novembre
04.09.09, 19:07
No tak, no tak. Jakim cudem wychowalam/uchowalam sie w rejonowej podstawowce?
Poszlam do najlepszego w wojewodztwie liceum, zdalam mature, dostalam sie na
studia bez jednego korka. Niee, to niemozliwe.
Dobrych publicznych szkol przeciez nie ma, na pewno nie istnieja...
Publiczne sa be, niepubliczne cacy. Jakiz to prosty podzial.
Zycze Panu, aby najblizsza niepubliczna szkole dla swoich dzieci mial Pan 50
km od domu, a w rejonowej podstawowce 1200 dzieci. Albo zeby nie bylo Pana
stac na czesne w takiej szkole. Albo po prostu zeby Pan popatrzyl na sprawe
takze i z drugiej strony..