Chiny największym eksporterem świata

26.08.09, 11:25
Jasna sprawa. Chiny przestały masowo skupować obligacje amerykańskie, przez co
kurs ich waluty przestał być sztucznie zaniżany, co miało miejsce przez
ostatnie kilkanaście lat.
Teraz świat pozna faktyczną wartość yuan'a, która za kilka lat okaże się być
dużo wyższa niż nas przyzwyczajono. To ukaże, że w istocie Chiny są i były
największą gospodarką świata. Z drugiej strony pokaże to, że Ameryka i Europa
wcale nie są tak bogate, jak nam wmawiają.
Przestanie się opłacać importować skarpetki i obuwie i za kilka lat trzeba
będzie zacząć odbudowywać własny przemysł lekki.
    • i-marszi Re: Chiny największym eksporterem świata 26.08.09, 12:02
      Niech to przeliczą na ilość mieszkańców :)
      • crichton1 PKB per capita 26.08.09, 12:35
        PKB per capita (czyli w PKB przeliczeniu na mieszkańca) Chin (ChRL) wg MFW
        wynosi nominalnie 3,3 tys. $, zaś Niemiec 44,6 tys. (Dane MWF za cały 2008 r.)
        Do Niemców im więc bardzo dużo brakuje. Nawet do nas im sporo brakuje - PKB per
        capita Polski wynosi nominalnie 13,7 tys. $ Porównywanie Chin z Niemcami bez
        uwzględnienia liczby ludności nie ma żadnego praktycznego sensu. Lepiej
        porównywać Chiny z całą UE. PKB per capita UE wynosi wg tych samych danych 38,4
        tys. $. Liczba mieszkańców UE (w 2009 r.) 500 mln a liczba mieszkańców Chin 1339
        mln. Nawet przy uwzględnieniu wyjątkowo wysokiego wzrostu PKB Chiny jeszcze
        długo będą gonić Europę pod względem poziomu życiu.
        • djgpp Re: PKB per capita 26.08.09, 13:28
          W tym wypadku można porównywać jedynie PKB PPP (z uwzględnieniem siły
          nabywczej). Różnica ciągle jest spora ale już nie tak drastyczna:
          Chiny: 5 870$
          Niemcy: 33 361$
          Polska: 17 482$
        • zdrowy_rozsadek78 Re: PKB per capita 26.08.09, 13:31
          OK, ale trzeba wziąć pod uwagę, że te dane były generowane w sytuacji, gdy PKB
          Chin w dolarach jest liczone przy sztucznie zaniżonym kursie juana wobec dolara.
          Rzecz w tym, że ten kurs ma się nijak do rzeczywistości, a konkretnie do bilansu
          handlowego Chin i reszty świata.
          Jeśli kurs yuan'a stanie się płynny to sądzę, że yuan zyska wobec dolara i Euro
          drastycznie. Wówczas PKB na mieszkańca będzie w Chinach znacznie wyższe.
          • bmc3i Re: PKB per capita 26.08.09, 14:15
            zdrowy_rozsadek78 napisał:

            > OK, ale trzeba wziąć pod uwagę, że te dane były generowane w sytuacji, gdy PKB
            > Chin w dolarach jest liczone przy sztucznie zaniżonym kursie juana wobec dolara
            > .
            > Rzecz w tym, że ten kurs ma się nijak do rzeczywistości, a konkretnie do bilans
            > u
            > handlowego Chin i reszty świata.
            > Jeśli kurs yuan'a stanie się płynny to sądzę, że yuan zyska wobec dolara i Eur
            > o
            > drastycznie. Wówczas PKB na mieszkańca będzie w Chinach znacznie wyższe.


            A moglbys wskazac na czym opierasz swoje przekonanie?
            • zdrowy_rozsadek78 Re: PKB per capita 26.08.09, 15:33
              Opieram je na tym, że Chiny od lat masowo kupują amerykańskie obligacje, popatrz
              chociażby:
              www.fas.org/sgp/crs/row/RL34314.pdf
              Drastyczna przewaga eksportu z Chin do USA oznacza, że yuan powinien się coraz
              bardziej umacniać. Jednak tak nie było, bowiem za górkę zbierających się dolarów
              Chiny systematycznie kupowały obligacje skarbowe rządu USA. To powodowało powrót
              dolarów do USA i kolejny cykl zakupów amerykańskich.
              Gdy Chińczycy poznali komusze zapędy Obamy i pomysły na drukowanie zielonych to
              przestali kupować obligacje w obawie przed utratą ich wartości na skutek
              nadchodzącej w USA inflacji.
              Zatem mechanizm sztucznie zaniżający wartość yuan'a przestaje działać. Oznacza
              to, iż z biegiem czasu yuan się umocni.
              Wszelkie dane na temat Chin są i był liczone wstecz, gdy yuan był sztucznie
              zaniżany przez chińską politykę. Nikt nie zna faktycznej wartości tej waluty i
              myślę, że dopiero się o tym przekonamy w nadchodzących latach.
              • faolitarna Re: PKB per capita 26.08.09, 16:25
                Renminbi się nie umocni dopóki nie pozbędą się mało wartościowych dolarów i nie
                zainwestują w coś pewniejszego.

                Mimo, że są największym producentem złota i prócz niego gromadzą ropę i inne
                zasoby, to mają tak wiele dolarów, że nie uwolnią się od nich jeszcze dlugo.

                Czy nie przesadzasz nazywając Obamę komunistą? przecież nie doszedł do polskiego
                poziomu nacjonalizacji i jeszcze długo nie dojdzie. Zycie na kredyt, nie jest
                per se socjalistyczne.
                • zdrowy_rozsadek78 Re: PKB per capita 26.08.09, 17:46
                  Obama jest socjalistycznym agentem amerykańskiej finansjery na złe czasy.
                  Czerwone krawaty z Wall Street doskonale wiedziały o tym, że za sztucznie
                  wywołaną bańkę spekulacyjną na cenach nieruchomości trzeba będzie w końcu
                  zapłacić konkretnym krachem. Zainwestowały więc kilkadziesiąt milionów zielonych
                  w kampanię kogoś,kto zagwarantuje im, że koszty krachu poniosą szarzy obywatele.
                  Obama niezwłocznie odwdzięczył się swoim mocodawcom, działając na rzecz
                  "dofinansowania" bankierów kwotą 700 mld dolarów. Dodatkowo na prawo i lewo
                  promuje tzw. "ekologię", co oznacza nic innego, jak nowe podatki. Te działania
                  to czysty socjalizm.
              • bmc3i Re: PKB per capita 26.08.09, 22:46
                zdrowy_rozsadek78 napisał:

                > Opieram je na tym, że Chiny od lat masowo kupują amerykańskie obligacje, popatr
                > z
                > chociażby:
                > www.fas.org/sgp/crs/row/RL34314.pdf
                > Drastyczna przewaga eksportu z Chin do USA oznacza, że yuan powinien się coraz
                > bardziej umacniać. Jednak tak nie było, bowiem za górkę zbierających się dolaró
                > w
                > Chiny systematycznie kupowały obligacje skarbowe rządu USA. To powodowało powró
                > t
                > dolarów do USA i kolejny cykl zakupów amerykańskich.
                > Gdy Chińczycy poznali komusze zapędy Obamy i pomysły na drukowanie zielonych t
                > o
                > przestali kupować obligacje w obawie przed utratą ich wartości na skutek
                > nadchodzącej w USA inflacji.
                > Zatem mechanizm sztucznie zaniżający wartość yuan'a przestaje działać. Oznacz
                > a
                > to, iż z biegiem czasu yuan się umocni.
                > Wszelkie dane na temat Chin są i był liczone wstecz, gdy yuan był sztucznie
                > zaniżany przez chińską politykę. Nikt nie zna faktycznej wartości tej waluty i
                > myślę, że dopiero się o tym przekonamy w nadchodzących latach.


                Z drugiej strony, z USA do Chin nieprzerwanym strumeniem plyna amerykanskie
                technologie do amerykanskich fabryk w tych chinach. Gdyby te amerykasnkie
                koncerny wycofaly sie z kraju srodka, chinska gospodarka zostalaby z produkcja
                samych t-shirt-ów, jak w latach 80-tych. Swiadomosc tego stanu uzaleznienia
                chinskiej gospodarki od amerykanskich firm w tym kraju, rowniez robi swoje w
                zakresie relacji pomiedzy juanem a dolarem.
                • faolitarna Re: PKB per capita 26.08.09, 23:57
                  Amerykańskie fabryki w Chinach...

                  Może ich trochę istnieje, ale podejrzewam, że więcej jest chińskich fabryk
                  chińskich w USA. Rozwój technologiczny raczej postępuje w Chinach i to
                  Amerykanie zostaliby z handlem kukurydzą.

                  Choć po prawdzie obie strony, by dużo straciły.
                  • bmc3i Re: PKB per capita 27.08.09, 00:16
                    faolitarna napisał:

                    > Amerykańskie fabryki w Chinach...
                    >
                    > Może ich trochę istnieje, ale podejrzewam, że więcej jest chińskich fabryk
                    > chińskich w USA.


                    To sie zwyczajnie mylisz. Nie ma w chinach branzy przemyslu, ktora nie bylaby
                    ciagnietya do przodu przez amerykanskie korporacje - no, z wyjatkiem wojskowej
                    oczywiscie, choc i tu Motorola miala klopoty prawne w USA, gdy okazalo sie ze -
                    mimo embarga na tego rodzaju porodukty - do chinskiego cywilnego programu
                    kosmicznego dostarczyla urzadzenie, ktore moze posluzyc chinczykom do
                    opracowania wlasnego post-bustera dla pociskow ICBM.




                    > Rozwój technologiczny raczej postępuje w Chinach

                    Jak na razie to jedynie metoda kopiowania zachodnich produktow, a ostanio takze
                    rosyjskich.


                    i to
                    > Amerykanie zostaliby z handlem kukurydzą.
                    >


                    ....

                    > Choć po prawdzie obie strony, by dużo straciły.
                    • faolitarna Re: PKB per capita 27.08.09, 00:33
                      Budowa szybkich kolei.

                      Produkcja ogniw słonecznych.

                      Żeby wymienić dwie gałęzie w których Chińczycy zupełnie dominują.

                      Jeśli chcesz pisać o korporacjach to gdzie amerykańskim do chińskich firm
                      petrochemicznych i komputerowych? Trudno tu mówić o znaczącej przewadze
                      technologicznej, ale chcesz porównywać skalę produkcji?
                      • bmc3i Re: PKB per capita 27.08.09, 00:42
                        faolitarna napisał:

                        > Budowa szybkich kolei.


                        Jak na razie, to amerykanie nawet nie wzieli sie na powaznie za rozwoj koleii w
                        ogole, a ostatynio dopiero przygladaja sie francuskim TGV

                        >
                        > Produkcja ogniw słonecznych.
                        >
                        > Żeby wymienić dwie gałęzie w których Chińczycy zupełnie dominują.


                        Jeszcze w ajkichs dominuja chinczycy? A jak sie ma chonska dominacja w tych
                        kolejach szybkich, do TGV, czy systemow japonskich?

                        >
                        > Jeśli chcesz pisać o korporacjach to gdzie amerykańskim do chińskich firm
                        > petrochemicznych i komputerowych?


                        Moglbys napisac cos wiecej o tej dominacji chinskich firm komputerowych....? :)


                        Trudno tu mówić o znaczącej przewadze
                        > technologicznej, ale chcesz porównywać skalę produkcji?

                        Nie. Mowie o stopniu zaawansowania technologicznego w szczegolach oraz o
                        innowacyjnosci gospodarki w ogolnosciu
      • yanfhowah Re: Chiny największym eksporterem świata 27.08.09, 03:26
        i-marszi napisał:

        > Niech to przeliczą na ilość mieszkańców
        a jak ich policzyc,,,,jak skoncza na ostatnim juz sie milion nowych
        urodzilo,,i tak w kolko
    • pojemniczek Re: Chiny największym eksporterem świata 26.08.09, 12:10
      Wartość juana jest sztucznie zaniżana przez samych Chińczyków (kurs
      juana nie jest płynny, jak np. złotego, dolara Stanów Zjednoczonych,
      euro), dlatego to że Chińczycy nie będą kupowali obligacji
      amerykańskich nie będzie miało większego znaczenia dla kursu juana
    • andrzejcur Re: Chiny największym eksporterem świata 26.08.09, 13:09
      ...mają park maszynowy, będą mieli patenty (lub już mają) i teraz
      będą dyktować wysokość cen...?
      • bmc3i Re: Chiny największym eksporterem świata 26.08.09, 14:16
        andrzejcur napisał:

        > ...mają park maszynowy, będą mieli patenty (lub już mają)


        te skopiowane z zachodu?


        i teraz
        > będą dyktować wysokość cen...?
    • swinia_spigelmana ilosc meiszkancw nei ma znaczenia 26.08.09, 13:35
      w ambicjahc mocarstwowych znaczenie ma glownei iel kasy mozna
      wladowac na badania i rozwoj hi-tek (armia) oraz ile czolgoi i
      rakeit zbudowac.

      PKB liczone jako sprzedaz workeckzo na kupy psie ma sie niajk o
      mozliwosci wytwarzania np. rakiet balistycznych.
      • zat4ra Wrezscie kots w partykce stsouje njanoszwe zadasy 26.08.09, 19:27
        Zdognie z nanjwoymszi baniadmai perzporawdzomyni na bytyrijskch uweniretasytch nie ma zenacznia kojnolesc ltier przy zpiasie dengao solwa. Nwajzanszyeim jest, aby prieszwa i otatsnia lteria byla na siwom mijsecu, ptzosałoe mgoą być w niaedziłe i w dszalym cąigu nie pwinono to sawrztać polbemórw ze zozumierniem tksetu. Dzijee sie tak datgelo, ze nie czamyty wyszistkch lteir w sołwie, ale cłae sołwa od razu.
    • cracovian Ale wypaliles, chlopie :-) 26.08.09, 14:26
      Yuan jest sztucznie niski. USA blagaja rzad Chinski od lat zeby ta
      walute uwolnic. Jesli Yuan pojdzie w gore to eksport im sie skonczy
      i Stany wreszcie zaczna cos produkowac. Bez znaczacej wewnetrznej
      konsumpcji Chiny spadlyby do kategorii kraju trzeciego swiata - tam
      gdzie jest wlasnie ich miejsce.
      • piotr.sliwinski Re: Ale wypaliles, chlopie :-) 26.08.09, 15:42
        jak dla mnie to wysokie cło by się przydało dla chińczyków i by był porządek
        • faolitarna Re: Ale wypaliles, chlopie :-) 26.08.09, 16:19
          wex lepiej sprawdź, jak wysokie są cła EU na ubrania, jedzenie i wiele innych
          produktów z Chin.
          • bmc3i Re: Ale wypaliles, chlopie :-) 27.08.09, 01:04
            faolitarna napisał:

            > wex lepiej sprawdź, jak wysokie są cła EU na ubrania, jedzenie i wiele innych
            > produktów z Chin.


            Lepiej sprawdz jaki jest koszt roboczogodziny w Chinach, a jaki w UE i USA.
            Potem sprawdz udzial kosztow robocizny w produktach chińskich, a jaki w
            produktach amerykanskich i europejskich, czy japonskich.

            Gdy juz to sprawdzisz, zadaj sobie pytanie, dlaczego koncerny ameryksnakie i
            europejskie przenosza produkcje do Kraju srodka...

            A'propos, podstawe gospodarki USA nie stanowia Apple, HP, Dell, IBM, czy Boeing,
            lecz dziesiatki milionów malych przedsienbieorstw ktore zatrudniaja mneij niz
            100 pracownikow, a ktore nie przenosza produkcji do Chin, bo ich zwyczajnie na
            to nie stac. I to te firmy stanowia podstawe produkcji tych wspomnianych
            gigantow. Gdyby nie wspolpraca z tysiacami malych amerykanskich firemek, ktore
            produkuja uszczelki, czy wysokozaawansowane polprzewodniki i kompozyty, nie
            oderwalby sie od Ziemi ani jeden samolot Boeinga.
      • faolitarna Re: Ale wypaliles, chlopie :-) 26.08.09, 16:17
        Ha hah ha buhahaha!

        Ja cię bardzo przepraszam, ale jakie to produkty gospodarki amerykańskiej są tak
        poszukiwane?

        Co to jest kraj trzeciego świata?

        Taki, gdzie są duże rodziny i ludzie krótko żyją?

        USA błagają Chiny o uwolnienie kursu renminbi?

        Chyba żartujesz.
        • bmc3i Re: Ale wypaliles, chlopie :-) 27.08.09, 00:19
          faolitarna napisał:

          > Ha hah ha buhahaha!
          >
          > Ja cię bardzo przepraszam, ale jakie to produkty gospodarki amerykańskiej są ta
          > k
          > poszukiwane?


          technologie. Nie tylko zreszta w chinach...

      • swiety_76 Re: Ale wypaliles, chlopie :-) 26.08.09, 21:30
        > Bez znaczacej wewnetrznej konsumpcji Chiny spadlyby do kategorii
        > kraju trzeciego swiata - tam gdzie jest wlasnie ich miejsce.

