Siecią i listą. Tak jesienią zaatakują kobiety

04.09.09, 12:37
Jestem absolutnie za parytetem. Zwłaszcza w sądach rodzinnych rozstrzygających
sprawy rozwodowe:
40cztery.blox.pl/2009/09/Parytet-TAK.html
40cztery
--------
Zdrada nie jedno ma imię
    • kruci Siecią i listą. Tak jesienią zaatakują kobiety 04.09.09, 13:23
      "Przykład czarnoskórych studentów jest głupi, bo gdyby nie polityka
      afirmatywna w USA, Barack Obama nie byłby dziś prezydentem".

      coś takiego może powiedzieć tylko mierny polityk, Obama po prostu ma charakter
      i potrafi się przebić, podobne gadanie przypomina mi gadanie znajomych
      bezrobotnych którzy siedzą na du... nic nie robią i mówią ze szystkiemu winni
      są politycy. Jakie przywileje miała Maria Skłodowska Curie ? Bez żadnej
      politycznej, chorej pomocy osiągnęła wiele. Może to nasza wina, że rządają
      parytetów, bo niektóre kobiety przyzwyczaiły się że wszystko dostają od nas na
      tacy ;)

      • tylmur Re: Siecią i listą. Tak jesienią zaatakują kobiet 04.09.09, 15:53
        Od nas czyli od kogo, bo to w wypowiedzi jest niedoprecyzowane. W kwestii
        dostawania czegoś na tacy, tę sprawę swego czasu poruszał raport o nieodpłatnej
        pracy kobiet.

        Pozdrawiam
    • perun_the_thunderer Chora inżynieria społeczna... 04.09.09, 16:31
      Środa to ogarnięta nienawiścią seksistka...

      Proszę bardzo pytanie do pań z kongresu (aka sabatu):
      "Dlaczego na listach kobiety mają mieć 50% miejsc, skoro wśród członków
      partii jest ich ok. 20%?"

      Otóż taka Środa i jej podobne "twory" wymyślają głupoty, że kobieta musi 10
      razy więcej umieć itd... (taaa pewnie Nelly, Begger, Chojarska, Fotyga, czy
      sama Środa to te przykłady?...).

      A sprawa jest bardzo prosta i jak to np Gowin zauważył wynika z samorzutnych
      procesów społecznych.

      Otóż jeżeli do partii A z własnej, nieprzymuszonej woli zapisze się 800
      mężczyzn i 200 kobiet, to czemu Środa oczekuje że nie przełoży się to w
      przybliżeniu na listy, a następnie na miejsca w sejmie? A właśnie takie mniej
      więcej proporcje wśród zapisanych do partii są (trochę więcej na lewicy,
      trochę mniej na prawicy), natomiast jak każdy wie do partii zapisać się może
      każdy.


      To tak jakby wymyślać parytety na PW, mamy 100 miejsc na jakimś kierunku,
      teraz chętnych mężczyzn do studiowania jest 200, a kobiet 50. Analogicznie do
      myślenia Środy powinien być podział 50:50, jednak w rzeczywistości wśród 200
      osób (nawet zakładając takie same średnie zdolności obu grup) jest średnio 4
      razy więcej wybitniejszych niż w grupie 50, krótko mówiąc ktoś dostaje się
      dzięki społecznej inżynierii, a jak to w przeszłości się kończyło wszyscy
      wiemy, podobnie zresztą będzie w przyszłości, bo jak tłuk z łapanki ma być
      inżynierem to dobrego mostu nie zbuduje. To samo dotyczy polityki...
    • jerzy.f Siecią i listą. Tak jesienią zaatakują kobiety 04.09.09, 16:59
      Wyrównywanie szans proponuję rozpocząć od zrównania wieku
      przechodzenia na emeryturę kobiet i mężczyzn. Gdybym był złośliwy to
      poszedł bym dalej i zaproponował zrównanie średniej długości życia...
    • xanaxy Siecią i listą. Tak jesienią zaatakują kobiety 04.09.09, 18:13
      Tak zaatakuje biednaaa Sroda! Zadnej reakcji na Te Pania proszeee!
      Dramat _niby naukowa, naprawde naukAwa i poszla w ministry
      i /slusznie/wyleciala byla.
    • stawo73 Ofensywa kobiet lewicowych trwa 04.09.09, 18:50
      Przykład czarnoskórych studentów jest głupi, bo gdyby nie
      polityka afirmatywna w USA, Barack Obama nie byłby dziś prezydentem -
      odpowiada Środa.


      Wszystko to prawda. Pytanie tylko jaka jest szczególna korzyść z
      tego że Barak Obama jest prezydentem? Rozumiem, że dla środowisk
      lewackich, już sam fakt ,że jest on Mulatem jest wartością samą w
      sobie (co notabene świadczy o rasizmie. tyle że skierowanym
      przeciwko białym) .Podobnie jak wartością samą w sobie ,dla tych
      środowisk, byłoby to , gdyby prezydentem był gej ,lesbijka,
      muzułmanin czy tez kobieta. Dla mnie nie jest to żadną
      wartością .Jedyne co się dla mnie liczy to kompetencje, a te są
      niezależne od płci, koloru skóry, orientacji seksualnej czy
      wyznawanej religii. Tak więc zamiast np. czarnej muzułmańskiej
      lesbijki ,która zostanie parlamentarzystką wyłącznie dzięki parytetom
      (bo chyba nikt nie ma wątpliwości ,że na uprzywilejowaniu kobiet się
      nie skończy),wolę kogoś kompetentnego, nawet gdyby miał to być
      biały, heteroseksualny chrześcijanin.

      Poniżej kilka głosów rozsądku wyrażonych przez kobiety,które nie
      potrzebują wyciągania za uszy dla osiagnięcia sukces

      www.rp.pl/artykul/2,331205_Bilska__Feminizm_salonowy.html
      www.rp.pl/artykul/344448.html
      www.rp.pl/artykul/9157,331744_Nie_chcemy__parytetow__.html

      A tutaj miejsce,gdzie mozna podpisać się pod listem sprzeciwiajacym
      się wprowadzeniu parytetu

      blog.rp.pl/listotwarty/2009/07/09/nie-chcemy-parytetow/
    • swinia_spigelmana jak srodem we wtorek podupcom to bendzie przeciw 04.09.09, 19:38
      albo i za aprytetem ale w dobrym humroze. Gorzej ze jej nikt niegd
      torbic nie chcial no to skad u niej ta radosc zycia?!
    • helguera czytając [słuchajac]p.p.Srodę,Deresz czy Dunin, 04.09.09, 19:45
      wtedy uświadamiam sobie jak mądrymi i wspaniałymi kobietami były moja babcia,moja mama,jak madre są moja żona czy dorosla corka.
      Jak dobrze że madrości które probują przekazac p.wymienione w tytule są obce moim kobietom.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja