bungo26 05.09.09, 14:58 3 września minister ON Bogdan Klich zapewniał, że 3 km od bazy Giro polscy żołnierze są bezpieczni. Wczoraj w tej odległości od bazy zginął jeden żołnierz, a 5 innych zostało rannych. www.altair.com.pl/start-3380 Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
nabati Chcial powabic sie w Rambo... 05.09.09, 15:26 Chcial powabic sie w Rambo... skonczyl tak jak skonczyl. Tragedia jest to,ze prosci ludzie tak latwo daja sie omamic kasa i belkotem wojska o wyzszej racji... niech to bedzie przestroga dla innych mlodych chlopakow! Jest duzo lepszej pracy w Polsce. Nie trzeba jechac nikogo mordowac ani nikomu nic grabic by ustawic sie w zyciu. Mozna uczciwie zyc! Wojna = upadek czlowieka Odpowiedz Link Zgłoś
wnec2005 Re: Chcial powabic sie w Rambo... 05.09.09, 15:56 Nie trzeba jechac nikogo mordowac ani nikomu nic grabic by ustawic sie w zyciu. Mozna uczciwie zyc! Kolego a kogo tam tak morduja i kogo tak grabia aby ustawic sie w zyciu? Czy myslisz ze polskie wojska morduja i grabia? Czy rozmawiales z afganczykami co oni mysla na ten temat? Odpowiedz Link Zgłoś
nabati Re: Chcial powabic sie w Rambo... 05.09.09, 16:07 Nie trzeba rozmawiac z Afganczykiem by domyslac sie,ze skoro istnieje Ruch Oporu, ze skoro ktos obcy najezdza kraj, ze skoro dokonuje sie bombardowan i strzela do wiosek - to raczej w wiekszosci przypadkow ludzie beda przeciw. To nie jest misja czerwonego krzyza tylko wojna okupacyjna. Nie slyszales o Nangar Khel? Myslisz,ze to tylko jeden taki przypadek? jeden, ktory wyszedl a o ilu nie wiemy? Osobiscie jest mi wstyd za Polskie zapedy do prowadzenia wojen i okupacji. Odpowiedz Link Zgłoś
ereta Re: Chcial powabic sie w Rambo... 05.09.09, 17:08 wnec2005 napisał: > Nie trzeba jechac nikogo mordowac ani nikomu nic grabic > by ustawic sie w zyciu. Mozna uczciwie zyc! > Kolego a kogo tam tak morduja i kogo tak grabia aby ustawic sie w > zyciu? Czy myslisz ze polskie wojska morduja i grabia? > Czy rozmawiales z afganczykami co oni mysla na ten temat? ##### A gdzie to polskie wojko walczy? W Polsce broniąc jej, czy w afganistanie w interesie Amerykanów i ich sojuszników w wyzyskiwaniu biednych krajów. Afgańczycy walczą u siebie z obcymi żołnierzami. Odpowiedz Link Zgłoś
ereta Re: Chcial powabic sie w Rambo... 05.09.09, 17:12 wnec2005 napisał: > ... > Czy rozmawiales z afganczykami co oni mysla na ten temat? ######### A których Afgańczyków masz na myśli? Bo chyba nie tych co nie chcą okupantów, tak jak nie chciała ich Polska na swoim terytorium. Odpowiedz Link Zgłoś
vito3 Komentarze po tragedii w Afganistanie 05.09.09, 16:31 to jest taki dzien kiedy nalezy otwarcie powiedziec zolnierzom to jest wojna nie wasza wprawdzie i nie bohaterska poniewaz jestescie agresorami jako najemnicy musicie liczyc sie z kosztami ktorymi w waszym wypadku moze byc zycie to jest taki dzien w ktorym nalezy powiedziec politykom brzydko sie bawicie mi jest wstyd za jednych i drugich czekam na wiecej trumien bo tylko one potrafia to zmienic zaden narod nie zniesie dlugo zoldackiego buta bedziecie ginac to cena zoldu Odpowiedz Link Zgłoś
antrejka Komentarze po tragedii w Afganistanie 05.09.09, 23:44 Wojna w Afganistanie to naprawdę wojna; ofiary zawsze były i są z obu stron (mam nadzieję, że nasi wyjeżdżający tam żołnierze zdają sobie z tego sprawę); może powinniśmy się przyzwyczaić do zabitych tam Polaków, a nie traktować tego, jako zdumiewającego ewenementu... Może lepiej nie brać udziału w tej wojnie? USA sądzi, że Osama bin Laden ukrywa się w Afganistanie i Talibowie są w to zamieszani - stąd wojna... Najbiedniejsi są zwykli Afgańczycy, którzy żyją w stanie wojny, i obrywa się im zarówno od Talibów, jak i "zjednoczonych wojsk USA i UE". Odpowiedz Link Zgłoś
apocalypse_rider komentarze internautów 06.09.09, 22:22 Talibski "ruch oporu" wg szacunków ekspertów wynosi między 10 a 30 tys. bojowników. W Afganistanie mieszka 30 milionów ludzi. Większość chciałaby po prostu żyć w spokoju i mogliby do tej pory, gdyby w 2001 Mułła Omar (przywódca talibów) na żądanie Ameryki wydał im Osamę bin Ladena, który w górach Afganistanu organizował obozy szkoleniowe Al-Kaidy. Mułła Omar odpowiedział Ameryce, że swojego gościa nie wyda i wybuchła wojna. Ekstremizm islamski Al-Kaidy spaja się z ekstremizmem talibów i były już przypadki łączenia sił, wspólnych zamachów w Pakistanie oraz Afganisanie. Al-Kaida oraz stowarzyszone z nią organizacje z rejonu Azji Centralnej próbowały np. podkładać bomby w Niemczech. Z dużym prawdopobieństwem można powiedzieć, że jeśli nie wojna w Afganistanie to Al-Kaida spokojnie planowałaby dalsze zamachy w Europie Zach. Polska zaś na tej wojnie jest dlatego, że naszą racją stanu jest udowadnianie, że warto dotrzymywać sojuszy. To nasze najważniejsze przesłanie - sojuszy trzeba dotrzymywać. Pozycja Polski na pograniczu Europy każe nam działać na rzecz sojuszy. Tyle. Blog o wojnie, w tym wojnie w Afganistanie, doniesienia prasy zagranicznej, wojskowych mediów eksperckich. http://apocalypse.blox.pl http://apocalypse.blox.pl/2009/09/Afganistan-za-i-przeciw.html Odpowiedz Link Zgłoś