        Przez tysiące lat Chiny stały cywilizacyjnie wyżej niż Europa i
        teraz wracają na należne im miejsce w świecie. O jakim III świecie
        ty mówisz.

        Jest problem z prawami człowieka, wszystko opiera się na tanich
        kosztach pracy i kompletnym braku socjalu, "własne" technologie są
        żżynane z zachodu.
        Nadal setki milionów chłopów żyją w biedzie ale na wschodnim
        wybrzeżu są wyspy bogactwa, niewiele odbiegające od tego co widzimy
        na zachodzie - jakieś kilkadziesiąt milionów ludzi jest klasą
        średnią nieodbiegającą od standardów zachodnich.

        Chiny powoli będą ewoluować od fabryki (montowni) świata tandetnych
        produktów w kierunku bardziej nowoczesnej gospodarki. Już teraz
        Chińskie instytucje finansowe powoli zaczynają prześcigać
        amerykańskie czy europejskie. Pewnie niedługo to samo będzie z high-
        techem.

        Taka sama była Korea Pd kilkadziesiąt lat temu czy nawet Japonia.

        Strach pomyśleć co bedzie za kilkadziesiąt lat - wyobraźcie sobie
        Japonię x 10 lub Koreę x 20.

        Żółtki jako rasa przy swojej wysokiej etyce pracy oraz przyzwoleniu
        na rządy trzymające twardo za mordę bez socjalistycznych wybryków są
        stworzeni do wysokiego rozwoju gospodarki.
        • bmc3i Re: Ale wypaliles, chlopie :-) 27.08.09, 00:22
          swiety_76 napisał:

          > amerykańskie czy europejskie. Pewnie niedługo to samo będzie z high-
          > techem.
          >

          Poki co jednak, 100 tysiecy rocznie absolwentow chinskich wyzszych uczelni
          technicznych (ichnich inzynierow), jest fachowo na poziomie Europejskiej
          sredniej szkoly technicnzej.
    • rojberek W Niemczech na ten eksport "pracuje" tylko 80 mln 26.08.09, 14:52
      ... obywateli a nie 1300 mln ;-)
    • boguschitz Chiny największym eksporterem świata 26.08.09, 15:06
      Jeszcze tylko gówna są nasze. Reszta to made in china.
      • agata789 Re: Chiny największym eksporterem świata 26.08.09, 15:18
        Made in China to też goowno.
        • wieprzowinapozydowsku Re: Chiny największym eksporterem świata 26.08.09, 16:58
          agata789 napisała:

          > Made in China to też goowno.


          Jak swiat w Chinach... gowno zamawia, to oni to gowno produkuja.
          Wszystko w mysl zasady: klient nasz pan.
          Proste.
    • aegnis_of_heart Nieprawda. To USA jest największym eksporterem 26.08.09, 16:12
      Artykuł mija się z prawdą. USA jest największym ekporterem ponieważ najwięcej dolarów drukują $$$$$$$$

      i drukują, drukują, drukują, drukują, drukują, drukują, drukują,
      i drukują, drukują, drukują, drukują, drukują, drukują, drukują,
      i drukują, drukują, drukują, drukują, drukują, drukują, drukują,
      i drukują, drukują, drukują, drukują, drukują, drukują, drukują,

      a

      dług im potwornie rośnie, potwornie rośnie, potwornie rośnie
      i rośnie, potwornie rośnie, potwornie rośnie, potwornie rośnie
      i rośnie, potwornie rośnie, potwornie rośnie, potwornie rośnie
      i rośnie, potwornie rośnie, potwornie rośnie, potwornie rośnie
    • yanfhowah Chiny największym eksporterem świata 26.08.09, 17:10
      Chiny największym eksporterem świata,?
      a gdzie chiny ten swiat eksportuja???
      Chiny największym eksporterem NA świECIE,,,,,,,,,,,,,,,
    • sselrats Chiny największym eksporterem świata 26.08.09, 17:43
      Wiedzialem, ze Chiny eksportuja rozne rzeczy - ale swiat?...
    • caesar_pl Re: Chiny największym eksporterem świata 27.08.09, 00:06
      Niemieckie firmy tam produkuja.Powinno sie doliczyc do miemieckiego
      eksportu.
      • faolitarna Re: Chiny największym eksporterem świata 27.08.09, 00:35
        Co najwyżej do PNB. Nie mieszajmy w definicjach.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja