royal_mail Ależ to jest przykład kiepskiego dzienikarstwa 31.08.09, 17:51 Zarzuty wobec szkoły pomieszane z jakimiś osobistymi wycieczkami do kanclerza. Gdyby było coś nie tak z kanclerzem to nie mógłby pełnić swojej funkcji! o tym wyraźnie mówi ustawa o Szkolnictwie Wyższym. Ale zdaje się , że autorowi za trudno było do niej sięgnąć. A szkoda. Może by się czegoś dowiedział. Odpowiedz Link Zgłoś
jeannette.fr Fabryka magistrów na emigracji 31.08.09, 18:02 Jeszcze taka mała kwestia dotycząca zdjęcia załączonego do artykułu. Na fotce jest ujęty BAR!!! Nie za bardzo więc rozumiem dlaczego pod zdjęciem widnieje napis "SIEDZIBA Europejskiej Wyższej...". Zdjęcie nawet w 1/10 nie przedstawia Uczelni. Co do treści artykułu: 1. Dlaczego autor w artykule używa słowa "filia" skoro - jak to sam ujął w treści - EWSPA nie posiada fili za granicą (o czym został powiadomiony przez pracowniczkę Uczelni)? 2. Dlaczego pejoratywnie naświetlił wykładowców Uczelni - mam tu na myśli m.in. p. Jakubowską - Hare? Czy brak ochoty wypowiadania się na temat EWSPA przez wykładowczynię nie oznacza tego, że p. Hara pozostawiła tę kwestię władzom EWSPA? 3. Rozumiem, że prof. Czapliński zapomniał, że był więcej niż 1 raz... Bywa. Zastanawiam się tylko czemu przypisać tę amnezję... 4. Nie za bardzo też rozumiem umieszczenie wątku p. Czajki... Bo niczym się ma do jakże "spektakularnego" tytułu. Czyżby autorowi zabrakło już "dowodów" i "weny". Podsumowując - po przeczytaniu powyższych komentarzy i zapoznaniu się z treścią artykułu zacytowanego w jednym z komentarzy, w którym to autor wychwala możliwość studiowania "na odległość" w Londynie, widać jakim jest on dziennikarzem. W samym artykule występują zaprzeczenia, ale żeby w ciągu kilku lat zmienić aż tak radykalnie poglądy... Życzę dalszych "sukcesów" Odpowiedz Link Zgłoś
marjolaine Re: Fabryka magistrów na emigracji 03.09.09, 09:12 O kanclerzu i o tej szkole Wyborcz juz kiedyś pisywała. Coś im lezy on na wątrobie. Ale dlaczego? Odpowiedz Link Zgłoś
dawidh2 Fabryka magistrów na emigracji 31.08.09, 19:07 Po przeczytaniu powyższego artykułu z przykrością stwierdzam, że już dawno nie zetknąłem się z tak tendencyjnym i pełnym osobistych wycieczek materiałem w -bądź, co bądź - poważnej gazecie. Ja niestety również nie mogę być obiektywny - kończę aktualnie tę uczelnię - ale znając panujące na niej realia nie mogę zgodzić się z większością stawianych tu tez - wynikających często z niedopowiedzeń autora. Szkoła nie jest ani piękna ani zadbana, – ale ilustrowanie tekstu zdjęciem przylegającego do niej baru jest zabiegiem bardziej na poziomie Faktu, – do którego GW coraz bardziej się zbliża. Przeszłość jej kanclerza mimo wielu niedopowiedzeń, nijak ma się do poziomu kształcenia i jakości kadry. Jakość wykładów oraz kompetencje wykładowców nie pozostawiają nic do życzenia i są często na bardzo wysokim poziomie (łącznie z wykładami Czajki - który pomimo prasowych zarzutów jest niewątpliwie wysokiej klasy specjalistą w wykładanych przez siebie tematach) Wiedzę zdobytą na tych studiach weryfikują przyszli pracodawcy jej absolwentów – a weryfikacja ta, według posiadanej przeze mnie wiedzy, przebiega nadzwyczaj pomyślnie. Jednym słowem, – jeżeli uważacie że do zdobycia tam dyplomu, wystarczą pieniądze i obecność na egzaminach – to stwierdzam że to bzdura. Spora część forumowiczów oraz autor tego artykułu (wnioskuje po jego poziomie i warsztacie) nie miałoby szans, aby uczelnie tę z powodzeniem skończyć.. DH Odpowiedz Link Zgłoś
aalaw09 Fabryka magistrów na emigracji 31.08.09, 20:05 Witam. Przychylam się do opinii, że artykuł nie jest napisany przez profesjonalistę. Zastanawia mnie: jaki kierunek studiów ukończył Pan Redaktor; na jakiej uczelni i w jakim trybie studiował? Ja w tym roku ukończyłam tę szkołę (studiowałam w Warszawie). Z całą odpowiedzialnością stwierdzam, że nie jst to uczelnia, na której Dyplom uzyskuję się za kasę. Mają tu wybitnych wykładowców. To były moje drugie studia; pierwszy kierunek studiowałam w trybie dziennym na uczelni państwowej zaliczanej do najlepszych w Polsce. W mojej ocenie dużo więcej nauczyłam się w EWSPA. Tutaj zawsze wiedziałam z kim mam zajęcia i wykładowca był do nich przygotowany merytorycznie. Na uczelni państwowej zajęcia prowadziły przypadkowe osoby, a nazwisko Profesora widniało jedynie w indeksie. Wyborcza staje się tabloidem......Wstyd! A może Pan Redaktor studiuje u konkurencji i uprawia czarny PR? Jak powiedział JK- czołowy polski polityk- ciemny naród wszystko kupi! Odpowiedz Link Zgłoś
marjolaine Re: Fabryka magistrów na emigracji 03.09.09, 09:18 jak sie wpisze nazwisko pana Redaktora w google, to sie okaze , ze ten pan pisze raz o mydle raz o powidle, stąd tez taka a nie inna jakość jego artykułu. Odpowiedz Link Zgłoś
ela.43 Fabryka magistrów na emigracji 31.08.09, 21:54 Czytając artykuł sądzę że dobrzy prawnicy więc trzeba zepsuć im reputację ponieważ starali się pomóc już niejednym osobom więc stoi za tym instytucja która poniosła porażkę i stara się odgryżć w inny sposób.Bardzo mocno wierzę że dalej będą służyć dobru młodzieży wierzącej jeszcze w sprawiedliwość bo mają w kogo naprawdę.Sędziowie uczący w tej szkole pomagają nawet ludziom biednym w poradach prawnych i myślę że to przeszkadza instytucjom które przegrywają w imię sprawiedliwości.By ta sprawiedliwość miała dalej rację bytu.Nie zawsze budynek świadczy o poziomie.Wiedza i wykwalifikowana kadra to sukces.Życzę tej szkole dalszych rekrutacji studentów oraż obecnym wykładowcom zdrowia i by studenci kończący waszą szkołę prawa byli pracownikami Ministerstwie Edukacji Odpowiedz Link Zgłoś
mk72 Fabryka magistrów na emigracji 31.08.09, 22:39 Z całym szacunkiem, ale jak podaje Wikipedia pl.wikipedia.org/wiki/Witold_Wo%C5%82odkiewicz, prof. WOłodkiewicz ma już 80 lat i w takim wieku jego miejsce jest na emeryturze, a nie na wyższej uczelni. Proceder zatrudniania przez prywatne uczelnie wiekowych profesorów, którzy szczyt swoich możliwości intelektualnych mają już za sobą, jest niestety dość częsty. Odpowiedz Link Zgłoś
obywatel3kategorii Re: Fabryka magistrów na emigracji 01.09.09, 00:10 daj ci zdrowie i Witalność prof Wołodkiewicza jest w lepszej formie intelektualnej niz niejeden niedawny absolwent zatrudniany w tym kraju prawie zaraz po szkole jako specjalista! Mamy najmłodszych specjalistów na świecie i jedynie co dobrze wychodzi to prymitywny PR widoczny an każdym kroku! :( Odpowiedz Link Zgłoś
ela.43 Re: Fabryka magistrów na emigracji 01.09.09, 18:01 mk72 napisał: > Z całym szacunkiem, ale jak podaje Wikipedia > pl.wikipedia.org/wiki/Witold_Wo%C5%82odkiewicz, prof. > WOłodkiewicz ma już 80 lat i w takim wieku jego miejsce jest na > emeryturze, a nie na wyższej uczelni. Proceder zatrudniania przez > prywatne uczelnie wiekowych profesorów, którzy szczyt swoich > możliwości intelektualnych mają już za sobą, jest niestety dość > częsty. a w Ośrodku dla Niewidomych pani dyrektor ma 73 i pracuje Odpowiedz Link Zgłoś
paulala1986 Re: Fabryka magistrów na emigracji 02.09.09, 13:12 Wybacz, ale szacunku tu nie ma za grosz! JAKIM PRAWEM ŚMIESZ TWIERDZIĆ, ŻE TEN PAN MA ALBO NIE MA UCZYĆ, TYLKO BYĆ NA EMERYTURZE, TYLKO DLATEGO, ŻE MA TYLE LAT, ILE MA? Bezczelnością doprawdy jest już zdanie mówiące o szczycie intelektualnym tego profesora. Znam tego Pana i zapewniam, że Pani chciałaby mieć takie możliwości intelektualne, nie mówię już w jego wieku, ale t e r a z!!! Odpowiedz Link Zgłoś
marjolaine Re: Fabryka magistrów na emigracji 03.09.09, 09:22 Bzdury piszesz. Wiekowych profesorów zatrudniaja równiez uczelnie publiczne.Sprawdz sobie na stronach internetowych. A to ze ma 80 lat to wcale nie znaczy, ze jest kiepski. Myslę, ze niejeden młody naukowiec ma czego pozazdrścić profesorowi Wolodkiewiczowi.Z profesorami jest jak z winem. Reszte sobie dopowiedz. mk72 napisał: > Z całym szacunkiem, ale jak podaje Wikipedia > pl.wikipedia.org/wiki/Witold_Wo%C5%82odkiewicz, prof. > WOłodkiewicz ma już 80 lat i w takim wieku jego miejsce jest na > emeryturze, a nie na wyższej uczelni. Proceder zatrudniania przez > prywatne uczelnie wiekowych profesorów, którzy szczyt swoich > możliwości intelektualnych mają już za sobą, jest niestety dość > częsty. Odpowiedz Link Zgłoś
jonwol Wrócą do Polski i będą biadolić, 31.08.09, 22:47 że nikt nie chce ich zatrudniać i uniemożliwiają im dostępu do zawodów prawniczych. Pociągnęli cwaniacy kasę z pridurów i na tym sie skończy. Odpowiedz Link Zgłoś
obywatel3kategorii Re: Wrócą do Polski i będą biadolić, 01.09.09, 00:13 wrócą do Polski i sami założą działalność bedą mieli wiedzę jak nie korzystać z formalnych prawników którzy poprzez korporację uciekają do ochrony swoich interesów i jak ognia bronią się przed otwarciem zawodu! Do tego język będą znali nie tylko jako certyfikat ale jako wiedzę praktyczną! Odpowiedz Link Zgłoś
somekindofhope Re: Wrócą do Polski i będą biadolić, 01.09.09, 00:52 Ta, profesorki prawa lubią chałturzyć. Niektórzy jakby mogli, to psy by uczyli prawa rzymskiego za 5 zł. A jak! Żenada. Odpowiedz Link Zgłoś
nieskazitelnykorporant Cięcia kadrowe w AGORZE ...kto to puścił do druku? 01.09.09, 12:43 Zenujący poziom artykułu , czy autor zadał sobie trud w spradzeniu karier absolwentów tej uczelni ? czy porozmawiał z prawnikiem na temat wykładni przepisów? czy wogóle ma pojęcie co to jest PRAWO ? ... a co za tym idzie jakie na nim ciążą obowiązki rzetelnego dziennikarstwa? .... widzę że Wyborcza stosuje sprawdzony chwyt nie wazne jak ważne żeby było głośno... Odpowiedz Link Zgłoś
marjolaine Re: Wrócą do Polski i będą biadolić, 03.09.09, 09:23 Ale głupoty opowiadasz. Idz po rozum dogłowy. somekindofhope napisał: > Ta, profesorki prawa lubią chałturzyć. Niektórzy jakby mogli, to psy by uczyli > prawa rzymskiego za 5 zł. A jak! Żenada. Odpowiedz Link Zgłoś
ela.43 Fabryka magistrów na emigracji 01.09.09, 18:10 Myślę że ten artykuł to samoponiżenie samego redaktora i osób które za tym stoją.Moja ocena to napewno zemsta instytucji która sama miała nieprawidłowości ponieważ z punktu widzenia psychologicznego gdy ktoś kradnie lub czyni zło, widzi to nie w samym sobie lecz w drugim człowieku. Odpowiedz Link Zgłoś
naturalnie7tendencyjnie Fabryka magistrów na emigracji 01.09.09, 18:48 Po przeczytaniue artykulu jedno slowo przychodzi mi na mysl, mianowicie tendencyjnosc dziennikarza, tendencyjnosc samej gazety i wydawnictwa. Brak rzetelnosci i subiektywnego dzinnikarstwa jest juz norma i synonimem dzisiejszych brukowcow. Czy autor zadal sobie trud na weryfikacje podanych informacji, o mala lekcje prawa i rachunek zawodowego sumienia? Jesli nie, odsylam do ustawy o szkolnictwie wyzszym i rozporzadzen w przedmiotowej sprawie. Rzucanie niczym nie broniacych sie hasel jest znakiem niekompetencji. Odpowiedz Link Zgłoś
marjolaine Fabryka magistrów na emigracji 03.09.09, 09:04 Znam osobę, która skończyła własnie EWSPA. Zaczęla studia na poczatku jej istnienia. Jednoczesnie studiowała na UW nauki polityczne. Niestety , jakość studiowania , wówczas , wypadła na niekorzyść UW , nie wspominając zajęć, które były odwoływane w ostatnie chwili i nie byly odrabiana. Duzo do życzenia pozostawiała także obsługa w dzikanacie. Na EWSPA pracowali wtedy " najlepsze nazwiska" w Polsce. Po tej szkole , osoba ta dostała bez problemu pracę w jednej z najbardziej znanych kancelarii międzynarodowych i pracuje tama do dzisiaj; mimo młodego wieku jest cenionym pracownikiem. Odpowiedz Link Zgłoś
marjolaine Fabryka magistrów na emigracji 03.09.09, 09:42 www.aci.pl/wiarygodna_szkola/index.php?pokaz=wykaz Odpowiedz Link Zgłoś
nfajw a jakie konsekwencje dla fabrykantów ?i 03.09.09, 14:17 Szkołę firmują znani naukowcy itp Jeśli informacje w raporcie są zasadne to jaki ich będzie los ? Dalej będą utrzymywani z kieszeni podatnika (także moherowego)? Odpowiedz Link Zgłoś
annaveltruska Fabryka magistrów na emigracji 11.09.09, 03:56 TO WSZYSTKO CO PISZĄ GAZETA JEST ŚMIESZNE I CO TO ZA BZDURY Z ZAJĘCIAMI W PIZZERII W RZYMIE-ZAPEWNIAM,ŻE NIC TAKIEGO NIE MIAŁO MIEJSCA.CO CHODZI O EGZAMINY TO ODBYWAJĄ SIĘ ONE W RÓŻNEJ FORMIE ZARÓWNO PISEMNEJ JAK TEŻ USTNEJ I NIE JEST ŁATWO I NIKT NIE ZALICZA NIC ZA KASĘ!!!CO TO ZA BZDURY!!!JAKIM PRAWEM OBRAŻAJĄ NAS-STUDENTÓW I PSUJĄ DOBRE IMIĘ SZKOŁY.TRZEBA CHOCIAŻ RAZ UCZESTNICZYĆ W TAKICH ZAJĘCIACH I CHOCIAŻ RAZ ZDAĆ TAKI EGZAMIN " ZA KASĘ" ABY COKOLWIEK POWIEDZIEĆ NA TEN TEMAT.NIESTETY TAKIE MAMY W TEJ POLSCE BAGNO,ŻE WIĘKSZOŚĆ MŁODZIEŻY MUSI ŻYĆ NA EMIGRACJI I DLACZEGO TAKA MŁODZIEŻ MA BYĆ POZBAWIONA SZANSY NA KONTYNUOWANIE NAUKI NA POLSKICH STUDIACH WYŻSZYCH JEŻELI MA ZAMIAR WRÓCIĆ DO KRAJU?NASZ KRAJ NIE ZAPEWNIA NAM WARUNKÓW DO NORMALNEGO ŻYCIA I NORMALNYCH ZAROBKÓW-MAMY BYĆ PRZEZ TO GORSI?CZYM TAKIE ZAOCZNE STUDIA NA EMIGRACJI RÓŻNIĄ SIĘ OD STUDIÓW ZAOCZNYCH W KRAJU?O ILE WIEM,TO WIĘKSZOŚĆ STUDIÓW JEST ODPŁATNE. I TO OZNACZA,ŻE ABSOLWENCI KUPILI SOBIE DYPLOM?PO PODSTAWÓWCE NIE PRZYJMUJĄ,MATURA TEŻ SĄ WYMAGANA WIĘC W CZYM PROBLEM?.EGZAMINY WSTĘPNE?NA ILU UCZELNIACH TAKICH EGZAMINÓW NIE MA???A JEŻELI NAWET SĄ,TO JAKIE TO MA ZNACZENIE???DOBRE ZALICZENIE EGZAMINU WSTĘPNEGO Z JĘZYKA POLSKIEGO CZY HISTORII ZROBI ZE MNIE DOBREGO PRAWNIKA?NASZE WIADOMOŚCI I TAK WYCHODZĄ W TRAKCIE STUDIÓW. Odpowiedz Link Zgłoś
buldog303 Re: Fabryka magistrów na emigracji 11.07.10, 16:09 Z uczelni w ciągu roku odeszła spora cześć kadry min: prof. Skupiński,:Kosikowski Hara, Wołodkiewicz, Gebethner. Plany odejścia mają, prof. Czapliński i Wawrzyniak jak tak dalej pójdzie to uczelnia zostanie całkowicie rozczłonkowana na rzecz Koźmińskiego, Łazarskiego, WSZiP czy SWPS. Odpowiedz Link Zgłoś