi temu człowiekowi?
      – Niech pan nie ocenia generała po berecie. To dzielny dowódca wojsk lądowych,
      w Moskwie szkolił się niezwykle krótko i, jak twierdzi, niczego tam się nie
      nauczył.
      – Proszę wybaczyć, nie byłem poinformowany. Na czym polegała misja?
      – Zadaniem generała było zaprosić do Afganistanu Pawlaka, strącić go nad
      Ghazni, a potem nie zdążyć na ratunek z powodu dotkliwego braku sprzętu. Ów
      brak sprzętu miał być ogłoszony nad trumną Pawlaka. Generał zgodził się płakać
      i rzucić na trumnę.
      – Dlaczego właśnie Pawlak?
      – Mój brat twierdzi, że Pawlak to w pewnym, niewątpliwie bardzo ograniczonym,
      sensie członek rządu, rząd nie daje sprzętu, rząd jest zatem do wymiany. Przy
      obecnych dwudziestu pięciu procentach, plus elektorat wiejski PSL, możliwy
      jest powrót do władzy. Wtedy można dokończyć dzieła i zgwałcić Lepera za
      pomocą Wróbel i Kempy.
      – Czy w ogóle można zgwałcić Lepera?
      – W istocie, plan miał pewne wady.

      Pozostałe odcinki cyklu „Ostatnie 497 dni prezydenta” tutaj:
      balsamlomzynski.blox.pl/html

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka