Czeczeńcy przyznają się do każdej katastrofy w ...

21.08.09, 12:56
Czeczeńcy?

Jeśli to nie tytuł ręką półgłówka od nagłówków sklawiaturowany, to
warto dodać, że rusycyzmem jest pisać "Moskwiczanie" czy "Czeczeńcy".


Czas do Polski na urlop?
    • zojek2 Czeczeńcy przyznają się do każdej katastrofy w ... 21.08.09, 18:17
      nie wykluczono, chociaz: skad Autor ma taka wiedze, ze kwituje takie
      stwierdzenie kawalem z czasów radzieckich? Wydaje sie, ze nie chcialby, zeby
      biedni Czeczeni byli winni czegokolwiek, nawet smierci 70-iu robotników
      elektrowni.
    • lubat Czeczeńcy przyznają się do każdej katastrofy w ... 21.08.09, 18:41
      "Bojownicy czeczeńscy ogłosili, że to oni są sprawcami poniedziałkowej
      katastrofy w Sajano-Szuszeńskiej Elektrowni Wodnej. Mieli tam, jak napisali w
      internecie, podłożyć bombę zegarową.

      To akurat nic nowego. Oni tak kłamią przy każdej podobnej okazji. Czeczeni są
      gotowi przyznać się do wywołania choćby tsunami. A jeśli na Moskwę spadnie
      asteroid, to też się pochwalą, że to ich robota. Zupełnie, jak w starej
      anegdocie: KGB z Kamczatki przysyła depeszę do Moskwy: "Mieliśmy potężne
      trzęsienie ziemi. Jesteśmy na tropie sprawców".

      Ratownicy pracujący na miejscu największej katastrofy w historii rosyjskiej
      hydroenergetyki jeszcze we wtorek ogłosili, że nie ma tam śladów materiałów
      wybuchowych.

      Przyczyną tragedii, która pochłonęła ponad 70 osób, było najprawdopodobniej
      to, że zachłanni właściciele elektrowni po prostu zajeździli przestarzałe
      turbiny eksploatując je ponad miarę i skąpiąc pieniędzy na konieczne remonty.
      Jedna z gazet moskiewskich już kilka dni temu pisząc o katastrofie na
      Jenisieju zapytała: - "Po co nam terroryści, jeśli rządzą u nas tacy
      finansiści?"."

      Zacytowałem tekst w całości, by uniknąć sytuacji, że komentuję jedną jego
      wersję, a po kilku godzinach redakcja zmienia treść, i wychodzę ze swoim
      komentarzem na dudka.

      Przeczytałem to dwa razy, bo nie mogę wyjść ze zdumienia. Albo dalej tego nie
      zrozumiałem, albo Wacka Kreml kupił. Innego wyjaśnienia treści tekstu nie
      widzę:)))

      Skoro red. Wacław (tu już nie ZBiR) zaserwował KGB-owski wic, to ja też
      nieśmiało dorzucę pewne wydarzenie, które narzuca się na wiadomość o tak
      ochoczym braniu na siebie odpowiedzialności za "wysadzenie" tamy przez
      "bojowników" Czeczeńskich.
      Otóż pewien dosyć leciwy pan bardzo ochoczo przyznał się na policji do
      zgwałcenia młodej dziewczyny. Już na pierwszy rzut oka było widać, że
      konfabuluje, więc policjanci go przycisnęli i okazało się, że staruszek
      ryzykował wysoką karę, byle koledzy nabrali wobec niego respektu.
      • 3.migus Re: Czeczeńcy przyznają się do każdej katastrofy 21.08.09, 21:50
        po cholerę cytujesz cały artykuł ??????
        • lubat Re: Czeczeńcy przyznają się do każdej katastrofy 21.08.09, 22:47

          3.migus napisała:

          > po cholerę cytujesz cały artykuł ??????


          Kajam się, posypuję głowę popiołem i wyrażam żal, że cię naraziłem na wysiłek
          postawienia sześciu znaków zapytania.
          Na swoje usprawiedliwienie dodam, że napisałem wyraźnie, dlaczego to robię.
          Proszę o niski wymiar kary:)))
    • ultra3m no tak 24.08.09, 16:03
      ciekawe kiedy przyznają się do jednej wielkiej katastrofy w Czeczenii.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja