Morgan Stanley przygotuje prywatyzację LOT-u

31.08.09, 13:45

Jezeli LOT traci cierpliwosc to niech sobie zbuduje samoloty
wlasnej produkcji. Najlepiej z dykty i "przeleci" swoj zarzad.
    • jamesrandi Re: Morgan Stanley przygotuje prywatyzację LOT-u 31.08.09, 14:25
      Niech LOT lepiej się przesiądzie na Aibusy.
      • rosol4 Re: Morgan Stanley przygotuje prywatyzację LOT-u 31.08.09, 15:39
        Obecny prezes wykazuje właściwe rozumowanie godne menadżera.
        Popieram propozycje by jako rekompensatę za te opóźnienia Boeing
        podstawił 3 - 4 szt. B-777 dla obsługi lotów do USA i Chin a
        pozostałe B-767 będące w barwach LOT sfinansował główne remonty tych
        samolotów.
        Może sie okazać iz opłaca sie zostawić te znacznie większe B-777 w
        miejsce mniejszych nowych B-787 przeznaczając do obsługi dwóch
        atlantyckich i jednego azjatyckiego połączenia o natężeniu pasażerów
        pozwalające zapełnić je.
        Nowe B-787 mogą wypełniać realizacje nowych połączeń do obu ameryk i
        Azji.
        Czas pomyśleć by LOT wymienili samoloty średniego zasięgu na nowe B-
        737/800 do obsługi zatłoczonych połączeń europejskich.
        Jeśli prezes wytrwa w swym podejściu menadżerskim to może cos będzie
        przyzwoitego z tego LOT, narodowego przewoźnika kraju 38 milionowego.
        • noducks Re: Morgan Stanley przygotuje prywatyzację LOT-u 31.08.09, 19:51
          jesli lot ma w reku podpisany kontrakt na dostawy samolotow w
          konkretnych ramach czasowych, to ja sie dziwie, na co jeszcze czeka???
          albo odszkodowanie albo wypozyczenie przez boeinga kilku samolotow
          dalekiego zasiegu. i lot powinien sie juz tego domagac jakies 1,5 roku
          temu a nie teraz. kazde opoznienie w tego typu kontraktach to wymierne
          straty finansowe dla przewoznika
    • rabbinhood hope a LOT 31.08.09, 14:32
      Chyba to jest dobre rozwiązanie takie remonty, Aerlingus wpadł w tarapaty i
      sam opóźnia/odwołuje zakupy nowych samolotów. Darmowe remonty to fajna sprawa,
      co innego gdyby trzeba płacić.
      Jeśli jednak Dream of liner się nie skrystalizuje bardzo chętnie przelecę się
      Airbusem bo to świetne samoloty.
    • jb_forum Re: Morgan Stanley przygotuje prywatyzację LOT-u 31.08.09, 14:58
      W końcu ktoś przestaje cackać się z amerykanami i zaczyna traktować
      ich jak partnera biznesowego a nie "soujsznika" czy "przyjaciela"
    • igor.mal Morgan Stanley przygotuje prywatyzację LOT-u 31.08.09, 15:02
      787 Dreamliner Boeinga to latajaca trumna oparta na niesprawdzonych
      kompozytowych technologiach. Kompozyty sprawdzili tylko polscy konstruktorzy
      lotnicy, na kilku awionetkach dla biznesu - czyli latajacych trumnach.
      Tak wiec odejscie od 787 lezy w najlepszym interesie klijenów LOTu,
      i firmy, bo pozwoli na zaoszczedzenie sporych funduszy.
      • makova_panenka Re: Morgan Stanley przygotuje prywatyzację LOT-u 31.08.09, 15:10
        Średnio raz na miesiąc zabija się kolejny "ptakom równy" (teraz to już równy z
        ziemią :-) ) i ciągle nie brak ofiar. Czy dostawy latającego złomu są równie
        intensywne jak dostawy złomu na kółkach. Po tylu katastrofach należałoby się
        spodziewać zwolnienia tempa z braku ofiar a tu co chwila ktoś ma starcie z
        grawitacją.
    • firstenburg Mogą się odgrażać... 31.08.09, 15:14
      A po co im w ogóle jakieś samoloty w LOCIE? To jest przecież
      republika kolesiów która i tak się nie zna na lotnictwie, więc bez
      samolotów tylko mniejsze straty będą robić co rok.
    • sr710 Morgan Stanley przygotuje prywatyzację LOT-u 31.08.09, 15:44
      Czy to pierwszy polski "odwet" za fiasko projektu tarczy? Na to
      wygląda. A to się Tuski odwinęły...
      • as200 Re: Morgan Stanley przygotuje prywatyzację LOT-u 31.08.09, 16:53
        Boeing to jeden z najlepszych przykladow jak chciwosc i ambicje wladzy
        moga zniszczyc najlepsza firme.
        Do lat 90-tych Boeing byl najlepszy.
        Potem przyszli mlodzi, ambitni i wyrzucili starych dinozaurow.
        I zglosili nowoczesne propozycje - lepiej, dalej, wyzej, taniej, z
        wiekszym zyskiem...
        No i stalo sie.
        Zobaczymy czy z Boeingiem juz koniec, czy dopiero bedzie.
        Chyba, ze rzad ich uratuje jakims kontraktem na tankowiec oparty na starym
        767, albo jakas tarcze oparta na C-17.
        Kto wie.
    • miszkar Morgan Stanley przygotuje prywatyzację LOT-u 31.08.09, 18:59
      Doprawdy nie rozumiem, dlaczego dopiero teraz padają propozycje
      zadośćuczynienia za opóźnienia w dostawie. W każdej poważnej umowie są kary za
      opóźnienia w realizacji kontraktu. Ot oi wszystko. Ciekawi mnie jakie kary
      zostały zawarte w przedmiotowym kontrakcie. jeden procent wartości kontraktu
      za każdy tydzień opóźnienia? Nawet jeżeli jeden miesiąc, co w przypadku tego
      rodzaju transakcji miałoby sens, to mielibyśmy już te maszyny 24% tańsze. A
      remonty można sfinansować z tytułu utraconych przez dwa lata zysków. Do
      wygrania przed każdym sądem gospodarczym. Czy w tym kraju nie ma ludzi, którzy
      myślą o Umowach w sposób poważny?
    • pro-kat To juz drugi przypadek utraty cierpliwosci LOT-u.. 31.08.09, 19:00
      Pierwszego doswiadczam czasem, brak cierpliwosci dla pasazerow.
      Ten pan, zwany szefem LOT-u ma chyba jakies marzenie senne zamiast
      biznesowego planu.A suta pensyjka "leci".To jest jego LOT.
    • grodek75 Morgan Stanley przygotuje prywatyzację LOT-u 31.08.09, 19:00
      Tak naprawdę LOT został przez Boeinga wprowadzony w ślepą uliczkę.
      Oczywiście zgadzam się z Mikoszem, że LOT w jakiś sposób musi
      przenieść koszty opóźnień w dostawach 787 na Boeinga, ale...
      Remont 767 choć oczywiście jest niezbędny i przynajmniej pod
      względem zmniejszenia awaryjności i podniesienia komfortu dla
      pasażerów przyniósłby wymierne korzyści nie załatwia niestety
      sprawy. 767 jest w przeliczeniu na PAX`a o ok. 20% droższy w
      eksploatacji niż współczesne samoloty jak np. 777. Czyli remont nie
      załatwia podstawowego problemu LOT-u jakim są zbyt wysokie koszty
      operacyjne. I nawet montaż bajerów w postaci wingletów itp. nie
      pomoże. Nie wspominając o tym, że dostosowanie samolotów do
      współczesnych wymogów (montaż prawdziwej biznes klasy, a nie
      poronionych Weberów, montaż systemów rozrywki pokładowej, etc.
      podniesie wagę, a zmniejszy udźwig. Czyli jeszcze podniesie
      koszty...)
      Wzięcie 777 jest dobrym pomysłem pod względem koszt/PAX, ale...
      Wersja 777-200/ER jest tylko nieznacznie mniej nieekonomiczna niż
      767. Nikt go już w zasadzie nie zamawia.
      A z kolei 777-300/ER przy obecnej sytuacji jest zbyt duży dla LOT-u.
      Ergo - latałby w połowie pusty. LOT to nie BA, AF czy Lufthansa i
      nasze marzenia o stworzeniu w Warszawie hubu przesiadkowego muszą
      pozostać tylko marzeniami. I jakkolwiek uwielbiam latać T7 i zawsze
      gdy tylko mogę rezerwuję lot tym modelem uważam, że jego
      eksploatację w LOT można między bajki włożyć.
      Tak więc tak naprawdę mamy pata. I nie wiem czy przypadkiem LOT nie
      powinien się zwrócić w kierunku Airbusa i rozejrzeć za jakimś A330.
      Jest wyjątkowo ekonomiczny w eksploatacji i ma dla LOT-u odpowiednią
      wielkość.
      Pytanie tylko jakie będą koszty przestawienia się z Boeinga na
      Airbusa. A będą na pewno niemałe. Choć może w obecnej sytuacji
      rynkowej Airbus byłby skłonny wziąć część z tych kosztów na siebie?
      Tak czy owak nie chciałbym być teraz na miejscu Mikosza.
      Kibicuję facetowi z całego serca. To pierwszy od nie wiadomo kiedy
      prawdziwy menadżer z wizją rozwoju firmy. Ale sytuację ma trudną jak
      nigdy wcześniej...
Pełna wersja