Obama dla gejów

20.08.09, 08:55
Ale dziś gajowo w Gazecie.
    • kadykianus Definicja małżeństwa jest nie do obrony 20.08.09, 10:26
      Widać na tym przykładzie, że obrońcy tradycyjnej definicji nie mają
      przekonujących argumentów, skoro palnęli przed sądem, że homoseksualizm to
      pedofilia. Jak ktoś nie ma argumentów to się wygłupia, jedzie pandzie, chwyta
      się brzytwy aż w końcu nie wytrzymuje i gada głupoty które kompromitują jego i
      sprawę, której broni.
      • fibius Re: Definicja małżeństwa jest nie do obrony 20.08.09, 14:34
        Tu już nie chodzi o obronę małeżństwa. Homofoby ciągle podają TE SAME
        'argumenty', że niedługo będzie można zalegalizować ślub z kozą (wiecznie ta
        koza, czemu nie krowa albo kaczka?), że będzie nekrofilia, degeneracja
        młodzieży, zniszczenie świata, apokalipsa i atak kosmicznych karaluchów. Zawsze
        te same argumenty, zawsze szybko odpierane tymi samymi kontrargumentami. I tak
        do końca świata
        • bezportek Definicja zboczenia nieznana? 20.08.09, 16:37
          Jakos tak sie sklada, ze wrzeszczace tlumy lewicowych popychaczy
          maja zamkniete oczy i uszy na fakt podstawowy - kazde zachowanie
          homoseksualne jest zboczeniem, kropka. Podobnie jak zoofilia,
          pedofilia, koprofilia i socjalizm.
          Ciekawe tez, ze lewica przez lata wybrzydzala na instytucje
          malzenstwa, a homoseksualizmu uzywala za przyklad na demoralizacje
          burzuazji. Wykopana won przez proletariat, zdychajaca w brudzie
          lewej nogawki, nagle odkryla sojusznikow wsrod marginesu.
          We lbie jej nie postanie, ze istnieje prosta i oczywista droga do
          slubu gejow - jedno musi oficjalnie zmienic plec, i juz.
          Tylko po co lewicy rozwiazywac problemy gejow, jesli jest okazja do
          plucia jadem, bluzgania wyzwiskami i robienia pod siebie?
          Nie ma, nie bylo i nie bedzie dyskusji, poki lewacki tlum niezdolny
          sluchac ani myslec, koncentrujac sie na wymyslaniu.
          A propos, czekam na pierwszy wyrok sadowy za uzycie obelgi "homofob"
          przez braci mniejszych w rozumie.
          • nick3 Homofobia wali na dekiel. 20.08.09, 16:49

            Lecz się.
      • melibvs Re: Definicja małżeństwa jest nie do obrony 21.08.09, 01:01
        Do kadykianusa:
        Straszne głupoty wypisujesz.Kobieta i mężczyzna, czyli tak zwani heteroseksualni
        posiadają odpowiednie narządy płciowe, służące do uprawiania seksu, natomiast
        homoseksualni takich narządów nie posiadają, przynajmniej jedna ze stron nie
        posiada tych narządów.Dlatego uważa się takie związki za anormalne.Pociąg
        seksualny mężczyzny do mężczyzny, czy kobiety do kobiety jest zboczeniem, czy
        jak inni wolą pewną odmianą choroby.Homoseksualiści wyszukują partnerów wśród
        młodocianych i prawdopodobnie stąd się bierze nawiązanie do pedofilii.Normalny
        mężczyzna, dość jednoznacznie odrzuci zaloty geja, natomiast dziecko, czy
        nastolatek może dać się uwieść.
        • elucidator Re: Definicja małżeństwa jest nie do obrony 21.08.09, 10:09
          Bredzisz. Sam fakt ze homoseksualisci tez uprawiaja seks ku wzajemnemu
          zadowoleniu swiadczy o tym ze ch narzady plciowe temu nie przeszkadzaja.

          Po drugie, homoseksualisci niczym innym sie nie roznia od innych ludzi jak tym,
          ze ich poped seksualny jest skierowany na osoby tej samej plci. Stopien
          seksualnego zainteresowania n.p. mlodymi ludzmi jest taki sam jak stopien
          zainteresownia mlodymi ludzmi wsrod heteroseksualistow.

          Pedofilia to seksualne zainteresowanie dziecmi w wieku przed dojrzewaniem.
          Zaintersowanie mlodymi ludzmi w wieku dojrzewania to hebefilia. Tak w pedofilii
          jak i hebefilii przytlaczajaca wiekszosc przypadkow ma charakter
          heteroseksualny, gdzie dorosly mezyczna molestuje mlode dziewczynki.
    • melibvs Obama dla gejów 21.08.09, 00:46
      Nie wiedziałam, że Obama popiera związki homoseksualne.Jestem rozczarowana i
      to bardzo.Co innego rasizm, a co innego zboczenia.Sądziłam, że Obama jest
      mądrzejszy.
      A co do ekspertów wypowiadających się na temat wychowywania dzieci w rodzinach
      homoseksualnych, to myślę, że eksperci wymagają leczenia.
      Homoseksualiści byli, są i będą.Jak chcą tak żyć, niech tak sobie żyją, ale
      ogromnym błędem jest legalizacja związków homoseksualnych, ponieważ
      homoseksualiści nie mogą mieć dzieci z wiadomych względów, a współżycie
      seksualne przez nich uprawiane jest sztuczne, gdyż nie posiadają narządów,
      przynajmniej jedna strona.Równie dobrze homoseksualista może uprawiać seks z
      misiem, może nawet będzie mu prościej, zwłaszcza misiowi pluszakowi, gdyż nie
      odczuwa bólu przy stosunku, a dziurkę zawsze można wywiercić.Tak więc myślę,
      że Obama powinien pomyśleć czy nie lepiej udzielać ślubu homoseksualiście i
      pluszakowi.
    • ilirian Jestem za parytetem płci w małżeństwie 21.08.09, 08:51
      Co najmniej 50% małżonków powinno być kobietami.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja